Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Kowalski 25.07.2009 11:09

Czy Petrescu ma rację do końca, to się okaże w fazie grupowej. Przypominam, że nie przebijał się przez kwalifikacje tylko gra z automatu. Bezsprzeczną zasługą jest zdobycie przez niego mistrzostwa Rumunii. Nie jest natomiast zasługą jego drużyny, żę nie musi grać w kwalifikacjach. Rozumiem również, ze sens jego wypowiedzi jest taki, że w zeszłym sezonie wygrałby rywalizację z Barcą? Pamiętajmy, że facet jest trzy lata po wylocie z Wisły i być może jednak wyciągnął jakieś wnioski w kwestii metod treningowych. Tego sie nie dowiemy bo pod względem samooceny to ja nie oczekuję od niego obiektywizmu.

KacpiTSW 25.07.2009 11:10

Wie ktoś może co się stało z Angelo Huguesem po odejściu z Wisły?

R33 25.07.2009 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KacpiTSW (Post 767911)
Wie ktoś może co się stało z Angelo Huguesem po odejściu z Wisły?

Poszukaj sobie biografii tego piłkarza na TWSD

MaG* 25.07.2009 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767909)
Czy Petrescu ma rację do końca, to się okaże w fazie grupowej. Przypominam, że nie przebijał się przez kwalifikacje tylko gra z automatu. Bezsprzeczną zasługą jest zdobycie przez niego mistrzostwa Rumunii. Nie jest natomiast zasługą jego drużyny, żę nie musi grać w kwalifikacjach. Rozumiem również, ze sens jego wypowiedzi jest taki, że w zeszłym sezonie wygrałby rywalizację z Barcą? Pamiętajmy, że facet jest trzy lata po wylocie z Wisły i być może jednak wyciągnął jakieś wnioski w kwestii metod treningowych. Tego sie nie dowiemy bo pod względem samooceny to ja nie oczekuję od niego obiektywizmu.

Tu nie chodzi o to czy Dan by się lepiej sprawdził w roli trenera. Chodzi o profesjonalizm polskiego grajka.
Trudno nie wierzyć gościowi który ma jakieś doświadczenie w profesjonalnej piłce.
Wystarczy popatrzeć na polskich zawodników którzy wyjada zagranice i narzekają na treningi ,że ciężkie.
Może szkolnictwo w Polsce jest na marnym poziomie ale według mnie mentalność zawodników to największy problem.

FraMat 25.07.2009 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767909)
Czy Petrescu ma rację do końca, to się okaże w fazie grupowej. Przypominam, że nie przebijał się przez kwalifikacje tylko gra z automatu. Bezsprzeczną zasługą jest zdobycie przez niego mistrzostwa Rumunii. Nie jest natomiast zasługą jego drużyny, żę nie musi grać w kwalifikacjach. Rozumiem również, ze sens jego wypowiedzi jest taki, że w zeszłym sezonie wygrałby rywalizację z Barcą? Pamiętajmy, że facet jest trzy lata po wylocie z Wisły i być może jednak wyciągnął jakieś wnioski w kwestii metod treningowych. Tego sie nie dowiemy bo pod względem samooceny to ja nie oczekuję od niego obiektywizmu.

Faktem jest, że Unirea gra w fazie grupowej z automatu, ale dlatego, że w Rumunii w przeciwieństwie do Polski druzyny skladające się w większości z profesjonalnych grajków, a nie leniwych kopaczy jak w Polsce corocznie zdobywają punkty do rankingu.

Natomiast sugestia, jakoby facet trzy lata po wylocie z Wisły musial wyciągać jakieś wnioski w kwestii metod treningowych jest błazenadą.
To Wisła, w trzy lata po pozbyciu się najlepszego trenera jakiego mogła mieć, trenera ktory udowodnił swoją klasę nie zmieniając metod, ale zmieniajac sobie druzyne, powinna zaczynac wyciągac jakieś wnioski.

No, ale zawsze możemy podnosić sobie samoocenę (w przeciwieństwie do Dana, bo nie musi) sugerując jakoby Dan dzieki pobytowi w Wielkiej Wisle podniółs swoje trenerskie kwalifikacje :shock:

tylko_na_kilka_dni 25.07.2009 11:41

nikt nie mowi o podnoszeniu kwalifikacji. Mowa jest o wyciaganiu wnioskow.

Kowalski 25.07.2009 11:48

FraMat: "Natomiast sugestia, jakoby facet trzy lata po wylocie z Wisły musial wyciągać jakieś wnioski w kwestii metod treningowych jest błazenadą."
Stary opanuj trochę język, bo ja Cię nie obrażam. Jak Ci ciśnienie skacze to weź leki na uspokojenie.

Zaś na spokojnie rozumiem, że znasz w szczegółach zarówno program przygotowań Petrescu z Wisłą i 3 letni w Unirei. I to daje Ci prawo autorytarnych wypowiedzi. Jak napisałem gra w fazie grupowej zweryfikuje ocenę Petrescu. Życzę mu zresztą sukcesu bo to nasz były trener.

MaG* co do naszych piłkarzy pełna zgoda, choć z tego co pamiętam (mogę się mylić) Petrescu nie narzekał dawniej na wszystkich (przynajmniej w równym stopniu).

Lemoniadowy Joe 25.07.2009 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tylko_na_kilka_dni (Post 767937)
nikt nie mowi o podnoszeniu kwalifikacji. Mowa jest o wyciaganiu wnioskow.

jakich wniosków np?

Kowalski 25.07.2009 12:08

Lemoniadowy Joe:"jakich wniosków np?"

Sugerujesz, ze Dan Petrescu nie wyciąga wniosków ze swojej pracy?

westersyl 25.07.2009 12:19

U nas też przecież "hard-work" zdał egzamin, to co zrobiliśmy w dogrywce z Iraklisem to była poezja... oni się słaniali na nogach, a nasi chodzili jak maszynki. Gdybyśmy byli tak przygotowani to dogrywka z inną grecką drużyną pewnie wyglądałaby inaczej.


Cytat:

Jak napisałem gra w fazie grupowej zweryfikuje ocenę Petrescu.
Co ty chcesz weryfikować... on awansował z jakiejś wioski do LM ! Jak chcesz oceniać Petrescu na podstawie starcie jego klubiku z Realem czy Barcą to gratulacje...

Dan Petrescu może teraz śmiać się prosto w twarz z każdego naszego zawodnika.

Lemoniadowy Joe 25.07.2009 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767951)
Lemoniadowy Joe:"jakich wniosków np?"

Sugerujesz, ze Dan Petrescu nie wyciąga wniosków ze swojej pracy?

na pewno wyciąga wnioski i popełnia błędy tylko chciałbym usłyszeć konkretnie jakie wnioski miał wyciągać bo ja to rozumiem tak że jechaliśmy po Petrescu i mieliśmy racje bo byl beznadziejny a teraz skoro ma wyniki to pewnie dziala inaczej , tylko jakoś wątpię .


to tak samo jak twoj tekst że oceniśz Petrescu w zależności co pokaże że swoim w sumie wiejskim klubikiem przeciw Man.utd,Porto czy innemu Milanowi a co ma pokazać? jedynie unikać kompromitacji bo klase to juz pokazał 3 lata pod rząd

zresztą tu nie chodzi o Petrescu tylko o naszych wiecznie zawodzących piłkarzy, bo Petrescu może mieć 100 % racji co wcale nie znaczy ze potrafiłby wymusić zmiany

FredzIo 25.07.2009 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 767960)
U nas też przecież "hard-work" zdał egzamin, to co zrobiliśmy w dogrywce z Iraklisem to była poezja... oni się słaniali na nogach, a nasi chodzili jak maszynki. Gdybyśmy byli tak przygotowani to dogrywka z inną grecką drużyną pewnie wyglądałaby inaczej.

Jak Ty to postrzegasz jako poezje, mecz w ktorym strzelamy przypadkową bramke w ostatniej minucie i dokładamy kolejną w dogrywce, to chyba przesadzasz. W sumie to z tego przygotowania gówno wynikło, skoro dostaliśmy w dupe z fazie grupowej i nie zdobyliśmy mistrzostwa. Wole przygotowanie Skorży, skoro daje nam ono mistrzostwo, a dla mnie jest ono ważniejsze od europejskich pucharów.

Kowalski 25.07.2009 12:41

Lemoniadowy Joe: "na pewno wyciąga wnioski i popełnia błędy tylko chciałbym usłyszeć konkretnie jakie wnioski miał wyciągać bo ja to rozumiem tak że jechaliśmy po Petrescu i mieliśmy racje bo byl beznadziejny a teraz skoro ma wyniki to pewnie dziala inaczej , tylko jakoś wątpię."

Po pierwsze nie przypominam sobie abym "jechał po Petrescu". Po drugie "wyciąganie wniosków" to modyfikacja swego działania a nie zmiana i ja zastanawiam się czy takowej dokonał.

Lemoniadowy Joe: "to tak samo jak twoj tekst że oceniśz Petrescu w zależności co pokaże że swoim w sumie wiejskim klubikiem przeciw Man.utd,Porto czy innemu Milanowi a co ma pokazać? jedynie unikać kompromitacji bo klase to juz pokazał 3 lata pod rząd"

Po pierwsze nie wiem dlaczego nazywasz Unireę wiejskim klubem. Co do drugiej części wypowiedzi zgoda. Zobaczymy co pokaże przeciw mocnym zachodnim przeciwnikom. Moim skromnym zdaniem klasę pokazał w tym roku zdobywając mistrzostwo Rumunii. Ale jeszcze raz napiszę, nie zakwalifikował się do LM dzięki sukcesowi w eliminacjach, tylko dzięki pozycji wywalczonej przez inne rumuńskie kluby. Z Wisłą niestety mistrzostwa nie wywalczył i to jest obiektywny fakt. Można go tłumaczyć jak sie chce. I tak nie mat żadnego znaczenia. Dodajmy, że i w pucharach z Wisełką nie błyszczał, choć nie graliśmy z Man Utd, Porto ani z Milanem. Jeszcze raz napiszę wyraźnie: żałuję, że nie odniósł sukcesu z Wisłą i życzę mu powodzenia.

westersyl 25.07.2009 12:52

Cytat:

Jak Ty to postrzegasz jako poezje, mecz w ktorym strzelamy przypadkową bramke w ostatniej minucie i dokładamy kolejną w dogrywce, to chyba przesadzasz.
Naucz się czytać ze zrozumieniem... chodzi mi o przebieg dogrywki, która pokazała, że kondycyjnie byliśmy na bardzo dobrym poziomie.

Lemoniadowy Joe 25.07.2009 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767982)

Po pierwsze nie przypominam sobie abym "jechał po Petrescu". Po drugie "wyciąganie wniosków" to modyfikacja swego działania a nie zmiana i ja zastanawiam się czy takowej dokonał.

pewnie jakiejś dokonał ale nie wierze a żeby ten typ czlowieka łatwo zmienial zasady spojrzenie na piłke, czyli w Rumunii pracowal najprawdopodobniej ten sam beznadziejny dla wielu ze swoim "hard workiem" Dan

nie piłem do Ciebie o "jechanie po Petrescu"


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767982)
Dodajmy, że i w pucharach z Wisełką nie błyszczał, choć nie graliśmy z Man Utd, Porto ani z Milanem. Jeszcze raz napiszę wyraźnie: żałuję, że nie odniósł sukcesu z Wisłą i życzę mu powodzenia.

zgadza sie w pucharach nie błyszczał z Wisłą ale moim zdaniem Mattersburg przeszliśmy na luzie a z Iraklisem przegraliśmy pechowo po przeciętnej fakt grze ,i tu moim zdaniem popełnil bląd w przygotowaniu jak zresztą Skorża

Kończąc temat ja uczciwie mowie że mnie Petrescu przekonywał swoja pasją do ciężkiej pracy i odnoszenia sukcesów pewna bezkompromisowością , charyzma i najważniejsze że nie było to na pokaz. i nie przeszkadzało mi że trochę po pajacował czy marudzi na sedziów czy terminarz bo to sa szczegóły i ciesze sie że sobie świetnie radzi

a co do beznadziejnej gry za Petrescu to kiedy widzieliście ostatnio zespoł Skorży grający widowiskowo?

FraMat 25.07.2009 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 767940)
FraMat: "Natomiast sugestia, jakoby facet trzy lata po wylocie z Wisły musial wyciągać jakieś wnioski w kwestii metod treningowych jest błazenadą."
Stary opanuj trochę język, bo ja Cię nie obrażam. Jak Ci ciśnienie skacze to weź leki na uspokojenie.

Zaś na spokojnie rozumiem, że znasz w szczegółach zarówno program przygotowań Petrescu z Wisłą i 3 letni w Unirei. I to daje Ci prawo autorytarnych wypowiedzi. Jak napisałem gra w fazie grupowej zweryfikuje ocenę Petrescu. Życzę mu zresztą sukcesu bo to nasz były trener.

MaG* co do naszych piłkarzy pełna zgoda, choć z tego co pamiętam (mogę się mylić) Petrescu nie narzekał dawniej na wszystkich (przynajmniej w równym stopniu).


No, ja też raczej Cię nie obrażam, Dziwi mnie zawsze tylko jak ktos tłumaczy sukcesy Dana w Rumuniii tym, że "wyciągnął wnioski po etapie w Wisle". I śmieszy.
Nie znam w szczegółach programu treningów Dana w Wisle czy w Unirei, ale znam wypowiedzi Dana, o ktorych wspominałem na tym forum już ponad dwa lata temu, gdy Dan wyprowadzał Unireę z ostatniego miejsca w tabeli.
Wtedy obiecywał publicznie, że pracując tak jak do tej pory potrafi, stosując swoje metody treningowe (takie same w Sportulu, Wisle a teraz w Unirei) w pierwszym sezonie utrzyma Unire w środku tabeli i bedzie miał czas na budowę nowego stylu tej drużyny, że w drugim sezonie zacznie walczyć o szczyt tabeli a po trzech latach o najwyższe cele w tym udział w pucharach europejskich.
Słowa dotrzymał co do joty, bo...
- nie przeszkadzał mu właściciel i rada nadzorcza
- nie przeszkadzali mu piłkarze, bo zgodzili się na "hard work" do tego stopnia, że prasa rumuńska zaproponowała by 1 maja, święto pracy, bylo świętem Unirei (joc)
- dobral sobie piłkarzy tanich w utrzymaniu, ale pracowitych
- wprowadził żelazny rygor w pracy... (tfu.. w treningach)
- ma ewidentne umiejętnosci trenerskie

Widziałem mecze Unirei (to fakt, wiejska drużyna, lub małomiasteczkowa jak wolisz) z tuzami ligi rumuńskije, gdzie widac było, że sukcesy tego klubu to nie przypadkowe bramki, lecz przewaga przede wszystkim taktyczna. Zawodnicy Poli, Steauy, Dinamo są z reguły lepiej wyszkoleni technicznie, ale taktycznie (nawet nie wydolnościowo - w Rumunii poziom wydolności jest o wiele wyższy niz w polskiej lidze, o czym poniżej) drużyna Dana grała świetnie opanowanymi schematami, umiała do perfekcji przesuwać bloki, zmieniać ustawienie kilkakrotnie w czasie meczu pod wodzą dyrygenta z ławki, zaskakiwać przeciwnika niekonwencjonalnym rozegraniem...
Obawiam, się, że ta drużyna z małego miasteczka, bez gwiazd, nie miałaby żadnego problemu z rozniesieniem dzisiejszej Wisły. A to nie świadczy o tym, że Dan czegokolwiek w Wiśle się nauczył.
Może jednego: żeby nie wiązać się z niepoważnymi wlaścicielami i niepoważnym zarządem klubu.

Oczywiście, że gra w fazie grupowej pokaże stopień awansu sportowego tego klubu. Jednak sądze, że drużyna ktora w Rumunii w pokonanym polu (sportowo) pozostawiła innych uczestników LM (Steauę czy CFR Cluj) na pewno nie wypadnie od nich gorzej. Trudno spodziewac się, że wypadną zdecydowanie lepiej. To w końcu drużyna z ligi rumunskiej a nie z Hiszpanii czy Anglii

ps.
co do wydolności pilkarzy: kilka tygodni temu Steaua Bukareszt pozyskala Rafała Grzelak, ktory przyszedł z ligi greckiej ( ze Skody Xanthi via Boavista Porto).
Pierwszym pytaniem działaczy rumuńskich, ktorzy znali wartość Grzelaka (technika, ustawiane się na boisku) było pytanie o kondycje i wydolność, bo "oni znają polskich piłkarzy". Okazało się, niestety, że mieli dobrą wiedzę.
I kiedy po powrocie ze zgrupowania wszyscy pozostali piłkarze Steauy otrzymali wolne, Rafał dostał nakaz stawienia się na treningu wydolnościowym, zeby "chociaż częściwo nadrobić zaległości". Oczywiście, olał to sobie i po powrocie poszedł z innymi pilkarzami na imprezkę, gdzie bawił do wczesnego ranka. Jednak, jako twardziel wstał i na 10 rano pojechał na trening, gdzie dostał zaraz z...jebkę za nieprofesjonalizm.

Kowalski 25.07.2009 14:05

"No, ja też raczej Cię nie obrażam, Dziwi mnie zawsze tylko jak ktos tłumaczy sukcesy Dana w Rumuniii tym, że "wyciągnął wnioski po etapie w Wisle". I śmieszy.
Nie znam w szczegółach programu treningów Dana w Wisle czy w Unirei, ale znam wypowiedzi Dana, o ktorych wspominałem na tym forum już ponad dwa lata temu, gdy Dan wyprowadzał Unireę z ostatniego miejsca w tabeli.'

To miło. Choć "błazenada" ma chyba raczej niezbyt pozytywny wydźwięk. Co do Petrescu, jak napisałem wyżej zobaczymy nie tylko, jak pójdzie Unirei w LM ale i w lidze rumuńskiej w przyszłym sezonie. Na razie gratuluję mu sukcesu.

wolfy 25.07.2009 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziennik
-Większość zawodników Wisły, których pan trenował, wspomina, że z tak beznadziejnym trenerem nie pracowali nigdy wcześniej ani nigdy później.

Naprawdę tak mówią? Mogą tak uważać, nie przejmuję się tym. Zresztą co oni mogą wiedzieć o prawdziwej sztuce trenerskiej, skoro większość z nich grała tylko w Polsce albo w jakichś podrzędnych klubach za granicą. Prawdziwej piłki nie liznął nawet przez moment żaden z nich.

Radzę wam przemyśleć sobie ten fragment. Wziąć go do serca. My z poważną piłką mamy tyle wspólnego, że nasi kopacze pobiegają czasem na jednym boisku z profesjonalnymi piłkarzami.
W porządku, panowie, możecie bredzić o "technicznej piłce krakowskiej", o "ofensywnej Wiśle", ale nie liczcie, że to cokolwiek zmieni. Odejście Petrescu cofnęło nas w rozwoju z wielu powodów, ale przede wszystkim - ponieważ piłkarze pokazali po raz kolejny, że mogą trząść klubem.
A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba. Możecie jarać się polską drużyną raz na ruski rok wchodzącą psim swędem (jak my z Iralkisem, Lech z Austrią Wiedeń) do fazy grupowej "pucharu pocieszenia", natrząsać z Petrescu pokazując ( nie wiem, naprawdę nie wiem skąd wziętą ) urojoną wyższość "technicznej" piłki Skorży (:lol:), czy też innych naszych miejscowych szamanów...
Ale efekt będzie niezmienny, a przyczyną nie będą kolejne "zawalone" okienka transferowe.

Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, gdzie jesteśmy.

Jesteśmy w dupie. Dokładnie tam, gdzie byliśmy rok temu.

jova 25.07.2009 14:15

O ile się założycie, że Petrescu nie widział meczy, o których się wypowiada? Ten człowiek jest zbyt pusty by jego słowa brać tak poważnie. Już widzę jak nasi pakowaliby piłkę do siatki zamiast strzelać w słupki gdyby tylko na każdym treningu więcej biegali.

1q2, hehehe twoja wypowiedz jest tak głęboka, że aż nie mogę się pozbierać po takim naporze konstruktywnej krytyki.

1q2 25.07.2009 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 768020)
Ten człowiek jest zbyt pusty by jego słowa brać tak poważnie.

Napisał wielki ****a yntelygent

airborne4009 25.07.2009 14:20

Tylko,ze ta Unirea roznioslaby obecna Wisle Skorzy w drobny pyl zapewne.

wolfy 25.07.2009 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 768020)
O ile się założycie, że Petrescu nie widział meczy, o których się wypowiada? Ten człowiek jest zbyt pusty by jego słowa brać tak poważnie. Już widzę jak nasi pakowaliby piłkę do siatki zamiast strzelać w słupki gdyby tylko na każdym treningu więcej biegali.

Rozumiem, że Twoje słowa mamy traktować poważnie? Biorąc pod uwagę fakt, ze te mecze mało kto widział, a Petrescu odpowiedział tylko, że nie czuje się zdziwiony odstawionym przez nas dziadostwem.

Ja jakoś nie liczyłbym na to, żeby Petrescu wciąż płakał w poduszkę co noc z powodu zwolnienia z Wisły. Myślę, że całkiem nieźle sobie poradził bez naszego błogosławieństwa. A to, kto tu jest "pusty" i sfrustrowany niech każdy z nas oceni na własna rękę. Ja dodam od siebie, że Petrescu ani razu, mimo tego, że miał powody, nie wyraził się źle o Wiśle ani jej kibicach. W drugą stronę już nie było tak różowo.

EDIT: Ponieważ dalej się pogrążasz, więc dam Ci wskazówkę - przeczytaj, co sam napisałeś, zastanów się, jakie masz ku temu podstawy, a potem dopiero próbuj dogryzać 1q2. Nie każdy musi mieć czas i ochotę odpowiadać kulturalnie na takie wykwity, jak twój post.

pawelwislak 25.07.2009 14:22

wydaje mi się że to był najbardziej profesjonalny trener jakiego kiedykolwiek moglibyśmy mieć... I temu się nie da zaprzeczyć gdyby został teraz pewno nasza młoda ekstraklasa mogła by trząść ligą gdyby tylko udało się nam wprowadzić jego system treningowy... Wszyscy pamiętają Kałużnego jak odchodził do bundesligi w Polsce był Gladiatorem siła i szybkość największe atuty a sam przyznał że treningi nawet w energie cottbus było o wiele cięższe nić te w Wiśle (a za czasów franza zapewne na treningach się dużo więcej potu wylewało niż teraz)

andalemono 25.07.2009 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 768020)
O ile się założycie, że Petrescu nie widział meczy, o których się wypowiada? Ten człowiek jest zbyt pusty by jego słowa brać tak poważnie. Już widzę jak nasi pakowaliby piłkę do siatki zamiast strzelać w słupki gdyby tylko na każdym treningu więcej biegali.

A Ty masz wszy.

Kowalski 25.07.2009 14:31

Wolfy: "A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba."

Widzisz, dla mnie Mistrzostwo Polski to jest coś. Może dlatego, ze czekałem na to wiele lat od 1978 do ery Cupiała. A tak na marginesie Petrescu nie zdobył MP, w naszej żałośnie słabej lidze.

pawelwislak 25.07.2009 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 768029)
A tak na marginesie Petrescu nie zdobył MP, w naszej żałośnie słabej lidze.


Ale czekaj przypomnij mi bo chyba nie pamiętam ile Dan był u nas trenerem ? co?
Bo mi się wydaje że jakoś pół roku czy coś :p nawet mu się w lidze nie dali rozgrzać

jova 25.07.2009 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 768024)
Rozumiem, że Twoje słowa mamy traktować poważnie? Biorąc pod uwagę fakt, ze te mecze mało kto widział, a Petrescu odpowiedział tylko, że nie czuje się zdziwiony odstawionym przez nas dziadostwem.

I jest to opinia bezpodstawna. Skoro nie oglądał meczów ani treningów Wisły w ostatnim czasie to nie może wiedzieć z jakim natężeniem obecnie pracują Wiślacy. Może trafili na kolejnego po Rumunie kata? Petrescu nie może tego wiedzieć. Tą wypowiedzią zwyczajnie wykorzystał szansę by podbudować swoje i tak już gigantyczne ego.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 768024)
Ja jakoś nie liczyłbym na to, żeby Petrescu wciąż płakał w poduszkę co noc z powodu zwolnienia z Wisły. Myślę, że całkiem nieźle sobie poradził bez naszego błogosławieństwa. A to, kto tu jest "pusty" i sfrustrowany niech każdy z nas oceni na własna rękę. Ja dodam od siebie, że Petrescu ani razu, mimo tego, że miał powody, nie wyraził się źle o Wiśle ani jej kibicach. W drugą stronę już nie było tak różowo.

Najwyraźniej płacze skoro trzy lata po zwolnieniu wciąż odczuwa potrzebę komentowania sytuacji Wisły choć nie ma o niej najmniejszego pojęcia. Musiało go w Krakowie spotkać coś, co wciąż go dręczy.
"W drugą stronę już nie było tak różowo"? Sugerujesz, że ktoś reprezentujący klub (rzecznik/prezes/trener - niepotrzebne skreślić) stale zachowuje się skrajnie nieprofesjonalnie i wciąż nieprzychylnie wypowiada się na temat byłego trenera?!
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 768024)
EDIT: Ponieważ dalej się pogrążasz, więc dam Ci wskazówkę - przeczytaj, co sam napisałeś, zastanów się, jakie masz ku temu podstawy, a potem dopiero próbuj dogryzać 1q2. Nie każdy musi mieć czas i ochotę odpowiadać kulturalnie na takie wykwity, jak twój post.

Podstawy właśnie przedstawiłem. Jeśli ktoś nie ma ochoty ze mną rozmawiać to powinien moje posty ignorować, a nie komentować ich w stylu dresa spod monopolowego.

Ps. ja miałem dostać bana za użycie słowa "głupi". Kiedy 1q2 pożegna się z tym forum?

wolfy 25.07.2009 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 768029)
Wolfy: "A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba."

Widzisz, dla mnie Mistrzostwo Polski to jest coś. Może dlatego, ze czekałem na to wiele lat od 1978 do ery Cupiała. A tak na marginesie Petrescu nie zdobył MP, w naszej żałośnie słabej lidze.

Widzisz, nie rozumiemy się. Ja również doceniam wszelkie zdobywanie przez Wisłę tytuły. Wypowiadałem się na ten temat wiele razy, w innych tematach.
W żaden jednak sposób nie rzutuje to na moją ocenę naszej ligi i rzeczywistej sportowej rangi tytułu Mistrza Polski, która mieści się mniej więcej na poziomie mistrza Estonii i Białorusi, a daleko za mistrzami Czech, Rumunii czy Ukrainy. Bardzo regularnie dane nam jest przekonać się, jak wielka to odległość daleko.

To, że Petrescu zdobył "zaledwie" drugie miejsce w starciu z grającą wówczas "rundę cudów" Legię Dariusza W. nie świadczy tu o niczym. To nie on ma problem, tylko my i radzę wam sobie to wreszcie uświadomić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova
I jest to opinia bezpodstawna.>>bla, bla, bla<<

Ależ oczywiście. Sam fakt odpadnięcia z mistrzem Estonii to zbyt mało, by można było mówić o zaniedbaniach i kompromitacji:rotfl:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova
>>bla, bla, bla<<Najwyraźniej płacze skoro trzy lata po zwolnieniu wciąż odczuwa potrzebę komentowania sytuacji Wisły choć nie ma o niej najmniejszego pojęcia.>>bla, bla, bla<<

Odpowiada na pytania dziennikarzy, najczęściej naszych. To oni poruszają ten temat.
Opowiada wyłącznie o tym, co osobiście zaobserwował w Wiśle, co jednoznacznie wynika chociażby z zastosowania czasu przeszłego. Na podstawie własnych doświadczeń przedstawia wnioski, z którymi można się później zgodzić lub nie. Co do ich słuszności...
Oczywiście, istnieje możliwość, że po odejściu Petrescu nasi piłkarze nagle stali się profesjonalistami i jedynie plamy na Słońcu są przyczyną kolejnych kompromitacji naszego futbolu (w wydaniu klubowym, jak i na szczeblu międzynarodowym) oraz problemów w zagrzaniu miejsca przez naszych kopaczy w jakimkolwiek profesjonalnym klubie silnej ligi. Cóż, nie mogę takie możliwości wykluczyć, jednakże uważam ją za wysoce nieprawdopodobną.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 768034)
>>bla, bla, bla<<

Ps. ja miałem dostać bana za użycie słowa "głupi". Kiedy 1q2 pożegna się z tym forum?

Raczej nie teraz. Nie użył słowa "głupi".

Eustachy 25.07.2009 14:50

Po hanbe jaka kopacze Wisly okryli sie po Levadii, najbardziej wymarzonym scenariuszem, bylaby wizja przejecia zespolu przez nowego trenera, najlepiej takiego bezlitosnego niemieckiego kata, ktory dalby im wszystkim taki wycisk, ze powrot Petrescu stalby sie najwiekszym marzeniem kazdego z nich :)

Niestety to tylko marzenia, bo w rzeczywistosci Skorza raczej nadal bedzie kultywowal praktyke, zgodnie z ktora, za pokonanie Odry chlopcy otrzymuja dwa dni wolnego.

Tasio1906 25.07.2009 14:55

Odwalcie sie od Pana Skorży!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl