Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

darotsok73 11.09.2009 21:49

Zgadzam się z większością tez Leo , dla nas kibiców buractwo , zawiść i beton PZPN-u to rzecz powszechnie wiadoma ale NIC z tego nie wynika. Kompletnie nic. I fakt że Dziady są nie do ruszenia , to jest dramat. Powoli tracę resztkę szacunku do Piechniczka , o reszcie "czterech pancernych" z Grzesiem L. na czele szkoda pisać. Karierowicze i aparatczycy przyssani do stołków i koryta. DNO.
Nasz "level" widzieliśmy z Irlandią , Słowenią!! czy.. Lewadią.
Mamy nie całe 3 lata do Euro , gdzie system szkolenia , program selekcji , gdzie motywacja dla młodych ??
Ile nasza (bogata przecież) Wisełka ma boisk treningowych , gdzie są wychowankowie , gdzie nikną talenty?? Można stawiać tysiące pytań w całym tym PZPNie i nie ma kompletnie nikogo kto umiałby lub próbował na nie odpowiedzieć lub coś nowego stworzyć.

Ps. Co do Leo , też nie jest bez grzechu , bo na R22 ( i nie tylko) raczej go nie widziałem , po za tym mam nieodparte wrażenie że na naszą kadrę to on już położył lagę rok temu.

kacap 11.09.2009 22:12

czytał ktoś z Was tendencyjne pytania do Leo :

http://www.weszlo.com/news/3633 ??

bardzo mi się niektóre z nich podobają, zwłaszcza o Wichniarku, Małeckim, Skorży czy Ebim.

pzdr

Konrad. 11.09.2009 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 791777)
Każdy to, co mówi Leo w wywiadzie , do którego zamieściłem link , odbiera przez pryzmat własnych emocji i doświadczeń. Indywidualnie również rozkładamy akcenty. Moim zdaniem sporo przemyśleń , obserwacji , poglądów prezentowanych przez Leo jest bardzo trafnych. Warto zwrócić czasem naszą uwagę na opinie ludzi ,którzy mają trochę szerszy horyzont niż przestrzeń między Bugiem a Odrą -Nysą czy początkiem a końcem ulicy Miodowej w Warszawie.

Leo naprawdę potrafi grać na naszych kompleksach... Każda jego wypowiedź jest bardziej wiarygodna, bo on jest z "oświeconego zachodu", a nie z tej prymitywnej Polski...


Cytat:

Leo na pewno na jakimś etapie swojej pracy w Polsce bardzo się zagubił. To fakt. Poszedł na konfrontację i przegrał. Trudno aby jeden człowiek bez żadnego poparcia nagle odmienił mini świat polskiego footballu , mając chociaż najlepsze pomysły i chęci.
O czym ty piszesz? Beenhaker nie został prezesem związku, nie był szefem szkolenia, był SELEKCJONEREM kadry. Jedynym jego obowiązkiem było dobre przygotowanie pierwszej drużyny, tak aby ta awansowała na mundial. I tyle.

Ot systemów szkoleniowych, baz treningowych, szkolenia młodzieży, sa inni ludzie i **** jemu do tego. Jeśli chciał reformować nasz futbol w wolnych chwilach, to ok, ale to nie ma nic wspólnego z eliminacjami!
Cytat:

To ,że Leo został trenerem jakiś czas temu nie spowoduje ,że liga stanie się mocna, piłkarze lepsi , polskie drużyny zakończą kompromitujące występy na arenie europejskiej , a Polacy pracujący na co dzień w klubach zagranicznych nagle staną się cenionymi punktami swoich zespołów.
Nikt od niego tego nie wymagał, wymagano awansu, albo chociaż nawiązania walki z SŁOWENIA, IRLANDIA PÓŁNOCNA, SŁOWACJĄ i CZECHAMI!
Cytat:

Niestety ale siła reprezentacji jest wypadkową wielu czynników. Trudno aby kraj ,który ma ligę o nikczemnym poziomie, którą ciężko nawet zaliczyć do średniej europejskiej, co więcej ligę ,która eksportuje w świat piłkarzy słabych nadających się co najwyżej na trybuny albo ledwie na ławkę bo zwyczajnie brakuje im umiejętności , chęci pracy i woli do nauki , środowisko piłkarskie z wieloletnim ciągnącym się przez dekady nawisem patologii, jak taki kraj może mieć dobrą reprezentację.
Spytaj się Słoweńców, którzy ligę mają gorszą od nas (co potwierdził Kirm). Albo Irlandczyków, tam też kopią się po czołach... Słowacja jedynie ciut wyżej, ale też szału nie ma (ich bramkarz gra w naszej marnej lidze).
Cytat:

Leo mówi ,że awans na ME2008 czy MŚ2006 to cud. Czy on się tak bardzo mija z prawdą? Po głębszej analizie chyba raczej nie. Jeżeli rzeczywiście nasza reprezentacja by coś znaczyła w perspektywie długoterminowej to nasze występy nie byłyby zaprzeczeniem piłki nożnej, a zagraniczni komentatorzy nie wpadaliby w osłupienie zastanawiając się w jaki sposób tak zacofana ekipa może grać na wielkiej imprezie.
Ach ci zagraniczni komentatorzy... Na mundialu 06 były drużyny grające gorzej od nas, tak to jest jak startuje w MS aż 32 zespoły... Nie wszystkie prezentują, efektowny nowoczesny futbol...

Cytat:

Leo idąc na konfrontację z leśnymi dziadami z PZPN-u ,usiłował uświadomić wielu ludziom ,że tak naprawdę to potrzeba nam systemu. Systemu ,który będzie owocował przede wszystkim wzmocnieniem ligi a dopiero potem reprezentacji.
Zmiana systemu, przyniosła by efekty dopiero za kilkanaście lat, a więc po śmierci Leo...
Cytat:

Warto zwrócić uwagę również na bardzo wyważone słowa Zbigniewa Bońka. Polacy nie potrafią ocenić właściwie realiów a przez to windując wysoko oczekiwania ,cierpią.
Wysokie oczekiwania? Naprawdę fakt że wymagam abyśmy pokonywali kraje kilkakrotnie od nas mniejsze, bez tradycji piłkarskich, to dużo?

Cytat:

Jeżeli mistrz Polski odpada po żenującej grze z mistrzem Estonii to warto rozważyć czy już jesteśmy na dnie czy jeszcze będziemy brnęli.
Teraz jesteśmy na dnie, rok temu byliśmy najlepszą drużyną świata, bo pokonaliśmy Barcelonę.

Takie .......enie, jak gdyby co roku mistrz Polski odpadał z mistrzem Estoni. Dobrze wiesz, że z taka grą jak z Levadią, Wisła nie zdobyła by gola nawet w naszej lidze...
Cytat:

Cedowanie całej reformy piłki nożnej w Polsce , niszczenie układów , układzików , wprowadzanie systemu szkolenia młodzieży wręcz na skalę przemysłową to nie jest praca dla jednego człowieka.
Nikt tego od Boskiego Leo, nie wymagał!!!!
Cytat:

Tutaj trzeba armii ludzi ,fachowców a takowych w Polsce nie ma. Daleko nie szukajmy szkolenie młodzieży w takim potentacie na skalę Polski jak Wisła Kraków. Zastanówcie się jaki jest sens utrzymywanie drużyn rezerwowych jak one nie spełniają swojej roli. Trenerzy ,którzy tam pracują mogą co najwyżej wyszkolić piłkarza na poziomie dawnej 3 ligi i to wszystko. Taki Kulawik czy Moskal powinni być rozliczani z efektów. Pracują kilka lat ale końcowym efektem ich pracy powinno być dostarczenie nowych twarzy do pierwszej drużyny. A tu nic!!
Parę przykładów zawodników którzy zaczynali w naszych rezerwach:

Patryk Małecki
Paweł Brożek
Piotr Brożek
Adam Kokoszka
Mateusz Kowalski
Paweł Strąk

i jeszcze paru by się znalazło, którzy jakoś tam zaistnieli i grają obecnie w klubach pierwszej czy drugiej ligi.

Cytat:

To co mówi Leo o zwycięstwach z Portugalią czy Czechami w dużej mierze koresponduje z tym co kiedyś powiedział Henryk Kasperczak pracując w Wiśle Kraków. Jesienią 2004 w jednym z wywiadów stwierdził ,że takie wyniki jak robiła Wisła w 2002/2003 czy sezon później Dyskobolia są tylko przypadkiem a nie jakąś codziennością. Kasperczak powiedział ,że polska drużyna okazjonalnie może ograć nawet wielkich i możnych tego świata ,ale te zwycięstwa nie mogą być jedynym kryterium oceny całości, co więcej bez kompleksowego systemu realizowanego przez wielu ludzi tego typu przyjemne chwile dla kibiców muszą być tylko incydentalne na przestrzeni lat. Zwycięstwa nad lepszymi nie mogą również dawać asumptu do ferowania nierealnych celów i oczekiwań.
Wg mnie realne jest pokonanie Słoweni. Bo o tym mówimy, nie o pokonaniu wielkich tego świata jak Niemcy czy Włochy..
Cytat:

Leo miał być inicjatorem sanacji w polskiej piłce ,szkoda ,że nic z tego nie wyszło. Prawda jest taka ,że na sukces lub porażkę nowego trenera Stefana Majewskiego pracuje na co dzień Skorża w Wiśle, Urban w Legii , Zieliński w Lechu , ale również taki Motyka, Probierz itp. Pracują Błaszczykowski ,Jeleń ,Dudka, Obraniak, Boruc i wielu innych wylewając siódme poty na treningach w swoich klubach aby nie grzać ławy tylko udowodnić ,że chcą się nauczyć bycia profesjonalistami.
No...

Cytat:

Co więcej na sukces lub porażkę każdego trenera reprezentacji Polski pracują kibice. 40 tyś ludzi na Śląskim gromko krzyczy jebać PZPN. To spływa po dziadach pokroju Laty , Piechniczka , Engela ,jak woda . A pomyślcie jakby te 40 tyś ludzi stwierdziło,że szkoda kasy na fuszerkę i podziękowało PZPN w postaci pustego stadionu.
Tego nie rozumiem, czyli kibice przychodząc na stadion, przyczynili się do porażek? :shock:

Cytat:

Osobiście możemy tylko ubolewać ,że Leo świadom swojej nie mocy nie podał się do dymisji po EURO2008. Między wierszami z tego co mówi Leo można wysnuć wniosek ,że on nawet nie miał kogo powoływać. Moim zdaniem rząd (jakikolwiek Pisowski czy Platformiany) musi sobie uświadomić ,że PZPN nigdy się sam nie oczyści . Tu trzeba ingerencji zewnętrznej.
Podobnie jak wiele innych związków, z UEFA na czele... Co to ****a ma jednak do gry pierwszej drużyny?!

Wojtas 12.09.2009 00:16

Po tym wywiadzie omiajac temat kogo to Leo zle wystawil do skladu itd..


W oczy sie rzuca ten cały smród,to bagno ,ta banda ktora jest jednym wielkim wrzodem na dupie i ktorą powinno rozgonic sie w 4 strony swiata ,bo jak widac robia co chcą.

Ludzie dbajacy tylko o swoje tyłki ,robiacy sobie eskapady na koszt kibicow zapewne(kasa pewnie z fikcyjnych kar za race od klubow itd),



Najgorsze jest jednak to ze niewiadomo jak wyplewic te chwasty.Leo moze sobie gadc,Drzewiecki to tchórz ,niewiadomo kto mogły stawic oprór temu betonowi.

Nastepca Leo tez bedzie mial ciezko,bo bedzie miał taka samą przeprawe z tą bandą chu***a.

Marszałek 12.09.2009 00:29

Nie wiem czy czytaliście,ale pewnie tak w Futbol News, jaki nepotyzm panuje w PZPN-ie. Wszędzie rodzina, na każdym stanowisku. Żal.I najgorsze jest to ,że nie ma tego jak rozwalić. Znaczy się jest jak,ale małe są na to szanse.

harthausen 12.09.2009 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 791814)
Nie wiem czy czytaliście,ale pewnie tak w Futbol News, jaki nepotyzm panuje w PZPN-ie. Wszędzie rodzina, na każdym stanowisku. Żal.I najgorsze jest to ,że nie ma tego jak rozwalić. Znaczy się jest jak,ale małe są na to szanse.

W sumie nie ma się co dziwić, duża forsa za nic dla swoich. Cudzemu przecież nie dadzą.

Jest sposób. Długo trwający co prawda, ale do przeprowadzenia. Chodzi tylko o to, by tę mafię z Miodowej i okręgów odcinać do źródełek i aby te rzeki pieniążków zamieniały się w wysychające strumyki.
A to wysychanie spowodowane będzie załamaniem zainteresowania tym cyrkiem, co się polską piłką nożną nazywa.

Amatorskie kluby z niższych klas wycofują się ze struktur PZPN i tworzą nieformalne towarzystwa choćby przyjaciół starych traktorów i grilla. Co niedzielę na boiskach, będących własnością gmin czy prywatnych tworzy się zlot takich miłośników, podjeżdżają dwa traktorki z wioski i podnoszą maski :), obok grille z dobrą tuchowską kiełbaską i piwko.
A że sobie przy okazji 22 chłopa dla lepszego spalania pobiega 2 x 45 minut , jakiś wynik sobie chłopaki w notesiki zapiszą i porównają sobie z wynikami tej samej niedzieli z innych zlotów - nic gnojkom z z oficjalnego związku do tego.


W wyższych klasach jeszcze prościej. W sobotę gra dajmy na to nasza Wisełka z Ruchem, na trybunach 2 lub 3 setki osób , które za jedyne prawdziwe zadanie będą mieli rozwieszenie banerów chwalących mądrych z Miodowej, jak choćby twarzyczkę Grzesia L. z napisem, że to prawdziwy mężczyzna, trzy flaszki sam opróżni i jeszcze się na nogach trzyma, lub Antoś P. na tle kominka z innym stosownym komentarzem.

A prawdziwy festyn w niedzielę, zgłoszony jako zlot miłośników starych motocykli oraz konkurs mokrego podkoszulka między dziewczynami z Krakowa i Chorzowa.
Przy okazji amatorsko, (bo na forsę już wczoraj zarobili), dwudziestu chłopa z tych dwóch miast spali tłuszcz na oczach reszty. A wynik w prywatne notesiki i na nieoficjalne fora.
Stadion jest miejski, przed nikim nie muszą się z wynajmu tłumaczyć.

Rok , dwa takich jaj i z forsą w PZPN zacznie ie się problem , pomijam medialne show , które się zacznie.

Czy taka akcja ma jakiekolwiek szanse i czy wypali - nie wiem. Ale zacząć trzeba.
Osobna sprawa - co dalej? Po obejrzeniu wczoraj i dzś meczów Argentyna - Paragwaj czy Brazylia-Chile widać, jak nasze chłopaki może i czasami by chcieli ale tak naprawdę to nic nie umieją.
Co zrobić, by zawsze im się chciało i by coś umieli?

Jaroo1 12.09.2009 09:42

Ja mysle ze Drzewiecki to nie tchorz... on po prostu jeszcze nie przetworzył w tej swojej głowce ze jakby rozgonił ten burdel pzpnowski to zyskałby poparcie wieksze niz obecnie, ze jakby sie z tym uporał to by wielu ludzi, wielu kibicow go nosilo na rekach. Twierdze ze politycy to takie szuje ktore zrobia wszystko aby zyskac poparcie spolecznosci, gdyby był na 100% przekonany ze jak rozwali ten burdel nawet kosztem wykluczenia Polski i polskich klubow z pucharow na powiedzmy rok 2 lata to by sie nie wahał i to zrobil. Uwazam ze wtedy kiedy było glosno ze FIFA nas zawiesi jesli Drzewiecki bedzie sie platał w sprawy PZPNu to wtedy minister uwazal ze musi odpuscic bo go ludzie znienawidza jak zagrodzi droge polskim klubom i reprezentacji do gry w Europie, jednak teraz mysle ze nastanie taki dzien ze jakas menda polityczna uswiadomi sobie ze jak ten burdel rozwali to bedzie w tym kraju Bogiem, zyska wielkie poparcie ludu, i bez wahania ta szuja zajmie sie tym całym pzpnikiem po to zeby tylko zyskac elektorat

wisl@k_TS 12.09.2009 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 791851)
Ja mysle ze Drzewiecki to nie tchorz... on po prostu jeszcze nie przetworzył w tej swojej głowce ze jakby rozgonił ten burdel pzpnowski to zyskałby poparcie wieksze niz obecnie, ze jakby sie z tym uporał to by wielu ludzi, wielu kibicow go nosilo na rekach.

Właśnie, że tchórz. Dobrze pamiętam jak dziadki go postraszyły to ten w podskokach usunął kuratora. I na pewno zdawał sobie sprawę, że jakby dokończył swoje dzieło to politykiem mógł być wybierany do końca życia, tak by go naród kochał.
Nawiasem mówiąc to nie mogę patrzeć na tego człowieka, on ma takie pojęcie o sporcie to ja o balecie mongolskim. On nawet nie potrafił załatwić miejsca choćby jeden drużynie z Łodzi (sam stamtąd pochodzi) w ekstraklasie.

tylko_na_kilka_dni 12.09.2009 10:31

uwazasz, ze polityk powinien zalatwiac miejsce w ekstraklasie swojej druzynie?

wisl@k_TS 12.09.2009 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tylko_na_kilka_dni (Post 791869)
uwazasz, ze polityk powinien zalatwiac miejsce w ekstraklasie swojej druzynie?

Oczywiście że nie. Ale wyobraź sobie ze Lechia (Tusk) albo Śląsk (Schetyna) lecą za licencje czy też w takich okolicznościach jak Widzew. Chyba nie masz wątpliwości ze kluby te miały by lobbing bardzo efektywny i w konsekwencji zostały by w Ekstraklasie.
Napisałem tak dlatego, żeby ukazać jak Drzewiecki jest nieskuteczny w swoich działaniach. Powtórzę, takie zachowanie uważam za naganne, ale i Ty i ja dobrze wiemy jak to jest w Polsce.

Bronex 12.09.2009 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 791798)
Leo naprawdę potrafi grać na naszych kompleksach... Każda jego wypowiedź jest bardziej wiarygodna, bo on jest z "oświeconego zachodu", a nie z tej prymitywnej Polski...



O czym ty piszesz? Beenhaker nie został prezesem związku, nie był szefem szkolenia, był SELEKCJONEREM kadry. Jedynym jego obowiązkiem było dobre przygotowanie pierwszej drużyny, tak aby ta awansowała na mundial. I tyle.

Ot systemów szkoleniowych, baz treningowych, szkolenia młodzieży, sa inni ludzie i **** jemu do tego. Jeśli chciał reformować nasz futbol w wolnych chwilach, to ok, ale to nie ma nic wspólnego z eliminacjami!

Nikt od niego tego nie wymagał, wymagano awansu, albo chociaż nawiązania walki z SŁOWENIA, IRLANDIA PÓŁNOCNA, SŁOWACJĄ i CZECHAMI!

Spytaj się Słoweńców, którzy ligę mają gorszą od nas (co potwierdził Kirm). Albo Irlandczyków, tam też kopią się po czołach... Słowacja jedynie ciut wyżej, ale też szału nie ma (ich bramkarz gra w naszej marnej lidze).
Ach ci zagraniczni komentatorzy... Na mundialu 06 były drużyny grające gorzej od nas, tak to jest jak startuje w MS aż 32 zespoły... Nie wszystkie prezentują, efektowny nowoczesny futbol...

Zmiana systemu, przyniosła by efekty dopiero za kilkanaście lat, a więc po śmierci Leo...
Wysokie oczekiwania? Naprawdę fakt że wymagam abyśmy pokonywali kraje kilkakrotnie od nas mniejsze, bez tradycji piłkarskich, to dużo?

Teraz jesteśmy na dnie, rok temu byliśmy najlepszą drużyną świata, bo pokonaliśmy Barcelonę.

Takie .......enie, jak gdyby co roku mistrz Polski odpadał z mistrzem Estoni. Dobrze wiesz, że z taka grą jak z Levadią, Wisła nie zdobyła by gola nawet w naszej lidze... Nikt tego od Boskiego Leo, nie wymagał!!!! Parę przykładów zawodników którzy zaczynali w naszych rezerwach:

Patryk Małecki
Paweł Brożek
Piotr Brożek
Adam Kokoszka
Mateusz Kowalski
Paweł Strąk

i jeszcze paru by się znalazło, którzy jakoś tam zaistnieli i grają obecnie w klubach pierwszej czy drugiej ligi.

Wg mnie realne jest pokonanie Słoweni. Bo o tym mówimy, nie o pokonaniu wielkich tego świata jak Niemcy czy Włochy.. No...

Tego nie rozumiem, czyli kibice przychodząc na stadion, przyczynili się do porażek? :shock:

Podobnie jak wiele innych związków, z UEFA na czele... Co to ****a ma jednak do gry pierwszej drużyny?!


Może twój obraz możliwości naszej piłki nożnej i jej perspektyw jest o wiele bardziej optymistyczny od mojego. Ja uważam, że jest bardzo źle i trzeba rozwiązań systemowych zakrojonych na szeroką skalę a czynnikiem inicjującym powinni być przede wszystkim wyborcy biorący udział w wyborach parlamentarnych. Krzyczenie na stadionie , wulgaryzmy to jest dobre dla prymitywów. Dla nich na tym krzyku kończy się cała ich siła odmieniająca świat. Dalej chodzą na mecze , dalej kupują bilety, dalej dają się oszukiwać przez działaczy, piłkarzy i sędziów. Jest im tak po prostu wygodnie. Do piłki nożnej podchodzimy skrajnie emocjonalnie. Nie potrafimy jako kibice docenić jakości i żądać jakości. Krótko mówiąc na każdym kroku akceptujemy patologię płynącą z tej czarnej dziury. Dlaczego nie traktujemy piłki nożnej tak jak cały świat ,czyli jako produkt ,który się sprzedaje i kupuje. Piłka nożna polska jest denna i słaba. Tymczasem tłumy kibiców kupuje ten chłam. To jest paradoks. Myślę ,że z czasem się to diametralnie odmieni i na stadionach będą wielkie pustki. Polacy się modernizują światopoglądowo, obserwują świat i samemu wykonując swoje zadania profesjonalnie zaczną w pewnym momencie gardzić amatorszczyzną jaką serwują piłkarze. Dzisiaj w Krakowie budowany jest stadion miejski na 35 tyś widzów. Niech co mecz przyjdzie 10 tyś fanatyków Wisły Kraków dla których poziom gry jest bez znaczenia. To jeszcze mamy 25 tyś miejsc które można sprzedać ludziom ,którzy nie patrzą na piłkę w kategoriach emocji ale w kategorii jakości. I co wy sobie myślicie ,że jak Skorża będzie fundował takie dno jak teraz to ludzie będą chodzić na mecze.

W Polsce jest tyle zamożnych ludzi i jakoś ci najbogatsi stronią od wspierania rodzimych klubów. W naszej gospodarce jest jakiś potencjał ekonomiczny ale nikt nie chce wspierać piłki nożnej. Nadal uważam ,że piłka nożna sama się nie oczyści. Szkoda ,że kolejnym rządom brakuje elementarnej odwagi, aby uczynić chociaż mały krok w kierunku poprawy sytuacji , czyli zniszczyć PZPN. Każdy polityk ,który to przeprowadzi zasługuje na pomnik. Niestety polska polityka nie jest wolna od patologii dlatego trudno ,żeby coś patologicznego i niewydolnego zwalczało patologię. Politycy świetnie dogadują się z działaczami PZPN w myśl starej zasady „cisza za ciszę”. Leo już zakończył swoją pracę i dobrze. Niestety znając życie nikt z jego sukcesów i porażek , co więcej nawet z jego słów i rad ,które chciał przekazać nie wyciągnie wniosków. Jedno jest pewne reprezentacja to jest wypadkowa wielu czynników. Wystarczy popatrzeć na siatkówkę. Mamy silną ligę mamy dobrą reprezentację.

sandomingo 15.09.2009 12:01

Jeżeli prawdziwe są informacje o tym, że Benhałer odmówił przyjazdu do Polski na spotkanie z pracodawcą i swoją umowę uważa za rozwiązaną czekając na przelew za dwa ostatnie miesiące (październik, listopad) to ostatecznie potwierdza że z gościa kawał sk...a

W PZPN jest wielu złośliwców więc mam szczerą nadzieję, że spróbują dobrać się temu holenderskiemu burakowi do tyłka.
Po pierwsze, skoro ma umowę o pracę na piśmie, to ustnie rozwiązać jej nie można. Niech się więc Benhałer nie powołuje na oświadczenie Laty, bo na jego mocy zwolniony nie jest. Oczywiście spryciarz teraz podpuszcza dziadków z PZPN, żeby przysłali mu maila, wtedy wszystko będzie lege artis.

Ale na tą chwilę, pracownik odmawia stawienia się do pracy na wezwanie pracodawcy czyli kwalifikuje się do zwolnienia dyscyplinarnego i o żadnej kasie dla Leło mowy być nie może.
Powtarzam, mam nadzieję, że Lacie i spółce ktoś to podpowie, bo jeżeli Leło nie stawi się dzisiaj w PZPN to można z nim pograć.

tofik 15.09.2009 12:33

Benhałer zręcznie wykorzystał gafę Laty. Gdyby Grzesiu nie chlapnął przed kamerami, że zwalnia Leo, to może ten sam podałby się do dymisji. Chociaż jak już zdążylismy Holendra poznać, to pewnie znowu trenowałby dziennikarzy na konferencji i fukał. Tego już się nie dowiemy.

Marszałek 15.09.2009 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 793066)
Benhałer zręcznie wykorzystał gafę Laty. Gdyby Grzesiu nie chlapnął przed kamerami, że zwalnia Leo, to może ten sam podałby się do dymisji. Chociaż jak już zdążylismy Holendra poznać, to pewnie znowu trenowałby dziennikarzy na konferencji i fukał. Tego już się nie dowiemy.

O,tutaj się mylisz. Przy pomocy pewnych pismaków urobili by mu drogę do kolejnej umowy. Pokłady bezczelności ma takie,że z przyjemnością przyjąłby kolejną ofertę,której się"lud" domaga, oraz podwyżkę. Żałosne jest to,że rozmawia się o pieniądzach jakie należą się obecnemu jeszcze selekcjonerowi. Facet jakby był pewien swej pozycji zawodowej to sam by odszedł bez gadania o jakiś pieniądzach, bo wie,że zaraz by znalazł pracę.
Pierwszy raz się z takim czymś spotkałem aby koleś domagał się w tak spektakularny sposób kasy.

For_FuN_ 15.09.2009 14:50

http://www.tvn24.pl/-1,1619497,0,1,p...wiadomosc.html - wielki pilkarz, ale slaby trener. Mam nadzieje, ze taki pomysl nie przejdzie, bo musimy miec fachowca z najwyzszej polki(na ile to mozliwe).

MaG* 15.09.2009 16:24

No ale dlaczego nie możemy kogoś z światowego topu zatrudnić ?
Przecież perspektywa gry jako gospodarza euro 2012 plus dużo czasu na zbudowanie drużyny powinna być zachęcająca.

Taka Rosja potrafiła załatwić sobie Hiddinka i co są sukcesy ;/

Nehiar 15.09.2009 17:16

Piszą na sport.pl o jakimś Niemcu, o wiele lepszym niż Mattaeus, więc ja bym osobiście był za. Tylko odpowiednio kontrakt trzeba by było napisać, no i musiałbym pracować ...

Wojtas 15.09.2009 17:39

Skoro PZPN ma kase zeby dawac sobie 50% podwyzki ,to i kasa na dobrego fachowca by sie znalazła.
Obawiam sie niestety ze to tylko medialny trik,zeby potem nie bylo zarzutów ze nie bylo zagranicznych kandydatur.


Osobiscie bylbym oczywiscie za kims zza granicy,ale kims kto twardo pokazal by kto tu rzadzi i zaden Piechniczek czy Engel nie beda go ustawiac.



Ale szczerze watpie,wybiora kogos od "nich" wszak cale to towarzystwo jest ciezkie do rozkruszenia.

cfa 15.09.2009 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 793154)
No ale dlaczego nie możemy kogoś z światowego topu zatrudnić ?
Przecież perspektywa gry jako gospodarza euro 2012 plus dużo czasu na zbudowanie drużyny powinna być zachęcająca.

Taka Rosja potrafiła załatwić sobie Hiddinka i co są sukcesy ;/

Tylko, że ich liga jest na trochę wyższym poziomie. Ponadto ich związek poczuł rękę Putina.
A sam w roli selekcjonera chciałbym zobaczyć Smude bądź Kasperczaka.

j_a_c_k 15.09.2009 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Nehiar (Post 793170)
Piszą na sport.pl o jakimś Niemcu, o wiele lepszym niż Mattaeus, więc ja bym osobiście był za. Tylko odpowiednio kontrakt trzeba by było napisać, no i musiałbym pracować ...

Czyżby chodziło o Bernda Schustera? Jestem za.

harthausen 15.09.2009 19:06

Schuster niezły byłby, ale nie ma co na niego liczyć. Dziadki chcą kogoś uległego, a ten gościu nie pozwolił po sobie jeździć lepszym agentom niż Lato and his boys.
Jak swego czasu trenerowi repry Niemiec wyrwało się się coś głupiego o rodzinie Schustera, ten od razu olał występy w niej, mówiąc, że z tym panem to pracować nie będzie.

IncognitoTSW 15.09.2009 19:19

Schuster? Zdobył mistrzostwo Hiszpanii z Realem. Wielki sukces.
Lothar był wielkim piłkarzem, chociaż trochę na siłę go jeszcze wciągnęli na żałośnie przegrane Euro 2000 w wieku blisko 40 lat. Trenerem niestety nie jest idealnym.

Po rozważeniu sprawy Janas wydaje mi się całkiem niezłym kandydatem, razem ze Smudą i Heniem.

Proud 16.09.2009 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 793154)
Taka Rosja potrafiła załatwić sobie Hiddinka i co są sukcesy ;/

Hiddinka opłacał Abramowicz...inkasował podobno kilka milionów $. Nas na takiego trenera nie stać.

ja bym był za Polakiem...może Janas...

AYALA 16.09.2009 09:37

na sport.pl piszą że pzpn jest w stanie przeznaczyc 2 miliony Euro rocznie na nowego selekcjonera.

Ja bym jednak postawił na Smude.A częśc z tych 2 milionów możnaby przeznaczyc na szkolenie młodych polskich trenerów pracujących z młodzieżą i na nowe boiska bo z pustego to nawet Smuda nie naleje

j_a_c_k 16.09.2009 09:49

Trzeba przypomnieć też, że pewien czas temu chęć prowadzenia Polski zgłaszał również Avram Grant. Wydaje się, że mógłby być całkiem niezłym kandydatem, doświadczony, lubi stawiać na młodszych zawodników, przynajmniej wg http://en.wikipedia.org/wiki/Avram_Grant

Pan Jotka 16.09.2009 10:00

Grant idealnie nadaje sie do polskich pilkarzy. Kołki znad Wisly idealnie nadaj sie do stylu gry jego druzyn. Pamietacie jaki styl demonstrowało Chelsea po odejsciu Mourinho? Takze mysle , ze dla naszych gnieciuchów taki trener jest ideałem.
Z Polaków to nadawał się tylko Smuda, bo nie majać wpływu na fizyczne przygotowanie zawodników , osiągnąłby jakis sukces( czytaj: awans na MS lub ME). Inna sprawa ze jestesmy królami spotkań towarzyskich, a w eliminacjach dostajemy po łbie od ogórków, a zatem nowy trener będzie miec 3lata spokoju ;-)

Marszałek 16.09.2009 10:02

Avramek jest ok, ale podobno sponsorzy cisną i kto wie czy kogoś lepszego nie podpiszemy. Podobno Doktor chciał reprezetacją prowadzić dłużej, ma plany,sweoje koncepcje:) ale ****a wczoraj Lato nie znalazł dla niego czasu:). Ot Doktor, widać na serio jest prez wszytkich brany. Dziadki teraz będą mieć zgryz,bo im nakaże sponsor dokonać wyboru dobrego trenera. To co mówiłem,tylko ci co kasę dają mogą wymusić zmanę w tym syfie.

Proud 16.09.2009 10:18

dla mnie Grant byłby super kandydatem. Poważny facet, spokojny. Chelsea za niego grała ciekawą piłkę.
Myśle że cięzko byłoby znaleźć lepszego kandydata.

SZYMEK_TSW 16.09.2009 10:26

Wg. mnie taki Grant to zły kandydat bo troche jest w stylu Benhakera, niby znany trener w europie a zupełnie bez jakiś znaczących sukcesów - zupełnie jak Leo, wiec uważam ze jeśli już trener z zagranicy to taki topowy, a jeśli nas na niego nie stać to brać Smudę bądz Kasperczaka

Eleusis 16.09.2009 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 793239)
Wg. mnie taki Grant to zły kandydat bo troche jest w stylu Benhakera, niby znany trener w europie a zupełnie bez jakiś znaczących sukcesów - zupełnie jak Leo, wiec uważam ze jeśli już trener z zagranicy to taki topowy, a jeśli nas na niego nie stać to brać Smudę bądz Kasperczaka

Tia, Finał LM to w ogóle żaden znaczący sukces- a prowadzenie przez Leo Realu Madryt i wielokrotne zwyciężanie w różnych ligach to też kompletne, okrągłe 0 ...:lol: :lol:

szczebrzeszcz 16.09.2009 13:13

jeszcze nikt nie wkleił :-D

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,70...oleli_sie.html

smaczek:
Cytat:

- W samolocie jeden z nich krzyczy do drugiego, który kiwa się przed toaletą: Heniu, masz jedzenie na krawacie, a on konsumuje tę resztkę z krawata, a później idzie do Leo po autograf. Przecież to jest niesmaczne - mówi de Zeeuw.
Heniu? .... Apostel?

Pan Jotka 16.09.2009 13:51

Weźmy Zyda albo Juergena. Akurat ten osatni wie jak przygotować ruzyne do duzej imprezy , ktora ma byc gospodarzem. Poza tym Niemiec wprowadzi dyscypline i nie beda pikarzyki pajacowac, Faworyt nr 1--Klinsmann, 2-Grant, 3-Smuda. inni będa pomyłką.

wolfy 16.09.2009 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 793260)
Heniu? .... Apostel?

Źle kombinujesz, Sherlocku. Apostel by nigdy po autograf do Leoo nie podszedł. To musiał być jakiś terenowy, ew. rodzina któregoś z dziadków.

W tym artykule zabił mnie wytłuszczony fragment:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez weszło
Avram Grant może zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Nie wyklucza tego nawet Grzegorz Lato. Były trener Chelsea jest mocno związany z naszym krajem, jego rodzice pochodzą z Mławy, większość rodziny zginęła w Oświęcimiu. Pojawia się jednak pytanie - jakim tak naprawdę on jest trenerem?


Marszałek 16.09.2009 14:44

Klinsman to żaden trener. Dajcież spokój. Nam tutaj potrzeba odpowiedniego chłopa a nie jakieś wynalazki. A może by tak przedzwionić do Advocata Dicka? Taki ktośbyłby tutaj pożądany. A Avramek jest sympatyczny, ciekawie grał jego CHFC ale jeśli mamy kasy na kogoś topwoego to Avramek niestety odpada. Natomiast jeśli byłby do wyboru zagraniczny lub krajowy w postaci szmanów Smudy i Kasperczaka to wolę Avramka.


A co w tym takiego dziwego? Były trener Beitaru też ma korzenie Polskie i chyba nawet mówi po polsku, co tutaj jest dziwnego?

pysio 16.09.2009 14:58

a ja bym na stanowisku selekcjonera widział Macieja Skorżę.. w Wiśle już jest wypalony więc czas na kadrę, a idąc do reprezentacji zwolniłby miejsce w Wiśle na nowego (lepszego!) trenera, który z tych grajków wycisnąłby ostatnie poty.. z minimalistów (bo tak trzeba ich nazwać) których zadowala tylko mistrz Polski zrobiłby drużynę profesjonalistów :D

Maciej powodzenia w Kadrze, mam nadzieje, że Wiosna (eee Lato) Cię przekona jednak :)

wolfy 16.09.2009 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 793298)
A co w tym takiego dziwego? Były trener Beitaru też ma korzenie Polskie i chyba nawet mówi po polsku, co tutaj jest dziwnego?

Nie wiem.
Może stwierdzenie, że jest związany z naszym krajem, ponieważ większość rodziny wymordowano mu w Oświęcimiu?

MichauSzczu 16.09.2009 15:17

Myśle, że Grant to zły wybór... Nam potrzebny jest Polak, a jeżeli ma to byc trener z zaghranicy to naprawdę z najwyższej półki a nie jakies "trenerzyna". Chętnie w roli selekcjonera zobaczyłbym Smude, Kafarskiego ( :D ) ew. Probierz, Kasperczak cyz Janas :) Pozdrawiam :>

Krissu 16.09.2009 15:23

Brzydsi-i-głupsi się ucieszą.

Ich człowiek na eksponowanym stanowisku.

Pan Jotka 16.09.2009 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichauSzczu (Post 793320)
Myśle, że Grant to zły wybór... Nam potrzebny jest Polak, a jeżeli ma to byc trener z zaghranicy to naprawdę z najwyższej półki a nie jakies "trenerzyna". Chętnie w roli selekcjonera zobaczyłbym Smude, Kafarskiego ( :D ) ew. Probierz, Kasperczak cyz Janas :) Pozdrawiam :>

Michal...Kask zaklada sie przed upadkiem na głowę, a nie po.... Może jeszcze kandydatem powinien zostac Artek Płatek, bo młody trener i wolny obecnie?

Jaroo1 16.09.2009 15:42

I znowu suzkanie jakiegos niby super trenera z zagranicy. Leo ok z Realami i innymi potegami sukcesy miał ale juz z zadna reprezentacja nie osiagnał doslownie NIC, Shuster czy jak mu tam to nie wiem czym zasłynał, Grant niby dobry, niby topowy ale z Chelsea wiele nie osiagnał, Matheaus dobry pilkarz a trener zaden, zamiast takich przecietniakow to wezmy Smude, jestem pewien ze Smuda jakby dostał taki Real czy inna Chelsea to by lepiej je poprowadzil niz te Granty i Shustery (oczywiscie pierw by musiał jakis sredni klubik wziac zeby zobaczyc jak to jest w tej wiekszej pilce i tak stopniowo, zeby ktos nie pomyslał ze uwazam ze jakby teraz dostał Real to by LM wygral :P)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl