![]() |
w Grodzisku zagrałbym Letkiewicz Jaroch Kutwa Uryga Mikulec Carbo Poletanović Igbekeme Baena Alfaro Duarte . Zwoliński na rezerwę. Igbekeme z Duarte i Alfaro jest w stanie pograć kombinacyjnie.
|
Kutwa na obrone zamiast Biedrzyckiego. A Biedrzycki na atak zamiast Rodado. Niech stoi jak kołek na połowie rywala i niech mu się piłka od łba odbija
|
Kutwa ma również walory w napadzie, a poza superpucharem mamy co najmniej 4 autobusy. Więc się Kutwik może przydać.
|
Nie wyobrazam sobie żeby nie doszło w najblizszym czasie do zmiany Kutwa za Biedzyckiego.
Gość jest po prostu pechowy. Zresztą tak jak (żeby daleko nie szukać) Mariusz Jop gdy byl naszym pilkarzem. Samoboj z Lazio, samoboj z craxa, dramatyczny wystep z Levadia czy tez dramatyczny wystep z Austria na Euro. A przecież nie byl to aż tak slaby obrońca. |
Cytat:
|
Cytat:
Ten przynajmniej miał zdrowe priorytety. I nie. Nie chcę w tym momencie wszczynać dyskusji o sutach i o jego charakterze. Ale to jedno "fuck the legends" było czymś bardzo na miejscu. |
Cytat:
|
Cytat:
Warta zamuruje i bedziemy wrzucac, ogladanie jak Duarte bedzie skakal do glowek z Przybylko moze nam w pewnym momencie sprawiac fizyczny bol. Mysle, ze Zwolinski wyjdzie w pierwszym skladzie, Duarte zastapi Rodado na cofnietym napastniku a pomoc bedzie taka jak z Kotwica. |
Ja bym jeszcze odważniej nawet poszedł, ale na początek w Białymstoku. Zamiast Alfaro dać Sukiennickiego albo i Kuziemkę. Alfaro mam wrażenie już mocno po drugiej stronie rzeki - za wolny jest zwyczajnie. Młodzież z Kotwicą coś szarpała, widać było chęć do gry, Sukiennicki parę razy dobrze rozegrał i presował. Z Jagą dobra okazja, żeby udowodnić czy coś z niego jeszcze może być. W porównaniu do braku dynamiki i totalnej indolencji przy strzałach Zwolińskiego to byłaby zmiana na plus. Jeśli nie od początku spotkania, można takie ustawienie spróbować w drugiej połowie, jakby Zwolak grał od początku ale dalej mu nie żarło.Jak Carbo nie wytrzyma całego spotkania to po 60 minutach lekka korekta w ustawieniu środkowej trójki a wejść może Duda.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie rozumiem tego, że Kutwa grzeje ławę. Jak Jop będzie prowadził taką politykę zarządzania ludźmi, to Kutwa zaraz zacznie się rozglądać za nowym klubem, a my zostaniemy z samymi tzw. legendami. |
Przecież powód ławki dla Kutwy był podany na konferencji. Rozegrał dwa pełne mecze w kadrze młodzieżowej, trzeci w tak krótkim odstępie czasu mógłby spowodować więcej złego niż dobrego.
Na bank dostanie swoją szansę w Superpucharze, niech walczy o skład w lidze. |
Jak zagra w Superpucharze, będzie musiał odpoczywać w weekend. Prawdziwa karuzela śmiechu.
|
Cytat:
Co go Kutwy to bym go jednak zostawił na ligę, a na puchar Biedrzycki z Urygą. |
Cytat:
|
Nasi piłkarze nie umieją strzelać na bramkę. Fakt, nie opinia.
|
Cytat:
|
Potwierdzam to co mówi Drozd. Tu dowód:
Drozd: Kutwa ma potencjał na świetnego defensywnego pomocnika :lol: |
Cytat:
O tym, że może być alternatywą na stoperze pisałem, kiedy były płacze, że nikt nie przyszedł po kontuzji Józka. Wtedy płaczki również nie mogły tego pojąć, takie z was chłopki roztropki. |
Niestety Talar doznaje bardzo poważnej kontuzji kolana w meczu rezerw... czyli raczej definitywnie po karierze.
Kilkadziesiąt minut później Baniowski skręca kostkę... Lub co gorsza zrywa tam jakieś ścięgna - w tym sezonie również go już na boisku nie zobaczymy. |
Cytat:
|
Dramat zawodnika, ale tez dramat budzetu.
Na ten moment w szerokiej kadrze 30 zawodników mamy 4 kontrakty ktore tylko i wyłącznie są obciążeniem i to do czerwca 2026. Starzynski - polamany Skrobanski - polamany Takar- polamany Fazlagic - pasożyt Pewnie za ich 1.5 roczne pensje to sie uzbiera 2 mln zlotych. Świetna polityka kadrowo- sportowa, nie ma co. |
Sam Fazlagic ma bańkę rocznie.
A Piotruś przecież na ekstraklasowym kontrakcie. Więc to może być więcej niż 2 mln. |
Nie jest tak, że jeśli zawodnik ma kontuzję to jego pensję płaci ZUS ? Wiem, że na B2B jest swoboda w kształtowaniu postanowień ale chyba aż tak bardzo umowy z zawodnikami nie odbiegają od rynkowych zasad ?
|
Cytat:
Co do ZUS, to chyba tylko w Zagłębiu Lubin piłkarze są na umowach o prace i wtedy przez 6 miesięcy klub ma "ulgę". |
Cytat:
A przecież dochodza do tego koszty leczenia, operacji, na NFZ raczej nie są. |
Nie bujajmy w obłokach, Wisła płaci im wszystkim normalne wynagrodzenia.
|
Chyba jednak wszyscy nasi piłkarze mają zarejestrowaną działalność gospodarczą, a nie umowę o pracę.
Wyszukiwanie jest proste. Pierwszy z brzegu przykład: https://www.owg.pl/ceidg/angel_rodad...262,6762625115 W związku z tym taki przedsiębiorca, jeśli opłacał zusowską składkę chorobowa ma prawo do zasiłku chorobowego w wysokości 80% wymiaru. Jasne jest, że za okres choroby, kiedy nie świadczy usług, nie może wystawić faktury (no chyba, że w umowie zawarto jakieś specyficzne klauzule), bo traci wtedy prawo do świadczenia chorobowego. |
To że maja umowy b2b to jedno, ale bez żartów, reszte przepisów nijak sie ma do rzeczywistości, a raczej tej bańki ktora stworzyl na swoje potrzeby zwiazek pilkarski.
PS. Sandomingo, oczywiscie nie mialem na mysli Wisly |
Ładny kabaret. Jeśli mówilibyśmy o profesjonalnie prowadzących się zawodnikach to miałoby to jakiś pierwiastek logiki. W naszym natomiast przypadku kiedy lubujemy się w sprowadzaniu kontuzjogennych zawodników bądź takich do odbudowy po kontuzjach to płacenie im tyle samo za trenowanie co leczenie to patologia.
|
Cytat:
Nasze drugoligowe gwiazdy zarabiały w tamtym roku średnio 33 tysiące na łeb na 30 os. kadrę. Więc tak nisko jeszcze Wisła nie upadła, by piłkarze musieli się bawić w ZUSy. |
Cytat:
Płacenie za leczenie jest normą. To, że stać nas tylko na zawodników z taką historią - ryzykiem wkalkulowanym w koszt. Patologią byłoby nie płacenie zawodnikom kontuzjowanym. |
Rozumiem więc, że przykładowy Angel zarejestrował firmę świadczącą usługi sportowe z czystego kaprysu?
A jeśli prowadzi firmę, to wystawia faktury, odprowadza podatki i płaci obowiązkowe składki zusowskie. Unika płacenia składek, gdy jednocześnie ma umowę o pracę, z tytułu której osiąga miesięczne wynagrodzenie wyższe niż minimalne wynagrodzenie krajowe. W związku z tym potrzebne są dwa rodzaje umowy: o pracę i B2B. Tak więc sytuacja jest bardziej skomplikowana. |
Cytat:
Zakładam, ze oprócz ZUS mają jakieś dodatkowe polisy na zdrowie, w każdym razie ci z trochę wyższymi kontraktami. |
Cytat:
W razie kontuzji należy mu się pełne wynagrodzenie od klubu i tyle. |
Przecież żeby ZUS pokrył koszty ich wypłat, to by najpierw musieli jakies ekstra składki płacić.
Nikt na ZUSie nie zarobił, oni są od okradania ludzi. Więc jasne jest że nawet gdyby była możliwość płacenia wysokich składek, żeby dostawać wysokie pensje na L4 to każdy by miał w to wyjebane żeby nie płacić tym złodziejom na darmo kokosów. Chyba nie myslicie że kopacz zapłaci 500 czy tysiąc złotych na ubezpieczenie miesięcznie a tamci mi oddadzą 60 koła miesięcznie albo że kopacze są tak głupi żeby płacić z 10 koła na ZUS miesięcznie żeby tamci mieli im w razie kontuzji z czego oddać |
Cytat:
Talar i Skrobański nie powinni zarabiać dużo. Talar dostał niski kontrakt za Brzęczka (jego menedżer w gazecie na to narzekał), wątpliwe żeby podczas kontuzji dostał podwyżkę. Skrobański też raczej standardowy kontrakt rezerw. Podejrzewam że Fazlagić + Starzyński przez miesiąc kasują więcej niż Talar i Skrobański za sezon. Rząd wielkości różnicy. Poza tym Fazlagić i Starzyński są równie bezużyteczni, kontuzjowani czy nie. Być może udałoby się odpalić Starzyńskiego pół roku przed końcem kontraktu, z reszty pieniędzy i tak by nie zrezygnował. Fazlagić skasuje 100% pieniędzy. To wszystko co zarobi na piłce. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Prosta matematyka, żeby piłkarz dostał na przykład 80 tysięcy czyli 80% pensji (ułatwmy, zarabia 100 tys miesięcznie), to żeby ZUSowi się to jakoś opłacało musiałby powiedzmy co miesiąc zabierać ze 20 koła na ubezpieczenie. Żeby przez rok płacić piłkarzowi i wyjść na zero, musiałby pobierać składki przez 4 lata. Ani ZUS nie jest głupi i nie będzie ryzykował, że piłkarz zanim się rozsypie to 4 lata będzie płacił, ani piłkarze nie są głupi żeby pchać co miesiąc 1/5 pensji na ubezpieczenie. Przy takich pensjach, rodzaju pracy, to się nikomu nie opłaca, za duża kasa i za duże ryzyko. I z tego co w mediach nieraz można wyczytać, jak gwiazdy, aktorzy czy piosenkarze, narzekają na głodowe emerytury, a zarabiali miliony podczas kariery, to tam też przy skali ich zarobków, w grę wchodzą inne umowy, inne składki, bo nikt nie będzie pchał bez sensu kasy w kolejne podatki, składki itd To nie ta skala zarobków i pieniędzy żeby się rozliczać jak zwykli śmiertelnicy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl