![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Tak Szpeniu, tak... Jaki Ty jesteś prostak - nie zdajesz sobie z tego sprawy?
ps. Musisz zwiększyć proponowane stawki, z taką osobą jak Ty nikt za "stówkę" robił nie będzie... |
Szpeniu proponowałbym zacząć od nauki czytania ze zrozumieniem.Gdzie ja napisałem, że klepie w biedę? W Polsce może tak by było, za granicą tak nie jest.I W TYM JEST ....A PROBLEM.Naprawdę sporo ludzi nie ma ambicji bycia "światowcami", chciało by zostać w Polsce- nawet pracując za "marne 12 brutto w carefurze"
Straszny prostak z ciebie, naprawdę. |
nazywaj to sobie jak chcesz. wyciągaj sens, nie formę.
|
Cytat:
dobrze podsumowałem ? :) |
Cytat:
|
Szpeniu, jak sam przyznał jest urzędasem, na jednym etacie opierdala się z naszych podatków, a że ma w ch.j czasu wolnego (co widać po aktywności w necie - choć to zapewne akurat jego urzędowe obowiązki siać propagandę) to sobie jeszcze firmę z żoną założył. I taki buc ludzi kuźwa będzie pouczał.
To mnie w Naszym Kraju właśnie najbardziej denerwuje, takie sk...yny nadęte wobec innych którzy rodzinki vel znajomków na stanowiskach nie mają. |
Ja się przestałem przejmować, bo szkoda zdrowia.
Bardziej irytują mnie np głupie reklamy- "bierz co chcesz" divi di empe 3" :lol: "poczuj jak dobro(pieniądze) wracają do ciebie. :lol: Na szczęscie, rzadko kiedy co włączam odbiornik |
List prezesa ZPP do Dudy z "S".
Cytat:
|
Stawki 50-100 zł za godzinę w tej branży to chyba nie jest nic niespotykanego nawet w Polsce (prawie dekadę temu informatycy z Lufthansy Systems w Niemczech przy wynajmie do innych koncernów pykali takie stawki tylko, że w euro), ale poszukiwanie dobrego webmastera do projektu w ten sposób na forum piłkarskim to dla mnie absolutne novum. Znam aktualny przypadek wypożyczenia kilku zdolnych chłopaków z topowej firmy do TVN na 2 miesiące. Nie wiem jak dokładnie wygląda ta umowa godzinowo, ale z tego co mówili to stówkę na godzinę dostaną i to z ładną nadwiązką. Nigdy nie pracowałem w tej branży, więc opieram się tutaj wyłącznie na informacjach "ze słyszenia".
PS. Na spotkaniu nowej platformy podobała mi się jedna wypowiedź: "Alleluja i do pracy!" Oby ziściła się. |
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
też mnie zaczął zastanawiać. Pod względem sytuacji i argumentów zaczynają robić się jaja. |
Doprawdy uzasadniłeś fakt czemu mam nie słyszeć dużo, nie mieć dużej ilości insiderów, nie bywać w wielu miejscach i nie mieć szerokich znajomości. Dogłębnie :D
Świat skonstruowany jest tak, że obecnie w wielu dziedzinach informacja jest bezcenna i jest podstawą tego, czy odniesiesz zwycięstwo, czy obejdziesz się smakiem, więc dziwi mnie, że pisanie o pewnych sprawach na publicznych forach często kończy się właśnie taką aberracją, albo zwyczajnie lękiem przed wiedzą. Patrząc przez pryzmat działalności zawodowej to wejście w posiadanie pewnych informacji wcześniej niż inni, czy poznanie stawek konkurencji to klucz do sukcesu, o którym wiedzą wszyscy włącznie z "branżą surówkową" w Polsce, gdzie wykradanie receptur i nieuczciwa konkurencja jest na każdym kroku, w dużych zdominowanych przez korporacje branżach tj. telekomunikacja, ubezpieczenia, czy bankowości, a także w branży IT, gdzie obecnie wiodą prym Apple bazujące na socjotechnice i marketingowi skierowanemu do najbardziej podatnego na taki wpływ core targetowi, który odpowiada za gro obrotów firmy oraz drugi potentat Facebook, który dzięki inteligentnej reklamie, Insigths&Graph API, a także dzięki archiwizowaniu wszelkich danych na temat użytkowników wprowadził świat w kolejną erę inwigilacji. |
Cytat:
Jak ma dobrze prosperować knajpa, bar, restauracja, sklepik, fast food, szeroko pojęta rozrywka, skoro ogromnej większości ludzi nie starcza do 10 na podstawowe wydatki? Czy takie ograniczanie posiadania pieniądzy przez społeczeństwo to nie jest zamknięte koło? W Angli na byle jakiej ulicy, prosperują 2 Chickeny, 2 kebaby, 3 knajpy, 10 sklepów, każdy zatrudnia po kilka osob i jakoś nie zwija interesu po 3 miesiącach..A u nas nawet szefuncio zakupy w Biedrze robi, zeby przyszoszczędzic 15 zł. Szpenio na prezesa ZPP, prawdziwy polski kapitalista, płaci 100 za godzinę specjaliscie, to sekretarce te 15zł na łapę napewno płaci. Takich ludzi i pracodawców nam głupim, niewykształconym i mało ambitnym - trzeba. |
Cytat:
"Ludzie", którzy kompletnie stracili kontakt z rzeczywistością. |
Problem polega na tym,że to jest właśnie kapitalizm. Są rejony, gdzie faktycznie jest ciężko i umowy śmieciowe to jedyne możliwe rozwiązanie. Ale ile jest też "wiejskich biznesmenów" z podejsciem "jak nie nie pasuje, to mam 100 na twoje miejsce, wiec chodź uśmiechnięty i ciesz się z tego co masz" Maksymalizacja cięć kosztów, by zysk był jak największy. A że pracownik niezadowolony? To pewnie tylko "niewykształcony bydlak", więc niech tyra... W Polsce jeszcze jest ta trochę komunistyczna mentalność, że trzeba się maksymalnie nachapać i to jest wg nich- zaradność i dobre zarządzanie.. Na zachodzie naprawdę dba się o to by pracownik chodził do pracy z uśmiechem na twarzy i nie patrzy mu się cały czas na ręce. Napewno kiedyś będzie u nas lepiej.
Prawdę mówiąc ciężko mi ocenić kto z tych Panów ma rację, jednak zastanawia mnie tylko to.Dlaczego są wszedzie takie wysokie koszty?Jak to jest możliwe, że ceny w sklepach są praktycznie takie same jak w Niemczech- tyle że zrobki 4 razy mniejsze?(mówie o przeciętnym zjadaczu chleba) a nie o wysokiej jakośći specjalistach od stron internetowych z 12k miesięcznie. |
Rację ma oczywiście pan z ZPP.
Prawdą jest, że przedsiębiorca zawsze minimalizuje koszty. Ale umówmy się - na tym polega przedsiębiorczość. Wina leży po tronie państwa, które nakłada zbyt duże obciążenia na pracodawców (zresztą na konsumentów również). Jeśli ktoś obrusza się na pana z ZPP to niech założy własną firmę, weźmie kredyt, wyda swoje oszczędności i "posiłuje się" z rynkiem. Duda idzie złą drogą. Powinien frontalnie uderzyć w rząd, stając się głosem również przedsiębiorców. Jednym słowem, przewodniczący "S" chce leczyć skutki, zamiast przyczyny. |
Pan Duda miałby iść razem za rączkę z ZPP? Przecież socjalizm i liberalizm w balcerowiczowskiej wersji ultra to ogień i woda. Mieszanka arcywybuchowa.
Trudno mi też pojąć co "S", która w swoich roszczeniowych hasłach oczekuje powrotu do gospodarki centralnie sterowanej żądając pracy i płacy raczej na zasadzie "czy się stoi czy się leży" niż "praca z ochotą przerabia słomę w złoto" w czasach gdy polski lumpenliberalizm przechodzi w drugą fazę, gdzie krajowi właściciele dóbr i środków produkcji wraz z międzynarodowym wsparciem wyznają zasadę 90/10, którą ja nawet rozwinąłbym do zasady 90/9/1 chce osiągnąć swoimi działaniami. Nie mówię w tym wypadku o działalności politycznej, czy przyszłym zaangażowaniu wyborczym, ale o priorytetach, które chcą uzyskać jeśli o przyszły model społeczno-gospodarczy w Polsce. Jeśli umowy cywilnoprawnych (śmieciówki), ochrona i osłony dla pracowników, powrót pomostówek, przywileje emerytalne, czy JOW-y to są ich postulaty to ja nie mam żadnych pytań. Ciśnie się na usta westchnienie związkowców pt. "komuno wróć". |
[QUOTE=Pablo84;1303980
Prawdę mówiąc ciężko mi ocenić kto z tych Panów ma rację, jednak zastanawia mnie tylko to.Dlaczego są wszedzie takie wysokie koszty?Jak to jest możliwe, że ceny w sklepach są praktycznie takie same jak w Niemczech- tyle że zrobki 4 razy mniejsze?(mówie o przeciętnym zjadaczu chleba) a nie o wysokiej jakośći specjalistach od stron internetowych z 12k miesięcznie.[/QUOTE] ceny wszędzie są takie same lub przynajmniej podobne, bo mamy gospodarkę globalną, a nie lokalną. Kiedy wy to wreszcie zrozumiecie? duże korporacje światowe, które wytwarzają 3/4 wszystkich dostepnych produktów nie mogą sobie pozwolić na obniżanie cen za swoije produkty. przynajmniej nie tak skrajnie jak byś chciał. Muszą chronić swoje wszystkie rynki, bo inaczej gdy obniżą cenę w Polsce, to Niemiecki konsument zapyta: dlaczego w Polsce sprzedajecie swój towar za połowę tego co u nas? naprawdę, ale większość z was to dzieci z klapkami na oczach, albo jakaś idyllistyczna społeczność co to nie ma pojęcia jak dzisiejsze świat jest skonstruowany. |
Niemiecko rosyjskie braterstwo broni.
Podoba mi się krótki komentarz jednego z Userów: " ~Czytelnik - Witajcie w prawdziwym świecie, wielbiciele Tuska, przestraszeni Kaczyńskim." ------------------- Są wobec manewrów zastrzeżenia MSZ ... ale nie polskiego tylko niemieckiego :) http://fakty.interia.pl/swiat/news-d...jsk,nId,943541 |
Cytat:
|
Cytat:
Pytanie czemu nie działa to w druga stronę. Dlaczego u nas nikt nie pyta ze ten sam model TV u nas kosztuje 3 tys zł a w Niemczech 500 ojro? To samo jest z kosmetykami - ostatnio kupiłem w centrum Londynu 100 ml za 30 funtów a u nas 200 zł. Więc gadanie o globalnych korporacjach to bullshit. Prędzej racje maja ci co mówią o Polsce jako o kraju kolonialnym. |
Chciałbym kupować te same tv w Niemczech taniej niż w Polsce. Niestety są to jedynie pojedyncze przypadki tyczące się głównie kosmetyków, jedzenia, czy ciuchów, a tak generalnie produkty są droższe o te kilkadziesiąt (30-50% dajmy) średnio procent.
Kocur przecież prawie każdą setkę na wolnocłówce w Tel Avivie za tyle dostaniesz, a na większości lotnisk masz po kilkanaście różnych marek zwykle za 20-30 euro/funtów. |
|
Cytat:
Ale ja nie mówię o wolnocłowych. W Londynie w Lily White przy Picadilly kupiłem komplet ciuchów Lonsdale dla kumpla i kilka dla siebie: - podkoszulki po 1.5 funta - spodenki po 2 funty - długie spodnie dresowe 4 funty - buty do grania w piłkę halową 10 funtów o czym my gadamy? Kawa w Berlinie pod Bramą Brandenburską kosztuje 2 ojro a na Rynku w Krakowie 3 ojro Sprowadziłem sobie cyfrówkę Canona ze Szwajcarii - wyszła mi 1600 zł - taka sama w FotoJokerze 2400 Litości... |
Fakt, że promocje w UK biją na głowę te nasze jest niezaprzeczalny, ale w przypadku Lonsdale'a dochodzi jeszcze jedna sprawa. Brak tej firmy w naszym kraju, więc ciężko cokolwiek porównać. W Lily White, czyli zapewne chodzi Ci o ten kilkupiętrowy sportowy Sport Direct ceny zawsze były takie, że szczena opadała, ale przecież nie różni to się zbytnio od innych Sport Directów na wyspach. Ciuchy zwykle średniej jakości i tanie jak barszcz. Marki zarówno sportowe, ale również Pierre Cardin gdzieś znajdziesz.
Kawa to kompletnie inna sprawa. W samym Paryżu, gdzie kawa kosztuje zwykle 4-5 ojro jest ponad 100 punktów gdzie znajdziesz kawę po 1 ojro. Poza tym już omawialiśmy kiedyś motyw porównania cen kawy. Generalnie elektronika w Szwajcarii jest na pewno droższa niż w Polsce, ale mogą się zdarzyć tego typu promocje (obniżka 1/3 nie jest czymś szczególnym na zachodzie). |
Cytat:
tutaj skąpiec - najtaniej 3240 zł kolejny, plazma 50" Panasonic http://www.mediamarkt.de/mcs/product...html?langId=-3, cena 1299E=1299 x 4,2 zł = 5455, na skąpcu około 5300 Gdzie zatem owe 30-40% wyższe ceny? Globalne ceny? To ciekawe czemu przed świętami Białoruś ,,zaatakowała" sklepy z RTV na podlasiu?Też takie same ceny mają? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl