Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

spartan 20.06.2013 20:10

To jeszcze niech prezes zabierze głos w sprawie Genkowa.
Jeśli podpisał umowę z Lewskim to czy jest wolnym zawodnikiem? A jeśli jest to czy Wisła zagwarantowała mu wypłatę należnych pieniędzy czy może osiągnięto porozumienie? A wiemy, że nie osiągnięto lecz kontrakt został zerwany przez Bułgara z winy klubu.
Jeśli Wisła się z tym nie zgadza czy będzie arbitraż? Czy bez wyroku mógł podpisać kontrakt? Czy może miał rację i pan prezes zapomniał nas poinformować, że sprawa jest przegrana?

sandomingo 20.06.2013 20:46

Jaką funkcję ma obecnie Rysiek Czerwiec? Dziś był na treningu, co widać na zdjęciach.
A ostatnio to chyba persona non grata został uznany?
Robi staż trenerski u Dyzmy?

kot 22.06.2013 20:30

Jacek Bednarz chciał być ŁASKAWY dla Sobola i jakimś cudem Smudy chyba, zorganizować mu ostatni mecz w Barwach Wisły Kraków w pierwszym meczu ligowym. A tu niespodzianka, bo Sobol już nie będzie ani bezrobotny ani bezdomny i zagra ale w koszulce Górnika Zabrze i nici z godnego zachowania się klubu.

Wstyd panowie rządzący Wisłą. Wielki wstyd. Należyte pożegnanie Sobola nie wiązało się z pieniędzmi i wydatkami dla Wisły, lecz z klasą i chęcią pożegnania kogoś tak nietuzinkowego dla Wisły. Z szacunkiem dla niego, polegającym na planowym do niego podejściu. Nikt nie zarzuca klubowi, że nie chciał przedłużać umowy z Sobolewskim, bo to decyzja trenera, dyrektora i prezesa klubu, ale można to było przeprowadzić w sposób godny miana klubu Wielkiego, za jaki się Wisłę uważało. Wielu przyzwyczaiło się, że Kosowskiego czy innych można traktować bez szacunku za każdym razem, bo byli inni niż Sobolewski niby, a tu nagle jak pi..nie i wszyscy morda w kubeł. Też uważam, że Wisła ważniejsza od każdej osoby w niej zatrudnianej, ale wielkość klubu buduje się także gestami a nie tylko pieniędzmi. Bez tych gestów, klub maleje w oczach i opinia o tym rozchodzi się lotem błyskawicy. Jeśli legendy klubu, godne łez i potu z siebie wydawanych, traktuje się gorzej od innych, taki klub daleko nie zajedzie.

Do usłyszenia, aż do czasu gdy klub stanie się normalnym, nie ważne w jakiej klasie rozgrywek. I nie do końca jest to wina Cupiała, bo jak powiedziałem, godne pożegnanie Sobolewskiego, to sprawa organizacji zarządu Wisły a nie pieniędzy czy zgody Cupiała lub zdania trenera. Z tym zarządem ja się nie identyfikuje i w ramach protestu, rezygnuje z jakiejkolwiek polemiki publicznej na jego temat, aż do czasu wymiany tego zarządu. Przechodzę na odbiór i kibicowanie bez komentarzy.

EDIT - element

Ależ ja to wszystko wiem, i podziwiam Was za czuwanie nad normalnością tego klubu, ale są granice łatania tej normalności przez kibiców, zwłaszcza gdy rzecz nie jest zależna od pieniędzy. Ciągłe tłumaczenie niekompetencji klubu, no bo zarząd reprezentuje klub, wiecznymi sprawami "ważniejszymi", nadmiarem zajęć prezesa lub innymi uzasadnieniami, typu wola właściciela czy prostactwo pracowników lub coroczne "szopki krakowskie", tylko przedłuża tą niekompetencje i sprowadza klub coraz niżej. Ja protestuje przeciwko coraz większemu szmaceniu tego klubu w ramach uzasadnionych lub nie - oszczędności, pod szyldem "ukrzyżowanego" za Wisłę Bednarza, nota bene, inteligentnego i świadomego każdego swojego kroku - mecenasa. Można chwilowo upadać czy ratować się lub nawet powstawać, ale z godnością, bo ta nie zależy od pieniędzy, ale czyni nas silniejszymi i lepszymi od innych. Jest domeną Wielkich. Wisła Bednarza zagubiła tę domenę i zmierza donikąd....... przy coraz bardziej pustym, nowym stadionie.

Ps. element - co mają Holendrzy do sprawy Sobolewskiego za Wisły Bednarza (jest prezesem klubu) lub inaczej, co ma piernik do wiatraka, gdyż nawet nie o pieniądze tutaj chodzi ??

A co do przytoczonych przez Ciebie Holendrów, to z 2 skrajnych wersji o Holendrach i Wiśle po nich, ja wierzę bardziej małomównemu Basałajowi, który chyba podobnie jak Valckx, zrezygnował ze swojej pensji na rzecz Wisły,a Ty plotkującemu Bednarzowi, który z obawy o pomówienia, chyba najwyżej do końca kontraktu będzie wytykał mitycznych Holendrów ( ciekawe czemu nie Basałaja ?) tak naprawdę o autonomiczną decyzję Cupiała o restrukturyzacji Wisły oraz o swoje amatorstwo i trwał przy tym swoim kontrakcie, aż do ostatniej złotówki. I zostańmy przy swoich zdaniach. Oby w 3 roku urzędowania Bednarza, jeśli już tak musi być, poszło mu cokolwiek do przodu, a nie jak dotąd wyłącznie do tyłu, bo przepaść była już bardzo blisko. Bez odbioru, gdyż postanowiłem przeczekać bez internetowego kopania się po głowach, kolejną operę mydlaną ( lub operę za 3 grosze, jak klub to ogłasza światu). Już jeden mecenas Praski zaprowadził Cupiała z Mandziarą do UEFA, przez co bliski był aktualnie zbankrutować Wisłę za zamrożenie mu kasy przez UEFA, zarobionej przez złych Holendrów o zgrozo, a on dalej brnie z kolejnym mecenasem Bednarzem - wprost do kolejnych arbitraży UEFA i innych obstrukcji Wisły z przeróżnych stron. To tak jak z bazą szkoleniową, którą uważa za bezsensowną, ale chciałby grać tanimi wychowankami, najlepiej bez menagerów. Widać rewolucyjny charakter Cupiała nie ulegnie zmianie i o stabilizacji w klubie, możemy raczej zapomnieć, zwłaszcza gdy obstawia się amatorami w walce z profesjonalnym światem. Wiadomo, że Cupiała stać finansowo na wszystko, co potwierdza choćby baza w Myślenicach, gdyż tylko tak zaradni mają kasę, ale w piłce na najwyższym poziomie profesjonalnym, trzeba mieć stabilny plan rozwoju, a nie wyłącznie restrukturyzacyjne zarządzanie klubem, po każdym nieudanym starcie w LM. Nikt tak jak Cupiał nie powinien wiedzieć, że świat nie jest sprawiedliwy a zwłaszcza piłka. Choćby płacz Sobola o tym świadczy i kiedyś w Atenach i teraz w okrąglaku.

element 22.06.2013 20:39

Jak można piłkarzowi załatwić ostatni mecz po rozwiązaniu kontraktu?

W meczu towarzyskim w drodze wyjątku byłoby to możliwe, ale nie w oficjalnym meczu. To tak jakby wzięto kolesia z ulicy do składu.
Chyba że przedłużyliby z nim umowę do dnia meczowego do 24:00, a po północy stałby się piłkarzem Górnika.. :-)

Bardziej chodzi o symboliczne ubranie koszulki Wisły przed meczem czy w przerwie meczu. Zresztą nie ważne, ważne że pojawi się na Reymonta już na początku sezonu, czyli tak jak oni, kibice i sam Sobol sobie zaplanował :-)


Cytat:

Wisła Bednarza..
Maaskanta i Valckxa.., a Bednarz próbuje wyciągnąć klub na prostą, a przy smrodzie jaki zostawili Holendrzy idzie mu całkiem niezle.

orm 23.06.2013 07:57

Nieźle? A jakiż to sukces odniósł Bednarz? Sprzedaż Kirma za 300 k? Meliksonna za 900k? Sprowadzenie Fredrikssena, Sikorskiego, Quito? Znalezienie dobrego trenera?
IMHO jedyny jego sukces to przekonania części kibiców, że wszystkiemu winni są Holendrzy. No i jeszcze, że będziemy stawiać na młodych Polaków.

Watts 23.06.2013 08:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1319241)
Bednarz próbuje wyciągnąć klub na prostą, a przy smrodzie jaki zostawili Holendrzy idzie mu całkiem niezle.

Rozumiem, że mistrzostwo i awans do LE musiały być dla ciebie jak przekąszenie obornika popite szambem. Najważniejsze, że konglomerat Cupiał-Kapka-Rogala-Bednarz popsikuje fiołkami, bobyśmy się wszyscy podusili od tego sztynksu. W Lubinie też chyba lubią, jak im wali, bo właśnie płacą jakiemuś holenderskiemu szambiarzowi za prowadzenie akademii, do której Coco Chanel z Myślenic nawet nie dorósł mentalnie.

arti 23.06.2013 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1319241)

Maaskanta i Valckxa.., a Bednarz próbuje wyciągnąć klub na prostą, a przy smrodzie jaki zostawili Holendrzy idzie mu całkiem niezle.

Smród to jest teraz - np. akcje z Genkovem, Pareiką, piłkarze - m.in. Wilk mówiący publicznie o kłopotach Wisły. Quo vadis Wisło?

Lukasz 23.06.2013 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1319241)
Maaskanta i Valckxa.., a Bednarz próbuje wyciągnąć klub na prostą, a przy smrodzie jaki zostawili Holendrzy idzie mu całkiem niezle.

Można powiedzieć że masz rację, Bednarz jest konsekwentny i jest smród jest 'po erze Holendrów'.
Tyle ze mylisz przyczynę ze skutkiem.

Źli Holendrzy to:
a) temat zastępczy aby chronić Cupiała i jego kłopoty finansowe
b) Projekcja. To nie Holendrzy rozdmuchali wydatki tylko Cupiał miał takie życzenie i stwierdził ze go na LM stać. Kryzys w TF pokazał jak bardzo jest w błędzie i jak szybko musi zwijać żagle.

Tak jak jakbym kupił porsche na kredyt a potem twierdził że nagle nie mam pieniędzy na życie. Winna braku kasy jest więc rata do banku, ewentualnie kosztowne Porsche, ale nie ja.

Watts 23.06.2013 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319269)
Tak jak jakbym kupił porsche na kredyt a potem twierdził że nagle nie mam pieniędzy na życie. Winna braku kasy jest więc rata do banku, ewentualnie kosztowne Porsche, ale nie ja.

Cupiał miał na pół Porsche, dał tyle ile za Fiata Punto, ale chciał Porsche i potem rozliczał ludzi z tego, że zapłacił jak za Punto i je dostał. Po Myślenicach można jeździć i Punto, więc wyszedł z założenia, że skoro tak to punciakiem wjedzie na salony.

Lukasz 23.06.2013 10:43

Mnie się wydaje że i na następne Punto go już nie stać. Przynajmniej przez jakiś czas.
Jak dla mnie Cupiał nie ma gotówki, mimo że ma majątek.

Dlatego też kompleks dla Wisły budują Myślenice za własne pieniądze bez udziału pieniędzy Cupiała.

serek.c2 23.06.2013 11:09

Zabawnie brzmią dyskusje o pieniądzach Cupiała ludzi, którzy w życiu nie dorobią się nawet małej cząstki jego majątku. Czy Wy naprawdę myślicie, że facet, który dorobił się tak gigantycznej fortuny myśli w tak irracjonalny sposób jak to przedstawiacie?

tommiyacht 23.06.2013 11:16

serek.c2 , przypomne tylko że Cupiał dorobił się tak gigantycznej fortuny bynajmniej nie na piłce nożnej.

Manson33 23.06.2013 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1319277)
serek.c2 , przypomne tylko że Cupiał dorobił się tak gigantycznej fortuny bynajmniej nie na piłce nożnej.

No ale to to wie Kapka i paru innych starszych :cenzura: ...

Lukasz 23.06.2013 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319276)
Zabawnie brzmią dyskusje o pieniądzach Cupiała ludzi, którzy w życiu nie dorobią się nawet małej cząstki jego majątku.

To nie jest argument. Jeśli masz prostsze rozwiązanie to je przedstaw, jeśli możesz podeprzeć swoją tezę własnym majątkiem to podeprzyj, tak aby nie wyszło że przygania kocioł garnkowi.

Równie dobrze mogę postawić pytanie: jak facet, który dorobił się tak gigantycznej fortuny i ma sztab ludzi za sobą nie jest w stanie upilnować *dwóch Holendrów i jednego Polaka?
Dwa, skoro to prawda to można przyjąć tezę że obecnie Smuda, Kapka oraz Bednarz hasają sobie jak chcą, a Cupiał nie ma nad nimi kontroli.

Edit:
* poprawka. Jednego Heolendra. Maaskant nie mieszał się do transferów.

Watts 23.06.2013 11:32

Po 1989 w Polsce nie trzeba wcale było być błyskotliwym rekinem finansjery, żeby się dorobić. Cupiał to hybryda mentalności drobnego straganiarza z nowobogackim ('wszystkich wypier.dole jak nie będzie zrobione, bo to moje piniondze, nie będzie mi tu jakiś tulipan teges').

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1319285)
Zabawnie wyglądają obecne poczynania klubu, tak ja uważam, że facet który się dorobił tej kasy działa w sposób na prawdę irracjonalny. Gdyby jego działania były bardziej rozsądne Wisła by już dawno zagrała w fazie grupowej ligi mistrzów.

Mniej więcej to.

cfa 23.06.2013 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319276)
Zabawnie brzmią dyskusje o pieniądzach Cupiała ludzi, którzy w życiu nie dorobią się nawet małej cząstki jego majątku. Czy Wy naprawdę myślicie, że facet, który dorobił się tak gigantycznej fortuny myśli w tak irracjonalny sposób jak to przedstawiacie?

Zabawnie wyglądają obecne poczynania klubu, tak ja uważam, że facet który się dorobił tej kasy działa w sposób na prawdę irracjonalny. Gdyby jego działania były bardziej rozsądne Wisła by już dawno zagrała w fazie grupowej ligi mistrzów.
O jego irracjonalizmie świadczy chociażby to jakimi ludźmi się otacza, jego główny podpowiadacz został wyrzucony z Ruchu bez możliwości powrotu bo prawie zniszczył ten klub. Gość jest chyba typowym destruktorem bo Wisła też dąży w takim kierunku. Powierzenie drużyny Smudzie to kolejny przykład irracjonalnego myślenia, gość który na bank wiedział o co chodziło w meczu Zagłębia z Parchami, przychodzi do klubu skompromitowany po Euro i Ratyzbonie, sprowadza syna swojego "przyjacioła" i echa tego nie widać ... no proszę jeśli to nie jest irracjonalne myślenie to jak to nazwać?
Zapomniałem o Zdziśku Kapce który razem ze swoim funflem Mandziarą wyruchał Wisłę na grubą kasę przy transferze chyba Żurawskiego do Celticu ...
Tak to chyba będzie na tyle jeśli chodzi o irracjonalizm Cupiała.

Ogryzek 23.06.2013 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319273)
Mnie się wydaje że i na następne Punto go już nie stać. Przynajmniej przez jakiś czas.
Jak dla mnie Cupiał nie ma gotówki, mimo że ma majątek.

Dlatego też kompleks dla Wisły budują Myślenice za własne pieniądze bez udziału pieniędzy Cupiała.

Też mi się tak wydaje. Brak płynności. Czas na przeczekanie albo długofalowo sprzedanie klubu jak ceny za kluby pójdą w górę.

Teraz to czas żeby klub przynajmniej nie przynosił strat. Stąd oszczędzanie na wszystkim bo gotówki brak.

Paradoksalnie długofalowo to nam może wyjść na zdrowie.

serek.c2 23.06.2013 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1319277)
serek.c2 , przypomne tylko że Cupiał dorobił się tak gigantycznej fortuny bynajmniej nie na piłce nożnej.

Wątpię, by na niej w ogóle chciał kiedykolwiek zarabiać...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319282)
To nie jest argument. Jeśli masz prostsze rozwiązanie to je przedstaw, jeśli możesz podeprzeć swoją tezę własnym majątkiem to podeprzyj, tak aby nie wyszło że przygania kocioł garnkowi.

Równie dobrze mogę postawić pytanie: jak facet, który dorobił się tak gigantycznej fortuny i ma sztab ludzi za sobą nie jest w stanie upilnować dwóch Holendrów i jednego Polaka?
Dwa, skoro to prawda to można przyjąć tezę że obecnie Smuda, Kapka oraz Bednarz hasają sobie jak chcą, a Cupiał nie ma nad nimi kontroli.

Co do pierwszej części Twojego posta - nie znasz sytuacji finansowej TF ani tym bardziej Cupiała a tworzysz jakieś dziecinne wywody o "punciakach". Przyganiał kocioł garnkowi? To nie ja zaglądam w kieszeń Cupiała, robisz to Ty... I pleciesz trzy po trzy nie mając naprawdę pojęcia dlaczego obecnie w Wiśle jest jak jest.

Cupiał ma na głowie zapewne nieco ważniejsze (od Wisły) dla niego sprawy związane z TF. Myślisz, że ma czas, by na bieżąco kontrolować to co dzieje się w jego klubie? Ja myślę, że nie bardzo - ma za to od tego ludzi. Takiego Basałaja na przykład. Dał mu jakąś tam niezależność w zarządzaniu klubem, jak widać szanowny jegomość chyba nie bardzo z tym zarządzaniem sobie poradził.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1319284)
Po 1989 w Polsce nie trzeba wcale było być błyskotliwym rekinem finansjery, żeby się dorobić. Cupiał to hybryda mentalności drobnego straganiarza z nowobogackim ('wszystkich wypier.dole jak nie będzie zrobione, bo to moje piniondze, nie będzie mi tu jakiś tulipan teges').

Oczywiście znasz Cupiała, znasz jego najbliższych biznesowych współpracowników by pisać takie rzeczy? Wiesz w jaki sposób się dorobił i jesteś pewien, że zrobił to w mało błyskotliwy sposób? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1319285)
...

Trudno polemizować z Twoim postem, tyle tylko, że ja nie o tym... Pisałem o śmiesznych dla mnie próbach robienia z Cupiała półgłówka, który nie wie na co go stać choćby.

Lukasz 23.06.2013 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319289)
Co do pierwszej części Twojego posta - nie znasz sytuacji finansowej TF ani tym bardziej Cupiała a tworzysz jakieś dziecinne wywody o "punciakach". Przyganiał kocioł garnkowi? To nie ja zaglądam w kieszeń Cupiała, robisz to Ty... I pleciesz trzy po trzy nie mając naprawdę pojęcia dlaczego obecnie w Wiśle jest jak jest.

Ostanie posty z moim udziałem na tym forum http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=8846&page=38. Konkretniej chodzi mi o nformację Gin'a. Staram się szukać i czasami udaje się zasięgnąć języka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319289)
Cupiał ma na głowie zapewne nieco ważniejsze (od Wisły) dla niego sprawy związane z TF. Myślisz, że ma czas, by na bieżąco kontrolować to co dzieje się w jego klubie? Ja myślę, że nie bardzo - ma za to od tego ludzi. Takiego Basałaja na przykład. Dał mu jakąś tam niezależność w zarządzaniu klubem, jak widać szanowny jegomość chyba nie bardzo z tym zarządzaniem sobie poradził.

No to Polak Basałaj czy Holendrzy?

serek.c2 23.06.2013 12:21

Rzeczywiście - post anonimowej osoby na forum to podstawa do poważnej dyskusji o finansach TF...

Co do Twojego pytania - dlaczego w ogóle mi je zadajesz? Czy ja gdzieś piszę o Holendrach?

Lukasz 23.06.2013 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319292)
Rzeczywiście - post anonimowej osoby na forum to podstawa do poważnej dyskusji o finansach TF...

Odpowiem tak samo :'To nie jest argument. Jeśli masz lepsze źródła to je przedstaw, jeśli możesz je podeprzeć własną osobą to podeprzyj, tak aby nie wyszło że przygania kocioł garnkowi.'

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319292)
Co do Twojego pytania - dlaczego w ogóle mi je zadajesz? Czy ja gdzieś piszę o Holendrach?

Racja. Przepraszam - wszystko zaczęło się od polemiki Elementa z Kotem odnośnie personalnej odpowiedzialności za obecną kondycje finansową Wisły, czyli pytania ile można jechać na wozie pt 'wina Holendrów'.

Watts 23.06.2013 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319289)
Co do pierwszej części Twojego posta - nie znasz sytuacji finansowej TF ani tym bardziej Cupiała a tworzysz jakieś dziecinne wywody o "punciakach". Przyganiał kocioł garnkowi? To nie ja zaglądam w kieszeń Cupiała, robisz to Ty... I pleciesz trzy po trzy nie mając naprawdę pojęcia dlaczego obecnie w Wiśle jest jak jest.

To był mój post. Mi się naprawdę nie chce pisać tego samego po raz kolejny na ten temat. I tak co 5 stron tematu znowu wyskakuje ktoś z dziurami budżetowymi i obtaczaniem Holendrów w smole i pierzu, mimo że wykonywali - w mojej, subiektywnej ocenie i ku mojej satysfakcji uczciwie - swoją robotę przez większość kontraktu - większość, bo potem Cupiał płacił im za urlop do końca umowy, chcąc ich jak najprędzej wyżenić z klubu.

A Cupiała owszem osobiście nie znam, ale z wiarygodnych źródeł słyszałem różne anegdoty. Reakcje jakie opisałem w poprzednich postach to ponoć normalka gdy BC na wakacjach kazał sobie otwierać laptopa i czytać, jaki wynik. Dodając do tego fasadę i styl zarządzania klubem daje to obraz choleryka, a nie chłodnego analityka i biznesmena na jakiego usiłujesz kreować BC.

Obecne problemy klubu są wynikiem krótkowzrocznej polityki jego właściciela, która nie zaczęła się na Valcksie ani bynajmniej się na nim nie skończyła.

spartan 23.06.2013 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1319241)


Maaskanta i Valckxa.., a Bednarz próbuje wyciągnąć klub na prostą, a przy smrodzie jaki zostawili Holendrzy idzie mu całkiem niezle.

Albo używasz skrótów myślowych albo rozpowszechniasz to co klub próbuje nam wmówić. Tak wmówić bo z prawdą ma to niewiele wspólnego. Zrzucanie winy na Holendrów to albo podłość albo zrzucenie winy na kozła ofiarnego, I to najlepiej nie mogącego publicznie odpowiedzieć. Chyba nie jesteś naiwny myśląc i na forum to powielając, że świetnie zarządzana Wisła wpakowałą się w gigantyczne długi za sprawą duetu Maaskant Valckx. Ktoś ich zatrudnił i ktoś dał zielone światło na ich inwestycje. Ktoś znający realia klubowe i budżetowe. Ktoś umiejący oszacować ryzyko. Odpowiedz sobie kim jest Ktoś i z czego wynikała jego decyzja.
Klub zataja prawdę, że kłopoty finansowe zaczęły się na długo przed pojawieniem się holendrów a wyprowadzka do Sosnowca i granie w Hucie dopełniły spustoszenia w klubowej kasie. Dlatego pojawił się pomysł "ucieczki do przodu" czyli awansu za wszelką cenę na jaką nas jeszcze było stać poprzez inwestycje i LM. Mityczny ktoś niczym w ruletce postawił wszystko na "czerwone". Tylko brakło trzech minut. Z kasynem się nie wygrywa. Zostaliśmy z długami, które trudno wytłumaczyć i przyznać się do błędu. Kolejny raz lepiej zrzucić winę na obcych niż uderzyć się we własne piersi. Bednarz okłamuje nas na polecenie szefa a szef rządzi tak samo jak w TF (ktoś wrzucał dobre artykuł z Forbesa) tzn dokonując roszad w szefostwie klubu w zależności od sympatii do danej osoby.
Przyjmując nawet pobożne założenie, że Bednarzowi uda się wyprowadzenie finansów klubu na prostą na dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć co będzie dalej. Po tylu latach błędnych decyzji trudno ufać w mądrość.
Klub był budowany od samego początku na "tu i teraz" bez dbania o jego prawidłowe struktury i podstawy, wiec jak uwierzyć, ze po kilkunastu latach nagle będzie inaczej?

serek.c2 23.06.2013 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1319295)
A Cupiała owszem osobiście nie znam, ale z wiarygodnych źródeł słyszałem różne anegdoty. Reakcje jakie opisałem w poprzednich postach to ponoć normalka gdy BC na wakacjach kazał sobie otwierać laptopa i czytać, jaki wynik. Dodając do tego fasadę i styl zarządzania klubem daje to obraz choleryka, a nie chłodnego analityka i biznesmena na jakiego usiłujesz kreować BC.

Z wiarygodnych źródeł powiadasz... To ja Ci odpowiem, że pracowałem kiedyś u faceta, który Cupiała zna. Spotykają się, ich córki chodziły do jednej klasy liceum. Też co nieco słyszałem o Cupiale i nijak ma się to do obrazu choleryka, jaki tu próbujesz przedstawiać... Widzisz więc, że ocenianie kogoś na podstawie "słyszałem z wiarygodnego źródła" jest niepoważne. Bo ani Ty ani ja nie wiemy tak naprawdę nic.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1319294)
Odpowiem tak samo :'To nie jest argument. Jeśli masz lepsze źródła to je przedstaw, jeśli możesz je podeprzeć własną osobą to podeprzyj, tak aby nie wyszło że przygania kocioł garnkowi.'

Nie mam poważnych źródeł, więc nie tworzę głupich teorii i staram się na temat o którym pojęcia nie mam nie wypowiadać. Twoim źródłem jest jednozdaniowa wypowiedź na kibicowskim forum bliżej nieokreślonej osoby. Masz talent do wyciągania wniosków na podstawie żadnych informacji ;)

arti 23.06.2013 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319297)
Z wiarygodnych źródeł powiadasz... To ja Ci odpowiem, że pracowałem kiedyś u faceta, który Cupiała zna. Spotykają się, ich córki chodziły do jednej klasy liceum. Też co nieco słyszałem o Cupiale i nijak ma się to do obrazu choleryka, jaki tu próbujesz przedstawiać... Widzisz więc, że ocenianie kogoś na podstawie "słyszałem z wiarygodnego źródła" jest niepoważne. Bo ani Ty ani ja nie wiemy tak naprawdę nic.
Nie mam poważnych źródeł, więc nie tworzę głupich teorii i staram się na temat o którym pojęcia nie mam nie wypowiadać. Twoim źródłem jest jednozdaniowa wypowiedź na kibicowskim forum bliżej nieokreślonej osoby. Masz talent do wyciągania wniosków na podstawie żadnych informacji ;)

Mamy szansę obserwować działania BC w Wiśle od 15 lat, można to prześledzić i już wiele widać.

milosz 23.06.2013 13:50

Historia jest dość prosta, a wygląda mniej więcej tak: „paskudny” Rumun wykształcony piłkarsko w Anglii pokazał w Wiśle Kraków, że ciężką pracą można wpierw zbudować w piłce nożnej dobra grę obronną, a na resztę, .. a na resztę .. już mu nie pozwolono, „paskudni” Holendrzy zaś pokazali że wystarczy jedno okienko transferowe i piłkarze po kilkaset tysięcy euro, aby zdobyć w cuglach MP i kolejne drugie okienko, aby za równie skromne środki po kolejnym okienku transferowym być o włos od ligi LM, by koniec końców udanie w końcu zagrać w LE, zarobić tym samym kilka milionów dla klubu i na więcej też już im też nie pozwolono.. Zaraz, zaraz .. kto im nie pozwolił, ano nasz w gorącej wodzie kąpany właściciel... Tak to wygląda, że do póki był monopol na rynku transferowym w Polsce ze strony naszego bossa były sukcesy, jak jeszcze postawił na profesjonalistów typu Valckx, to też były, a teraz .. brak nie tylko funduszy, bo B.C. już nie chce włożyć w ten interes ponownie kasy (a i być może nie może bo teraz właśnie na głowie ma inne problemy biznesowe), ale co gorsza nie ma nawet pomysłu jak dalej ową przygodę z piłką kontynuować..

Boss jest człowiekiem któremu Wisła bardzo wiele zawdzięcza, ale .. ma też swoje mentalne ograniczenia...obwinia innych, nigdy siebie, stąd własnych błędów nie poprawia, a wręcz je powiela, jest mściwy, jest pamiętliwy (sam w wywiadzie wspomniał że po meczu z Panathinaikosem postanowił pozbyć się 2 piłkarzy których obwiniał za porażkę, bo rzekomo im nie zależało na wyniku , niebywałe ale to prawda, ja rozumiem zastępowanie piłkarzy słabszych lepszymi, ale po jednym meczu skazywać na banicje piłkarzy wartościowych .., podobnie jak nie wypłacanie wynagrodzeń na czas, też tłumaczył to tym iż piłkarze się nie przykładają, hmm ..czy ktoś sobie podobne rzeczy wyobraża w zachodniej piłce, np. w Niemczech, kontrakt jest kontrakt i szlus.), jest też skrajnie niecierpliwy (tego akurat dodatkowo argumentować nie trzeba), nie wierzy w szkolenie, nie wierzy w pozytywny efekt sportowy na bazie dobrej infrastruktury, ma być szybko i doraźnie i stąd współpracownicy to tylko, stosując metaforę Lecha Wałęsy, mają być zderzaki, aktualnym jest Bednarz, kolejnym Smuda, ale co dalej !? Oto jest pytanie..

Monopolistą na rynku transferowym już nie będziemy, bo nic na to nie wskazuje, tak więc jedyny sposób na powrót na drogę rozwoju, to zatrudnienie ponowne ludzi pokroju Petrescu czy Valckx, pytanie czy w najbliższym czasie będzie bossa na takich ludzi finansowo stać, ale jest tu pytanie dużo ważniejsze czy Cupiał potrafi przyznać się do własnych błędów, albowiem w kontekście Petrescu ..obwinia piłkarzy, zamiast wskazać iż sam nie stanął po stronie trenera, kosztem owych piłkarzy, podobnie w kwestii Holendrów, zamiast tworzyć bajki o katastrofie finansowej za którą odpowiedzialni są rzekomo S.V i R.M., sam powinien określać na jaki budżet Wisłę stać, a na jaki nie, bowiem sam ponosi tu główną odpowiedzialność, to coś jak z budową stadionu przez miasto i bierności w tym względzie samego bossa, którego ta inwestycja przecież w dużym stopniu dotyczyła.. Pan Cupiał lubi być właścicielem takiego klubu jak Wisła i lubi splendor z tym związany, ale jak już tu kiedyś pisałem to droga zabawka, dużo droższa niż utrzymanie nawet bardzo luksusowego samochodu. Jeśli więc ma być sukces potrzebna jest praca obliczona na kilka lat, na minimum 4 czy 5 okienek transferowych, teraz słyszymy o 3, to już jakiś postęp tylko dlaczego z takimi ludźmi jak Bednarz, Smuda i Kapka .. bo tym panom akurat na wiele bym nie pozwalał .. Temat to aktualni pracownicy Wisły Kraków, powiem wprost , czekam na innych pracowników.. Pana Cupiała za wszystko co dobre zrobił dla klubu, mimo rzeczy niedobrych szanuję (bo dał nam tyle radości jak mało kto związany z Wisłą w całej jej historii, szkoda że nie wykorzystano ich na zbudowanie trwalszych podstaw do kolejnych, ale o tym juz nie raz była tu mowa)i, ale niech skoro sam nie ma aktualnie głowy do piłki, zacznie dobierać lepszych współpracowników, takich jak były piłkarz Chelsea, czy były dyr. sp. PSV, bowiem ludzie z tej właśnie półki dają jakieś nadziej na sukces .. Cóż, pozostaje czekać , na ciąg dalszy..

wolfy 23.06.2013 14:03

Ta dyskusja nie ma sensu, jest jałowa.
To jest jak z Petrescu - są goście którzy sobie coś ubzdurali i będą w tym trwali bez względu na fakty.

Pamiętam skecz z Bogdanem Smoleniem w psychiatryku, w którym padał mniej więcej taki dialog:
"A ten Reagan to jest świnia. Taką gospodarką rozpieprzyć! I to w dwa tygodnie...".

No więc tu mamy podobnych kolesi. Ci Holendrzy i Basałaj to świnie! Tak Cupiał oszukać:lol:

Lukasz 23.06.2013 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319297)
Masz talent do wyciągania wniosków na podstawie żadnych informacji ;)

Jasne. Tylko nie dyskutujemy tutaj o jakości informatorów, a o prawdziwości ich informacji. To jednak jest różnica.

Jest taka zasada ekonomii myślenia - Brzytwa_Ockhama (wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama), która mówi o tym aby nie mnożyć bytów ponad potrzebę. Czyli skoro do wyjaśnienia obecnej sytuacji finansowej Wisły wystarczy brak płynności Telefoniki to teorię o rozrzutnym Vaalcksie, ułomnym Basałaju, ślepej radzie nadzorczej, oraz świetnie prosperującą TF mogę włożyć między bajki.

Tak samo wedle tej zasady - jeśli Bednarz będzie nadal upierał się że sprząta po poprzedniej ekipie, to mam prostszy 'byt' - fakty są takie że nie ma czego po nich sprzątać. Jest porządek. Wystarczy że będzie płacił rachunki i problemu nie ma. A to właśnie że Cupiał nie zapłaci/nie jest w stanie zapłacić ile się zobowiązał jest podstawą obecnej misji Bednarza.

serek.c2 23.06.2013 14:16

Jeszcze raz, krótko i zwięźle - nie dyskutuję z Tobą na temat sytuacji w Wiśle ani nawet finansowej sytuacji TF. Piszę tylko i wyłącznie o Twoich (i innych) próbach przedstawiania Cupiała jako osoby nierozgarniętej, wręcz głupiej.

Lukasz 23.06.2013 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1319309)
Jeszcze raz, krótko i zwięźle - nie dyskutuję z Tobą na temat sytuacji w Wiśle ani nawet finansowej sytuacji TF. Piszę tylko i wyłącznie o Twoich (i innych) próbach przedstawiania Cupiała jako osoby nierozgarniętej, wręcz głupiej.

Twój wniosek, Twoje słowa.

Nie twierdze ze Cupiał jest głupi - szukam klucza do jego 'głupich' decyzji a kondycja TF wydaje się ku temu najwłaściwsza. Zakładając problemy finansowe TF pojawia się rozsądek zarówno w decyzjach Cupiała jak i reszty. Tak samo jak nie dziwię się iż Bednarz pozbywa się wszelakiego balastu, od Meliksona po Sobola. Przecież kasa jest powodem dla którego Demjan woli zostać w Podbeskidziu niż iść do Wisły (ech, co za czasy...).

Można mieć pretensje do Bednarza o zachowanie, brak myślenia lub ogólny burdel, ale poza pewne ramki nie wyskoczymy z powodów finansowych. Nawet przy świetnym zarządzaniu. Co więcej wydaje mi się że plan Bednarza i Smudy w postaci doczłapania maksymalnie okrojonym składem i finansami do półmetka ligi jest logiczny. Wtedy będzie wiadomo czy jest sens oraz czy jest kasa od Cupiała na to by doinwestować zespół czy też jest za późno i bez balastu finansowego spadamy do 1-szej ligi.

BTW ostatnimi czasy Bednarz się wyrabia, albo też otacza tak słabymi ludźmi wokół siebie ze aż błyszczy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl