![]() |
Od początku w tym temacie wypowiadałem się jako zdecydowanie niechętny wobec Dyzmy. Co prawda potem okazało się, że w jakimś sensie broniły go przez pewien czas wyniki, ale zawsze upierałem się, że wyniki to co innego niż poziom piłkarski, kultura gry i wszystko, co drużyna prezentuje sobą na boisku.
Dobrego trenera poznaje się po tym, że kiedy jego drużyna gra z równorzędną, albo i słabszą pod względem jakości piłkarzy drużyną, to gra zawsze się układa według myśli szkoleniowca, widać jakiś zamysł taktyczny, jakieś schematy i co też ważne - przygotowanie zawodników do sezonu pod względem tak wytrzymałościowym jak i siłowym i szybkościowym. Od praktycznie początku Smudy w Wiśle tego wszystkiego brakuje. Owszem, czasami są niezłe czy naprawdę dobre wyniki, ale taktycznie jest przez prawie czas wszystko do niczego. Jeśli przegrywamy z drużynami słabszymi kadrowo, ale wybieganymi to jest to dokładnie odwrotność tego, z czego zawsze znany był Smuda, jeszcze z czasów Widzewa: jego drużyna dzięki wybieganiu i indywidualnym umiejętnościom piłkarskim walczyła jak równy z równym z drużynami europejskimi. Brakuje wybiegania w połączeniu z indywidualnymi umiejętnościami i przychodzą kiepskie wyniki. Osobiście nie wierzę za bardzo, że Cupiałowi aż tak bardzo zależy dziś na Wiśle, by poczynić jakieś radykalne kroki. Podejrzewam, że Smuda jest po to, by za grosze (nie jego pensji oczywiście) Wisła utrzymywała się w czołówce ligi, a kibice w miarę możliwości zapełniali stadion. To jednak tylko dreptanie w miejscu. I inna szersza sprawa... Wiosna pokazuje jednak coś o wiele ciekawszego w naszym systemie rozgrywek. Grają na maksa drużyny z drugiej połówki, a ekipy z górnej części tabeli (no może poza Jagą) grają oczekując dogrywki siedmiu spotkań, bo i tak wtedy dopiero wszystko się rozstrzygnie. Czy okaże się, że opcja z finałową rundę jest niewypałem, skoro i tak za zwycięstwo w końcowym rozrachunku otrzymuje się tylko 1,5 punktu? Czy Smuda świadomie ustawił drużynę na osiągnięcie formy dopiero od maja? Czy zrobili tak inni trenerzy? Czy to tylko zwykły przypadek? |
Markowy, po pierwsze, wtedy miał naprawdę wąski skład - a nawet pierwsza jedenastka nie gwarantowała wygranej na boisku z Lechem - co by się działo, tego nie wiemy, bo to takie gdybanie. Co do dalszej części - SF. Co do bycia finalistą, to chyba już od tego sezonu nie wchodzi do pucharów, tylko 4 drużyna z ligi. Ja raczej się dziwię, że nasi nie potrafią do siebie prosto po ziemi podać. I pytanie brzmi: czy piłkarze są technicznym drewnem (po części tak - patrz Boguski z drugiej strony Ci sami ludzie jesienią potrafili a dzisiaj nie potrafią...) czy Franio znów zmaścił przygotowania. Coś musiało zostać spieprzone, skoro gramy taką kichę. Choć i tak widać postęp, gdybyśmy mieli normalnego napastnika, to być może parę punktów udałoby się uratować.
|
Ale kogo jeszcze dziwi ze dyzma nie potrafi przygotowac druzyny do wiosny? To nie pierwszy raz.
|
Dzisiaj 17:08
markowywislak Smuda to typowy debil z podstawówki. Sory za słowa ale podam przykład: Odpuszczenie meczu PP z Lechem.... gdybyśmy tam pojechali pierwszym składem śmiem twierdzić że udałoby się nam wygrać tam. I co potem? Dwumecz z Zniczem,w półfinale Błękitni Stargard(judovia przegrała....buahaha) no i finał...zapewne z Legią czyli już wtedy mielibyśmy puchary jako finalista... Debil prawda? Raptem JEDEN MECZ więcej na jesień,i 4 mecze z II ligowcami na wiosnę!!!! I taka to była droga do pucharów.... W tym roku finalista przegrany nie awansuje do europejskich pucharów - tylko zdobywca PP. |
Cytat:
No ale Smuda debil... |
Cytat:
Inną sprawą jest to, żeby za bardzo się straconą szansą pucharową nie podniecać i za nią nie rozpaczać. Jedyna droga dla rodzimych drużyn do fazy grupowej LE to zdobycie MP. Wisła nie ma na to szans w tym sezonie, a w eliminacjach LE nie przejdzie 3 i 4 rundy nawet z kilkoma nowymi zawodnikami, tym bardziej, że w następnym okienku ciągle będziemy spłacali długi i nie poszalejemy. |
Człowiek, który skompromitował się z kadrą, skompromitował się z II.ligowym niemieckim klubem spuszczając go do III ligi. Człowiek, który wybił się na fartownym meczu Widzewie ( Kopenhaga ), jeszcze bardziej fartownym Lechu ( 4:2 z Austrią Wiedeń ) i sprzedajnym Zagłębiu. Pominąłem coś?
|
Cytat:
|
Faktycznie. Kolega qqq_b zapomnial, ze wszystkie zaslugi Dyzmy nie sa jego zaslugami tylko pilkarzy za 5 zl o sorry w Widzewie mial pilkarzy za 5 baniek ojro kazdy:D w Amice tez, stad jego wielkie sukcesy w Poznaniu 3 mistrzostwa z rzedu, awans do LM. W Lubinie oczywiscie to tylko i wylacznie zaslugi Smudy, nikogo wiecej, wszak wszyscy kupowali/sprzedawali tylko nie on:D
|
Tak dla przypomnienia, ostatnie mistrzostwo Polski zdobył Smuda w 1999 roku z Wisłą. Potem miał okazję nie raz, nie dwa to poprawić, bo pracował z topowymi polskimi klubami i mu się nie udało. Wszędzie skandaliczne wymaganie mieli i kupowali mu jakąś taniochę za parę złotych. Nawet jakiegoś dziwnego Murzyna z rezerw Espanyolu mu sprowadzili, który był podobno do niczego i gdyby nie Kasperczak, to skończyłby gdzieś w Mazurze Karczew. Nawet nie chcę myśleć, gdzie skończyłby Kuba Błaszczykowski, gdyby akurat trafił na naturszczyka.
|
Cytat:
Cytat:
|
Frankowski, jakby na to nie patrzeć, chyba miał sporo racji...
|
z tymi pucharami to ja bym nie przesadzal - i po co One ?? do gry w fazie grupowej bardzo dalek droga dla Wisly - a najprawdopodobniej bylby znowu wpie...ol z jakimis Azerami - Gruzinami albo innymi Estonczykami ...akurat pucharow europejskich to mi najmniej teraz brakuje- bo bylby wstyd jak Amika w tym roku i poprzednim
|
Puchary miałyby sens, jeśli gralibyśmy w fazie grupowej (bo tam chyba nawet za przegraną są przyzwoite premie dla klubu). Nasza przygoda z obecną drużyną zakończy się pewnie w przedostatniej lub ostatniej rundzie kwalifikacyjnej więc na chwilę obecną chyba szkoda prądu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ciekawe jak teraz patrzy na Sadloka Smuda. Ostatnio był u niego na musiku a teraz jeszcze został zawieszony za brutalne wejscie w meczu z Bełchatowem i nie zagra w 3 spotkaniach.
|
Współczuję Gaszyńskiemu. Choćby "skały srały" to budowanie jakiegokolwiek wizerunku naszego klubu przy Smudzie jest niemożliwe. Nawet konkurencja nam nie robi tak czarnego PR, jak Franciszek "mam dziesięciu do grania" Smuda.
|
W normalnym klubie na Zachodzie, za takie medialne wygłupy został by z miejsca w......y.
|
Trochę nie mam czasu (trochę też ochoty), żeby odnosić się do całości i kopać się z koniem, ale zmuszę się. :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
W zasadzie ten akapit jest tak absurdalny, że elminiuje Cię jako wiarygodnego rozmówcę. Cytat:
A wyprowadzanie teraz argumentu, że chce go Cupiał przy jednoczesnym pojeździe po dotychczasowej polityce klubu, której przecież też chce Cupiał (akapit 2), to kolejna "nieścisłość" w Twoim rozumowaniu/ obronie Smudy. |
Czekam jeszcze tylko, jak Franio odniesie się do cegiełkowej inicjatywy w stylu: "no fajnie, że kibice kupują szaliki, ale idzie wiosna" :) Nic mnie już nie zdziwi, jeśli chodzi o jego mądrości.
|
Nawet weszlo wkoncu sensownie cos napisalo...
http://weszlo.com/2015/03/05/smuda-u...ac-nie-wypada/ |
Wypowidz dyzmy:Dostałem ostatnio dwóch zawodników. Ale jakich? Pozyskanych za pięć złotych. Wzmocnienia to jest to, co zrobiła Legia, kupując Masłowskiego za 800 tys. euro, więc się z nią nie równajmy. Jak ktoś ma jeszcze pretensje do mnie, czy do zespołu, to uważam to za skandal! (…) Od kilku lat wiedzieliśmy, że umiejętności tych chłopaków są takie, a nie inne. Teraz próbujemy ugrać z nimi jak najwięcej. Nie wolno nam przeszkadzać, trzeba tylko budować i motywować.
Trzeba budować i motywować, najlepiej słowami, że są warci 5 złotych i nic nie potrafią. Nie rozumiem o co temu gościowi chodzi. Nie ma takich idi*tów na świecie, którzy az tak potrafią sobie zaprzeczać. Jak nie lubie weszlo.com tak ten artykuł jest w 100% prawdziwy. Dopoki nie zmienimy trenera, będzie bardzooo ciężko. |
Nie napędzajcie się tak. Smuda nie formułował i nadal nie formułuje składnych i wyważonych wypowiedzi. Mówi emocjami, a właściwie to emocje mówią nim.
Jedno, co można odczytać, to: "wyniki są do kitu, a ja nie mam pojęcia, co się dzieje". |
Cytat:
Po drugie, z tak zwanych "czołowych" drużyn, Wisłą jest najsłabsza w grze obronnej. Nie chodzi mi o samych obrońców, ale całą drużynę. Sarki, Donald "czerwona kartka", Garguła, Brożek, Boguski, Stępiński, Stilić są słabi w defensywie i mimo najszczerszych chęci, zawsze będą poniżej przeciętnej w tym elemencie. Do tego dochodzi Uryga, młody, przeciętny i niedoświadczony i Dudka, któremu z atutów pozostało tylko doświadczenie. Jeśli więc nie posiadamy piłki, zaczyna się boiskowa tragedia i błąd za błędem. Zresztą głównym problemem Wisły jest brak zawodników nieźle broniących i jednocześnie kreatywnych. Cytat:
Cytat:
Ale nie w Wiśle, Legii czy Lechu, prawda? Poza tym dzisiaj o naszych teraźniejszych wychowankach ich trenerzy mówią, że nie nadają się do Wisły. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dudka jest przeraźliwie wolnym i mało kreatywnym zawodnikiem, cieniem siebie sprzed lat. Przyszedł tu żeby się odbudować i tego nie zrobił. Jego forma jest stabilnie bezbarwna odkąd tu jest. Ale z braku laku... Może grać na środku pomocy i obrony, a także jako boczny obrońca. Wszędzie z takim samym efektem. Jest niezbędny, bo nie ma nikogo innego w razie, gdy ktoś z podstawowego składu się popsuje. Niestety Ostoja jest popsuty już bardzo długo. Garguła i Boguski to zagadka. Tacy sobie w ofensywie i tacy sobie w defensywie (chociaż tu Boguski lepszy). Moim zdaniem to naturalni zmiennicy Stilica, którego nie są w stanie zastąpić. Tragedia zaczyna się wtedy, gdy muszą przebywać we trójkę na boisku. Domyślam się, że w takich sytuacjach Głowa ma ochotę kogoś zamordować. A jak dołącza do nich dodatkowo Sarki i DOnaldzik, myśli pewnie o zakończeniu kariery. Stępiński właściwie nie wiadomo po co tu jest. Strzelił w Widzewie 5 bramek, ale to o niczym nie świadczy. Nie radzi sobie w Wiśle na żadnej pozycji. Za to konia z rzędem temu, który zahipnotyzował Niemców i sprawił, że go kupili. Mistrzostwo świata. Cytat:
|
Pętla się niby zaciska, ale z wiadomych względów nigdy się nie zaciśnie do końca. W swojej grze jak na razie zespół nie zrobił żadnych postępów, o ile na początku można było zrozumieć jeden dominujący styl tak teraz hmm... nawet tego brakuje. Skończy się standardowo 5-6 miejscem, musimy przebujać się ze Smudą do końca jego kontraktu.
|
Cytat:
Z drugim się zgodzę, natomiast gra z meczu na mecz wygląda w tej rundzie lepiej (abstrahując, że gorzej niż w Gdańsku zagrać się nie da). |
Z meczu na mecz faktycznie gra wygląda coraz lepiej, bo:
- zawodnicy biegają trochę szybciej - wymieniają między sobą więcej niż jedno, dwa podania - pojawiło się więcej strzałów Poza tym, jeśli chodzi o rozwiązania taktyczne, pomysł na grę, jakiś styl, to od czasu przyjścia mamy do czynienia z absolutnym ZEREM. Drużyna pod tym względem stoi w miejscu, albo raczej cofa się do czasów NRD. |
Niech za moją odpowiedź na post Kurza posłuży wywiad wrzucony właśnie na główną. :rotfl:
Nie zazdroszczę. Niektórzy starają się bronić Franka jak mogą a on jakby im na złość udziela kolejnego wywiadu, w którym pogrąża się jeszcze bardziej. A przecież po ostatnim wywiadzie wydawałoby się, że gorzej być nie może. Cóż, można się tylko z tego śmiać. |
Cytat:
|
Kompletnym potwierdzeniem braku jakiejkolwiek wizji było wystawienie Jovicia w ostatnim meczu. Obstawiam, że to było coś na zasadzie "A niech zagra z przodu może coś mu wyjdzie"
|
ktoś chyba pogroził franiowi palcem, bo zacząl się troszeczke kajać
|
Czyli zdaniem Franka jak kupi się byle jakiego piłkarza (ale zapłaci za niego godziwie) to można to nazwać transferem? Niech da spokój. Niejeden klub udowodnił, że można sprowadzić ciekawego piłkarza za niewielkie pieniądze...
|
Cytat:
Jeśli to zrobiłeś i dalej tego nie widzisz, to znaczy, że moje tłumaczenia i tak na nic się zdadzą.:-) |
Cytat:
Zupełnie oddzielną kwestią jest to, że od czasu zwolnienia Skorży podobne emocje, jak Smuda wywołuje każdy trener. Maaskantowi co prawda udało się zdobyć jeszcze MP, choć jechano po nim za styl i decyzje personalne, ale pozostali żegnali się z klubem w większej lub mniejszej niesławie. Jaki z tego wniosek? Po pierwsze, klub nie potrafił znaleźć nikogo, kto sprostałby wymaganiom. Po drugie, może to problem nie z trenerami tylko przeszacowanie piłkarskiego stanu posiadania. Po trzecie, istnieje zawsze możliwość, że mamy tu świetnych piłkarzy (w co nie wierzę), ale również organizacyjno-sportową degrengoladę, jak Zagłębie. Martwi mnie dodatkowo bajkopisarstwo nowego prezesa, który coś bredzi o fazie grupowej LE. Panie Gaszyński, żeby osiągnąć ten cel trzeba mieć przeogromne szczęście, albo drużynę silniejszą niż do awansu do fazy grupowej LM, bo przeciwnicy tu o wiele mocniejsi. |
Cytat:
Ogarniam a przede wszystkim znam historie i efekty zwalniania trenerów w trakcie sezonu w Wiśle. |
Cytat:
Jak po cudownym Euro 2012 - Franek by niczego nie zmienił i znowu 2 razy przegrał i raz zremisował. Cytat:
Ło Jezu i jeszcze to: Cytat:
:rotfl: Żeby on tak dbał o przygotowanie mentalne i taktyczne piłkarzy Wisły jak dba o "sprzedaż Interii", to byśmy mieli lidera! |
"Czy uda nam się wygrać z Zawiszą czy nie to i w następnym meczu trzeba robić wszystko by zdobyć punkty."
czy tylko ja czy Wy rowniez macie wrazenie ze Smuda zawsze sie ASEKURUJE I UBEZPIECZA ?? Skoro przed meczem z kompletnym outsiderem ligi na wlasnym boisku z jego ust padaja takie slowa to to juz jest przegiecie... Czy ten gosc nie moze raz powiedziec przed takim meczem jak jutrzejszy ze "nie dopuszcza innej mozliwosci niz wygrana" ?? |
|
To sprostowanie na Interii uważam akurat za dobre posunięcie. Trochę ciszy i spokoju teraz potrzebujemy :-)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl