![]() |
W serwisie wisla-online Zbymak (ten, czy nie ten, nie ważne) pisze, że do środy, jeżeli nic się nie spierdzieli, będą 3 transfery - nie wliczając w to Riosa. Jeednym z nich podejrzewam będzie Chavez...ale następna dwójka?
|
Wszystkie transfery moim zdaniem są bardzo dobre i przemyślane, jednak jedyne o co się boje to o to, czy nowi zawodnicy zdołają zgrać się ze sobą i przede wszystkim z resztą drużyny.
Ogólnie rzecz biorąc takich transferów w Wiśle i ogólnie w polskiej lidze chyba jeszcze nie było. Przychodzą do nas coraz bardziej perspektywiczni zawodnicy i jednego możemy być pewni: "liga będzie ciekawsza". :D |
Najlepiej będzie wstrzymać się z komentowaniem polityki transferowej Wisły do Grudnia;)) kiedy to będziemy mieli pełny obraz możliwości nowych zawodników. I w tym czasie będzie można komentować ich przydatność do drużyny.......na chwile obecną jest to wróżenie z fusów .
Zluzujcie trochu te napinki |
Cytat:
Przecież ten Rios przychodzi po to, żeby nasz Wisełka grała świetnie, a nie po to żeby coś udowadniać innemu kopaczowi jak Sobiech? (Wg. mnie Sobiech to naprawdę dobry kopacz- ale to inna sprawa) |
Cytat:
nie wiem o co kłótnia - przyszedł 20 latek, podstawowy zawodnik wielkiego jak na PD Amerykę klubu i po 2 latach został najlepszym obrońcą ligi i przeszedł do PSV...norma Dziś przyszedł by podstawowy 20 letni zawodnik San Paulo, Internationalu,Cruzeiro czy Flamengo i na 90% też by się stał gwiazdą. Dziś mamy Argentyńczyka, ciężko coś o nim powiedzieć bo nie wiele grał, do tego jednak był w słabszym klubie bo River Plate od kilku lat nie liczy się w lidze ale całkiem możliwe że i to będzie dobry ruch. |
Cytat:
Taką politykę starają się prowadzić wszystkie profesjonalne kluby na świecie. Jak najbardziej efektywną, a nie bezbłędną (bo to niemożliwe). Transfery "o wysokim prawdopodobieństwie sprawdzenia się zawodnika", są jej kluczowym elementem. Tego wysokiego prawdopodobieństwa nie generują zawodnicy typu Alemao, czy z którejś tam ligi chińskiej, eskimoskiej, etc. Tyle w kwestii teorii, o której niektórzy wyraźnie zapominają.. |
Cytat:
|
Cytat:
czyli news o czekaniu do 1. meczu z Szawle na decyzje o transferach chyba juz teraz mozna uznac za prawdziwy:) |
Cytat:
|
Cytat:
Czyli uważasz, że każdy 20-letni zawodnik grający w San Paulo, Internationalu, Cruzeiro czy Flamengo stanie się gwiazdą...? No nie żartuj, w tych klubach przewijają się dziesiątki jeśli nie setki piłkarzy i zaręczam Ci, że nie wszyscy stają się graczami najwyższego formatu. Wielu z nich później tuła się po ligach stanowych albo gdzieś w drugiej lidze rosyjskiej. Nie wszystko złoto co gra w dobrych klubach brazylijskich bo gdyby tak było to ściąganie zawodników stałoby się dziecinnie proste...szczególnie dla klubów portugalskich, holenderskich, francuskich gdzie mimo wszystko nie wszyscy Brazylijczycy robią furorę. |
Reiro - każdy zawodnik grający w podstawowej jedenastce wymienionych tu klubów byłby gwiazdą polskiej ligi. I tu w zasadzie można skończyć dyskusję.
|
Reiro - nie sprecyzowałem a chodziło mi o naszą ligę - i tak, myślę że taka rekomendacja jak regularna gra w jednym z wielkich klubów brazylijskich jest wystarczająca do tego by sądzić iż spokojnie tu byłby kozakiem.
Natomiast co do bycia gwiazdą w sensie europejską to jasne że to inna bajka, my tak na prawdę nie wiemy czy Marcelo da radę w PSV Kończąc temat z mojej strony - miejmy nadzieje że nasi działacze wiedzą co robią i nie nasprowadzają tu szrotu a to okienko będzie ostatnim robionym po omacku. |
Dla mnie to co zarząd na czele z nowym-starym prezesem zrobili w tym okienku jedyne co można było w tej sytuacji kadrowo-finansowej zrobić. Sprzedaliśmy tych którzy stanowili jakąkolwiek wartość na rynku transferowym a w to miejsce sprowadzamy tabuny tanich grajków z zagranicy którzy mają jeden wspólny mianownik - (teoretycznie jakiśtam) potencjał na przyszłość. Myślę że gdyby Brożek był w jakiejkolwiek formie, też by go w klubie nie było a Głowa dograłby w Wiśle do końca kariery... Dla mnie duży plus dla zarządu że mają w d... polskie piekiełko ligowe i nie sprowadzają na siłę do klubu Sobiechów Sadloków czy inne Tshimbamby za jakieś abstrakcyjne miliony... Ze nie daliśmy 400 k Euro za sezon chłopakowi ze szkła z Bełchatowa...
|
Cytat:
Głównym problemem polityki transferowej Wisły w ostatnich latach było przepłacanie za piłkarzy średnio przydatnych dla zespołu (Jirsak, Kirm, Łobo). Gdyby te pieniądze lepiej wydać to może mielibyśmy już LM w Krakowie. Nie dziwię się więc, że Basałaj dał sobie spokój z takim Milinkowicem jeśli miał zbyt duże oczekiwania finansowe na nasze możliwości bo wcale perspektyw nie ma lepszych od wspomnianego Kirma. Ci, którzy mówią, że trzeba było ryzykować polecam, żeby zaczęli własne pieniądze wykładać na transfery to może docenią ich wartość. Cytat:
To samo z Rengifo, który w słabej lidze peruwiańskiej przez 5 lat strzelił 59 goli. Ściągnięcie takiego piłkarza z egzotycznej, słabej ligi to nie jest żadna gwarancja dobrego transferu. Gdy jakiś piłkarz osiągnął już sukces sportowy to nie sztuką jest się mądrzyć jak to niby od zawsze "dawał gwarancję dobrego transferu". Problem w tym, że tu trzeba z góry ocenić, czy mający problemy z aklimatyzacją piłkarz sprowadzony z III ligi hiszpańskiej będzie kiedyś graczem europejskiego formatu, a to już nie jest takie proste jak mędrkowanie wiele lat po fakcie. Dlatego zamiast się wymądrzać i pluć na wszystko co robi klub zrób coś konstruktywnego i podaj mi nazwiska aktualnych piłkarzy z III ligi hiszpańskiej, którzy są gwarancją udanego transferu. Zobaczymy czy za parę lat zrobią karierę porównywalną do Uche. :> |
Cytat:
|
Cytat:
Sprowadzenie zawodnika o umiejętnościach przewyższających daną ligę zawsze daje bardzo wysokie prawdopodobieństwo udanego transferu. To nie moje "wymądrzanie się", tylko cytat z Hitzfelda, wygłoszony podczas jednego ze spotkań z młodymi niemieckimi trenerami, a także podstawowe abecadło obowiązujące w profesjonalnych klubach. Rozumiem, że podważasz ten pogląd? I podważasz pogląd, że na takich zawodnikach buduje sie zdrową politykę kadrową, zamiast na "odpadach" typu większości testowanych przez Wisłę graczy? O tym, czy dany zawodnik ma umiejętności pozwalające pretendować mu do takiego miana, decydują trenerzy, a nie ja na forum. Ja do tego nie pretenduje, ja mogę oceniać jego grę jedynie po fakcie. Zwracam jedynie uwagę, że prawdopodobieństwo znalezienia takiego kogoś wśród odpadów z egzotycznych lig jest minimalne, daleko mniejsze, niż wśród graczy rekomendujących się ciekawym CV, z silniejszych lig. Ten pogląd też podważasz jako wymądrzanie się? Zgadzam się, przykład Rengifo nie jest tu może najtrafniejszy. Ale to tylko najwyżej niezbyt trafny przykład, w niczym nie podważających wspomnianej na początku zasady. |
Cytat:
I niczego do semantyki nie sprowadzam. Po prostu, nigdy nie ma pewności co do trafności zakupu. Prawdopodobieństwo może być wyższe lub niższe, ale nigdy nie wynosi 100%. Inną sprawą jest to, że nie traktuje tego jako sporu, a rzeczowej dyskusji (dlatego postów w stylu "on na pewno się nie sprawdzi, bo widziałem go 45 minut" nie traktuje serio). Edit: Na sprowadzenie zawodnika przewyższającego klasą resztę ligi trzeba mięć kasę, chyba, że mówimy tu o lidze maltańskiej. |
Cytat:
Robimy listę wszystkich nowych zawodników, zakładamy termat na forum. Typujemy najpóźniej do dnia rozpoczęcia sezonu ligowego (7 sierpnia). Każdemu zawodnikowi przypisujemy przykładowo: 0 - zawodnik zero :-) 1 - zawodnik słaby 2 - zawodnik dość słaby 3 - zawodnik przeciętny, uzupełnienie składu 4 - dobry zawodnik, wartościowe wzmocnienie 5 - bardzo dobry zawodnik 6 - nowa gwiazda ;) Na koniec rundy (4 miesiące później, 7 grudnia) podsumowujemy dokonania każdego zawodnika: gole, asysty, minuty spędzone na boisku, mecze, ew. średnie oceny wg mediów, uwzględniając kontuzje i inne czynniki losowe. Przegląd wyników jasno pokaże też jakie są oczekiwania kibiców w stosunku do nowych nabytków, wyłonimy też forumowych ekspertów (lub po prostu szczęściarzy ;)). |
Cytat:
|
Cytat:
Łatka "najgorszego stopera w lidze" to był wymysł dziennikarzy podpuszczonych przez kogoś, kto miał w tym interes. Bo o tego "najgorszego stopera" Santos chciał walczyć w sądzie, nie mogąc pogodzić się z tym że odszedł od nich za darmo. Tak więc można było być niemal pewnym, że Marcelo się u nas sprawdzi - byłem w tej materii optymistą od samego początku. Skromnie dodam, że nie tylko ja - po prostu zawodnik tej klasy rzadko trafia do polskiej ligi. Rios to inna bajka, bo przychodzi w podobnym wieku, ale ze znacznie mniejszym doświadczeniem. Inna sprawa, że gdyby był podstawowym napastnikiem River to poszedłby na wypożyczenie do znacznie lepszego klubu niż Wisła. Głównym atutem Riosa są występy w argentyńskiej młodzieżówce (btw: Marcelo grał w brazylijskiej - tu wspólny element w piłkarskim CV). Jednak "na papierze" potencjał ma ogromny. Jeśli go wykorzysta i zdecydujemy się go wykupić - można na nim zarobić grube miliony, a wcześniej skorzystać sportowo. Jeśli okaże się niewypałem na miarę Christowa i Beto - pozbędziemy się go bez żalu i dodatkowych kosztów. |
Cytat:
|
Cytat:
Tak więc nie sprowadzaj swoich argumentów na potwierdzenie tezy, że podstawowy gracz z dobrej ligi i dobrego klubu będzie wzmocnieniem, a gracz z klubu xxx już nie, bo to jak pokazuje przypadek Kuby Błaszczykowskiego nie zawsze ma to przełożenie na rzeczywistość. Taki Kuba może być przykładem, że młody zawodnik nawet grając w słabiutkim klubie z założenia jest cienki ale gdy przychodzi co do czego to na powiedzmy 50 takich "cieniasów" trafisz jedną perełkę w stylu Kuby, a skoro nic nie tracisz na testach to czemu nie próbować...? Oczywiście takie testy mogą być jedynie dodatkiem do polityki transferowej, a nie jej głównym założeniem bo wtedy to nie ma na co liczyć jeśli chodzi o klasę zespołu. |
Cytat:
|
Z Chavezem, to tez raczej na spokojnie. Owszem, to reprezentant kraju, ale ten kraj to Honduras(przypuszczam, ze konkurencja nie jest duza). Po drugie, w wieku 26 lat dalej gra u siebie(w Hondurasie, jeszcze raz dla przypomnienia ;) ) i nie ma doswiadczenia z lepszej ligi. Nie czepiam sie, a pisze jedynie o faktach(to do nadgorliwych).
Narazie wszyscy zawodnicy, to jedna wielka niewiadoma. Jedynie o Cikos'u cos juz wiemy(chociaz to tez dopiero 1 spotkanie). |
Cytat:
Nawet jeżeli nie ma doświadczenia, to nie znaczy, że sobie nie poradzi. Taki Marcelo, który przechodził do nas z Santosu, też nie miał za dużo doświadczenia, a dał radę. |
A propos tematu tego 21-letniego zawodnika z Argentyny to jedno pytanie mi nie daje spokoju. Mimo tego że jest on u nas na testach (przeszedł pomyślnie badania medyczne) to chyba (odpukać) nasi włodarze mogą go nie zakontraktować?
|
Zaczyna się. Już powoli podstawowy zawodnik Hondurasu zaczyna komuś nie pasować.
Tu by mogło zawitać pół składu Realu i Barcelony i większość miała by za złe zarządowi. Specjaliści opierający swoją wiedzę na.. na niczym. Bo trudno nazwać FM czymś profesjonalnym. Ot taka gierka pasująca po wypiciu 5 piw. A tak całkiem poważnie to dobrze że Marcelo chciał odejść i odszedł. Dał znać zawodnikom że można się w Wiśle wypromować. River Plate - najlepsza ekipa w Argentynie. Chłopak ma ledwo 21 lat. Swoje rozegrał. Powąchał Copa Libertadores, której powąchać mogłoby co najwyżej dwóch Polskich napastników na przestrzeni 10 lat. Strzelając bodaj dwa gole w 4 meczach. I **** z tym czy zawsze grał 20 czy 90 minut na mecz. To samo czy strzelał po dwie bramki na mecz. To jest inny świat, poziom, wyszkolenie techniczne i co najważniejsze rywalizacja z zawodnikami z prawdziwego zdarzenia. Nic nie ryzykujemy, brać. |
Wydaje się, że gość z Argentyny jest niemal pewny jako transfer. Z takim CV na pewno nie zgodziłby się przyjeżdżać na testy inne, niż medyczne do Polski. Oczywiście, znamy już nie takie przypadki w historii naszego klubu :) Ale jednak jego udział w treningu daje mi poważny argument, by obstawiać, że jest dogadany.
Info z oficjalnej pod tytułem Wychowanek River Plate na testach należałoby chyba odczytywać przez dopowiedzenie ...medycznych. |
Cytat:
Oto kariery naszych niedosżłych nabytków które wklejam dla naszych forumowych "znafców" którzy na siłę promują tezę, że należy kupować wszystkich którzy mają >1 mln EUR na transfermarkt bo to "dobrzy zawodnicy" na których można budować "wartość klubu": Nei - zamiast do Wisły poszedł do arabów, skąd po roku z podkulonym ogonem wrócił do Rumunii ale już nie do CSKA tylko do CFR Cluj(żródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Claudin...ndre_Aparecido) Mazilu - zamiast do Wisły poszedł na Ukrainę - najpierw do Dnipro Dnipropetrovsk a potem do Arsenalu Kijów. W sezonach 07/08, 08/09, 09/10 zagrał ok 20 razy i strzelił JEDNĄ bramkę (źródło: http://www.romaniansoccer.ro/players/m/mazilu.shtml) Grigorie- dalej gra w Ruminii w Rapidzie Bukareszt.(źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Ştefan_Grigorie) Galamaz - dalej gra w Rumunii w Unirea Urziceni (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/George_Galamaz) Romeu - wylądował w greckiej Larissie, gdzie w ciągu ostatniego sezonów zagrał 20 meczów strzelajać 3 bramki. Szału nie ma. (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Romeu) Żaden z nich po tym jak Wisła się nimi zainteresowała ani nie zrobił kariery na zachodzie, ani nie splamił się występami w narodowej reprezentacji. Co najwyżej został tam gdzie jest. Dlaczego nikt się nie poznał na ich talencie!!? (poza paroma delikwentami z forum Wisły, którzy mają jedyną słuszną receptę na budowe potęgi klubu, już chcieliby wydać na nich 5 mln EUR, ale tylko przez przypadek ich nie stać) Na jakiej podstawie pan Westerstyl i jemu podobni malkontenci kontestujący politykę kadrową Wisły twierdzą, że to były nasze porażki transferowe?! Ja twierdze, że ZAOSZCZĘDZENIE miliona EUR na np. na Nei to był nasz sukces! Powiadam wam, panowie „znafcy futoblu”, że jak Milinkovic chciał za dużo kasy, to super że Wisła wybrała Paljica. |
Prober. Ciekawy pomysł, który może urealnić te oceny transferowe. Tylko chyba do tego trzeba by założyć nowy temat.
Cytat:
Marcelo jest jedynym piłkarzem gwarantującym sukces transferowy sprowadzonym do naszej ligi w ostatnich latach. W bardzo młodym wieku był podstawowym stoperem solidnego klubu z ligi brazylijskiej, która jest znacznie silniejsza od polskiej. Pozostałe podane przez ciebie przypadki z ligi polskiej to nie były żadne gwarancje sukcesu transferowego więc zdecydowanie przesadzasz z liczbą takich piłkarzy, którzy chcieliby grać w Polsce. Profesjonalny klub jakim jest Espanyol nie poznał się na Uche bo to nie był żaden gwarant. Nasza liga nie jest zbyt atrakcyjna dla obcokrajowców stąd też ściągnięcie takich piłkarzy jak Marcelo (gwarantujących sukces) wymaga nie tylko dobrego skautingu, ale też ogromnej dawki szczęścia. W przypadku Marcelo ten fuks polegał na zaskakującej zgodzie piłkarza by przejść do słabszej ligi i prawniczej kompromitacji Santosu w sprawie kontraktu. Nie widzę więc powodu by akurat za to, że takich piłkarzy częściej nie ściągamy mieć pretensje do władz klubu bo taki transfer wymaga gigantycznego szczęścia i musi być dziełem przypadku jak długo Wisła nie będzie miała renomy Realu czy Liverpoolu. Jeśli można mieć o cokolwiek pretensje do władz Wisły to o to, że powolna budowa sieci skautów utrudniła nam pozyskiwanie naprawdę tanio piłkarzy, którzy dają nadzieję (ale nie żadną gwarancję) dobrego poziomu. Dzięki temu za pieniądze na transfery Łobo, Kirma i Jirsaka można by kupić więcej i bardziej perspektywicznych graczy do naszej drużyny. Również brak bazy treningowej i inwestycji w szkolenie młodzieży ograniczyły nam jedną z ważnych dróg taniego pozyskiwania zdolnych kopaczy. Jednak to nie ma nic wspólnego z gwarancją udanych transferów. P.S. Niech każdy kto narzeka, że nie zapłaciliśmy za gracza X kokosów przeczyta sobie zestawienie Oldpary. |
Tutaj coś odnośnie Tiboniego i Wisły:
http://www.tuttomercatoweb.com/?action=read&id=219201 Jak ktoś potrafi włoski to zachęcam do przetłumaczenia bo translatorowi jakoś kiepsko idzie ;P |
przez chwilę poczułem się zbymakiem, o 19 z minutami pisałem na weszlo o Czarku Wilku i Wiśle, a tu proszę:
http://transfering.pl/aktualnosci/16...-wisly-krakow/ |
Wilk prawdopodobnie jutro do nas dołączy. Jak dla mnie bez szału
|
Kojarzy ktos tego Wilka? Mi jakos nie utkwił w pamięci. Strzelił cos dla korony,badz asystował?
|
no w tej rundzie to byl jeden z lepszych zawodnikow Korony, pochlebnie o nim sie tzw eksperci wypowiadali,
jesli wierzac spekulacjom transferowym to w przyszlym tygodniu moga przyjsc Chavez, Rios podpisze kontrakt, kolejny Wilk i moze jeszce ktos na mniej popularnych stronach mowia ze jeszcze moze przyjsc lewy obronca i jeszcze jakis bardzo dobry napastnik( jesli z nim negocjajce nie udadza sie przyjdzie Costly) |
Według "zakazanej" w zeszłym sezonie 4 gole + 2 asysty. Łącznie w Ekstraklasie rozegrał 58 meczy.
Ale defensywnego pomocnika nie z bramek i asyst sie rozlicza. |
Cytat:
|
Oglądałem sporo meczów Korony i mogę powiedzieć, że Wilk jest najlepiej wyszkolonym technicznie DM w polskiej lidze. Bardzo się cieszę, że w klubie wreszcie ktoś zauważył, że Sobolewski ma coraz więcej słabych meczów i jest to chyba jego ostatni sezon w podstawowym składzie Wisły. Zaraz zapewne zaczną się narzekania w stylu - dlaczego Wilk, anie np. Kislyak.
|
Cytat:
http://transfering.pl/aktualnosci/16...-wisly-krakow/ |
Oglądałem sporo meczów Korony i mogę powiedzieć, że Wilk jest najlepiej wyszkolonym technicznie DM w polskiej lidze. Bardzo się cieszę, że w klubie wreszcie ktoś zauważył, że Sobolewski ma coraz więcej słabych meczów i jest to chyba jego ostatni sezon w podstawowym składzie Wisły. Zaraz zapewne zaczną się narzekania w stylu - dlaczego Wilk, a nie np. Kislyak. Moiim zdaniem dobry wybór, gdyż za DM nie ma sensu przepłacać vide Legia.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl