Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

AgresywnyChomik 01.03.2024 20:08

Sapala jak juz zostanie przez nas odpalony to ma koniec kariery, kto przy zdrowych zmyslach da mu kontrakt po ty co pokazuje w Wisle?

Patryko 01.03.2024 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1617207)
A nie mogą mu dowalić jakiejś kary za niesportowe prowadzenie się?

Diabeł tkwi pewnie w zapisach kontraktowych.

Jeśli przychodzi trzeźwy na treningi, to nic raczej nie można mu zrobić. Osobną kwestią jest regeneracja, która przy niesportowym trybie życia jest dużo trudniejsza. Balangi zniszczyły karierę Ronaldinho, Sapała nie jest tu odosobnionym przypadkiem.

Drozd 01.03.2024 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617205)
Klub kokosa w naszym przypadku, gdzie już i tak jesteśmy memem to nie jest najlepsze rozwiązanie.

I tak Sapała się nie wywiązuje i częściej jest we Franticu niż na boisku, co nie zmienia faktu że tak wygląda ta branża - od tego jest scouting żeby gościa zweryfikować pod kątem piłkarskim, zdrowotnym, mentalnym - żeby ryzyko takich pasożytów zminimalizować. U nas transfery robione są na trytytke i potem tak się to kończy.

Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Jaroo1 01.03.2024 20:39

Tak, będzie zapierdalał na treningu 8 godzin dziennie, na ławie na klate ma brać 180 kg, w przysiadzie ponad 200 kg. Potrenuje tak pół dnia i złapie kontuzje na 2 lata :D

Nazbieraliśmy śmieci na własne życzenie, to teraz sobie te śmieci mamy i jedynie na siebie możemy być źli.

A jeszcze Jaro w myśl zasady "czy się stoi czy się leży", mówi, że Wisła ludzi w problemach nie zostawia i kalekom będą kontrakty przedłużane. No musi to być dla wszystkich ogromna motywacja, szczególnie dla tych co nic nie grają bo albo się leczą albo ławę grzeją.

azor 01.03.2024 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617210)
Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Masz momenty, kiedy mówisz coś z sensem, ale to powyżej to abstrakcja pokroju „liczy się tylko zapieprzanie”. Łopatologicznie: jesteś zatrudniony jako szeregowiec w administracji biurowej, Twoje obowiązki są zakreślone, ale niedoprecyzowane(czytaj, zatrudniamy piłkarza do grania, ale nie możemy go rozliczać z tego jak gra, takie kontrakty nie funkcjonuja). Jesteś obibokiem, niczym Sapała, który doskonale wie, że jak nie przekroczy pewnej granicy, to może sobie siedzieć w tym ciepłym ....idolku do usranej śmierci. Co ma zrobić Twój pracodawca, który o ile masz umowę na czas nieokreślony jest w większej dupie niż Wisła z Sapałą, bo jego kontrakt się skończy. Pracodawca nie chce się bawić z PiPem, Wisłą nie chce się bawić w sądy PZPN, związki ze Smolarkiem na czele etc.

Więc wybacz, ale Twój tok myślenia to mać 2-3 klasa gimnazjum.

KOALIK 01.03.2024 20:54

Niesportowe zachowanie tyczyło się wielu gwiazd Valckxa, którzy na lata pogrążyli Wisłę.

Ich interesowało tylko pobieranie gwiazdorskich kontraktów.

Losy Wisły wręcz przeciwnie.

Tak samo jak armii czechosłowackiej Guli.

Drozd 01.03.2024 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617213)
Masz momenty, kiedy mówisz coś z sensem, ale to powyżej to abstrakcja pokroju „liczy się tylko zapieprzanie”. Łopatologicznie: jesteś zatrudniony jako szeregowiec w administracji biurowej, Twoje obowiązki są zakreślone, ale niedoprecyzowane(czytaj, zatrudniamy piłkarza do grania, ale nie możemy go rozliczać z tego jak gra, takie kontrakty nie funkcjonuja). Jesteś obibokiem, niczym Sapała, który doskonale wie, że jak nie przekroczy pewnej granicy, to może sobie siedzieć w tym ciepłym ....idolku do usranej śmierci. Co ma zrobić Twój pracodawca, który o ile masz umowę na czas nieokreślony jest w większej dupie niż Wisła z Sapałą, bo jego kontrakt się skończy. Pracodawca nie chce się bawić z PiPem, Wisłą nie chce się bawić w sądy PZPN, związki ze Smolarkiem na czele etc.

Więc wybacz, ale Twój tok myślenia to mać 2-3 klasa gimnazjum.

Ale halo skoro chłop buja się po imprezach na boisku nie zasługuje na 1/10 umownego kontraktu bo ma w dupie. To co nic nie można zrobić? Dlaczego ma nie zap... 8 h dziennie? Za karę. Skoro i tak nic z niego nie ma. Ma dawać przykład kolejnym jak doić klub i śmiać się w twarz? Nie możemy go rozliczać z tego jak gra? No chyba sobie jaja robisz. Kontraktu mu nie obniżymy ale możemy stworzyć takie warunki w których opieprzanie się nie będzie mu się zwyczajnie opłacać. Porównujesz administrację biurową do kontraktu za 40 000 miesięcznie? Bardzo dojrzałe.


ps. Jak w biurze spartolisz robotę to stoisz 8 h przy kserze, albo dostajesz inną równie irytującą czynność do wykonania. Sapała może biegać w koło boiska. 30 min biegania, 10 min rozciągania. Przez 8 godzin. 5 dni w tygodniu. Gwarantuję że za tydzień jak wejdzie na boisko to nie będzie drobił jak gejsza.

Markus 01.03.2024 21:33

Wisłę w dawnych latach pogrążyły nie żadne pozaboiskowe zachowania gwiazd Valckxa, tylko wycofanie się Cupiała z klubu i sprzedaż go Meresińskiemu. To był punkt zwrotny w historii Wisły.

Kolejnym ciosem dla Wisły były rządy pewnej Marzenki i części środowiska kibicowskiego, które doprowadziły do wyprowadzania pieniędzy z klubu. Holenderscy piłkarze Valckxa nie mieli z tym procederem kompletnie nic wspólnego.

Oczywiście Koaliczek nawet taką oczywistość od lat próbuje zmanipulować i zakłamać. :lol:

azor 01.03.2024 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617217)
Ale halo skoro chłop buja się po imprezach na boisku nie zasługuje na 1/10 umownego kontraktu bo ma w dupie. To co nic nie można zrobić? Dlaczego ma nie zap... 8 h dziennie? Za karę. Skoro i tak nic z niego nie ma. Ma dawać przykład kolejnym jak doić klub i śmiać się w twarz? Nie możemy go rozliczać z tego jak gra? No chyba sobie jaja robisz. Kontraktu mu nie obniżymy ale możemy stworzyć takie warunki w których opieprzanie się nie będzie mu się zwyczajnie opłacać. Porównujesz administrację biurową do kontraktu za 40 00 miesięcznie? Bardzo dojrzałe.

Maj gad, kontroluj swoje odklejenie…co chcesz zrobić? Czy Sapała przychodzi na treningi na fazie z kryształem zaschenitnym w nosie? No nie - po prostu gra, o ile się już pojawi na boisku żenująco slabo. „Kontuzje” choć bardziej nazywałbym to niedyspozycją nie są żadnym argumentem. W praktyce za co chcesz Ty go karać? Że jest słabym, podatnym na kontuzje gościem? Jest 21.40, umyj jajka, przywodziej koszul o śmigaj do Frania porobić mu zdjęcia, może wtedy jakimś cudem Twoje infantylne propozycje będą miały sens.

Drozd 01.03.2024 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617220)
Maj gad, kontroluj swoje odklejenie…co chcesz zrobić? Czy Sapała przychodzi na treningi na fazie z kryształem zaschenitnym w nosie? No nie - po prostu gra, o ile się już pojawi na boisku żenująco slabo. „Kontuzje” choć bardziej nazywałbym to niedyspozycją nie są żadnym argumentem. W praktyce za co chcesz Ty go karać? Że jest słabym, podatnym na kontuzje gościem? Jest 21.40, umyj jajka, przywodziej koszul o śmigaj do Frania porobić mu zdjęcia, może wtedy jakimś cudem Twoje infantylne propozycje będą miały sens.

Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

Patryko 01.03.2024 22:32

Zarzynanie chłopa treningami mającymi niewiele wspólnego z treningiem piłkarskim to właśnie jest klub Kokosa. Dokładnie w ten sposób Wojciechowski strugał piłkarzy, którzy mu w jakiś sposób podpadli.

Tej sprawy już nie pamiętasz? https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/ra...a-pzpn/683fftw

Bawienie się w kluby Kokosa czy zsyłki do rezerw może się szybko teraz na klubie zemścić.

Sapała niestety zasługuje dokładnie na tyle, ile ma zapisane w kontrakcie. Jak już ktoś wcześniej wspomniał, w interesie klubu jest dokładne prześwietlenie gościa zanim podpisze się z nim kontrakt, właśnie po to, żeby później nie mieć na utrzymaniu podatnego na kontuzje lenia.

Założę się, że właśnie między innymi przez podejście do fachu został odpalony z Rakowa, bo tam się z takimi typami nie cackają.

krysztal 02.03.2024 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617210)
Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Piękna rozmowa o dupie Maryni.Nie w tym rzecz.Proszę bardzo niech klub przywali mu kare za złe prowadzenie się albo dojadą go na treningach albo niech ubiera i rozbiera choinkę w bazie w Myślenicach jak swego czasu Trytko w Jadze,zobaczymy gdzie to nas zaprowadzi.Innymi słowy niech klub podejmie działania i przestanie zachowywać się jak "Janusz biznesu" ładnie się mówi w wywiadach z zaprzyjażnionym dziennikarzem jakim to się jest nowoczesnym światowcem a tu jak przyjdzie co do czego to słoma z butów wystaje.Człowiek może wyjść z Hańczowej ale Hańczowa z człowieka nigdy.

sevenheaven 02.03.2024 00:22

Bogusław Cupiał może się pochwalić wzrostem majątku aż o 273 proc., do 8,17 mld zł. To sprawiło, że były właściciel klubu piłkarskiego Wisła Kraków awansował do pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków.

szkoda, że Bogusiowi znudziła się piłka..

krysztal 02.03.2024 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1617199)
Te patologiczne zachowania i praktyki w polskiej piłce w każdym sezonie stosuje mnóstwo klubów. Nawet w Ekstraklasie wiele z nich zalega z płatnościami. Wisła tego nie zmieni poświęcając lub ograniczając na ołtarzu walki o zasady swoje szanse na awans w obecnym sezonie, poprzez przedłożenie ich ponad (przykładowo) zakontraktowanie potrzebnych zawodników.

Na coś pieniędzy zawsze musi zabraknąć, klub ma ograniczone zasoby. Nie mamy maszynki do robienia pieniędzy. Zawsze trzeba wybierać, co w danym momencie jest ważniejsze i korzystniejsze dla niego, z czego można zrezygnować, gdzie się porozumieć i dogadać... Jeśli piłkarze akceptują tą sytuację, nie rozwiązują kontraktów, jest zrozumiałe, że Wisła nie chce poświęcać swoich szans w obecnym sezonie na rzecz zadowolenia takiego Sapały czy Bashy.

Oczywiście można jak aktywiści klimatyczni promujący Zielony Ład zasłaniać się ideałami i próbować zmienić świat, ale trzeba wpierw przekalkulować czy jest to w ogóle możliwe, nie narobi w danej sytuacji jeszcze większych szkód i czy naprawdę się opłaca. Co z tego, że Wisła będzie bardziej dbać o terminową wypłatę wynagrodzeń, jeśli inne kluby dalej tego samego nie będą robić i odpadnie przez to z walki o awans, bo ważniejsza jest pensja Sapały niż napastnik którego brakuje?

Co mnie obchodzą inne kluby i ich prezesi,to nie oni latali po redakcjach i chwalili się jak to zmienili podejście do podpisywanych umów.Piękne słowa i nawijanie makaronu na uszy a jak przyjdzie co do czego to nie ma kilkunastu tyś miesięcznie żeby szkole za jedzenie i opiekę zapłacić a jest na otyłego napastnika który nie wiadomo czy zagra(to znaczy teraz po całej aferze zagra na pewno choćby go Jaro miał na plecach po boisku nosić)

krysztal 02.03.2024 00:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617221)
Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

To kto do ku.rwy nędzy mu te 40 tyś miesięcznie dał?Sam z kasy pobiera?Ciekawe ile telefonów przed tym transferem wykonano a przede wszystkim do kogo.Bo Jaro to namiętnie dzwoni i zasięga opinii a najprostszej rzeczy nawet na Transfer Markcie nie sprawdzi tylko ciągnie na testy chłopa z rozjebanym kolanem.Na szczęście ktos się połapał bo za pół roku miałbyś następnego do ćwiczeń z Sapałą.

azor 02.03.2024 04:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617221)
Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

Prezentuje podejście „jak jesteś frajerem to się nie dziw że cię jak frajera traktują”. A my przy transferach zachowujemy się właśnie jak frajerzy, od lat.

Można zaproponować Twoje rozwiązanie, które przy cwaniaczkach pokroju Sapały poskutkuje jednym - sądem przy PZPN. Biorąc pod uwagę naszą historię sporów sądowych - genialny pomysł.

I tak, to co proponujesz to definicja klubu kokosa.

Jaroo1 02.03.2024 06:45

Drozd jest odklejony. Czasy są jakie są, gdybyśmy zaczęli jakiegoś zawodnika DYSKRYMINOWAĆ, to najpierw media, a później PZPN i inne komisje by nas zjadły.
Także tylko debil mógłby wpaść na pomysł aby tak nagle jednego zawodnika zacząć zajeżdzać treningami. Poza tym nie wiem czemu tu jest tylko Sapała źle oceniany. A Junca lepszy? Fazlagic, Talar, Żyro, Basha... Także weźmy ich wszystkich i od raz jakąs kolonię karną zróbmy, niech zapierdalają w kamieniołomie, bo przecież podpisali umowę z Wisłą, to może Wisła im jakąkolwiek pracę zlecić.

Pomysł drozda - niech 8 godzin biega sprintem. No ok, i każą mu 8 godzin biegać, a on zamiast sprintem to będzie truchtał i powie, że szybciej nie umie. I co mu zrobisz? Zaskarżysz go, że nie ma umiejętnosci sprinterskich?

Czasy się zmieniły, nikt już taki głupi jak ty nie jest. Robić się w konia, to tylko takie debile jak Królewski się dają, że podpisują byle koko, a później płaczą. Nikt normalny się nie da poniżać w pracy.

doktor granat 02.03.2024 07:44

Przywołano Sapałę bo po filmiku sprzed lat zyskał łatkę imprezowicza - prawdziwą albo nie. Jeśli faktycznie imprezuje i ktoś tu chce żeby klub miał podstawę żeby dać mu po kieszeni to niech go pstryknie nad flaszką i to będzie jakakolwiek podstawa do ukarania.
Basha i Żyro - każdy wiedział, że mają zniszczone nogi, Sapała też podupadł zdrowotnie i Raków go rozwiązał. Pierwszy lepszy z nas wiedział i zapewne nigdy by nie podpisał przynajmniej B&Z, ale mędrcy w klubie wiedzieli lepiej.

KOALIK 02.03.2024 07:47

Jak gwiazdy Valckxa - w rzeczywistości wypaleni oldboje z gwiazdorskimi kontraktami miały spotkać się z Podbeskidziem, a potem z Cracovią, to aż z wrażenia nie mogły strzelić żadnego gola.

Tak samo jak Hiszpanie z Fernandezem 120 tys. na czele zostali ośmieszeni przez Puszczę.

Najdroższa i najbogatsza Wisła kompromitowała się od jesieni 2011 r. przez kilkanaście miesięcy, a najbogatszy klub w historii pierwszej ligi - hiszpańska Wisła została pogrążona przez biedną Puszczę.

Między rządami Sarapaty i środowisk kibicowskich, a erą holenderską należy postawić znak równości, bo to było jedno wielkie złodziejstwo i bandytyzm.

Drozd 02.03.2024 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617228)
To kto do ku.rwy nędzy mu te 40 tyś miesięcznie dał?Sam z kasy pobiera?Ciekawe ile telefonów przed tym transferem wykonano a przede wszystkim do kogo.Bo Jaro to namiętnie dzwoni i zasięga opinii a najprostszej rzeczy nawet na Transfer Markcie nie sprawdzi tylko ciągnie na testy chłopa z rozjebanym kolanem.Na szczęście ktos się połapał bo za pół roku miałbyś następnego do ćwiczeń z Sapałą.

Jak to kto? Rodzina na swoim. Tak samo jak Fazlagicowi, Żyrze, Bashy ... Tylko Coley do którego najbardziej się wszyscy przyp.... prezentuje jako taki poziom.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1617233)
Pomysł drozda - niech 8 godzin biega sprintem. No ok, i każą mu 8 godzin biegać, a on zamiast sprintem to będzie truchtał i powie, że szybciej nie umie. I co mu zrobisz? Zaskarżysz go, że nie ma umiejętnosci sprinterskich?

Czasy się zmieniły, nikt już taki głupi jak ty nie jest. Robić się w konia, to tylko takie debile jak Królewski się dają, że podpisują byle koko, a później płaczą. Nikt normalny się nie da poniżać w pracy.


A gdzie ja napisałem, że ma biegać sprintem analfabeto? Niech sobie truchta, ale 8 dziennie, a nie 2h treningu, a potem balanga za 40 000 miesięcznie.

Buchachacha zajeżdżać treningami? Skoro na boisku prezentuje się ja oldboy to treningu potrzebuje, a jak faktycznie jest oldboyem i nie da rady to renegocjacja albo rozwiązanie kontraktu i tyle.

Natomiast to nie Królewski dał się zrobić w konia. Tylko Brzęczek i Błaszczykowscy czyli rodzinka na swoim. Więc nie bredź, bo Królewski zatrudniając Kiko, a teraz Rudego ratuje sytuację po patologii, która zawładnęła klubem pod rządami ro

Drozd 02.03.2024 08:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617232)
Prezentuje podejście „jak jesteś frajerem to się nie dziw że cię jak frajera traktują”. A my przy transferach zachowujemy się właśnie jak frajerzy, od lat.

Można zaproponować Twoje rozwiązanie, które przy cwaniaczkach pokroju Sapały poskutkuje jednym - sądem przy PZPN. Biorąc pod uwagę naszą historię sporów sądowych - genialny pomysł.

I tak, to co proponujesz to definicja klubu kokosa.

I co Sapała w sądzie powie? Poskarży się, że mu każą trenować? W kontrakcie zakładam, że jest wykonywanie poleceń trenera. Koniec dyskusji. Pajac jaro1 bredzi o jakichś kamieniołomach. Nie. Zwyczajny trening tylko 8 h dziennie, a nie 2 jak reszta, która zobowiązania kontraktowe traktuje poważnie.

Do klubu kokosa z tego co pamiętam trafiali za brak chęci przedłużenia umowy. Czyli inna forma tego co teraz Napoli robi z Zielińskim. Różnica jest zasadnicza.

To co ja proponuję to jedynie rodzaj motywacji do wywiązywania się z kontraktowych zobowiązań. Bo jeden z drugim nie zarabia 40 000 miesięcznie za to, że łaskawie trzeźwy przyjdzie na trening. Na 2 h dziennie. Nie podoba Ci się? Zaproponuj jak spowodować żeby leser nie psuł atmosfery w szatni. Bo to co widzimy na boisku to nie cały wpływ takiej postawy na drużynę. Skoro jeden może mieć w dupie i nie ma żadnych konsekwencji to zaraz znajdą się kolejni.

Markus 02.03.2024 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617227)
Co mnie obchodzą inne kluby i ich prezesi,to nie oni latali po redakcjach i chwalili się jak to zmienili podejście do podpisywanych umów.Piękne słowa i nawijanie makaronu na uszy a jak przyjdzie co do czego to nie ma kilkunastu tyś miesięcznie żeby szkole za jedzenie i opiekę zapłacić a jest na otyłego napastnika który nie wiadomo czy zagra(to znaczy teraz po całej aferze zagra na pewno choćby go Jaro miał na plecach po boisku nosić)

I co z tego, że Królewski uprawia pijarowe gadanie? Robi to każdy prezes każdej firmy, gdy tylko ma okazję kreślić w mediach jej cukierkowy obraz. Nie znaczy to, że potem ta firma ma kierować się nie własnym bieżącym interesem, tylko opowieściami z mchu i paproci, na realizację których ją nie stać, sprzedawanymi mediom na potrzeby wizerunkowe i pijarowe.

Nie ma też żadnego otyłego napastnika. Ta bajka została już dawno zweryfikowana podczas testów medycznych. Dla Wisły tu i teraz oraz tego, aby awansowała do Ekstraklasy i na przykład już za pół roku nie zaczynała od czwartej ligi po bankructwie, dużo ważniejsze jest zakontraktowanie tego potrzebnego napastnika, niż finansowanie wyżywienia w jakiejś szkółce, co teoretyczne efekty (i to niepewne) może dać najwyżej za kilkanaście lat. Zresztą Królewski ogłosił już że ta sprawa została też załatwiona, więc nie ma tematu.

Markus 02.03.2024 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1617235)
Jak gwiazdy Valckxa - w rzeczywistości wypaleni oldboje z gwiazdorskimi kontraktami miały spotkać się z Podbeskidziem, a potem z Cracovią, to aż z wrażenia nie mogły strzelić żadnego gola.

Tak samo jak Hiszpanie z Fernandezem 120 tys. na czele zostali ośmieszeni przez Puszczę.

Najdroższa i najbogatsza Wisła kompromitowała się od jesieni 2011 r. przez kilkanaście miesięcy, a najbogatszy klub w historii pierwszej ligi - hiszpańska Wisła została pogrążona przez biedną Puszczę.

Między rządami Sarapaty i środowisk kibicowskich, a erą holenderską należy postawić znak równości, bo to było jedno wielkie złodziejstwo i bandytyzm.

Gwiazdy Valckxa nie były żadnymi wypalonymi zawodnikami, tylko bardzo dobrymi jak na polską ligę piłkarzami, którzy zdobyli Mistrzostwo Polski i później poradziły sobie z takimi zespołami jak Twente czy Fulham, wychodząc z grupy Ligi Europejskiej. To, że nie zawsze wygrywały ze wszystkimi w lidze jest normalne. Nawet Realowi zdarzy się przegrać z Getafe, a Manchesterowi City ze Stoke.

Dziś mnóstwo kibiców chciałoby, aby te gwiazdy Valckxa znów grały przy Reymonta jak wtedy i zdobywały te trofea. Robiły z Wisłą Mistrzostwo Polski.

Aby pisać na przykład o Meliksonie, że był wypalonym oldbojem i źle prowadzącą się gwiazdą, to trzeba mieć umysł Koaliczka. Większą bzdurę i kompromitację ciężko wymyślić, chodź akurat znając Koaliczka wkrótce zdoła jeszcze bardziej przesunąć granicę absurdu.

Hiszpanie z Fernandezem uratowali Wiśle poprzedni sezon do końca będąc w grze o awans, mimo beznadziejnego trenera na ławce, przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej, który swoimi decyzjami sabotował ich wysiłki zwłaszcza z Ruchem, ŁKS, Zagłębiem i właśnie Puszczą. A także pomimo wcześniejszych kompromitacji bazującego na polskich ligowcach zespołu Brzęczka, takich jak Wachowiak, Młyński, Starzyński, Niewiadomski, Jaroch, Łasicki, Żyro, Szot, Szywacz, Biegański.

Era holenderska była świetnym czasem dla Wisły uwieńczonym sportowymi sukcesami, a czasy rządów Marzenki zakończone wyprowadzaniem pieniędzy z klubu i próbą sprzedaży go jakiemuś słupowi z Kambodży dramatem. Znak równości między nimi może stawiać jedynie chory umysł, który zresztą dalej aktywnie wychwala też czasy rządów Jaruzelskiego i Jerzego Urbana.

Obecność takich ludzi i poglądów w wiślackim środowisku jest wstydem dla Wisły.

ciacho 02.03.2024 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1617208)
Sapala jak juz zostanie przez nas odpalony to ma koniec kariery, kto przy zdrowych zmyslach da mu kontrakt po ty co pokazuje w Wisle?

Jasne, bo przed Wisłą wcale nie miał łatki imprezowicza i olewacza.

wolfy 02.03.2024 11:18

Faktem jest że Sapała przyszedł przed Kiko. Niektórzy tutaj byli zachwyceni że "wreszcie jakiś Polak".

@ciacho - ale takich ciężkich frajerów jak my to ze świecą szukać.

azor 02.03.2024 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617240)
I co Sapała w sądzie powie? Poskarży się, że mu każą trenować? W kontrakcie zakładam, że jest wykonywanie poleceń trenera. Koniec dyskusji. Pajac jaro1 bredzi o jakichś kamieniołomach. Nie. Zwyczajny trening tylko 8 h dziennie, a nie 2 jak reszta, która zobowiązania kontraktowe traktuje poważnie.

Do klubu kokosa z tego co pamiętam trafiali za brak chęci przedłużenia umowy. Czyli inna forma tego co teraz Napoli robi z Zielińskim. Różnica jest zasadnicza.

To co ja proponuję to jedynie rodzaj motywacji do wywiązywania się z kontraktowych zobowiązań. Bo jeden z drugim nie zarabia 40 000 miesięcznie za to, że łaskawie trzeźwy przyjdzie na trening. Na 2 h dziennie. Nie podoba Ci się? Zaproponuj jak spowodować żeby leser nie psuł atmosfery w szatni. Bo to co widzimy na boisku to nie cały wpływ takiej postawy na drużynę. Skoro jeden może mieć w dupie i nie ma żadnych konsekwencji to zaraz znajdą się kolejni.

Skąd możesz wiedzieć co jest w kontrakcie? Jeżeli jest „wykonywanie poleceń trenera” - co samo w sobie brzmi dziecinnie - to idąc tym tokiem abstrakcji może być również zapis o 2h treningów dziennie, owocowych czwartkach i nowej prze getrów co tydzień.

Pokażesz mi tego typu ewenement w jakimkolwiek klubie na świecie? Jednostronne rozwiązanie kontraktu z winy zawodnika, z winy tego że się opierdziela? Takich Sapali w środowisku piłkarskim jest mnóstwo i zakładam, że takie postępowanie jest po prostu nieopłacalne dla klubu, biorąc pod uwagę konsekwencje prawne. Może dlatego nikt tego nie stosuje? „Drozd. Managerowie klubów go nienawidzą, znalazł jeden prosty sposób…”

Po raz kolejny rzuciłeś kretynską teorie, pewnie nawet się zorientowałeś że jest durna, ale brniesz dalej.

krysztal 02.03.2024 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617238)
Jak to kto? Rodzina na swoim. Tak samo jak Fazlagicowi, Żyrze, Bashy ... Tylko Coley do którego najbardziej się wszyscy przyp.... prezentuje jako taki poziom.




A gdzie ja napisałem, że ma biegać sprintem analfabeto? Niech sobie truchta, ale 8 dziennie, a nie 2h treningu, a potem balanga za 40 000 miesięcznie.

Buchachacha zajeżdżać treningami? Skoro na boisku prezentuje się ja oldboy to treningu potrzebuje, a jak faktycznie jest oldboyem i nie da rady to renegocjacja albo rozwiązanie kontraktu i tyle.

Natomiast to nie Królewski dał się zrobić w konia. Tylko Brzęczek i Błaszczykowscy czyli rodzinka na swoim. Więc nie bredź, bo Królewski zatrudniając Kiko, a teraz Rudego ratuje sytuację po patologii, która zawładnęła klubem pod rządami ro

Jasne a Jaro wyskoczył z kapelusza w jesieni 2022 roku bo wcześniej to ktoś inny popierał każde działanie truskolaskiej rodzinki.Była w klubie opozycja dla tych działań w postaci Jażdżyńskiego ale niestety wszystko było przepychane przez właśnie głos Królewskiego

krysztal 02.03.2024 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1617241)
I co z tego, że Królewski uprawia pijarowe gadanie? Robi to każdy prezes każdej firmy, gdy tylko ma okazję kreślić w mediach jej cukierkowy obraz. Nie znaczy to, że potem ta firma ma kierować się nie własnym bieżącym interesem, tylko opowieściami z mchu i paproci, na realizację których ją nie stać, sprzedawanymi mediom na potrzeby wizerunkowe i pijarowe.

Nie ma też żadnego otyłego napastnika. Ta bajka została już dawno zweryfikowana podczas testów medycznych. Dla Wisły tu i teraz oraz tego, aby awansowała do Ekstraklasy i na przykład już za pół roku nie zaczynała od czwartej ligi po bankructwie, dużo ważniejsze jest zakontraktowanie tego potrzebnego napastnika, niż finansowanie wyżywienia w jakiejś szkółce, co teoretyczne efekty (i to niepewne) może dać najwyżej za kilkanaście lat. Zresztą Królewski ogłosił już że ta sprawa została też załatwiona, więc nie ma tematu.

Ty milisz pijarowe gadanie z piJarowym gadaniem czyli kompletnym fałszem i oderwaniem od rzeczywistości.To nie jest pijarowe gadanie tylko stek kłamstw.Pokaż drugiego prezesa w polskim światku piłkarskim który tak często robi z gęby cholewę.

wolfy 02.03.2024 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617264)
Ty milisz pijarowe gadanie z piJarowym gadaniem czyli kompletnym fałszem i oderwaniem od rzeczywistości.To nie jest pijarowe gadanie tylko stek kłamstw.Pokaż drugiego prezesa w polskim światku piłkarskim który tak często robi z gęby cholewę.

To efekt tego, że w odróżnieniu od większości klubów Wisła Kraków to marka medialnie, więc każda menda próbuje się do nas przykleić.

krysztal 02.03.2024 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1617265)
To efekt tego, że w odróżnieniu od większości klubów Wisła Kraków to marka medialnie, więc każda menda próbuje się do nas przykleić.

No dokładnie,tak było,jest i będzie dlatego trzeba wiedzieć co się mówi i warzyć słowa bo wystarczy pierdnięcie i już cała piłkarska Polska o tym klepie.

wolfy 02.03.2024 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617269)
No dokładnie,tak było,jest i będzie dlatego trzeba wiedzieć co się mówi i warzyć słowa bo wystarczy pierdnięcie i już cała piłkarska Polska o tym klepie.

Niestety, Królewski ma parcie na szkło.

Jaroo1 02.03.2024 12:26

Drozd ale dlaczego sapała ma trenować tylko 8 h dziennie? Ma w kontrakcie zapisaną pracę na jeden etat czy jak? Moze niech trenuje 20 h dziennie, zostanie mu tylko 4 h na spanie. Od razu by sam z klubu odszedł.

No a ratowanie się tym, że jego ściągnął Wuja z JB, tylko pokazuje jaki jesteś głupi. No spoko, jego ściągnął Kuba, a teraz Jaro chciał ściągnąć połamańca z Ghany i ściągnął typa, który Sapałę to o dwie długości wyprzedza w waleniu w chuja, skoro ważył ponad 100 kg, czyli nasz nowy nabytek Omrani.

JB przedłużył też kontakt Wujkowi bez sensu itd itd. Jakoś wszystkie patologiczne działania z wtedy, gdy rzekomo Jaruś był tylko pionkiem, są powtarzane gdy rządzi samodzielnie.

Basha/Sapała - Omrani/Boateng. Ogólnie ściąganie kalek
Wuja brak zwolnienia i trzymanie na siłę - Sobol to samo.

Także ty i markus, jesteście takimi idiotami, że nie widzicie nic co sie w tym klubie dzieje.

Markus 02.03.2024 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617264)
Ty milisz pijarowe gadanie z piJarowym gadaniem czyli kompletnym fałszem i oderwaniem od rzeczywistości.To nie jest pijarowe gadanie tylko stek kłamstw.Pokaż drugiego prezesa w polskim światku piłkarskim który tak często robi z gęby cholewę.

Pokaż więc prezesa pierwszoligowego czy ekstraklasowego klubu, który nigdy nie kłamie. Jest nawet mnóstwo takich, którzy ukrywają prawdę o sytuacji we własnych klubach przed dziennikarzami, czy zaległościach płacowych u siebie, a ponieważ zwykle są to kluby mniejsze i mniej medialne niż Wisła, czasem nawet im się to udaje.

Pijar polega również na umiejętnym sprzedaniu kompletnego fałszu i robi to niemal każdy szef firmy czy klubu sportowego. Polega na umiejętnym wymyślaniu i sprzedawaniu jakiejś idei, wizji, nawet teoretycznie utopijnej. Królewski sprzedaje wiele bzdur, ale dopóki są ludzie którzy je kupują i działają one korzystnie, jest to dla niego i Wisły opłacalne.

Jak chcesz słuchać prawdy i tylko prawdy, zapisz się np. do Świadków Jehowy. Będziesz mógł wtedy słuchać tylko tego, co oni uważają za obiektywną prawdę. W sporcie i biznesie tak to nie działa.

PS. Jaroo, na razie idiotami okazali się jedynie ci, którzy ogłosili już wiele tygodni temu, że zatrudnienie Rude to strzał w kolano. Przypomnisz, kto tak mówił? :-D

Jaroo1 02.03.2024 19:44

Cytat:

PS. Jaroo, na razie idiotami okazali się jedynie ci, którzy ogłosili już wiele tygodni temu, że zatrudnienie Rude to strzał w kolano. Przypomnisz, kto tak mówił?
Co zmienił Rude w Wiśle?
To samo było za wczesnego Sobola, później też Wisłą miała przebłyski i wysoko umiała wygrać.
Póki co mogą cieszyć jedynie zwycięstwa ale każdy mecz jest przepychany. Ze Stalą zagraliśmy cienko, z Tychami tragicznie, z Widzewem nieskutecznie ale dobrze, z Odrą bez szału, na szczęście coś wpadło.

Każdy mecz to jest brak pomysłu, brak skuteczności, walenie głową w mur.
Rude nie ma żadnego pomysłu na ten klub. Myślałem, że Rude przyszedł po to aby Wisłą zrobiła progres, a nie kopała się po czole i na farcie przepychała mecze. Jak ciebie takie coś podnieca to spoko, tylko w takim razie to mógł Jop dalej być trenerem.

Na plus Krzyżanowski, Duda ale to chyba za mało aby powiedzieć, że zawodnicy pod wodzą Rude się rozwijają.
Za to na minus Goku, Alfaro, Olejarka, Jaroch.

Jak chcesz to podniecaj się bylejakością dalej. Ja nadal uważam, że w dłuższej perspektywie wyjdzie tak jak pisałem. Aczkolwiek dla mnie realny sprawdzian to gra w ekstraklasie, o czym też pisałem. Bo awansować z I ligi (i to jeśli juz to najpewniej przez baraże), składem ponad większosć tej ligi, z budżetem wielkim itd to nie jest nic nadzwyczajnego.

AgresywnyChomik 02.03.2024 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1617298)
Co zmienił Rude w Wiśle?
To samo było za wczesnego Sobola, później też Wisłą miała przebłyski i wysoko umiała wygrać.
Póki co mogą cieszyć jedynie zwycięstwa ale każdy mecz jest przepychany. Ze Stalą zagraliśmy cienko, z Tychami tragicznie, z Widzewem nieskutecznie ale dobrze, z Odrą bez szału, na szczęście coś wpadło.

Każdy mecz to jest brak pomysłu, brak skuteczności, walenie głową w mur.
Rude nie ma żadnego pomysłu na ten klub. Myślałem, że Rude przyszedł po to aby Wisłą zrobiła progres, a nie kopała się po czole i na farcie przepychała mecze. Jak ciebie takie coś podnieca to spoko, tylko w takim razie to mógł Jop dalej być trenerem.

Na plus Krzyżanowski, Duda ale to chyba za mało aby powiedzieć, że zawodnicy pod wodzą Rude się rozwijają.
Za to na minus Goku, Alfaro, Olejarka, Jaroch.

Jak chcesz to podniecaj się bylejakością dalej. Ja nadal uważam, że w dłuższej perspektywie wyjdzie tak jak pisałem. Aczkolwiek dla mnie realny sprawdzian to gra w ekstraklasie, o czym też pisałem. Bo awansować z I ligi (i to jeśli juz to najpewniej przez baraże), składem ponad większosć tej ligi, z budżetem wielkim itd to nie jest nic nadzwyczajnego.

Wole mecze przepychane za Rude poniewaz gra cala druzyna niz wygrane za Sobola po indywidualnych przeblyskach zawodników (np Fernandeza) dlaczego? Bo jak wypadnie jeden zawodnik to druzyna nie zgłupieje i bedzie wiedzieć co ma grać. To jest podstawowa różnica na korzyść Rudego w porównaniu do trenera swietnie znajacego sie na taktyce.

Jaroo1 02.03.2024 19:52

Pytanie tylko czy damy radę przepchnąć jeszcze z 9 meczów, czy się jakoś sytuacja odwróci i w ilu meczach będziemy mieli mega pecha i kreując grę, będąc lepsi, dostaniemy 1-2 kontry i będzie lipa.

Mnie sposób zdobywania punktów przez Wisłę nie satysfakcjonuje. Tu wielkiej różnicy ani w grze, ani w kunszcie trenerskim nie widać.
Jeśli Rude był zatrudniany po to aby mecze przepychać i co mecz się martwić czy wygramy, to spoko. Jeśli był zatrudniony jako zbawca dla Wisły - a tak odbierałem jego zatrudnienie - to nie spoko.

To, że lepiej wygrać na farcie, nawet być wiele gorszym ale wygrać, to każdy wie. Ja już tyle widziałem w Wiśle, ze oczekuję czegoś więcej i się nie napalam jak głupi bo w męczarniach wygrywamy. Tu nawet Wuja zaczął dobrze 1 sezon w I lidze, Sobol miał serię 7 wygranych, Jop wszedł z marszu i 3 razy wygrał. Także tym bardziej nie będę się jarał, że gdzieś na farcie nam wychodzi. Na krótką metę zajebiście, na dłuższa Stal - na farcie, Tychy - tragedia, Widzew - dobrze ale i tak na farcie, Odra - męczarnie i też dużo szczęścia bo gole przy pomocy ich obrońców. Także ja tutaj przyszłościowo póki co cudów nie widzę.

AgresywnyChomik 02.03.2024 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1617312)
Pytanie tylko czy damy radę przepchnąć jeszcze z 9 meczów, czy się jakoś sytuacja odwróci i w ilu meczach będziemy mieli mega pecha i kreując grę, będąc lepsi, dostaniemy 1-2 kontry i będzie lipa.

Mnie sposób zdobywania punktów przez Wisłę nie satysfakcjonuje. Tu wielkiej różnicy ani w grze, a niw kunszcie trenerskim nie widać.
Jeśli Rude był zatrudniany po to aby mecze przepychać i co mecz się martwić czy wygramy, to spoko. Jeśli był zatrudniony jako zbawca dla Wisły - a tak odbierałem jego zatrudnienie - to nie spoko.

Znowu mącisz i przygotowujesz sobie grunt pod przyszlą krytyke. Dla Twojej wiadomości nie trenuje nas Mourinho.

Postęp w grze jest widoczny względem późnego Sobola. Nie wspominam o "game managment" bo reagowanie na to co sie dzieje na boisku jest nieporównywalne.

Drozd 02.03.2024 20:08

Bo to jest sabotażysta zasrany. Od pierwszych godzin po ogłoszeniu Rude mąci i podjudza.

Jak się piłka odbija od kolana i wychodzi z bramki to nie pech tylko trener i drużyna słaba. Jak się piłka odbija i wpada do bramki to trener i drużyna dalej słaba, ale ma fuksa. Filozofia kretyna.

Szneka 02.03.2024 20:13

@Agresywny Chomik ma rację . Za Sobolewskiego po straconym golu głowy w dół i oby do końca meczu. a tak przepchnęliśmy mecz w Rzeszowie i z Widzewem. Dziś też gra byle jaka ale są 3 pkt. Zmienił się mental i to się liczy. Chociaż dalej uważam , że nie za wiele trener Rude zmienił poza tym. P.S Wynalazł Kutwę, który nie pęka i daje fajną zmianę.

Markus 02.03.2024 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1617321)
@Agresywny Chomik ma rację . Za Sobolewskiego po straconym golu głowy w dół i oby do końca meczu. a tak przepchnęliśmy mecz w Rzeszowie i z Widzewem. Dziś też gra byle jaka ale są 3 pkt. Zmienił się mental i to się liczy. Chociaż dalej uważam , że nie za wiele trener Rude zmienił poza tym. P.S Wynalazł Kutwę, który nie pęka i daje fajną zmianę.

Oczywiście, że Agresywny ma rację, a z Jaroo1 zainteresowanym wyłącznie atakowaniem Królewskiego i Rude ma sensu poważnie rozmawiać.

Można zauważyć, że generalnie wszyscy młodzi prezentują się lepiej niż jesienią i robią jakieś postępy, nie tylko Duda. Krzyżanowski i Kutwa coraz lepiej reagują. Wyjątkiem Olejarka. Praca z Rude i jego zajęcia taktyczne bardzo im służą.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl