Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Bóg Trybun (objawion) 10.05.2013 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1312008)
Myślę że wynika to z nieporadności Muchy na tym stanowisku. Ktoś jej piękny dołek wykopał. Nie zmienia to faktu, że po takiej wpadce powinna odlecieć do niebytu.

Niech będzie nieporadna ale za swoje. I nie zaden niebyt, hades czy mordor, tylko niech zwróci. Jeśli nie ma takiej kwoty, to niech wypracuje. "To się wytnie" - jakie to proste: sprzeniewierzyć i stracić posadę.

PS. Tekstów w stylu "łapanie za słówka" proszę do tego posta nie odnosić, bo piszę o zasadzie a nie o gramatyce. O treści, a nie formie. Wiem, ze pojęcie "płynność finansowa" w PL rozumie się na opak ale są jakieś granice.

lazy 10.05.2013 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1312016)
Niech będzie nieporadna ale za swoje. I nie zaden niebyt, hades czy mordor, tylko niech zwróci. Jeśli nie ma takiej kwoty, to niech wypracuje. "To się wytnie" - jakie to proste: sprzeniewierzyć i stracić posadę.

gwoli ścisłości:

... odlecieć do niebytu, z pełnymi konsekwencjami FINANSOWYMI.
Głupota nie zasługuje na zapomnienie.

Jest tylko taki problem że odpowiedzialność urzędników w Polsce jest ograniczona. Co łączy się z takim niepopularnym tematem jak wysokość wynagrodzeń urzędników państwowych na najwyższych szczeblach. Nie chcę tu uciekać od tematu ale czy nie uważacie że wynagrodzenia takich osób jak: prezydent, premier, ministrowie itd są żenująco niskie?
Jak można oczekiwać profesjonalizmu od polityków jak nikt poważny i profesjonalny, z przyczyn stricte ekonomicznych, nie będzie chciał się w politykę bawić.
I potem mamy taką Muchę, dla której ta funkcja równie abstrakcyjna jakby ja posadzić za sterami promu kosmicznego.

Wracając do wyliczeń to górny pułap odpowiedzialności Pani Ministry to ok. 144 tys. PLN.

JEDREK76 10.05.2013 11:24

Lazy
a nie uważasz, że to po prostu wina osoby dobierającej ludzi na stanowiska, czyli w tym wypadku premiera??
To on wybrał na stanowisko ministra sportu osobę, która o tej dziedzinie życia nie ma kompletnie pojęcia. Mało tego wcześniej poprzez zamiatanie wszelkich afer pod dywan doprowadził do tego (m.in. rozpierdalając CBA), że jego ludzie kompletnie się rozzuchwalili w przywłaszczaniu publicznych pieniędzy dla siebie i swoich znajomych/przyjaciół/rodziny.

Daruj sobie argument o zbyt niskich pensjach. Do tych pensji dochodzi 13-tka, 14-tka, nagrody i inne pierdoły. Doprawdy nie mają na co narzekać, co widać choćby po tym jak wielu pcha się na te stanowiska.

lazy 10.05.2013 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1312024)
Lazy
a nie uważasz, że to po prostu wina osoby dobierającej ludzi na stanowiska, czyli w tym wypadku premiera??
To on wybrał na stanowisko ministra sportu osobę, która o tej dziedzinie życia nie ma kompletnie pojęcia. Mało tego wcześniej poprzez zamiatanie wszelkich afer pod dywan doprowadził do tego (m.in. rozpierdalając CBA), że jego ludzie kompletnie się rozzuchwalili w przywłaszczaniu publicznych pieniędzy dla siebie i swoich znajomych/przyjaciół/rodziny.

Daruj sobie argument o zbyt niskich pensjach. Do tych pensji dochodzi 13-tka, 14-tka, nagrody i inne pierdoły. Doprawdy nie mają na co narzekać, co widać choćby po tym jak wielu pcha się na te stanowiska.

Tylko zobacz kto się pcha na te stanowiska. W ogóle kto się pcha do polityki. To są ludzie którzy nie maja innego pomysłu na życie, ludzie których największą ambicją jest wygodny fotel i parę tysiaków pensji.

Żaden manager z prawdziwego zdarzenia nie będzie pracował dla idei i wyższych celów za 12 tys. brutto. Przecież w prywatnej firmie jest w stanie zarobić wielokroć więcej. Tacy ludzie pojawiają się w polityce tylko żeby nawiązać kontakty i przeskoczyć na inny stołek w dużej polskiej lub zagranicznej firmie. Więc czego możemy się spodziewać po takiej sytuacji?

Szpen 10.05.2013 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1312028)

Żaden manager z prawdziwego zdarzenia nie będzie pracował dla idei i wyższych celów za 12 tys. brutto. Przecież w prywatnej firmie jest w stanie zarobić wielokroć więcej. Tacy ludzie pojawiają się w polityce tylko żeby nawiązać kontakty i przeskoczyć na inny stołek w dużej polskiej lub zagranicznej firmie. Więc czego możemy się spodziewać po takiej sytuacji?

prawda, jak im się da kasę to przyjdą. Vide zatrudnienie przez Nowaka specjalistów do PKP. Dostali niezle pieniądze, to przyszli. Ale to pojedyńcze przypadki i będzie ich jeszcze mniej, bo jak pokazuje ten przykład, to zaraz się znajdą informacje, że jeden z drugim to kumple z ławki Nowaka, że darmozjady biorą 50 tysięcy za nic nie robienie itd. A .... nikt nie patrzy, że goście mają takie papiery i doświadczenie biznesowe, że nie w komercyjnych projektach dostaliby jeszcze więcek i bez stresu.

Kocur 10.05.2013 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1312042)
prawda, jak im się da kasę to przyjdą. Vide zatrudnienie przez Nowaka specjalistów do PKP. Dostali niezle pieniądze, to przyszli. Ale to pojedyńcze przypadki i będzie ich jeszcze mniej, bo jak pokazuje ten przykład, to zaraz się znajdą informacje, że jeden z drugim to kumple z ławki Nowaka, że darmozjady biorą 50 tysięcy za nic nie robienie itd. A .... nikt nie patrzy, że goście mają takie papiery i doświadczenie biznesowe, że nie w komercyjnych projektach dostaliby jeszcze więcek i bez stresu.


Tutaj sie muszę zgodzić - dostali naprawdę niezła kasę :lol:


Cytat:

Kolejne trupy wypadają z kolejowej szafy. Wewnętrzny audyt wykazał, że za wdrożenie systemu bezpieczeństwa informacji grupa PKP zapłaciła 27 milionów złotych, choć mogła… 550 tysięcy. Sprawa trafiła do CBA - donosi "Puls Biznesu".
.

Szpen 10.05.2013 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1312044)
Tutaj sie muszę zgodzić - dostali naprawdę niezła kasę :lol:

pudło, akurat wykryli i zgłosili to Ci zatrudnie przez nowaka.

AS82 10.05.2013 15:16

Zimna wojna między Radiem Maryja a „Gazetą Polską” weszła w nową fazę. Ojciec Rydzyk wystosował nowy komunikat, w którym daje do zrozumienia, że nie podoba mu się nowa telewizja Piotra Sakiewicza TV Republika. Powód? Stacja zabiega o datki w tym samym środowisku co ojciec dyrektor i ma podobny krąg odbiorców. Słowem - TV Trwam ma poważną konkurencję.
Ale ojciec Rydzyk oczywiście o tym nie wspomina. Wzywa, by słuchacze radia nadal zbierali podpisy pod petycją z żądaniami przyznania koncesji na multipleks dla TV Trwam, wspomina też o demonstracji w tej sprawie. I przy okazji atakuje „Gazetę Polską” i TV Republika. W swój sposób - że niby coś z nimi nie tak, ale do końca nie wiadomo co. A właściwie wiadomo.
- Słyszałem, że ktoś podszedł do organizatorów manifestacji z Gdańsku, przedstawił się, że jest z klubu „Gazety Polskiej” i powiedział: „My już mamy swoją telewizję – TV Republika” - ciągnie redemptorysta. - Jeszcze zobaczymy, co to jest. Widzę tam różnych ludzi, wierzę w ich dobrą wolę, ale niepokoi mnie np. to, że miejsce na satelicie dostali od właściciela Polsatu. Nie jestem przeciwny, ale mam bardzo ważne pytanie. Co to w takim razie jest? Drodzy Państwo, po uczynkach poznamy. Niech będzie wiele telewizji, ale prawdziwych. Wspierajmy każde dobro i kulturalnie pchajmy się do przodu. Z Bogiem.
Tyle komunikat zakonnika. Słowa o tym, że TV Republika kolaboruje z Polsatem, to w oczach słuchaczy poważny zarzut. Wszak stacja Zygmunta Solorza dla nich to "medium mętnego nurtu".
A jak współpracuje z nim kanał Sakiewicza, to już podejrzana sprawa.

Rydzyk sie boi ,że moherowy wdowi grosz przestanie napływać szerokim strumieniem do Torunia :-D

Kocur 10.05.2013 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1312050)
pudło, akurat wykryli i zgłosili to Ci zatrudnie przez nowaka.

Czyli najpierw kręcili walki a potem donieśli na swoich ludzi.
Sorry, pracowałem w budżetówce i nie masz prawa kupić rolki papieru toaletowego bez zatwierdzenia faktury przez dyrektora / kierownika działu czy oddziału.

Oczywiście ze goście musieli o wszystkim wiedzieć.


Przypomina mi sie casus zmowy cenowej Obi i Casto.
Jedni i drudzy oszukiwali klientów ale jak zrobiło sie gorąco to Casto doniosła na Obi.
Obi dostało karę 20x większa - u nas Casto to są ludzie Nowaka właśnie.

serek.c2 10.05.2013 17:39

Służbowy wyjazd sprawił, że nie było mnie wczoraj w domu i nie miałem okazji zobaczyć tej wspaniałej czołówki wiadomości...

http://w34.wrzuta.pl/film/0Hsg4BaDvM...ka_9_maja_2013

Wracając z delegacji miałem jednak okazję wysłuchać audycji (bodajże radiowa "trójka") o dniu zwycięstwa, o wspaniałych radzieckich żołnierzach, o patriotyźmie młodego pokolenia Rosjan. Były opowiadania "wyzwolicieli", wzruszające wypowiedzi dumnych ze swoich dziadów mieszkańców Moskwy itp... Oczywiście komentarza ze strony redaktorów o "bohaterskich wyzwolicielach" żadnego.

Gwiaździsty 10.05.2013 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1312042)
prawda, jak im się da kasę to przyjdą. Vide zatrudnienie przez Nowaka specjalistów do PKP. Dostali niezle pieniądze, to przyszli. Ale to pojedyńcze przypadki i będzie ich jeszcze mniej, bo jak pokazuje ten przykład, to zaraz się znajdą informacje, że jeden z drugim to kumple z ławki Nowaka, że darmozjady biorą 50 tysięcy za nic nie robienie itd. A .... nikt nie patrzy, że goście mają takie papiery i doświadczenie biznesowe, że nie w komercyjnych projektach dostaliby jeszcze więcek i bez stresu.

Nazywanie ich specjalistami to chyba żart. Chyba specjaliści do brania pieniędzy. Tzw. "bankomaty" mają takie pojęcie o kolei co Mucha nt. III ligi hokeja. Przyszli dlatego, ze z bankowości wypchnięte zostanie w najbliższym czasie 6 tys. pracowników. PO musiała zagospodarować swoich przydupasów i rodzinki i znaleźć im robotę w spółkach Skarbu Państwa. I znalazła, kosztem kolei, gdzie nastepuje rozrost administracyjnej biurokracji sowicie opłacanej. Te ich papiery można sobie w d..e wsadzić skoro nie maja pojęcia jak funkcjonuje kolej. Pracownicy kolei się z nich śmieją. Dzisiaj sa tu jutro gdzie indziej. Bez odpowiadania za ten gnój co po sobie zostawią. Równocześnie trwają zwolnienia ludzi na linii, zamyka sie linie kolejowe, biała plama coraz większa. Przy okazji kumpel Nowaka "wygrywa" przetargi na kolei a wzamian funduje mu zegarki i zabawę w knajpach z dziewczynkami na rurze.

FraMat 11.05.2013 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1312142)
Tak sie zastanawiam ktory z szanownych panow politykow wsparl Armie Wisly we wronkach? :) buahahahahaha

post nie na temat: żółta kartka

Szpen 13.05.2013 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1312144)
Nazywanie ich specjalistami to chyba żart.

zęby bolą i włos się jeży na głowie jak czyta się twoją radosna twórczość. Gościu, ty nie masz nawet elementarnej wiedzy jak wygląda i jak działa gospodarka wolnorynkowa.

Nie wypowiadaj się w temacie, o którym masz blade pojęcie, bo robisz sie równie śmieszny jak twój wódz JarKacz, który jeździ po Polsce i gada coś o robieniu dzieci, samemu będąc kawalerem jedynie wychowującym kota.

Wali mnie to czy są to osoby po znajomości, po rodzinie czy jeszcze co innego. Dla mnie te osoby maja papiery, aby taka spółkę jak PKP wyprowadzić na prostą. I nie pisz bzdur, że jakiś maszynista smieje się z prezesa, bo ten nie zna się na prowadzeniu lokomotywy. On nie jest od tego. Poczytaj te 3 zyciorysy, ja widzę tu finansistę, ekonomistę i osobę z kolei. Jak dla mnie świetne połączenie kompetencji.

Jakub Karnowski (ur. 1 marca 1974 w Sosnowcu), polski ekonomista, finansista, menadżer, prezes PKP S.A..
Absolwent Liceum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu (1992)[1], Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz studiów MBA w Szkole Zarządzania Carlsona (Carlson School of Management) na Uniwersytecie Minnesoty (University of Minnesota) w Minneapolis (1997)[2]. Stypendysta Fundacji Margaret Thatcher (The Margaret Thatcher Foundation) w Londyńskiej Szkole Ekonomicznej (London School of Economics). W 1999 był uczestnikiem programu na Uniwersytecie Harwardzkim (Harvard University) – w Szkole Administracji Publicznej Johna F. Kennedy'ego (John F. Kennedy School of Government). W 2004 w SGH uzyskał tytuł doktora nauk ekonomicznych, w 2007 dyplom licencjonowanego doradcy inwestycyjnego (Chartered Financial Analyst - CFA), nadany przez amerykański CFA Institute.
W 1995 pełnił funkcje w Fundacji Edukacji Ekonomicznej, w 1996 pracował w II Narodowym Funduszu Inwestycyjnym. Był sekretarzem osobistym, szefem gabinetu politycznego oraz doradcą ministra finansów Leszka Balcerowicza (1997-2000). Następnie przeszedł wraz z nim do Narodowego Banku Polskiego, gdzie był jego doradcą, a później dyrektorem Departamentu Zagranicznego NBP (2001-2003). Zasiadał również w Komitecie Inwestycyjnym Rezerw Dewizowych tegoż banku. Był doradcą Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan", członkiem rad nadzorczych m.in. Agencji Rozwoju Przemysłu SA oraz szeregu spółek przemysłowych. W latach 2003 - 2008 pracował w grupie Banku Światowego w Waszyngtonie jako zastępca dyrektora wykonawczego. Od 2008 prezes zarządu PKO Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych SA, od 2012 prezes zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. Wykłada w Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH, w Katedrze Międzynarodowych Studiów Porównawczych, której kierownikiem jest prof. Leszek Balcerowicz.

Dr Piotr Ciżkowicz


jest ekonomistą - doktorem nauk ekonomicznych. Ukończył warszawską Szkołę Głównę Handlową. Jego promotrem był Leszek Balcerowicz. Jest adiunktem w Katedrze Międzynarodowych Studiów Porównawczych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie zajmuje się problematyką determinant wzrostu gospodarczego, polityką pieniężną, finansami publicznymi i zastosowaniem narzędzi ekonometrycznych w badaniach ekonomicznych. W latach 2002 roku związany z Narodowym Bankiem Polskim. W latach 2004-2008 kierował Wydziałem Międzynarodowych Studiów Porównawczych w NBP. W latach 2007-2009 był wiceprezesem Towarzystwa Ekonomistów Polskich. W roku 2006 był ekspertem zespołu ds. reformy systemu ochrony zdrowia przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Od 2008 roku związany był z firmą doradczą Ernst & Young, w której kierował zespołem doradztwa ekonomicznego realizującym wiele projektów badawczych zarówno dla sektora prywatnego, jak i administracji centralnej i samorządowej. Był też dyrektorem programu badawczego "Sprawne Państwo" fundowanego przez tę firmę. Pd 5 kwietnia 2012 r. członek zarządu PKP SA.

Maria Wasiak

Jest absolwentką VI Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Odbyła aplikację sądową, orzekała jako asesor sądowy, w 1990 została radcą prawnym. W latach 90. współtworzyła radomskie struktury ROAD i Unii Demokratycznej. Od 1994 do 1997 kierowała radą regionalną Unii Wolności w województwie radomskim. Jest też absolwentką Wielkopolskiej Szkoły Biznesu przy Akademii Ekonomicznej w Poznaniu.
W 1998 była wicewojewodą radomskim, ostatnim w historii tego województwa. Następnie objęła stanowisko szefa gabinetu politycznego ministra transportu Tadeusza Syryjczyka.
Od czasu odejścia z administracji rządowej pełni kierownicze funkcje w strukturach Polskich Kolei Państwowych, m.in. dyrektora projektu (2000–2001), prezesa zarządu PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. (2001–2002), dyrektora Biura Prywatyzacji oraz członka zarządu, dyrektora promocji i spraw społecznych PKP S.A.
30 grudnia 2010, po odwołaniu ze stanowiska prezesa PKP S.A. Andrzeja Wacha, została pełniącą obowiązki prezesa tej spółki[2]. 19 maja 2011 została powołana na prezesa zarządu PKP S.A. Odwołano ją 5 kwietnia 2012, powierzając jej stanowisko członkini zarządu.
Została także wiceprzewodniczącą Wspólnoty Kolei Europejskich oraz Zarządców Infrastruktury Kolejowej (Community of European Railway and Infrastructure Companies – CER) w Brukseli, członkinią Rady Wykonawczej Międzynarodowego Związku Kolei (International Union of Railways, Union internationale des chemins de fer – UIC) w Paryżu oraz członkinią konferencji dyrektorów generalnych kolei Organizacji Współpracy Kolei (Организация сотрудничества железных дорог – ОСЖД) w Warszawie.

AYALA 13.05.2013 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1312500)
zęby bolą i włos się jeży na głowie jak czyta się twoją radosna twórczość. Gościu, ty nie masz nawet elementarnej wiedzy jak wygląda i jak działa gospodarka wolnorynkowa.

Nie wypowiadaj się w temacie, o którym masz blade pojęcie, bo robisz sie równie śmieszny jak twój wódz JarKacz, który jeździ po Polsce i gada coś o robieniu dzieci, samemu będąc kawalerem jedynie wychowującym kota.

Wali mnie to czy są to osoby po znajomości, po rodzinie czy jeszcze co innego. Dla mnie te osoby maja papiery, aby taka spółkę jak PKP wyprowadzić na prostą. I nie pisz bzdur, że jakiś maszynista smieje się z prezesa, bo ten nie zna się na prowadzeniu lokomotywy. On nie jest od tego. Poczytaj te 3 zyciorysy, ja widzę tu finansistę, ekonomistę i osobę z kolei. Jak dla mnie świetne połączenie kompetencji.

Jakub Karnowski (ur. 1 marca 1974 w Sosnowcu), polski ekonomista, finansista, menadżer, prezes PKP S.A..
Absolwent Liceum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu (1992)[1], Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz studiów MBA w Szkole Zarządzania Carlsona (Carlson School of Management) na Uniwersytecie Minnesoty (University of Minnesota) w Minneapolis (1997)[2]. Stypendysta Fundacji Margaret Thatcher (The Margaret Thatcher Foundation) w Londyńskiej Szkole Ekonomicznej (London School of Economics). W 1999 był uczestnikiem programu na Uniwersytecie Harwardzkim (Harvard University) – w Szkole Administracji Publicznej Johna F. Kennedy'ego (John F. Kennedy School of Government). W 2004 w SGH uzyskał tytuł doktora nauk ekonomicznych, w 2007 dyplom licencjonowanego doradcy inwestycyjnego (Chartered Financial Analyst - CFA), nadany przez amerykański CFA Institute.
W 1995 pełnił funkcje w Fundacji Edukacji Ekonomicznej, w 1996 pracował w II Narodowym Funduszu Inwestycyjnym. Był sekretarzem osobistym, szefem gabinetu politycznego oraz doradcą ministra finansów Leszka Balcerowicza (1997-2000). Następnie przeszedł wraz z nim do Narodowego Banku Polskiego, gdzie był jego doradcą, a później dyrektorem Departamentu Zagranicznego NBP (2001-2003). Zasiadał również w Komitecie Inwestycyjnym Rezerw Dewizowych tegoż banku. Był doradcą Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan", członkiem rad nadzorczych m.in. Agencji Rozwoju Przemysłu SA oraz szeregu spółek przemysłowych. W latach 2003 - 2008 pracował w grupie Banku Światowego w Waszyngtonie jako zastępca dyrektora wykonawczego. Od 2008 prezes zarządu PKO Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych SA, od 2012 prezes zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. Wykłada w Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH, w Katedrze Międzynarodowych Studiów Porównawczych, której kierownikiem jest prof. Leszek Balcerowicz.

Dr Piotr Ciżkowicz


jest ekonomistą - doktorem nauk ekonomicznych. Ukończył warszawską Szkołę Głównę Handlową. Jego promotrem był Leszek Balcerowicz. Jest adiunktem w Katedrze Międzynarodowych Studiów Porównawczych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie zajmuje się problematyką determinant wzrostu gospodarczego, polityką pieniężną, finansami publicznymi i zastosowaniem narzędzi ekonometrycznych w badaniach ekonomicznych. W latach 2002 roku związany z Narodowym Bankiem Polskim. W latach 2004-2008 kierował Wydziałem Międzynarodowych Studiów Porównawczych w NBP. W latach 2007-2009 był wiceprezesem Towarzystwa Ekonomistów Polskich. W roku 2006 był ekspertem zespołu ds. reformy systemu ochrony zdrowia przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Od 2008 roku związany był z firmą doradczą Ernst & Young, w której kierował zespołem doradztwa ekonomicznego realizującym wiele projektów badawczych zarówno dla sektora prywatnego, jak i administracji centralnej i samorządowej. Był też dyrektorem programu badawczego "Sprawne Państwo" fundowanego przez tę firmę. Pd 5 kwietnia 2012 r. członek zarządu PKP SA.

Maria Wasiak

Jest absolwentką VI Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Odbyła aplikację sądową, orzekała jako asesor sądowy, w 1990 została radcą prawnym. W latach 90. współtworzyła radomskie struktury ROAD i Unii Demokratycznej. Od 1994 do 1997 kierowała radą regionalną Unii Wolności w województwie radomskim. Jest też absolwentką Wielkopolskiej Szkoły Biznesu przy Akademii Ekonomicznej w Poznaniu.
W 1998 była wicewojewodą radomskim, ostatnim w historii tego województwa. Następnie objęła stanowisko szefa gabinetu politycznego ministra transportu Tadeusza Syryjczyka.
Od czasu odejścia z administracji rządowej pełni kierownicze funkcje w strukturach Polskich Kolei Państwowych, m.in. dyrektora projektu (2000–2001), prezesa zarządu PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. (2001–2002), dyrektora Biura Prywatyzacji oraz członka zarządu, dyrektora promocji i spraw społecznych PKP S.A.
30 grudnia 2010, po odwołaniu ze stanowiska prezesa PKP S.A. Andrzeja Wacha, została pełniącą obowiązki prezesa tej spółki[2]. 19 maja 2011 została powołana na prezesa zarządu PKP S.A. Odwołano ją 5 kwietnia 2012, powierzając jej stanowisko członkini zarządu.
Została także wiceprzewodniczącą Wspólnoty Kolei Europejskich oraz Zarządców Infrastruktury Kolejowej (Community of European Railway and Infrastructure Companies – CER) w Brukseli, członkinią Rady Wykonawczej Międzynarodowego Związku Kolei (International Union of Railways, Union internationale des chemins de fer – UIC) w Paryżu oraz członkinią konferencji dyrektorów generalnych kolei Organizacji Współpracy Kolei (Организация сотрудничества железных дорог – ОСЖД) w Warszawie.

zapomniałeś Szpeniu o JK Bieleckim który mocno broni naszego interesu narodowego,takich ekonomistów-patriotów potrzeba nam więcej
http://www.tygodnikmlodejpolski.pl/news61.php

Drozd 13.05.2013 16:48

http://niezalezna.pl/41267-tusk-wyda...odzinami-ofiar

To dla lemingów, którzy rzekome opłacanie mec. Rogalskiego z pieniędzy podatników uważają za wartą gardła zbrodnię :rotfl:

wiślak 86 13.05.2013 18:07

Jeżeli ktoś jeszcze nie widział:
https://www.facebook.com/MuzeumAK

W maju odbywają się uroczystości upamiętniające polskiego bohatera Witolda Pileckiego powyżej macie FB do strony muzeum AK gdzie znajduje się rozpiska w które dni odbywają się jakie imprezy. warto poświęcić czas aby zobaczyć koncert lub wysłuchać referatów i opowiadań.
Jak ktoś nie ma FB to na stronie muzeum sa wszystkie szczegóły.


Zachęcam Was też do odwiedzenia strony Trybów które patronują to wydarzenie. Najnowszy numer powinien być już na uczelniach a przeczytacie w nim m.in. bardzo interesujący wywiad z Tadkiem lub poczytacie co to jest projekt Pilecki. jeżeli nie jesteście studentami to zapewne niedługo pojawi się również na stronie www.e-tryby.pl

Mam taką prośbę polubcie profil Trybów, zdarzają się czasami bardzo interesujące konkursy, teraz widzę że rozdają książki.
https://www.facebook.com/MiesiecznikTryby

Gwiaździsty 14.05.2013 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1312500)
zęby bolą i włos się jeży na głowie jak czyta się twoją radosna twórczość. Gościu, ty nie masz nawet elementarnej wiedzy jak wygląda i jak działa gospodarka wolnorynkowa.

Nie wypowiadaj się w temacie, o którym masz blade pojęcie, bo robisz sie równie śmieszny jak twój wódz JarKacz, który jeździ po Polsce i gada coś o robieniu dzieci, samemu będąc kawalerem jedynie wychowującym kota.

Wali mnie to czy są to osoby po znajomości, po rodzinie czy jeszcze co innego. Dla mnie te osoby maja papiery, aby taka spółkę jak PKP wyprowadzić na prostą. ...........

O wiedzy to się wogóle nie wypowiadaj. Te CV co się natrudziłes zebrać pisałem juz , ze można w d..pę wsadzić. Speców od wszystkiego jest w Polsce wielu , dlatego tak wyglada nasz kraj jak wyglada.
Te koniki są ze stajni Balcerowicza. Takim CV się przygotowuje jak kiedyś wyjazdy dla komunistycznych kacyków i ich dzieci z Fundacji Fulbrighta (Cimoszko był takim studentem w USA) by po wstawieniu do spółki Skarbu Państwa działali nie tak jak trzeba tylko tak jak im się każe.
A wiedzę mam nie od maszynisty tylko trochę wyżej :) I nie pisz już o gospodarce rynkowej bo tacy twoi magicy jak Tusk czy JK Bielecki i ich kumple (łącznie z Balcerowiczem) to pierdzieli by w pasiaki w normalnym kraju o gospodarce rynkowej. A tak muszą się spotykać na cmentarzach a ich młodzieńcy (ci z tymi CV) robią za słupy :)
Swoje newsy powinieneś publikować na Pudelku lub na forum Kasi Tusk. :)

lazy 14.05.2013 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1312608)
O wiedzy to się wogóle nie wypowiadaj. Te CV co się natrudziłes zebrać pisałem juz , ze można w d..pę wsadzić. Speców od wszystkiego jest w Polsce wielu , dlatego tak wyglada nasz kraj jak wyglada.
Te koniki są ze stajni Balcerowicza. Takim CV się przygotowuje jak kiedyś wyjazdy dla komunistycznych kacyków i ich dzieci z Fundacji Fulbrighta (Cimoszko był takim studentem w USA) by po wstawieniu do spółki Skarbu Państwa działali nie tak jak trzeba tylko tak jak im się każe.
A wiedzę mam nie od maszynisty tylko trochę wyżej :) I nie pisz już o gospodarce rynkowej bo tacy twoi magicy jak Tusk czy JK Bielecki i ich kumple (łącznie z Balcerowiczem) to pierdzieli by w pasiaki w normalnym kraju o gospodarce rynkowej. A tak muszą się spotykać na cmentarzach a ich młodzieńcy (ci z tymi CV) robią za słupy :)
Swoje newsy powinieneś publikować na Pudelku lub na forum Kasi Tusk. :)

Hahaha :lol:
Wiedziałem, że będzie o Balcerowiczu. Wszak jakie inne argumenty może mieć osoba związana z koleją tym że kiedyś miała bilet miesięczny. Gwiaździsty, uwierz że taką argumentacją (a w zasadzie jej brakiem) możemy obalić KAŻDĄ kandydaturę na JAKIEKOLWIEK stanowisko. Szpen podał Ci na talerzu mięso a Ty stwierdziłeś chciałbyś jednak wegetariańskiego hamburgera, a w ogóle to przecież jest maj.

Gwiaździsty 14.05.2013 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1312611)
Hahaha :lol:
Wiedziałem, że będzie o Balcerowiczu. Wszak jakie inne argumenty może mieć osoba związana z koleją tym że kiedyś miała bilet miesięczny. Gwiaździsty, uwierz że taką argumentacją (a w zasadzie jej brakiem) możemy obalić KAŻDĄ kandydaturę na JAKIEKOLWIEK stanowisko. Szpen podał Ci na talerzu mięso a Ty stwierdziłeś chciałbyś jednak wegetariańskiego hamburgera, a w ogóle to przecież jest maj.

Jak to mówią " pierdz..licie Hipolicie". Skoro wiedziałes, że będzie o Balcerowiczu tzn. że tez chyba wiesz, że to z jego kuźni kadr ten wysyp. Odpowiednio ukierunkowany i bynajmniej nie zamierzający robic nic innego niz to co im centrala nakazuje. A nakazuje im teraz wbrew interesowi Polski sprzedać niemcowi albo ruskowi np. PKP Cargo. I te chłopaczki w krótkich spodenkach rzucone zostały do PKP po to aby to przygotować a nie zarządzać tą firmą tak aby przeciwstawiała się konkurencji zewnętrznej. To są tylko syndycy.
A Szpenio to podał na talerzu kupę a nie mięso, która Ty wzięłeś za stek argentyński. :)
A co do biletu miesięcznego. Tym stwierdzeniem pokazałeś, ze nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Bilety tzw, ulgi przejazdowe (o to pewnie Ci chodziło) jakbyś nie słuchał TVN i GW-nainej propagandy to wiedziałbyś , ze mieli kolejarze przyznany jako dodatek do ....niskiej pensji, tak jak deputat weglowy. Komunistyczne państwo pensję wypłacało im tak: trochę pieniędzy + deputat weglowy+ ulgi przejazdowe, a po podliczeniu i tak mięli zazwyczaj mniej niż inni pracujący np. w przemyśle. I nie mam tego biletu :), płacę jak wszyscy, i nie jestem zatrudniony na kolei, ale mam dobry kontakt z tą branżą i szpenio mnie głupotami nie zaskoczy :)

lazy 14.05.2013 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1312686)
Jak to mówią " pierdz..licie Hipolicie". Skoro wiedziałes, że będzie o Balcerowiczu tzn. że tez chyba wiesz, że to z jego kuźni kadr ten wysyp. Odpowiednio ukierunkowany i bynajmniej nie zamierzający robic nic innego niz to co im centrala nakazuje. A nakazuje im teraz wbrew interesowi Polski sprzedać niemcowi albo ruskowi np. PKP Cargo. I te chłopaczki w krótkich spodenkach rzucone zostały do PKP po to aby to przygotować a nie zarządzać tą firmą tak aby przeciwstawiała się konkurencji zewnętrznej. To są tylko syndycy.
A Szpenio to podał na talerzu kupę a nie mięso, która Ty wzięłeś za stek argentyński. :)
A co do biletu miesięcznego. Tym stwierdzeniem pokazałeś, ze nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Bilety tzw, ulgi przejazdowe (o to pewnie Ci chodziło) jakbyś nie słuchał TVN i GW-nainej propagandy to wiedziałbyś , ze mieli kolejarze przyznany jako dodatek do ....niskiej pensji, tak jak deputat weglowy. Komunistyczne państwo pensję wypłacało im tak: trochę pieniędzy + deputat weglowy+ ulgi przejazdowe, a po podliczeniu i tak mięli zazwyczaj mniej niż inni pracujący np. w przemyśle. I nie mam tego biletu :), płacę jak wszyscy, i nie jestem zatrudniony na kolei, ale mam dobry kontakt z tą branżą i szpenio mnie głupotami nie zaskoczy :)

Nie, chodziło mi o bilet miesięczny sensu stricto. Ale i tak napisałeś to co chciałeś.

Gwiaździsty 14.05.2013 21:06

Tu pewnie kolejni fachowcy vel specjaliści z równie mocnymi CV, wzięli się też do roboty:

Cytat:

Rosyjski lobbing w nieruchomościach

Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza sprzedać Polski Holding Nieruchomości za 1,6 mld zł, choć spółka warta jest miliard złotych więcej. Przychylnie patrzy też na próby przejęcia PHN przez firmę Radius Projekt powiązaną z rosyjskim kapitałem. W samym holdingu dzieją się niepokojące rzeczy. Prokuratura wszczęła dochodzenie, bo podejrzewa popełnienie przestępstw. Sprawą zainteresowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Resort skarbu zamierza sprzedać znaczący pakiet akcji Polskiego Holdingu Nieruchomości. Problem w tym, że zakupem PHN najbardziej zainteresowana jest mała spółka Radius Projekt – według naszych informatorów powiązana z kapitałem rosyjskim. Próbuje ona kupić kontrolny pakiet PHN u za pośrednictwem spółki Ringwood Financial zarejestrowanej na Cyprze. Firma uzyskała pozytywną decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącą przejęcia pakietu akcji PHN, a także przychylność Ministerstwa Skarbu Państwa. Kontrofertę złożyła szwedzka Inter IKEA, ale okazało się, że jej papiery w tej sprawie zaginęły w resorcie skarbu. Kiedy Szwedzi zrobili raban, sprzedaż akcji PHN u wstrzymano, ale to nie oznacza, że pomysł sprzedania PHN u Radiusowi upadł.

Polski Holding Nieruchomości to grupa, w której skład wchodzą m.in. takie spółki, jak Warszawski Holding Nieruchomości, Intraco, Budexpo i Dipservice. Ta ostatnia spółka działa od 1962 r., a w latach 80. Służba Bezpieczeństwa wykorzystywała ją do przejęcia kontroli nad lokalami w Warszawie. W 2011 r. Dipservice wszedł w skład WHN, a wkrótce potem stał się częścią grupy kapitałowej PHN. Na majątek PHN u składają się m.in. biurowce, pałacyki, wille oraz mieszkania. Ministerstwo Skarbu Państwa wycenia holding na 1,6 mld zł, ale według niezależnych ekspertów jest on wart co najmniej 2,5 mld zł.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Prezesem PHN u od dwóch lat jest Wojciech Papierak z Łodzi. Absolwent prawa tamtejszego uniwersytetu, od 20 lat związany z sektorem finansowym. Pracował w Polskim Banku Inwestycyjnym, Powszechnym Banku Gospodarczym, BRE Banku, Nordea Banku i w PKO BP, gdzie do czerwca 2011 r. pełnił funkcję wiceprezesa odpowiedzialnego za rynek detaliczny. Szef banku Zbigniew Jagiełło nie był zadowolony ze współpracy z Papierakiem. Zarzucał mu m.in. nielojalność, bo bez powiadomienia przełożonego kandydował na członka zarządu PZU, zresztą bez powodzenia. Wkrótce potem rywalizował z samym Jagiełłą o fotel prezesa PKO BP, ale przegrał i musiał z banku odejść.

Były też inne zarzuty wobec Papieraka. W wewnętrznej analizie banku, o której rok temu informował „Puls Biznesu”, napisano, że sposób współpracy PKO BP z pośrednikami „tworzy środowisko korupcjogenne”, a nawet jest „działaniem na szkodę banku”. Papierak odpierał te zarzuty, ale sposób, w jaki działa w PHN-ie, wątpliwości wokół jego osoby nie rozwiewa.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w lutym br. śledztwo w dwóch sprawach. Pierwsza to podejrzenie działania na szkodę interesów majątkowych Grupy PHN SA w okresie styczeń–luty 2012 r. w Warszawie w związku z przetargiem na wybór dostawców usług porządkowych dla Grupy PHN poprzez wejście w porozumienie z jednym z oferentów i ujawnienie dokumentacji przetargowej. Druga to podejrzenie doprowadzenia spółki Warszawski Holding Nieruchomości SA do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez niezrealizowanie warunków umowy nr 020/2012 zawartej 30 sierpnia 2012 r. pomiędzy WHN a firmą Jarniewicz Architekci Lech Jarniewicz.

Prezes ma układy w rządzie i kumpli w Łodzi

Wracając do Wojciecha Papieraka, zaskakujące jest to, że w konkursie na prezesa PHN u, mimo że nie miał żadnego doświadczenia w branży nieruchomości, pokonał m.in. dawnego szefa J.W. Construction Jerzego Zdrzałkę oraz byłego prezesa Polnordu Wojciecha Ciurzyńskiego. Prawdopodobnie stało się tak dlatego, że to właśnie bankowiec z Łodzi miał poparcie resortu skarbu.

Nowy prezes PHN u próbował pozyskać również przychylność Ministerstwa Finansów. Jeszcze przed wejściem na giełdę zarząd spółki oficjalnie wystąpił do ministra Jacka Rostowskiego o pozytywną interpretację podatkową po to, by obniżyć o 100 mln zł skalę zobowiązań wobec skarbu państwa. Sposobem na to miały być przekształcenia wewnętrzne PHN u, polegające m.in. na wpuszczeniu kilku spółek córek w jedną spółkę komandytową, co obniżyłoby skalę zobowiązań podatkowych, a także umożliwiło zwolnienia pracowników w ramach reorganizacji. Po tym jak o sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”, a poseł Jerzy Polaczek złożył poselską interpelację, od tych planów odstąpiono.

W wypadku PHN u jeszcze jedna rzecz jest charakterystyczna – znaczna część kadry zarządzającej pochodzi z Łodzi, podobnie jak prezes spółki. Także firmy, których biznesowymi kontaktami z PHN-em zainteresowały się prokuratura i ABW – Jarniewicz Architekci oraz Z. Gierańczyk (jedna z pierwszych prywatnych firm sprzątających w Polsce, powstała w 1983 r.) – też mają łódzkie korzenie.

Z Łodzi pochodzi także Andrzej Dratwicki, do niedawna bliski współpracownik Papieraka w PHN-ie, aktualnie dyrektor departamentu logistyki i administracji Banku Gospodarstwa Krajowego. Innym znajomym prezesa z branży bankowej jest Krzysztof Dresler, z którym razem zasiadali w zarządzie PKO BP. Kiedy Papierak został szefem PHN u, zlecił usługi doradcze firmie Metropolitan Capital Solutions, w której partnerem jest właśnie Dresler.

BBudowniczy 15.05.2013 19:12

Nawet nie zdążyły umilknąć echa po informacjach o finansowaniu przez ministrę Muchę koncertu Madonny (za bagatelka, 5 milionów złotych) oraz o tajemniczych zegarkach ministra Nowaka, dzisiaj gruchnęła kolejna wieść...

Cytat:

Do szokującej notatki ze spotkania wiceministra transportu w Wodzisławiu Śląskim dotarła dziennikarka RMF FM Agnieszka Burzyńska. "Dziwne" zachowanie Tadeusza Jarmuziewicza opisują szczegółowo pracownicy GDDKiA. Chodzi o rozmowy na temat budowy odcinka autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki, w których oprócz wiceministra uczestniczyli przedstawiciele inwestora*, czyli firmy Alpine Bau, i lokalne władze.

"W drodze powrotnej udaliśmy się na posiłek do restauracji Astoria w Mszanie, gdzie zastaliśmy Pana T. Jarmuziewicza i K.Gadowskiego w towarzystwie przedstawicieli Alpine Bau, w tym Pana J.Duszewskiego, M.Marciniaka i Jose Ruiza oraz wójta gminy Mszana - Pana M.Szymanka. Na nasz widok Pan T.Jarmuziewicz udał, że nas nie zauważył, nie odpowiedział na grzecznościowe "dzień dobry", po czym wszyscy ww. panowie bardzo szybko opuścili lokal... Zachowanie Pana T.Jarmuziewicza oraz Pana J.Duszewskiego wskazywało na bliższe relacje niż tylko służbowe"
*gwiazdka moja, bo chodzi tu oczywiście o Generalnego Wykonawcę (Alpine Bau), a nie Inwestora czyli GDDKiA.

Cytat:

RMF FM: Czy Sławomir Nowak delegował T. Jarmuziewicza na to spotkanie, czy wiedział o tym?

Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu: Minister Sławomir Nowak nie był poinformowany o wizycie ministra T. Jarmuziewicza na budowie MA532.

RMF FM: Jak minister Sławomir Nowak skomentuje takie zachowanie swojego podwładnego?

Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu: Sekretarz Stanu T. Jarmuziewicz jako nadzorujący pion drogowy ma prawo wizytowania inwestycji i spotykania się z wykonawcami inwestycji. Regułą w MTBiGM, której zawsze przestrzega minister Sławomir Nowak, są spotkania z wykonawcami wyłącznie w towarzystwie przedstawicieli GDDKiA jako inwestora.


RMF FM: Czy zachodzi podejrzenie lobbingu?

Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu: To pytanie nie do MTBiGM


RMF FM: Czy sprawa jest znana w ministerstwie? Co zamierza zrobić minister, aby wyjaśnić to zadziwiające zachowanie?

Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu: Minister Sławomir Nowak poprosił Sekretarza Stanu T. Jarmuziewicza o wyjaśnienia. Jednocześnie Minister Sławomir Nowak zwrócił się do Dyr. L. Witeckiego z GDDKiA i Dyr. Departamentu Autostradowego w MTBiGM o wyjaśnienia w związku z notatką.

RMF FM: Czy nie jest to działanie na szkodę interesu publicznego?

Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu: Dopiero po zapoznaniu się z wyjaśnieniami Sekretarza Stanu T. Jarmuziewicza i Departamentu Dróg i Autostrad minister Nowak będzie mógł udzielić odpowiedzi na to pytanie


http://www.rmf24.pl/fakty/polska/new...nis,nId,967602

Gwiaździsty 15.05.2013 19:35

Ale i tak wg. Szpenia i innych najważniejsze jest to , że mają ....dobre CV :)

AS82 15.05.2013 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1312855)
Ale i tak wg. Szpenia i innych najważniejsze jest to , że mają ....dobre CV :)

PISowcy jak zatrudniali swoich kolesi na państwowych posadach , to nie bawili sie w sprawdzanie CV i np. na stanowisko prezesa Stoczni Gdańskiej obsadzili gościa który jest z wykształcenia etnologiem, ważne ,że miał książeczkę partyjną PISu ,kto by sie tam martwil w sprawdzanie jego CV czy sie nadaje czy nie...

Celem życia tych wszystkich pasożytów są wszelkie możliwe państwowe posady. Kwalifikacje nie maja żadnego znaczenia , to chyba oczywista oczywistość

Gwiaździsty 15.05.2013 20:08

Krzychu cię rzucił ? Zważ skalę mocium panie i różnicę w zatrudnienu kogoś kto działa w interesie państwa i kogos kto działa w interesie obcych. Poczytaj też sobie te artykuły wyżej to może coś zrozumiesz. Chociaż trochę :)

AS82 15.05.2013 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1312861)
Krzychu cię rzucił ? Zważ skalę mocium panie i różnicę w zatrudnienu kogoś kto działa w interesie państwa i kogos kto działa w interesie obcych. Poczytaj też sobie te artykuły wyżej to może coś zrozumiesz. Chociaż trochę :)

Gdyby proces rekrutacyjny był racjonalny i merytoryczny ,to koleś ,który jest z wykształcenia etnologiem , ubiegając się o stanowisko prezesa stoczni ,powinien dostać odpowiedz że chyba jest popie*dolony i niech sobie poszuka innej pracy.Niestety obsadzanie w spolkach panstwowych nic z racjonalnościa nie ma i wszystko od góry w dół jest obsadzane z klucza partyjnego, po to sie chyba idzie do polityki co nie ? Bajki o działaniu w interesie państwa sobie zostaw dla ciemnego Pisowskiego ludu.

Gwiaździsty 15.05.2013 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1312862)
Bajki o działaniu w interesie państwa sobie zostaw dla ciemnego Pisowskiego ludu.

Jednak jesteś bardziej "małoostry" niż przypuszczałem :) Nie doceniłem cię

Nowak, tu jest i tańczy dla niego ...na rurze:

Cytat:

Miliony dla kolegi ministra Nowaka

„Gazeta Polska Codziennie” dotarła do kolejnych umów, które ministerstwa rządu Donalda Tuska i Kancelaria Prezydenta Bronisława Komorowskiego zawarły z Cam Media. Wiceprezes firmy Adam Michalewicz to przyjaciel ministra Sławomira Nowaka. Łączna kwota zamówień publicznych dla Cam Media, do których dotarła „Codzienna”, to ponad 4 mln zł.

Z odpowiedzi, których udzieliły nam poszczególne ministerstwa, wynika, że do najhojniejszych należało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. W 2011 r. Cam Media wygrało przetarg na przygotowanie i przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii informacyjno-promocyjnej. Wartość umowy opiewała na 3 616 996,75 zł.

Jak ustaliła „Codzienna”, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w latach 2007–2013 zawarło z firmą przyjaciela ministra Nowaka w sumie cztery umowy – każda po kilka milionów złotych. Do tego trzeba doliczyć 600 tys. zł w zamówieniach dla Cam Media od ministerstw Spraw Zagranicznych, Transportu i Kancelarii Prezydenta, do których dotarła „Codzienna”, oraz kwoty kontraktów dla MSZ-etem i MRR ujawnione kilka tygodni temu przez tygodnik „Wprost”. W sumie firma Cam Media na rządowych kontraktach w ostatnich latach zarobiła co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych.

– Skierowałem pisma do urzędów skarbowych, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urzędu Zamówień Publicznych, wskazując na niejasne kontakty ministrów Nowaka z przedstawicielami biznesu. Zwróciłem się do tych instytucji także z prośbą o wszczęcie odpowiednich kontroli – mówi nam Tomasz Kaczmarek, poseł PiS‑u, były funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Mareq 15.05.2013 23:24

http://www.youtube.com/watch?v=Qz_dbSP9KVs

Rozenek z partii federalistów nie wie kiedy Polska do UE weszła, nie mówiąc już o dacie wejścia w życie polskiej Konstytucji. W świecie Beaty Szydło(zdaje się kiedyś gospodarcza twarz PiSu) Euro zostało wprowadzone w 1993 r. . Jeszcze Grzesiu Napieralski coś postękał a reszta cwaniaczków zlała chłoptasia i w sumie najlepiej na tym wyszli ; )
Warto przypomnieć o magistrze politologu Biedroniu i jego definicji konwentu seniorów.
To są właśnie te barwne postacie(Biedroń z Rozenkiem regularnie obskakują różnego rodzaju telewizje), a podejrzewam, że wśród 460 posłów naprawdę znalazła by się spora grupa posłów posiadających odpowiednią wiedzę i intelekt.

emj10 16.05.2013 00:01

Czarne owce jednak trzeba wyłapać, bo co to byłaby za sensacja, gdyby posłowie odpowiadali celująco? Dobry research zdał jednak egzamin i postawiono na odpowiednie konie :)

hunter 16.05.2013 08:20

Mam nadzieję, że naczelny ekonomista forum (wiadomo, że Szpen) nie zabierze już nigdy głosu w dyskusji nt. deficytu budżetowego...

Na koniec kwietnia wykorzystano 90%!!! kwoty deficytu założonej w budżecie na cały rok 2013.

Jeszcze miesiąc temu ów osobnik Szpen wyzywał tutaj wszystkich od ignorantów ekonomicznych, kiedy wskaźnik był na poziomie 60%, argumentując wówczas że trzeba było składkę do UE wpłacić, że podatki jeszcze nie spłynęły i inne dyrdymały.

Co wymyśli tym razem?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl