Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

DeadOrAlive 20.07.2010 21:08

Co do oceny umiejętności, zamiast pisząc 24 h na forum jeden z drugim niech się przejdzie na R22 i na własne oczy zobaczy umiejętności danego gracza. Chyba, że to za trudne...

Wisoman 20.07.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 939546)
Co do oceny umiejętności, zamiast pisząc 24 h na forum jeden z drugim niech się przejdzie na R22 i na własne oczy zobaczy umiejętności danego gracza. Chyba, że to za trudne...

a pomyslałes ze moze nie kazdy mieszka w Krk he?

saklak1906 20.07.2010 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blacha92 (Post 939539)
Ciekawe jaka jest sytuacja z Riosem. Dochodzą informacje, że świetny zawodnik, a tu nagle wyskakuje Tiboni. Ciekawe

A moze to jest po prostu kontrolowana plotka klubu zeby zmiekczyc Riosa i wynegocjowac kozystne dla klubu warunki.
Jak Wisla kupuje to tez nagle pojawiaja sie informacje o zekomym zainteresowaniu innych klubow danym zawodnikiem po co?

Onyszko zalatwil Wojciechowskiego klasycznie pokazujac mu ze Wisla juz jedzie z kontraktem wiec bez badan nawet kriw go zakontraktowali na ogromna kwote, a teraz sa w czarnej d..e

TomekWiselka 20.07.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 939588)
A moze to jest po prostu kontrolowana plotka klubu zeby zmiekczyc Riosa i wynegocjowac kozystne dla klubu warunki.
Jak Wisla kupuje to tez nagle pojawiaja sie informacje o zekomym zainteresowaniu innych klubow danym zawodnikiem po co?

Onyszko zalatwil Wojciechowskiego klasycznie pokazujac mu ze Wisla juz jedzie z kontraktem wiec bez badan nawet kriw go zakontraktowali na ogromna kwote, a teraz sa w czarnej d..e

Dokładnie, mi też się tak wydaje, mam nadzieję, ze z tym Riosem się uda.

Kordel_Walker 20.07.2010 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 939588)

Onyszko zalatwil Wojciechowskiego klasycznie pokazujac mu ze Wisla juz jedzie z kontraktem wiec bez badan nawet kriw go zakontraktowali na ogromna kwote, a teraz sa w czarnej d..e

Wojciechowski o piłce ma zero pojęcia, więc sam siebie załatwił(choć pewnie mu to zwisa). Gdyby postępował zgodnie z procedurami jak w normalnym klubie to stratny by nie był...
Widać, że Wojciechowski na piłce zarabiać nie ma zamiaru. Jest to tylko hobby, zabawa, jak gra w fM tylko na prawdziwe pieniądze. Pytanie teraz, czy Wisła na takim baranie zyska czy straci? Jego głupie zagrywki podnoszą sztucznie wartość zawodników np.Nowak, ale z drugiej strony polska piłka zyskuje medialnie i coś się dzieje.
W każdej klasie w szkole jest jakiś gość co robi z siebie pajaca. Często klasa ma przez niego jakieś kartkówki czy coś z tych rzeczy, ale przynajmniej nie jest nudno. Podobnie jest z Wojciechowskim. Błazen i frajer ale ogólnie postać pozytywna. A, że w czarnej dupie jak to napisałeś to chyba tylko twoje zdanie. Ma dużo kasy, niech przepłaca robi co chce. Może kupi kiedyś od nas Pawełka za 1mln euro?:-D

mateusz212 20.07.2010 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 939466)
Teraz wszystko zalezy od samego Wilka.
CZy nie bedzie sie bal przyjsc do Wisly ze wzgledu duzej rywalizacji w zespole i niepwenego miejsca w skladzie.
Jeden juz taki byl ktory sie bal i wybral Amice i to mu chyba wyszlo na dobre-mowa o Lewandowskim...

jezeli Wilk pomysli logicznie to mysle ze wybierze pomiedzy nami a Lechem. Herta nie wydaje sie byc teraz jakims wielkim klubem a pozatym watpie by tam nawet pomimo spadku z bundesligii mial wieksze szanse na gre. A przy wyborze Wisla - Lech rozmieszacie mnie pisząc ze jest podobna rywalizacja w obu zepsolach... u nas jest jedynie 34 letni Sobolewski(idealna osoba przy ktorej w rok Wilk by okrzepł ) a w Lechu jest Bandrowski, Injac i Zapotoka....osobiscie nie jestem jakims wielkim zwolennikiem talentu Wilka, i mysle ze przy wyborze Lecha jego szanse na regularną gre na przestrzeni lat są nikle, zwlaszcza ze nie jest on jakims wielkim zawodnikiem. Mysle ze unas mialby najwieksze szanse na gre...pozyjemy zobaczymy kogo wybierze..Zreszta wiadomosci z gk są tak wiarygodne ze naprawde ;)

wolfy 20.07.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 939546)
Co do oceny umiejętności, zamiast pisząc 24 h na forum jeden z drugim niech się przejdzie na R22 i na własne oczy zobaczy umiejętności danego gracza. Chyba, że to za trudne...

Mistrzu, a co nam może powiedzieć trening?

Już bardziej dotychczasowy przebieg kariery, szczególnie w przypadku starszych zawodników (czytaj Pajlicia).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939595)
Wojciechowski o piłce ma zero pojęcia, więc sam siebie załatwił(choć pewnie mu to zwisa). Gdyby postępował zgodnie z procedurami jak w normalnym klubie to stratny by nie był...
Widać, że Wojciechowski na piłce zarabiać nie ma zamiaru. Jest to tylko hobby, zabawa, jak gra w fM tylko na prawdziwe pieniądze. Pytanie teraz, czy Wisła na takim baranie zyska czy straci? Jego głupie zagrywki podnoszą sztucznie wartość zawodników np.Nowak, ale z drugiej strony polska piłka zyskuje medialnie i coś się dzieje.
W każdej klasie w szkole jest jakiś gość co robi z siebie pajaca. Często klasa ma przez niego jakieś kartkówki czy coś z tych rzeczy, ale przynajmniej nie jest nudno. Podobnie jest z Wojciechowskim. Błazen i frajer ale ogólnie postać pozytywna. A, że w czarnej dupie jak to napisałeś to chyba tylko twoje zdanie. Ma dużo kasy, niech przepłaca robi co chce. Może kupi kiedyś od nas Pawełka za 1mln euro?:-D

Lepszy taki Wojciechowski niż rozmaici cinkciarze z lat 90-tych. Z czasem się nauczy zasad funkcjonowania w naszej piłce, a że woli wywalać kasę na futbol niż w kasynie - tylko go za to szanować. Przynajmniej inni też będą mieli z tego jakąś frajdę.
Realnie, na chwilę obecną on nie ma innego wyjścia niż przepłacać za miernych zawodników - raz, że innych na rynku wewnętrznym brak, dwa - Groclino-Polonia to jednak wciąż żadna marka dla piłkarzy.

grogoriogreg 20.07.2010 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 939602)
Mistrzu, a co nam może powiedzieć trening?

W takim razie po co Kasperczak na treningu? Niech grają Ci z najlepszymi "statami", a reszta przecież jest gówno warta.

27 lat i stary zawodnik? No to Brozio za chwile nam kariere skonczy...

polska.mysl.szkoleniowa 20.07.2010 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 939480)
Świetne posunięcia transferowe stołecznej drużyny prowadzone przez świetnego nieodżałowanego byłego trenera białej gwiazdy właśnie zakończyły mecz z bordo.
Wynik nie jest najważniejszy, ale jeśli potwierdzą w następnym meczu ( bo pewnie będzie transmisja ) tą samą dyspozycję, umiejętności, zaangażowanie itd. to ktoś powinien wprowadzić odgórny zakaz używania porównań do transferów ległej in plus w kontekście naszych chlopaków :)

Z ciekawostek legła wreszcie bez bramkarza :)

1. Legia
2. My w sparingach pokazaliśmy się z gorszej strony ze słabszymi drużynami
3. Transferowani nie wypadli wcale źle, no, może poza bramkarzem
4. Tak, grali beznadziejnie :D Widzę, że taktyka: dzida na Brożka została zmodyfikowana. Teraz jest: dzida na Manu :D
5. Może nasze kontuzje nie były winą sztabu medycznego i Włocha od przygotowania kondycyjnego, tylko treningów Macieja. W Legii mają właśnie problem z wieloma graczami. Ale oni tam też narzekali na Szula, więc ciężko powiedzieć.

wolfy 20.07.2010 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 939606)
W takim razie po co Kasperczak na treningu? Niech grają Ci z najlepszymi "statami", a reszta przecież jest gówno warta.

27 lat i stary zawodnik? No to Brozio za chwile nam kariere skonczy...

Za stary, żeby się tułać po takich ligach. W tym wieku już się nie rozwinie.

I nie pamiętam, żebyśmy kogoś z testowanych zatrudnili tylko po treningach. Zawsze weryfikacją były sparingi, mistrzu. Choćby i z drugim zespołem, ale zawsze.
To chyba zresztą logiczne?

brylant17 20.07.2010 23:03

Na treningu możesz trenować zajebiście, a tak naprawdę to boisko zweryfikuje jak wyglądają poszczególni zawodnicy i czy się nadają czy są totalnym nie wypałem.

Edi chyba mi nie powiesz,że 27 lat to młody?

Reiro 20.07.2010 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 939617)
Na treningu możesz trenować zajebiście, a tak naprawdę to boisko zweryfikuje jak wyglądają poszczególni zawodnicy i czy się nadają czy są totalnym nie wypałem.

Edi chyba mi nie powiesz,że 27 lat to młody?

I odwrotnie...spójrzmy choćby na takiego Svitlice(z czasów w Legii), gościu był drewniany jak cholera i na treningach miał spore problemy niemal z każdym ćwiczeniem ale co z tego skoro w meczach regularnie pakował bramki, do tego stopnia, że został królem strzelców. Tak więc osobno statystyki, treningi, mecze nie są odnośnikami klasy zawodnika...jedynie na podstawie wszystkich obserwowanych aspektów można stwierdzić czy faktycznie zawodnik jest coś wart...

wolfy 20.07.2010 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 939622)
I odwrotnie...spójrzmy choćby na takiego Svitlice(z czasów w Legii), gościu był drewniany jak cholera i na treningach miał spore problemy niemal z każdym ćwiczeniem ale co z tego skoro w meczach regularnie pakował bramki, do tego stopnia, że został królem strzelców. Tak więc osobno statystyki, treningi, mecze nie są odnośnikami klasy zawodnika...jedynie na podstawie wszystkich obserwowanych aspektów można stwierdzić czy faktycznie zawodnik jest coś wart...

A nie wystarczą same mecze?

Reiro 20.07.2010 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 939624)
A nie wystarczą same mecze?

Nam kibicom do pewnego stopnia starczą mecze...aczkolwiek nie masz wtedy pewności, że zawodnik po zmianie trenera, taktyki czy nawet kolegów, z którymi gra w drużynie nie zatraci dajmy na to skuteczności...i to właśnie z powodu braku umiejętności, które wcześniej były wynikiem kilku przypadkowych, bliżej nieokreślonych czynników.
Na ten przykład po raz kolejny przytoczę sławetnego Svitlicę, który po odejściu z Legii nigdzie indziej nie potwierdził swojej skuteczności co mogliśmy obserwować chociażby po jego przyjściu do Wisły...

prober 20.07.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939595)
Wojciechowski o piłce ma zero pojęcia, więc sam siebie załatwił(choć pewnie mu to zwisa). Gdyby postępował zgodnie z procedurami jak w normalnym klubie to stratny by nie był...
Widać, że Wojciechowski na piłce zarabiać nie ma zamiaru. Jest to tylko hobby, zabawa, jak gra w fM tylko na prawdziwe pieniądze. Pytanie teraz, czy Wisła na takim baranie zyska czy straci? Jego głupie zagrywki podnoszą sztucznie wartość zawodników np.Nowak, ale z drugiej strony polska piłka zyskuje medialnie i coś się dzieje.
W każdej klasie w szkole jest jakiś gość co robi z siebie pajaca. Często klasa ma przez niego jakieś kartkówki czy coś z tych rzeczy, ale przynajmniej nie jest nudno. Podobnie jest z Wojciechowskim. Błazen i frajer ale ogólnie postać pozytywna. A, że w czarnej dupie jak to napisałeś to chyba tylko twoje zdanie. Ma dużo kasy, niech przepłaca robi co chce. Może kupi kiedyś od nas Pawełka za 1mln euro?:-D

Ja rozumiem, że można podważać czyjąś wiedzę i kompetencje, można kogoś uważać za lekkomyślnego i szalonego, wiele zachowań wynika m.in. z charakteru.
Ale...
Użytkowniku Kordel_Walker: uświadom sobie, że w internecie nie jesteś anonimowy i wyzywanie kogoś publicznie od "pajaców, błaznów i frajerów" może mieć poważne konsekwencje.

Więc może po prostu konstruując wyrafinowane porównania z "pajacami w szkole" miałeś na myśli siebie piszącego takie durne teksty na forum? Czy też może się mylę?

grogoriogreg 20.07.2010 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 939616)
Za stary, żeby się tułać po takich ligach. W tym wieku już się nie rozwinie.

I nie pamiętam, żebyśmy kogoś z testowanych zatrudnili tylko po treningach. Zawsze weryfikacją były sparingi, mistrzu. Choćby i z drugim zespołem, ale zawsze.
To chyba zresztą logiczne?

Widocznie uznano, że jest wystarczająco dobry, by go brać bez sparingów, (eks)modzie.
A poza tym jak myślisz, sparing jest formą treningu, czy może wpisem do statystyk?
Ale oczywiście lepiej jechać po kimś, kogo ani razu się na oczy nie widziało, można przy tym od razu podkreslić, jak ta Wisła jest źle zarządzana, gdzie te transfery itp.

Nie jestem obrońcą Serba, ale jestem zdania, że tylko ktoś kto ma nie równo pod sufitem stara się już teraz oceniać naszych nowych kopaczy (jeden taki był co w każdym poście pisał o tym, że Serb się wywraca przy dryblingu, kiwa samego siebie- oczywiście na podstawie kilkuminutowego filmiku, czy te oceny Bunozy po jednym zagraniu w sparingu). Jak można kogoś oceniać tylko na podstawie jakiś składanek, relacji tekstowych, czy też samych opinii na temat zawodnika? Przecież nikt z nas nie wie, jak się oni zaprezentują, potrzebna jest nawet cała runda w niektórych przypadkach, by oceniać piłkarza.

Brylant, 27 letni piłkarz ma przed sobą ok 5 lat gry na najwyższym poziomie, nie powiesz mi chyba, że takich zawodników nazywasz starymi.

CV tego piłkarza nie jest tak słabe by od razu stwierdzać, że zawodnik się do niczego nie nadaje.

Kończąc, wolfy poczekaj kilka tygodni z takimi ocenami , mam nadzieję, że nie będziesz miał okazji do dalszego narzekania (choć nie wierzę w to, że będziesz postępował rozsądnie).

Kordel_Walker 20.07.2010 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 939630)
Ja rozumiem, że można podważać czyjąś wiedzę i kompetencje, można kogoś uważać za lekkomyślnego i szalonego, wiele zachowań wynika m.in. z charakteru.
Ale...
Użytkowniku Kordel_Walker: uświadom sobie, że w internecie nie jesteś anonimowy i wyzywanie kogoś publicznie od "pajaców, błaznów i frajerów" może mieć poważne konsekwencje.

Więc może po prostu konstruując wyrafinowane porównania z "pajacami w szkole" miałeś na myśli siebie piszącego takie durne teksty na forum? Czy też może się mylę?

Dobra podpucha:D prawie się nabrałem.
Pajac -bo zatrudniając trenerów sam ustala skład i ma się za trenera.
Błazen - bo kpi sobie z zasad panujących w polskiej piłce
Frajer - bo wtopił w Polonie 55mln zł. Cupiał dla przykłądu 100mln, ale ma kilka tytułów mistrza Polski, wspomnienia z pucharów, itp.

1q2 20.07.2010 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939640)
Frajer - bo wtopił w Polonie 55mln zł. Cupiał dla przykłądu 100mln, ale ma kilka tytułów mistrza Polski, wspomnienia z pucharów, itp.

Z frajerami to ja bym przystopował, szczególnie że Cupiał przez wiele lat był monopolistą a teraz jest jednak kilka klubów które pieniądze mają.

wolfy 21.07.2010 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 939636)
Widocznie uznano, że jest wystarczająco dobry, by go brać bez sparingów, (eks)modzie.

Raczej uznano, że jest tani jak barszcz i to wystarczyło. Pewnie nawet sam się zgłosił do Wisły.

27 letni piłkarz już się nie rozwinie - co najwyżej ustabilizuje formę. A w przypadku pomocnika mniej więcej od 28 - 29 roku życia to już jest równia pochyła. Szczególnie, jeśli bazuje on na szybkości.
Jeszcze pięć lat grania na najwyższym poziomie? Pomijając poziom, jaki dotąd reprezentował ten gość - tyle to mogą grać niektórzy stoperzy, DM albo bramkarze. Generalnie - Ci, u których szybkość i zwrotność nie jest najważniejsza (co już niestety widać w przypadku Clebera). Zakładając, że organizm pozwoli. No chyba, że mówimy o najbogatszych klubach ze swoimi klinikami - Milan tu jest najlepszym przykładem. Tyle, że to nie ma żadnego przełożenia na nasze warunki.

Wszystko i tak na końcu zweryfikuje boisko, więc nie rozumiem ciśnienia niektórych. Po co ta piana? Burzy wasz bajkowy świat wyobrażeń o Wiśle? Przez to, że coś napiszę żaden z naszych zawodników nie zacznie grać ani gorzej, ani lepiej. A że mam akurat taką a nie inna opinię na temat naszej obecnej wyprzedaży - cóż...

xiondz77 21.07.2010 00:36

wolfy nie uwazasz ze przesadzasz z tym "carnowidztwem"?
Ludzie troszke spokoju wiem ze para stoperow najlepszych w lidze to naprawde duzo ale innej mozliwosci po prostu nie bylo, budujemy druzyne "od tylu":P i dobrze mlodzi zawodnicy - dajmy im szanse..
Ja mam tylko nadzieje ze jak we wrzesniu nareszcie bede w kraju pojde na Reymonta (po chyba 4 latach) na przebudowany stadion ( nie zobacze wiez "mlodziez z nami wislakami"- to juz dla mnie bedzie szok:D) i zobacze kawal dobrej pilki z grajkami ktorzy daja z siebie wszystko...
Pozdrawiam i mam nadzieje ze podpisza 21 latka Argentyny...sorry za styl flaszka whiskacza sie konczy:)):p

zajacek 21.07.2010 00:48

Ech, jakby to delikatnie ująć...? Nie zgadzam się z Twoim wolfy krytykanctwem. Wdaje mi się, że bardziej Ty burzysz się na spokojne głosy mówiące - poczekajmy, zobaczymy, ocenimy...
Gwoli oceny piłkarza podług jego CV jest zbyt dużo prykładów świadczących, że może to być zwodnicze w obie strony, żeby przyjmować to za jakiś wyznacznik przy ocenie gracza. Korelacja występuje, nie przeczę, ale niezbyt ścisła.
Dla weryfikacji wyszperałem Ci jednego gracza Daniel Gygax - kiedyś głośne nazwisko, ostatnio wchodził z ławki w 2Bundeslidze (niemal tak samo, jak Pjaljic), Norymberga nie przedłużyła z nim kontraktu i puściła za free do Szwajcarii. Jesteś przekonany, że byłby lepszym dla nas wzwocnieniem ? Na podstawie CV ?

Reiro 21.07.2010 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 939646)
Raczej uznano, że jest tani jak barszcz i to wystarczyło. Pewnie nawet sam się zgłosił do Wisły.

27 letni piłkarz już się nie rozwinie - co najwyżej ustabilizuje formę. A w przypadku pomocnika mniej więcej od 28 - 29 roku życia to już jest równia pochyła. Szczególnie, jeśli bazuje on na szybkości.
Jeszcze pięć lat grania na najwyższym poziomie? Pomijając poziom, jaki dotąd reprezentował ten gość - tyle to mogą grać niektórzy stoperzy, DM albo bramkarze. Generalnie - Ci, u których szybkość i zwrotność nie jest najważniejsza (co już niestety widać w przypadku Clebera). Zakładając, że organizm pozwoli. No chyba, że mówimy o najbogatszych klubach ze swoimi klinikami - Milan tu jest najlepszym przykładem. Tyle, że to nie ma żadnego przełożenia na nasze warunki.

Wszystko i tak na końcu zweryfikuje boisko, więc nie rozumiem ciśnienia niektórych. Po co ta piana? Burzy wasz bajkowy świat wyobrażeń o Wiśle? Przez to, że coś napiszę żaden z naszych zawodników nie zacznie grać ani gorzej, ani lepiej. A że mam akurat taką a nie inna opinię na temat naszej obecnej wyprzedaży - cóż...

Twierdzisz, że skrzydłowy bazujący na szybkości...mając 27 lat będzie leciał po równi pochyłej...?
A co powiesz o Kamilu Kosowskim, który wrócił do Wisły mając bodajże 32 lata i był jednym z najlepszych zawodników naszej ligi, ponadto nadal zachwycał swoją szybkością...? Czyli jednak można w takim wieku nadal szybko biegać i do tego nie mieć problemów z kondycją...
Oczywiście pomijam poziom sportowy Kosy i naszego Serba bo w chwili obecnej ni można ich porównywać, a to ze względu na brak jakiejkolwiek(po za kompilacją na YT) wiedzy na temat umiejętności naszego nowego lewo skrzydłowego.

Podsumowując, wiek w którym piłkarz traci szybkość zależny jest od kontuzji, które przebył w trakcie swojej kariery, od trybu życia jaki prowadził i wielu innych czynników. Niejednokrotnie można się spotkać z sytuacją, w której lekarze jednoznacznie stwierdzają, że zawodnik 30 paro letni ma organizm 20 latka, a co za tym idzie nadal posiada pełnie umiejętności fizycznych. Spójrzmy na przykład na Clebera, który ma 36 lat, a jego szybkość w ostatnich latach spadła drastycznie co nie zawsze jest aż tak widoczne u stoperów...dajmy na to van Bronckhorsta, który mając 35 lat wręcz zachwycał na niedawnych mistrzostwach. Tak więc wszystko zależne jest od indywidualnego przypadku i nie można wszystkich graczy wrzucać do jednego worka.

skttrbrain 21.07.2010 03:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mateusz212 (Post 939596)
jezeli Wilk pomysli logicznie to mysle ze wybierze pomiedzy nami a Lechem. Herta nie wydaje sie byc teraz jakims wielkim klubem a pozatym watpie by tam nawet pomimo spadku z bundesligii mial wieksze szanse na gre. A przy wyborze Wisla - Lech rozmieszacie mnie pisząc ze jest podobna rywalizacja w obu zepsolach... u nas jest jedynie 34 letni Sobolewski(idealna osoba przy ktorej w rok Wilk by okrzepł ) a w Lechu jest Bandrowski, Injac i Zapotoka....osobiscie nie jestem jakims wielkim zwolennikiem talentu Wilka, i mysle ze przy wyborze Lecha jego szanse na regularną gre na przestrzeni lat są nikle, zwlaszcza ze nie jest on jakims wielkim zawodnikiem. Mysle ze unas mialby najwieksze szanse na gre...pozyjemy zobaczymy kogo wybierze..Zreszta wiadomosci z gk są tak wiarygodne ze naprawde ;)

Przecież to są bzdury, Lech się w ogóle nim nie interesuje.

Colin 21.07.2010 03:11

26 - 31 lat to najlepszy wiek dla piłkarza z pola. Paljic jeżeli rzeczywiście będzie wzmocnieniem dla naszego zespołu to Wisła będzie mogła mieć jeszcze z niego pociechę przez kilka najbliższych lat. Ba, nawet bedzie go mogła nieźle sprzedać dajmy na to za dwa lata jeśli zawodnik rzeczywiście będzie motorem napędowym zespołu. Tutaj wiek nie jest problemem. Dragan jest obecnie w najlepszym wieku dla piłkarza. Dajmy mu zagrać kilka czy więcej meczy żeby coś więcej powiedzieć na jego temat. Dla mnie jest on ciekawą kandydaturą i sam czekam co wniesie do gry zespołu.

wolfy 21.07.2010 03:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 939668)
Twierdzisz, że skrzydłowy bazujący na szybkości...mając 27 lat będzie leciał po równi pochyłej...?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
. A w przypadku pomocnika mniej więcej od 28 - 29 roku życia to już jest równia pochyła. Szczególnie, jeśli bazuje on na szybkości.

I to by było na tyle, gdyby nie fakt, że Pajlić został podpisany na dwa lata, czyli kończąc kontrakt będzie miał akurat 29.

Cóż, mógłbym się czepiać tego ile faktycznie Kosowski wytrzymywał na boisku, ale to bez sensu. Nie będę karmił trolla. Swoim powyższym wpisem pokazałeś, że nie interesuje Cię dyskusja, a co najwyżej chcesz sobie popyskować. Wybacz, nie ze mną.

***

Co do pozostałych - 26 - 31 to są widełki, ale niekoniecznie dla skrzydłowych. Tu oczywiście liczy się głównie organizm oraz to, w jakich klubach zaczynało się karierę ( jeżeli na przykład w Polsce, to nie ma zmiłuj - odbiją się wcześniejsze katorżnicze treningi z czasów juniorskich ) i czy miało się szczęście z kontuzjami. Wystarczy jednak przypomnieć sobie w jakim wieku zaczął gasnąć chociażby Krzynówek.
Wiadomo - Sobol da radę dłużej, bo od niego nie wymaga się dynamicznych rajdów, raczej czyszczenia środka pola.

Oczywiście - Ci najlepsi wytrzymują dłużej, ale jak wspomniałem - tu już wchodzi do dzieła medycyna sportowa i zabiegi regeneracyjne. Na troszkę innym poziomie niż w większości mniej zamożnych klubów.

Ale w naszym przypadku to bez znaczenia, bo Paijlić i tak ma kontrakt tylko na dwa lata. Wspomniałem o tym bo ktoś tutaj fantazjował, że będziemy mieli ekstra skrzydłowego na pięć lat.

P.S. BTW - Cleber akurat zawsze dobrze się prowadził. Długowieczność van Bronckhorsta wzięła się raczej ze świetnej opieki medycznej klubów, w których grał. Wiadomo, że wszystkie zaniedbania wychodzą dopiero w pewnym wieku.

dawidTS 21.07.2010 04:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FrankDrebinTSW (Post 939177)
Jestem ciekaw jak Kasperczak ustawi ofensywe. Brożki,Żurawski,Rios,Pajlic,Boguski,Malecki,Lobodz inski. Rios nie musi wcale zawsze grac w napadzie bo on potrafi grywac z boku i umie sie cofnąc. Na obecna chwile jednak najlepsze polaczenie w ataku to Brozek-Żurawski a Rios jako 1 rezerwowy

ej bez kitu,rozkmincie moja propozycje

2-1-1-7

2 bramkarzy(Milan i Pawełek),obronca(doswiadczony Cleber),pomocnik(walczacy Sobol) i 7(Brozek,Zuraw,Rios,Pajlicm,Boguski,Malecki,Lobodz inski) napasyników

to dopiero rozwiazanie,taka taktyka podbijemy Świat !!!

arti 21.07.2010 07:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939595)
Wojciechowski o piłce ma zero pojęcia, więc sam siebie załatwił(choć pewnie mu to zwisa). Gdyby postępował zgodnie z procedurami jak w normalnym klubie to stratny by nie był...

JW prawdopodobnie stracił dotąd na sprawie Onyszki 0. Kasę za podpisanie kontraktu dla siebie i Onyszki ponoć Kołakowski zwrócił JW. Czy Onyszko ma szansę zobaczyć jakąkolwiek kasę z tytułu tej umowy - wątpię.
Kolejna ciężka noc negocjacji za nami... Co z Riosem? Co z Wilkiem? Co ze stoperem???

Colin 21.07.2010 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy;939673

[B
Ale w naszym przypadku to bez znaczenia, bo Paijlić i tak ma kontrakt tylko na dwa lata. Wspomniałem o tym bo ktoś tutaj fantazjował, że będziemy mieli ekstra skrzydłowego na pięć lat.[/B]

Ja rozumiem, że jak nasi działacze zobaczą, że Paljic spełnia pokładane w nim nadzieje to za pół roku czy rok przedłużą z nim kontrakt o np: kolejne 3 czy 4 lata.

kibicwisły1906 21.07.2010 07:49

Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Najbardziej razi w poczynaniach Wisły brak konsekwencji - w pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na obronie gdzie ponieśliśmy największe straty a następnie systematycznie przechodzić do kolejnych formacji...

Słów kilka o napastnikach którymi się interesujemy, żaden z nich nie ma szansy na przebicie się w swoich macierzystych klubach, ich statystyki są mierne - dlatego po co sprowadzać ich na sztuki a nie patrzeć na klasę sportową - podobnie dotyczy to głośnego nazwiska zawodnika, który może do nas trafić...

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

http://it.wikipedia.org/wiki/Christian_Tiboni

http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrés_Ríos

maci0s 21.07.2010 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939640)
Dobra podpucha:D prawie się nabrałem.
Pajac -bo zatrudniając trenerów sam ustala skład i ma się za trenera.
Błazen - bo kpi sobie z zasad panujących w polskiej piłce
Frajer - bo wtopił w Polonie 55mln zł. Cupiał dla przykłądu 100mln, ale ma kilka tytułów mistrza Polski, wspomnienia z pucharów, itp.


Co do tego frajera... Kordel czy Ty masz czasem z pieniędzmi do czynienia?? Wiesz co to jest wartość nabywcza pieniądza?? Inflacja?? Albo nie, będzie prościej...

Skupmy się dla przykładu na Krakowie.
Jak myślisz ile w 1999 roku można było kupić kawalerek w Krakowie za 1 mln zł ?
Ceny były na poziomie 3 tys zł za metr, kawalerka ma około 30-40 metrów kw wiec średnia cena kształtowała się na poziomie 90 -120 tys zł... Więc w zależności od lokalizacje kupiłbyś takich mieszkań 8-10...

A ile kawalerek w Krakowie kopiłbyś teraz gdzie cena np na górce narodowej wynosi 8 tys za metr?

Zrozum więc że np niecałe 3 mln zł wydane wtedy przez Cupiała na Żurawskiego to nieporównanie większa kwota niż dzisiejsze 3 mln...

Mnie tu nie chodzi wcale o to by bronić Pana Wojciechowskiego, chciałem tylko zwrócić uwagę na to że wysiłek finansowy naszego Bossa był co najmniej 2 razy większy...

Przypomnij sobie ile wtedy ( lata 90 ) kosztował Twoich rodziców lód na patyku dla Ciebie i porównaj do ówczesnych ich zarobków, a potem sobie wybierz odpowiedni smakołyk i porównaj do teraźniejszych poborów...

kolend 21.07.2010 07:59

Podsumowując część powyższych wypowiedzi: 27 letni Serb jest stary i prawie kończy karierę, za to Brożek jest młody, utalentowany i zaraz wyjedzie za grubą kasę za granicę :D

snyrting 21.07.2010 08:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolend (Post 939697)
Podsumowując część powyższych wypowiedzi: 27 letni Serb jest stary i prawie kończy karierę, za to Brożek jest młody, utalentowany i zaraz wyjedzie za grubą kasę za granicę :D

:) Wolfy Ci za chwile wszystko wytłumaczy, nic się nie bój.

dzollo 21.07.2010 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 939695)
Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Najbardziej razi w poczynaniach Wisły brak konsekwencji - w pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na obronie gdzie ponieśliśmy największe straty a następnie systematycznie przechodzić do kolejnych formacji...

Słów kilka o napastnikach którymi się interesujemy, żaden z nich nie ma szansy na przebicie się w swoich macierzystych klubach, ich statystyki są mierne - dlatego po co sprowadzać ich na sztuki a nie patrzeć na klasę sportową - podobnie dotyczy to głośnego nazwiska zawodnika, który może do nas trafić...

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

Glosne nazwisko to raczej, wynik bezgranicznej fantazji dziennikarzy. Temat ten wziol sie z konferencji prasowej, jesli ktos dobrze zastanowi sie nad slowami, ktore tam padly jest w stanie dostrzec roznice miedzy- miej wiecej "chcemy sprowadzic glosne nazwisko" a "fajnie by było miec glosne nazwisko, kazdy klub o tym marzy" a tak mmiej wiecej brzmiala odpowiedz na zadane pytanie przez dziennikarzy czy bedzie w Wiselce glosne nazwisko.
Moim zdaniem jesli podpisza z Riosem to bedzie ostatni napastnik w tym okienku, a Tiboni to opcja rezerwowa w razie gdyby nie dogadali sie z argentynczykiem.

qchar90 21.07.2010 08:13

dzisiaj jest środa, jak stopera nie było, tak nadal go nie ma
do piątku można zgłaszczac zawodnikow
mam nadzieje ze zarzad wie co robi

arti 21.07.2010 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 939695)
Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

http://it.wikipedia.org/wiki/Christian_Tiboni

A kto zamiast? Ktoś sensowny czy łapanka? Ci dwaj to przecież w tej chwili obok Brożka nasi jedyni piłkarze, którzy potrafią zrobić jakąś akcję z przodu.
Mączyński myślę, że nie ma takiej charakterystyki żeby zastąpić w przyszłości Sobola, prędzej zmiennik Garguły czy Jirsaka. Zgadzam się z Tobą co do kwestii jego sprzedaży, a nie wypożyczenia.

63.5 Kg 21.07.2010 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 939703)
dzisiaj jest środa, jak stopera nie było, tak nadal go nie ma
do piątku można zgłaszczac zawodnikow
mam nadzieje ze zarzad wie co robi

No to nie bedzie stopera i juz...
Za pzreproszeniem nie zesramy sie z tego powodu...

Pablo0085 21.07.2010 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 939713)
No to nie bedzie stopera i juz...
Za pzreproszeniem nie zesramy sie z tego powodu...

Co niektórzy się "posrają" jak znowu odpadniemy po błędach w obronie z Azerami

tormenthor 21.07.2010 09:01

Jeśli ostatnie 2 - 3 transfery dokonane w tym okienku będą na poziomie tych, które już sfinalizowano, to będzie można mówić o jednej wielkiej kompromitacji. Do tej pory mamiono nas tekstami, że negocjujemy z tak dobrymi piłkarzami, że nie da się błyskawicznie załatwić tych transferów, no ale warto poświęcić kwestię braku zgrania drużyny dla lepszej klasy sprowadzonych zawodników. Jeśli Wisła zatrudni na pozycji stopera kogoś pokroju Bunozy, a do ataku weźmie np. Tiboniego, to nie widzę sensu zwlekania z transferami. Na dzień dzisiejszy sprawy wyglądają tak, że wybieramy po prostu najtańsze opcje.

Jovanic (Serbowie nigdy nie mieli dobrych bramkarzy) - 200 tys E + niski kontrakt - a do wzięcia był Navas 250 tys E, prowizja dla menadzera + spory kontrakt, lub Macho - kontrakt na poziomie 250 - 300 tys E.

Cikos - 50 tys E wypożyczenie + niski kontrakt, prawdopodobnie nasza opcja nr 3 - 4 po fiasku rozmów z Kowalczykiem i Bułgarem, którego nazwisko zapomniałem,

Bunoza - podobno 400 tys E + niski kontrakt, fiasko rozmów z Brazem

Paljic, kontrakt zapewne na poziomie 200 tys E łącznie z wyjściówkami, rezygnacja z młodszego, lepszego, bardziej perspektywicznego, a przede wszystkim DROŻSZEGO Milinkovicia.

Żurawski, kontrakt zapewne na poziomie 250 tys E, gdy zapowiadało się fiasko rozmów z Makinwą - kontrakt ok. 400 - 500 tys E
A jeśli zatrudnią Tiboniego zamiast Riiosa, no to już będzie zupełna masakra. W futbolu oszczedzanie zazwyczaj nie popłaca.

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?

Pablo84 21.07.2010 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo0085 (Post 939714)
Co niektórzy się "posrają" jak znowu odpadniemy po błędach w obronie z Azerami

Czyli mam rozumieć, że stoper który przyjdzie np dzisiaj czy jutro ma być wzmocnieniem na grę za tydzien?
Ma się nauczyć gry Wisły w 6 DNI? :rotfl::rotfl::rotfl:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939716)

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?

Dzisiaj jest 21 lipca.Okienko zamyka się 31 sierpnia.Do tej pory ściągneliśmy 5 zawodników.Lepiej poczekać niż robić transfery na szybkości.Te napewno będą.?
Uprzedzając twoją odpowiedź.Jeśli uważasz, że z taką kadrą będziemy mieć problemu z przejściem Azerów to znaczy, że musisz sobie szukać innej drużyny do kibicowania.
Jeśli mamy ambicje być średniakiem europejskim, to takie drużyny mamy po prostu łykać na śniadanie.
Teraz transfer Chaveza czy Puyola by gówno dał, bo zwyczajnie nie ma na to czasu.Musimy sobie radzić narazie tym co mamy.

A tak poza tym.Nawet gdyby Cupiał miał wziąć sobie te pieniądze (dla którego są wręcz śmieszne w porównaniu z jego majątkiem) to gówno wam do tego.Jego spółka i może sobie robić z nią co mu się podoba.Wy macie wybór-albo codziennie płaczecie i wyżalacie się na forum, albo czekacie do końca okienka i realnie je oceniacie.
Tutaj naprawdę żadne wywody nie pomogą, bo Cupiał czy Basałaj nie czytają tego forum- a nawet jak to robią, to jedynie po to by się pośmiać.

robin hood 21.07.2010 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 939717)
Czyli mam rozumieć, że stoper który przyjdzie np dzisiaj czy jutro ma być wzmocnieniem na grę za tydzien?
Ma się nauczyć gry Wisły w 6 DNI? :rotfl::rotfl::rotfl:


Nie wiem z czego się śmiejesz ...

Pierwszy stoper powinien być kupiony "dzień" po sprzedaży Głowackiego, drugi przed lub "dzień" po sprzedaży Marcelo, tak aby mogli się zgrać w okresie przygotowawczym, który i tak jest krótki.

Jak sprzedajesz samochód to zdajesz sobie sprawę że będziesz musiał chodzić na nogach aż do momentu kupna nowego, no chyba że będziesz w upale i smrodzie jeździł autobusem (ale istnieje prawdopodobieństwo i to duże że się spóźnisz stojąc w korkach). Zawsze możesz jednak podobnie jak my kupić szybko taniego malucha po wypadku lub powodzi ale masz oczywiście świadomość konsekwencji.

Generalnie w piłce jak w najprostszych dziedzinach życia potrzebny jest plan a My niestety go nie mamy ....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl