Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

63.5 Kg 03.03.2015 21:08

http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...al,nId,1682700

Kolejny wywiad z Frankiem który zaczyna walczyc z reszta swiata...:lol:

leszekm 03.03.2015 21:25

Motyka:Wisła ma skład co najmniej na puchary.

http://www.przegladsportowy.pl/pilka...243,1,727.html

KOMINEK 03.03.2015 21:30

I mamy rozdźwięk Gaszyński te zespół ma potencjał na pierwszą trójkę. Smuda czego ode mnie chcecie cieszcie się że w ogóle gramy w takich warunkach

brylant17 03.03.2015 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1392265)
http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...al,nId,1682700

Kolejny wywiad z Frankiem który zaczyna walczyc z reszta swiata...:lol:

Może czas już na emeryturę ? kapcie,bujany fotel tv

63.5 Kg 03.03.2015 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1392267)
I mamy rozdźwięk Gaszyński te zespół ma potencjał na pierwszą trójkę. Smuda czego ode mnie chcecie cieszcie się że w ogóle gramy w takich warunkach

Mnie tez to już zaczyna delikatnie w....iac...
Super warunki do treningu...
Kadra zlozona z wielu byłych kadrowiczów a nawet i niedawno obecnych...
Sklad naprawdę jeden z lepszych w lidze...
A ciagle slysze o brakach,problemach,zawodnikach za 5 zl i znowu brakach i nie wiadomo co jeszcze....

Elefant 03.03.2015 21:53

Ciekawa sprawa z tymi wywiadami.

Za czasów Jacka "wynik sportowy jest bez znaczenia" Bednarza było eldorado. Żadnej presji. Seryjnie porażki i zero wypowiedzi.
A teraz proszę. Trzy mecze w plecy i już bred... ups wywiady w prasie codziennie.
No, ale to cały świat jest winny :lol: Tylko skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle.

Wyraźnie jest rozdźwięk między prezesem, który do realizacji założonych celów potrzebuje pełniejszych trybun (czytaj lepszej gry w ciągu całego sezonu a nie tylko w kilku meczach), większej ilości meczów (czytaj nie odpuszczamy PP i europucharów) i sukcesu sportowego na miarę posiadanego składu (patrz ocena Motyki) a trenerem, który tego nie jest w stanie (czytaj nie umie) tego wypracować i zwyczajnie chce mieć święty spokój.

KOMINEK 03.03.2015 22:19

To co było kiedyś błogosławieństwem Wisły staje się pomału przekleństwem. W latach totalnego dna Smuda swoją osobą przyciągnął paru fajnych graczy i śmiem twierdzić jak na tamte czasy zrobił fajny wynik.

Teraz gdy zaczynamy łapać oddech gdy skład został uzupełniony dalej jest źle.

Zaczyna się wypominanie wypłat i haseł cieszcie się że w ogóle gramy w piłkę.

Jaką motywację ma piłkarz słysząc że jest kimś z łapanki za 5 zł. Jaką ma motywację słysząc że walczymy tylko o pierwszą 8. Zero wymagań jesteśmy najlepsi jestem najlepszy to ja uratowałem klub nie wolno mnie krytykować.

Wg mnie rozwojowa wizja Gaszyńskiego coraz bardziej rozjeżdża się z przetrwalnikową wizją Smudy a tu jeszcze rok kontraktu.

Smuga 03.03.2015 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Franciszek Smuda
Niektórzy ludzie są nieobliczalni w reakcji, jakie wykonają, czy decyzji jaką podejmą. Zdaję sobie sprawę, że po tej kartce nasze marzenia o doprowadzeniu choćby do remisu pierzchły. Nawet dla mnie Maciek jest zagadką. Ma problem ze "sprzedaniem się". Jest zawodnikiem o dużo większych możliwościach. Może ma jakieś problemy psychologiczne. Trzeba dalej z nim rozmawiać. Przez tę kartkę czeka go teraz dwutygodniowa przerwa, będzie miał czas na przemyślenia.

No tak słaba gra Sadloka, to nie wina cudownych, nowatorskich treningów Frania tylko Maćka dopadły problemy natury psychologicznej. Może nasi zawodnicy przechodzą jakąś ruję każdej wiosny pod wodzą naszego trenejro? Cóż z tym zrobić Panie Smuda? Ciężki orzech do zgryzienia nieprawdaż?

Reserve 03.03.2015 22:23

Ten wywiad to jakaś sieczka. Porównania z Realem i Legią. Zawodnicy "za pięć złotych". A główna linia obrony to brak pensji. Brak słów Franiu - akurat kto jak kto ale Ty po pracy z reprezentacją możesz do toalety z portfelem zamiast papierem chodzić ;)

speedfashion 03.03.2015 22:38

Smuda ściąga z piłkarzy presję! Wystarczy, że ciążą im te wypłaty. Podobno ostatnimi czasy poznali słowo "dyskont".

force93TS 03.03.2015 23:40

ludzie nasi "piłkarze" zawsze mieli wachania formy jeden mecz zajebisty potem parę ciulowych. tu wam żaden trener nie pomoże bo takiego brożka czy bogusia nie nauczy się już grać tylko trzeba wierzyć że mu coś spadnie na tą pustą głowę i będzie gol

fialo 03.03.2015 23:43

"Wąchania formy"

No tu się nie zgodzę, oni w tym sezonie formy nie wąchnęli :)

KOALIK 03.03.2015 23:54

Cytat:

Ktoś mi mówi, że dostałem ostatnio dwóch zawodników. Ale jakich? Pozyskanych za pięć złotych.
Jeżeli są to prawdziwe słowa, jestem negatywnie zaskoczony.

Obrażać dwóch piłkarzy na starcie, którzy na papierze wydają się być ciekawymi nabytkami.

Jest wiele przypadków, że gracze darmowi okazywali się lepszymi zawodnikami niż ci sprowadzani za wielkie pieniądze. W Wiśle chociażby Clebera można było zaliczyć do tego grona.

Smuda traci grunt pod nogami, bo myślał, że wizją gry o utrzymanie wytrzyma trzy lata robiąc z siebie w dalszym ciągu wielkiego bohatera, że gdyby nie on, to Wisła by spadła z hukiem z Ekstraklasy z powodu słabego składu, a tu niespodzianka - przyszedł nowy prezes, który otwarcie mówi o pucharach, że one pomogą Wiśle.

Porównując sytuację, Smuda ma większy komfort pracy od Pawłowskiego, Probierza, Warzychy, Kociana, Ojrzyńskiego, itp. Te kluby też mają określone problemy, też nie kupują piłkarzy za miliony, a przede wszystkim dysponują słabszą kadrą od Wisły.

Smuda odkąd pracuje w Wiśle dostał kilku solidnych piłkarzy, natomiast Śląsk za czasów Pawłowskiego stracił kilku ważnych graczy (Kelemen, Stevanović, Kokoszka, Mila) i dzisiaj Śląsk dysponuje gorszą kadrą niż jeszcze miał niedawno, a mimo to Pawłowski nie robi z siebie męczennika jak Smuda, bo w rzeczywistości to trener Śląska ma trudniejszą sytuację, bo tam bilans transferowy pod względem jakości i liczebności jest na minus.

Są dwa wyjścia - albo Smuda opanuje sytuacje albo wkrótce będzie zmiana trenera, bo jestem przekonany, że tak bardzo słaba runda wiosenna jaka była w zeszłym roku, w tym nie może się powtórzyć, bo nie będzie przyzwolenia.

speedfashion 04.03.2015 00:00

Jest i scenariusz trzeci - prezes Gaszyński wyleci. ;)

Reserve 04.03.2015 00:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1392293)
Jest i scenariusz trzeci - prezes Gaszyński wyleci. ;)

Bardzo mało prawdopodobne. Przynajmniej mam taką nadzieję ;)

Gwiaździsty 04.03.2015 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1392292)
Jeżeli są to prawdziwe słowa, jestem negatywnie zaskoczony.

Obrażać dwóch piłkarzy na starcie, którzy na papierze wydają się być ciekawymi nabytkami.

Jest wiele przypadków, że gracze darmowi okazywali się lepszymi zawodnikami niż ci sprowadzani za wielkie pieniądze. W Wiśle chociażby Clebera można było zaliczyć do tego grona.

Smuda traci grunt pod nogami, bo myślał, że wizją gry o utrzymanie wytrzyma trzy lata robiąc z siebie w dalszym ciągu wielkiego bohatera, że gdyby nie on, to Wisła by spadła z hukiem z Ekstraklasy z powodu słabego składu, a tu niespodzianka - przyszedł nowy prezes, który otwarcie mówi o pucharach, że one pomogą Wiśle.

Porównując sytuację, Smuda ma większy komfort pracy od Pawłowskiego, Probierza, Warzychy, Kociana, Ojrzyńskiego, itp. Te kluby też mają określone problemy, też nie kupują piłkarzy za miliony, a przede wszystkim dysponują słabszą kadrą od Wisły.

Smuda odkąd pracuje w Wiśle dostał kilku solidnych piłkarzy, natomiast Śląsk za czasów Pawłowskiego stracił kilku ważnych graczy (Kelemen, Stevanović, Kokoszka, Mila) i dzisiaj Śląsk dysponuje gorszą kadrą niż jeszcze miał niedawno, a mimo to Pawłowski nie robi z siebie męczennika jak Smuda, bo w rzeczywistości to trener Śląska ma trudniejszą sytuację, bo tam bilans transferowy pod względem jakości i liczebności jest na minus.

Są dwa wyjścia - albo Smuda opanuje sytuacje albo wkrótce będzie zmiana trenera, bo jestem przekonany, że tak bardzo słaba runda wiosenna jaka była w zeszłym roku, w tym nie może się powtórzyć, bo nie będzie przyzwolenia.

A ja nie jestem zaskoczony, Smuda często dyskredytuje zawodników po to aby się samemu ubezpieczyć. Mówi wtedy " patrzcie dostałem piłkarzy za 5 zł." czyli w domyśle jak będzie lipa to nie moja wina. To jego stary numer. Przy okazji często ich obraża na samym starcie i jak widzimy nie dotyczy to samych młodych. Po za tym celnie dałeś przykład Śląska i trenera Pawłowskiego. Pomijam już wyniki ale Pawłowski bije go na łeb kulturą osobistą, podejściem do piłkarzy i jak można było się dowiedzieć w programie Liga+ bardzo dba o szczegóły czyli dietetycy, badania lekarskie itp. U nas jest na nochala.
Niestety obawiam się, ze wyniki w tym roku będą gorsze niz w zeszłym i nie wywoła to żadnej reakcji właściciela.

KOMINEK 04.03.2015 08:48

Jeśli popłyniemy z Cracovią spadniemy z pierwszej ósemki a nadal będzie krach finansowy to Smuda te jeszcze 1,5 roku zostanie natomiast jeśli będą jakieś pieniądze to Smuda wyleci.

wściekłe pięści węża 04.03.2015 09:49

Smuda nie tylko wyrządza Wiśle ogromną krzywdę pod względem sportowym, ale i wizerunkowym. Nawet jeśli słowa o piłkarzach za 5 zł nie są prawdziwe, to ciągłe skamlenie o tym, że nie skamle na pewno nie pomaga w zainteresowaniu klubem potencjalnych sponsorów. Krew mnie zalewa jak patrzę na niego.

Z resztą najlepszym argumentem "przeciw" Smudzie jest fakt, że jedynym argumentem "za" nim jest to, że rzekomo nie ma kogo na jego miejsce wziąć. Tyle.

Ludzie, którzy mówią, że nie ma kasy na jego zwolnienie rozumiem, że nie bronią go, tylko stwierdzają fakt.

WISŁAZWE 04.03.2015 09:54

Na zwolnienie super Prezesa też nie było kasy ;)

gdsmk 04.03.2015 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1392302)
Na zwolnienie super Prezesa też nie było kasy ;)

Czyli chcesz nam powiedzieć, że jak przyjdzie co do czego, to się znajdzie : )


A propos wywiadu dla Interii, chciałem podnieść pewną kwestię.

Smuda, na pytanie o zajechanie piłkarzy, mówi, że super wszyscy biegają do ostatniego gwizdka i nie są zmęczeni.

OK, można się z tym zgodzić.

Ale słyszałem już opinie niejednokrotnie, że można przygotować na dwa sposoby:

1. Piłkarz jest w stanie biegać nawet 2-3h, ale bez "poweru";
2. Piłkarz ma niższą wytrzymałość, ale wyższą siłę -> szybkość (Węgrzyn się kłania).

I tak mi się coś widzi, że wg Smudy Wisła jest przygotowana dobrze wg systemu nr 1, bo "mogą zapieprzać".
Natomiast optymalny jest system 2, kojarzący mi się raczej z Lenczykiem i Wielkoszyńskim ze srebrnego Bełchatowa. Wtedy nawet Boguski był najlepszym pomocnikiem ligi.

Mogę się mylić - jeśli jest na sali jakiś spec, niech dorzuci parę groszy.

http://www.slideshare.net/MarekZub/k...cznego-pikarzy

Kurz 04.03.2015 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1392304)
Czyli chcesz nam powiedzieć, że jak przyjdzie co do czego, to się znajdzie : )


A propos wywiadu dla Interii, chciałem podnieść pewną kwestię.

Smuda, na pytanie o zajechanie piłkarzy, mówi, że super wszyscy biegają do ostatniego gwizdka i nie są zmęczeni.

OK, można się z tym zgodzić.

Ale słyszałem już opinie niejednokrotnie, że można przygotować na dwa sposoby:

1. Piłkarz jest w stanie biegać nawet 2-3h, ale bez "poweru";
2. Piłkarz ma niższą wytrzymałość, ale wyższą siłę -> szybkość (Węgrzyn się kłania).

I tak mi się coś widzi, że wg Smudy Wisła jest przygotowana dobrze wg systemu nr 1, bo "mogą zapieprzać".
Natomiast optymalny jest system 2, kojarzący mi się raczej z Lenczykiem i Wielkoszyńskim ze srebrnego Bełchatowa. Wtedy nawet Boguski był najlepszym pomocnikiem ligi.

Mogę się mylić - jeśli jest na sali jakiś spec, niech dorzuci parę groszy.

Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

Nawet, jeśli w słabszej dyspozycji na starcie jest jakiś udział Smudy, podobnie mają Lechici Macieja i mimo wszystko Legia Berga. Poczekajmy również na resztę sezonu, żeby zobaczyć, jak będą prezentowały się wszystkie wyglądające lepiej w dniu dzisiejszym drużyny i jak my zaprezentujemy się w przekroju całej rundy.

Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Wielu naszych piłkarzy już lepszych nie będzie. Gargułę, Boguskiego, Brożka, Głowackiego czy Dudkę czeka stały, systematyczny zjazd. Zresztą niektórzy z nich zjeżdżają od jakiegoś czasu.

I jeszcze dwie uwagi ogólne.

Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży. W sumie Garguła też miał 2 kilkumiesięczne okresy w ciągu ostatnich lat, kiedy grał trochę lepiej :).

No i może warto pamiętać, że jednak nie mamy skrzydłowych, dobrych grających obecnie środkowych pomocników (poza Semirem) i jesteśmy uzależnieni od wahań formy Pawła, który tradycyjnie przez pół sezonu zawodzi i ma prawo, tylko że w każdym klubie z aspiracjami powinien być konkurent, który rozwiąże problem. Konkurentami nie są Stępiński, Boguski i Jankowski.

sevenheaven 04.03.2015 10:55

a Sadlok nie ma przypadkiem kontraktu do końca sezonu ? wcześniej Legia wyrażała zainteresowanie Sadlokiem, może już jest dogadany i nie daje z siebie wszystkiego.. ale to tylko dywagacje

Gwiaździsty 04.03.2015 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży.

Zadziwiająco potwierdza się zasada, że nowi piłkarze najlepiej grają zaraz po przyjściu do Wisły do momentu przepracowania okresu przygotowawczego ze Smudą.

wściekłe pięści węża 04.03.2015 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

Z tym, że nie ścigamy się już od paru lat z mercedesami, tylko trabantami właśnie, ale to tylko takie małe sprowadzenie na ziemię.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Nawet, jeśli jest w tym udział Smudy, podobnie mają Lechici Macieja i mimo wszystko Legia Berga. Poczekajmy również na resztę sezonu, żeby zobaczyć, jak będą prezentowały się wszystkie wyglądające lepiej w dniu dzisiejszym drużyny i jak my zaprezentujemy się w przekroju całej rundy.

Ale straty wizerunkowe będą nie do odrobienia. Smuda trąbi wkoło, że odbudowuje klub. Lepiej, jakby skupił się na trenowaniu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Wielu naszych piłkarzy już lepszych nie będzie. Gargułę, Boguskiego, Brożka, Głowackiego czy Dudkę czeka stały, systematyczny zjazd. Zresztą niektórzy z nich zjeżdżają od jakiegoś czasu.

Tak się kończy strategia ignorowania młodzieży i przywiązanie do nazwisk, które grać będą niezależnie od prezentowanej formy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
I jeszcze dwie uwagi ogólne.

Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży. W sumie Garguła też miał 2 kilkumiesięczne okresy w ciągu ostatnich lat, kiedy grał trochę lepiej :).

Może warto w takim razie dostosowywać trening do indywidualnych potrzeb zawodników?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
No i może warto pamiętać, że jednak nie mamy skrzydłowych, dobrych grających obecnie środkowych pomocników (poza Semirem) i jesteśmy uzależnieni od wahań formy Pawła, który tradycyjnie przez pół sezonu zawodzi i ma prawo, tylko że w każdym klubie z aspiracjami powinien być konkurent, który rozwiąże problem. Konkurentami nie są Stępiński, Boguski i Jankowski.

Fajne założenie.:-D

Dlaczegóż to Stępiński i Jankowski nie są konkurentami dla Pawła w ataku? Jeśli się nie mylę, to obaj ostatnich parę lat grali jako napastnicy i jakąś tam bramkę zdarzyło im się strzelić. No chyba, że nie są konkurentami, bo betonowy Franciszek ustawia ich na skrzydle i tego nie zmieni niezależnie od ich postawy.

No i może warto pamiętać, że nie gramy w Premier League czy Bundeslidze, tylko polskiej ekstraklasie, w której naprawdę nie mierzymy się z potęgami, tylko raz na tydzień (!!!) gramy mecz ze słabą (słabszą od nas kadrowo drużyną) a 2 razy w rundzie mierzymy się z drużyną aspirującą do miana europejskiego średniaka. Tutaj naprawdę nie trzeba Marcelo i Coentrao na lewą obronę, żeby móc cokolwiek ugrać.

universe 04.03.2015 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

W takim ukladzie to rzeczywiscie nie ma co narzekac na Smude. Wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu :D

Gwiaździsty 04.03.2015 11:45

Tylko jeśli my mamy teraz trabanta to większość konkurentów ma trzykołowy pojazd dla niepełnosprawnych, którym i tak nas wyprzedza.

rozarian 04.03.2015 11:53

Ten wywiad Smudy wskazuje, że pod siedzeniem mu się już nieźle hajcuje :lol:
Niech jak najszybciej Gaszyński znajdzie sponsora i nawet kosztem jakiegoś wzmocnienia pożegna tego "trenera". Gracze za 5 zł? Może to raczej "trener" warty tylko 5zł?

fansorina 04.03.2015 12:04

Czy Smuda nie może dostać zakazu wypowiadania się w mediach ? przecież to co on gada to jest niewyobrażalne. Broniszewski może go w mediach spokojnie zastąpić, a Smuda po zwolnieniu niech lata po interiach i gada że następcy zostawił gotową drużyne.

ociec Ciemka 04.03.2015 12:18

Relacja między Smudą a oczekiwaniami jest odwrotnie proporcjonalna: gdy przyszedł nikt nie oczekiwał dobrej gry i wyników, a on je zrobił. Gdy tylko wiosną pojawiły się oczekiwania - wyniki i grę trafił szlag.
W tym roku sytuacja się powtarza.

Czy oczekiwania za wysokie czy gra za słaba to kwestia - jak widać - jeszcze dyskusyjna, choć z tendencją niekorzystną dla Smudy jako trenera.

Natomiast nie ma chyba większych wątpliwości, że wypowiedzi Smudy raczej nie pomagają wizerunkowi Wisły. I to nawet biorąc poprawkę, że mało kto zainteresowany ligą traktuje jego wypowiedzi poważnie.

Nie potrafię - i chyba nikt nie potrafi - wyliczyć ile konkretnie biletów mniej sprzedaje klub, bo wg swojego trenera gra o utrzymanie: gra o utrzymanie mobilizuje tylko "twarde jądro" kibiców. Gra o coś więcej mobilizuje pikników.
Większość nie lubi płacić za oglądanie przeciętnych widowisk. Biorąc pod uwagę podwyżki biletów dla pikników, to trudno się dziwić, że wolą kino, czy pub czy jeszcze coś innego.

A fatalne wręcz wrażenie robi rozbieżność między minimalistycznymi wypowiedziami Smudy, a optymizmem Prezesa.

Mam nadzieję, że przekonujące zwycięstwo nad Zawiszą i w derbach poprawi sytuację.

Kurz 04.03.2015 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Z tym, że nie ścigamy się już od paru lat z mercedesami, tylko trabantami właśnie, ale to tylko takie małe sprowadzenie na ziemię.

Na papierze rzeczywiście tylko 2 drużyny są zdecydowanie mocniejsze od Wisły, ale jaka jest różnica pomiędzy zespołem, który musi kreować grę w każdym meczu, a takim, który może grać tylko z kontry i przeszkadzać przeciwnikowi, pokazała ostatnio Jagiellonia w meczach z Legią i Koroną.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Ale straty wizerunkowe będą nie do odrobienia. Smuda trąbi wkoło, że odbudowuje klub. Lepiej, jakby skupił się na trenowaniu.

Wisła nie ma już nic, co mogłaby stracić. To co robi Smuda, to pryszcz w porównaniu do tego, co działo się w klubie w ostatnich latach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Tak się kończy strategia ignorowania młodzieży i przywiązanie do nazwisk, które grać będą niezależnie od prezentowanej formy.

Ta strategia jest tutaj od zawsze. Nie mamy na to wpływu. Być może jest też tak, że nasi młodzieżowcy są o klasę czy dwie słabsi od Boguskiego bez formy i dlatego nie grają. Akurat argument o tym, że w klubie są jakieś zmarnowane, niewykorzystane talenty opiera się na wierze. Sry, ale na temat wiary trudno się dyskutuje.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Może warto w takim razie dostosowywać trening do indywidualnych potrzeb zawodników?

Może w sytuacji, kiedy trening jest dostosowany do ich indywidualnych potrzeb i obecnych możliwości, nasi piłkarze nie są w stanie rywalizować z młodymi ekstraklasowymi "byczkami"?

Poza tym nasza drużyna, poza obrońcami (może z wyjątkiem Sadloka) jest wyjątkowo słabowita i łatwa do stłamszenia.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Dlaczegóż to Stępiński i Jankowski nie są konkurentami dla Pawła w ataku? Jeśli się nie mylę, to obaj ostatnich parę lat grali jako napastnicy i jakąś tam bramkę zdarzyło im się strzelić. No chyba, że nie są konkurentami, bo betonowy Franciszek ustawia ich na skrzydle i tego nie zmieni niezależnie od ich postawy.

Jankowski należy do licznej grupy rodzimych napastników, którzy prawie nie strzelają bramek. Trudno traktować 10, 8 czy 7 goli w sezonie poważnie.
Stępiński strzelił na razie 5 bramek w ekstraklasie. Niech to wystarczy za komentarz.

Obu łączy jeszcze jedno. Grali w klubach, które głównie kontrowały, a jaka to różnica widać na przykłądzie Piecha. Zero w Legii i "mistrz" w Bełchatowie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
No i może warto pamiętać, że nie gramy w Premier League czy Bundeslidze, tylko polskiej ekstraklasie, w której naprawdę nie mierzymy się z potęgami, tylko raz na tydzień (!!!) gramy mecz ze słabą (słabszą od nas kadrowo drużyną) a 2 razy w rundzie mierzymy się z drużyną aspirującą do miana europejskiego średniaka. Tutaj naprawdę nie trzeba Marcelo i Coentrao na lewą obronę, żeby móc cokolwiek ugrać.

Oczywiście, że trzeba o tym pamiętać, ale również o tym, że Dudka, Uryga, Boguski, Sarki, Donald, Garguła, Stępiński, Jankowski nie łapią się nie tylko do pierwszych piątek, ale i 10 na swoich pozycjach w ekstraklasie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1392313)
W takim ukladzie to rzeczywiscie nie ma co narzekac na Smude. Wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu :D

To nie jest narzekanie na Smudę, to nagonka, a to różnica. Przypominam również, że chciał/chce go Cupiał i że to być może ostatnia próba ratowania Wisły z osobą, której właściciel wydaje się ufać.

Dive Pirate 04.03.2015 13:23

Zmieniać nie zmieniać trenera ?
Myślę ze na to pytanie odpowie nam sam Gaszyński w odpowiednim dla klubu i sytuacji finansowej momencie.
U mnie prezes ma pełny kredyt zaufania, jeszcze nigdy nie mieliśmy za sterami tak kompetentnej osoby.
Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik emocjonalny czyli tupanie nóżką B.C. które może zmienić wszystko.
Dajcie Gaszyńskiemu spokojnie pracować, sytuacja ze Smudą wyjaśni się sama.

szprotson 04.03.2015 14:12

1906 % poparcie dla postu uzytkownika "KURZ"

universe 04.03.2015 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392327)
To nie jest narzekanie na Smudę, to nagonka, a to różnica. Przypominam również, że chciał/chce go Cupiał i że to być może ostatnia próba ratowania Wisły z osobą, której właściciel wydaje się ufać.

Mnie akurat chodzi tyko o to fajne porownanie nas do trabanta, bo w tym kontekscie Smuda wyglada na idealny wybor - do kierowania trabantem pasuje jak ulał. Zauważ, wg niego powinnismy się cieszyć, że w ogóle wyjeżdża, krzyczy na wszystkich dookoła gdy sie mu każe przyspieszyć a już wielkim sukcesem Frania będzie dojechanie tym czyms gdziekolwiek :foch:


A tak na powaznie to nie, nie jestesmy 'trabantem' i takie zachowanie/wypowiedzi trenera sa bezpodstawne i przede wszystkim niepotrzebne.

szprotson 04.03.2015 14:50

a co w tym klubie nie jest/nie było żenujące?

prosze pamietac ze trener ktorego tu juz niektorzy oczekuja, czyli młody z charyzmą itd juz w klubie był i nazywał sie Probierz.

silver03 04.03.2015 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1392340)
takie zachowanie/wypowiedzi trenera sa embarrassing.

A Twoje oczy są hipnotajzing...

Gwiaździsty 04.03.2015 15:01

Najgorsze jest to, ze zawodników za 5 zł trenuje trener za 2,50 zł. :)

Kurz 04.03.2015 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1392347)
Najgorsze jest to, ze zawodników za 5 zł trenuje trener za 2,50 zł. :)

Byli już tutaj za 1,50 i 1,00 zł., więc nie jest i tak źle :).

Reserve 04.03.2015 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1392343)
a co w tym klubie nie jest/nie było żenujące?

prosze pamietac ze trener ktorego tu juz niektorzy oczekuja, czyli młody z charyzmą itd juz w klubie był i nazywał sie Probierz.

Nie wiem czemu ale on nigdy do mnie przemówić nie umiał. Po prostu facet był dla mnie prymitywny i chamski i z opinii które słyszę i czytam na jego temat coraz bardziej się w tym utwierdzam. Jedyny jego atut to że nie boi się wpuszczać młodych. A za perspektywicznego go nie uważam. Typowy ligowy wyrobnik z napompowaną przez media renomą. Ale jak coś osiągnie to chętnie wszystko odszczekam

wiertar 04.03.2015 16:58

Kazik Moskal za Smude i jestem zadowolony

markowywislak 04.03.2015 17:08

Smuda to typowy debil z podstawówki. Sory za słowa ale podam przykład:
Odpuszczenie meczu PP z Lechem.... gdybyśmy tam pojechali pierwszym składem śmiem twierdzić że udałoby się nam wygrać tam. I co potem? Dwumecz z Zniczem,w półfinale Błękitni Stargard(judovia przegrała....buahaha) no i finał...zapewne z Legią czyli już wtedy mielibyśmy puchary jako finalista...
Debil prawda? Raptem JEDEN MECZ więcej na jesień,i 4 mecze z II ligowcami na wiosnę!!!! I taka to była droga do pucharów....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl