![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jak dla mnie rozważania o teoretycznym zastąpieniu Kiko, to jakieś absurdy pachnące sabotażem. Niech facet robi dalej swoje. Ktoś tam żartował sobie Stokowca powyżej. Jak dla mnie trener dobrze rokujący, z ciekawy warsztatem. Mimo wszystko niepotrzebny nam teraz. |
Nie, my mamy znacznie częściej takie Nieciecze. Nie wygraliśmy z 14 drużyną w tabeli, dlatego, że wyszliśmy bardzo defensywnie. Bo trener nie potrafi grac inaczej i nie ma innego pomysłu na żaden ważny mecz. A teraz zagadka: jak zagramy z Górnikiem?
|
Cytat:
|
Vinci nie twierdzisz chyba, że nasza ekipa to jest co najwyżej na obronę Częstochowy i wybijankę przeciwko Niecieczy?
My nie możemy grać defensywnie, bo nie umiemy tak grać. Gra defensywna nie polega na dopuszczeniu Amiki do 30, a Niecieczy do 20 strzałów. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie przeginajmy bagiety,wyszlismy najsilniejszym dostepnym obecnie skladem,zbalansowanym,bo przeciez Perez to raczej ofensywny gracz. A ze obydwaj z Basha maja zadania defensywne - spojrz,w jaki sposob broni np. zeszloroczny mistrz Anglii,Chelsea. Zobaczysz,ilu pilkarzy zaangazowanych jest w defensywe. No wlasnie,dzisiejsze slowo-klucz do wystepu Wislakow - zaangazowanie... Nie wiem dlaczego,ale niektorzy wciaz nie rozrozniaja grania defensywnego od ustawienia defensywnego. Gdybysmy wyszli 3 stoperow i dwoma DM-ami,ustawieniem stosowanym czasem chocby przez Conte,to dalej mozna tu strzelac bramki i wygrywac wcale nie malymi rozmiarami. Ale dzisiaj nawet jakbysmy tak wyszli,to nie wiem dlaczego winisz trenera. Zawodnicy zagrali tragicznie,z b. niewielkim zaangazowaniem,i suma slabych indywidualnych wystepow to suma gra druzyny. Poza tym defensywny zespol strzelil 3 bramki ? I to jest defensywa ? Ech... |
Cytat:
Kursy wyjściowe na Wisłę przeciw Pogoni wynosiły około 1.9 i takie rzeczywiście były prawidłowe. To że przed samym spotkaniem się praktycznie wyrównały i na obie drużyny wynosiły około 2.7 to to tylko i wyłącznie wpływ wkładów na ten mecz na rynku azjatyckim. To że buki coś wiedziały, że znają się lepiej itd. to jedna z wielu bujd krążących o tej branży i powtarzanych przez mało ogarniętych w temacie ludzi. Co do dzisiejszego meczu to tragedia, po raz kolejny przestajemy grać w końcówce i wybijamy piłkę na oślep modląc się o szczęśliwe zakończenie... |
To juz jest takie latwe do przewidzenia.... Panie Kiko, Perez tylko wtedy gdy kazesz im panie grac do przodu. Nie, kiedy chcesz bronic nie wiadomo czego i nie w meczach z patalachami z Niecieczy bo sie robi dziura w srodku taka jak dzisiaj i obronie ciezej wszystko ogarnac. Widac tym razem nie czytales pan moich wpisow:D
Przed meczem z zabolami panie Kiko, przede wszystkim zwrocilbym uwage na ich ofensywne stale fragmenty gry i nasze chujowe na maksa, defensywne stale fragmenty gry bo jak nam ogorki z Niecieczy tak laduja bramki to strach pomyslec co bedzie z Gornikiem. |
Cytat:
|
Mhm, widac jak te fantazje przekladaja sie na nasza gre.
|
Tyle,że wiesniak842 ma rację.....
|
Cytat:
|
całe szczęście że Kiko nie zna polskiego , jeszcze nieopatrznie by poczytał forum i by sie poczuł jak Esmeralda w ex na plazy wykończona przez te tępe dzidy Marte i Asie
|
Cytat:
- Nie było takiego założenia, żeby po zdobyciu gola cofnąć się. W miarę możliwości mieliśmy zdobyć kolejną, żeby mieć bardziej bezpieczną przewagę nad przeciwnikiem, ale po prostu się to nie udawało. Kamil Wojtkowski po meczu. |
Kiedy Kiko sie nauczy, ze po strzeleniu bramki nie mozemy oddawac pola rywalom tylko dalej ich cisnac?
To jest dramat stale sie powtarzajacy... strzelimy bramke i 30 metrow od bramki a pilka parzy... przeciez tak nie mozna majac takich grajkow. Druzyna z takim potencjalem MUSI grac pilka a nie sie jej pozbywac... :(( |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Mecz z Pogonią był inny. Tam kontrowaliśmy to co się dzieje na boisku, poza momencikiem meczu, tu nie. Jest 7 punktów i to najważniejsze. Słabo albo nawet bardzo słabo było, gdy przegraliśmy 7 spotkań z rzędu za Wdowczyka. |
Cytat:
|
Skoro nie bylo zalozenia ze sie cofami (wnioskuje, ze w poprzednich meczach tez) to znaczy ze cos tu wyku($*(@*iscie nie trybi. Albo zawodnicy graja przeciwko trenerowi, albo go nie rozumieja jednak.
Albo trener nie potrafi egzekwowac od zawodnikow zalozen taktycznych. Zastanawiam sie co na boisku robi Boguski. Gosciu byl hamulcem recznym kazdej akcji z prawej strony boiska. Ile razy Bartkowski ladnie wychodzil to ten wolal obrocic sie i do srodka czy do tylu :| Zero kreatywnosci, zero inicjatywy. |
Cytat:
https://images84.fotosik.pl/921/486a7e9282d190eb.jpg Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku. |
Wpuszczenie Wasyla to był obowiązek, i Kiko rozumie takie rzeczy...
... bo jest dobrym trenerem. ide spać pozdro ! |
Cytat:
|
Cytat:
Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj. |
Brakuje strasznie Lloncha i Veleza (przynajmniej jednego z nich).
Perez i Basha mogą co najwyżej operować przy takich przecinakach. Przynajmniej wiemy na czym stoimy. |
Cytat:
Dobre bajki piszesz. Z Pogonia i Sandecja takim samym "ofensywnym" skladem wyszlismy a moze i bardziej ofensywnym wszak za Bashe z Sandecja gral Halilovic. Idzmy dalej, przyjrzyjmy sie postawie Pereza w meczach z Sandecja i Nieciecza: - 70% pojedynkow wygranych z Nieciecza, 71% pojedynkow wygranych z Sandecja - odzyskane pilki 9, z Sandecja 12, w miare podobnie, nieprawdaz? Teraz uwazaj: - instat 261, z Sandecja 326 !!! dlaczego? ano dlatego: - strzaly 0, z Sandecja 2, w tym zdobyta bramka Wniosek: obronie dal to samo w obu meczach, co innego w ofensywie Przyjrzyjmy sie rowniez Bashy w meczach z wczoraj i z Pogonia: - pojedynki wygrane: wczoraj 53%, z Pogonia 50 % - odzyskane pilki, wczoraj 6, z Pogonia 8 - strzaly 0, z Pogonia 1 - instat 284, z Pogonia 281 Wniosek podobny co przy Perezie. Przypomne tylko co pisalem wczesniej. Ci pilkarze dadza wiecej w srodku grajac do przodu niz cofnieci jak wczoraj. Reasumujac. Basha i Perez wczoraj dali mniej wiecej tyle samo w defensywie co w meczach z Pogonia czy Sandecja. Dali mniej w ofensywie. Statystyki druzynowe z tych meczow nieporownywalne, wiec nawet nie ma sensu przytaczac. Czym to spowodowane? Wedlug mnie tym, ze jednak zalozenia z wczorajszego meczu byly takie same jak w wiekszosci naszych wyjazdowych meczow a zalozenia z meczow z Pogonia i Sandecja byly calkiem inne. Wczoraj zagaelismy chujowo w defensywie bo... gralismy defensywnie. Wedlug Ciebie zalozenia byly we wszystkich meczach takie same, tylko wczoraj nie wyszlo bo taki nawyk pilkarzy od dlugiego juz czasu (pomijam fakt, ze w polu gramy 6, czasem 7 nowymi zawodnikami wiec nie wiem skad mialyby byc te nawyki, chyba z kosmosu bo przeciez nie od Kiko). Teraz dochodzimy do sedna sprawy. Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest? |
a na hooj te wszystkie analizy i elaboraty. Piłka trafi Buchala w rękę bądź nogę to obroni i udaje się wygrać, nie trafi to tracimy 2-3 bramki i przegrywamy bądź remisujemy
|
Te analizy i elaboraty, przynajmniej z mojej strony, dokładnie to maja na celu uwidocznić (poza meczami z Pogonia bez koncowki i Sandecja). Większość naszych meczow w skrocie to wlasnie takie chybil/trafil.
|
Cytat:
Błyskotliwe. Niestety niemal każdy mecz każdej drużyny na tym polega - albo strzelą rywalowi więcej goli, albo nie. Albo bramkarz zdoła obronić te 2-3 strzały rywali do których zwykle dochodzą nawet przeciwnicy Realu, Barcelony czyli PSG, albo nie ma farta i je puści, a jego drużyna może przez to nie wygrać. Itd. Itp. Błagam. Wystarczy już takich wniosków. ;) |
Cytat:
Oczywiście, że Basha i Perez dali mniej w statystykach w ofensywie, co jest pokłosiem sytuacji w meczu, ale to nadal nie musi mieć nic wspólnego z taktyką drużyny. Bo taktyka jest jednym, a jej realizacja drugim. Nie bez znaczenia w tym wszystkim jest fakt, że 2 poprzednie mecze graliśmy u siebie, a ten na wyjeździe. Niestety, co ma podłoże wyłącznie psychologiczne, tracimy wiele poza Reymonta. Takie same nawyki ma reprezentacja Polski, żeby już nie wskazywać innych przykładów w ekstraklasie. Zdarza się naszym Orłom i cofać, kiedy strzelamy bramkę i wpadać w panikę, kiedy na własne życzenie pakujemy się w kłopoty i to wcale nie z najsilniejszymi przeciwnikami. Wczoraj nasi zawodnicy nie radząc sobie z naporem Termaliki, zaczęli grać bliżej bramki, jak to często bywa... Widzieliśmy to już wielokrotnie w przeszłości. W żaden sposób to mnie nie zaskoczyło. Na razie nie udało się tego wyplenić żadnemu trenerowi w ostatnich latach i nie sądzę, żeby udało się całkowicie Kiko. Ważne, żeby były to epizody, a nie serie, jak za Wdowczyka czy Smudy. Nie chciałbym, żeby wybrzmiało to tak, iż to Basha i Perez są głównym problemem. Nie, w dużym stopniu to również zasługa Wojtkowskiego, Imaza czy Boguskiego (o Carlitosie nie wspominam, bo jeden taki zawodnik na boisku to nie problem, jest to wszystko wkalkulowane w ryzyko). Z takimi zawodnikami w składzie zawsze będą przytrafiały się nam problemy, dokładnie takie, jak wtedy, gdy na boisku przebywali razem Stilić, Garguła i Boguski. Coś za coś. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Podpowiedz dla Ciebie geniuszu. Dlaczego nasz mecz z Sandecja nie byl meczem chybil-trafil? Druga podpowiedz, nie, nie chodzi o wynik. Nie wierze. |
Cytat:
|
To, że Nieciecza zamknęła nas w szesnastce nie jest winą Kiko - Wojtkowski mówi, że mieli inne założenia taktyczne. Na potwierdzenie tego Kiko wprowadził Wasyla - nawet laik zauważy, że ruch ten miał na celu odsunięcie przeciwnika jak najdalej od naszego pola karnego!
|
Cytat:
|
Nawet laik zauważy, że po wejściu Wasilewskiego, Arsenic został przesunięty na defensywnego pomocnika.
Więc tak - wejście Wasyla miało niejako zagęścić środek pola gdzie przegrywaliśmy walkę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl