Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

leszekm 05.08.2024 20:23

Taki Sukiennicki to pewnie bije brawo Urydze.Pieniądze na pensje dla Urygi nie są też czasem z pucharów?
Rozumiem złość na Kissa ale takie sprawy załatwia się w szatni. Uryga nie zawalił karnego?.

wolfy 05.08.2024 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1631049)
Taki Sukiennicki to pewnie bije brawo Urydze.Pieniądze na pensje dla Urygi nie są też czasem z pucharów?
Rozumiem złość na Kissa ale takie sprawy załatwia się w szatni. Uryga nie zawalił karnego?.

Zawalił. Piłkarsko razem z Jarochem to najwięksi parodyści w zespole. Ich tercet z Mikulcem to gwarancja niezapomnianych wrażeń dla kibiców rywali.

Oczywiście, ponieważ nie jest Hiszpanem i jest wychowankiem taki Karcz robi z niego najlepszego piłkarza Wisły. Pamiętacie jak zwalali winę na Ratona kiedy Alan został kilka metrów za rywalem?

Kpina z kibiców, nie pierwszy raz.
Wincyj Polaków.

Szneka 05.08.2024 21:32

Studio Reymonta. Znowu redaktor Karcz robi męczennika z Urygi. Gość położył nam cały zeszły sezon, kładzie ten a pan redaktor że hejtujemy zawodnika. Panie redaktorze więcej obiektywizmu.

FraMat 05.08.2024 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631051)
Zawalił. Piłkarsko razem z Jarochem to najwięksi parodyści w zespole. Ich tercet z Mikulcem to gwarancja niezapomnianych wrażeń dla kibiców rywali.

Oczywiście, ponieważ nie jest Hiszpanem i jest wychowankiem taki Karcz robi z niego najlepszego piłkarza Wisły. Pamiętacie jak zwalali winę na Ratona kiedy Alan został kilka metrów za rywalem?

Kpina z kibiców, nie pierwszy raz.
Wincyj Polaków.

Też jestem tego zdania, że "wincyj Polaków", ale i jak się okazuje i stranieri potrafią dowalić do pieca.
Całą ta polityka transferowa to typowe branie ludzi z łapanki (w większości przypadków).
Z łapanki tego lata jakąś przyszłość widze jednak przed Sukiennickim, o ile nie zrówna w dół.
Reszta to poziom dolnych stanów I ligi.
Jeśli Królewski się nie obudzi to my się obudzimy... z ręką w nocniku.

wolfy 05.08.2024 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631055)
Też jestem tego zdania, że "wincyj Polaków", ale i jak się okazuje i stranieri potrafią dowalić do pieca.
Całą ta polityka transferowa to typowe branie ludzi z łapanki (w większości przypadków).
Z łapanki tego lata jakąś przyszłość widze jednak przed Sukiennickim, o ile nie zrówna w dół.
Reszta to poziom dolnych stanów I ligi.
Jeśli Królewski się nie obudzi to my się obudzimy... z ręką w nocniku.

Ja nie twierdzę że stranieri u nas miażdżą suty (chociaż Kiakos na razie wygląda mocno), no ale jak mamy ściągać obrońców z najgorszych obron pierwszej ligi (w tym spadkowicza) tylko dlatego że Polacy, a na lepszych rodaków nas nie stać - no to ja mam wątpliwości czy to recepta na sukces. Wolałbym nawet Eskimosa, byle nie był klocem i nie dawał się robić jak dziecko w pierwszej lidze.

Jak oglądałem Mikulca w Resovii to słabo bronił, podzieliłem się tym na forum z zastrzeżeniem że może u nas będzie lepiej - no nie bardzo mnie na razie przekonuje.

Całe to bredzenie dziennikarzy i niektórych kibiców że za mało jest Polaków doprowadza mnie do szewskiej pasji - powinny się liczyć umiejętności, nie paszport. Rodado to większy Wiślak niż Uryga który głównie zajmuje się machaniem łapami i zwalaniem winy na innych. To nie on jest wolny tylko Raton nie wyszedł, to nie on zdzielił z łokcia tylko sędzia zły... No ile można?
Chłop każdego szybszego piłkarza kryje na radar, jak go ktoś wyprzedzi to po ptokach - to jest oldboy, nie zawodowy piłkarz. Nie ma bata żebyśmy z tym klaunem awansowali.

@Szneka - nie ma sensu traktować Karcza poważnie. Nie po tym co tworzy w kwestii Urygi od dawna. Jeszcze się nie zdarzyło żeby wg. niego Alan coś źle zrobił. Kołek jebany co drugi mecz coś odwala, cud że tak rzadko rywale wykorzystują, a ten pokemon przed meczem z Rapidem że trzeba Urygę oszczędzać, bo najlepszy obrońca. No to jest kpina!

Markus 06.08.2024 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631057)
Ja nie twierdzę że stranieri u nas miażdżą suty (chociaż Kiakos na razie wygląda mocno), no ale jak mamy ściągać obrońców z najgorszych obron pierwszej ligi (w tym spadkowicza) tylko dlatego że Polacy, a na lepszych rodaków nas nie stać - no to ja mam wątpliwości czy to recepta na sukces. Wolałbym nawet Eskimosa, byle nie był klocem i nie dawał się robić jak dziecko w pierwszej lidze.

Jak oglądałem Mikulca w Resovii to słabo bronił, podzieliłem się tym na forum z zastrzeżeniem że może u nas będzie lepiej - no nie bardzo mnie na razie przekonuje.

Całe to bredzenie dziennikarzy i niektórych kibiców że za mało jest Polaków doprowadza mnie do szewskiej pasji - powinny się liczyć umiejętności, nie paszport. Rodado to większy Wiślak niż Uryga który głównie zajmuje się machaniem łapami i zwalaniem winy na innych. To nie on jest wolny tylko Raton nie wyszedł, to nie on zdzielił z łokcia tylko sędzia zły... No ile można?
Chłop każdego szybszego piłkarza kryje na radar, jak go ktoś wyprzedzi to po ptokach - to jest oldboy, nie zawodowy piłkarz. Nie ma bata żebyśmy z tym klaunem awansowali.

@Szneka - nie ma sensu traktować Karcza poważnie. Nie po tym co tworzy w kwestii Urygi od dawna. Jeszcze się nie zdarzyło żeby wg. niego Alan coś źle zrobił. Kołek jebany co drugi mecz coś odwala, cud że tak rzadko rywale wykorzystują, a ten pokemon przed meczem z Rapidem że trzeba Urygę oszczędzać, bo najlepszy obrońca. No to jest kpina!

Dokładnie tak, liczą się umiejętności zawodnika, a nie jego paszport. Wolfy znów pozamiatał wszystkich pokemonów od "trzeba więcej Polaków!", to da nam sukces, bo GKS Katowice czy inna Puszcza! :lol:

Te orły oczywiście już dawno usunęły z tej listy rzekomych sukcesów dzięki krajowemu szrotowi takie kluby jak ŁKS, Ruch, Podbeskidzie, Termalikę, Zagłębie Sosnowiec (ciekawe czemu? :evil:) czy prawie 16-17 innych klubów regularnie grających co sezon w pierwszej lidze Polakami, na czele właśnie z taką Resovią czy Chrobrym, w których ta koncepcja nie tylko nic nie dała, ale szybko wpędza w poważne kłopoty, włącznie z widmem spadku z tej śmiesznej ligi.

Cała akcja z Hiszpanami brała się tylko stąd, że nawet ichniejsze ogórki piłkarsko przewyższają większość tego krajowego pierwszoligowego szrotu na swoich pozycjach, czasem nawet o kilka klas jak taki Rodado, Carbo czy Carlitos, a poziom drugiej czy trzeciej ligi hiszpańskiej jest wyższy niż poziom pierwszej polskiej.

Naturalną koleją rzeczy jest więc, że zawodnicy stamtąd w większości będą prezentować większe umiejętności niż większość krajowych zawodników z takiej Resovii czy innego Podbeskidzia, na których teraz przedstawiliśmy wajchę i za których teraz będziemy znów bezrefleksyjnie przepłacać, bo Puszczy raz na kilkadziesiąt lat udało się w ten sposób awansować do ekstraklasy i wygrać z Wisłą mającą w obronie takich asów jak Łasicki, Szot, czy Jaroch, a w bramce takiego wybitnego golkipera jak Biegański, do tego na ławce wybitnego taktyka i trenera jak Sobolewski - i jeszcze jakimś cudem z tej Ekstraklasy nie spadła. No wow!:-D

Patryko 06.08.2024 10:58

Uryga nie dostał chyba w swojej karierze od Karcza oceny gorszej niż 4 w artykułach pomeczowych (a jeśli dostał, to były to incydenty), a to o czymś świadczy.

Moim zdaniem Moskal widzi jego ogromne braki szybkościowe, wie też doskonale, że z tym profilem obrońcy nie ma co grać wysoko, bo to jest przepis na katastrofę przy kontrach.

Uważam, że transfer Biedrzyckiego miał docelowo posadzić Alana na ławce, ale niestety sprawa się rypła w Wiedniu. Na ten moment nie mamy pół wartościowego, środkowego obrońcy w odwodzie, więc transfer kolejnego, środkowego obrońcy powinien być aktualnie priorytetem.

Józek najprawdopodobniej będzie gotowy do występów na wiosnę 2025, zanim wróci do formy, to będziemy go żegnać (o ile oczywiście go JK nie przedłuży). W przypadku Łasickiego to chyba nikt nie wie, kiedy wróci na boisko, a nawet jak wróci, to będzie przyspawany do ławki. Skrobański to dopiero kandydat na piłkarza. Środkowy obrońca potrzebny na wczoraj.

Elendil 06.08.2024 11:57

Odebranie Urydze opaski i wysłanie go na trybuny to byłby jakiś tam pierwszy krok ku normalności w tej drużynie. Jest tak naprawdę tylko jeden kandydat na kapitana z krwi i kości i każdy wie kto to jest, ale każdy trener widać boi się Urygi, żeby to zrobić.

Markus 06.08.2024 12:04

Napiszę to wprost, bez ogródek: kapitanem dzisiejszej Wisły powinien być Rodado, a nie Uryga. Myślę, że dla wielu jest to tak oczywiste, że nie trzeba pisać elaboratów z uzasadnieniem. Tyle w temacie.

manson777 06.08.2024 12:13

fajnie
ale czy jesteś gotowy na Skrobańskiego na stoperze?
:mysli:


ktoś go w ogóle widział jak grał w hobby lidze z Wieczystą i co sobą teraz prezentuje??

Patryko 06.08.2024 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1631073)
Odebranie Urydze opaski i wysłanie go na trybuny to byłby jakiś tam pierwszy krok ku normalności w tej drużynie. Jest tak naprawdę tylko jeden kandydat na kapitana z krwi i kości i każdy wie kto to jest, ale każdy trener widać boi się Urygi, żeby to zrobić.

Aby tak się stało, musi zajść warunek konieczny, czyli transfer na cito środkowego obrońcy, który sportowo będzie deklasować Alana.

Jeśli JK wyczaruje kasę na kontrakt dla solidnego obrońcy, to wszystko jest możliwe.

FraMat 06.08.2024 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1631075)
Napiszę to wprost, bez ogródek: kapitanem dzisiejszej Wisły powinien być Rodado, a nie Uryga. Myślę, że dla wielu jest to tak oczywiste, że nie trzeba pisać elaboratów z uzasadnieniem. Tyle w temacie.

A wiesz jakie by się wtedy kwasy w szatni porobiły?
Już widzę Alana z resztą polskiej starszyzny jak demonstrują potem na boisku.
Nie byłoby problemu gdybyśmy z tyłu mieli naprawdę porządnych zawodników. Niekoniecznie Polaków.

Jagul 06.08.2024 12:54

O zgrozo - zgadzam się z Markusikiem :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631082)
A wiesz jakie by się wtedy kwasy w szatni porobiły?
Już widzę Alana z resztą polskiej starszyzny jak demonstrują potem na boisku.
Nie byłoby problemu gdybyśmy z tyłu mieli naprawdę porządnych zawodników. Niekoniecznie Polaków.

Szczerze moim zdaniem oczyszczenie może jedynie poprzez wcześniejsze kwasy. W takiej sytuacji dostalibyśmy jasny sygnał kto jest kim.

Drozd 06.08.2024 13:55

Całe szczęście został tylko Uryga, Jaroch, Sapała i Łasicki. Jeżeli Królewski przestanie pobłażać, Moskal zacznie wymagać to szybko zrobią porządek.

A na stoperze może zagrać Kutwa od Urygi będzie na pewno lepszy.

Karherop 06.08.2024 14:06

Samo to że opaskę w meczu z Polonią wziął Rodado a nie Jaroch czy Colley, akurat już dobrze świadczy o szatni.

Na sam przebieg spotkań, posiadanie lub nie opaski na tak marginalne znaczenie, że wypadałoby sobie darować ta dyskusje.

Szneka 06.08.2024 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1631091)
Samo to że opaskę w meczu z Polonią wziął Rodado a nie Jaroch czy Colley, akurat już dobrze świadczy o szatni.

Na sam przebieg spotkań, posiadanie lub nie opaski na tak marginalne znaczenie, że wypadałoby sobie darować ta dyskusje.

ma znaczenie. MENTALNE. OPASKE KAPITANA POWINEN NOSIĆ NAJWIEKSZY KOZAK W DRUŻYNIE. przypomnj sobie Fernandeza w meczach jak przegraywaliśmy. Strzelał gola i zaraz brał piłkę i ustawiał na środku. w tym czasie reszta cieszyła się w rogu boiska.
Uryga to największy szkodnik obecnego składu. Chuja gra, nie umie sie przyznac że zawalił po raz nty głupio gola. Nic nie daje drużynie.

tedyy 06.08.2024 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1631093)
ma znaczenie. MENTALNE. OPASKE KAPITANA POWINEN NOSIĆ NAJWIEKSZY KOZAK W DRUŻYNIE. przypomnj sobie Fernandeza w meczach jak przegraywaliśmy. Strzelał gola i zaraz brał piłkę i ustawiał na środku. w tym czasie reszta cieszyła się w rogu boiska.
Uryga to największy szkodnik obecnego składu. Chuja gra, nie umie sie przyznac że zawalił po raz nty głupio gola. Nic nie daje drużynie.

Miód na moje serce .Cieszy mnie to że dotarło do wększości ze z Alanem to my daleko nie zajedziemy

wolfy 06.08.2024 15:46

Jak zwykle byłem prekursorem, tylko wtedy jeszcze wszystkiemu winny był Rude. Moskal miał podobno Alana i Krzyżanowskiego ustawić tak że będą wymiatali. GKS miał podobno gorszych od nas piłkarzy. Moim zdaniem ich stoperzy mogliby wokół Urygi kółeczka kręcić...

Jesteśmy w dupie.

Markus 06.08.2024 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1631082)
A wiesz jakie by się wtedy kwasy w szatni porobiły?

Drużyna ma być zakładnikiem kapitanowania Urygi, bo inaczej porobiłyby się kwasy? :evil: :rotfl:

Kwasy poprzez brak profesjonalizmu niektórych zawodników i olewanie przez nich meczów mamy w Wiśle od dawna. Czas wreszcie zrobić z tym porządek i odpowiedzialnych za to pousuwać, zastępując takimi ludźmi jak Rodado, a nie zachowywać szkodliwe i konserwujące dotychczasowe problemy status quo.

LucjuszWielki 06.08.2024 16:51

Jako jedyny byłem przeciwny sprowadzeniu Alanika - w głowie miałem jego kompromitacje w PP z Lechem i wiele innych meczów za pierwszej kadencji...

Już dawno pisałem, że to parodysta... jedynie w meczach przeciwko nam potrafił wspiąć się na wyżyny jak typowy kompleksiarz ...

Żona Urygi pisze publicznie bzdury o Sobczaku gwiazdorze....

Każdy chyba pamięta "Anala Uryne" i sranie się do mnie....

tak mili Państwo...


Skompromitowaliście się jak Alanik, broniąc tego parodysty.

Wiślak?? Jaki to Wiślak?? Żaden Wiślak z niego, od samego początku to podkreślałem. Większym Wiślakiem jest chociażby Guzmics, czy wielu innych obcokrajowców..

Przedstawiałem liczby jakie notował Analik w Płocku, zestawiałem to z wiecznie wyzywanym Janickim....

Uryga to też taka mała kompromitacja KOALIKA, który wierzy w polskich parodystów. Lamey i Jaliens to były dwie-trzy półki wyżej niż Alan.


Mimo to nie winie parodysty za tego karnego w Pruszkowie, gdyż była to instynktowna interwencja, naturalne ułożenie, wygrał pojedynek, kelner ze Znicza przyaktorzył jakby dostał bombe od Tysona, takich karnych nie powinno się gwizdać.


Frydrych dostaje centralnie łokcia pod oko w meczu w Warszawie - tylko to był potężny strzał, a nie przypadkowe muśnięcie - nie ma faulu. Tą sytuację można zobaczyć tutaj jak nie pamiętacie 5:12:
https://youtu.be/a3fyhmITa_8?si=3lKJfjzwJBSQQFFF&t=312

Moltenis za 2,5 koła euro to był profesor w porównaniu do Alana.



Rozwalił mnie ten wczorajszy wywiad... Alanik tak jakby z pretensjami do wszystkich: POYEBALO WAS? PUCHARY? MACIE PRIORYTET....

To on łaskę robi, że gra?? Ja piernicze, przecież dla Rodado to jest spełnienie marzeń, gra w Europie dla każdego powinna być dodatkową motywacją, a ten gość pieprzy jakieś bzdety i traktuje jako karę

Uryga to jest takie duże, przerośnięte dziecko, BEZ CHARAKTERU, lepszym kapitanem byłby... Hugo Videmont...
ALAN ODDAJ PIENIĄDZE I WON DO WIECZYSTEJ!

KOALIK 06.08.2024 17:29

Uryga jest kwintesencją radosnej polityki za czasów prezesury Dawidka, który wykonywał tak ciężką pracę, że aż Wisła spadła.

Wtedy wskutek błogosławieństwa króla Pcimia przeprowadzono szereg transferów za sprawą duetu Gula (wymarzonego trenera z zagranicy, który miał oferty z Legii i Lecha) i dyrektora z Arsenalu Pasiecznego.

Według zapowiedzi Wisła w tamtym sezonie miałam walczyć o puchary: Skvarka, Savić, Kliment, Frydrych, Hanousek, Hugi i reszta tego zaciągu miała pensję na walkę o puchary, a wiemy jak się to skończyło.

Z prawie dwudziestoma obcokrajowcami Wisła spadła, a finalnie w ostatecznym rozrachunku nie było kim grać.

Więcej obcokrajowców!

Oni właśnie w głównej mierze doprowadzili do spadku i przez dwa lata nie umieli awansować.

emjot 06.08.2024 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631102)
Jako jedyny byłem przeciwny sprowadzeniu Alanika - w głowie miałem jego kompromitacje w PP z Lechem i wiele innych meczów za pierwszej kadencji...

Już dawno pisałem, że to parodysta... jedynie w meczach przeciwko nam potrafił wspiąć się na wyżyny jak typowy kompleksiarz ...

Żona Urygi pisze publicznie bzdury o Sobczaku gwiazdorze....

Każdy chyba pamięta "Anala Uryne" i sranie się do mnie....

tak mili Państwo...


Skompromitowaliście się jak Alanik, broniąc tego parodysty.

Wiślak?? Jaki to Wiślak?? Żaden Wiślak z niego, od samego początku to podkreślałem. Większym Wiślakiem jest chociażby Guzmics, czy wielu innych obcokrajowców..

Przedstawiałem liczby jakie notował Analik w Płocku, zestawiałem to z wiecznie wyzywanym Janickim....

Uryga to też taka mała kompromitacja KOALIKA, który wierzy w polskich parodystów. Lamey i Jaliens to były dwie-trzy półki wyżej niż Alan.


Mimo to nie winie parodysty za tego karnego w Pruszkowie, gdyż była to instynktowna interwencja, naturalne ułożenie, wygrał pojedynek, kelner ze Znicza przyaktorzył jakby dostał bombe od Tysona, takich karnych nie powinno się gwizdać.


Frydrych dostaje centralnie łokcia pod oko w meczu w Warszawie - tylko to był potężny strzał, a nie przypadkowe muśnięcie - nie ma faulu. Tą sytuację można zobaczyć tutaj jak nie pamiętacie 5:12:
https://youtu.be/a3fyhmITa_8?si=3lKJfjzwJBSQQFFF&t=312

Moltenis za 2,5 koła euro to był profesor w porównaniu do Alana.



Rozwalił mnie ten wczorajszy wywiad... Alanik tak jakby z pretensjami do wszystkich: POYEBALO WAS? PUCHARY? MACIE PRIORYTET....

To on łaskę robi, że gra?? Ja piernicze, przecież dla Rodado to jest spełnienie marzeń, gra w Europie dla każdego powinna być dodatkową motywacją, a ten gość pieprzy jakieś bzdety i traktuje jako karę

Uryga to jest takie duże, przerośnięte dziecko, BEZ CHARAKTERU, lepszym kapitanem byłby... Hugo Videmont...
ALAN ODDAJ PIENIĄDZE I WON DO WIECZYSTEJ!

ty jednak niczego nie rozumiesz
napiszę to dużymi literami

KAŻDY WIE JAK SŁABYM PIŁKARZEM JEST URYGA

natomiast przekręcanie nazwiska kogokolwiek, tak jak to robisz
jest żenujące, słabe i nadaje się do sądu

tak do sądu
i mam wrażenie, żę z palcem w nosie dostałbyś wyrok, gdyby Uryga cię podał za naruszenie dóbr osobistych

przemyśl to sobie
jeśli jesteś w stanie

LucjuszWielki 06.08.2024 18:00

Ale mnie to nie obchodzi czy jest słaby czy dobry... Chodzi o jego podejście, o to , że pieprzy bzdury, nie ma cech przywódczych, o to, że jest melepeta i kłócił się z Sobczakiem...

Sobczak też był słaby, a walczył jak lew nadrabiający tym brak talentu. Co robi Uryga? Żali sie w prasie, że ktoś niby mówi o Lidze Europy, że to był priorytet.


Niech idzie uryna do sądu... ale najpierw niech odda pieniądze za olewanie obowiązków w robocie.

Uryga miał szanse odkupić swoje kompleksy z Płocka - konkretnie: mecze życia przeciwko nam. Nie zrobił tego. Skompromitował się jeszcze bardziej niż za czasów defensywnego pomocnika 10 lat temu. Skompromitował się nie tylko grą, ale przede wszystkim postawą kapitana i wieloma wypowiedziami.

emjot...
ty gościu nie rozluźniaj mnie zabawą w adwokata... Przypomnę po raz kolejny, gdyż chyba zapomniałeś: wielokrotne przekręcanie nazwisk piłkarzy jakie tutaj notorycznie padały nie przeszkadza ci? Dla przykładu podam tylko Boguckiego czy "Penisa Moltenisa"... gdzie wtedy byłeś jak inni tak pisali? To tylko dwa przykłady.

emjot 06.08.2024 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631106)
Ale mnie to nie obchodzi czy jest słaby czy dobry... Chodzi o jego podejście, o to , że pieprzy bzdury, nie ma cech przywódczych, o to, że jest melepeta i kłócił się z Sobczakiem...

Sobczak też był słaby, a walczył jak lew nadrabiający tym brak talentu. Co robi Uryga? Żali sie w prasie, że ktoś niby mówi o Lidze Europy, że to był priorytet.


Niech idzie uryna do sądu... ale najpierw niech odda pieniądze za olewanie obowiązków w robocie.

Uryga miał szanse odkupić swoje kompleksy z Płocka - konkretnie: mecze życia przeciwko nam. Nie zrobił tego. Skompromitował się jeszcze bardziej niż za czasów defensywnego pomocnika 10 lat temu. Skompromitował się nie tylko grą, ale przede wszystkim postawą kapitana i wieloma wypowiedziami.

emjot...
ty gościu nie rozluźniaj mnie zabawą w adwokata... Przypomnę po raz kolejny, gdyż chyba zapomniałeś: wielokrotne przekręcanie nazwisk piłkarzy jakie tutaj notorycznie padały nie przeszkadza ci? Dla przykładu podam tylko Boguckiego czy "Penisa Moltenisa"... gdzie wtedy byłeś jak inni tak pisali? To tylko dwa przykłady.

ty gościu
nie siedzę tu 24/24
to raz

a dwa patrz wyżej
i użyj mózgu

Jaroo1 06.08.2024 20:13

Jak się tak spojrzy kto odszedł z klubu latem to chyba układanka zaczyna się układać.
Ci co mieli jakieś "ale" odeszli.
Sobczak - niby slaby sportowo ale wiaodmo, że to kłamstwo
Villar i Goku, nie grali nic więc musieli mieć jakieś problemy co do Zaskronca czy innych. Obydwaj gdy byli w formie to robotę robili i na I ligę byli mocni.

Także wyłania się obraz Wisły i Zaskrońca goniącego z klubu tych co nie pasują mu do chorej wizji, tych co się w....ili na niego czy ogólnie sytuacje, tych co formy nie mieli ale zapewne przez cyrk w klubie.

W zamian za to przyszły bezproduktywne jednostki. I tak to się kręci.

Zamiast się ogarnąć i pozamiatać syf w klubie, Wisła najpierw drenuje mózgi piłkarzy, gdy mózgi są już wydrenowane to odpady i szrot albo się odrzuca albo przedłuża kontrakty (szczególnie chętnie gdy kopacz nabawił się kontuzji).
A, że 100 procent składu się nie da wymienić, a nawet gdyby się dało to i tak trzeba by zmienić politykę klubu i podejście do prowadzenia Wisły, to schemat drenowania mózgów i łapania ujemnego morale szybko się powtarza. I tak po kilku tygodniach nowego cyklu budowania klubu kopacze są wrakami moralnymi i mentalnymi więc wyniki i gra kompletnie siadaja.

LucjuszWielki 06.08.2024 20:40

Wolę Goku od Freda....

Będzie wspominać 10 goli Goku, ciekawe ile Fred nastrzela...

Jak myślicie jaka będzie frekwencja w rewanżu po słowach: "Czas przestać traktować europejskie puchary jako priorytet" ? Zapewne wiele będzie zależeć od czwartkowego wyniku, no ale... autor tych słów sporo osób zniechęcił do przychodzenia na stadion i oglądania jego popisów.

masada 06.08.2024 20:59

Czlowieku, on zagrał 10 minut na razie :D

Karherop 07.08.2024 07:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631113)
Wolę Goku od Freda....

Będzie wspominać 10 goli Goku, ciekawe ile Fred nastrzela...

Jak myślicie jaka będzie frekwencja w rewanżu po słowach: "Czas przestać traktować europejskie puchary jako priorytet" ? Zapewne wiele będzie zależeć od czwartkowego wyniku, no ale... autor tych słów sporo osób zniechęcił do przychodzenia na stadion i oglądania jego popisów.

Frekwencja jest niezależna od słów Urygi - bądźmy poważni. Mógłby powiedzieć że LKE to priorytet i co by to zmieniło? Frekwencja by skoczyła :lol:

Dla Wieczystej Duarte też był pierwszym wyborem (inna sprawa że im odnowił) więc obstawiam że jak wejdzie na swój normalny poziom to nie będziemy wspominać już Goku.

Tym bardziej że Hiszpan będzie z roku na rok gorszy. On już momentami biegał i gral jak emeryt.

Markus 07.08.2024 08:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631102)
Uryga to też taka mała kompromitacja KOALIKA, który wierzy w polskich parodystów. Lamey i Jaliens to były dwie-trzy półki wyżej niż Alan.

Koaliczek nie notuje małych kompromitacji tylko wyłącznie gigantyczne.

Nie mówię jedynie o gloryfikowaniu komunistycznych zbrodniarzy i aparatczyków, wielbieniu Urbana i Jaruzelskiego, wmawianiu, że PiS chce wysadzić stadion przy Reymonta, czy że kibice jadą na finał PP obalać rząd Tuska.

Nie ma tu większego sfanatyzowanego szura. Już Babcia Kasia ma lepszy kontakt z rzeczywistością.

Bycie szurem Giertycha czy innego Piątka to już jest dramat, ale bycie do tego jeszcze szurem Urbana i Jaruzelskiego to chyba najwyższy stopień absurdu i umysłowej degrengolady.

Teraz Koaliczek dokłada do tego obronę Urygi i reszty krajowego piłkarskiego szrotu takiego jak Niewiadomski, Szot, Łasicki, Broda, Sapała, Starzyński, Młyński, Talar i całe to stado, które generuje lub generowało jedynie koszty, błędy i nie daje nic w zamian. Chroni tych, którzy zawsze najbardziej pogrążali Wisłę i byli jej najsłabszymi ogniwami.

Koaliczek nienawidzi obcokrajowców, bo wypierają z rynku krajowych managerów ograniczając im możliwość dojenia klubów i stanowią realną konkurencję dla polskiego piłkarskiego szrotu zabierając mu wygodne i coraz lepiej płatne miejsca pracy.

Czasy, w których Wisła mogła ściągać i stawiać na takich Polaków jak Żurawski, Szymkowiak, Głowacki, Frankowski czy Kosowski już dawno minęły i nie wrócą. Teraz maksymalnie na co możemy regularnie liczyć z tego rynku to taki Biedrzycki i Mikulec. Różnica fundamentalna zmieniająca wszystko, ale nie dla sfanatyzowanego umysłu.

Nawet ten Lamey i Jalliens potrafili znacznie więcej i byli znacznie bardziej przydatni niż taki Uryga, Łasicki czy Jaroch. Który z nich podczas grania w Wiśle bardziej zasługiwał na miano piłkarskiego rencisty, oldboya czy przekładając na koaliczkowe sutenera i alfonsa?

Drużyna, którą taki Koaliczek stworzyłby w Wiśle, to drużyna właśnie takich Uryg, Szywaczy, Biegańskich, Sapał, w której nie byłoby żadnego Rodado, Carlitosa, Meliksona, Carbo, Kalu Uche, Juniora Diaza, Marcelo, Cantoro, Yeboaha, Clebera, El-Mahdioui'ego itd, którym to zakazałby wstępu na Reymonta. A jako trenera, gdyby Moskalowi nie poszło, znów zatrudniłby jakiegoś Kustę czy Kulawika, bo Polacy i Wiślacy. Legendy.

Taka Wisła już dawno grałaby w drugiej lidze, albo byłaby nawet w czwartej, o ile jeszcze w ogóle by istniała.

sevenheaven 07.08.2024 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1631113)
Wolę Goku od Freda....

Będzie wspominać 10 goli Goku, ciekawe ile Fred nastrzela...

Jak myślicie jaka będzie frekwencja w rewanżu po słowach: "Czas przestać traktować europejskie puchary jako priorytet" ? Zapewne wiele będzie zależeć od czwartkowego wyniku, no ale... autor tych słów sporo osób zniechęcił do przychodzenia na stadion i oglądania jego popisów.

Dajmy im szanse.. Kiss zachował się jak imbecyl, ale nie grał źle na tle reszty zespołu, na pewno lepiej niż Młyński i Starzyński.. a Fred jest neiprzygotowany i zagrał raptem 10 minut.. obaj są młodzi, a Goku może pomarzyć o całym sezonie w lidze greckiej jaki rozegrał Duarte

Karherop 07.08.2024 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1631128)
Dajmy im szanse.. Kiss zachował się jak imbecyl, ale nie grał źle na tle reszty zespołu, na pewno lepiej niż Młyński i Starzyński.. a Fred jest neiprzygotowany i zagrał raptem 10 minut.. obaj są młodzi, a Goku może pomarzyć o całym sezonie w lidze greckiej jaki rozegrał Duarte

Co zabawniejsze Goku i Duarte już grali w jednym zespole w lidze greckiej w sezonie 19/20

Wówczas Goku 7 spotkań, szałowe 225 minut 0g/0a (wiosnę spędził w Miedzi Legnica w 1.lidze)
Duarte 23 do 787 min 2g/1a, miał wowczas 19 lat

Najlepszy jego sezon to ten 23/24
39sp, 2152 min 4g/4a

Powinien się rozkręcić. 1 liga to nie grecka ekstraklasa

wolfy 08.08.2024 21:23

Tak się zastanawiam po tym meczu - czy Biedrzycki ma narkolepsję?

bridgeburner 08.08.2024 21:30

Absolutnie nieprawdopodobne jak słaby skład mamy
W miarę przyzwoity bramkarz
Jeden stoper ( kontuzjowany do końca sezonu), jeden boczny obronca(Kiakos)
Jeden defensywny pomocnik, plus jeden rokujący ( chociaż z każdym meczem coraz gorzej) plus kontuzjowany Duda
Jeden w miarę przeciętny skrzydłowy (Baena)
I super napastnik
7 piłkarzy w tym dwóch kontuzjowanych
Reszta nadaje się do pchania karuzeli/tarcia chrzanu/zbierania truskawek
Co kto lubi
Ale na pewno nie do grania o awans w lidze o występach w pucharach litościwe nie wspominajac

Revolver 08.08.2024 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1631251)
Tak się zastanawiam po tym meczu - czy Biedrzycki ma narkolepsję?

Obejrzyj sobie jakikolwiek wywiad z tym facetem. On nie ma narkolepsji, tylko jest po prostu tępy. Może nie aż tak, jak np. Starzyński, ale nawet jak na piłkarza to debil.

Elendil 08.08.2024 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1631256)
Absolutnie nieprawdopodobne jak słaby skład mamy
W miarę przyzwoity bramkarz
Jeden stoper ( kontuzjowany do końca sezonu), jeden boczny obronca(Kiakos)
Jeden defensywny pomocnik, plus jeden rokujący ( chociaż z każdym meczem coraz gorzej) plus kontuzjowany Duda
Jeden w miarę przeciętny skrzydłowy (Baena)
I super napastnik
7 piłkarzy w tym dwóch kontuzjowanych
Reszta nadaje się do pchania karuzeli/tarcia chrzanu/zbierania truskawek
Co kto lubi
Ale na pewno nie do grania o awans w lidze o występach w pucharach litościwe nie wspominajac

Jest jeszcze kontuzjowany Alfaro, jak już liczyć ludzi, którzy potrafią prosto kopnąć piłkę.

No, czyli nawet jakby wszyscy byli zdrowi, to ciężko złożyć sensowną pierwszą jedenastkę. Super.

bridgeburner 09.08.2024 07:38

Fakt
zapomniałem o Alfaro
Może dlatego że 9 tygodni temu ukazał się komunikat na jego temat, że po 4 tygodniach wróci do treningów

Karherop 09.08.2024 07:54

Alfaro bez okresu przygotowawczego to będzie cień zawodnika z wiosny. Zresztą podobnie paru innych gości.

Zawodników którzy normalnie przeszli okres przygotowawczy i są zdrowi jest może z 12. My się do połowy września z tym nie odkręcimy. Później moze być lepszy okres, byleby cokolwiek punktować do tego czasu.

dynek.pl 09.08.2024 08:06

Biedrzycki to musi być transfer AI - na pewno dostał dużo punktów za bramki (przyznam, że sam się na to złapałem ale jak nie śledzę 1 ligi) i znajomość ligi.
Nie widzę innej opcji bo skoro forumowicze oglądający go w akcji pisali, że to drewno to chyba nasi skauci gdyby tylko go oglądali też by to dostrzegli.
I tęsknię za Sobczakiem po każdym kolejnym złym zagraniu Zwolińskiego.
I ciekawe ile zarabiał Villar, że musieliśmy rozwiązać z nim kontrakt po jednej słabszej rundzie (a może Moskal by go odbudował ?) ?

Jagul 09.08.2024 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1631315)
I ciekawe ile zarabiał Villar, że musieliśmy rozwiązać z nim kontrakt po jednej słabszej rundzie (a może Moskal by go odbudował ?) ?

Villar był nastawiony na odejście.

wolfy 09.08.2024 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1631317)
Villar był nastawiony na odejście.

I skończył mu się kontrakt. Nie chciał przesłużyć.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl