![]() |
Jak grochem o sciane. Chodzi o procedury ze strony TSu a nie o trio. Trio moze i juz zostalo zweryfikowane na "gebe" tak jak byscie chcieli. Chodzi o to zeby w przyszlosci nie popelniac, a raczej uniemozliwic dzialania zarzadu jakie mialy miejsce podczas sprzedazy Wannie. Calkiem mozliwe, ze ma z tym cos wspolnego walne TSu na 18 grudnia, ale .... tam, lepiej sobie ubzdurac jakas teorie i sie jej trzymac. Jestescie jak dzieci. Spece od wszystkiego mieniacy sie kibicami Wisly. Sami prawnicy, managerowie, ekonomisci, nawet kierwa hotelarze i biznesmeni z sukcesami. Ruszcie dupy i naprawiajcie Wisle.
|
Ja nie wiem o co Wam chodzi poważni ludzie którzy nie potrafią dopilnować żeby ich własny pracownik przesłał zaświadczenie o niekaralności z właściwą datą gdy na stole są grube pieniądze chcą weryfikować ludzi którzy nie dość, że wyłożyli 4,5 mln w klub to jeszcze oddłużyli go na 14 mln co w tym dziwnego?
|
Wiesniak - naprawiamy Wisłę. Tylko dzięki nam kibicom Wisłocki ma pracę - inaczej klub by upadł.
Idź na siłkę jak cię nosi, a jak brakuje argumentów to nie wyzywaj kibiców Wisły. |
Cytat:
Niestety, prawda jest taka, że z każdym kolejnym krokiem i z każdą kolejną wypowiedzią się coraz bardziej kompromituje i nerwy części kibiców nic tu nie zmienią.. Ta organizacja leży i kwiczy, i żeby to postawić na nogi, to powinien tam się pojawić ktoś pokroju Piotra Obidzińskiego, który by paroma szybkimi ruchami zrestrukturyzował wszystkie struktury stowarzyszenia, wprowadził jasny podział obowiązków i jakieś proste procedury, które to wszystko by trzymały w ryzach. |
Wisłocki powie yyy, yyy a wiesniak nam powie o co mu chodziło
|
Problem z weryfikacją potencjalnego nowego właściciela SA jest taki, że takowej nie przeszedłby przede wszystkim sam TS... ;)
Tak na serio - procedury weryfikacyjne jak najbardziej, pod warunkiem, że nie są tylko sztuką dla sztuki. Profesjonalizm nie polega na tym, żeby - jak np. w większości polskich wdrożeń ISO - odhaczyć, że dana procedura została formalnie przeprowadzona, nawet jeżeli w danym przypadku jest merytorycznie niepotrzebna. Nie widzę żadnego merytorycznego uzasadnienia, żeby formalnie weryfikować kogoś, kogo zweryfikowało już 11 miesięcy praktyki i wzajemnych relacji gospodarczych. Równie dobrze można byłoby oczekiwać formalnej weryfikacji Cupiała, gdyby chciał podobnie wejść do Wisły. Tylko po co...? Takie zachowanie nijak nie znamionuje profesjonalizmu, jest tylko jego protezą, której sztuczność razi po oczach i wywołuje raczej uśmiech politowania, zamiast oczekiwanego efektu "profesjonalnej wizji". Procedury są tylko środkiem do osiągania celu, a nie celem samym w sobie. |
Niektórzy to serio mają krótką pamięć. Gdyby nie ten zły Wisłocki, to byście dziś w ogóle nie wiedzieli kto to jest Królewski...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przez wislockiego kolejny projekt zawalony... jest z sharksami w ukladzie tez powinien odejsc. I teraz takie zeczy odwalaja
|
Cytat:
Gdyby miał trochę rozumu to chociaż by się nie tłumaczył w ten sposób, ale najgorsze jest to, że skoro to mówi, nie widzi w tym nic złego. Daleko z tymi ludźmi to my nie zajedziemy. |
Prawda jest taka, że OFICJALNIE ktoś tam coś z panem Vanną nie ogarnął, weryfikowali go i był ok, umowy podpisywali, wszystko bylo cacy ale nie wyszło jednak cacy, minął rok, brak sharksów, nowy zarząd i...? I to jest cały czas to samo. Parodia zarządu, problemy ze wszystkim, zero pomysłu i nawet papierków prostych nie potrafią przypilnować.
Jak tu z takimi ludźmi poważnie rozmawiać (będą miastem czy trio) i robić interesy? Od razu podejrzewam, ze po rozmowach z nimi psycha siada i się mówi prosto, oddajcie SA to co piłkarskie, to co nasze i spierdalajcie. Bo innego pomysłu i metody na współpracę z dyletantami być nie może. |
To teraz sobie wyobraźcie, że po upadku do IV ligi (nieuniknionym już niestety) te patałachy z TSu najprawdopodobniej wezmą się za "odbudowę" drużyny. Szykuje się poważny przeciwnik w III lidze dla Hutnika na najbliższe 10 lat :D
|
Cytat:
Miałem na myśli nie tylko LMM, ale i osoby, które w TS były wcześniej, za Sharks. Przecież w listopadzie ukazała się na ten temat seria artykułów. Przez forum przewinęło się też kilka plotek. Czy były nieprawdziwe? (pytam serio, bez ironii). Powracając do tego, co mam na myśli: są sprawy duże, prace herkulesowe w szczególnej sytuacji. Do tego TS to organizacja społeczna i nie tylko w tych dużych sprawach, ale i na co dzień w jakimś zakresie potrzebuje wsparcia sympatyków. To w końcu na aktywności członkowskiej oparta jest idea stowarzyszenia. Zgoda. Niemniej TS prowadzi także działalność gospodarczą: działa jak podmiot profesjonalny na rynku. Do tych celów zatrudnia pracowników. Jak wiemy z przeszłości: niekoniecznie najbardziej kompetentnych i niekoniecznie po stawkach rynkowych. Dlaczego kibice, którzy wspierają TS w zakresie społecznym, ale i komercyjnym (jako odbiorcy usług), mają dawać z siebie jeszcze więcej, skoro problemem jest brak kompetencji osób odpowiedzialnych za tę ww. sferę profesjonalną? Symptomatyczny jest dla mnie spór z niedoszłymi właścicielami rok temu. Gdyby Leśnodorski nie miał dobrego humoru i kontaktów, przypadkiem nie byczył się na Kasprowym, i nie podesłał do TS paru swoich prawników, to kancelaria obsługująca TS miesiącami zabierałaby się do wyprostowania tamtej sytuacji. Pamiętam, jak relacjonowałeś sprawy z klubu i pisałeś, że na dniach prawnik ma się tym zająć. Kiedy to była taka rzecz, że należało rzucić wszystko i w ciągu kilku dni węzeł zaciskający się na gardle przeciąć. |
"Prawnik ma się zająć" - który? Sarapata czy Michlowicz? :D
|
Nie pytałem o nazwisko, ale to było już wtedy, kiedy się wszystko wykrzaczyło i Sarapaty tu nie było. Zresztą Serek o nich by nie pisał.
Skoro jesteśmy w temacie i skoro powinienem pracować w piątek w nocy, a trochę mi się nie chce, to zasiadłem do lektury wywiadu z p. Wisłockim na interii. Zaczyna się od tego, że jeszcze nie wiemy, czemu nie dostaliśmy certyfikacji, bo nie dostaliśmy uzasadnienia decyzji PZPN. I problemem jest postawa PZPN, nie Wisły. To próba ucieczki od problemu. Zwłaszcza, że skoro odwoływaliśmy się od decyzji odmownej, to znamy jej uzasadnienie: brak umowy z lekarzem i brak zaświadczeń o niekaralności. O ile to pierwsze to rzeczywiście może być przeoczenie (brak załączenia istniejącej umowy, albo faktycznie brak umowy), to w przypadek w tym drugim nie wierzę. Raz się na dobrą wolę nabrałem, nigdy więcej. Zwłaszcza, że do żadnej sanacji w TS nie doszło. Jeśli chodzi o fragment, który tak Was oburza - to jest jakieś zdanie wyrwane z kontekstu. Nie widzę słów o "weryfikacji" BJK, ale o "działaniu ostrożnym" i "niepowielaniu błędów". Rozumiem, że TS jest na cenzurowanym, mnie też irytuje, ale Wisłocki chyba chciał przekazać, że wcześniej TS był źle zarządzany (a on częściowo sam w tym uczestniczył), podejmowano decyzje nieostrożne i błędne, więc teraz - w toku negocjacji z SA, reprezentując interesy TS, ale mając na uwadze interes Wisły jako całości - działa w sposób bardziej wyważony. Ergo targuje się o interesy TS z BJK. Co z naszej (kibiców piłki nożnej) perspektywy jest irytujące, bo BJK postrzegamy jako szansę na ratunek, a TS brakuje kompetencji i możliwości, ale obiektywnie rzecz biorąc samo w sobie nie jest afrontem dla BJK. |
Za obecny poziom sportowy odpowiada Stolarczyk z Obidzinskim na czele (pomijam BJK w tej kwestii). Transfery w 2019 to jakaś patologia. Za bardzo zaufano miernemu trenerowi jakim był Stolarczyk. A na resztę patałachów szkoda słów.
|
Dopiero dzisiaj do mnie dotarło do czego tak naprawdę TS i Akademia nie świadomie się wczoraj przyznali przez wywiad Wislockiego.
Przypomnijmy punkt pierwszy naszego odwołania : https://twitter.com/akademiawisly/st...964.1556825249 Cytat:
TS twierdzi, że oczywiście ma wszystkie papiery, ale przez pomyłkę ich nie wysłał. Co zaś mówi w wywiadzie prezes, który - skoro zna szczegóły - osobiście nadzorował sprawę? : Cytat:
Wnioski nasuwają się same : - Klamali w odwołaniu. Klub, który ma opinie gangsterskiego, źle zarządzanego, oklamuje i próbuje oszukać PZPN i ministerstwo sportu... - Oni tych zaświadczeń od tych trenerów najzwyczajniej w świecie nie wymagają. A przecież maja taki obowiązek... Mówimy tu o wysportowanych facetach w sile wieku, którzy jadą z nieletnimi chłopakami na obóz zagraniczny... To ode mnie pracodawca chciał zaświadczenie jak pizze rozwozilem mając 20 lat na karku... ----- Nie chodzi tylko o kasę z ministerstwa (choć głównie o to), ale i o to jak pośrednio wpłynie to na naszą akademie... Cytat:
Zaufanie poziom -1000... |
Z tymi zaświadczeniami to kompromitacja, tych ludzi nie da się traktować poważnie.
Na razie trzeba się z nimi cackać ale jak się sprawy powyjaśniają (oby piłkarska Wisła jeszcze wtedy istniała) to trzeba przyjąć taktykę "zero kompromisu." To już nawet śmieszne nie jest, co ci parodyści odstawiają. Prawdopodobnie cały ten zarząd TS to nie ma nic do gadania w sprawach zatrudniania ludzi... no chyba, że istotnie są aż takimi dyletantami. |
No właśnie choć oba warianty tych ludzi kompromitują to jestem ciekaw czy to tacy dyletanci czy po prostu na niektóre rzeczy są zmuszeni przymykać oczy.
|
Konrad, skoro dosłali papiery to jak mogą kłamać w odwołaniu? Czy wymagają zaświadczeń przy zatrudnieniu kogoś do pracy nie wiem, natomiast dokumenty z tego co wiem zostały uzupełnione i przesłane w odwołaniu...
Kreujesz sobie rzeczywistość, gdyby pojawił się choć raz problem, który wymyśliłeś, bardzo szybko byśmy o tym wiedzieli (co nie znaczy, że uważam, iż takich zaświadczeń nie należy wymagać). Świeże (powinno zakończyć powtarzane cały czas nieprawdziwe informacje, że TS nie chce oddać szkolenia do SA): https://akademiawisly.pl/wislocki-li...-pewnej-epoki/ |
Fajny wywiad:
Cytat:
Cytat:
No, ale być może ty masz rację i mimo spełnienia wszystkich wymagań pzpn uznał, że zaryzykuje sprawą w sądzie i "na złość" nas uwalił... |
Te teksty Wisłockiego brzmią jak jakiś nieśmieszny żart. Co to znaczy że kilku trenerów nie dostarczyło im w ogóle zaświadczenia? Wylecieli na Marsa i nie było z nimi kontaktu? Kur... Osoba odpowiedzialna za złożenie wniosku bierze telefon, dzwoni do trenera i mówi " masz mi przynieść na jutro zaświadczenie w zębach albo wypier.. z klubu". Kur... przecież to jedna "firma", Wisłockiego podwładni...
|
....a, mówimy tu o 200-300 tys złotych!
Bierzesz busa, ładujesz wszystkich trenerów do środka, jedziesz do sądu i od ręki dostajesz zaświadczenia! Kto nie chętny dostaje wypowiedzenie... |
W sumie to można pomyśleć, że tych zaświadczeń nie dostarczyli, bo to konkubenci szarakanów :p
|
Cytat:
|
Słabe to. W każdej normalnej większej firmie musisz takie coś przedstawić przed zatrudnieniem. Nikogo to nie dziwi ani dla nikogo normalnego nie jest to problemem.
W przypadku TS nie zakładam ( albo nie chcę zakładać ) złej woli. To raczej kwestia kompetencji - zasadniczo jeszcze gorzej ! Jeśli idzie o HR i organizację ogólnie są w 1992..... PS. Ja osobiście wolę oszusta niż idiotę. Oszustem da się pokierować - dla idioty nie ma ratunku. |
Ależ ja z tym nie dyskutuję, dla mnie to oczywiste. Zaświadczenia powinny być wymagane przy zatrudnieniu.
|
Cytat:
Z tych zasad wynika, że (aktualne) zaświadczenia o niekaralności (każdego) z trenerów miały być przygotowane do wglądu podczas (zapowiedzianej) wizyty kontrolnej. Miały być też umieszczone w pdf-ach w extranecie. Dla ułatwienia dodam, że - jak wynika z relacji w mediach i przecieków - Wisła nie miała nie jednego, a trzech rodzajów z dokumentów do kontroli (zaświadczeń o niekaralności, umowy z fizjoterapeutą, umowy z lekarzem). Nie wiadomo oczywiście na ile to prawda, a jeżeli tak, to czy to były wszystkie uchybienia, jakie wystąpiły. Z regulaminu wynika też, że jeśli wizyta kontrolna nie potwierdzała spełnienia wszystkich kryteriów, to PZPN odrzucał wniosek. Kryteria miały być spełnione w terminie do 14 września. Nie było nic o późniejszym spełnieniu kryteriów na etapie odwoławczym, w tym o tym, żeby kryterium była niekaralność sama w sobie, a nie przedłożenie samych zaświadczeń. I tak dalej, nie chce mi się analizować wszystkich dokumentów dotyczących tej certyfikacji. W sądzie zaświadczenia dostaje się "od ręki", jeśli dana osoba jest rzeczywiście niekarana. Z wymogiem tym poradziły sobie na poziomie złotej gwiazdki takie tuzy szkolenia jak Staniątki, Radziszowianka, Pobiedr Paszkówka czy LKS Naroże Juszczyn. O brązowych nawet nie wspominam... Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl