Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Drozd 02.01.2025 21:57

Dlaczego nie rokuje? Coley, Biedrzycki, Kutwa, Mikulec, Kiakos, Szot. Mają rundę żeby się pokazać. W czerwcu kończy się dużo kontraktów, będzie pole do popisu dla AI :rotfl: No i wraca Krzyżanowski :)

As 03.01.2025 11:34

Krzyżanowski raczej nie wróci. Z tego co widzę to gra tam w tej primawerze wszystko od deski do deski więc są chyba z niego zadowoleni. Pewnie będą chcieli go wykupić albo znajdzie się inny chętny.

wolfy 03.01.2025 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1641047)
Qrwa ktoś powinien za przedłużenie Łasickiego beknąć, Zabieg planowany. czyli było wiadomo że jest coś nie tak? Jeszcze się przygotowania nie zaczęły a już nie ma Colleya Łasickiego Carbo Olejarki. Nie wiadomo co z Igbekeme. Talara nie liczę bo może wróci do gry na koniec sezonu. 6 zawodników out.

Było wiadomo niedługo po tym jak Łasicki zagrał pierwszy mecz w tym sezonie. Jop sam powiedział że musi go oszczędzać bo kolano źle reaguje.

Z pozytywów - chociaż z Żyro nie przedłużyli. Przyfarciło że nie złapał kontuzji pod koniec sezonu.

Królewski dał Łasickiemu normalny kontrakt, z Talarem przedłużył - a teraz brak środków na środkowego pomocnika i stopera. To się samo komentuje.

Witalis 03.01.2025 12:25

@Drozd Nie rokuje dlatego, że część zawodników odejdzie po sezonie, część powinna odejść po sezonie, bo są za słabi nawet na I ligę. To jak tu myśleć o tych zawodnikach w kontekście przyszłego sezonu?


@AS Patrz Pan, ten nasz Krzyżanowski może i nie będzie wybitnym piłkarzem, ale jest dość rokujący, żeby z nim pracować. Szkoda, że u nas nikt z nim nie popracował, tylko został rzucony na dorosłą piłkę, gdzie sobie (co zrozumiałe) na początku nie radził, a tu na forum wszyscy orzekli, że beztalencie. Dla nas to niewiele zmienia, w naszej sytuacji należy sprzedać każdego, na kogo jest kupiec, ale samo w sobie wymowne.

wolfy 03.01.2025 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1641073)
@Drozd Nie rokuje dlatego, że część zawodników odejdzie po sezonie, część powinna odejść po sezonie, bo są za słabi nawet na I ligę. To jak tu myśleć o tych zawodnikach w kontekście przyszłego sezonu?


@AS Patrz Pan, ten nasz Krzyżanowski może i nie będzie wybitnym piłkarzem, ale jest dość rokujący, żeby z nim pracować. Szkoda, że u nas nikt z nim nie popracował, tylko został rzucony na dorosłą piłkę, gdzie sobie (co zrozumiałe) na początku nie radził, a tu na forum wszyscy orzekli, że beztalencie. Dla nas to niewiele zmienia, w naszej sytuacji należy sprzedać każdego, na kogo jest kupiec, ale samo w sobie wymowne.

Zadam Ci pozornie (ale tylko pozornie) głupie pytanie: a kto miał z Krzyżanowskim pracować? Kto miał go nauczyć gry na tej pozycji?

To jest też odpowiedź na pytanie dlaczego jestem przeciwnikiem sprowadzania do nas pseudotalentów i czemu żaden się u nas nie rozwinął, wręcz przeciwnie. U nas jedyny sposób nauki to wrzucenie na głęboką wodę - wchodzisz i walczysz o awans.

Witalis 03.01.2025 12:40

Udzielę Ci, tylko pozornie nie na temat, odpowiedzi: nie napisałem nic, z czym zaczynasz polemizować.



Natomiast co do tego, czy nie moglibyśmy zacząć pracować. Nie znam piłki od kulis, ale na podstawie ogólnej wiedzy o rynku pracy i polskiej piłce zgaduję, że kontrakty dojrzałych piłkarzy, nawet w I lidze, są wysokie, a kontrakty trenerów juniorów względnie niskie, kontrakty juniorów zaś - niskie. Nie mówię o zakładaniu akademii tylko pracy w ramach istniejących struktur i w obecnej skali - naprawdę wykracza to poza możliwości Wisły?

wolfy 03.01.2025 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1641082)
Udzielę Ci, tylko pozornie nie na temat, odpowiedzi: nie napisałem nic, z czym zaczynasz polemizować.

Natomiast co do tego, czy nie moglibyśmy zacząć pracować. Nie znam piłki od kulis, ale na podstawie ogólnej wiedzy o rynku pracy i polskiej piłce zgaduję, że kontrakty dojrzałych piłkarzy, nawet w I lidze, są wysokie, a kontrakty trenerów juniorów względnie niskie, kontrakty juniorów zaś - niskie. Nie mówię o zakładaniu akademii tylko pracy w ramach istniejących struktur i w obecnej skali - naprawdę wykracza to poza możliwości Wisły?

To co akurat napisałeś było na temat :)

Czy wykracza to poza możliwości obecnej Wisły? Tak. Porządne struktury buduje się latami i kosztują po kilkanaście milionów złotych rocznie. My nawet nie możemy porządnego dyrektora akademii znaleźć.

Prowizorka w stylu Kmiecika jako trenera napastników? Jasne, ale to nic nie da.

Albo awans, albo szkolenie w pierwszej drużynie. Aktualnie mamy model hybrydowy i nie ma efektów ani sportowych, ani szkoleniowych...

Wpadasz w typową tutaj pułapkę myślową - szkolenie jest tanie, a kontrakty gotowych piłkarzy - wysokie. Nic podobnego. Nie ma magicznej maszynki do drukowania pieniędzy o nazwie "szkolenie młodzieży". Tak myślą debile w mediach. To jest biznes - musisz zainwestować żeby po jakimś czasie może coś wyjąć.

To co możemy w naszej sytuacji robić już robimy. Są rezerwy, które były brakującym ogniwem między drużynami juniorskimi a pierwszym zespołem. Jest jakaś tam akademia. Ba - są bardzo szybko pierwsze efekty w postaci Kutwy i Letkiewicza.

Ale żeby podnieść poziom takiego Krzyżanowskiego w zbliżony sposób jak to robią w Primaverze? Na to jesteśmy aktualnie za słabi.

Jeśli go wykupią to będzie to duży sukces i klubu, i zawodnika. I nie ma się co oszukiwać że zostawienie Krzyżanowskiego u nas byłoby lepsze. Ani my byśmy na tym nie skorzystali, ani piłkarz.

Witalis 03.01.2025 19:08

Ja uważam, że przy pierwszej lepszej okazji należy sprzedawać młodych, bo Wisła zmarnuje każdy talent, a przeważnie nawet nie wiadomo, czy to piłkarze z dużym potencjałem. Uważam i uważałem, że Krzyżanowskiego trzeba sprzedać.

Wprost napisałem, że nie mam na myśli organizacji akademii na dużą skalę, tylko ludzi do pracy z tym, co się nam trafia w obecnej skali. To ogromna różnica. Nawet nie będąc takim znawcą organizacji klubu piłkarskiego jak ty, wiem, że pomiędzy wielką akademią a zapierdalaniem wokół dziurawego boiska na wf jest wiele stopni pośrednich.

Od początku pisałem bardziej o potencjale obecnej Wisły co do aspektu aktywności o znaczeniu wtórnym. Bez awansu klub zbankrutuje, a szkolenie w średniej, średnio-małej skali nie przyniesie krótkoterminowych zysków, więc koncentrować trzeba na tym, co tu i teraz w składzie.

Drozd 03.01.2025 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1641066)
Krzyżanowski raczej nie wróci. Z tego co widzę to gra tam w tej primawerze wszystko od deski do deski więc są chyba z niego zadowoleni. Pewnie będą chcieli go wykupić albo znajdzie się inny chętny.

Oby, wtedy może pojawi się jakaś żywa gotówka na wzmocnienia. A jeżeli jest tak jak mówisz to pomysł załatwienia jego sprawy nie okazał się taki frajerski, jak wielu płaczków orzekło.

wolfy 03.01.2025 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1641101)
Ja uważam, że przy pierwszej lepszej okazji należy sprzedawać młodych, bo Wisła zmarnuje każdy talent, a przeważnie nawet nie wiadomo, czy to piłkarze z dużym potencjałem. Uważam i uważałem, że Krzyżanowskiego trzeba sprzedać.

Wprost napisałem, że nie mam na myśli organizacji akademii na dużą skalę, tylko ludzi do pracy z tym, co się nam trafia w obecnej skali. To ogromna różnica. Nawet nie będąc takim znawcą organizacji klubu piłkarskiego jak ty, wiem, że pomiędzy wielką akademią a zapierdalaniem wokół dziurawego boiska na wf jest wiele stopni pośrednich.

Od początku pisałem bardziej o potencjale obecnej Wisły co do aspektu aktywności o znaczeniu wtórnym. Bez awansu klub zbankrutuje, a szkolenie w średniej, średnio-małej skali nie przyniesie krótkoterminowych zysków, więc koncentrować trzeba na tym, co tu i teraz w składzie.

Ale tak się nie da. Poczytaj wywiad ze Zwolińskim - młodzi mają zapewnione tyle na ile nas stać. Większość nie korzysta. U nas naprawdę zapewnia się młodym piłkarzom więcej niż bieganie wokół dziurawego boiska...

Nasze priorytety to:
1) Awans
2) Utrzymanie w Ekstraklasie
3) Budowa struktur.

Bez 1) nic więcej nie wymyślimy. Dlatego jestem przeciwnikiem wszystkiego co przeszkadza w awansie, w tym rojeń o "młodych talentach".

As 03.01.2025 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1641102)
Oby, wtedy może pojawi się jakaś żywa gotówka na wzmocnienia. A jeżeli jest tak jak mówisz to pomysł załatwienia jego sprawy nie okazał się taki frajerski, jak wielu płaczków orzekło.

Na 1620 mozliwych minut zagral 1440 wiec ma pewny plac.

Karherop 03.01.2025 22:03

Mlynski podobno juz na testach medycznych w Polonii Warszawa.

Patryko 03.01.2025 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1641110)
Mlynski podobno juz na testach medycznych w Polonii Warszawa.

Chociaż jeden, który chcę nam pójść na rękę. Swoje wydoił, kopiąc się po czole w rezerwach, ale przynajmniej na koniec szuka opcji rozwoju, zamiast fazlagicować u nas do czerwca.

doktor granat 03.01.2025 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1641105)
Na 1620 mozliwych minut zagral 1440 wiec ma pewny plac.

Decyzja o zakupie albo odesłaniu do domu będzie pewnie dopiero w czerwcu.

wolfy 03.01.2025 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1641112)
Chociaż jeden, który chcę nam pójść na rękę. Swoje wydoił, kopiąc się po czole w rezerwach, ale przynajmniej na koniec szuka opcji rozwoju, zamiast fazlagicować u nas do czerwca.

Bez jaj. Jak chce znaleźć nowego frajera to kolejne pół roku w trzeciej lidze mu nie pomoże. Zwłaszcza jeśli nadal będzie w niej tłem, wtedy ewentualni przyszli frajerzy mogą nabrać wątpliwości.

Sapała i Hugi wcześniej odpuścili.

Fazlagić - cóż. Trudno się dziwić, sami daliśmy totalnemu leszczowi kontrakt życia. Moim zdaniem był to najgorszy transfer w historii Wisły. Trzeba być totalnym zjebem żeby za takie pieniądze kupić jakiegoś no name-a, dać mu pięcioletni kontrakt bez żadnych klauzul, a wszystko w momencie gdy realnie groził nam spadek i sprzedaliśmy dwóch najlepszych zawodników. Napiszę tak - nie mam dowodów na oszustwo, ale...

Witalis 05.01.2025 01:18

Tym bardziej, że brat trenera Guli wziąl tego zawodnika do siebie na Słowację na pół roku. Było to bardzo dziwne.

Drozd 05.01.2025 08:45

Potraktowali Gule jak obszczymurka, to im pokazał kto jest frajerem.

Patryko 05.01.2025 10:15

A Fazlagić nie został kupiony przypadkiem przez zewnętrznego inwestora? Jeśli dobrze pamiętam, to ktoś wyłożył na niego kasę, gwarantując sobie duży procent od następnego transferu.

Arkadiusz.Czerepach 05.01.2025 11:12

śmieszna sprawa, dzisiaj mi sie śniło że Wisła grała w KOSZYKÓWKE , składem :
Fazlagic, Duda, Carbo, Alfaro, Letkiewicz

Fazlagić był najlepszy na parkiecie

także ten

Drozd 05.01.2025 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1641128)
A Fazlagić nie został kupiony przypadkiem przez zewnętrznego inwestora? Jeśli dobrze pamiętam, to ktoś wyłożył na niego kasę, gwarantując sobie duży procent od następnego transferu.

Jego historia raczej na to nie wskazuje, chyba że Fazlagic odpala inwestorowi 80% wypłaty. Wtedy dojenie klubu do ostatniego zassania jest całkowicie wytłumaczalne.

Drozd 11.01.2025 12:36

Był podnoszony często temat poziomu pionu medycznego u nas. Niedawno okazało się co było z Dudą. "miałem dziurę z nerce i wylewał się przez nią mocz", chłopu założyli dren a miał wrócić za 6-8 tygodni. Kiedy pisałem, że to farmazon stadko płaczków miało używanie i kto miał rację mówiąc że albo dwa tygodnie albo dużo dłużej?

Teraz okazuje się jaki był problem Szota.

https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...z-i_59804.html

Z tego co opowiada wyskakując z przysiadu dostał dyskopatii, bo nie sądze, że kręgozmyku, choć tak by wynikało ż tego co opowiada. Młody facet, sportowiec nagle łapie przypadłość właściwą dla zasiedzianych urzędasów. Coś tu nie gra. Czego się dowiadujemy dalej.

Dzięki kontuzji – choć wiadomo, że wolałbym jej nie mieć – nauczyłem się nowych ćwiczeń, których wcześniej nie robiłem. Od tego czasu je wykonuję i wszystko jest w porządku.

Może jest tak, że w zestawie wykonywanych przez drużynę ćwiczeń brakuje tych zapobiegających podobnym wypadkom. Może za chwilę kolejny rozwali sobie L-S przy wyskoku do główki, fikołku skręcie tułowia.

Jeżeli jest mowa o rozwoju klubu to właśnie takie zmiany są najistotniejsze w najgłębszych podstawach funkcjonowania. Skoro Bisztyga którego już nie ma potrafił wyciągnąć chłopa z problemu bez krojenia to dlaczego wcześniej nie zwrócił uwagi, że jest zaniedbywany fundamentalny element treningu. Może zwracał ale nikt go nie słucha. W każdym razie dobrze by było wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Tym bardziej że Szot nie był jedyny, bo Broda miał chyba podobny problem.

MaLk 11.01.2025 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1641325)
Jeżeli jest mowa o rozwoju klubu to właśnie takie zmiany są najistotniejsze w najgłębszych podstawach funkcjonowania. Skoro Bisztyga którego już nie ma potrafił wyciągnąć chłopa z problemu bez krojenia to dlaczego wcześniej nie zwrócił uwagi, że jest zaniedbywany fundamentalny element treningu. Może zwracał ale nikt go nie słucha. W każdym razie dobrze by było wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Tym bardziej że Szot nie był jedyny, bo Broda miał chyba podobny problem.

Od lat podnosimy ten temat na tym forum. Nasz pion fizjo-medyczny zawsze wołał o pomstę do nieba. Ale zawsze się znajdzie ktoś, kto uzna, że lepiej wyłożyć pieniądze na jakąś "okazję" w stylu Omraniego.

Patryko 11.01.2025 14:32

To jest właśnie sedno problemów trawiących Wisłę.

Przepłacamy kontrakty piłkarzy, prowadzimy zespół rezerw, z którego przebił się ostatnio w zasadzie tylko Kuziemka, czyli de facto prowadzimy go, żeby ~20 piłkarzy bez żadnej przyszłości miało gdzie sobie pokopać, prowadzimy zespół kobiet, amp futbolu, które spoko, że są, ale ich przełożenie na pierwszą drużynę, a co za tym idzie sytuację klubu jest zerowe.

Wydajemy pieniądze wszędzie tam, gdzie nas na to w obecnej sytuacji nie stać, a nie inwestujemy w podstawy, czyli np. właśnie profesjonalny sztab medyczny.

Drozd 11.01.2025 14:32

Może by Socios w kolejnym celu półrocznym pomyślało o zwróceniu uwago na ten problem. Fakt, że pojawił się nowy człowiek mający odpowiadać za motorykę, niezależnie od przygotowania fizycznego, daje nadzieję że może oczy zaczynają się otwierać. Moim zdaniem potrzebny jest ktoś z wiedzą fizjoterapeuty w sztabie szkoleniowym. Przetestować wszystkich z zakresów ruchów w stawach i kontroli posturalnej, a potem pracować nad elastycznością i stabilizacją. To jest fundament motoryki i profilaktyki kontuzji.

Drozd 11.01.2025 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1641328)
To jest właśnie sedno problemów trawiących Wisłę.

Przepłacamy kontrakty piłkarzy, prowadzimy zespół rezerw, z którego przebił się ostatnio w zasadzie tylko Kuziemka, czyli de facto prowadzimy go, żeby ~20 piłkarzy bez żadnej przyszłości miało gdzie sobie pokopać, prowadzimy zespół kobiet, amp futbolu, które spoko, że są, ale ich przełożenie na pierwszą drużynę, a co za tym idzie sytuację klubu jest zerowe.

Wydajemy pieniądze wszędzie tam, gdzie nas na to w obecnej sytuacji nie stać, a nie inwestujemy w podstawy, czyli np. właśnie profesjonalny sztab medyczny.

Wszystkie, te elementy o których piszesz że nas na nie nie stać są potrzebne. Rezerwy są po to żeby junior miał gdzie poczuć łokieć 30 latka i nauczyć się jak go unikać, zanim wejdzie do gry w pierwszej drużynie. Zapomniałeś o Kutwie i Letkiewiczu? Wisła Kraków to nie jest tylko pierwsza drużyna. To jest instytucja kultury fizycznej. Dzięki temu że są różne przejawy tej kultury, rośnie prestiż całego klubu, łatwiej o sponsorów, łatwiej o kibiców. To jest tak oczywiste, że nie ma sensu się rozwodzić.


A co do inwestowania w sztab medyczny i szkoleniowy. Za pensje Młyńskiego spokojnie można zatrudnić 4 nowe osoby, problem jest inny. Nie bardzo jest wiadome co takie osoby miałyby robić żeby było lepiej :). Trzeba by podpatrzyć jak to wygląda w bogatych zachodnich klubach. Są dwie opcje, jechać tam i się uczyć, albo zatrudnić kogoś kto tam pracował i patrzeć co robi.

wolfy 11.01.2025 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1641325)
Był podnoszony często temat poziomu pionu medycznego u nas. Niedawno okazało się co było z Dudą. "miałem dziurę z nerce i wylewał się przez nią mocz", chłopu założyli dren a miał wrócić za 6-8 tygodni. Kiedy pisałem, że to farmazon stadko płaczków miało używanie i kto miał rację mówiąc że albo dwa tygodnie albo dużo dłużej?

Teraz okazuje się jaki był problem Szota.

https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...z-i_59804.html

Z tego co opowiada wyskakując z przysiadu dostał dyskopatii, bo nie sądze, że kręgozmyku, choć tak by wynikało ż tego co opowiada. Młody facet, sportowiec nagle łapie przypadłość właściwą dla zasiedzianych urzędasów. Coś tu nie gra. Czego się dowiadujemy dalej.

Dzięki kontuzji – choć wiadomo, że wolałbym jej nie mieć – nauczyłem się nowych ćwiczeń, których wcześniej nie robiłem. Od tego czasu je wykonuję i wszystko jest w porządku.

Może jest tak, że w zestawie wykonywanych przez drużynę ćwiczeń brakuje tych zapobiegających podobnym wypadkom. Może za chwilę kolejny rozwali sobie L-S przy wyskoku do główki, fikołku skręcie tułowia.

Jeżeli jest mowa o rozwoju klubu to właśnie takie zmiany są najistotniejsze w najgłębszych podstawach funkcjonowania. Skoro Bisztyga którego już nie ma potrafił wyciągnąć chłopa z problemu bez krojenia to dlaczego wcześniej nie zwrócił uwagi, że jest zaniedbywany fundamentalny element treningu. Może zwracał ale nikt go nie słucha. W każdym razie dobrze by było wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Tym bardziej że Szot nie był jedyny, bo Broda miał chyba podobny problem.

Dlatego Orest Lenczyk zawsze kładł duży nacisk na ćwiczenia pozapiłkarskie, ogólnorozwojowe. Takie jakie większość z nas miała na WF-ie. Szymkowiak kiedyś w wywiadzie przyznał że gdyby tak wcześniej trenował uniknąłby jednej poważnej kontuzji, gdzie przeskakując nad rywalem wystarczyło zakończyć przewrotem.

Temat nie jest nowy.

Książę Palownik 12.01.2025 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1641339)
Szymkowiak kiedyś w wywiadzie przyznał że gdyby tak wcześniej trenował uniknąłby jednej poważnej kontuzji, gdzie przeskakując nad rywalem wystarczyło zakończyć przewrotem.

Ciekawe, czy miał może na myśli mecz z Ruchem wygrany przez Wisłę 5:2. Szymkowiak po przeskoczeniu nad rywalem
upadł i rozwalił sobie bark. Z tamtego meczu pamiętam jeszcze przerzuty Kazka Moskala :)

azor 12.01.2025 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1641325)
Był podnoszony często temat poziomu pionu medycznego u nas. Niedawno okazało się co było z Dudą. "miałem dziurę z nerce i wylewał się przez nią mocz", chłopu założyli dren a miał wrócić za 6-8 tygodni. Kiedy pisałem, że to farmazon stadko płaczków miało używanie i kto miał rację mówiąc że albo dwa tygodnie albo dużo dłużej?

Nigdy nie napisałeś, że to farmazon. Wydałeś swoją diagnozę, która była od początku absurdalna, niepotrzebnie sugerującą, że Duda się opierdala i wyolbrzymia kontuzje. Stado płaczków ma używanie tylko z tego, że dzień w dzień potwierdzasz iż jesteś kretynem.

wolfy 12.01.2025 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1641345)
Ciekawe, czy miał może na myśli mecz z Ruchem wygrany przez Wisłę 5:2. Szymkowiak po przeskoczeniu nad rywalem
upadł i rozwalił sobie bark. Z tamtego meczu pamiętam jeszcze przerzuty Kazka Moskala :)

Chyba tak, bo o kontuzję barku chodziło.

Drozd 12.01.2025 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1641356)
Nigdy nie napisałeś, że to farmazon. Wydałeś swoją diagnozę, która była od początku absurdalna, niepotrzebnie sugerującą, że Duda się opierdala i wyolbrzymia kontuzje. Stado płaczków ma używanie tylko z tego, że dzień w dzień potwierdzasz iż jesteś kretynem.

Bredzisz jak zwykle. :)

Dziwiłem się, że stłukł sobie nerkę bo to niecodzienna kontuzja i tyle. Natomiast nie da się tak stłuc nerki żeby pauzować 6-8 tygodni jak informował klub. Bo albo wraca się po tygodniu czy dwóch, albo "w nerce jest dziura i wycieka z niej mocz" a wtedy przerwa jest dużo dłuższa. Dla płaczków było to nie do pojęcia. Duda i tak szybko wrócił.

Natomiast opinie i uniesienia stadka płaczków niezmiennie mnie bawią. Walcz kolego dzielnie, przysrywając się do prezesa czy zasługuje czy nie. Bo inaczej przejmę forum, a do tego nie możecie dopuścić :rotfl:

krysztal 12.01.2025 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1641360)
Bredzisz jak zwykle. :)

Dziwiłem się, że stłukł sobie nerkę bo to niecodzienna kontuzja i tyle. Natomiast nie da się tak stłuc nerki żeby pauzować 6-8 tygodni jak informował klub. Bo albo wraca się po tygodniu czy dwóch, albo "w nerce jest dziura i wycieka z niej mocz" a wtedy przerwa jest dużo dłuższa. Dla płaczków było to nie do pojęcia. Duda i tak szybko wrócił.

Natomiast opinie i uniesienia stadka płaczków niezmiennie mnie bawią. Walcz kolego dzielnie, przysrywając się do prezesa czy zasługuje czy nie. Bo inaczej przejmę forum, a do tego nie możecie dopuścić :rotfl:

Nie Drozd,zwyczajnie się wydurniłeś bo skoro masz świadomość,że opieka medyczna i fizjoterapeutyczna w klubie jest kiepska to wiadomym było prawie dla wszystkich,że czas powrotu Dudy do gry podawany przez Wisłę trzeba pomnożyć co najmniej razy dwa a nie silić się na szamańskie diagnozy,że może to nic poważnego i wróci za tydzień czy dwa.

Drozd 12.01.2025 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1641374)
Nie Drozd,zwyczajnie się wydurniłeś bo skoro masz świadomość,że opieka medyczna i fizjoterapeutyczna w klubie jest kiepska to wiadomym było prawie dla wszystkich,że czas powrotu Dudy do gry podawany przez Wisłę trzeba pomnożyć co najmniej razy dwa a nie silić się na szamańskie diagnozy,że może to nic poważnego i wróci za tydzień czy dwa.

Gwarantuję ci że leczeniem pękniętej nerki nie zajmował się nasz sztab medyczny. :) A rokowania co do czasu leczenia które podawałem nie są szamańskie tylko EBMowskie. Jak się okazało rzeczywistość je potwierdziła. Więc jedyni wydurniający się to płaczki nie potrafiące zrozumieć pisanego tekstu. Jak zwykle ...

Witalis 13.01.2025 15:08

Droździe, kwestionowałeś informacje prasowe i bagatelizowałeś tę konkretną kontuzję.

Drozd 13.01.2025 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1641382)
Droździe, kwestionowałeś informacje prasowe i bagatelizowałeś tę konkretną kontuzję.

Nie bagatelizowałem tylko dziwiłem się, że chłop na treningu stłukł sobie nerkę. Nie przypominam sobie takiego przypadku w Wiśle odkąd pamiętam czyli 30 lat na pewno. Druga sprawa to informacja, że stłuczenie nerki będzie leczył 6-8 tygodni. Tutaj twierdziłem, że albo tydzień dwa, albo dużo dłużej i miałem rację. Bo jak się ostatecznie okazało nerka była pęknięta anie stłuczona.

wolfy 14.01.2025 10:18

Kuba Wiśniewski na testach w Polonii Bytom.
Edit:
Szywacz wypożyczony do Skry Częstochowa.

Karherop 17.01.2025 12:48

Baniowski przedłużony do czerwca 2026 + 1

Spory sukces klubu, ale chyba w szczegolnosci Jopa i Bąka ktorzy na pewno przekonywali mlodego ze warto u nas zostac. Podobno interesowalo sie nim sporo klubow, co szczególnie nie dziwi.

wolfy 17.01.2025 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1641484)
Baniowski przedłużony do czerwca 2026 + 1

Spory sukces klubu, ale chyba w szczegolnosci Jopa i Bąka ktorzy na pewno przekonywali mlodego ze warto u nas zostac. Podobno interesowalo sie nim sporo klubow, co szczególnie nie dziwi.

Ładnie wypadł w sparingu.

Dziedzic prawdopodobnie wypożyczenie do Stali Stalowa Wola.

Pulpet 17.01.2025 15:51

Dla Dziedzica chyba idealne rozwiązanie jak chodzi o klub a ichniejszy trener próbuje odważnie grać. Dopóki go nie zwolnią Dziedzic powinien grać w podstawie i wszyscy się przekonają czy jest jeszcze cokolwiek wart.

Jaroo1 17.01.2025 22:25

Aj szkoda bo zarówno ja jak i prezes liczyliśmy na Dziedzica w kwestii kontuzji Carbo czy Igbekeme

wolfy 18.01.2025 11:57

Najbardziej tragicznie aktualnie wyglądają środek pomocy i stoper. Para Uryga-Biedrzycki to koszmar, w środku jeden Igbekeme na którego można liczyć.

Co do wypożyczeń - wygląda na to że Jop określił poziom przydatności kilku piłkarzy dla drużyny. Na liście tych których chcemy się pozbyć (poza talenciorem Fazlagiciem, gdzie nie ma na to szans) jest na pewno Starzyński.

Królewski wspominał też coś o Talarze, tyle że przed kontuzją to on miał co najwyżej przeciętne występy plus jeszcze nie jest gotowy do gry.

Z tych kontraktów które już zwolniliśmy to styknie na jedno-dwa WZMOCNIENIA (bez kwoty odstępnego). Tak się kończy zapychanie składu młodym szrotem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl