![]() |
Wiadomo kiedy Colley i Carbo moga wrócić?
|
2027 albo 2040
|
Cytat:
|
Ten Skucha to jest jakiś futbolowy guru?!
|
Cytat:
|
leszku cotygodniowa zmiana frontu?
|
Cytat:
|
A wiecie że Dziedzica wypożyczyli do Wisły Puławy, która straciła licencję i już nie rozegrała pierwszego meczu i nie wiadomo czy wgl jakikolwiek jeszcze rozegra?
No to się chłopak nagra jak szalony :) |
Cytat:
Brutalne, ale druga liga nie biła się o niego (mimo statusu juniora), to gdzie miał trafić? |
Cytat:
|
Markusie, tobie się wszystko po.......iło. Nikt się nie czepia ani statystyk, które podajesz, ani tego że Hiszpanie są lepsi, tylko wybiórczego podawania statystyk, wtedy kiedy ci pasuje, bo Carbo czy ktoś inny zrobił dobre liczby. Jak zagra źle to statystyk nie podajesz.
Tak samo z Hiszpanami, gdzie nikt nie uważa że co do zasady są gorsi niż nasze polskie asy, ale też nikt nie robi im galy tak jak ty, bo widzi że nawet na Hiszpanach awansu nie zrobiliśmy. |
Cytat:
Zresztą, ja jestem zwolennikiem jak najszybszego rozwiązywania kontraktów z tymi wszystkimi młodymi talentami. Całe to użeranie się z nimi, z tymi wypożyczeniami etc. to jest strata czasu. W dodatku na trenerów wywiera się presję, że muszą takiego drewniaka pchać do pierwszej drużyny. Kupę kasy w Polsce topi się w jakieś akademie, z których nic nie ma poza zastępami szrotu. |
Cytat:
Nikt tego nie zrobi z prostego powodu - rozlozenie wynagrodzenia w czasie. Chocby na przykładzie Fazlagicia. Kto jest mu w stanie zaplacic od strzala 1 mln PLN zeby od nas odszedl? Nikt. |
Niestety w przypadku rozwiązywania kontraktów z zawodnikami, klub stoi prawie zawsze na straconej pozycji.
Można się dogadać i rozwiązać za porozumieniem stron, jak ostatnio zrobili to z Sapałą czy Młyńskim, ale jak się piłkarz uprze, to wypełni kontrakt do końca (zazwyczaj z katastrofalnymi skutkami dla jego kariery). |
A kazywał ktoś podpisywać kontrakt z Fazlagiczem na pińć lat?
A kazywał ktoś podpisywać kontrakt z "młodym talętem" na x lat. Podpisało się, zapewnie licząc na zarobek no to tera trza płacić. Poniekąd to zrozumiale, jak się chce zarobić to trzeba ryzykować. Tylko nam to generalnie od czasu Chrapka nie wychodzi... A już ten Fazlagicz to się nadaje na komisję śledczą :P |
Który to "młody talent", bo u nas takich talentów dekady to trochę jest? ;)
|
Cytat:
Ale jak można w ratach to jest to zdecydowanie korzystniejsze |
Ale co to znaczy w ratach?
Rozumiem, że chodzi Ci o comiesięczną pensję. Rozwiązanie za porozumieniem stron ma sens jak zawodnik coś odpuszcza z kontraktu ale za to dostaje jednorazową kwotę, oczywiście niższą od sumy "rat" do końca kontraktu. Do tego potrzebne są wcześniej konkretne negocjacje, uwzględniające określony kontekst sytuacyjny. Co do Fazlagicza to jest jasne, że nic nie odpuści bo to co se teraz zarobi to będzie jego. Nikt nigdy nie da mu już takich pieniędzy. A my mu płacimy i odpuszczamy . Nawet nie przygotowujemy gruntu pod ewentualne negocjacje poprzez danie mu w d... na treningu czy przekazanie do drugiej drużyny. Tolerujemy jego "choroby". Wiec jak gość ma cokolwiek odpuścić. Ma tu sytuację jak pączek w maśle. To, że jemu to nie przeszkadza to całkowicie rozumiem. To, że klub na to se pozwala to już nie bardzo. |
Ale co ma zrobić klub, jeśli Fazlagić stawia się punktualnie na treningi, a "choroby" są usprawiedliwione? Masz jakieś konkretne pomysły, na które do tej pory nie wpadły setki klubów, które muszą płacić kontrakty piłkarzom spisanym na straty?
Wielokrotnie próbowano w Wiśle rozwiązać ten problem, ale po drugiej stronie jest beton i chęć skasowania całej, należnej kasy z kontraktu. |
Cytat:
|
Cytat:
A tu by się na pewno przydał. Ale czy my cokolwiek robimy. To jest klasyczny darmozjad a my nawet taktycznie nie każemy mu tego 'odpokutować" w rezerwach... Albo wytwarzać wokół niego atmosfery "czepiania się". No ale kto bogatemu zabroni... |
Nie znamy zapisów kontraktu, może jest tam coś, co chroni go przed grą w rezerwach/niższych ligach.
Myślę, że w klubie zrobiono już wszystko, żeby się go pozbyć i zaoszczędzić cokolwiek. Z drugiej strony trudno się chłopu dziwić - ma kontrakt, którego w życiu już nie zobaczy, więc doi ile się da. To prawdopodobnie ostatnie, duże pieniądze, jakie zarobi podczas swojej "kariery" piłkarskiej. |
Cytat:
Trzeba sobie zadać pytanie o sensowność dalszego kontraktowania takiego młodego szrotu. @stary dziad - Fazlagicia nie można zesłać do rezerw bez jego zgody, a on sam jej nie wyraża. |
No szkoda, że nie dodano jeszcze w kontrakcie, że jeśli nie ma jego zgody to nie musi brać udziału w treningach a tym bardziej meczach.
|
Cytat:
A gadanie, że "nikt nie uważa, że Hiszpanie są gorsi" od naszych krajowych orłów mógłby kupić jedynie ten, kto nie znałby na tym forum Ciebie i paru innych osób, które regularnie wciskałyby do składu jeszcze większy krajowy szrot zamiast nich. Do dziś bawią mnie słowa, które tutaj padały, np. że "Rodado to zwykły ogór", Janusz Gol byłby lepszy od Carbo, Starzyński powinien grać a nie Baena, a zamiast ściągać jakiegoś Mulę należy lepiej cierpliwie inwestować w "budowanie" Młyńskiego :-D |
Cytat:
|
Cytat:
Dla kogo był to wymarzony transfer w tamtym czasie? Kto się cieszył, że przychodzi do nas zamiast kolejnych zawodników "z notesu Kiko"? Ładnie tak manipulować, a potem zarzucać manipulację innym?:evil::-D |
No, kto? I dla kogo?
|
Cytat:
|
Rozumiem, że nie popierałeś transferu Omraniego i uważałeś go od początku za niewypał.
Można i tak. |
W kontekście poważnej piłki wtedy gdy to pisałem Rodado był ogórem. Generalnie jest nim nadal bo w żadnym poważnym klubie i lidze w piłkę nie grał ale na tyle się rozwinął i radzi sobie w Wiśle na tyle dobrze, że być może coś w najwyższej klasie rozgrywkowej nawet w jakiejś normalnej lidze by postrzelał.
Jeszcze może go czas i rynek zweryfikuje. Póki co chłop się kopie z leszczami w I lidze i nikt go jakoś nie kupuje. Także nie wyrywaj z kontekstu zdań, hejterku |
Cytat:
Cała reszta to Twoja manipulacja. Tyle. |
Ty nawet popierałeś to, że grubas jest chudy. Dopiero jak zobaczyłeś jego dupę to zamknąłeś mordę, w przeciwieństwie do drozda, który oceniał jego mieśnie pośladkowe na duże, twarde, co miało czynić je przydatnymi w walce o piłkę :D Obaj jesteście tak pierodlnięci, że to przechodzi ludzkie pojęcie.
PS Jak widać lepszy research można zrobić przez rumuńskie fora niż robią go nasi eksperci, którzy ocenili Omraniego pozytywnie na żywo. Później ci sami eksperci twierdzili, że wróci do formy w miesiąc. A często inni eksperci twierdzą, że po kontuzji x piłkarz nasz wróci za y czasu, później się okazuję, że to jednak y razy jakaś liczba. Także dalej pieprzysz trzy po trzy, brednie markusa, który nic nie ogarnia i się wije jak szef. |
Cytat:
Nawet się nie kapłeś, że nikt nie mógł go wtedy oglądać "na żywo", bo przed przyjściem do Wisły długo nie grał. :lol: Jak zwykle zmyślasz i mylisz swoje chciejstwo oraz wyobrażenia z rzeczywistością, tak samo, gdy jechałeś po Rodado, że jest zwykłym ogórem, który w dodatku kompletnie nie nadaje się do gry w roli ofensywnego pomocnika w Wiśle. |
Cytat:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=93412 Cytat:
Twój drugi post w temacie Omraniego. https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=93415 Cytat:
To prawda, że potem przeszedłeś na pozycje "Zawsze finalną ocenę aktualnych umiejętności i możliwości zawodnika przeprowadza trener, są testy medyczne i wtedy zapada decyzja czy zawodnik na pewno się nadaje, jak bardzo dziś odstaje np. od obrazu z filmików sprzed dwóch lat. Sugerujesz, że Wisła tego nie zrobi w tym przypadku?" Taki dupochron, prawda? A kiedy klub zatrudnił Omraniego po "przeprowadzeniu przez trenera finalnej oceny aktualnych umiejętności i możliwości zawodnika oraz po testach medycznych" :D:D:D dalej brnąłeś w narrację, że to może być dobry piłkarz. Nie chce mi się więcej pisać w tym temacie. Proszę tylko o szczerą odpowiedź: czy dzisiaj uważasz, że zatrudnienie Omraniego nosiło jakiekolwiek ślady profesjonalnego podejścia, Rude wypowiedział się pozytywnie, a Omrani przeszedł solidne testy medyczne? Oraz czy po tym krótkim pobycie Omraniego w Wiśle nadal uważasz, że kibice na forach rumuńskich, działacze klubów rumuńskich napadający na Omraniego i rumuńscy dziennikarze sportowi, których cytowałem mijali się w jakikolwiek sposób z prawdą? A może to ja przeprowadzając research w mediach rumuńskich powinienem był za ten czas otrzymywać od klubu jako nagrodę za negatywny scouting 2 tys euro w miejsce Omraniego? |
Cytat:
Od samego początku jasno pisałem, że decyzja o jego przydatności powinna należeć do trenerów po testach i tak dalej, a nie do anonimów z Rumunii, bo to trenerzy są od określenia aktualnej wartości i możliwości danego zawodnika, czy od analizy jego dyspozycji, która nie mogła być dokładnie taka sama jak parę lat wcześniej. Stwierdzenie to nie jest żadnym dupochronem, tylko podkreśleniem oczywistej sprawy warunkującej sens zatrudniania go. Jedynie w Twojej manipulacji oznacza to, że pisałem, iż "Omrani to mądry ruch", który tu się odbuduje i będzie grał jak z nut. Nigdy nie byłem za odejściem od zatrudniania zawodników z notesu Kiko z Hiszpanii na rzecz zatrudniania takich piłkarzy, czy np. rzekomo solidnych polskich pierwszoligowców. Kłamstwem jest insynuowanie czegoś innego. Cytat:
Pytanie drugie: W rumuńskich portalach społecznościowych były też głosy chwalące Omraniego i wypowiadające się o nim przychylnie. Dalej uważam, że ani w oparciu o nie, ani w oparciu o te, które Ty przeczytałeś nie należy w takiej sprawie podejmować ostatecznej decyzji, tylko zdać się na osąd trenerów, nawet jeśli mogą się oni mylić (po to są w klubie). Decyzji w polityce transferowej nie podejmuje się na bazie wpisów kibiców, dziennikarzy czy innych anonimów w internecie, gdzie można znaleźć całkowicie przeciwstawne do siebie poglądy. |
Cytat:
|
Cytat:
Podobnie osoby na tym forum piszące, że "Rodado to zwykły ogór", Janusz Gol byłby lepszy od Carbo, Starzyński powinien grać a nie Baena, a zamiast ściągać jakiegoś Mulę należy lepiej cierpliwie inwestować w "budowanie" Młyńskiego też zakładały to samo, co Ty, a mianowicie, że trenerzy wiedzą, co robią i będą potrafili go prawidłowo oceni oraz, że decyzja o jego przydatności powinna należeć do trenerów po testach i tak dalej A że czasami sobie tu pogadamy o różnych możliwościach w sytuacji gdy jeszcze nie było wiadomo, że Rodado to ktoś więcej niż ogór, że Carbo okaże się bardziej przydatny niż byłby Gol, że Baena będzie jednak miał więcej liczb od młodziutkiego Starzyńskiego, a Młyński okaże się gorszym piłkarzem od Muli to taki urok tego forum. Nie ma sensu kruszyć kopii, co najwyżej stwierdzić, że rzeczywistość okazała się inna, pośmiać się trochę i rozejść się do swoich zajęć. |
Taaa zawsze lepiej popłakać na zapas, powyszydzać własnych zawodników, ponapieprzać na trenera czy prezesa, stwierdzić nawet że wygranie PP to żaden sukces bo z Widzewem powinniśmy przegrać :rotfl:. Jak nas kręcą ordynarnie sędziowie w co drugim meczu to traktować jako normę, bo przecież powinniśmy wygrać mimo to. Takie to macie koledzy przegniłe nienawiścią do własnego klubu mózgi. Jak ktoś patrzy na to z zewnątrz to nie może tego pojąć.
Cytat:
|
Markus wierzy naszym trenerom ale tylko wtedy jak sprowadzają grubasów bez formy, jak sprowadzają młode polskie talenty to wtedy te talenty są ble xd
FraMat ci pokazał jakie tu głupoty pisałeś. Za taką zjebana ocenę niepoparta niczym to się powinienes wstydzić i przeprosić framata za to że z niego drwiles bo jak wiadomo było - dla niektórych od razu, dla niektórych w maju - więcej prawdy powiedział FraMat i rumuńskie fora niż ta twoja paplanina życzeniowa. Naovrazales chłopa, z siebie debila zrobiłeś i dalej brniesz jak to miałeś rację. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl