![]() |
Cytat:
Prawdopodobieństwo "sprawdzenia" się kogoś takiego jest bardzo wysokie. Natomiast prawdopodobieństwo sprawdzenia się "jakiegoś szczawika" malutkie. A jeśli ów "szczawk" nie ma umiejętności - jest zerowe. Właśnie dlatego profesjonalne kluby wydają pieniądze na starannie wyselekcjonowanych piłkarzy z dobrym CV i umiejętnościami, a nie na byle "szczawików", czy kucharzy z 10 ligi chińskiej. Tak samo zresztą jest w innych firmach, przedsiębiorstwach, w biznesie - znacznie większe prawdopodobieństwo "sprawdzenia się" i sukcesu tejże firmy daje zatrudnienie pracownika wykwalifikowanego, niż niewykwalifikowanego z przypadku, podsłanego przez jakiegoś kumpla. Żadna firma nie stawia między nimi znaku równości. Światem sportu też rządzą określone reguły, a nie wyłącznie chaos i przypadek, jak wynika z wielu Waszych tego typu postów |
Cytat:
bez ryzyka nie ma sukcesu. Nie klocmy sie. Po tym co widzielismy u Milinkovicia to warto zaryzykowac z ta kasą. Jakis kompromis musial byc bo ponoc zgodzil sie na 4-letni kontrakt. Tylko nie wiem czy nie podniosl wymagan co do kasy. Jetem jednak przekonany ze trzeba bylo w jego przypadku zaryzykowac i sprowadzic go. Tak czy siak z kontraktem to 1/3 kasy za Marcelo na kilka lat rozlozona.. |
Milinkovic może i jest ciekawym graczem ale gdyby był aż tak świetny to nawet nie splunąłby w kierunku naszego klubu.
Zainteresowane jego sprowadzeniem byłoby 3/4 Bundesligi, a jednak jest inaczej czyli ten chłopak ma jakiś defekt...może za bardzo się ceni....za bardzo gwiazdorzy...ma gorzej zrypaną czachę niż nasz "machacz"... Tego nie wiesz, a jest to z całą pewnością ważny aspekt gdy kupuje się zawodnika... |
Cytat:
|
Cytat:
może mieć bo sam mówił ze będzie śledził ameryke południową ale to po zakończeniu kariery jednak troche dziwnie wygladal jego wyjazd do brazyli podczas obozu w niemczech |
Cytat:
Jeśli chodzi o Robbena, to grał dobrze, ale zbyt samolubnie jak na taki klub, jak Real. Ponadto otrzymali bardzo atrakcyjną ofertę, więc go sprzedali, mając w perspektywie zakup mocniejszych piłkarzy. Kupiono tych wszystkich Holendrów trochę nierozważnie, a w ogóle to Real jest tutaj złym przykładem, bo tam nieco inne czynniki są brane pod uwagę, niż na przykład w Barcelonie, i każdy o tym wie. Pasuje? |
Cytat:
Marcelo?? Jak przychodził to jedynym optymistycznym elementem był magia nazwy Santosu i fakt że jeszcze próbowali go zatrzymać. Dobrze wyselekcjonowany piłkarz z niezłym cv dający gwarancje to min 1-1,5 euro (pensji nie liczę) i to tylko w kontekście polskiej ligi. Pokaż zakontraktowanego piłkarza co do którego masz pewność że jest szczawikiem. Chaos w piłce zastępują reguły tak od 50 mln (oczywiście w euro ) budżetu Cytat:
|
@Pablooo
Bardzo pasuje bo w pewnym sensie potwierdza moją tezę. :-) Są dziesiątki okoliczności przez które nigdy nie można powiedzieć, że dany zawodnik będzie na 100% wzmocnieniem. Jednemu nie spasuje taktyka, innemu trener, jeszcze innemu lifestyle w danym kraju i tak dalej, i tak dalej... |
Cytat:
Istnienie niemal zerowe prawdopodobieństwo, że zawodnik przerastający daną ligę umiejętnościami nie sprawdzi się w niej, tak samo jak istnienie bardzo malutkie prawdopodobieństwo, że jakiś kucharz z zapadłej dziury i ligi okaże wartościowym kopaczem nawet tylko w naszej ekstraklasie. |
jestem ciekaw co mowiliby poniektorzy gdyby zrobili 1 lub 2 transfery tylko .. ludzie opmaietajcie sie jak na nasze warunki to i tak sporo jestem zadowolony narazie z tych transferow mimo ze duzo mlodych to trzeba w nich pokladac nadzieje taki Cikos ktory nie ma duzego doswiadczenia wyroznial sie w meczu LE sposrod tych naszych polskich grajkow.. tym bardziej ze to przeciez raczej nie koniec transferow gdyby dopiac tego stopera argentynczyka i ew niemca byloby bardzo dobrze plus moze kogos do srodka pola :) co do Milinkovicia on tez nie wiadomo czy bylby takim megha wzmocnieneim wiec nie ma sie czym podniecac ;p
|
Cytat:
Podałeś wcześniej przykład Marcelo ale (jak już ktoś napisał) przed transferem wiadomo było tylko, że jest na liscie płac mocnego klubu i że da się go wyjąć za friko. Obaj wiemy, że "spadł nam z nieba". |
Cytat:
Cytat:
|
Jeśli Rios podpisze z nami kontrakt to będziemy mieć kolejnego po K.Kuzerze "rajdowca". Z tego co wyczytałem na forum jego poprzedniego klubu w 2009 brał udział w wypadku samochodowym (sprokurował?) przez co został zesłany karnie do 2 drużyny. Potem się pokajał ale czy go przywrócili nie doczytałem się. W każdym razie kibice chcieli jego powrotu. Opinie n/t Andresa są pozytywne, uważają go za wielki talent, który strzelał gole w ważnych meczach. W artykułach piszą, że żył(żyje?) w bardzo niebezpiecznej okolicy, z gangami i dilerką narkotyków na czele.
|
Myślę że ta rozmowa nie ma sensu. Nie jesteśmy w stanie sprowadzać do klubu piłkarzy już ukształtowanych , dobrych którzy grali regularnie w dobrych klubach bo oni kosztują min. 2 -3 mln euro . Np. taki Marcelo odszedł od nas za podobno 3,8 mln euro . Oczywistą rzeczą jest że nie ściągniemy zawodnika na miejsce Marcepana od razu tak samo dobrego, zresztą Marcelo jak do nas przyszedł też był niewiadomą i powiedzmy sobie szczerze mieliśmy fuksa przy tym transferze . Wystarczyły żeby taka Larissa wpierdo...a się i dała dwukrotnie więcej a i liga Grecka jest atrakcyjniejsza i Romeu też jest tego zdania. Jeśli Marcelo miałby do wybory Grecję to nie przyszedłby do Wisły . Wg mnie Bunoza też jest dużym talentem być może na miarę Marcelo? Może za dwa lata Gordan będzie wyceniany na 3 mln? Tego na razie nie wiemy ale nie można mówić że to będzie wzmocnienie i dawać za przykład zawaloną bramkę z Kolejarzem bo przecież Marcelo też na początku swojej przygody z Wisłą zawalił bramkę w meczu ligowym, piłka mu odskoczyła albo podał do rywala - dokładnie już tego nie pamiętam ale coś w tym stylu - on potrzebował czasu i szans i Skorża mu je dawał a on się rozwinął -podobnie ma się sprawa z Bunozą ,czas pokaże co z niego będzie. Jeśli chodzi o Milinkovicia to .... mu w dupę , nie jest gwarantem sukcesu, może się sprawdzić a może rozczarować - dam przykład pewnego Bośniaka też z ligi słowackiej który przeniósł się do Austrii - Vladavić czy jakoś tak też był przymierzany do Wisełki , mówiono o nim świetny drybler , będzie u nas gwiazdą , na youtube wszyscy się nie zachwycali a w Austrii ( przecież nie najmocniejszej lidze) dokładnie w Red Bullu grzeje ławę i plują sobie w brodę że go sprowadzili...
|
Markus, gowno wiedziales o umiejetnosciach Marcelo i Stilica, kiedy przychodzili do Wisly. Co wiecej, Marcelo szybko je zdobywal i odchodzac z Wisly, byl juz duzo lepszym pilkarzem, niz w momencie, kiedy do niej przychodzil. Stilic w chwili przyjscia do Lecha mial podobne CV do Bunozy, tyle ze Stilic wystepowal w gorszej lidze.
|
Cytat:
|
No to przyjedzie do Polski i się może trochu ustatkuje... Chyba sam nie wierzę w to, co napisałem. Jak dobrze gra, to go brać i pilnować by nie robił głupot jak Mijailovic.
|
Cytat:
|
Też mi się wydaje, że niektórzy tu robią niewiadomo co z transferu Stilica. To bardziej Lech i media nakręcały, że to niesamowity talent. Dokładnie tak samo było w przypadku tego młodego Peruwiańczyka i Zapotoki. Akurat Stilic się sprawdził, pozostali dwaj nie.
Jak niby transfer Uche dawał jakieś gwarancje to ten Argentyńczyk daje gwarancje na tytuł króla strzelców... Nie wiem kogo wymagacie, skoro właściwie mamy cały przekrój możliwości: młodzież z opinią talentów, wracający z zagranicy weteran, doświadczony gracz z drugiej ligi świetnego piłkarsko kraju. Jeszcze może dojść uczestnik MŚ. Jak trafi do nas Chavez i Argentyńczyk to będzie dobrze. |
Rios dotychczas grał w swoim macierzystym klubie, ale ostatni występ zanotował na początku listopada zeszłego roku. Nie udało mu się na stałe przebić do podstawowego składu drużyny, choć zapowiadało się, że będzie inaczej. Debiutował w lidze w wieku 18 lat, grał i zdobywał bramki także w Copa Sudamericana i Copa Libertadores. W zeszłym roku brał udział w Mistrzostwach Ameryki Południowej do lat 20 (goool.pl).
Ciekawe czy to prawda, bo może być martwiące... |
Mniemam, że mój post został skasowany przez przypadek (bo przecież nie dlatego, że nie podzielam zdania większości userów/modów/adminów tutaj), więc jeszcze raz:
Cytat:
Milinković byłby zbawieniem? - jak jest taki dobry, to czemu nie gra w lepszej od polskiej lidze? - skąd wiesz jakich stawek zażądał? - skąd wiesz, że negocjacje upadły? o ile mi wiadomo, klub nie przedstawił takiego stanowiska - itd. itd. Nie twierdzę, że wszystkie nasze nabytki będą strzałem w dziesiątkę, ale skoro ja nie jestem w stanie z pewnością powiedzieć, że tak będzie, to dlaczego większość tu piszących już daje sobie ręce uciąć, że żaden z nich nie jest grosza wart? U mnie nowi ludzie w klubie otrzymali kredyt zaufania, będę ich pracę oceniał za rok. Bo dla mnie priorytetem nie są transfery w tym okienku, ale postępy w tworzeniu zaplecza, centrum treningowego, klubowego systemu szkolenia, działu marketingu i siatki skautingu. Jakbym miał wybierać, to wolałbym, żeby Basałaj i spółka skupił się teraz na jak najszybszym doprowadzeniu do ukończenia stadionu i poprawieniu maksimum niedoróbek na nim. Cytat:
Edit: Markus, pewność a prawdopodobieństwo to są dwie różne rzeczy, wiesz dobrze, że sama kwota wydana na zawodnika nie sprawi, że sprawdzi się on w Wiśle/Legii/Lechu i będzie gwiazdą. Ale nie w tym rzecz, chodzi mi głównie o to, że niektórzy tu mają manierę "eksperckiego oka". Od razu są w stanie stwierdzić, że ten jest świetny, a ten nie, nie widząc go w warunkach polskiej ekstraklasy, o europejskich pucharach nie wspominając. |
Ten testowany Niemiec na DM-a strasznie przypomina mi z twarzy i postury Vargę:P..co do tematu transferów..popieram politykę zarządu jeżeli chodzi o odświeżenie składu pod warunkiem, że jest to działanie długofalowe..a nie tak, ze po kilku słabszych meczach, w klubie będzie trzęsienie ziemii..no i transfery są ciut za późno, chociaz jak ktoś tutaj zauważył - okienko w Europie jest otwarte dopiero przez kilkanaście dni........tak naprawdę wszystko wyjdzie w praniu,ale sezon zapowiada się bardzo ciekawie (zmieniona Wisła , Legia i Polonia oraz Lech bez najlepszego napastnika za to z kilkoma innymi)....mam nadzieję, że to My będziemy na końcu na pudle...Pozdrawiam
|
Cytat:
sorry, nie mogłem się powstrzymać. jeszcze dwa dni temu był płacz, że nie ma transferów, dzisiaj dalej jest płacz bo nie kupujemy za miliony... to forum jest poprostu komiczne :lol: |
|
Cytat:
Ciekaw jestem czy jak, dajmy na to Bunoza za rok-dwa odejdzie za 2-3mlnE to też powiesz, że wiedziałeś o jego wielkich umiejętnościach... Pewnie, że potrzebny jest scouting ale do dobrze działającego scoutingu potrzeba stabilizacji w strukturach klubu, której do tej pory nie było, a jak widać w chwili obecnej wszystko idzie ku lepszemu i główne stanowiska w klubie zaczynają być obsadzane przez ludzi, którzy chcą poprawić funkcjonowanie klubu, w tym tego upragnionego scoutingu...ale do wszystkiego potrzebny jest czas. Cytat:
Ludzie dajcie sobie na luz i zrozumcie, że Wisła nie jest marzeniem żadnego grajka z poza polski(a i u tych jest z tym coraz gorzej vide Sobiech, Lewandowski itd.). Więc jeżeli ktoś do nas przechodzi to albo jest na lepsze kluby za słaby albo mamy fart i trafiamy na zawodnika, którego nie odkrył nikt prócz nas...ba nawet on sam nie wiedział co potrafi(Milinkovic najwidoczniej wie i wie również, że stać go na lepszy klub i lepszy kontrakt). Pozdrawiam |
Do rozsądnych argumentów w dyskusji z naszym moderatorem dodam tylko taki, że kompletną nieprawdą jest, że w klubach z dużymi pieniędzmi i rozwiniętymi strukturami skautingowymi ryzyko wpadki przy transferze jest minimalne. Owszem - mniejsze, ale ligi całej Europy pełne są nietrafionych zakupów, piłkarzy, których siępotem wypożycza, rozwiązuje z nimi kontrakty, sprzedaje za bezcen. Takie są Real(ia) :) A skąd biorą się rankingi 10 czy 20 najbardziej nietrafionych transferów ? ( W Niemczech był chyba taki ranking 100 najgorszych zakupów!) To jest powszechne, a niemal każdy klub zaliczy raz na jakiś czas swojego Beto. Tak więc ryzyko wpadki można zmniejszać, ale czy daje się 5 milionów Euro, czy 100 tysięcy - ono zawsze istnieje. Naszą specyfika jest tylko to, że najlepszych klubów w Polsce nie stać na transfery wyróżniających się, sprawdzonych w naszej lidze graczy - ale trzeba się z tym pogodzić i inaczej kształtować politykę zakupów. Co zresztą wydaje mi się, że właśnie zaczyna być z głową robione w naszym Klubie.
|
Cytat:
Cytat:
|
zajacek, nic dodać nic ująć
Mam wrażenie, że niektórzy myśleli, że od razu po przyjściu Basałaja przyjdą transfery 3,4,5-milionowe. |
Pograją to się zobaczy. Nie wiem jakich transferów można oczekiwać do ligi, z której od 15 lat żadna drużyna nie grała w LM.
Polska piłka jest i jaka jest i na obecnym etapie trzeba liczyć, że takie transfery troszkę z dupy się sprawdzą. Wtedy jest szansa na konkretną kasę z pucharów i (przy mądrym gospodarowaniu) skok jakościowy naszych transferów. |
Kurde:) Wracam z weekendu nad morzem wchodze na TWSD i wbijam sie w szok:). Paljic juz pilkarzem Wisly, Chavez w przyszlym tygodniu ma podpisac kontrakt i przede wszystkim ten ktorego WOGOLE nigdy bym sie nie spodziewal czyli Rios. Trzeba przyznac, Wisla w tym okienku dokonuje BARDZO dobrych i wywazonych ruchow transferowych.
|
Pan Markus i westersyl maja jakieś dziwne postrzegania rzeczywistości.
westersyl napisałes Cytat:
Co do tekstu pana Mrkusa ze Marcelo i Stilic dawali ogromna szanse na to że beda to gwiazdy naszej ligi no to powiem że dawno sie tak nie uśmiałem. Napewno wiedziałeś o nich cokolwiek jak przychodzili heheheh |
Cytat:
Że naszym nowym zawodnikom brakuje dobrych CV, a przede wszystkim umiejętności...polska rzeczywistość...każdy wszystko wie...wszystko jest złe...smutno mi, że aż tak wielu ludzi widzi życie w szarych barwach...Whatever... |
Cytat:
to było oczywiste że jak gość w takim wieku gra w jednym z najlepszych klubów Ameryki Pd., to jest ogromna szansa że będzie to strzał w dziesiątkę i tak było. |
koyoot tego, czy będą one dobre, dowiemy się dopiero po kilku oficjalnych meczach z ich udziałem. Ja tylko wierzę w to, że były przemyślane.
|
Cytat:
Rozmawiamy o polityce kadrowej, w której wykwalifikowani pracownicy, a także Ci z konkretnym CV i osiągnięciami zawsze lepiej rokują dla firmy, niż niewykwalifikowani. I że niekoniecznie Ci pierwsi muszą być poza zasięgiem polskich klubów. Ja się wcale nie zajmuję teraz tym, do jakiej grupy będzie zaliczać się testowany Argentyńczyk, czy Bunoza - filmiki na youtube to za mało danych. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cieszy mnie jeszcze fakt, że o ostatnim transferze również dowiadujemy się dopiero z oficjalnej strony Wisły. Żaden dziennikarzyna o tym nie pisał, a to na pewno świadczy bardzo dobrze o działaczach.
|
Cytat:
To, że 19-latek gra w składzie Santosu, który notabene jest jednym z kilku najlepszych brazylijskich klubów nie oznacza, że jest wielkim talentem, szczególnie jeśli za swoje występy zbiera nieprzychylne opinie mediów. Co więcej skąd możesz wiedzieć czy akurat Santos nie miał problemów z obrońcami i z tego właśnie powodu nie zaczął wystawiać młodziana(skoro był najsłabszym obrońcą ligi to czy działacze Santosu mając alternatywę by z niej nie skorzystali...?). Ponadto jak Marcelo zagrał u nas pierwsze mecze to był znacznie słabszy od Clebera, zręsztą z tego powodu miejsce w podstawowym składzie wywalczył sobie dopiero po jego odejściu. Kto mógł przypuszczać, że ten chłopak będzie się aż tak szybko rozwijał...? Tylko magicy w Twoim stylu, bo ja owszem uważałem, że jest to ciekawy transfer ale nie miałem świadomości, że jest to potencjalna gwiazda... Cytat:
z takim podejściem to co okno musielibyśmy sprowadzać pełno nowych graczy i rozwiązywać kontrakty z 3/4 tych, których pozyskaliśmy w poprzednim okienku :D |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl