![]() |
^^
Wiedzą już, że mają stała grupę, która przyjdzie na mecz bez względu na wszystko, to 12-15 tys i dla nich reklama nic nie zmieni. Teraz chcą trafić do reszty, do tych dla których mecz trwa 90 minut, a nie cały tydzień. |
Cytat:
Z ciekawości wyszukałem P. Macieja w necie i jeśli to jego znalazłem to wygląda na jako takiego profesjonalistę i nie wiem w jaki sposób wypuścił na świat takie dzieło. Sory ale 12-latek z talentem i pomysłem by lepszy plakat zrobił... A z tą sondą to może nie byłby taki głupi pomysł. Może moderatorzy podchwycą temat ;) |
Cytat:
|
nienormalni jesteście jacyś
mają kibiców pytać, jaki plakat zrobić, aby ich zachęcić? taki zrobili, ładny, oryginalny i tyle w temacie, wszystkim nie dogodzi... Cytat:
plakaty i cała promocja ma trafić do zwykłych zjadaczy słonecznika, co się właśnie między tym "przysłowiowym" kinem wahają |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I już nie rozumiem, plakat Ci się podoba czy uważasz go za zbędny? To i to? |
Ale on nie pisze że marketingu nie potrzeba, tylko marketing ma trafiać do kibiców wyników / słoneczników bo kibiców Wisły nie trzeba zbytnio zachęcać. Bez względu na plakat czy wynik stawią się na meczu.
Dla takiego kibica taki plakat z kinem to według mnie strzał w 10stkę. Przecież o to takiej osobie chodzi, mieć swoje miejsce, w ciszy, spokoju, jak w kinie :D Co nie zmienia faktu że jesli o mnie chodzi to plakat bez charakteru, ale ja jestem z tych którym się podoba plakat na styl mojego zdjęcia w podpisie (jeśli już się tak upierają) I z tych, dla których marketing nie jest podstawową rzeczą. Przychodzę dla Wisły a nie marketingu, filmiku na youtube czy kawałka papieru na drzewie czy budce z hotdogami. Tyle że kibice wyników i zjadacze słoneczników nie za bardzo lubią rac, hałasu, przekleństw, dymu papierosowego itp więc trzeba do nich walić z klimatem kina mając na wyciagnięcie ręki stewarda w razie gdyby mu ktoś zajłą miejsce :D Ten plakat jest adresowany do wiadomo kogo i do osób, które przed meczem z APOELEM w kolejce po bilety pytali po ile są bilety na Omonię Nikozję (kibice wyników, o których wspomniałem )więc kreacja musi być taka jak na plakatach. To jest absurdalne.. wiesz... pojechałbym na mecz. Ale nie pojadę bo nie widze plakatu. Bez przesady.. gra Wisła i o tym powinieneś pamiętać a nie skupiać się na świstku papiera zawieszonego na drzewie. Zrozumiałbym gdybyś był z tych osób, które nie znają daty meczów, nie zaglądaja na strony Wiślackie, wypowiadają sie na forum itd. Ale Ty wszystko wiesz, z kim , o której, po ile. Ale się wahasz bo nie widzisz plakatu. Jak małe dziecko, któremu mama odmówiła kupno lizaka. Kupisz mi lizaka mamo to zjem obiad, a jak nie kupisz to nie zjem. Więcej powagi. Jeśli powodem tego wahania jest brak zauważalnego świstku papiera i przypomnienia o meczu w RMF FM to.... brak mi słów delikatnie pisząc. Skoro taki uczulony na takie pierdoły jesteś to kredki w ruch, namaluj własne plakaty i zawieś je nad łóżkem, na drzwiach od WC, na lodówce itd.. tak żebyś je widział i Cie bardziej mobilizowały. I nagraj własny głos na magnetofonie (przypominajka o meczu) i puszczaj go z automata co kilka godzin. Na to samo wyjdzie. Bez urazy ale marudisz gorzej niż niejedna baba. A co do odległości.. nie Ty jeden dojeżdzasz na mecze. Są osoby które popierdalają z zagranicy na mecze Wisły i nie marudzą. Są osoby które mają po 50 km do Krakowa i są na 90% meczach w Krakowie - da się? da! Trzeba tylko wziąć życie we własne ręce i nie patrzeć na innych bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. Ale jak u Ciebie problemem jest brak widocznego plakatu i reklamy w radiu i przez to się wahasz pojechać na mecz to jest choroba i trzeba to wyleczyć czym prędzej :D bo z dnia na dzień będziesz coraz bardziej wygodny i za 2 lata powodem nie pojechania na mecz będzie brak podstawionego auta klubowego pod sam dom, który odwiezie za darmo po meczu. Bo ja tego pojąc nie mogę. Znasz datę meczu? znasz, godzinę? znasz. Z kim gramy wiesz. Gdzie też. Więc po co Ci plakat? Piłkarzy nie widziałeś? to wejdz sobie na google i zobacz. Stadionu od środka nie widziałeś? google i w tym Ci pomoże. Kręci Cie grafika? kup sobie photoshopa i się pobaw. Karnet chcesz? to sobie kup. Reklama w mediach? a po co Ci reklama skoro wszystko o meczu wiesz.. reklama wygląda tak że z reguły mówią "że tego i tego zostanie rozegrany mecz i bilety są po takiej i takiej cenie, kropka". Lepiej się poczujesz słysząc taką reklamę? jakby wszyscy mieli takie problemy życiowe to każdy na kolanach wybrałby się na Jasną Górę. Rozejrzyj się po świecie czym są problemy. |
Właśnie aNouc. Tak się składa iż sam jestem takim 'słonecznikiem' z racji na odległość od Krakowa. Bywam na meczach raz na jakiś czas z racji na czas, za to z karnetów innych 'firm\ korzystam często. Na poprzedni mecz pucharowy miałem jechać ale ... stara bajka - nie kupie biletu internetowo, na podróż ekstra mnie nie stać, znajomi akurat nie szli na mecz więc nie miał kto biletów kupić i jakoś się to rozeszło po kościach - suma sumarum nie poszedłem.
Niewiele trzeba było aby mnie skusić na wizytę przy R22 osobiście. Ot fajny plakat na mieście, reklama w mediach czy coś podobnego co zauważone pokątnie przypomni ze trzeba 'sprawę ruszyć z miejsca'. I byłbym pewnie nie tylko ja ale i jeszcze ze dwie osoby nakłonione na 'wycieczkę' do Krakowa. Na mecz przy okazji galeria dla Pań, kawa czy piwko w knajpce i wieczór fantastycznie spędzony. Jakieś panuje mylne wyobrażenie o pilnikach vel 'slonecznikożercach'. Nie idę na mecz posiedzieć w ciszy jak w kinie, nie idę na mecz po to aby zjeść kiełbasę czy skorzystać z intelektualnie. Idę tam poczuć klimat taki jakiego nie ma nigdzie indziej. Poczuć ta adrenalinę jak C 'huknie', popatrzyć na ultras w drugiej kolejności na mecz. Pocieszyć się przy strzelonej bramce czy trzymać kciuki za wynik na żywo i czuć ten dreszcz emocji. Mam to gdzieś czy gramy z Odense, Apoelem czy wspomnianą Ominią. Idę na mecz dla klimatu który robi sektor 'C', idę tam pokibicować zawodnikom aby nie grali przy pustym stadionie i idę po to by mieli większą motywację by dać z siebie wszytko. Ten plakat jest dla takich jak ja a zupełnie mnie nie zachęca. Przechodzę obok niego obojętnie. Fatalnym rozwiązaniem jest brak załączenia zdjęcia karnetu na plakacie. Wiesz że w życiu nie widziałem i nie miałem w ręce karnetu? Uważam iż powinienem go widzieć na plakacie bym, jeśli nie kupię, pluł sobie w brodę i mógł zazdrościć innym. Poza tym ktoś sprzedaje mi krzesełko gdzieś na stadionie takie jak innych 30 tysięcy. Nie widać aby wykupione miejsce to była indywidualna i wyjątkowa sprawa dla kogokolwiek. karnet na imię i nazwisko - to już coś innego. Można się nim pochwalić, popatrzeć sobie itp. P.S. Z tym patrzeniem na karnet to delikatna przesada ale po coś ludzie noszą zdjęcia innych w portfelu czy karty klubowe. |
Cytat:
otóż to właśnie zjadacz słonecznika jest głównie adresatem tej reklamy, bo jest grupa kibiców, która bez względu na to, czy reklama jest, czy nie, to właśnie kupi karnet - mamy w tej rundzie niemal wszystkie hitowe mecze, wiec to sie po prostu oplaca i tym rowniez powinno sie trafic do pikoli i moze uda sie zapelnic stadion? ich zachęcać nie trzeba, można co najwyżej zniechęcić i właśnie po to są karnety, żeby zmusić/zachęcić tych ludzi, do regularnego chodzenia ;P edit: aNouc wyjaśnił niepotrzebnie pisałem... :> choć chyba rzeczywiście - nie czaisz :D Cytat:
Cytat:
Nie no, ja wysiadam, ide spac, nie ogarniam :D |
JrQ, aby już nie rozmywać - jak Diaz kopie się po czole to połowa forum wylewa na niego pomyje. Jak po czole kopie się dział marketingu to jest to do akceptacji a w sumie zbędny folklor. Dla mnie plakat fatalny. Pozdro. :)
|
Awans będzie lepszy niż wszystkie marketingowe metody:) Jeśli awansujemy dalej będziemy mieli darmową reklamę na całą Polskę której żadne plakaty nie zastąpią
|
Własnie rozmawiałem z kolego i dowiedziałem się ze WISŁA dostała pieniądze za Ucze.
|
Ucze <rotfl> hahahahahahah
no Wisła dostała pieniądze kiedy przechodził z Almerii do Xamax :P czyli już chwile temu |
Cytat:
jak można zagwarantować ze sprzedamy zawodnika ? żeby nie było wątpliwości ten cały tekst jest dla mnie g.... wart ale że zima i nudno w pracy to można poczytać ;) |
A słuchasz hondurańskich stacji radiowych???? ja nie wierzę w te nowości sprzedawane przez polską prasę.....
|
Za PS (Lista Forbesa)
"Przebojem do "10" wdarł się Bogusław Cupiał, który awansował o trzy miejsca i obecnie zajmuje 8. lokatę. Należąca do Cupiała Tele-Fonika Kable ma za sobą bardzo udany rok, co przełożyło się na majątek właściciela broniącej tytułu mistrza Polski Wisły Kraków." Po sezonie przyjdzie kasa za rozgrywki europejskie, jesli uda sie sprzedac Maleckiego wpadnie dodatkowa sumka, za Uche chyba też coś skapneło. A potrzeby w letnim okienku OGROMNE. Oby kasa nie zaginela w rejonach Myślenic. |
Dla Cupiała w TYM ROKU szczęśliwą liczbą może okazać się 8 , historia lubi się powtarzać .Ja słyszałem że za Uche i awans BROŻKA do klubu jesienią wpłynęło 1400 000 euro ,ale co tam nadzieja umiera ostatnia .
|
Może nie ma to bezpośredniego wpływu na finanse Wisły, ale to zawsze ciekawa informacja:
http://finanse.wp.pl/gid,14276104,galeria.html?T[page]=4 |
Moze mu juz wliczyli w to przychody z eliminacji LE i LM ze tak "podskoczyl":haha:
|
Dobra panowie to ja teraz czekam na dobre sprzedaże zawodników, którzy się wypromowali w naszych skromnych progach. Wisła sprzedawała, Lech sprzedawał, Legia sprzedaje a my ?? Stasiu powinieneś się chyba lepiej zakręcić wokół menadżerów europejskich :)
|
@anthony09 Nie przesadzajmy, lepiej w lecie nie sprzedawac najlepszych, a na miejsca konczacych sie kontraktow zdobyc przynajmniej jednego "Meliksona" wiecej i bedzie progres.
Najwazniejsze jest aby Stan przedluzyl kontrakt, dostal troszku euro na zawosnikow i nastepny sezon to Puchar Europy, kolejny awans z grupy a pozniej kolejna i mam nadzieje udana walka o LM |
http://wisla-krakow.przegladsportowy...874,1,727.html
Ciekawy art. (od strony finansowo - organizacyjnej) Moje przemyslenia: Rok finansowy 2011 i przychod z tego okresu to glownie sprzedaze zawodników, Brozki(2.7 mln EUR?), Marcelo(3,8 mln EUR), Diaz (700K EUR), Glowacki(800K EUR) czyli otrzymalismy jakies 8 mln. EUR. Pocieszamy sie ze zarobilismy w LE okolo 4-5 mln EUR(i dostaniemy je po zakonczeniu sezonu), niestety nawet te spore pieniadze ktore, wejda w 2012 to tylko nieco ponad polowa ze sprzedazy w 2011... Powyzsze wskazuje ze nie mamy co liczyć na duże inwestycje, a bardzo mozliwe, ze budzet niezaleznie od tego czy zdobedziemy prawo do wystepu w eliminacjach bedzie mniejszy. Do tego znajdujemy sie w miejscu gdzie na 8 zawodniom koncza sie, wypozyczenia/kontrakty. To ze taka skala wypozyczen ugryzie nas w tylek pisalem już wcześniej, natomiast aby bylo lepiej dojdzie do tego kop w postaci koniecznosci nabycia podpisania sporej liczby nowych zawodnikow - bad timing. Lato 2012 Biton - nie stac nas Nunez - nie stac nas Diaz - nie warto Paljic - nie warto Sobolewski - to juz chyba koniec patrzac co gra Czarek Jirsak - nie warto Pareiko - 50 na 50 Lamey - nie warto a i kontrakt tani by nie byl Powiedzmy ze musimy zastapic 7 pilkarzy ile na to kasy bedzie trzeba? Do tego dojdzie takze problem, zastapienia Maleckiego - nie mamy nikogo wartosciowego na lawce - NIKOGO. (nie licze Bitona bo to juz sie kończy...) Budzet bedzie potrzebowal dodatkowych pieniedzy wiec sprzedaze sa pewne(Melikson), ale nie liczylbym na reinwestycje. Art. wnosi, ze bedzie jak w Lechu - nie bedzie, bedzie gorzej, my nie mamy wychowanków. Dodatkowo, oni nie maja takiej ilosci wypozyczeń. Smiano sie Legii ze sie wyprzedaje, tak tylko ze sciagneli 2 wartosciowych(owszem podstarzalych) graczy ale do tego maj mlodziez, ktora tylko czeka na wskoczenie do 1 skladu. Zarowno Polonia jak i Slask ma stabilna kadre. Na kieszonkowe od Cupiala tez trzeba skonczyc liczyć, jestesmy PZREDSIEBIORSTWEM i jako takie mamy przynosic ZYSK. Valckx zdaje sie nie przyszedl tu aby udzielac wywiadow, a to tylko pozostalo jesli nie ma pieniedzy do obotu. Nie mamy akademi, nie mamy za bardzo gdzie po ludzku trenowac, a i nie mamy pieniedzy aby to zmienic, kolo sie zamyka. Zaraz pojedziecie mnie z czarnowidztwem ale mozliwe ze wlasnie zaczela sie dla nas równia pochyła... doprowadzila do tego polityka wlasciciela. P.S Nie pisze bo rozczarowalem sie wczorajszym meczem, kiepsko grali ale to tylko 1 mecz jedne eliminacje a problem dotyczy dalszej sytuacji klubu. |
Najlepsze jest to, ze prawdopoodbnie bedziemy miec rozstawienie w IV rundzie eliminacji LE czyli mozna by cis pokusic o drugio rok z rzedu w grupie, a to by bylo cos bo nie udalo to sie zadnej polskiej druzynie ale my oczywiscie prowadzimy polityke zmarnowanych szans wiec zbiegnie to sie to akurat z rewolucja kadrowa - w najgorszej opcji przystapimy do tych eliminacji tak poukladani jak na Karabch.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie dramatyzuj z kasy za Marcelo Diaza Głowackiego nie mogło być dużego pożytku...zapominasz o dziurze budżetowej grze poza R22 i kompromitacjach w pucharach aż dwóch gdzie trzeba było dokładać do pucharów .Kasa za Brożków -wcześniej i pózniej sprowadzaliśmy to Meliksona to Genkova razem ponad milion euro+ kasa za podpisy i wypożyczenia kilku zawodników więc wychodzi ponad 2 miliony euro. Piszesz o zawodnikach których trzeba zastąpić i nie będzie kasy a kto powiedział,że za wszystkich mamy płaccić wymieniasz Pareiko Lamey Paljic Nunez Biton Diaz- wszyscy darmowi lub wypożyczeni+ Sobolewski za którego nie płaciliśmy więc tylko tracimy Jirsaka za którego zapłaciliśmy... wystarczy kupić 2-3 dobrych piłkarzy+ 3-4 wypożyczyć. Jarasz się wychowankami amiki...a jakich to oni mają wychowanków Dryglasa i Kamińskiego... czy to wymiatacze ligi? poziom Czekaja obiektywnie. Co do wyprzedaży to jeżeli będą puchary to nie będzie potrzeby na siłe sprzedawać ,zapewne spełni się Twój czarny scenariusz w przypadku braku gry w pucharach . |
Dziurze budzetowej? Owszem byla to w przeciagu 2 lat 6 mln EUR - 24 mln pln - pol budzetu rocznego? Przesadzasz.
Nie jaram sie wychowankami Amici, tylko powiedz jakich my mamy i czy to tacy "wymiatacze". Darmowy nie rowna sie bezwydatkowy (kasa za podpis). Biton, Nunez darmowy? 3-4 wypoczyczenia, za rok 5-6 itd. i przenosimy sie do ligi koszykówki. |
Dziury budżetowej?Budżet był mniejszy uwzględniając mniejsze przychody z biletów reklam itp.Wiadomośc, że mamy grać na Hutniku i Sosnowcu nie spadła nam z nieba.A jeśli chodzi .To samo tyczy się europejskich pucharów- budżet zawsze jest konstruowany w założeniu o wariant pesymistyczny, czyli brak awansu do fazy grupowej.
Oprócz tego za stadion na Reymonta płaciła symbolicznie lub wcale, a kasa z bilecików rosła. No ale, co gdzie ta kaska poszła mogę tylko domniemać. W lecie pożegnamy zapewne i Meliksona. |
Cytat:
Ośmiu zawodnikom kończą się kontrakty - ich sprzedać nie możemy. Reszta jest po prostu średnia lub słaba. |
Otóż to, czyli sytuacja kiedy nie ma juz kogo sprzedawac zeby egzystowac. (i brak nastepcow)
|
Cytat:
Jest to pokłosie debilnej polityki Basałaja. Pieniądze, które ten dyletant rozpieprzył w swoim pierwszym okienku transferowym teraz upominają się o siebie. A raczej ich brak. Wypożyczyliśmy masę szrotu, nikogo z nich później nie kupiliśmy (Chavez nie był wypożyczony), do tego zalegają nam w kadrze Bunozy i Pajlicie. Polityka "szybkich dealów" najprawdopodobniej skończy się katastrofą dla klubu i największą zapaścią od momentu przyjścia Cupiała. |
Panowie, przesadnie dramatyzujecie - w lecie może przyjść lewy obrońca! No a jeśli sprzedamy Meliksona, to może jakichś grajków z wolnego transferu się uda sprowadzić! Nie siejcie defetyzmu, bo Wisła zarządzana jest mądrze, a Cupiał daje bardzo dużo pieniędzy, czego dowodem było zimowe okienko!
;) |
E no to luz, bo ten lewy obronca obskoczy ze 3 pozycje:)
|
Cytat:
Gdzie kasa poszła? a zastanów się skąd mieliśmy pieniądze na nowych zawodników i na kontrakty dla Staszka i Maaskanta ? Nie graliśmy przez 2 lata w pucharach na hutniku zarabialiśmy grosze za bilety,zarobiliśmy miliony na Marcelo Diazie Głowackim ale odejmij od tego prowizje i kwoty jakie poszły na następców... i nie licz tylko tych za których płaciliśmy bo pozostałym którzy przyszli płaciliśmy za podpisy, chcieliśmy dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia to trzeba mu płacić Staszek nie pracuje u nas za drobne a pensje musieliśmy mu płacić,Z milionów za tamte transfery pozostały najwyżej setki tys euro...i to nie jest pewne . |
Cytat:
A to, że jak co roku, strumyczek popłynął w stronę Myślenic, to również jest pewne. |
Cytat:
Po 2.Maaskant i Stan są opłacani przez Cupiała nie przez Wisłę.Jednak w gruncie rzeczy na jedno wychodzi. po 3.Po raz kolejny ci pisze, że budżet klubu uwzględniał mniejsze dochody z tytułu małego stadionu tak jak i(raz nie był i popłynąl Wilczek) budżet w Wiśle był konstruowany o wariant pesumistyczny.Nie wiem jak mam to inaczej napisać... Po3 .% budżetu klubu jaki idzie na wypłaty dla kopaczy jest( UWAGA )jeden z najniższych w LIDZE!!!!(zr Ernst & Young 2011). Po 4.Po raz kolejny piszę, że Wisła jako klub (nie wiem jak teraz) miała obiekt na 23, teraz na 34 tyś PRAKTYCZNIE ZA DARMO i nie płaciła nawet za prąd.Wynajmowała tylko ten obiekt na dzien meczowy!!! Ponosiła jedynie koszty na parę ochroniarek a stewardzi działają jako wolontariat.O czym my tutaj szefie mówimy!!!? Najlepsze jest to, że w klubie jest taka bieda aż piszczy.Jak myślisz, gdzie są pieniążki?Rozpłyneły się?Jak chcecie to sobie wierzcie dalej w tą dziurę budżetową |
Pablo84 Naprawdę nie nie warto ,szkoda nerwów i zdrowia a wrzody czekają tylko na okazje .Jeśli tylko ktoś lubi być okłamywany to czego mu tego bronić NIECH MA
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Raczej wątpliwe aby Melikson zaczął z nami sezon ligowy 2012/2013. Praktycznie wczoraj nie miał z kim grać.
|
Cytat:
Jeżeli byłoby tak jak piszesz, to działalność piłkarska byłaby działalnością dodatkową. Może E&Y przyjął inną bazę do wyliczeń. |
z tego co pamiętam to ten współczynnik dla nas to ok 45% wynagrodzenia do budżetu co sugerowałoby że te kontrakty u nas wcale nie są wysokie
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl