Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Lidze Europejskiej lipiec-sierpien ‘10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7385)

pikey 31.07.2010 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 949197)
Poza kibicami Wisły(przynajmniej tymi którzy dalej wierzą w zespół),również buki oceniają,że nasi wygrają w Azerbejdżanie.Kursy 1,85-1,88 na naszych wyraźnie wskazują,że uznali oni pierwszy mecz za przypadek.Mocno również w to wierzę,o ile Kasperczak wreszcie pójdzie po rozum do głowy,i wystawi na środku obrony Clebera i Diaza,którzy w ekstremalnej sytuacji się sprawdzili.Kowalski tak biega jakby miał 20 kg nadwagi.Oczywiście to tylko jeden element w układance,który musi się zmienić,bo my przede wszystkim nie wiemy jak bramki strzelac.Niech Kasperczak glowkuje.

Mnie ten kurs u buka raczej martwi, niż cieszy- wszak za wygraną Azerów płacą po 3.75...

kpn 31.07.2010 10:38

Nasza sytuacja kadrowa nie pozwala posadzić Pa. Brozka na ławke bo kto bedzie grał? To, ze nie potrafił przyjac piłki to samo sie tyczy prawie wszystkich w czwartkowym meczu. Musi grac a moze cos trafi...

Fuks 31.07.2010 10:59

a czy powie mi ktos co sie dzieje z Singlarem? Dlaczego ten gosc nie gra? Przeciez on spokojnie mogl wyjsc na stopera z Diazem... Pamietam ze kiedys juz tam grał, i nie wygladało to zle (z Lechem w ktoryms meczu? czy w pucharach?). Gosc ma doswiadczenie 100 razy wieksze od tych co grali, walczy, stara sie i ponizej pewnego poziomu nie schodzi. Nikt mnie nie przekona, ze Kowalski jest od niego lepszy, czy nawet rowny w umiejetnosciach.

bonawentura 31.07.2010 11:33

Wydaje mi się, że Wisła w najbliższym meczu powinna zagrać w składzie już ogranym, a mianowicie następującym:
Jovanic - Cikos, Kowalski, Cleber, Diaz - Kirm, Garguła, Sobolewski, Brożek - Małecki, Żurawski. Takim składem powinniśmy zagrać. Wprowadzić po przerwie ewentualnie Pawła Brożka, Boguskiego, czy Paljica. Cała trójka może okazać się jokerami i wygrać dwumecz z Azerami. Garguła w meczu z Szawle zagrał całkiem przyzwoicie, był szykowany na lidera reprezentacji Polski, to teraz Kasper go sadza na ławie? Nie rozumiem tego posunięcia...

_ukoL 31.07.2010 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kpn (Post 949238)
Nasza sytuacja kadrowa nie pozwala posadzić Pa. Brozka na ławke bo kto bedzie grał? To, ze nie potrafił przyjac piłki to samo sie tyczy prawie wszystkich w czwartkowym meczu. Musi grac a moze cos trafi...

Wiadomo jak to jest z napastnikiem. Nawet jak jest bez formy to się ma nadzieję, że akurat się chłop przełamie w najważniejszym meczu. I tak zapewne z taką nadzieję będziemy patrzeli na Jego poczynania w meczu na stadionie tego tofika. :D

W każdym bądź razie ja nie widziałbym przeszkód by zestawić inaczej skład bez Pawła Brożka - bo mogłoby zagrać trio Żurawski, Boguski i Małecki - tylko po co sadzać nadal jednego z najlepszych polskich napastników na ławce w meczu o wszystko?

Brożinho musi wyjść i zagrać. A nuż się przełamie...

LooNatyk 31.07.2010 11:43

nie wszystko da sie zalatwic od reki, sam Basalaj o tym wspomnial, ze transfery sa ok, ale tryb ich wykonania zupelnie mu sie nie podoba.

Akurat dzialania Basalaja mi sie podobaja. Wiekszosc sprowadzonych graczy mi sie podoba(Cikos, Rios, Jovanic, Zurawski, Wilk, nawet Bunoza). Jedynie nie mialem i nie mam przekonania co do Paljica. Wiadomo, ze wszystko powinno byc juz w czerwcu zalatwione, ale coz..

Im wiecej mysle o tej porazce tym bardziej za winnego uwazam Kasperczaka. Wystawil z dupy sklad(wg mnie), slabo takze reagowal na to co dziala sie na boisku(sprawa Boguskiego, chyba 90% kibicow juz po 10min widzialo, ze chlop jest beznadziejny). i tak dalej.
Heniek zupelnie nie ogarnial tego meczu.

licoo 31.07.2010 11:45

Najgorsze w tej porażce jest to, że jesteśmy teraz pośmiewiskiem w całej piłkarskiej Polsce:( Rok temu Lewadia, teraz Azerowie. A przecież reprezentujemy Polskę i całą Ekstraklasę. Jedynie awans może zmazać tą plamę.

Markus 31.07.2010 11:46

Mam nadzieję, że przeciąganie się sprawy z Chevezem nie jest pokłosiem kolejnego genialnego pomysłu naszych sterników pt. "Zawieszamy wszystko do czasu przejścia Azerów". A jak odpadniemy, to rezygnujemy i gramy tym co mamy. Znając pod wieloma względami kretyński sposób myślenia w naszym klubie to dość prawdopodobne. Tak jak byśmy Cheveza nie potrzebowali w lidze i mogli wywalczyć tytuł lub puchary parą "wybitnych inaczej" stoperów Kowalski-Bunoza :rotfl:

Cupiał już wiele raz zachował się jak średniowieczny lekarz-znachor, który po podaniu jakiegoś własnego specyfiku jako cudownego i taniego środka dla chorego i zaniedbanego pacjenta, gdy ów nie zadziałał,wkurza się, unosi emocjami i odstępuje od dalszego leczenia - a niech zdycha, jak nie potrafi na to rzekome cudo zareagować! A jak nie umrze, to za roku w drodze dalszej kuracji przebudowującej organizm upuści się mu trochę krwi i znów poda placebo, po którym ma k....a nie dość, że ozdrowieć w mgnieniu oka, to jeszcze zmienić w Herkulesa, który zmiecie wszystkich konkurentów w wyścigu do europejskiego raju....

Na zachodzie (i nie tylko) mądrzejsi od niego już dawno pokazali, co trzeba robić, by odnieść sukces, a czego robić nie wolno. U nas ciągle robi się to ostatnie, mając naiwną nadzieję, że przyniesie sukces i obraża na świat, gdy po raz kolejny życie weryfikuje, że tak się jednak nie da.

BRTS39 31.07.2010 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 949143)
mam prosbe...czy ktos majac jakies statystyki meczowe moglby tutaj je podac? a w szczegolnosci interesuje mnie ile bylo podan z pierwszej pilki bez przyjecia...mozna grac brzydko , mozna mecz przegrac, ale musi byc choc zamysl taktyczny Wisla pod wodza Kasperczaka gra tragicznie taktycznie...wine za porazke ponosi trener bo jesli ma 6-7 nowych zawodnikow i sa oni nie zgrani i ma tego swiadomosc to oczywiste jest ze stawiam na tych co sa w Wisle dlugo i jakis wspolny jezyk maja...a jesli ryzykuje wstawienie tylu nowych to ryzyko biore na siebie...Kasperczak powinien kulturalnie pozegnac sie z kibicami, druzyna i wlascicielem...

tak tak rzeczywiście. Skorza to miał zamysł. uwaga akcja : Głowacki do Marcelo, Marcelo do Głowackiego - Głowacki dzide na Brozka, piłkę łapie bramkarz koniec akcji.

Za Kasperczaka chociaż rozgrywamy, w meczu z Karabachem nieudolnie ale rozgrywamy.

Marszałek 31.07.2010 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez glutusmaximus (Post 949145)
Gdybym ja wyszedł na boisko z Pawłem B. to po kolejnym jego machnięciu rękami po zagraniu od Kolegów dostał by w zęby. A poważnie to gwiazdor powinien posiedzieć na ławce bo jest tragiczny nie tylko pod względem formy piłkarskiej, ale i demoralizacji drużyny. Może Maciek lub Sobol zrobili by w końcu z gówniarzem porządek.

1. Staliśmy się zakładnikami dogmatu brzmiącego mniej więcej tak - "Brożek wybitnym kopaczem jest,sprzedamy go za miliony". I w sumie tak za bardzo nie wiadomo co z nim zrobić. Jest przeciętny,do tego ma skuteczność na poziomie podwórka. No ale który trener odważy się posadzić go na ławie i przyzna,że facet do walki z Azerami się nie nadaje,co najwyżej na ligę, i zwyczajnie w świecie w jego miejsce trzeba sprowadzić napastnika?Musiałby to być trener z niezłą renomą,ale doświadczenie i renoma na nic, jak postąpi wbrew dogmatowi. Wtedy poleci tak szybko jak przyszedł. Bez przyjęcia,z zerowym dryblingiem facet musi grać u nas chyba do końca kariery. Już nawet na naszą marną ligę ledwo daje radę ale póki daje znaczy jest super. No i na mocy tego dogmatu powstaje dysonans. Marzymy o walce w LE a wystawiamy tak słabego zawodnika,de facto sami osłabiając się przed jakąkolwiek rywalizacją. Smutne to. Liga tego nie uwidacznia aż tak bardzo,bo przeciwnicy sa mierni,ale już co lepsi,potrafiący prosto kopnąć piłkę,z solidnymi obrońcami,nie pozostawiają złudzeń.

2.Żurawski ma to gdzieś a Sobolewski mentalnie się do tego nie nadaje.

tomasz_19 31.07.2010 13:23

mój skład na rewanż z Azerami:
Jovanic-Cikos-Cleber(jeśli będzie zdrowy) Kowalski(niestety) Diaz- Małecki-Sobol-Garguła-Kirm-Brożek-Boguski

Ogryzek 31.07.2010 13:28

Dla mnie Paweł Brożek przede wszystkim nie ma dawnego depnięcia. To jest przyczyna jego słabej gry, bo technik to on nigdy nie był. Również skutecznością nie grzeszył, ale potrafił zgubić wielu obrońców (nawet Barcelony - Pique jak pamiętam) na kilku metrach. Start do piłki, szybkość czyli cechy przygotowania fizycznego kuleją u Pawła a zawsze to były jego atuty. Jeśli będzie w stanie to poprawić to ciągle go stać na 20 bramek w lidze i brylowanie w takich meczach jak z Azerami. Jeśli już ma nie wrócić do dawnej dyspozycji fizycznej.... to już nic z niego nie będzie ani w lidze a tym bardziej w pucharach. Nie ta technika itd.

A co do rewanżu
Szansę widzę w grze na remis. Tak na remis i próbowanie coś zdziałać po stałych fragmentach gry albo jakiejś nielicznej kontrze. Unikanie otwartej gry jak ognia! Ale faworytem nie będziemy. Przede wszystkim - słaba obrona i jeszcze gorsza dyspozycja fizyczna. A bez tych elementów ciężko coś zdziałać.
Azerowie są zgrani i w bardzo dobrej dyspozycji fizycznej, dodatkowo bardziej przyzwyczajeni do wysokich upałów. Awans będzie wobec tego sporym zaskoczeniem, no ale wierzyć trzeba zawsze:D

crazykaro 31.07.2010 13:39

A wg mnie to wina pomocy. Nie potrafili rozegrać dobrze piłki więc napastnicy cofnęli się żeby wogóle dostawać jakieś piłki. Po raz pierwszy widziałem Brożka w lewym narożniku boiska co oznacza że Paljicia tam nie było. Skoro pomoc sobie nie radziła i nie potrafiła zzagrać ofensywnej piłki do napsastników to z czego rozliczać napastników? Nie mieli czego wykańczać więc co mieli zrobić. Żurawski nawet cofał się do obrony. Prawdę mówiąc to w tym meczu nie gralismy dwoma napastnikami tylko jednym. No cóż bez porządnego rozegrania pilki w środku boiska oraz przy braku skrzydeł Wisła nie wypracowała praktycznie żadnej sytuacji w pierwszej połowie nie licząc stałych fragmentów gry.
Małecki po wejściu na boisko znowu zaczął szczelać nad bramką na siłę. On się już niczego nie nauczy. Potrafi kiwnąc, przyspieszyć ale nie ma ani dośrodkowania ani strzału

Ogryzek 31.07.2010 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 949370)
A wg mnie to wina pomocy. Nie potrafili rozegrać dobrze piłki więc napastnicy cofnęli się żeby wogóle dostawać jakieś piłki. Po raz pierwszy widziałem Brożka w lewym narożniku boiska co oznacza że Paljicia tam nie było. Skoro pomoc sobie nie radziła i nie potrafiła zzagrać ofensywnej piłki do napsastników to z czego rozliczać napastników? Nie mieli czego wykańczać więc co mieli zrobić. Żurawski nawet cofał się do obrony. Prawdę mówiąc to w tym meczu nie gralismy dwoma napastnikami tylko jednym. No cóż bez porządnego rozegrania pilki w środku boiska oraz przy braku skrzydeł Wisła nie wypracowała praktycznie żadnej sytuacji w pierwszej połowie nie licząc stałych fragmentów gry.
Małecki po wejściu na boisko znowu zaczął szczelać nad bramką na siłę. On się już niczego nie nauczy. Potrafi kiwnąc, przyspieszyć ale nie ma ani dośrodkowania ani strzału

Kolejny? jakiś wysyp? Zaraza? Kolejny cierpiący na ptrykofobie:)

To wytłumacz mi dlaczego jako jedyny oddał groźny strzał na bramkę Azerów w II połowie. Pare razy dośrodkował co nie udawało się ani Pljicowvi ani Boguskiemu i do tego wywalczył rzut karny? Patryk był najlepszy w pierwszym meczu więc nie ściemniaj tylko przyjmij to do wiadomości. Trzymaj się faktów anie swoich fantazji.

crazykaro 31.07.2010 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 949377)
Kolejny? jakiś wysyp? Zaraza? Kolejny cierpiący na ptrykofobie:)

To wytłumacz mi dlaczego jako jedyny oddał groźny strzał na bramkę Azerów w II połowie. Pare razy dośrodkował co nie udawało się ani Pljicowvi ani Boguskiemu i do tego wywalczył rzut karny? Patryk był najlepszy w pierwszym meczu więc nie ściemniaj tylko przyjmij to do wiadomości. Trzymaj się faktów anie swoich fantazji.

Tak więc skoro był najlepszy (bo wszedł na podmęczonych rywali) to nieważne że marnował inne sytuacje. A z karnego cieszył się jak ten murzyn z Ghany na mistrzostwach świata już do sektora biegł jakby bramkę strzelił. Co jak co ale Małecki strzałów powinien uczyć się od Jirsaka i dośrodkowań również

Ogryzek 31.07.2010 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 949381)
Tak więc skoro był najlepszy (bo wszedł na podmęczonych rywali) to nieważne że marnował inne sytuacje. A z karnego cieszył się jak ten murzyn z Ghany na mistrzostwach świata już do sektora biegł jakby bramkę strzelił. Co jak co ale Małecki strzałów powinien uczyć się od Jirsaka

Ale wywalczył tego karnego czego inni nie zrobili! Wolę walczącego i biegającego murzyna z Ghany (Małecki) niż innych którzy ledwo człapią na boisku.

Twoje oceny są więcej niż żenującego, bo nie wynikają z chłodnej oceny ale z uprzedzeń które masz do Małeckiego. Boli cię to jak widzę że mógł być najlepszy w tym meczu i uczciwie nie potrafisz tego przyznać....
Przypierdalasz się o "całokształt" a tu chodzi o uczciwą ocenę gry w meczu z Azerami

crazykaro 31.07.2010 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 949384)
Ale wywalczył tego karnego czego inni nie zrobili! Wolę walczącego i biegającego murzyna z Ghany (Małecki) niż innych którzy ledwo człapią na boisku.

Twoje oceny są więcej niż żenującego, bo nie wynikają z chłodnej oceny ale z uprzedzeń które masz do Małeckiego. Boli cię to jak widzę że mógł być najlepszy w tym meczu i uczciwie nie potrafisz tego przyznać....
Przypierdalasz się o "całokształt" a tu chodzi o uczciwą ocenę gry w meczu z Azerami

Nie spinaj się tak i nie wmawiaj mi co mnie boli.
Moje oceny? Ja tylko skomentowałem jedną może dwie sytuacje i nie ocaniałme jak kto grał w meczu. Twoja umiejętność nadinterpretacji jest wybitna

Ogryzek 31.07.2010 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 949394)
Nie spinaj się tak i nie wmawiaj mi co mnie boli.
Moje oceny? Ja tylko skomentowałem jedną może dwie sytuacje i nie ocaniałme jak kto grał w meczu. Twoja umiejętność nadinterpretacji jest wybitna

Twoja patrykofobia i przypierdalanie się na zasadzie, bardzo go nie lubię więc na pewno grał kiepsko jest również wybitne.

kozuba92 31.07.2010 14:56

Po czerwonej kartce dla Bunozy Azerowie zaczęli nas cisnąć, strzelili bramkę, a potem Wisła nagle się przebudziła, jakby zrozumiała, że przegrywa z jakimiś azerami i zaczęła stwarzać groźnie sytuacje pomimo gry w 10. Nie wiem czy zlekceważyli rywala, czy im się nie chciało, ale w rewanżu, jeśli się przyłożą, a Henio tym razem wystawi sensowny skład to możemy awansować.

szlaQ 31.07.2010 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kozuba92 (Post 949417)
Po czerwonej kartce dla Bunozy Azerowie zaczęli nas cisnąć, strzelili bramkę, a potem Wisła nagle się przebudziła, jakby zrozumiała, że przegrywa z jakimiś azerami i zaczęła stwarzać groźnie sytuacje pomimo gry w 10. Nie wiem czy zlekceważyli rywala, czy im się nie chciało, ale w rewanżu, jeśli się przyłożą, a Henio tym razem wystawi sensowny skład to możemy awansować.

Coś chyba żeś Ziomuś scenariusz meczu pomylił lekko ;)

thechris 31.07.2010 16:17

No ja rozumiem zaspac pierwsze 5 minut... nawet kwadrans. Ale zaspac 90 MIN? Niemozliwe. Ktos tu jest od kogos po prostu lepszy. Poza tym z Tbilisi zaspalismy tylko 45 min a to i tak sie okazalo za duzo.

Co do rewanzu to jestem dziwnie spokojny, ze Azerowie potwierdza swoja wyzszosc i na luzie nas pojada 2:0.

jimbo 31.07.2010 16:20

hmm...Co do Małego,bo mała burza nam się wywiązała, to myślę że gościowi zależało na tym, by udowodnić swoją przydatność drużynie wiemy jaki ma charakter, jest gość wybuchowy ale trzeba pamiętać że takich fighterów drużynie potrzeba, druga sprawa, że Patryk często niepotrzebnie moim zdaniem podnosi "ciśnienie' w drużynie.Bądź co bądź mimo tego że teoretycznie Małecki jest słabszy od pomocników typu Kirm, Paljic to pokazuje wiele więcej od nich(no może więcej od Kirma Paljica nie ma co oceniac na razie)nie tylko teraz, tak też było za kadencji trenera Skorży.Moim zdaniem, trenera Kasperczaka ktoś powinien mocno opieprzyć, jeśli tak się stanie i wyciągnie wnioski to do Azerbejdżanu jedziemy po zwycięstwo...nie może być tak, że w zasadzie trener po kontuzji jednego zawodnika przebudował cały zespół, sądzę że nie ważne czy Kasperczak w takiej chwili prowadzi Wisłę czy prowadziłby Barcelonę skutek byłby tak samo beznadziejny...Umiejętności naszych piłkarzy nie są wcale takie niskie ale cóż z tego, jeśli na chwilę obecną to jedenaście grających indywidualności, brak drużyny, a drużyna na chwilę obecną powinna być budowana na graczach pokroju Panowie Brożek, Boguski, Żurawski, Małecki, Sobolewski, którzy sa liderami nie tylko krajowymi Wisły...nasz zagraniczny zaciąg musi się z nimi zgrać, ale na eksperymenty nie ma miejsca podczas gry w europejskich pucharach...

tormenthor 31.07.2010 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 949384)
Ale wywalczył tego karnego czego inni nie zrobili! Wolę walczącego i biegającego murzyna z Ghany (Małecki) niż innych którzy ledwo człapią na boisku.

Twoje oceny są więcej niż żenującego, bo nie wynikają z chłodnej oceny ale z uprzedzeń które masz do Małeckiego. Boli cię to jak widzę że mógł być najlepszy w tym meczu i uczciwie nie potrafisz tego przyznać....
Przypierdalasz się o "całokształt" a tu chodzi o uczciwą ocenę gry w meczu z Azerami

Przez chwilę zastanawiałem się czy przypadkiem nie jesteś Patrykiem Małeckim, ale po chwili stwierdziłem, że za dobrą składnią się posługujesz i chyba nawet IQ masz znacznie większe od naszego gwiazdora.

A żeby nie był off topu, to liczę, że nasi ,,prawdziwi" vide pseudo Wiślacy czyli Małecki, Brożki, Sobolewski poprowadzą naszą drużynę do zwycięstwa w Azerbejdzanie i uchronią nas od wstydu,

blanco 31.07.2010 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 949458)
chyba nawet IQ masz znacznie większe od naszego gwiazdora.

Ciekawe czy Ty masz większe...
Dajcie już spokój temu Małeckiemu ! Jedyny zawodnik, który coś sobą reprezentował w czwartek na boisku i widzę,że większości to nie leży... bez odbioru.

Ogryzek 31.07.2010 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 949458)
Przez chwilę zastanawiałem się czy przypadkiem nie jesteś Patrykiem Małeckim, ale po chwili stwierdziłem, że za dobrą składnią się posługujesz i chyba nawet IQ masz znacznie większe od naszego gwiazdora.

A żeby nie był off topu, to liczę, że nasi ,,prawdziwi" vide pseudo Wiślacy czyli Małecki, Brożki, Sobolewski poprowadzą naszą drużynę do zwycięstwa w Azerbejdzanie i uchronią nas od wstydu,

Wiesz, pisząc ten post pokazałeś żeś błazen. Zniżyć się tak nisko... (wstawka z IQ)

Dla mnie niech Kirm strzeli 3 bramki będę szczęśliwy, wszystkie po podaniu Jirsaka. W końcu gracze Naszej Wisełki. Ty nie jesteś kibicem Wisły.... ale swoich ulubionych piłkarzy! Jednych bezkrytycznie kochasz, innych bezkrytycznie nienawidzisz. Bez wzgledu na fakty.
Brozek, Kirm, Małecki, Jirsak wszyscy bez wyjątku mają grać - nie Ty będziesz dawał dyspense swoim ulubieńcom... a od innych wymagał zwycięstw. Wszyscy w tym Kirm i Małecki mają zapierdalać i być sprawiedliwie ocenieni za swoją grę.
(A tekst z IQ, no nawet szkoda komentować. Leczysz swoje kompleksy?)

Ale pewnie takiego "zawistnika" ciekawi dlaczego bonię Małeckiego.

Odpowiem
Dla mnie ważną wartością jest coś takiego jak prawda i elementarna uczciwość - dlatego staram się odróżniać sądy emocjonalne. Czym innym jest zachowanie Małckiego i On sam (Często żałosne i poniżej krytyki). A czym innym jego gra na boisku. To jest banalne (ale Ty z Taaaaak wysokim IQ pewnie to wiesz)
Dlatego nieuczciwe i nieprawdziwe są oceny gry Małeckiego w ostatnim meczu. Bo nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością. Natomiast przyjemnie jest dojebać komuś kogo się nie lubi. Ale fajnie.... i oczywiście leczyć swoje kompleksy. Teraz się zastanawiam jak z Twoim IQ?

PS
Zawsze się dziwiłem co urzekło ludzi w Lepperze.... teraz już wiem kiedy czytam twoje posty i twoją irracjonalną miłość i nienawiść do niektórych kopaczy:)
(To taki mały rewanż za IQ)

tormenthor 31.07.2010 17:30

Ogryzek, możesz wierzyć lub nie, ale swego czasu Małecki był jednym z moich ulubionych piłkarzy. Niestety Patryk stracił wiele w oczach kibiców poprzez swoje nieprofesjonalne zachowanie i podejście do uprawiania sportu. Jeśli Ty notorycznie krytykujesz Kirma i Jirsaka, to zastanów się, czy ten ,,prawdziwy" Wiślak, ulubieniec SKWK tak wiele daje naszej drużynie ,że nie wolno napisać na niego złego słowa. Jeśli słabo gra Diaz, Kirm czy Jirsak, to leży to zazwyczaj w ich umiejętnościach lub w ich psychice. Jeśli słabo grają Brożkowie, czy Małecki, to problem leży w braku profesjonalnego podejścia do meczu, do treningu, do uprawiania sportu. Jeśli ktoś przez lekceważenie swoich obowiązków doprowadza do tego, że z Wisły śmieje się cała Polska, to ja dla takiej osoby nie mam szacunku.

Tu nie chodzi o niechęć do Małeckiego. To samo co u Małego widzę u Brożków. Jeśli ktoś imprezowanie przedkłada nad oddanie całego siebie Wiśle Kraków, to taki człowiek nie może być symbolem naszego ukochanego klubu.

witeq 31.07.2010 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 949335)
1. Staliśmy się zakładnikami dogmatu brzmiącego mniej więcej tak - "Brożek wybitnym kopaczem jest,sprzedamy go za miliony". I w sumie tak za bardzo nie wiadomo co z nim zrobić. Jest przeciętny,do tego ma skuteczność na poziomie podwórka. No ale który trener odważy się posadzić go na ławie i przyzna,że facet do walki z Azerami się nie nadaje,co najwyżej na ligę, i zwyczajnie w świecie w jego miejsce trzeba sprowadzić napastnika?Musiałby to być trener z niezłą renomą,ale doświadczenie i renoma na nic, jak postąpi wbrew dogmatowi. Wtedy poleci tak szybko jak przyszedł. Bez przyjęcia,z zerowym dryblingiem facet musi grać u nas chyba do końca kariery. Już nawet na naszą marną ligę ledwo daje radę ale póki daje znaczy jest super. No i na mocy tego dogmatu powstaje dysonans. Marzymy o walce w LE a wystawiamy tak słabego zawodnika,de facto sami osłabiając się przed jakąkolwiek rywalizacją. Smutne to. Liga tego nie uwidacznia aż tak bardzo,bo przeciwnicy sa mierni,ale już co lepsi,potrafiący prosto kopnąć piłkę,z solidnymi obrońcami,nie pozostawiają złudzeń.

ja do fragmentu z
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 949335)
Bez przyjęcia,z zerowym dryblingiem

dorzuciłbym jeszcze brak strzału z dystansu i słaba lewą nogę. Paweł miał doskonałe wyjście na pozycję i dobry strzał głową, teraz już nie ma tego depnięcia. Zawsze był piłkarzem żyjącym z podań, sam nie był w stanie sobie stworzyć okazji, póki te podania miał kto słać były bramki. Teraz jedynie Małecki musi dograć na setkę jak ze Śląskiem na dołożenie nogi czy Legią na dołożenie głowy.
http://www.youtube.com/watch?v=KIfcp...eature=related

Czy Paweł strzeli kiedyś podobnie? A Maciek podobnych bramek nastrzelał jeszcze więcej.

Sami sobie jesteśmy winni. W naszym ataku od lat grają piłkarze niepotrafiący sami sobie skonstruować okazję, tylko żyjący z podań. Kiedy sprzedaliśmy już prawie wszystkich potrafiących celnie podać czy dośrodkować do napastnika, nagle zdziwienie że ten nie strzela.
Wmówiliśmy sobie i co gorsza jemu samemu że jest dobrym napastnikiem. Nie jest.
Zresztą tak jest w Polsce z wszystkimi potrafiącymi prościej kopnąć - status gwiazdy od razu. Śmiech na sali. Potem Azera minąć nie potrafi król strzelców Polskiej Ligi.

Ale i tak winny jest Paljic. Z Bunozą i Jovanicem.
Mimo że bramkę zjebał Piotr Brożek, a nasi wspaniali rodacy w ataku kopią się po czołach od kilku sezonów.

Jovanic- Cikos, Cleber, Bunoza, Diaz - Małecki,Wilk, Garguła, Kirm - Żurawski, Boguski
z ławki zależnie od wyniku Paweł Brożek, Wojciech Ł. i Pi. Brożek
od początku wysoki presing (jak nasi wytrzymają) i bardzo ofensywna gra bocznych obrońców.

Diaz zamiast Pi. Brozka ze względu na wzrost i umiejętność znalezienia się przy stałych fragmentach.

Kirm zamiast Pi. Brozka ze względu na większą ruchliwość i lepszy drybling.

Małecki mimo zaniku dośrodkowania wciąż jest naszym najlepszym i najbardziej kreatywnym skrzydłowym, stąd prawe skrzydło

Wilk zamiast Sobolewskiego bo ma większą inklinację do gry ofensywnej, a musimy atakować a nie bronić się. Zważywszy na brak umiejętności gry kombinacyjnej musimy rzucić wszystko co mamy najlepsze.

Boguski zamiast Pawła Brożka ze względu na to że nie mam ochoty go widzieć znów na prawym skrzydle, choć na dobrą sprawę tu różnica żadna. Chociaż nie, Rafał nie będzie machał rękami. Zastanawiałby mnie też Paljic jako napastnik, ale tu musiałbym widzieć trening jak się prezentują piłkarze.


Nadzieja w załamaniu pogody w Baku, że sędzia turek jest kurdem i stałym fragmencie gry. Najlepiej wszystkie naraz

martinius028 31.07.2010 19:08

Bunoza musi chyba pauzować w rewanżu za dwie żółte kartki. Czy mi się coś pomyliło?

szlaQ 31.07.2010 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martinius028 (Post 949595)
Bunoza musi chyba pauzować w rewanżu za dwie żółte kartki. Czy mi się coś pomyliło?

Nie pomyliło Ci się ;)

crazykaro 31.07.2010 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 949617)
Nie pomyliło Ci się ;)

I bardzo dobrze


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl