Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10811)

Patryko 29.08.2023 13:59

Tylko ślepiec by nie dostrzegł, że oni po prostu przeszli koło meczu. Chyba w żadnym meczu tego sezonu nie mieliśmy tyle miejsca do gry, co ze świnią.

Ogryzek 29.08.2023 14:05

Spokojnie, weryfikacja będzie w piątek o 20.30. Zobaczymy jak na tle spadkowicza z Legnicy będą błyszczeć nasze "gwiazdory". Liczę że nie tylko słaba gra Gdyni była przyczyną wysokiej wygranej, ale też zwyżka formy naszych kopaczy.

Elendil 01.09.2023 22:21

W sumie "weryfikacji" nie było, niestety w związku z koszmarnym początkiem teraz Sobol musi punktować własnie w takich meczach jak dziś, gdzie nie będziemy faworytem. Ogrywając tylko słabe drużyny nigdy się z tej ligi nie wydostaniemy.

O ile nie będzie mega wtopy z Chrobrym, to kolejny sprawdzian w Lublinie. Tam również nie będziemy faworytem, więc kolejna szansa, że Sobol coś pokaże. Niestety, ja w to nie wierze, moim zdaniem to trener, z którym będziemy grać ciągle jedno i to samo, wygrywać ze słabymi, przegrywać lub max remisować z silniejszymi. Tak to sobie można punktować w ekstraklasie, a nie myśląc o awansie.

Ciekaw jestem na którym miejscu musimy być na koniec rundy, żeby zmienili Sobola. Na 8? Na 10? Niżej? I jak koniec końców znów nie awansujemy, to co, Sobol dostaje kolejną szanse, bo w sumie nie było tak źle? Tak się właśnie kończy minimalizm...

FraMat 01.09.2023 22:55

No tak, "weryfikacja" się nie powiodła, ale nadal są osoby, które chcą zwolnić trenera.
Będziecie go "weryfikować" aż do skutku?

wolfy 01.09.2023 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1609353)
No tak, "weryfikacja" się nie powiodła, ale nadal są osoby, które chcą zwolnić trenera.
Będziecie go "weryfikować" aż do skutku?

Sobolewskiego weryfikują punkty.

O ile remis z Miedzią jest dobrym wynikiem w ogólności, to przy kompromitacjach z Tychami, Stalą i Odrą jest jedynie utrzymaniem dystansu do jednego zespołu z czołówki i pewnie stratą kolejnych do reszty.

Ogólnie byliśmy słabsi od Miedzi która miała lepsze sytuacje, ale nie na tyle żeby mówić o farcie. Jest wreszcie jakiś postęp (z poziomu punktowania i gry na walkę o utrzymanie), ale jeśli nadal będziemy tak nędznie punktować to "weryfikacja" przyjdzie szybko.

Sobolewski zaczął sezon kompromitująco, popełnił mnóstwo błędów i dopiero jak mu się zaczęło pod tyłkiem palić przestał podejmować kretyńskie decyzje (dwóch juniorów w środku pola, kompletnie losowe roszady w składzie, dziwne ustawienia, zmiany przed SFG).

Fajnie że przestał otwarcie sabotować zespół, brawo, nawet wstrzymał dzisiaj zmianę przed SFG... Zabobon jednak pomaga! Wszystko to pięknie - ale za mało.

Sobolewski sam sobie nałożył pętlę na szyje i ograniczył pole manewru do minimum. To że byliśmy gorsi od lidera i odrobinę nam przyfarciło (Miedź jednak tworzyła prawdziwe sytuacje gdzie decydował brak wykończenia w odróżnieniu od nas, kiedy w większości wypadków akcja kończyła się przed stworzeniem sytuacji) to nie jest powód do otwierania szampana.

Sobolewskiego będzie weryfikował następny mecz, i ten po nim, i kolejny. Sam jest sobie winny.
Jest marnym trenerem, fajnie że wreszcie przestał udawać że wie lepiej i wynajdować futbol na nowo, ale to za mało. 9 punktów w 7 meczach to wynik dramatyczny.

Grisza1 01.09.2023 23:24

https://twitter.com/jarokrolewski/st...31407773130921 "9/21 pkt w tej części sezonu to wynik poniżej naszych oczekiwań, bo stać nas na zdecydowanie więcej. Niemniej jednak, obecny sztab szkoleniowy i drużyna będzie kontynuować swoją pracę po przerwie reprezentacyjnej".

wolfy 01.09.2023 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1609357)
https://twitter.com/jarokrolewski/st...31407773130921 "9/21 pkt w tej części sezonu to wynik poniżej naszych oczekiwań, bo stać nas na zdecydowanie więcej. Niemniej jednak, obecny sztab szkoleniowy i drużyna będzie kontynuować swoją pracę po przerwie reprezentacyjnej".

9/21 to nie jest punktowanie na awans, nawet przez baraże. Zwłaszcza że już dwa zespoły z czołówki mają z nami lepszy bilans i ciężko będzie to odkręcić.

Początek sezonu kompromitujący, poziom trudności wzrósł.

Grisza1 01.09.2023 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1609359)
9/21 to nie jest punktowanie na awans, nawet przez baraże. Zwłaszcza że już dwa zespoły z czołówki mają z nami lepszy bilans i ciężko będzie to odkręcić.

Początek sezonu kompromitujący, poziom trudności wzrósł.

Zapytałem w tym wątku prezesa JK "Trener, który przyczynił się do spadku, trener, który przyczynił się do fatalnej jesieni w I lidze 22/23, trener, który przegrał najważniejsze mecze, w tym baraże wiosną, trener, który bardzo słabo rozpoczął ten sezon. Czym Pana przekonuje trener RS, że dostaje kolejną szansę?". Odpisał mi: "Wieloma rzeczami. Szczegóły wkrótce".

wolfy 01.09.2023 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1609360)
Zapytałem w tym wątku prezesa JK "Trener, który przyczynił się do spadku, trener, który przyczynił się do fatalnej jesieni w I lidze 22/23, trener, który przegrał najważniejsze mecze, w tym baraże wiosną, trener, który bardzo słabo rozpoczął ten sezon. Czym Pana przekonuje trener RS, że dostaje kolejną szansę?". Odpisał mi: "Wieloma rzeczami. Szczegóły wkrótce".

Szkoda gadać.
Nie przekonuje grą ani wynikami. Reszta to lanie wody.

pepe72 02.09.2023 00:17

Wolfy, nie oglądałeś dwóch ostatnich meczów.

Elendil 02.09.2023 01:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1609360)
Zapytałem w tym wątku prezesa JK "Trener, który przyczynił się do spadku, trener, który przyczynił się do fatalnej jesieni w I lidze 22/23, trener, który przegrał najważniejsze mecze, w tym baraże wiosną, trener, który bardzo słabo rozpoczął ten sezon. Czym Pana przekonuje trener RS, że dostaje kolejną szansę?". Odpisał mi: "Wieloma rzeczami. Szczegóły wkrótce".

pewnie będzie jakaś analiza dokonana przez AI, że Sobol to top10 trenerów w Europie :D

Jagul 02.09.2023 02:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1609365)
Wolfy, nie oglądałeś dwóch ostatnich meczów.

Jaka jest średnia Sobolewskiego na jesień?

Manhunt. 02.09.2023 05:01

Całe 1.29, czy specjalista od tabelek i statystyk pepe powie nam czy takie punktowanie daje awans ;) ?

doktor granat 02.09.2023 06:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1609353)
No tak, "weryfikacja" się nie powiodła, ale nadal są osoby, które chcą zwolnić trenera.
Będziecie go "weryfikować" aż do skutku?

Obecne 9-10 miejsce go weryfikuje, jak wskoczy na drugie to to też go zweryfikuje (wtedy pozytywnie). Za całokształt Sobola jestem na nie, ale niech sobie Jarosław&Błaszczykowski robią co chcą, oni się na tym świetnie znają co widać po lidze i miejscu na którym w niej jest Wisła.

Jaroo1 02.09.2023 06:48

2 na 7 meczów mamy wygrne. Liga daje ten komfort ale i ułudę, że ciągle się jest w grze, bo przecież zająć w niej 6 miejsce to nie jest cud. A nikt nie broni z 6 miejsca wygrać baraży. Pytanie czy my chcemy Wisły w I lidze, która ma się plątać w granicach miejsc 7-10 i liczyć, że do tego 5 czy 6 miejsca się doczołga?

Z racji tego, że 1/3 miejsc w tabeli grę o awans umożliwia tworzy się wizja, że cały czas w grze się jest, no de facto tak jest. Ale taki klub jak my, to powinien celować w miejsca 1-2 i bezpośredni awans, bo tylko to daje pewnosć, że będzie ekstraklasa. Postawienie znowu wszystkiego na baraże może nas słono kosztować.

Póki co, tak czy siak jest chujnia, i Sobol musi mocno punktować aby gonić miejsca 1-2. Bo o ile można sobie gdzieś w granicach 1,5 pkt na mecz plątać się koło 6 miejsca o tyle, teraz nie wygrywając każdego meczu właściwie, to ścisła czołówka nam będzie ciągle spierdalała. Zapewne do miejsc 1-2, może nawet do 3ciego, będziemy po tej kolejce tracić 7 pkt.

Sobol był do wyjebania dwie kolejki temu. Teraz się oczywiście można podniecać 5:1 z Arką i remisem w Legnicy ale obecnie to już nie chodzi o granie o 1 pkt czy to w Legnicy czy Lublinie, tylko o ciągłe wygrywanie i gonienie góry. Bo jeszcze kilka takich meczów remisowych jak wczoraj i na koniec rundy mamy 10-15 pkt straty do miejsc 1-2. Czy o to chodzi? Zjebanymi wynikami sam sobie Sobol poprzeczkę zawiesił wysoko, teraz czekanie, na zasadzie, że może będzie punktować 1,8 czy 1,9 pkt na mecz i się doczołga do końca sezonu na 2 miejsce, to strata czasu i nadziei na coś lepszego.

Jaro i optymiści z forum, zrozumieją to jak już ta strata będzie za duża.

PS Jaro się uczy na błędach, a jest sezon w sezon kopiowanie tego samego schematu klęski
- za długo zostawiony wujo - za długo zostawiony Sobol
- sprzedaż Mehremicia przed zamknięciem okienka - sprzedaż Moltenisa
- zbudowanie straty około 10kt w tamtym sezonie do liderów - czy w tym będzie tak samo na koniec rundy? Na to się zanosi
- baraże i klęska - znowu scenariusz może się powtórzyć

Chore jest to wszystko.

wolfy 02.09.2023 06:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1609365)
Wolfy, nie oglądałeś dwóch ostatnich meczów.

Właśnie o to chodzi że oglądałem i nie mam złudzeń.
Ale spoko, środek tabeli powinien być, oczywiście z obowiązkowym przebudzeniem w połowie sezonu "mamy masę straty do liderów i mało meczy żeby odrobić". Możesz się tym podniecać jeśli chcesz albo fartownym remisem z Miedzią.

Sobolewski taki ma super początek sezonu że zwycięstwo i remis na wyjeździe to już mega osiągnięcie. A my po prostu zaczęliśmy punktować jak średniak. Czyli nie na awans.

9/21, dwa mecze wygrane na siedem...

Patryko 02.09.2023 08:37

Na tą chwilę Sobolewski totalnie nie ma pomysłu na to, co ma grać drużyna, na którą rywal rzuca się szaleńczym pressingiem. Oczywiście wiadomo, że nie można tak grać przez 90 minut i każda drużyna w okolicach tej 60 minuty zacznie siadać kondycyjnie, ale my po prostu przy takiej grze nie istniejemy.

Osobną kwestią jest rozgrywanie piłki od bramkarza, co wczoraj o mało nie skończyło się utratą bramki. Ja wiem, że to fajnie wygląda, jak się ogląda Manchester City albo Barcelonę, ale u nas to nie działa i nigdy nie będzie działało, bo mamy po prostu surowych technicznie piłkarzy.

Szczytem idiotyzmu jest forsowanie tego z uporem maniaka, bo to zawsze kończy się tak samo - podania pomiędzy środkowymi obrońcami, po czym następuje podanie do bocznego i długa piłka do przodu. Nie może zrobić tego bramkarz od razu, nie narażając drużyny na utratę bramki podczas "pykania" piłeczką na naszym 16-tym metrze?

AS82 02.09.2023 09:25

Jak Sobolenko będzie tak punktował, to maksymalnie będą baraże, w których zapewne znowu się skompromitują.

krysztal 02.09.2023 09:29

To je dobre.Obrońcy Sobola podniecają się remisem z liderem bo ci którzy chcą zwolnienia tego pseudo trenera przewidywali srogi w........No to radzę na chłodno to przemyśleć bo straciliśmy punkty we frajerski sposób tak jak traciliśmy już nie raz.Zamiast dobić miedziankę daliśmy sobie strzelić jak dzieci.To jest to DNA obecnej Wisły,gen frajerstwa....

krysztal 02.09.2023 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1609382)
Jak Sobolenko będzie tak punktował, to maksymalnie będą baraże, w których zapewne znowu się skompromitują.

Z takim punktowaniem nie ma szans na baraże.To nam da spokojne utrzymanie w okolicach 10 miejsca

Patryko 02.09.2023 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1609382)
Jak Sobolenko będzie tak punktował, to maksymalnie będą baraże, w których zapewne znowu się skompromitują.

Najniższe miejsce premiowane barażem w zeszłym sezonie to było 51 punktów w 34 spotkaniach - średnia 1,5. W tym momencie jesteśmy grubo poniżej tego poziomu, więc z punktowaniem Sobolewskiego mamy zapewnione na ten moment gnicie w I lidze, a nie baraże.

Drozd 02.09.2023 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1609383)
To je dobre.Obrońcy Sobola podniecają się remisem z liderem bo ci którzy chcą zwolnienia tego pseudo trenera przewidywali srogi w........No to radzę na chłodno to przemyśleć bo straciliśmy punkty we frajerski sposób tak jak traciliśmy już nie raz.Zamiast dobić miedziankę daliśmy sobie strzelić jak dzieci.To jest to DNA obecnej Wisły,gen frajerstwa....

Dokładnie. Straciliśmy bramkę po podaniu od naszego zawodnika z autu :). Kabaret.

wolfy 02.09.2023 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1609385)
Najniższe miejsce premiowane barażem w zeszłym sezonie to było 51 punktów w 34 spotkaniach - średnia 1,5. W tym momencie jesteśmy grubo poniżej tego poziomu, więc z punktowaniem Sobolewskiego mamy zapewnione na ten moment gnicie w I lidze, a nie baraże.

1.29 punktu na mecz. Zero szans na baraże przy takiej grze.

Radek - klask! klask!

Jest bardzo źle i wychodzi taki FraMat z pepe72 żeby sobie jeszcze robić jaja z pogrzebu.

wiśnia 02.09.2023 10:00

Sobolewski jest zadowolony. Przestańcie gwiazdorzyć i szanujcie punkt. Teraz ciężka praca, dwa tygodnie przerwy i idziemy po awans. Teraz to już na pewno.

Jaroo1 02.09.2023 10:29

Sobol tak jak Wuja, na starcie sezonu potracił tyle punktów ile było do potracenia przez połowę czy 3/4 sezonu i teraz albo będzie seryjnie wygrywał, niewiele remisował i przegrywał, albo będzie cały czas błąkanie się na miejscach 5-12 i zastanawianie się czy to już odpala, czy zaraz odpali, czy będą baraże albo może się nawet uda dogonić 2 miejsce (bo się może trafi lepsza seria zaraz).

Drozd 02.09.2023 10:33

Radek twierdził że ta drużyna zacznie wygrywać? No i wygrała z Arką. Czego chcieć więcej.

Elendil 02.09.2023 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1609381)
Na tą chwilę Sobolewski totalnie nie ma pomysłu na to, co ma grać drużyna, na którą rywal rzuca się szaleńczym pressingiem. Oczywiście wiadomo, że nie można tak grać przez 90 minut i każda drużyna w okolicach tej 60 minuty zacznie siadać kondycyjnie, ale my po prostu przy takiej grze nie istniejemy.

Osobną kwestią jest rozgrywanie piłki od bramkarza, co wczoraj o mało nie skończyło się utratą bramki. Ja wiem, że to fajnie wygląda, jak się ogląda Manchester City albo Barcelonę, ale u nas to nie działa i nigdy nie będzie działało, bo mamy po prostu surowych technicznie piłkarzy.

Szczytem idiotyzmu jest forsowanie tego z uporem maniaka, bo to zawsze kończy się tak samo - podania pomiędzy środkowymi obrońcami, po czym następuje podanie do bocznego i długa piłka do przodu. Nie może zrobić tego bramkarz od razu, nie narażając drużyny na utratę bramki podczas "pykania" piłeczką na naszym 16-tym metrze?

na takim pykaniu tracimy czas i nerwy, tylko po to, żeby koniec końców ktoś musiał szybko wybić do przodu. Tak sobie można pykać jak przeciwnik pozwala, a nie jak siedzi na każdym obrońcy i nie daje mu zrobić dwóch kroków. Ja wiem, że kuszące jest myślenie, że wystarczy kiwnąć jednego czy dwóch i już się robi autostrada na pole karne przeciwnika, ale ile razy się to udało wczoraj?

Drozd 02.09.2023 13:21

Bo tego się nie robi kiwnięciem tylko celną dłuższą piłką do gościa będącego tyłem do bramki przeciwnika i zgraniem z pierwszej do gościa który jest już przodem. Cała filozofia.

Trzeba tylko ustalić kto ma po taką dłuższą piłkę się cofnąć, gdzie ma zgrywać i do kogo. Bo jak to nie jest ustalone i WYĆWICZONE. To strata murowana.

Od tego, żeby wymyślić jak to robić najlepiej w kilku wariantach jest sztab. Od tego żeby tego nauczyć też jest sztab. Piłkarze są od tego żeby to wykonać. Ale jeżeli wymaga się od nich, żeby w czasie rzeczywistym wymyślali reagowali na przeciwnika i realizowali. To nie ma się co dziwić że są trzy podania na wysokim ciśnieniu i laga albo strata.

TO WINA SZTABU A NIE ZAWODNIKÓW.

Patryko 02.09.2023 13:30

Wina sztabu polega na tym, że stosuje rozegranie piłki, do którego trzeba mieć piłkarzy o odpowiednich umiejętnościach technicznych (przyjęcie, podanie, prowadzenie piłki). My takich piłkarzy w drużynie nie mamy.

Można mieć przećwiczone 100 schematów rozegrania piłki od bramkarza, ale wszystko bierze w łeb, kiedy naszemu piłkarzowi w momencie przyjęcia piłka odskakuje na 2 metry.

Kurz 02.09.2023 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1609400)
Wina sztabu polega na tym, że stosuje rozegranie piłki, do którego trzeba mieć piłkarzy o odpowiednich umiejętnościach technicznych (przyjęcie, podanie, prowadzenie piłki). My takich piłkarzy w drużynie nie mamy.

Można mieć przećwiczone 100 schematów rozegrania piłki od bramkarza, ale wszystko bierze w łeb, kiedy naszemu piłkarzowi w momencie przyjęcia piłka odskakuje na 2 metry.

To samo można powiedzieć o sztabie Legii i występach pucharowych. W każdym razie, jaka jest konkluzja? Laga? W sytuacji, kiedy nasi piłkarze zwykle odstają fizycznie od zawodników drużyn przeciwnych?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl