Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

wislak68 19.02.2009 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 676600)
Rząd po prostu powiedział , że będzie dalej zmierzał do przyjęcia Euro bez oczekiwania na polityczny konsensus w sprawie zmiany konstytucji .
Gdzie w tej wypowiedzi Chlebowskiego był brak logiki lub niezrozumiałość ?

Rzecznik prasowy rządu, dziennikarz Wybiórczej czy interpretator?

Tak czy inaczej po Twoich wyjaśnieniach wypowiedź posła wydaje się być bardziej zrozumiała. Pytanie jest tylko takie czy aby napewno dobrze ją zrozumiałeś?

1q2 19.02.2009 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 677005)
Rzecznik prasowy rządu, dziennikarz Wybiórczej czy interpretator?

hahah , normalnie nie moge:) - mareq - przyznaj sie w koncu bo szerlok holms Cie zdemaskowal.

sambo 19.02.2009 17:37

Zależność poziomu agresji platformy do bezradności i jej bezsilnosci jest już aż nadto widoczny.


Dzis Grzesiu S wybija sie na czoło śmieszności (ex aequo - płemieł "nóż w plecy":

Schetyna: niech policja nie straczy Polaków

http://wiadomosci.onet.pl/1919795,11,item.html

a pamietam jak p. Gleb mówił we wrześniu ubiegłego roku, jak Kaczory pobakiwały o kryzysie:


Chlebowski: niech PIS nie straszy Polaków


dokładnie ten sam nagłówek pojawił sie na portalu tvn24 i werbalnie wypowiedziała go Pochanke w Faktach.

W tym samym czasi p. Gleb traktował o tym jak to kryzysu nie ma i nie bedzie i o tym jak to wspaniała PO przygotowała wspaniały budżet - zapowiadajacy dostatniość życia i super wzrost gospodarczy.


Demony na POlską straszą gwiżdzą i gryzą - wszyscy straszą - wszyscy POdkładają kłody POd narty biednego Donaldu w Dolomitach i nie tylko - demony czaja sie wszędzie


zadają Donaldu cios w plecy he he

http://wiadomosci.onet.pl/1919738,11,item.html

Mareq 19.02.2009 20:49

Cytat:

Litwa Estonia - są dziś bankrutami ale o tym sie na razie nie mówi - właśnie dlatego, że są ERM2 - te kraje są juz tylko ekonomicznymi wydmuszkami
Dania i Łotwa też są w ERM2 .
Węgry nie są w ERM2 .
Zwalanie ekonomicznej indolencji na to , że się jest w pewnym etapie przyjmowania waluty Euro to może być uważane za bełkot .

Cytat:

Rzecznik prasowy rządu, dziennikarz Wybiórczej czy interpretator?

To nie wiedziałeś , że rzecznik prasowy rządu jest dziennikarzem wybiórczej :>?
Jestem 3w1

Cytat:

Tak czy inaczej po Twoich wyjaśnieniach wypowiedź posła wydaje się być bardziej zrozumiała. Pytanie jest tylko takie czy aby napewno dobrze ją zrozumiałeś?
Ale co tam jest do zrozumienia ?! Dlatego napisałem co oznacza słowo bełkot , bo w tym rozumieniu może przyjść na myśl tylko tyle , że Chlebowski myli pojęcia , gada od rzeczy , gada bez sensu . Bełoktem mogą być np wywody Bukowskiego na temat Unii a nie wypowiedź z której wynika jedynie tyle , że rząd będzie robił to co już zaplanował wcześniej (dążanie do przyjęcia Euro) bez politycznego konsensusu w sprawie konstytucji . To , że Sambo uważa tę decyzję za idiotyczną (jak 98 % decyzji PO ) nie oznacza tym samym , że jest to bełkot .

wislak68 19.02.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 677612)
Dania i Łotwa też są w ERM2 .
Węgry nie są w ERM2 .
Zwalanie ekonomicznej indolencji na to , że się jest w pewnym etapie przyjmowania waluty Euro to może być uważane za bełkot .




To nie wiedziałeś , że rzecznik prasowy rządu jest dziennikarzem wybiórczej :>?
Jestem 3w1



Ale co tam jest do zrozumienia ?! Dlatego napisałem co oznacza słowo bełkot , bo w tym rozumieniu może przyjść na myśl tylko tyle , że Chlebowski myli pojęcia , gada od rzeczy , gada bez sensu . Bełoktem mogą być np wywody Bukowskiego na temat Unii a nie wypowiedź z której wynika jedynie tyle , że rząd będzie robił to co już zaplanował wcześniej (dążanie do przyjęcia Euro) bez politycznego konsensusu w sprawie konstytucji . To , że Sambo uważa tę decyzję za idiotyczną (jak 98 % decyzji PO ) nie oznacza tym samym , że jest to bełkot .

Nie wiedziałem że dziennikarz W jest rzecznikiem rządu. Jesli to prawda to skojarzyłem prawidłowo.
3w1? Ciekawe. Coś jakby Trójca Święta. Uważaj: Donek może poczuć konkurencję w swoim poczuciu boskości.

Jesli chodzi o wypowiedź Chlebowskiego: proszę powiedz co Twoim zdaniem pan poseł chciał zakomunikować (w podpowiedzi dodam rynkom). Chyba że uważasz że faktycznie miał na myśli to co powiedział? Myślę że chwila takiej analizy pozwoli wykazać czy jego wypowiedź była bełkotem czy nie.

wislak68 19.02.2009 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 677058)
hahah , normalnie nie moge:) - mareq - przyznaj sie w koncu bo szerlok holms Cie zdemaskowal.

No przyznaj się mareq. 1q2 prosi.

cpc 20.02.2009 09:33

Troche prawdy o naszych emeryturach

Cytat:

Więc najpierw były jubileuszowe uroczystości, potem premier Tusk szukał 17 miliardów, później talibowie w Pakistanie ucięli głowę polskiemu geologowi, wreszcie Jan Maria Rokita własna piersią bronił przed Niemcami płaszcza Konrada – i w ten sposób umknęło naszej uwadze wydarzenie szalenie interesujące – mianowicie wypłata pierwszej emerytury z tak zwanego II filaru, czyli – z tak zwanych Otwartych Funduszy Emerytalnych. Emerytura ta wyniosła 23 złote i 65 groszy miesięcznie.
Te Otwarte Fundusze Emerytalne zostały wprowadzone na podstawie ustawy z 13 października 1998 roku, stanowiącej jedną z czterech wiekopomnych reform charyzmatycznego premiera Jerzego Buzka, co to kierował rządem firmowanym przez koalicję Akcji Wyborczej Solidarność i Unii Wolności. Na podstawie tej ustawy każdy musiał sobie wybrać fundusz, który odtąd będzie z niego ściągał haracz w wysokości 7,3 procenta składki ubezpieczeniowej, w zamian za co zapewni mu dostatnią emeryturę. Tak w każdym razie przedstawiały to reklamy telewizyjne.
Prawda zaś, jak zwykle, była nieco inna. Chodziło o to, żeby utrzymać obowiązek ubezpieczeń emerytalnych i dzięki temu dopuścić do ograbiania obywateli polskich również firmy zagraniczne. Co z tego mieli politycy, którzy te rozwiązania forsowali – tego nie wiem. Być może z głupoty działali bezinteresownie, to znaczy – nie wzięli żadnej łapówki, chociaż takie przypuszczenie znakomicie nadawałoby się do wstępu do bajek.
Więc Otwarte Fundusze Emerytalne dostawały od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych te 7,3 procenta i następnie pieniądze te inwestowały”. Przede wszystkim – kupowały obligacje Skarbu Państwa, zapewniając sobie tak zwany „zysk bez ryzyka. Inwestować w ten sposób mógłby każdy – nawet najmniej rozgarnięty obywatel, zmuszony przez władze Najjaśniejszej Rzeczypospolitej do „wybrania” sobie Funduszu. No tak – ale wtedy żaden z Otwartych Funduszy Emerytalnych nie mógłby odliczyć sobie 15 procent tytułem tak zwanej „prowizji”. I o to właśnie chodziło! Czy z tej „prowizji” jakoś korzystali autorzy i promotorzy tej wiekopomnej reformy? Oto pytanie!
Ta wiekopomna reforma weszła właśnie w życie i pierwsza emerytura wypłacona z Otwartego Funduszu Emerytalnego 6 lutego br. wyniosła – jak już mówiłem - 23 złote i 65 groszy. Wyniosła tyle, bo ubezpieczona pod przymusem w tym funduszu pani zgromadziła na swoim koncie „tylko” 6 tysięcy złotych. No dobrze, ale przecież taki np. Kredyt Bank ogłasza, że za umieszczenie pieniędzy na lokacie terminowej płaci 8,3 procenta rocznie. Zatem policzmy: 8,3 procenta rocznie od 6 tysięcy złotych, to 498 złotych. Podzielone przez 12 miesięcy daje 41 złotych miesięcznie. Jest to prawie dwa razy więcej, niż wyniosła emerytura uzyskana z Otwartego Funduszu Emerytalnego!
Widać zatem wyraźnie, że poprzez zmuszenie do lokowania swoich pieniędzy na kontach Otwartych Funduszy Emerytalnych na podstawie ustawy z 13 października 1998 roku, obywatele zostali przymuszeni do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem. Pomijam już drobiazg, że w czerwcu ub. roku niezawisły Sąd Najwyższy ostatecznie zdecydował, iż pieniądze na kontach Otwartych Funduszy Emerytalnych nie są własnością osób ubezpieczonych – to już samo zmuszanie kogokolwiek do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem stanowi przestępstwo kryminalne z artykułu 282 kodeksu karnego: kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą (...) doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym – podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. W tym przypadku przemoc wynikała z ustawy, ale przecież ustawa stwarzała tylko pozory legalności dla tej kradzieży zuchwałej. Nie tylko dlatego zuchwałej, że dotyczącej milionów ludzi, ale przede wszystkim dlatego, że instrumentem, przy pomocy którego to przestępstwo zostało popełnione, dzięki któremu stało się w ogóle możliwe, była ustawa. Posługiwanie się prawem w celu osiągnięcia skutku przestępczego dowodzi niesłychanego cynizmu sprawców i ich głębokiej i nieodwracalnej demoralizacji.
W tej sytuacji pozostaje nam tylko przypomnieć, kto dopuścił się tego czynu. Możemy się tego bez kłopotów dowiedzieć, sprawdzając, kto i w jaki sposób głosował nad ustawą z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych. Głosowanie to odbyło się 22 września 1998 roku. Za ustawą głosowało 168 posłów Akcji Wyborczej Solidarność, wśród nich Bronisław Komorowski, Stefan Niesiołowski, Marian Krzaklewski, Jerzy Buzek, Kazimierz Marcinkiewicz, Ryszard Czarnecki i Kazimierz Michał Ujazdowski. Spośród posłów Akcji Wyborczej Solidarność przeciwko tej ustawie głosował tylko poseł Jan Maria Jackowski. Za ustawą głosowali tez posłowie Unii Wolności, a wśród nich: Leszek Balcerowicz, Mirosław Czech, Jerzy Osiatyński, Bogdan Borusewicz, Mirosław Drzewiecki, Tadeusz Mazowiecki, Grzegorz Schetyna, Hanna Suchocka, Adam Szejnfeld, Henryk Wujec i Janusz Lewandowski.

reszta na http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=672

hoho 20.02.2009 09:55

Nie bronie OFE ,ale z tego co wiem to inwestują one środki nie tylko w obligacje ,ale także w inne bardziej ryzykowne (nazwijmy to) instrumenty (do zarabiania/straty)jak:giełda,różne rynki np.nieruchomości czy paliwowe.Osoby tworzące tą ustawę ,zapewne sądziły ,że kształcący się wtedy narybek polskiej finansiery,będzie potrafił o wiele lepiej inwestować i zarabiać pieniadze przeznaczone na emerytury Polaków ,niż moloch ZUS.Niestety kryzysy na świecie takie jak dziś pokazują ,że jak sie inwestuje np. w giełde czy rynki nieruchomości można nieźle wtopić.

orzeu 20.02.2009 09:59

Wczoraj rozczulil mnie pan przedstwiajacy sie jako "pacyfista" manifestujacy na Rynku przeciw szczytowi NATO:
Dziennikarz: - Czy bedzie spokojnie? Bedziecie rzucac kamieniami?
Pacyfista: - Nie wiem, nie mozna tego wykluczyc. Wszystko zalezy od tego co sie bedzie dzialo i jakie zapadna decyzje.

Po prostu mistrz :lol:

7 kotów 20.02.2009 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 677885)
Wczoraj rozczulil mnie pan przedstwiajacy sie jako "pacyfista" manifestujacy na Rynku przeciw szczytowi NATO:
Dziennikarz: - Czy bedzie spokojnie? Bedziecie rzucac kamieniami?
Pacyfista: - Nie wiem, nie mozna tego wykluczyc. Wszystko zalezy od tego co sie bedzie dzialo i jakie zapadna decyzje.

Po prostu mistrz :lol:

Umarlem :lol:

hoho 20.02.2009 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 677885)
Wczoraj rozczulil mnie pan przedstwiajacy sie jako "pacyfista" manifestujacy na Rynku przeciw szczytowi NATO:
Dziennikarz: - Czy bedzie spokojnie? Bedziecie rzucac kamieniami?
Pacyfista: - Nie wiem, nie mozna tego wykluczyc. Wszystko zalezy od tego co sie bedzie dzialo i jakie zapadna decyzje.

Po prostu mistrz :lol:

Nie wiem czy kamień można zaliczyć do tkw. "Białej broni" ,ale być może był to taki odłam pacyfistów,bardziej radykalny :-p

wtf 20.02.2009 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 677883)
Nie bronie OFE ,ale z tego co wiem to inwestują one środki nie tylko w obligacje ,ale także w inne bardziej ryzykowne (nazwijmy to) instrumenty (do zarabiania/straty)jak:giełda,różne rynki np.nieruchomości czy paliwowe

http://www.money.pl/emerytury/portfel/

Tutaj masz opisane portfele poszczególnych ofe, moim skromnym zdaniem jeżeli wykazują one straty przy takiej alokacji środków to jako analityków zatrudniają one szympansy lub inne człekokształtne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 677883)
Osoby tworzące tą ustawę ,zapewne sądziły ,że kształcący się wtedy narybek polskiej finansiery,będzie potrafił o wiele lepiej inwestować i zarabiać pieniadze przeznaczone na emerytury Polaków ,niż moloch ZUS.

Narybek polskiej finansjery (jak każdej innej zresztą) to banda nieuków i złodziei, z tym przekonaniem wszedłem w dorosłe życie i z nim umrę. Howgh.
Co do jakości zarządzania przez moloch ZUS-owski to najlepiej świadczą o niej wyniki finansowe Funduszu Rezerwy Demograficznej - do sprawdzenia na stronie ZUS

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 677883)
Niestety kryzysy na świecie takie jak dziś pokazują ,że jak sie inwestuje np. w giełde czy rynki nieruchomości można nieźle wtopić.

Wtopić można zawsze. Większość OFE pobiera jednak prowizję od wpłacanego kapitału w wys. 7% wpłaty i moim zdaniem za tą cenę to powinni wiedzieć jak nie wtopić kasy niezależnie od sytuacji na rynku.

Poza tym, gdyby prześledzić skład portfeli OFE na przestrzeni kilku ostatnich lat łatwo możnaby zauważyć że udział akcji systematycznie maleje, wynika stąd ni mniej ni więcej że wilczki finansjery kupowały jak było drogo a sprzedawały jak zaczęło tanieć. Co pozwolę sobie skomentować jednym słowem - żenada.

Jeszcze przypomniało mi się, że niedawno czytałem w związku z tą właśnie pierwszą emeryturą z OFE, wypowiedź jednego z twórców reformy prof. Marka Góry, że OFE nie mają charakteru socjalnego więc pytam się: Jeżeli system emerytalny nie ma charakteru i celów socjalnych to do ku.wy nędzy - jaki ma?
Osobiście wydaje mi się (sam sobie odpowiem ale co tam) że jedynym celem tego przedsięwzięcia było wprowadzenie na giełdę oszczędności milionów Polaków. Ponieważ nie oddaliby oni dobrowolnie ciułanych przez siebie na lokatach drobnych to pod przymusem odebrano im składki emerytalne (ich część) pobierając od tego haraczu sowitą prowizję. Normalnie cud inżynierii finansowej.

cpc 20.02.2009 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wtf (Post 677937)
http://www.money.pl/emerytury/portfel/

Jeżeli system emerytalny nie ma charakteru i celów socjalnych to do ku.wy nędzy - jaki ma?

hehe to ogolnie mamy tak, pieniadze na koncie OFE sa prywatnymi pieniedzmi(tak twierdzili ustawodawcy) ale w sumie to nie sa, ubezpieczenia spoleczne maja charakter socjalny ale w sumie to nie maja takiego charakteru, a jak mawiaja politycy ludzie sa co prawda na tyle odpowiedzialni zeby isc swiadomie i odpowiedzialnie glosowac ale nie sa juz na tyle odpowiedzialni zeby sami zadbac o swoja emeryture, a to jednak budzi podejrzenia ze z ta demokracja to niekoniecznie jest tak pieknie co skwitowal podobno niegdys sam Lech W "miala byc demokracja z tu kazdy ma swoje zdanie" :lol:

absurd goni absurd

wislak68 20.02.2009 12:42

Zacytowany tekst Michalkiewicza moim zdaniem jest żenujący. Widać że chłop nie ma o OFE (i ogólnie ubezpieczeniach społecznych) zielonego pojęcia ale na siłę stara się dowalić swoim potencjalnym konkurentom na prawicy (jak wiadomo sam dość intenywnie pracuje nad tym żeby w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystartować z własną partią).
W swoich pożal się Boże wywodach zapomina dodać najważniejszego: a mianowicie pani otrzymująca pierwszą rentę z OFE miała prawo zdecydować czy chce aby jej 7,3% składki było wpłacane i zarządzane przez ZUS czy przez wybrane przez nią OFE. Co więcej wybierając OFE zrobiła najprawdopodobniej dobry interes bo przy zarządzaniu ZUS-owski miała by tych pieniedzy mniej niż 23 pln miesięcznie.
Takich rzeczy jak stosowanie obecnych stawek depozytowych do obliczania potencjalnych zysków odsetkowych w przeszłości nawet nie chce mi się komentować.
Jakoś tak nigdy nie byłem entuzjastą publicystyki Michalkiewicza a przytoczony tekst tylko mnie w tym utwierdza. Chłop przestaj byc dziennikarzem a zaczyna wykorzystywać swoja publicystykę do swoich celów politycznych. Nie wychodzi mu to.

orzeu 20.02.2009 15:01

http://passent.blog.polityka.pl/?p=541

Co za łeb tępy :lol:
Jest przeciw POPISOWI bo:
Cytat:

Gdyby pakt PO – PiS stał się faktem, to opozycja byłaby jedynie lewicowa i zanikająca, PiS przebrałby się z partii destrukcyjnej w konstruktywną. Z partii niszczycielskiej, której myślą przewodnią jest „wymiana elit”, stałby się partią umiejącą rzekomo współpracować choćby z łże-elitą, nawet z diabłem, a wszystko dla dobra kraju.
To byloby straszne gdyby znienawidzony przez Passenta PiS stal sie partia (w jego rozumieniu) konstruktywna! :lol:
A jesszcze straszniejsze gdyby bylo normalnie prawica vs. lewica bo wtedy ukochana partia k***w by "zanikala" :lol:

Cytat:

W poniedziałek ukazała się propozycja prezydenta, a już nazajutrz „Rz.” miała wyniki sondażu: ponad 1/3 (36 proc.) Polaków uważa, że najlepszą formą współpracy byłby wspólny rząd PO i PiS. Myślę, że będę wyrazicielem pozostałych 2/3 proc. Polaków, jeśli powiem NIE – precz z paktem! Jeżeli obie partie chcą współpracować, to od tego jest parlament, jego liczne komisje, w tym specjalne, żeby mogły się dogadywać.
Megamozg od razu z ankiety gdzie 1/3 silnie obstawia za czyms wyszly mu 2/3 silnie przeciw. Ciekaw jestem czy taki glupi ze zapomnial czy po prostu manipuluje i dla swoich celow "zapomnial" ze istnieje jeszcze opcja "troche za", "nie wiem", "troche przeciw" i "mocno przeciw". A pod spodem dziesiatki och-owych komentarzy, bez kitu wymiekam z czytelnikami wyborczej. Ludzie nauczcie sie myslec!

hoho 20.02.2009 15:11

Z dedykacją dla "orzeua" ,kolejna odsłona serialu po co sie idzie do polityki ,dziś odcinek :"Mieszkanie dla syna"
Syn byłego wiceministra zdrowia Bolesława Piechy z prokuratorskimi zarzutami – dowiedział się reporter RMF FM Roman Osica. Tomasz P. usłyszał zarzut składania fałszywych zeznań. Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym wpisania na listę leków refundowanych iwabradyny.
Śledczy ustalili, że związek z nagłym wpisaniem iwabradyny na listę leków refundowanych miała znajomość ówczesnego wiceministra Bolesława Piechy z przedstawicielami firmy Servier - producenta leku - oraz z krakowskim biznesmenem Wiesławem Likusem. Miał on załatwić i opłacać mieszkanie synowi Piechy w ramach gestu wdzięczności w zamian za przychylność przy konstruowaniu listy leków refundowanych.

Rywin chciał zmiany w ustawie medialnej,ten chciał zmiany na liście leków refundowanych :lol:

1q2 20.02.2009 15:33

Z innej beczki - rusza komisja.
Moje zdanie jest niestety takie ze wszystkie komisje dotad to byly wieksze lub mniejsze sciemy - lacznie z oslawiona Rywinowska, wiec z ta bedzie podobnie, szczegolnie w zasadzie ta nie ma szans niczego nowego ujawnic.

Jakis czas temu, jak wazyly sie losy czy ja w ogole powolywac czy nie ,gadalismy na ten temat i bodajże sambo stwierdzil(wale z pamieci ale mam nadzieje ze sensu nie przeinacze) ze juz samo to iz caly ten uklad policyjno-biznesowo-gangsterski , zostanie pokazany opinii publicznej ,bedzie sukcesem.

Nie sposob zaprzeczyc.Kazdy chcialby zobaczyc tych wszystkich notabli jak spoceni plączą sie w zeznaniach.
Tyle ze wd mnie moze powstac ogromny problem.
Rownolegle nadal toczy sie sledztwo wiec przypuszczam ze na zadne 'smaczne kąski' nie mamy co liczyc.Tak jak nie mamy co liczyc na to ze osoby najbardzije zaangazowane w to wszystko cokolwiek przed kamerami powiedza.
Czesc pewnie w ogole odmowi skladania zeznan ze wzgledu na tczace sie sledztwo ,czesc pewnie cos tam powie ale tylko w czesciach niejawnych , co jest o dupe rozbic i obym sie mylil , ale wszystko sie skonczy na 'przesluchaniach' Kalisza, Ziobry, Cwiakalskiego itp , czyli zwykla polityczna jatką.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 678116)
Rywin chciał zmiany w ustawie medialnej

Rywin a w zasadzie GTW w mediach, chciala skompromitowac Agore(ktora to byla najwiekszym przeciwnikiem w walce o ustawe) i to byl powod wizyt u Michnika.
Jak wiadomo srednio sie to udalo a do tego gruby poszedl pierdziec za cos czego w ogole nie mial w zamysle:) - tak juz to jest jak sie akcje przy wódce rozkminia.

cpc 20.02.2009 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 677983)
Zacytowany tekst Michalkiewicza moim zdaniem jest żenujący. Widać że chłop nie ma o OFE (i ogólnie ubezpieczeniach społecznych) zielonego pojęcia

wiesz, pojecie ma jakie ma, jak duze nie mnie to oceniac, bo ze tak powiem to nie moja branza, natomiast ciekawi mnie co takiego spowodowalo, ze wg Ciebie St. M nie ma w ogole pojecia o OFE, ZUS itp...

Cytat:

ale na siłę stara się dowalić swoim potencjalnym konkurentom na prawicy
PO i PIS a wczesniej AWS i UW to prawica rozumiem ?? To wybacz ale mamy chyba kompletnie inne pojecie na temat prawicy, bo jak dla mnie to tekst, ktory uderza przede wszystkim w socjalistyczne pomysly, ale okay kazdy ma swoje widzenie sprawy przynaleznosci do prawej lub lewej strony sceny politycznej.

Cytat:

(jak wiadomo sam dość intenywnie pracuje nad tym żeby w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystartować z własną partią).
chodzi Ci o start St. M czy o start UPR jako partii ??

Cytat:

W swoich pożal się Boże wywodach zapomina dodać najważniejszego: a mianowicie pani otrzymująca pierwszą rentę z OFE miała prawo zdecydować czy chce aby jej 7,3% składki było wpłacane i zarządzane przez ZUS czy przez wybrane przez nią OFE. Co więcej wybierając OFE zrobiła najprawdopodobniej dobry interes bo przy zarządzaniu ZUS-owski miała by tych pieniedzy mniej niż 23 pln miesięcznie.
no okay, wiec "dzieki" ZUSowi ta kwota bedzie jeszcze mniejsza, dajmy na to, 15PLN, tylko powiedz szczerze co to zmienia ??

Cytat:

Takich rzeczy jak stosowanie obecnych stawek depozytowych do obliczania potencjalnych zysków odsetkowych w przeszłości nawet nie chce mi się komentować.
aniby dlaczego, masz na swoim koncie 6 tys, jesli to Twoje pieniadze(tzn mialy byc Twoje ale jak wiemy ostatecznie nie sa:)) to przychodzisz to wczesniej wybranego OFE i mowisz poprosze moje 6 klockow. Po czym idziesz do banku i wplacasz na lokate, jako ze obecnie oprocentowanie jest dosc wysokie wiec wykorzystujesz ta sytuacje.

wtf 20.02.2009 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 677983)
Zacytowany tekst Michalkiewicza moim zdaniem jest żenujący. Widać że chłop nie ma o OFE (i ogólnie ubezpieczeniach społecznych) zielonego pojęcia ale na siłę stara się dowalić swoim potencjalnym konkurentom na prawicy (jak wiadomo sam dość intenywnie pracuje nad tym żeby w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystartować z własną partią).
W swoich pożal się Boże wywodach zapomina dodać najważniejszego: a mianowicie pani otrzymująca pierwszą rentę z OFE miała prawo zdecydować czy chce aby jej 7,3% składki było wpłacane i zarządzane przez ZUS czy przez wybrane przez nią OFE. Co więcej wybierając OFE zrobiła najprawdopodobniej dobry interes bo przy zarządzaniu ZUS-owski miała by tych pieniedzy mniej niż 23 pln miesięcznie.
Takich rzeczy jak stosowanie obecnych stawek depozytowych do obliczania potencjalnych zysków odsetkowych w przeszłości nawet nie chce mi się komentować.
Jakoś tak nigdy nie byłem entuzjastą publicystyki Michalkiewicza a przytoczony tekst tylko mnie w tym utwierdza. Chłop przestaj byc dziennikarzem a zaczyna wykorzystywać swoja publicystykę do swoich celów politycznych. Nie wychodzi mu to.

Mam wrażenie że krytykujesz raczej Michalkiewicza jako osobę a nie to co napisał - ok to Twoje święte prawo.
Zwróć jednak uwagę, że ta Pani o której dyskutuje cała niemal Polska zdecydowała się na przystąpienie do OFE pod wpływem prowadzonej w latach 1997-98 kampanii medialnej w czasie której trąbiono we wszystkich mass-mediach jakie to OFE będą wspaniałe i jak wysokie emerytury zapewnią, sam pamiętam (mimo że byłem wtedy niespełna osiemnastoletnim szczylem) jak ówczesna wiceminister z rządu AWS-UW Ewa Lewicka mówiła triumfalnym tonem że czasy zusowskiego klepania biedy się kończą i polscy emeryci będą podobnie jak niemieccy dwa razy do roku latać sobie na Karaiby. Teraz Pani Lewicka prezesuje sobie w najlepsze Izbie Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (sama sobie stworzyła stołek) a emeryci dalej klepią biedę.
Co do tego czy ta Pani zrobiła dobry czy zły interes...
ZUS wcale nie zarządza swoimi środkami gorzej niż OFE - mało tego, od wielu towarzystw wypada lepiej, nie pobiera złodziejskiej prowizji (znaczy pobiera ale nie złodziejskie 7%) koszta własne ma jedne z najniższych w Europie, że posłuże się opinią Roberta Gwiazdowskiego:
"Gwiazdowski przyznaje jednak, że koszty własne ZUS-u, wbrew opinii niektórych mediów, były bardzo niskie. ZUS był kilkakrotnie kontrolowany prze renomowane firmy audytorskie. Według Deloitte Business Consulting obsługa jednego emeryta kosztuje miesięcznie 12 zł, gdy prywatne firmy specjalizujące się w rozliczaniu wynagrodzeń biorą przynajmniej 16 zł."
Także jeżeli już jeździmy po ZUS jak po burej suce to może jakieś fakty drodzy Państwo jeszcze przytaczajmy a nie mity o marmurach w jego siedzibach.
Ja osobiście skłaniałbym się do propozycji systemu którą wysuwała jakiś czas temu b. prezes ZUS Pani Aleksandra Wiktorow:
"Wiktorow obawia się, że obecny system oparty na zdefiniowanej składce (masz taką emeryturę, jaką uzbierałeś w ciągu swego życia zawodowego) może mieć słabe strony, które się ujawnią, gdy emerytury zaczną być wypłacane. Proponowała inne rozwiązanie: niska emerytura, być może jednakowa dla wszystkich, finansowana ze składek lub podatków i dodatkowe emerytury z dobrowolnych oszczędności na prywatnych funduszach. Dla rządów, zarówno lewicy, jak i koalicji AWS-UW ta propozycja była zbyt liberalna."
Znamienne jest szczególnie ostatnie zdanie. Dodam jeszcze, że ta propozycja jest zdecydowanie bliższa sytemowi chilijskiemu niż nasz obecny system, który ponoć był na rozwiązaniu latynoskim wzorowany.

Twój argument że Michalkiewicz poprzez swoją publicyctykę realizuje cele polityczne... co tu dużo mówić nie on jeden niestety...

PS Jeżeli obecny system emerytalny jest krytykowany zarówno z pozycji liberalnych jak i socjalnych to znaczy tylko jedno - jest on mianowicie chu.owy na maxa

pzdr

orzeu 20.02.2009 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 678116)
Z dedykacją dla "orzeua" ,kolejna odsłona serialu po co sie idzie do polityki ,dziś odcinek :"Mieszkanie dla syna"
Syn byłego wiceministra zdrowia Bolesława Piechy z prokuratorskimi zarzutami – dowiedział się reporter RMF FM Roman Osica. Tomasz P. usłyszał zarzut składania fałszywych zeznań. Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym wpisania na listę leków refundowanych iwabradyny.
Śledczy ustalili, że związek z nagłym wpisaniem iwabradyny na listę leków refundowanych miała znajomość ówczesnego wiceministra Bolesława Piechy z przedstawicielami firmy Servier - producenta leku - oraz z krakowskim biznesmenem Wiesławem Likusem. Miał on załatwić i opłacać mieszkanie synowi Piechy w ramach gestu wdzięczności w zamian za przychylność przy konstruowaniu listy leków refundowanych.

Rywin chciał zmiany w ustawie medialnej,ten chciał zmiany na liście leków refundowanych :lol:

A ty sie ****a cieszysz z tego ze w polityce jest gnoj. Naprawde gratuluje priorytetow.

hoho 20.02.2009 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 678293)
A ty sie ****a cieszysz z tego ze w polityce jest gnoj. Naprawde gratuluje priorytetow.

Nie no pokazuje tylko ,jakby ktoś był jeszcze niepewny do czego służy polityka.

kalashnikov2 20.02.2009 20:08

Hoho chyba zdaje sprawe że palnął głupotę, przyznając że dopuszcza wałki w wykonaniupolityków PO na autostradach. Teraz żeby trochę sprawe odkręcić, demaskuje wałek za wałkiem, ale oczywiście nie w wykonaniu obecnie rządzących.




=======================================

Grzywna dla Tuska za raport Pitery

Grażyna Zawadka 20-02-2009, ostatnia aktualizacja 20-02-2009 15:58
10 tysięcy złotych grzywny musi zapłacić premier Donald Tusk za to, że nie wykonał wyroku sądu w sprawie udostępnienia raportu Julii Pitery o działalności CBA. O dostęp do raportu starał się Piotr Brzozowski, prawnik z Miłomłyna na Mazurach.
http://grafik.rp.pl/grafika2/266195,272406,3.jpgautor zdjęcia: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Donald Tusk

+zobacz więcej

O wymierzeniu grzywny premierowi zdecydował dzisiaj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który uwzględnił skargę Piotra Brzozowskiego. Poskarżył się on na bezczynność premiera.
- Cieszę się z wyroku. Sąd przyznał, że szacunek dla obywatela i dla prawa wymaga tego, żeby wykonywać wyroki sądów - powiedział "Rz" na gorąco, po wygraniu sprawy Piotr Brzozowski.
Brzozowski, którego historię ujawniła pierwsza "Rz" od miesięcy walczy o dostęp do słynnego raportu minister ds. walki z korupcją dotyczącego działalności CBA w czasach rządu PiS. Twierdzi on, że jest on informacją publiczną, więc powinien być udostępniony każdemu, kto się o to zwróci. Jednak Kancelaria Premiera mu odmówiła wglądu w dokument, argumentując, że jest on tajny.
Brzozowski poskarżył się więc do sądu administracyjnego, a ten w lipcu zeszłego roku orzekł, że Kancelaria Premiera musi jeszcze raz zbadać sprawę i zdecydować o udostępnieniu mu raportu. Tak się jednak nie stało. Premier wyroku sądu nie wykonał i w przepisowym terminie nie wydał nowej decyzji. Dlatego za bezczynność ma zapłacić teraz 10 tys. grzywnę. Sąd wymierzając ją podkreślił, że w tej sprawie chodzi o bezczynność Kancelarii Premiera.
- To nie jest drobny organ, ale jeden z najważniejszych organów w Polsce - zaznaczył sąd uzasadniając dlaczego wymierzył znaczącą grzywnę.
Rzeczpospolita

hoho 20.02.2009 20:29

kalashinikov :lol: tak ,przez ta glupote która palnalem wielu z was forumowiczów,juz nigdy nei zagłosuje na PO i dlatego zeby to zmienic pisze paszkwile na PIS

orzeu 20.02.2009 21:06

Jednym slowem potwierdziles ze idac glosowac myslisz sobie jedno z tych:
"oddam glos na ta partie a nie na tamta bo ta kradnie ciekawiej"
"wszyscy kradna tak samo wiec zaglosuje na tych co sa fajniejsi"
"zaglosuje na tych co ukradna tak jak ja sa bym ukradl"

Swiadomy wybor!
Wlasnie zdyskwalifikowales sam siebie w jakichkolwiek dyskusjach politycznych oraz w komentowaniu zachowan kazdej z partii politycznych. Brawo :lol:

jachting 20.02.2009 21:18

Jak nie trudno wywnioskować chodzi mu ogólnie o politykę .
I Do póki nie będzie jednomandatowych okręgów wyborczych ,trudno będzie oddzielić ziarno od plew .
Zresztą każdy wie jaka jest nasza polityka .
Pis jest dla niego jak i dla mnie za pewnie syfem , ja osobiście nie rozważam nawet możliwości poparcia tego czegoś.

Ps,Nie mam ochoty wdawać się w dyskusje ,chciałem tylko rozjaśnić sprawę .

hoho 20.02.2009 21:30

Pojscie do wyborów traktuje jako konieczność i mniejsze zło niż nie pójście w ogóle,a wszelkie wałki i profity płynące z polityki dla samych "białych kołnieżyków" traktuje jak efekt uboczny rządzenia

wislak68 20.02.2009 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 678135)
wiesz, pojecie ma jakie ma, jak duze nie mnie to oceniac, bo ze tak powiem to nie moja branza, natomiast ciekawi mnie co takiego spowodowalo, ze wg Ciebie St. M nie ma w ogole pojecia o OFE, ZUS itp...



PO i PIS a wczesniej AWS i UW to prawica rozumiem ?? To wybacz ale mamy chyba kompletnie inne pojecie na temat prawicy, bo jak dla mnie to tekst, ktory uderza przede wszystkim w socjalistyczne pomysly, ale okay kazdy ma swoje widzenie sprawy przynaleznosci do prawej lub lewej strony sceny politycznej.



chodzi Ci o start St. M czy o start UPR jako partii ??



no okay, wiec "dzieki" ZUSowi ta kwota bedzie jeszcze mniejsza, dajmy na to, 15PLN, tylko powiedz szczerze co to zmienia ??



aniby dlaczego, masz na swoim koncie 6 tys, jesli to Twoje pieniadze(tzn mialy byc Twoje ale jak wiemy ostatecznie nie sa:)) to przychodzisz to wczesniej wybranego OFE i mowisz poprosze moje 6 klockow. Po czym idziesz do banku i wplacasz na lokate, jako ze obecnie oprocentowanie jest dosc wysokie wiec wykorzystujesz ta sytuacje.

Odpowiadam:

Aby ocenić wiedzę pan M na temat OFE i ubezpieczeń społecznych wystarczy przeczytać w całości zacytowany artykuł. Jak napisałem wczesniej: żenada.

PO to centrum. PiS to centro prawica. Tekst nie uderza w żadne socjalistyczne pomysły ale w potencjalnych konkurentów M na prawicy. Zwróć uwagę że motywem przewodnim artykułu nie jest bynajmnej krytyka obowiązkowych świadczeń emerytalnych ale faktu że część sposród tych środków może być zarządzana przez firmy zagraniczne (w domysle panstwowy ZUS jest ok). Jeśli to ma być krytyka socjalizmu to ja dziekuję.

Pan M juz od dłuższego czasu pracuje nad tym (wspólnie z panem Nowakiem) aby pod skrzydłami Radia Maryja stworzyć ruch polityczny który miałby być "prawicową altenatywą" dla PIS. I to własnie tę inicjatywę miałem na myśli. Pan M zmienia konia.

Jak napisalem juz wczesniej: kwestia obowiazkowości świadczeń spolecznych to zupełnie inna dykusja (myśle że na tym gruncie dogadalibyśmy się). Pan M w cytowanym artykule do tego problemu sie nie odnosi. Krytykuje coś zupelnie innego.

Zwróć uwagę że 8,3% (a dokladnie 81% tej kwoty) bedziesz miał przez najbliższe trzy miesiące. Wraz ze spadkiem oprocentowania kwota ta spadnie dramatycznie. Kwoty miesięczne oferowane przez OFE to kwoty gwarantowane płatne do końca życia emeryta. Zaskakuje mnie że muszę tłumaczyć Ci tak oczywiste rzeczy.

wislak68 20.02.2009 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wtf (Post 678236)
Mam wrażenie że krytykujesz raczej Michalkiewicza jako osobę a nie to co napisał - ok to Twoje święte prawo.
Zwróć jednak uwagę, że ta Pani o której dyskutuje cała niemal Polska zdecydowała się na przystąpienie do OFE pod wpływem prowadzonej w latach 1997-98 kampanii medialnej w czasie której trąbiono we wszystkich mass-mediach jakie to OFE będą wspaniałe i jak wysokie emerytury zapewnią, sam pamiętam (mimo że byłem wtedy niespełna osiemnastoletnim szczylem) jak ówczesna wiceminister z rządu AWS-UW Ewa Lewicka mówiła triumfalnym tonem że czasy zusowskiego klepania biedy się kończą i polscy emeryci będą podobnie jak niemieccy dwa razy do roku latać sobie na Karaiby. Teraz Pani Lewicka prezesuje sobie w najlepsze Izbie Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (sama sobie stworzyła stołek) a emeryci dalej klepią biedę.
Co do tego czy ta Pani zrobiła dobry czy zły interes...
ZUS wcale nie zarządza swoimi środkami gorzej niż OFE - mało tego, od wielu towarzystw wypada lepiej, nie pobiera złodziejskiej prowizji (znaczy pobiera ale nie złodziejskie 7%) koszta własne ma jedne z najniższych w Europie, że posłuże się opinią Roberta Gwiazdowskiego:
"Gwiazdowski przyznaje jednak, że koszty własne ZUS-u, wbrew opinii niektórych mediów, były bardzo niskie. ZUS był kilkakrotnie kontrolowany prze renomowane firmy audytorskie. Według Deloitte Business Consulting obsługa jednego emeryta kosztuje miesięcznie 12 zł, gdy prywatne firmy specjalizujące się w rozliczaniu wynagrodzeń biorą przynajmniej 16 zł."
Także jeżeli już jeździmy po ZUS jak po burej suce to może jakieś fakty drodzy Państwo jeszcze przytaczajmy a nie mity o marmurach w jego siedzibach.
Ja osobiście skłaniałbym się do propozycji systemu którą wysuwała jakiś czas temu b. prezes ZUS Pani Aleksandra Wiktorow:
"Wiktorow obawia się, że obecny system oparty na zdefiniowanej składce (masz taką emeryturę, jaką uzbierałeś w ciągu swego życia zawodowego) może mieć słabe strony, które się ujawnią, gdy emerytury zaczną być wypłacane. Proponowała inne rozwiązanie: niska emerytura, być może jednakowa dla wszystkich, finansowana ze składek lub podatków i dodatkowe emerytury z dobrowolnych oszczędności na prywatnych funduszach. Dla rządów, zarówno lewicy, jak i koalicji AWS-UW ta propozycja była zbyt liberalna."
Znamienne jest szczególnie ostatnie zdanie. Dodam jeszcze, że ta propozycja jest zdecydowanie bliższa sytemowi chilijskiemu niż nasz obecny system, który ponoć był na rozwiązaniu latynoskim wzorowany.

Twój argument że Michalkiewicz poprzez swoją publicyctykę realizuje cele polityczne... co tu dużo mówić nie on jeden niestety...

PS Jeżeli obecny system emerytalny jest krytykowany zarówno z pozycji liberalnych jak i socjalnych to znaczy tylko jedno - jest on mianowicie chu.owy na maxa

pzdr

Jeśli krytykuje M to zdecydowanie za jego żenujący tekst.

Przytoczenia tej całej historii o Lewickiej nie za bardzo rozumiem. Jeśli Twoją intencja jest pokazania że "wszyscy kradną" to trudno mi z tym argumentm dyskutować. Reforma miała wprowadzić możliwość wyboru dla klientów i wprowadziła. Rzeczona Pani równie dobrze mogła zdecydować się się na ZUS. Wybór byl jej tak samo jak konsekwencje. I to właśnie moim zdaniem jest liberalizm.

Zus zarządza środkami lepiej od jednych ale gorzej od innych OFE. I o to chodzi. Niech klient wybiera. Posługiwanie się argumentem kosztów na klienta jest demagogiczne z tego wzgledu że ZUS ma po prostu najwięcej klientów (odziedziczonych z poprzedniego systemu). A zatem swoje koszty stałe (też zresztą nie wiadomo jak okreslone) dzieli przez njwiększą liczbę. Stąd ten efekt. Bardzo mylący.

Jeśli chodzi o propozycje Wiktorow to zupelnie nie mam zdania. Mnie chodzi o to że w swoimi artykule M też o tym nie pisze ale chce (w sposób demagogiczny) przywalić konkurencji na prawicy. I o mi się nie podoba.

Jeśli zgadzasz się z tym że M pisze jak polityk a nie publicysta to nie rozumiem dlaczego zastanawiasz się nad merytorycznoscią jego artykułu a nie nad tym jakie są jego intencje. Artykuły polityków trzeba moim zdaniem oceniac stosując zupełnie inne kryteria.

wtf 20.02.2009 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 678555)
Przytoczenia tej całej historii o Lewickiej nie za bardzo rozumiem. Jeśli Twoją intencja jest pokazania że "wszyscy kradną" to trudno mi z tym argumentm dyskutować. Reforma miała wprowadzić możliwość wyboru dla klientów i wprowadziła. Rzeczona Pani równie dobrze mogła zdecydować się się na ZUS. Wybór byl jej tak samo jak konsekwencje. I to właśnie moim zdaniem jest liberalizm.

Nie mam za bardzo czasu ale do tego akapitu odnieść się muszę.
Historia Lewickiej została przytoczona po to by uzmysłowić że ta Pani która otrzymała pierwszą emeryturę z II filaru nie podjęła decyzji o przystąpieniu do OFE świadomie tylko była ona niejako pokłosiem tendencyjnej kampanii informacyjnej prowadzonej przez rząd w latach 1997-98 bo idę o zakład że gdyby ktoś powiedział jej otwartym tekstem że przez tych dziesięć lat nie zaoszczędzi na emeryturę to by najprawdopodobniej takiej decyzji nie podjęła i już choćby pod tym względem propozycja (wysuwana nie tylko przez M) karania twórców reformy z 282 art kk jest moim zdaniem uzasadniona.
Ta Pani mogła w ZUS pozostać - ok. Ale wszyscy urodzeni po 1968 tego wyboru nie mieli, bo OFE docelowo nie są dobrowolne tylko przymusowe i nic wspólnego z liberalizmem nie mają, z socjalizmem też zresztą nie, w ogóle ciężko mi je sklasyfikować inaczej niż złodziejstwo. Możliwość wyboru jest czysto iluzoryczna, bo o ile dobrze pamiętam to stopa zwrotu za dziesięć lat w poszczególnych OFE różni się symbolicznie - może kiedyś poszukam tych danych i zweryfikuję to stwierdzenie.
I kończąc, daleki jestem od stwierdzeń pt. "wszyscy kradną" - ot choćby ja - nie kradnę i złodziejstwem się brzydzę.
Bardziej niż o przekonywanie Ciebie chodziło mi wyjaśnienie "o co mi chodziło" w cytowanym akapicie

Bóg Trybun (objawion) 20.02.2009 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 678528)
Odpowiadam:

Aby ocenić wiedzę pan M na temat OFE i ubezpieczeń społecznych wystarczy przeczytać w całości zacytowany artykuł.* Jak napisałem wczesniej: żenada.

PO to centrum. PiS to centro prawica. Tekst nie uderza w żadne socjalistyczne pomysły ale w potencjalnych konkurentów M na prawicy. Zwróć uwagę że motywem przewodnim artykułu nie jest bynajmnej krytyka obowiązkowych świadczeń emerytalnych ale faktu że część sposród tych środków może być zarządzana przez firmy zagraniczne (w domysle panstwowy ZUS jest ok). Jeśli to ma być krytyka socjalizmu to ja dziekuję.

Pan M juz od dłuższego czasu pracuje nad tym (wspólnie z panem Nowakiem) aby pod skrzydłami Radia Maryja stworzyć ruch polityczny który miałby być "prawicową altenatywą" dla PIS. I to własnie tę inicjatywę miałem na myśli. Pan M zmienia konia.

:shock:
a fe, obywatel chce w demokratycznym ustroju stworzyć alternatywę dla panów K. Coś niesłychanego, że też ma czelność!
Panowie K są tak na prawo jak sanacja, którą czczą.

Swoją drogą, nie wiedziałem, że z Nowaka liberał :idea:

Cytat:

Jak napisalem juz wczesniej: kwestia obowiazkowości świadczeń spolecznych to zupełnie inna dykusja (myśle że na tym gruncie dogadalibyśmy się). Pan M w cytowanym artykule do tego problemu sie nie odnosi. Krytykuje coś zupelnie innego.
... *wystarczy przeczytać w całości zacytowany artykuł: "Myślę, że najlepszym zabezpieczeniem byłby konstytucyjny zakaz wprowadzania przymusu ubezpieczeń społecznych, których szkodliwość, zarówno majątkowa, jak i społeczna od dawna nie budzi wątpliwości. Zniesienie przymusu ubezpieczeń społecznych nie oznacza ich likwidacji. Jeśli ktoś nadal będzie chciał niekorzystnie rozporządzać swoim mieniem, to nadal będzie mógł to robić. Chodzi o to, żeby do takich głupstw nikogo nie zmuszać."

Cytat:

Zaskakuje mnie że muszę tłumaczyć Ci tak oczywiste rzeczy.

orzeu 21.02.2009 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 678478)
Pojscie do wyborów traktuje jako konieczność i mniejsze zło niż nie pójście w ogóle,a wszelkie wałki i profity płynące z polityki dla samych "białych kołnieżyków" traktuje jak efekt uboczny rządzenia

"Mniejsze zło" - moj ulubiony termin :lol:
Mniejszym zlem zazwyczaj usprawiedliwia sie ktos kto kompletnie nie zna sie na sprawie i slyszal tylko o dwoch rozwiazaniach. Gdyby wniknal to wiedzialby ze alternatyw jest kilkadziesita-tyle ile partii na liscie. I sa tam takie ktore w programie maja prawdziwa walke z korupcja i patologia polityczna. No ale zeby to wiedziec to trzeba sie troche w temat zaglebic. A to byloby za duzo dla umyslu pochlonietego wiadomosciami z tvn, kmtory idzie do wyborow przy okazji spaceru do sklepu po bulke bo gdyby deszcz spadl to w dupie mialby cale glosowanie.
Nie odpisuj, naprawde :lol:

hoho 21.02.2009 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 678717)
"Mniejsze zło" - moj ulubiony termin :lol:
Mniejszym zlem zazwyczaj usprawiedliwia sie ktos kto kompletnie nie zna sie na sprawie i slyszal tylko o dwoch rozwiazaniach. Gdyby wniknal to wiedzialby ze alternatyw jest kilkadziesita-tyle ile partii na liscie. I sa tam takie ktore w programie maja prawdziwa walke z korupcja i patologia polityczna. No ale zeby to wiedziec to trzeba sie troche w temat zaglebic. A to byloby za duzo dla umyslu pochlonietego wiadomosciami z tvn, kmtory idzie do wyborow przy okazji spaceru do sklepu po bulke bo gdyby deszcz spadl to w dupie mialby cale glosowanie.
Nie odpisuj, naprawde :lol:

Wymień ze 3 takie partie i dam ci spokój :)

orzeu 21.02.2009 10:51

To juz trzeba byc nie wiem kim zeby sie tak pograzac. Napisal ci ktos zebys sie w koncu wysilil a w odpowiedzi piszesz "e nie chce mi sie". Bezczelnosc to malo powiedziane :lol:

hoho 21.02.2009 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 678722)
To juz trzeba byc nie wiem kim zeby sie tak pograzac. Napisal ci ktos zebys sie w koncu wysilil a w odpowiedzi piszesz "e nie chce mi sie". Bezczelnosc to malo powiedziane :lol:

Pomińmy moją skromną osobę ,ale sądzisz ,że choćby 30%(jakby było 30% to byłby sukces) wyborców,wrzucając kartke do urny wyborczej zna dokładnie program danej partii,zna wszystkie nominacje personalne jakie dokonała ta partia na przestrzeni ostatnich i ma pewnośc ,że sie nie zawiedzie ? Wybory są kierowane głównie uczuciami i wizerunkiem jaki sprawiają liderzy danych partii.Schemat jest prosty całą rodzinką najczęściej po kościele(ale to nie ma żadnego znaczenia w tym kontekscie) idzie sięze świetym przekonaniem ,że to twój obowiązek i jakaś szansa ,że możesz na cośwpływać w tym kraju,tylko tyle i aż tyle.

wislak68 21.02.2009 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wtf (Post 678601)
Nie mam za bardzo czasu ale do tego akapitu odnieść się muszę.
Historia Lewickiej została przytoczona po to by uzmysłowić że ta Pani która otrzymała pierwszą emeryturę z II filaru nie podjęła decyzji o przystąpieniu do OFE świadomie tylko była ona niejako pokłosiem tendencyjnej kampanii informacyjnej prowadzonej przez rząd w latach 1997-98 bo idę o zakład że gdyby ktoś powiedział jej otwartym tekstem że przez tych dziesięć lat nie zaoszczędzi na emeryturę to by najprawdopodobniej takiej decyzji nie podjęła i już choćby pod tym względem propozycja (wysuwana nie tylko przez M) karania twórców reformy z 282 art kk jest moim zdaniem uzasadniona.
Ta Pani mogła w ZUS pozostać - ok. Ale wszyscy urodzeni po 1968 tego wyboru nie mieli, bo OFE docelowo nie są dobrowolne tylko przymusowe i nic wspólnego z liberalizmem nie mają, z socjalizmem też zresztą nie, w ogóle ciężko mi je sklasyfikować inaczej niż złodziejstwo. Możliwość wyboru jest czysto iluzoryczna, bo o ile dobrze pamiętam to stopa zwrotu za dziesięć lat w poszczególnych OFE różni się symbolicznie - może kiedyś poszukam tych danych i zweryfikuję to stwierdzenie.
I kończąc, daleki jestem od stwierdzeń pt. "wszyscy kradną" - ot choćby ja - nie kradnę i złodziejstwem się brzydzę.
Bardziej niż o przekonywanie Ciebie chodziło mi wyjaśnienie "o co mi chodziło" w cytowanym akapicie

Tak jak pisałem juz wczesniej: Ty odnosisz się do całego systemu ubezpieczeń społecznych ja odnosze się tylko do tego co napisał M. A napisał coś demagogicznego i żenującego (tego sie bedę trzymał).

Ale zastanawia mnie skąd wiesz że akurat ta Pani była ofiarą "tendencyjnej kampani informacyjnej" a nie byl to jej świadomy wybór? Myslę że gdybyś jej to powiedział wprost to moglaby się obrazić. Mówię ogolnie ale tego rodzaju argument jest z rodzaju tych "niefalsyfikowalnych" a zatem (jak twierdził "papież" liberalizmu Poper) nienaukowych.
Inne nieścisłości w Twoim wywodzie przy innej okazji.

wislak68 21.02.2009 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 678606)
:shock:
a fe, obywatel chce w demokratycznym ustroju stworzyć alternatywę dla panów K. Coś niesłychanego, że też ma czelność!
Panowie K są tak na prawo jak sanacja, którą czczą.

Swoją drogą, nie wiedziałem, że z Nowaka liberał :idea:



... *wystarczy przeczytać w całości zacytowany artykuł: "Myślę, że najlepszym zabezpieczeniem byłby konstytucyjny zakaz wprowadzania przymusu ubezpieczeń społecznych, których szkodliwość, zarówno majątkowa, jak i społeczna od dawna nie budzi wątpliwości. Zniesienie przymusu ubezpieczeń społecznych nie oznacza ich likwidacji. Jeśli ktoś nadal będzie chciał niekorzystnie rozporządzać swoim mieniem, to nadal będzie mógł to robić. Chodzi o to, żeby do takich głupstw nikogo nie zmuszać."

Oczywiście że pan M ma prawo tworzyć taka alternatywę jaka mu sie podoba. Tak samo jak wislak68 ma prawo pisać że używane przez niego argumenty mające zdyskrytować przeciwników politycznych są: żenujące, niezgodne z prawdą i służą nie tyle roziązaniu problemu co partykularnym interesom pana M.

Nie tyle Nowak jest liberałem co M endekiem.

Bardzo dobrze dobrany cytat. Nie zmienia to jednak faktu że czytając artykuł musisz się chyba zgodzić z tym że główna tezą artykułu jest wskazanie OFE jako głównych winowajców niskich emerytur i wskazanie tych polityków którzy opowiadli sie za tym rozwiązaniem jako winnych temu stanowi rzeczy. Oczywiście pan M ma prawo stawiac takie tezy natomiast argumenty uzyte przez niego sa jak napisałem wczesniej: żenujące.

Bóg Trybun (objawion) 21.02.2009 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 678929)
Oczywiście że pan M ma prawo tworzyć taka alternatywę jaka mu sie podoba. Tak samo jak wislak68 ma prawo pisać że używane przez niego argumenty mające zdyskrytować przeciwników politycznych są: żenujące, niezgodne z prawdą i służą nie tyle roziązaniu problemu co partykularnym interesom pana M.

Na tej zasadzie możnaby odmówić głosu wszystkim, komentującym życie polityczne (pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz - to nie Michalkiewicz zasiada w parlamencie i krytykuje kogo chce za własne pieniądze).
Wiślak68 dyskredytuje obywatela M, obywatel M dyskredytuje posłów X,Y,Z argumentując swoje zdanie. Gdzie problem?

Cytat:

Nie tyle Nowak jest liberałem co M endekiem.
Jeżeli już, to w swoich osądach historycznych skłania się ku wczesnej, wolnorynkowej endecji.
I tyle w tej kwestii, bo wymysły nt ich politycznej współpracy są mało realne.
Wspólnie odkręcają bujdy, jakie rozsiewa Gross, nie tylko oni dwaj zresztą. I chwała im za to.


Cytat:

Bardzo dobrze dobrany cytat. Nie zmienia to jednak faktu że czytając artykuł musisz się chyba zgodzić z tym że główna tezą artykułu jest wskazanie OFE jako głównych winowajców niskich emerytur i wskazanie tych polityków którzy opowiadli sie za tym rozwiązaniem jako winnych temu stanowi rzeczy. Oczywiście pan M ma prawo stawiac takie tezy natomiast argumenty uzyte przez niego sa jak napisałem wczesniej: żenujące.
Czytuję Michalkiewicza regularnie i wymowa tego artykułu jest prosta - obowiazkowe ubezpieczenia społeczne to ubezwłasnowolnienie obywateli - OFE jest tylko kolejną formą ściągania z nich haraczu (a że znamy nazwiska osób, które postulowały za ich wprowadzeniem to już nie zasługa Michalkiewicza - on je w tym tekście przypomina <same gwiazdy, swoją drogą>)

PS. RACJA polskiej lewicy, co to za twór? Demonstrowali dziś na Rynku z megaambitnym przekazem: było o stosach i łamaniu kołem, o ofiarach AIDS i losie biednych Indian a nawet o ubóstwie (Kościół na tapecie oczw). Średnia wieku wyższa od ilości ultrasów (+/- 50 lat), dwie szczekaczki i parę szturmówek. Nowa ekipa nam w mieście wyrosła ;-)
Tych Indian to nawet jakiś brodaty ziom w kowbojkach i westernowym kapeluszu czcił chwilą ciszy :) lasso pewnie zostawił w domu.

wislak68 22.02.2009 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 678970)
Na tej zasadzie możnaby odmówić głosu wszystkim, komentującym życie polityczne (pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz - to nie Michalkiewicz zasiada w parlamencie i krytykuje kogo chce za własne pieniądze).
Wiślak68 dyskredytuje obywatela M, obywatel M dyskredytuje posłów X,Y,Z argumentując swoje zdanie. Gdzie problem?



Jeżeli już, to w swoich osądach historycznych skłania się ku wczesnej, wolnorynkowej endecji.
I tyle w tej kwestii, bo wymysły nt ich politycznej współpracy są mało realne.
Wspólnie odkręcają bujdy, jakie rozsiewa Gross, nie tylko oni dwaj zresztą. I chwała im za to.




Czytuję Michalkiewicza regularnie i wymowa tego artykułu jest prosta - obowiazkowe ubezpieczenia społeczne to ubezwłasnowolnienie obywateli - OFE jest tylko kolejną formą ściągania z nich haraczu (a że znamy nazwiska osób, które postulowały za ich wprowadzeniem to już nie zasługa Michalkiewicza - on je w tym tekście przypomina <same gwiazdy, swoją drogą>)

PS. RACJA polskiej lewicy, co to za twór? Demonstrowali dziś na Rynku z megaambitnym przekazem: było o stosach i łamaniu kołem, o ofiarach AIDS i losie biednych Indian a nawet o ubóstwie (Kościół na tapecie oczw). Średnia wieku wyższa od ilości ultrasów (+/- 50 lat), dwie szczekaczki i parę szturmówek. Nowa ekipa nam w mieście wyrosła ;-)
Tych Indian to nawet jakiś brodaty ziom w kowbojkach i westernowym kapeluszu czcił chwilą ciszy :) lasso pewnie zostawił w domu.

Problemem polega na tym że pan M nie argumentuje. Pisze jakieś duby smalone. I właśnie to budzi niesmak. Mniej więcej taki sam jak pożal się Boże publicystyka Sierakowskiego czy Olejnik.

Z tą "wczesną wolnorynkową endecją" to troche tak jak z "młodym Marksem". Niby coś było ale tak do końca nie wiadomo co.
Nawet nie wiedziałem że pan Gross swata M z N. Ze swojej strony zapewniam że informacje o planach wspólnej inicjatywy uzyskałem ze zródeł znacznie bardziej wiarygodnych. Zresztą bardzo prawdopodobne że już niedługo bedziesz się mógł o tym przekonać bo jak wieść gminna niesie pan M z przyjemnościa zasmakowałby brukselskiego chleba.

Bardzo rzadko czytuje pana Michalkiewicza i dlatego wymowa tego artykułu jest dla mnie jasna: posługując się bzdurnymi (nieprawdziwymi/absurdalnymi do wyboru) argumentami próbuje zdyskredytować konkurencje na prawicy.

cpc 23.02.2009 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 679491)
Problemem polega na tym że pan M nie argumentuje. Pisze jakieś duby smalone.

Bardzo rzadko czytuje pana Michalkiewicza i dlatego wymowa tego artykułu jest dla mnie jasna: posługując się bzdurnymi (nieprawdziwymi/absurdalnymi do wyboru) argumentami próbuje zdyskredytować konkurencje na prawicy.

Jak juz winisz kogos za poslugiwanie sie nieprawdziwymi/absurdalnymi argumentami to podaj konkretne przyklady, bo do tej pory tego nie zrobiles. Pisanie, ze cos jest "zenada" jest niewystarczajace.

Nie bede sie odnosil do "planow" jakie wg Ciebie ma St. M. bo widocznie masz lepsze info telefoniczne:-), bez urazy

Co do wykanczania konkurencji na tzw prawicy to PIS jest w tym mistrzem i niekwestionowanym liderem, co ja akurat, moze Cie to zdziwi, wpisuje na + tej partii a konkretnie Jarka K. Nie jest to w interesie idei, ktore sa mi bliskie no ale skutecznosc jestem w stanie docenic:P.

Jesli chodzi o zarzut(okay powiedzmy ze jest to zarzut) propagowania swoich opcji politycznych to juz lekko przesadziles, wszystkie partie polityczne obecne w parlamencie uprawiaja kampanie wyborcza przez cala kadencje sejmu, w okolicach wyborow objawy tej dzialalnosci sie tylko nasilaja, innymi slowy z propagowaniem swoich blokow politycznych mamy doczynienia na kazdym kroku czesto kosztem zwyklych ludzi. St. M jeszcze nigdy nie widzialem w TVN, TVP i Polsacie, nie mowiac juz o tym, ze nie ma on kasy panstwowej na swoja "dzialalnosc".

pozdrawiam

wislak68 23.02.2009 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 680050)
Jak juz winisz kogos za poslugiwanie sie nieprawdziwymi/absurdalnymi argumentami to podaj konkretne przyklady, bo do tej pory tego nie zrobiles. Pisanie, ze cos jest "zenada" jest niewystarczajace.

Nie bede sie odnosil do "planow" jakie wg Ciebie ma St. M. bo widocznie masz lepsze info telefoniczne:-), bez urazy

Co do wykanczania konkurencji na tzw prawicy to PIS jest w tym mistrzem i niekwestionowanym liderem, co ja akurat, moze Cie to zdziwi, wpisuje na + tej partii a konkretnie Jarka K. Nie jest to w interesie idei, ktore sa mi bliskie no ale skutecznosc jestem w stanie docenic:P.

Jesli chodzi o zarzut(okay powiedzmy ze jest to zarzut) propagowania swoich opcji politycznych to juz lekko przesadziles, wszystkie partie polityczne obecne w parlamencie uprawiaja kampanie wyborcza przez cala kadencje sejmu, w okolicach wyborow objawy tej dzialalnosci sie tylko nasilaja, innymi slowy z propagowaniem swoich blokow politycznych mamy doczynienia na kazdym kroku czesto kosztem zwyklych ludzi. St. M jeszcze nigdy nie widzialem w TVN, TVP i Polsacie, nie mowiac juz o tym, ze nie ma on kasy panstwowej na swoja "dzialalnosc".

pozdrawiam

"W swoich pożal się Boże wywodach zapomina dodać najważniejszego: a mianowicie pani otrzymująca pierwszą rentę z OFE miała prawo zdecydować czy chce aby jej 7,3% składki było wpłacane i zarządzane przez ZUS czy przez wybrane przez nią OFE. Co więcej wybierając OFE zrobiła najprawdopodobniej dobry interes bo przy zarządzaniu ZUS-owski miała by tych pieniedzy mniej niż 23 pln miesięcznie.
Takich rzeczy jak stosowanie obecnych stawek depozytowych do obliczania potencjalnych zysków odsetkowych w przeszłości nawet nie chce mi się komentować."
Cytat z mojego poprzedniego wpisu odnośnie zarzutów. W jednym z nastepnych postów na prośbę jednego z użytkownkiów rozwinąłem temat stawek depozytowych. Jeśli bedziesz miał ochotę znajdziesz.

Info nie jest telfoniczne. Może nie z pierwszej ale powiedzmy z "półtorej ręki".

Niech się wykańczają politycznie jak chcą. Od tego jest polityka. Natomiast prawem obserwatora jest powiedzenie że używane argumenty są: demogogiczne/głupie/żenujące (do wyboru) jeśli faktycznie tak jest.

Niech M agituje jak mu się podoba (w to że jest dziennikarzem a nie politykiem i tak już nikt nie wierzy). Ale jesli pisze duby smalone to nie ma powodów żeby o tym nie mówić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl