Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

dj_ibutti 09.03.2016 18:06

A Ty słyszałeś o czymś takim jak kontuzja? Gość był nieprzytomny na boisku.... Daje mu to prawo do 2 tygodni przerwy.

Chociaż szczerze to obstawiam, że robiąc mu badania w szpitalu dowiedzieli się, że złapał jakiegoś weneryka :lol:

Viper 09.03.2016 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1433403)
Mnie też to zawsze frapowało:) Dla zawodowego piłkarza absolutnym minimum powinno być aby co drugi jego strzał był strzałem celnym.

Mam nieodparte wrażenie że z kolegami na orliku mamy mniej piłek posłanych poza światło bramki po strzałach z dystansu niż to jest w wykonaniu naszych milusińskich :)

W prawdziwym meczu nawet byś biegał jak dziecko zagubione we mgle. Nie ta szybkość rozgrywania, nie ta presja czy ustawienie piłkarzy. Serio, nie wiem jak ktoś poważny może robić takie porównania. Taki Ronaldinho przed kamerą w trakcie treningu potrafił za każdym razem trafiać w poprzeczkę jak chciał w meczu, mu nie zawsze wychodziło dlaczego?

Elefant 09.03.2016 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1433410)
W prawdziwym meczu nawet byś biegał jak dziecko zagubione we mgle. Nie ta szybkość rozgrywania, nie ta presja czy ustawienie piłkarzy. Serio, nie wiem jak ktoś poważny może robić takie porównania. Taki Ronaldinho przed kamerą w trakcie treningu potrafił za każdym razem trafiać w poprzeczkę jak chciał w meczu, mu nie zawsze wychodziło dlaczego?

Przyjmuje wytłumaczenie.
Możesz jeszcze objaśnić dlaczego w trakcie rozgrzewki, ze stojącej piłki, bez presji, bez nerwów, z linii pola karnego itd. 90 % strzałów w ląduje w trybunach.
I dlaczego jak można było poobserwować w jeszcze w dawnych czasach jak przyjeżdżała na puchary jakaś dobra drużyna zagraniczna to ta proporcja była dokładnie odwrotne.

A i na deser proszę o wyjaśnienie dlaczego 90 % dośrodkowań w trakcie rozgrzewki mija o kilka(naście) metrów nadbiegającego zawodnika.

Swoją drogą, każdy kto obserwuje rozgrzewkę to wie, że najlepiej to wychodzą przebieżki.
W tym sensie, że się nie przewracają jak biegną.

kornd 09.03.2016 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1433410)
W prawdziwym meczu nawet byś biegał jak dziecko zagubione we mgle. Nie ta szybkość rozgrywania, nie ta presja czy ustawienie piłkarzy. Serio, nie wiem jak ktoś poważny może robić takie porównania. Taki Ronaldinho przed kamerą w trakcie treningu potrafił za każdym razem trafiać w poprzeczkę jak chciał w meczu, mu nie zawsze wychodziło dlaczego?

Ja miałem na myśli, że gdybym w czasie meczu miał kilka sekund na przymierzenie i oddanie strzału ( tak jak kilku naszych piłkarzy miało), to być może trafiłbym w światło bramki. Nie mówimy o rozgrywaniu, ustawieniu się na boisku itp.
Poza tym Ronaldinho grał w tym czasie w ligach kosmicznych w porównaniu do buraczano- cebulanej. A te informacje o tych niecelnych strzałach ze stojącej piłki w czasie rozgrzewki, czy niecelnych dośrodkowaniach, tylko potwierdzają problem. Tak jak pisałem zapadło mi w pamięci, że (niby)piłkarz Cywka, ciągle pudłuje i oczekuję konkretnej odpowiedzi, czy miał w tym sezonie choć jeden strzał w światło bramki?

Cytat:

Swoją drogą, każdy kto obserwuje rozgrzewkę to wie, że najlepiej to wychodzą przebieżki.
W tym sensie, że się nie przewracają jak biegną
Smutne, ale prawdziwe.

Bercik5 09.03.2016 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kornd (Post 1433417)
...Tak jak pisałem zapadło mi w pamięci, że (niby)piłkarz Cywka, ciągle pudłuje i oczekuję konkretnej odpowiedzi, czy miał w tym sezonie choć jeden strzał w światło bramki?

O ile mnie pamięć nie myli to miał... strzelił z dystansu bramkę w meczu z Gwiazdami Wisły...

kornd 09.03.2016 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bercik5 (Post 1433429)
O ile mnie pamięć nie myli to miał... strzelił z dystansu bramkę w meczu z Gwiazdami Wisły...

Dziekuję za odpowiedź. Dobre i to (ten strzał Cywki).

wiesniak842 10.03.2016 09:09

Nie na temat. Drogi kornd-dzie. Co sklonilo Cie do zmiany z knura na drakule?

Eternit 10.03.2016 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1433469)
Nie na temat. Drogi kornd-dzie. Co sklonilo Cie do zmiany z knura na drakule?

Nie chcę się wypowiadać za kolegę, ale teraz przynajmniej nikt mu nie zarzuci że jest Vladem :D

kornd 11.03.2016 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1433469)
Nie na temat. Drogi kornd-dzie. Co sklonilo Cie do zmiany z knura na drakule?

Knura sprzedałem wieśniakowi. Teraz wolę mieć Wlada, który jak wiemy właściwie karał odstępców od świętej wiary katolickiej i niewiernych.

bódyń 13.03.2016 10:58

Dzis Arek Głowacki , kapitam obchodzi 37 urodziny. Wszytskiego najlepszego Głowa
http://i65.tinypic.com/289nrb.jpg

brylant17 13.03.2016 18:43

Zapewne mały ucieszył się,że trenerem został Wdowczyk...

czaro 13.03.2016 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1434178)
Zapewne mały ucieszył się,że trenerem został Wdowczyk...

No dla niego chyba lepszy Wdowiec niż Smuda :)

Wojtas 14.03.2016 00:56

Pilkarze nie są od tego zeby sie cieszyc alo niecieszyc.

Oni są od za.pierdlania po boisku.

emjot 14.03.2016 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1434310)
Pilkarze nie są od tego zeby sie cieszyc alo niecieszyc.

Oni są od za.pierdlania po boisku.

czyli to nie ludzie a wilki
lub maszyny
:lol:
do łez mnie rozbawiłeś

tofik 14.03.2016 11:27

Powinni zachować profesjonalizm i wypełniać swoje obowiązki. Jak ktoś ma ambicje i samodyscyplinę to zajdzie daleko.
Marcelo sam sobie narzucał większe obciążenia treningowe, gdy reszta prezentowała minimalizm, a Lewandowskiemu nie przeszkodził charakter i metody treningowe Smudy.

brylant17 16.03.2016 12:37

Alan w kadrze na mecze z Finlandią i Białorusią gratulacje!! nie wiem co w nim trener widzi....

Petar Brlek także z powołaniem na mecz z Hiszpanią i Estonią w ramach eliminacji mistrzostw Europy

Richárd Guzmics także z powołaniem na towarzyski mecz z Chorwacją

Machor303 16.03.2016 12:52

A jednak coś umieją...

brylant17 16.03.2016 13:42

Dziki wrócił ?

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...1311916449.jpg

Prezydentowa 16.03.2016 14:22

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._ciosem_19085/

Cytat:

"Swoim trybem pracują kontuzjowani: Sarki i Guerrier, którzy dołączyli dziś do końcowej fazy zajęć z resztą drużyny"
Czyli wrócił do lekkiego treningu.

wolfu 16.03.2016 15:06

Serio? Przecież jemu się nic nie stało. Gość porządnie leci w chuja (nie po raz pierwszy), cudem ozdrowieje na mecz reprezentacji. Kpina. I dziwię się, dlaczego władze klubu na to przymykają oko i jeszcze rzetelnie nazywają Donalda "kontuzjowanym".

dj_ibutti 16.03.2016 15:52

A skąd Wy wiecie co mu się stało? Fakty są takie, że był nieprzytomny na boisku.... Fakty są takie, że spędził tydzień w szpitalu. Raczej by go tam nie trzymali gdyby "nic się nie stało".

bebeto 16.03.2016 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1434831)
A skąd Wy wiecie co mu się stało? Fakty są takie, że był nieprzytomny na boisku.... Fakty są takie, że spędził tydzień w szpitalu. Raczej by go tam nie trzymali gdyby "nic się nie stało".

Bujał się po szpitalu na Wrocławskiej prawie jak po Franticu... :mysli: Rzeczywiście ciężka kontuzja mózgu .

brylant17 16.03.2016 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1434831)
A skąd Wy wiecie co mu się stało? Fakty są takie, że był nieprzytomny na boisku.... Fakty są takie, że spędził tydzień w szpitalu. Raczej by go tam nie trzymali gdyby "nic się nie stało".

No tak nic się nie stało, klub olewa kadrę nie i zagra w niej 90 minut!

Jaroo1 16.03.2016 20:09

Cytat:

Rzeczywiście ciężka kontuzja mózgu .
Może ta kontuzja nie dotyczy urazu w meczu tylko mu wykryli wrodzoną wadę mózgu(?) Patrząc po tym jak się ten chlop zachowuje (chodzi głównie o media społecznościowe) to jest wielce prawdopodobne, że cierpi na jakąś chorobę mózgu.

FraMat 16.03.2016 23:37

Żeby na coś chorować trzeba to mieć. Nie przeceniajcie orzeszka w głowie Donalda.

Manhunt. 17.03.2016 05:12

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.n...1c&oe=57925E1F może sobie kupił

FraMat 17.03.2016 12:47

Kurczę... brakuje mi tu systemu lajków...

fialo 19.03.2016 21:01

Nasz hebanowy prawdzivvek ignorując wszystkie zalecenia lekarzy Wisły oraz stanowczy sprzeciw trenera Wdowczyka wraz z calym sztabem szkoleniowym wylecial dzis z Krakowa na Haiti zeby wziac udzial w zgrupowaniu swojej reprezentacji, czytaj opierdalac sie kolejne 2 tygodnie zamiast dojsc w spokoju do siebie po "kontuzji" oraz zgrac sie ze wzmocniona druzyna. Mam szczera nadzieje ze to koniec tego klauna w Wisle.

Wojtas 19.03.2016 21:06

Oo wiec nagle zdrowy i moze jechac?

na kadre Haiti zdrowy ,ale na Wisle chory

jak dla mnie to juz z tego zgrupowania Haiti moze nie wracac,damy rade bez niego.,mam go juz serdecznie dosyc.

wściekłe pięści węża 19.03.2016 21:14

Z tego co mówił Wdowczyk na konferencji, to problem nie wynika z tego, że mudzina chce pojechać, tylko, że w ogóle dostał powołanie i o to wszystko się rozbija. Pewnie jakby odmówił, to więcej powołań by nie dostawał.

Cytat:

Dariusz Wdowczyk, zapytany o Guerriera, powiedział natomiast: – Powiem szczerze, mamy pewnego rodzaju problem, ponieważ Donald dostał powołanie do reprezentacji Haiti. Dla mnie jest to niezrozumiała sytuacja, że zawodnik, który wychodzi ze szpitala, jest powoływany do reprezentowania swojego kraju. Rozmawiałem z nim i powiedziałem mu, że absolutnie tego nie widzę, że mamy teraz dwa tygodnie, żeby się przygotował tutaj z zespołem, bo przecież nie grał ostatnio żadnego spotkania. Miał problemy kardiologiczne. Warto, żeby z nami został i przygotował się do następnych spotkań. Nie wiem, czy są naciski ze strony jego trenera drużyny narodowej. Ja wolałbym, żeby został, ale z tego co wiem, leci do swojego kraju. Z tego co się orientuję, jest to konsultowane. Są wysyłane pisma. Jest kontakt i z trenerem i lekarzem kadry Haiti, że dopiero co wyszedł ze szpitala i nie jest absolutnie przygotowany do tego, żeby grać. Dla mnie to wygląda tak, że będzie dziesięć godzin lotu w jedną stronę, czyli zmarnowany jeden dzień. Dziesięć godzin na powrót, czyli zmarnowany drugi dzień. Jak tam poleci, to lekarz powie: Trenuj z nami? Przecież on nie jest na to przygotowany. Odpukać, może nastąpić jakiś uraz. I będziemy mieli wtedy problem i Donald będzie go wtedy miał.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/sport/a/dariusz-wdowczyk-nie-rozumie-sytuacji-z-wyjazdem-guerriera-na-kadre-wideo,9753880/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl