Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

bebeto 31.07.2009 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 771836)
Nadinterpretujesz :) O Baszczynskim i o jego testach w WHU powiedzial sama prawde. Wojna z sedziami, gadki z Wdowczykiem - caly show byl wokol niego pilkarze mieli grac i trenowac. Jak dla mnie o to chodzi odciazyc pilkarzy od poazsportowych problemow i pozwolic im sie zajac gra, treningiem oraz mysleniem o najblizszym meczu cala reszta niech idzie w trenera.
To jest moj subiektywny punkt widzenia ale oczywiscie moge byc w bledzie gdyz profesjonalista nie jestem i na takowego kreowac sie nie mam zamiaru.
Obecny trener tez placze o napastnika (przypominam ze Brozek za czaow Rumuna to nie byl ten Brozek ktory 2 razy zdobyl "pozlacana trampke").

pozdro

Zgadzam się. Poza tym Cantoro "grzeje" ławe od czasu Petrescu,za M.S. też ,więc kto tu się pomylił... :-/

fanTS1906 31.07.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 771730)
No więc problem polega na tym że JK twierdzi że Mariusz jest świetnym bramkarzem i nie ma po co kupować nowego. Czy Twoim zdaniem to sie trzyma kupy?

A nie jest tak ze oni juz od 2 lat chca kupic bramkarza ale albo nie ma na niego kasy albo Bednarz przysyla samych przecietniakow i jak sam Kazimierski powiedzial Skorza chce kogos kto z miejsca wygryzie Pawelka bo ktos o podobnej klasie jak on sprawy nie rozwiarze. Nie chcialem bronic Kazimierskiego i wcale nie jestem jakims jego zwolennikiem ale takie sa fakty.

RAF 31.07.2009 21:43

Witajcie

Kazdy kto porownuje Petrescu i Skorze popelnia jeden zasadniczy blad: Petrescu mial pomysl na gre a Skorza jej nie ma..... Dla Dana podstawa bylo przygotowanie fizyczne. Dla nikogo nie jest tajemnica ze w obecnym futbolu podstawa sukcesu (obok techniki, taktyki itd) tkwi w przygotowaniu motorycznym.... Jak nie masz sily biegac to chocbys byl wirtuzozem to nic nie zdzialasz.... Nie przygotowany fizycznie Brozek i Malecki nie mogli sobie pograc z wybieganymi pilkarzami estonskimi.... A ze indywidualnie sa lepsi? To nic, jak nie masz sily biegac... To ile warty byl Petrescu pokazal rewanz w Salonikach kiedy to wislacy zabiegali Grekow nie przez 90 min, ale przez 120!! Grekow ktorzy sa przeciez lepsi od Levadii. Nie widze pomyslu u gre u Skorzy, do tego doszlo jeszcze w meczu z Levadia przemeczenie treningami i przygotowaniami..... Dla mnie zatrzymanie Skorzy jest jeszcze wiekszym skandalem niz odpadniecie z Levadia, bo czlowiek przez ktorego Wisla stracila 2.5 mln euro zostal na stanowisku jakby nic sie nie stalo..... Acha, i jeszcze apeluje do kibicow zamiast zapieprzac z "gwiazdami" na treningach.... a swoja droga.. Kiedys czytalem ze mlody David Beckham zostawal po treningach (kiedy wszyscy szli do domu) cwiczac podania i rzuty wolne.... az doszedl do perfekcji.. i tutaj pojawia sie pytanie: ile razy Cwielong i Brozek zostawali po treningach aby poprawic swoje "umiejetnosci" pilkarskie.... Dlatego jeden pilkarz zostaje gwiazda, drugi sredniakiem..... Praca, praca i jeszcze raz praca....

martin_6 31.07.2009 22:11

RAF - przygotowanie fizyczne to jedno, ale gdyby nie naprawdę kupa szczęścia i strzałowi Mijajlovicia, po którym nie wiedziałem czy się cieszyć czy śmiać, to byśmy odpadli i tyle by było po fantastycznej kondycji wiślaków. Nie wystarczy biegać, trzeba biegać z sensem. Petrescu dostał na dobrą sprawę wzmocnienia, jakich chciał i nie potrafił stworzyć nawet drużyny, która wygrałaby żałośnie słabą polską ligę.

Luquas 31.07.2009 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 771881)
RAF - przygotowanie fizyczne to jedno, ale gdyby nie naprawdę kupa szczęścia i strzałowi Mijajlovicia, po którym nie wiedziałem czy się cieszyć czy śmiać, to byśmy odpadli i tyle by było po fantastycznej kondycji wiślaków. Nie wystarczy biegać, trzeba biegać z sensem. Petrescu dostał na dobrą sprawę wzmocnienia, jakich chciał i nie potrafił stworzyć nawet drużyny, która wygrałaby żałośnie słabą polską ligę.

Dostał wzmocnienia, które chciał i były one transakcjami pieniężnymi ??

Ogryzek 31.07.2009 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 771869)
Witajcie

Kazdy kto porownuje Petrescu i Skorze popelnia jeden zasadniczy blad: Petrescu mial pomysl na gre a Skorza jej nie ma..... Dla Dana podstawa bylo przygotowanie fizyczne. Dla nikogo nie jest tajemnica ze w obecnym futbolu podstawa sukcesu (obok techniki, taktyki itd) tkwi w przygotowaniu motorycznym.... Jak nie masz sily biegac to chocbys byl wirtuzozem to nic nie zdzialasz.... Nie przygotowany fizycznie Brozek i Malecki nie mogli sobie pograc z wybieganymi pilkarzami estonskimi.... A ze indywidualnie sa lepsi? To nic, jak nie masz sily biegac... To ile warty byl Petrescu pokazal rewanz w Salonikach kiedy to wislacy zabiegali Grekow nie przez 90 min, ale przez 120!! Grekow ktorzy sa przeciez lepsi od Levadii. Nie widze pomyslu u gre u Skorzy, do tego doszlo jeszcze w meczu z Levadia przemeczenie treningami i przygotowaniami..... Dla mnie zatrzymanie Skorzy jest jeszcze wiekszym skandalem niz odpadniecie z Levadia, bo czlowiek przez ktorego Wisla stracila 2.5 mln euro zostal na stanowisku jakby nic sie nie stalo..... Acha, i jeszcze apeluje do kibicow zamiast zapieprzac z "gwiazdami" na treningach.... a swoja droga.. Kiedys czytalem ze mlody David Beckham zostawal po treningach (kiedy wszyscy szli do domu) cwiczac podania i rzuty wolne.... az doszedl do perfekcji.. i tutaj pojawia sie pytanie: ile razy Cwielong i Brozek zostawali po treningach aby poprawic swoje "umiejetnosci" pilkarskie.... Dlatego jeden pilkarz zostaje gwiazda, drugi sredniakiem..... Praca, praca i jeszcze raz praca....

Ale czy to nie Okuka był trenerem w rewanzu? Bo w Krakowie jakoś "zabiegac" się Iraklisu nie udało......
(Za to wyszedł strzał Mihailicovi... ot pomysł na grę)

Skorża też ma pomysł na grę - nie przesadzaj - jakby nie miał pomysłu to jakim cudem zdobył 2 razy MP nie mając najlepszej drużyny w lidze?

Wisła gra tak jak Groclin grał kiedy trnerem był tam Skorża - a jesli nie widzisz w tym pomysłu na gre to trudno, widać gorycz porażki z Levadią utrudnia chłodny ogląd.

Luquas 31.07.2009 22:18

Zasadniczo RAF ma całkowitą rację. Każdy trener Wisły nie dostał by kolejnej szansy, a Skorża ją dostał, pytanie na jak długo?? Skorża nie jest dynamiczny w swoich ocenach i trzyma sie kurczowo piłkarzy, którzy coś dla niego zrobili, nie ma refleksji, że może należy dać szansę komu innemu.

Konrad. 31.07.2009 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luquas (Post 771888)
Zasadniczo RAF ma całkowitą rację. Każdy trener Wisły nie dostał by kolejnej szansy, a Skorża ją dostał, pytanie na jak długo?? Skorża nie jest dynamiczny w swoich ocenach i trzyma sie kurczowo piłkarzy, którzy coś dla niego zrobili, nie ma refleksji, że może należy dać szansę komu innemu.

A konkretnie to komu?

Ma ot tak dla bajeru nie wystawić Brożka, tylko kogo? Na obronę kogoś byś wystawił? Komu byś dał szanse?

Bo to pięknie brzmi: "dać szanse innym, nie grać tym samym składem" (a jeszcze moje ulubione: młodym). Ale jak przychodzi do konkretów, kogo wywalić z "11" kogo do wrzucić to cisza...

Inna sprawa, że na wiosnę 2009, właśnie dzięki roszadom i dłuższej ławce niż u konkurencji, udało nam się zdobyć tytuł...

Luquas 31.07.2009 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 771890)
A konkretnie to komu?

Ma ot tak dla bajeru nie wystawić Brożka, tylko kogo? Na obronę kogoś byś wystawił? Komu byś dał szanse?

Bo to pięknie brzmi: "dać szanse innym, nie grać tym samym składem" (a jeszcze moje ulubione: młodym). Ale jak przychodzi do konkretów, kogo wywalić z "11" kogo do wrzucić to cisza...

Inna sprawa, że na wiosnę 2009, właśnie dzięki roszadom i dłuższej ławce niż u konkurencji, udało nam się zdobyć tytuł...

Co ciekawe sytuacja cyklicznie się powtarza z Ćwielongiem - niezłe przygotowania do sezonu, kompletna kicha w spotkaniach o punkty. Dalej dostaje szanse i ich nie wykorzystuje, swoją drogą ciekawe czy wyjdzie w składzie na Ruch?? Może nadszedł czas na zaprezentowanie się młodemu Leszczakowi?? Nie uważam, żebyśmy specjalnie stracili na sile ofensywnej, której w ostatnich meczach nie dało sie za dużo zauważyć.

tomasz_19 31.07.2009 22:54

nie czaje ludzi, ktorzy najezdzaja na trenera Skorże... wiele tu zostalo powiedziane i nie chce tego powielac... powiem tylko tyle, ufam trenerowi i licze, ze podniesie druzyne po tej cholernej wpadce, ktora siedzi w nas wszystkich i chyba nigdy z nas nie wyjdzie...

Konrad. 31.07.2009 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luquas (Post 771892)
Co ciekawe sytuacja cyklicznie się powtarza z Ćwielongiem - niezłe przygotowania do sezonu, kompletna kicha w spotkaniach o punkty. Dalej dostaje szanse i ich nie wykorzystuje, swoją drogą ciekawe czy wyjdzie w składzie na Ruch?? Może nadszedł czas na zaprezentowanie się młodemu Leszczakowi?? Nie uważam, żebyśmy specjalnie stracili na sile ofensywnej, której w ostatnich meczach nie dało sie za dużo zauważyć.

Znowu z tą cyklicznością Ćwielonga nie przesadzaj - gra w Wiśle dopiero pół roku, i ma dopiero dwa okresy przygotowawcze ze Skorżą... Dajmy mu trochę czasu, może się w tym sezonie przełamie, bo na razie rzeczywiście razi nie skutecznością...

A Leszczak i inni na pewno szanse dostanę, jak nie w lidze to w PP/PE...

Eustachy 31.07.2009 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad.
Znowu z tą cyklicznością Ćwielonga nie przesadzaj - gra w Wiśle dopiero pół roku, i ma dopiero dwa okresy przygotowawcze ze Skorżą... Dajmy mu trochę czasu, może się w tym sezonie przełamie, bo na razie rzeczywiście razi nie skutecznością...

Gwoli scislosci, Cwielong ma za soba trzy okresy przygotowawcze ze Skorza, bo zanim poszedl marnowac sytuacje do Ruchu na roczne wypozyczenie, wczesniej przez 6 miesiecy probowal szczescia w Wisle, z marnym skutkiem nawiasem mowiac.

1q2 01.08.2009 01:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luquas (Post 771888)
Każdy trener Wisły nie dostał by kolejnej szansy, a Skorża ją dostał, pytanie na jak długo?? Skorża nie jest dynamiczny w swoich ocenach i trzyma sie kurczowo piłkarzy, którzy coś dla niego zrobili, nie ma refleksji, że może należy dać szansę komu innemu.

Henio tez dostał:>.Na jak długo? - to jest dobre pytanie, bo mi się wydaje że Skorża nie dostał szansy dla tego że Boguś jest co do niego przekonany, tylko dla tego że w tak krótkim czasie, ciężko było znaleźć następcę a on dobrze wie co się dzieje gdy bierze się trenera na szybkiego.

A jeśli chodzi o kurczowe trzymanie się piłkarzy , to swego czasu(gdy wszystko grało) mu to zarzucałem, teraz to ciężko mieć do tego pretensje bo pole manewru to on ma niewielkie.

jova 01.08.2009 06:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 771836)
Nadinterpretujesz :) O Baszczynskim i o jego testach w WHU powiedzial sama prawde.

Temat Baszczyńskiego nigdy nie powinien był być poruszony w mediach! Jak najbardziej Baszcza można było skrytykować, ale w rozmowie w cztery oczy, a nie za pośrednictwem dziennikarzy.
W wywiadach buduje się wizerunek, a nie publicznie pierze brudy.
Komu była potrzebna ta wypowiedz o Baszczyńskim? Kibice negatywnie komentowali zachowanie Marcina nim wspomniał o tym Petrescu. Jedyne co Rumun osiągnął swoją wypowiedzią to danie kolejnego argumentu tym, którzy twierdzili, że Wisła się sypie i wszyscy z niej uciekają. Petrescu dał pretekst, by o Wiśle napisano kilka dodatkowych nieprzychylnych tekstów i komentarzy podczas gdy takim sprawom pracownicy klubu powinni ukręcać łeb wyważonymi wypowiedziami!
Stąd nawet jeśli Skorża ma zastrzeżenia co do pracy JK, Janasa, Bednarza lub któregoś piłkarza to dopóki pracuje w Wiśle nie powinien o tym otwarcie mówić dziennikarzom.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 771836)
Wojna z sedziami, gadki z Wdowczykiem - caly show byl wokol niego pilkarze mieli grac i trenowac. Jak dla mnie o to chodzi odciazyc pilkarzy od poazsportowych problemow i pozwolic im sie zajac gra, treningiem oraz mysleniem o najblizszym meczu cala reszta niech idzie w trenera.

Piszesz o tym, jakby to Wdowczyk rozpoczął tą całą wojenkę, a Rumun heroicznie stawił mu czoła, by skupić na sobie krytykę. Petrescu te konflikty generował, a nie łagodził.
Gdyby chciał odciążyć zawodników podkreślałby swój wkład w niepowodzenia piłkarzy tak jak robi to Skorża.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 771836)
To jest moj subiektywny punkt widzenia ale oczywiscie moge byc w bledzie gdyz profesjonalista nie jestem i na takowego kreowac sie nie mam zamiaru.

Naprawdę trzeba być profesjonalnym rzecznikiem prasowym by przewidzieć, że jeśli trener otwarcie skrytykuje postawę piłkarza/prezesa/dyrektora sportowego to za chwilę ktoś spłodzi o tym artykuł? A przecież nic tak nie przyciąga sponsorów i wykwalifikowanych pracowników jak firma, która ma wizerunek biednej, słabej i wewnętrznie skonfliktowanej...
Powstaje wystarczająco wiele nieprzychylnych informacji o sytuacji Wisły. Dziennikarzom naprawdę nie trzeba pomagać tworzyć kolejnych.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 771836)
Obecny trener tez placze o napastnika (przypominam ze Brozek za czaow Rumuna to nie byl ten Brozek ktory 2 razy zdobyl "pozlacana trampke").

Owszem, Skorża mówi o napastniku, ale nie tłumaczy niepowodzeń drużyny brakiem bliżej nieokreślonego klasowego zawodnika. Natomiast Petrescu był gotów skorzystać z każdej okazji byle tylko nie przyznać, że to on odpowiada za marny styl gry zespołu.

_gilardino_ 03.08.2009 14:45

Wielu zarzucało Skorży że ciągle rozgrzesza piłkarzy, nie potrafi na nich nakrzyczeć kiedy trzeba.
Dzisiaj w nowym dzienniku "Futbol" jest trochę o sytuacji w Wiśle

"Piłkarze Wisły nie poznawali swojego trenera tuż po spotkaniu z Cupiałem. - Wparował do szatni i z grobową miną oznajmił nam, że dopiero teraz zacznie się prawdziwe trenowanie. Że nie potrzebuję bandy ciot, a wojowników,którzy będą wydzierali punkty rywalom z gardeł. Że mamy zapierdalać i się go słuchać,bo jak nie, to po sezonie wyrzuci nawet i 5 zawodników. Już nie będzie cackania - zdradza 1 z piłkarzy Wisły.

lukas63 03.08.2009 14:54

Czyli jednak było cackanie? gdyby nie porażka dałej by tak było?

grogoriogreg 03.08.2009 14:59

przed meczem z Ruchem ja czekałem tylko aż Skorża zapier**** Grzegorzowi Milko, ktory caly czas drazyl temat Levadii :)

Zmienil sie troche, więc może futbol ma rację

3rider 03.08.2009 15:10

Roznica jest taka, ze gdyby nie grymaszace gwiazdy na Petrescu, ktore de facto go zwolnily, to do dzisiaj bylibysmy na pewno co najmniej raz w LM. Peany pochwalne na czesc Skorzy? Pokazcie mi wielki styl obecnej Wisly, bo go nie widze. Chwilami ciezko sie czyta obroncow Skorzy, zwlaszcza tydzien po kompromitacji stulecia naszego klubu. Chlopaki, bez sciemy, gdzie wy widzicie show w grze Wisly? Ile meczow w ostatnich 12 miesiacach zagralismy na wysokim poziomie? I kiedy po raz ostatni?

Rob_Zombie 03.08.2009 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 773059)
Roznica jest taka, ze gdyby nie grymaszace gwiazdy na Petrescu, ktore de facto go zwolnily, to do dzisiaj bylibysmy na pewno co najmniej raz w LM.

A gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 773059)
Chlopaki, bez sciemy, gdzie wy widzicie show w grze Wisly?

To pokaż mi naszych ofensywnych zawodników którzy by potrafili zrobić show. Prócz jednego Brożka.

szprotson 03.08.2009 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 773061)
A gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem...

To pokaż mi naszych ofensywnych zawodników którzy by potrafili zrobić show. Prócz jednego Brożka.

Ćwielong robi show przeciez co mecz.Albo szum. Prawie to samo

A tak btw, kto robi show w lidze polskiej ?
Prócz Kapiasa wczoraj, nie zauważyłem nikogo

Lysy 03.08.2009 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 773059)
Roznica jest taka, ze gdyby nie grymaszace gwiazdy na Petrescu, ktore de facto go zwolnily, to do dzisiaj bylibysmy na pewno co najmniej raz w LM.

Albo bylibyśmy obecnie "10-krotnym mistrzem Polski" ;-) co jest bardziej prawdopodobne.

Gwiaździsty 03.08.2009 15:42

Cytat:

3rider napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Roznica jest taka, ze gdyby nie grymaszace gwiazdy na Petrescu, ktore de facto go zwolnily, to do dzisiaj bylibysmy na pewno co najmniej raz w LM.
Lysy napisał:
Cytat:

Albo bylibyśmy obecnie "10-krotnym mistrzem Polski" ;-) co jest bardziej prawdopodobne
Jak widać niektórym nie przeszkadza fakt, że przestajemy grać w europiejskich pucharach i odpadamy z kompletnymi amatorami po żenującej grze. A kompromitacja ta będzie nam towarzyszyć przez długie lata.

Marszałek 03.08.2009 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _gilardino_ (Post 773042)
Wielu zarzucało Skorży że ciągle rozgrzesza piłkarzy, nie potrafi na nich nakrzyczeć kiedy trzeba.
Dzisiaj w nowym dzienniku "Futbol" jest trochę o sytuacji w Wiśle

"Piłkarze Wisły nie poznawali swojego trenera tuż po spotkaniu z Cupiałem. - Wparował do szatni i z grobową miną oznajmił nam, że dopiero teraz zacznie się prawdziwe trenowanie. Że nie potrzebuję bandy ciot, a wojowników,którzy będą wydzierali punkty rywalom z gardeł. Że mamy zapierdalać i się go słuchać,bo jak nie, to po sezonie wyrzuci nawet i 5 zawodników. Już nie będzie cackania - zdradza 1 z piłkarzy Wisły.

No to rzeczywiście strasznie się przestraszyli. Widać to w meczu z Ruchem.

pirat.z.karaibow 03.08.2009 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 773059)
Roznica jest taka, ze gdyby nie grymaszace gwiazdy na Petrescu, ktore de facto go zwolnily, to do dzisiaj bylibysmy na pewno co najmniej raz w LM.

Tak? :shock: To byśmy Barcelonę pokonali? :shock: No popatrz, Petrescu najlepszy trener!

Lemoniadowy Joe 03.08.2009 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 773079)
Tak? :shock: To byśmy Barcelonę pokonali? :shock: No popatrz, Petrescu najlepszy trener!

a wiesz czyja to wina że Wisła musiala grac z Barceloną w elm?

bo prawda jest taka że gdybyśmy mieli profesjonalne podejscie piłkarzy do zawodu to nie raz tylko ze 3 razy gralibyśmy w LM

zwolnili Lenczyka , zwolnili Petrescu zwolnili Kasperczaka az dziw bierze że nie zwolnili Skorży ale jeżeli takie jest podejscie do gry tydzień po blamażu to za miesiąc juz wszystko wróci do normy :( pozostanie tylko slodkie pierd... o walce i odkupowaniu win , obym sie mylił

Konrad. 03.08.2009 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 773070)
Lysy napisał:


Jak widać niektórym nie przeszkadza fakt, że przestajemy grać w europiejskich pucharach i odpadamy z kompletnymi amatorami po żenującej grze. A kompromitacja ta będzie nam towarzyszyć przez długie lata.

Ba, kiedyś kibicom nie przeszkadzało, gdy Wisła w ogóle nie grała w pucharach, masowych samobójstw nie stwierdzono również po spadku do drugiej ligi...

Dzisiaj pewne 2-0, jest powodem do opierdalania trenera i obrażania piłkarzy, bo "nie chciało im się grać w drugiej połowie" i "wygrali w kiepskim stylu"...

Mam nadzieje, ze wraz z nowym stadionem, nie staniemy sie polskim Realem, gdzie przy wyniku 3-0 dla naszych, kibice będą ziewać...

PS: piłkarze levadii, nie są amatorami, gdyż utrzymują sie z piłki, nie musza dorabiać...

kibic sukcesu 2007 03.08.2009 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 773070)
A kompromitacja ta będzie nam towarzyszyć przez długie lata.

Dokładnie, już ch.j z tą całą kasą za przejście do następnej rundy el. LM.
Straty wizerunkowe Wisły są nie do przeliczenia, ani zmierzenia.
To była hiperkompromitacja.

Pablooo 03.08.2009 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 773090)
Ba, kiedyś kibicom nie przeszkadzało, gdy Wisła w ogóle nie grała w pucharach, masowych samobójstw nie stwierdzono również po spadku do drugiej ligi...

Zastanawiam się czy i ewentualnie kiedy zrozumiesz, że aktualna Wisła ma cele wyższe niż wygranie mistrzostwa Polski.

Wiem, że byś wolał drugą ligę, a ogrywanie Ruchu 2:0 uważasz za szczyt marzeń. Szkoda tylko, że potem konsekwencją jest odpadanie z kozojebcami.

Piłkarze Levadii nie są amatorami? No to ok. Piłkarze Wisły są rozgrzeszeni za odpadnięcie z nimi.



P.S: Nie, nie spowszedniało mi mistrzostwo Polski.

Gwiaździsty 03.08.2009 19:39

Konrad napisał:
Cytat:

Ba, kiedyś kibicom nie przeszkadzało, gdy Wisła w ogóle nie grała w pucharach, masowych samobójstw nie stwierdzono również po spadku do drugiej ligi...
Jest taki klub co w pucharach nie gra, a jego kibicom w zupełności wystarcza ekstraklasa. Przyzwyczajeni do stałej obecności w 2 lidze, zapragnęli jednak ekstraklasy nawet dzięki korupcji. Tak się przez te 3 sezony do niej przyzwyczaili, że załatwili sobie znowu w niej pobyt, chociaż sportowo spadli. Ale to po drugiej stronie Błoń.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nawet parchom.
A przy tych pieniądzach co wpompowano w Wisłę w ostatniej dekadzie (niektórym widać się wydaje że tak będzie wiecznie) to my kibice mamy prawo za nie wymagać walki, a nie patrzeć z pobłażliwością na kopaczy kompromitujących nasz klub i śpiewać im "Nic się nie stało...".

jova 03.08.2009 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablooo (Post 773105)
Zastanawiam się czy i ewentualnie kiedy zrozumiesz, że aktualna Wisła ma cele wyższe niż wygranie mistrzostwa Polski.

Z aktualną kadrą aktualne cele można między bajki włożyć.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl