Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

rendkamp 13.08.2008 23:03

jestem zadowolony z postawy Diaza,obecnie grupa w Uefa to cel podstawowy.Życze Barcelonia wygrania ligi mistrzów.
Ps.przepraszam za to co pisalem kiedyś na Bate Borysów.Obecnie ten klub to największa niespodzianka eliminacji :)
dobranoc

Prezydentowa 13.08.2008 23:04

Bardzo szkoda ostatniej bramki. Już liczyłam na 3-0. Nie byłoby tragedii. AL e4-0 to już jest wynik, który można nazwać paskudnym. Jak 3-0 to jest pewna wygrana tak 4-0 to już wysoka wygrana i pogrom. Niestety. Barca robiła co chciała. Ale nie załamuję się. To było do przewidzenia. Przed meczem się nie wypowiadałam w tym temacie, ale niestety nie mieliśmy większych szans. Szkoda, że nie skończyło się na 2-0,bo taki rezultat pozwoliłby pozytywnie patrzyć na mecz w Krakowie.

Za to z bardzo dobrej strony pokazało się dzisiaj kilku naszych piłkarzy.
Diaz, Pawełek, Brożek.
Diaz bardzo pewny w obronie, przejmował bardzo dużo groźnych piłek.
Pawełek niezwykle pewny jak na siebie w swoich interwencjach - gratuluję
Brożek - jako jeden z niewielu ruszył od początku do ataku bez kompleksów


Cóż, szkoda wysokiej porażki, ale nie zapominajmy, że z dnia na dzień apetyt rósł. Zaraz po przejściu Beitaru miał być to mecz na luzie skazany na porażkę ale przynoszący doświadczenie. Każego dnia jednak zaczynaliśmy traktować mecz z Braca co raz poważneij, aż doszliśmy do stanu "...a czemu ma się nie udać...?..."
Więc cofnijmy się do początku - nie mieliśmy szans, więc nad porażką nie ma co rozpaczać.
Pozostaje nam mieć nadzieję, że piłklarze podejdą do porażki w podobny sposób i nia załamią się przed meczem w PUEFA. Bo jeśli psychicznie nie wysiądą to mamy bardzo duże szanse na dobry i długi występ w Pucharze UEFA - jeśli pech losowań nas opuści. Przynajmniej cała faza grupowa.

Tomek_TS 13.08.2008 23:04

Porazka byla do przewidzenia, 4:0 nie ma tragedii.

Brawa przede wszystkim dla Diaza, Pawełka i Piotrka Brozka ktory wedlug mnie byl naszym najlepszym pilkarzem dzis.

Oddzielne brawa dla WSZYSTKICH WIŚLAKÓW ktorzy wybrali sie do Hiszpanii na ten mecz i prowadzili bardzo dobry doping. W takich chwilach wiem ze kibicowanie WIŚLE ma sens! 50 tys ludzi i doping gorszy niz na 5 lidze u nas!

SZACUNEK DLA KIBICOW!!

Carrot 13.08.2008 23:04

Wisła to mistrz Polski. Wyobraźcie sobie jakby wyglądała gra drużyn z miejsc niższych. Niestety taki właśnie jest poziom naszej ligi ... parę lat temu zatrzymała się w rozwoju.

trombczanin 13.08.2008 23:04

mnie Barca zaskoczyła przede wszystkim fizycznie i kondycyjnie, widać że teraz przy Guardioli skończyły się fotosesje a zaczęły treningi.

westersyl 13.08.2008 23:05

Nie ma czegoś takiego jak przegrana w głowach, po prostu Barca była poza zasięgiem i nie było żadnej szansy na ich pokonanie. I nie znęcajcie się tutaj nad piłkarzami bo chcieli ale po prostu nie mogli.

medyk 13.08.2008 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 584964)
7 lat temu nas tyle nie dzieliło od Barcy co teraz.No ale cudów wymagać nie można jak klub ściaga tylko graczy za free

człowieku chociazby zastawili stadion i kupili za to piłkarzy nic by to nie dało no moze było by 2-0

atomek21 13.08.2008 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 584964)
7 lat temu nas tyle nie dzieliło od Barcy co teraz.No ale cudów wymagać nie można jak klub ściaga tylko graczy za free

przypomnij sobie że wtdy w blaugranie w meczu w Krakowie zagrali tacy wymiatacze jak choćby Bonano czy ledwo kupieni Geovanni i Rochemback.

Drugie zdanie - prawda.

medyk 13.08.2008 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Carrot (Post 584980)
Wisła to mistrz Polski. Wyobraźcie sobie jakby wyglądałaby gra drużyn z miejsc niższych. Niestety taki właśnie jest poziom naszej ligi ... parę lat temu zatrzymała się w rozwoju.

teraz to ona sie dopiero zaczyna rozwijać niestety zbyt wolno.

Pastor777 13.08.2008 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez no one (Post 584965)
widzialeś jakąs postawę? gryzienie trawy chociażby??

Mieli rzucić się na murawę i wyjadać trawę na Camp Nou? Czy zebrać kilka źółtych kartek - tak z głupoty, ale dla zasady... Nie bardzo rozumiem?

Barcelona na dotarcie pod nasze pole karne potrzebowała 3-4 podań, które wymieniali szybciej niż nasi zawodnicty do nich doskakiwali. Nie było tu diużo walki bark w bark - to nie drużyna z Anglii. Tylko szybkość i precyzja - stąd niewiele fauli...

ŁukaszTS 13.08.2008 23:10

My kibice sie nie zalamiemy nie chce tylko zeby pilkarze sie zalamali bo w weekend 2 kolejka ekstraklasy a wiecie jak to ciezko po przegranym meczu pucharowym i jeszcze az tyl dojsc di siebie czerpac radosc z gry o to tylko sie martwe a po rewanzu mamy Derby

eMTe 13.08.2008 23:12

Wirtualna Polska, dawno chyba nie była taka szczęśliwa :)

[quote]Liga Mistrzów: mistrzowie Polski przy Barcelonie to trampkarze! Rozbita Wisła nie ma realnych szans na awans![quote]

kuba1906 13.08.2008 23:13

Niestety, mając na względzie męczarnie z Jerozolimy ciężko było się spodziewać korzystnego wyniku na Camp Nou, no ale od tego jest kibicowanie by wierzyć zawsze:)

Kluvi 13.08.2008 23:15

nie rozumiem tego, żeby ciągle tak sie podkładać, my psychicznie szybko siadamy

ja wiem ze to jest Barcelona, ale ile jeszcze będziemy podchodzić tak pobłażliwie, zacznijmy walczyć, gardźmy takim przeciwnikiem < w sensie sportowym>, gryźmy tą trawę!

gdzie podziała sie ta Polska zadziorność, wola walki do upadłego??

przecież w bitwie pod Kircholmem tez byliśmy skazani na pożarcie, a jaki był wynik końcowy wszyscy wiedzą

piszcie co chcecie, ja marzę tylko o tym bym mógł widzieć Wisłę, która walczy do upadłego bez względu na to z kim gra..


ps. już mi przechodzi :P

Szary007 13.08.2008 23:17

Ale o co chodzi ?? :D:D

a rewanz? :P

Mike Hart 13.08.2008 23:18

Tragedia, nie spodziewałem się że aż tak sie zesrają ... Najgorsze że tak naprawdę każdy polski klub dostałby tak samo po dupie.

e 13.08.2008 23:18

Kluvi a Ty myslisz ze tego nie robili?
chlopie, gra sie jak przeciwnik pozwala..
Wisla nie mogla zagrac tak jak z Beitarem bo Barca to nie Beitar i ona sobie nie pozwoli na taka gre.

Robili co mogli, jak intersia napisala Wisla zderzyla sie z inna galaktyka.

Cytat:

Kibice nie zawiedli

Serca wiślaków zabiły mocniej w 70. min, gdy po kolejnej akcji Pawła Brożka Andrzej Niedzielan wpadł w pole karne, ale został zablokowany. Z kolei dwie minuty później, po rzucie rożnym bitym przez Zieńczuka bliski trafienia do bramki przewrotką był "Sobol", lecz zabrakło centymetrów.

Rewanż - w dobrym ujęciu tego słowa - na "Barcy" próbowali wziąć kibice Wisły, którzy parokrotnie przekrzyczeli fanów Barcelony. Nawet przy stanie 3:0 ich "Jazda, jazda, Biała Gwiazda" było głośniejsze od nieśmiałych i rozproszonych okrzyków "Barca".

Przebudowana przez Josepa Guardiolę "Barca" to zespół marzeń. Poza zasięgiem nie tylko dla Wisły, ale pewnie też połowy drużyn z Primera Division. Rozkapryszony jeszcze w zeszłym sezonie Eto'o jest teraz asem atutowym. Tak samo jak trójka mistrzów Europy: Puyol, Iniesta, Xavi, czy pozyskany za 30 mln euro ofensywny obrońca Alves.

Pewny swego "Pepe" pozwolił sobie nawet na eksperymenty i wstawił do wyjściowej "jedenastki" zupełnie nieznanego napastnika Pedro, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w rezerwach "Barcy".
interia

Ci fani Barcy to rzeczywiscie jakies cipy... bo nie wiem jak to inaczej nazwac.

Kamson 13.08.2008 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez no one (Post 584995)
powtórze, widzialeś gryzienie trawy w naszym wykonaniu?? jest zajebiscie bo przegraliśmy tylko 4-0 nie pokazując zupelnie nic:) widziales moze w grze Wisły zęba? jakieś w****ienie? od której minuty klękneliśmy ? a moze uwierzyłeś w zapowiedzi co poniektórych pilkarzy ze "POSTAWIMY SIĘ BARCY" szatnia -porażka

Mieli im sie wpie**alać pod nogi i atakować presingiem 5 na 1 zawodnika? Jedna długa piłka i gol. Tak uwierzyłem, że sie postawią. I zrobili to. Zagrali na tyle na ile im pozwolili. Nie przegraliśmy w szatni, przegraliśmy piłkarsko. Dobranoc.

piotr 0704 dortmund 13.08.2008 23:21

e - pisze co myle, Diaz to bedzie duzy gracz i nie twierdze tego tylko po tym jednym meczu.

UEFA znow dala nam zludna nadzieje ze mozemy zagrac w LM i ze zalezy to tylko od nas.
Ten system to oszustwo i to mnie najbardziej denerwuje a nie wynik meczu.

CziZyZ 13.08.2008 23:22

Groclin ogral Herthe ,Manchester - Wisla schalke ,Parme,beitar ale gdzie tym druzyna do Barcelony?
Boguski dzisiaj nie gral i na goraco to bardziej teraz widze Zienczuka w lidze niz jego heheh , to samo Diaz zagra nastepnym razem slabiej i odrazu bedzie BE jak dzisiaj Baszczu.
Zyjemy nadziejami bo kiedys sie udawalo , ale wlasnie kiedy udalo sie z najwiekszymi ? chyba tylko w sparingach stad niektorych zaslepienie.

qrstrpr 13.08.2008 23:23

Zawiodłem się nie tyle wynikiem gry co kiepskim wykonaniem owej gry przez Wisłę. Mecz powinien być potraktowany jako sparing przed UEFA. Nie wykorzystała Wisła tego, że gra z mocną drużyną. Mój syn stwierdził, że może Wisła chciała obejrzeć gre Barcy na żywo i dlatego oddawała im piłkę. No tak to niestety wyglądało. Nie liczyłem na wygraną, ale miałem nadzieję na walkę, próbę gry. Zobaczyłem wystraszoną drużynę i jakieś przedszkolne oraz naiwne zagrania, bez składu i ładu.

regan 13.08.2008 23:25

Co pisać, zagrali chodzonego, przestraszyli sie i tyle. Polska mentalnosc wychodzi, bo gdyby grali na swoim poziomie byl by moze nizszy wynik a moze i bramka. Zobaczymy co w Krakowie, tutaj sądze ze sie nie przestrasza bo graja u siebie, a tam wygladali na przytłoczonych Camp Nou, Henrym, Pujolem Eto, Xavi 60 tysieczna publicznoscia. Boguski myslalem ze zawału dostanie jak doskoczyło 2 gosci do niego. Taki ****a Małecki wyszedł i odwanie pociągnął kilka razy, a Łobodzinski? stójka 1 zagranie mu sie udało. Wyszły kompleksy, polska mentalnośc poczucie niższości. W krakowie wiem ze bedzie o wiele lepiej, bo to co ich moze przytłoczyc to chyba grajkowie, bo kibice swoi i stadion też. Ja nie najeżdzam na nikogo, bo wiem ze kazdy ma o wiele lepsze umiejętności niz dzis/wczoraj pokazali, ale szkoda, ze najmlodszy gosc normalnie slabszy od kazdego w tej druzynie wychodzi i gra bez kompoleksów. Moze to wynika tez ze słabego poziomu polskiej ligi, i od tego ze z kazdym rokiem dostajemy od coraz słabyszch w pucharach, stąd sami siebie pogrązammy w mysleniu ze jestesmy słabi, nie ma poziomu i ciezko potem robic skok milowy do Barcelony, i w 3 dni przeżucic sie mentalnie z Dziółki, na Henryego, ze słabego pustego polskiego stadionu na Camp Nou. widać ze byli w szoku i ich to wszystko przerosło. Ale z drugiej strony nie grali o życie nie mieli przeciez nic do stracenia, dlaczego nikt nie poszedł na wyzyny swoich umiejetnosci, nie miał checi pokazania sie z jak najlepszej strony, tacy Boguski, Łobo, Brozki, Oni ambicji nie mają? Są minimalistami? Sądzą, ze dla nich szyt to przecietna polska liga? ****A nie wierze w to

Snow 13.08.2008 23:26

Nie można mieć pretensji o zaangażowanie. Zmiażdżyli nas piłkarsko i tyle.
Ogromny plus dla Diaza.
Dobrze też ku mojemu zaskoczeniu Łobo (robił COKOLWIEK, nie bał się gry 1n1 i udało mu się 1-2 razy oddać dobre dośrodkowanie).
Na minus niestety walczak Bogusk (zupełnie nie widoczny, słabo technicznie piłka odskakiwała na kilka metrów).

Baszczu najsłabszy niestety w naszym bloku defensywnym.
Środek pola też zawalił i o dziwo najmniejsze pretensje z całej trójki można mieć do Cantoro.

Naprawdę szkoda, że nie zostawiliśmy żadnych szans na awans w rewanżu....

PS: najgorsze było to, że nim mineły powtórki w TV po zdobyciu bramki przez Barcelonę, już wtedy Barca konstruowała następną akcję.... Jakim prawem tak szybko oddawaliśmy piłkę?

luke1906 13.08.2008 23:29

Nie graliśmy nic, ale ciężko było oczekiwać cudów. Te się po prostu nie zdarzają.

Minęło mi już w****ienie i doszedłem do wniosku, że tu nie ma się co rozwodzić nad tym meczem
Ot musiał się odbyć, musieliśmy przegrać, taka kolej rzeczy.

A jak ktoś myśli inaczej to się bardzo myli. Żeby mieć szansę w tym meczu potrzebowaliśmy tylko jednego - jakieś 200 milionów. Euro. Na transfery.

Dobrej nocy życzę.

Mike Hart 13.08.2008 23:30

Mnie sie wydaje że było znacznie gorzej niż z Beitarem, tak dużych dziur miedzy pomocą a obroną nie widziałem już dawno w Krakowskim wykonaniu, szkoda liczyłem na niespodziankę. Te kółka Cantoro doprowadzały mnie do szału, brak decyzji wyjścia do piłkarza Barcy z piłką kiedy 2 asekurowało też mnie zadziwił bo to już miękkie nogi zawodników a nie taktyka. Pozostawianie Brożka samego też nie porozumienie. Zresztą z czym do ludzi ? Najpierw należało by wzmocnić Wisłe na faze grupową pucharu UEFA. Przypomnę skład Wisy w meczu z "twarzą"

Wisła Kraków: Sarnat - Szymkowiak (78. M. Zając), B. Zając (78. Sunday), Głowacki, Baszczyński, Moskal, Pater, Kosowski, Żurawski, Moskalewicz, Frankowski (68. Czerwiec).

Niestety Skorża nie ma następców póki co, Głowacki i Baszczu 7 lat młodsi... szkoda

regan 13.08.2008 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 585002)
nie rozumiem tego, żeby ciągle tak sie podkładać, my psychicznie szybko siadamy

ja wiem ze to jest Barcelona, ale ile jeszcze będziemy podchodzić tak pobłażliwie, zacznijmy walczyć, gardźmy takim przeciwnikiem < w sensie sportowym>, gryźmy tą trawę!

gdzie podziała sie ta Polska zadziorność, wola walki do upadłego??

przecież w bitwie pod Kircholmem tez byliśmy skazani na pożarcie, a jaki był wynik końcowy wszyscy wiedzą

piszcie co chcecie, ja marzę tylko o tym bym mógł widzieć Wisłę, która walczy do upadłego bez względu na to z kim gra..


ps. już mi przechodzi :P

Bo naród polski jest waleczny gdy walczy o zycie. Wtedy jestesmy zadziorni. Oni podeszli do tego na zasadzie, Barca? Nie mamy sznas, zagramy sobie w PUefa i tam powalczymy. Jak pisałem wyzej dla młodych jeszcze perspektywicznych ten mecz to byl mecz zeby sie pokazać, nie koniecznie walczyc o wygraną ale sie pokazać. Pokazał sie jedynie Mały a reszta niech załuje ze sie urodziła w Kraju w wiecznie zakompleksionym, politycznie, społecznie, sportowo, mentalnie.

Choć uważam ze Bedzie Sarragossa!! :-)

kaelowiec 13.08.2008 23:30

robili co mogli ?

odczucia po tym meczu mam negatywne , wiecej nie napisze bo nie jest to mile widziane

Kluvi 13.08.2008 23:32

regan tak samo myslę jak Ty

ciągle tylko piszemy jaka to Barca jest wielka, i co z tego mamy ciągle pękać przed nimi? o to wam chodzi?

ja chcę widzieć Wisłę ambitną, walczącą do upadłego obojętnie z kim gra..

dobranoc

e 13.08.2008 23:33

nie przegadasz hehe...
rywal nie pozwolil Wisle na taka gre i tyle.
przez to wielu osobom sie wydaje ze braklo ambicji, walki, gryzienia trawy itp..

Wy nawet po meczu, ktory sami na oczy widzieliscie i mogliscie sie przekonac jaka to jest roznica miedzy najlepsza druzyna swiata a najlepsza z Polski.. bedziecie zarozumiali widzac swoje pokrecone fazy

Gucio25 13.08.2008 23:36

cudu nie było, Barca jest milion lat przed nami i szybko takich potęg nie dogonimy.
szkoda tylko, że nasi zagrali poniżej swoich możliwości. tak, ja wiem, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala, ale mogliśmy napewno zagrać lepiej. zdecydowanie za dużo strat i strasznie słaba gra w tym elemencie dwóch środkowych pomocników (Cantoro i Sobola - który raz stracił - brama, drugi raz stracił - prawie brama itd.), nie dała nam żadnej możliwości pogrania piłką, stworzenia sobie jakichś sytuacji.
to, że jakaś bramka nam wpadnie, to było chyba wiadome, szkoda tylko, że wpadło ich aż cztery i to głównie po błędach naszej obrony. słabo niestety zagrał Baszczu, ale za to ładnie Diaz, pokazuje znowu że można na niego liczyć. nie wątpie, że gdybyśmy te błędy wyeliminowali, to i tak Barca by coś trafiła, bo w ofensywie są doskonali, ale może nie byłby to wynik 0-4.

może choć powalczymy o wyjście z twarzą na R22.
a i brawo dla kibiców, świetna postawa!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl