Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Reserve 10.06.2014 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1364084)
W sumie trudno się ze Smudą tutaj nie zgodzić. Przystojny z niego chłopak.

Jak masz takie pierdoły pisać, to lepiej zamilcz.



Myślę że jeśli Wisła nie zatrudni SPECÓW od młodzieży, to w dalszym ciągu przebijać się będą siostrzeńcy wujków, kuzynów etc. Niestety nie zatrudni, brak kasy.

JacobCFC 10.06.2014 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1364086)
Tak. Podobnie jak wtedy, kiedy przed rundą przepowiadał Chrapkowi, że będzie odkryciem rundy. I twierdził, że reszta jest jeszcze za cienka.
A nie, wtedy akurat miał rację...

Klaric miał być mega perspektywiczny, Burdeńskiemu w sumie też trzeba było dać szanse. Tutaj też Dyzma miał 100% racji?

wolfy 10.06.2014 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1364197)
Klaric miał być mega perspektywiczny, Burdeńskiemu w sumie też trzeba było dać szanse. Tutaj też Dyzma miał 100% racji?

Ja pamiętam co Smuda mówił o obu. Klaric miał być zawodnikiem na przyszłość, lepszym niż reszta młodych. Burdeński miał być zapchajdziurą. Żadnego z nich Smuda nie przedstawiał jako niesamowitego talentu.

Dajesz cytaty które popierają to co napisałeś, albo uznajesz swoją porażkę.

Reserve 10.06.2014 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1364086)
Tak. Podobnie jak wtedy, kiedy przed rundą przepowiadał Chrapkowi, że będzie odkryciem rundy. I twierdził, że reszta jest jeszcze za cienka.
A nie, wtedy akurat miał rację...

Szkoda jednak trochę Fryca. Osobiście nie mam czasu śledzić rozgrywek 1 ligi, ale widziałem wpisy na forum że na wypożyczeniu znacznie się wyróżniał.
Tak samo nie widziałem Kamińskiego. Nie wiem jak wygląda na treningu, ale w II zespole odnotował 7 bramek. Wyczyn to może duży nie jest, ale ciekaw jestem czemu nie został sprawdzony przy totalnym braku napadziorów.

JacobCFC 10.06.2014 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1364202)
Ja pamiętam co Smuda mówił o obu. Klaric miał być zawodnikiem na przyszłość, lepszym niż reszta młodych. Burdeński miał być zapchajdziurą. Żadnego z nich Smuda nie przedstawiał jako niesamowitego talentu.

Dajesz cytaty które popierają to co napisałeś, albo uznajesz swoją porażkę.

Czy to się nie zgadza z tym co napisałem?

PS: Kto ich ściągał? -Smuda, a czy wywalenie ich po okresie kilku miesięcy nie jest przyznaniem się do błędu?

Reserve 10.06.2014 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1364211)
Czy to się nie zgadza z tym co napisałem?

PS: Kto ich ściągał? -Smuda, a czy wywalenie ich po okresie kilku miesięcy nie jest przyznaniem się do błędu?

Niekoniecznie. Nie wiemy jakie są relacje Bednarz - Smuda. Łysy mógl pomyśleć "Nie grają, to się pewnie nie sprawdzili. To nie przedłużę." W zasadzie, nie zdziwiłbym się :)

wolfy 10.06.2014 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1364211)
Czy to się nie zgadza z tym co napisałem?

PS: Kto ich ściągał? -Smuda, a czy wywalenie ich po okresie kilku miesięcy nie jest przyznaniem się do błędu?

Jest zasadnicza różnica między "mega-perspektywiczny" a "dobrze rokujący, lepszy od naszej młodzieży".

Ściągał ich duet Kapka - Bendarz. Tak to przynajmniej oficjalnie wygląda.

JacobCFC 10.06.2014 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1364222)
Jest zasadnicza różnica między "mega-perspektywiczny" a "dobrze rokujący, lepszy od naszej młodzieży".

Ściągał ich duet Kapka - Bendarz. Tak to przynajmniej oficjalnie wygląda.

Spierać się nie mam zamiaru, wolałbym wymienić poglądy, o co tu na forum coraz trudniej. OK, może nie mega talent, ale jednak dobrze rokujący na przyszłość. Nawet jeśli ściągał ich duet B-K, to dość długo obserwowany był przez Smude. Jedno jest pewne, albo Klaric okazał się porażką na całej lini, albo cały ten transfer to po prostu kolejny układ Kapki z innymi managerami.

wolfy 10.06.2014 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1364224)
Spierać się nie mam zamiaru, wolałbym wymienić poglądy, o co tu na forum coraz trudniej. OK, może nie mega talent, ale jednak dobrze rokujący na przyszłość. Nawet jeśli ściągał ich duet B-K, to dość długo obserwowany był przez Smude. Jedno jest pewne, albo Klaric okazał się porażką na całej lini, albo cały ten transfer to po prostu kolejny układ Kapki z innymi managerami.

Istnieje też trzecia możliwość - nie stać nas na wypłacenie ekwiwalentu za wyszkolenie dla jego byłych klubów. Mieliśmy go zapłacić po przedłużeniu kontraktu. Wstępnie zapłaciliśmy pięć tysięcy euro.
Link.
Nie mam pojęcia jaka miała być ostateczna kwota, ale możliwe że albo nie mieliśmy pieniędzy, albo w klubie uznali, że nie warto tyle płacić.

JacobCFC 10.06.2014 22:34

Cytat:

Okazało się, że za Klaricia trzeba zapłacić większy niż przypuszczano ekwiwalent za wyszkolenie jego wcześniejszym klubom.
Sam ten fragment pokazuję jak funkcjonuje nasz klub.

huberix 10.06.2014 22:40

Też mi się tak wydaje. Nie było nas na niego stać i klub zrezygnował = Smuda miał go w d...
Mam nadzieję, że w notesach naszych Profesjonalnych sKAUTÓW nazwisko Klarić zostanie :P

Reserve 10.06.2014 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez huberix (Post 1364233)
Też mi się tak wydaje. Nie było nas na niego stać i klub zrezygnował = Smuda miał go w d...
Mam nadzieję, że w notesach naszych Profesjonalnych sKAUTÓW nazwisko Klarić zostanie :P

Co z tego że zostanie? Jeśli naprawdę ma talent to wypali. A jak wypali to będzie można go wykreślić bo nie będzie nas na niego stać.

janus 14.06.2014 12:47

O Burlidze i nie tylko
 
O Burlidze i nie tylko...
Chyba nikt tego nie cytował
http://esculap.com/news/135168/Pi%C5%82karze_na_terapii

Fragmenty:
Kilkanaście osób w sali, niezręczna cisza. Dziennikarze i on. Mówi cicho, z pamięci, choć na wszelki wypadek trzyma w ręce kartkę. Łamiącym się głosem oznajmia: - Jestem hazardzistą. Zdecydowałem się na terapię.

Łukasz Burliga: 26-latek, podstawowy piłkarz Wisły Kraków. Hazard zawładnął nim, gdy był jeszcze nastolatkiem. Od tamtego czasu regularnie, także jako zawodowy piłkarz, odwiedzał kasyna i punkty bukmacherskie. W końcu rozpoznał go tam jeden z kibiców i nagrał telefonem. Sprawa zrobiła się głośna.Przez pięć lat szukał pomocy u psychoterapeutki. Bezskutecznie. W tym czasie zachowywał się jak prawdziwy nałogowiec - grał i równocześnie kłamał, że skończył z hazardem, dziękował nawet trenerowi za wsparcie. I toczył niekończącą się wewnętrzną walkę osobowości: jedna łudziła się, że już nigdy więcej, druga ciągnęła do kasyna lub najbardziej obskurnych budek z zakładami bukmacherskimi. I ciągle górą była ta druga.
Burliga poddawał się terapii, spotykał ze specjalistami, mimo to ciągle wracał do krupiera oraz obstawiania wyników sportowych. W końcu - jak każdy hazardzista - zaczął się zadłużać. Na murach w Krakowie powstawały napisy: "Burliga, oddaj hajs!", a piłkarz cały czas próbował się odkuć. Koło się zamykało.
- Łukasz musi iść na leczenie zamknięte - nie ma wątpliwości Jacek Bednarz, prezes Wisły.

Futbol to wylęgarnia hazardzistów. Często zaczyna się niewinnie, choćby od zakładów na treningach: kto trafi z linii pola karnego w poprzeczkę? Kto wygra konkurs rzutów karnych lub strzeli bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego? W 2005 r. zawodnicy Wisły czekali na rywala w eliminacjach Ligi Mistrzów. Gdy wylosowali Panathinaikos Ateny, Marcin Baszczyński podskoczył z radości i po momencie zwinął ze stolika plik banknotów. Drużyna zrobiła zakład, każdy miał swojego faworyta.

Gdy kilka lat temu Kamil Kosowski przyjechał z Wisłą na stadion Cracovii, z trybun niosło się wrogie: "Ruleta, ruleta". Kosowski był bowiem uważany za jednego z członków grupy bankietowo-hazardowej, która lubiła rzucać wyzwania krupierowi. Według plotki w Wiśle sprawy z hazardem zaszły tak daleko, że zawodników przestano wpuszczać do krakowskich kasyn. To jednak nie był żaden problem, bo szybko obeszli zakaz, jeżdżąc... na Słowację.
(...)


Chłopcy z miasta

Do kasyna można trafić z ciekawości, ale też z wnikliwie uknutą intrygą. Młodzi zawodnicy przyjeżdżają do nowego miasta, podpisują kontrakt i miesięcznie zaczynają zarabiać sumy, jakich solidnie pracujący człowiek nie zobaczy przez rok. Góra dwa razy dziennie trenują, ale na resztę czasu pomysłu nie mają. Koledzy jadą do rodzin, oni zostają sami jak palec. Wówczas pojawiają się "chłopcy z miasta". Pokazują najciekawsze miejsca, organizują wolny czas i stają się jedynymi znajomymi. Aż w końcu uchylają drzwi do kasyna. Jeśli piłkarz ze słabą wolą przekroczy próg, wchodzi w zabójczą więź z nowymi przyjaciółmi.

Zaczynają się wielogodzinne sesje pod czujnym okiem krupiera, przegrywanie tysięcy złotych aż w końcu zadłużanie. A jak można chłopaków spłacić? Tylko próbując się odkuć. Długi rosną, procent jest lichwiarski, a problemy coraz większe. W końcu zawodnik przestaje myśleć o piłce, bo zastępuje ją metalowa kulka. Oddala się też od rodziny, bo wstyd mu się przyznać do nałogu. No i żyje w ciągłym strachu, by ktoś go nie przyłapał.

Ale dziś szansa na to jest mniejsza, bo niemal na każdym osiedlu stoją budy z maszynami otwarte przez całą dobę. Jeszcze bezpieczniejsze jest obstawianie przez internet. W drodze na treningi, między treningiem a prysznicem, a nawet po kryjomu w przerwie meczu. Wystarczy kilka kliknięć w telefon i tysiące złotych lądują w rękach bukmacherów.

Piłkarze zakładają nawet specjalne konta w bankach, by mieć pewność, że nikt z najbliższych ich nie przyłapie. Ale kiedy idą na terapię, to składają w klubach wnioski, by cała wypłata trafiała np. na konto rodziców.

Ustawione mecze?

Mimo kolejnych przykładów zawodników (ale zdarzył się też sędzia piłkarski!) przyłapanych na gorącym uczynku trudno oszacować, jaki jest prawdziwy zasięg zjawiska.

- Hazard u piłkarzy to nie pojedyncze przypadki, tylko szerszy problem - uważa Wojciech Kowalczyk, były reprezentant Polski. - Nie jestem jednak w stanie określić, jaki to procent. Jedni grają w bukmacherkę, drudzy w kasynach. Przykład idzie z najlepszych lig, bo tam też słyszymy o zawodnikach, którzy balują w kasynach, wyjeżdżają w trakcie wolnego i wydają fortuny. Zawsze w takich przypadkach mam obawy o jedną rzecz: czy ten zawodnik nie ma wpływu na wynik meczu? I to jest w tym wszystkim najbardziej niebezpieczne. A takie przykłady jak ten z Burligą zostawiają po sobie wątpliwość: czy tak naprawdę korupcja w polskiej piłce już się skończyła? Być może niekoniecznie. Po prostu mogła zmienić formę. Pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach ludzie obstawiają np. rzuty karne czy czerwone kartki i na tym zarabiają. Ale jeśli już ktoś obstawia takie zakłady, to powiedzmy sobie szczerze: ustawia przebieg meczu.

Piłka to nie wszystko

Polski Związek Piłki Nożnej zabrania tylko obstawiania meczów z udziałem drużyn z polskich ligi. - Ale na mój wniosek w kontrakcie pojawi się restrykcyjny zapis o zakazie brania udziału w jakichkolwiek grach hazardowych - mówił Burliga.

Prezes Bednarz: - Będziemy się starali namówić resztę drużyny na taki sam aneks, a od lipca takie zobowiązanie będzie się pojawiać w kontraktach nowych zawodników.

Trener Franciszek Smuda: - Łukasz jest chory i trzeba go wyleczyć.

Burliga właśnie rozpoczął terapię w ośrodku zamkniętym.(Sport.pl)

Reserve 14.06.2014 19:06

Ile potrwa leczenie? Czy terapia w ośrodku zamkniętym oznacza pominięcie okresu przygotowawczego?

Wybaczcie, jestem zielony ;)

Grisza1 14.06.2014 20:32

Pierwszy tydzień z przygotowań do nowego sezonu ma stracić.

szprotson 05.07.2014 10:11

Dawid Kamiński na testach w Niecieczy

Lukasz 08.07.2014 22:30

Guerrier nam wsiąkł.
"Rzeczywiście nie mamy kontaktu z piłkarzem - przyznaje rzecznik krakowskiego klubu Maks Michalczak"

http://www.przegladsportowy.pl/pilka...745,1,727.html

huberix 08.07.2014 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367208)
Guerrier nam wsiąkł.
"Rzeczywiście nie mamy kontaktu z piłkarzem - przyznaje rzecznik krakowskiego klubu Maks Michalczak"

http://www.przegladsportowy.pl/pilka...745,1,727.html

Na Fb wrzucil fote z samochodem na Armii Krajowej :P

cfa 08.07.2014 22:58

No cóż kolejny syndrom Kalu Uche, "...łatwo trudno będzie mu zrealizować...'

JacobCFC 08.07.2014 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1367212)
No cóż kolejny syndrom Kalu Uche, "...łatwo trudno będzie mu zrealizować...'

Z tym, że do poziomu Uche to mu bardzo, bardzo daleko.

arti 08.07.2014 23:24

Wisła wisi mu jakąś znaczną kasę czy odpie.rdoliło mu ot tak?

PiVoSH92 08.07.2014 23:40

Jemu nie odpier...iło, on zawsze był głupi. Po prostu nie złapał skutków swojego wyjazdu...

fialo 08.07.2014 23:47

Ten murzyn jest tak przejebanie tępy, że aż brakuje na gościa skali. Zdjęcia z .....m, podawanie własnego numeru telefonu na Instagramie, setki samojebek, już nie mówię ile polek wypukał, wystarczy wyjść wieczorem w okolice szewskiej. Przecież on nawet nie wie co to jest spalony. Rozwiązać kontrakt, a najlepiej sprzedać tego typa z IQ pantofelka jak najdalej stąd i niech się ktoś inny z tą umysłową Somalią użera.

brylant17 09.07.2014 08:18

Cholera lubiłem typa,ale to co od...ał to się w pale nie mieści,aż przypomina mi się druga Patrysia kiedy to odmówiła gry w sparingu.Pewnie od kasy mu się w głowie przewróciło pożegnać bez żalu nie ważne sprzedać czy rozwiązać umowę.

huberix 09.07.2014 08:34

Niech się idiota weźmie za gre skoro taki full ultra mega profesjonalista i fan Krystyny. Gość jest przesympatyczny, ale mózg zgubił gdziesz w buszu w(na?) Haiti. Trzeba go opchnąć czym prędzej za jakiś fajny KESZ. Swoją drogą Sarkiego też bym się pozbył, bo oprócz szybkości i dobrego strzału(jak ma 10 metrów miejca, żeby się do strzału złożyć) nie ma nic.

speedfashion 09.07.2014 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1367215)
Wisła wisi mu jakąś znaczną kasę czy odpie.rdoliło mu ot tak?

Czyste relacje są chyba tylko z tymi, którzy niedawno przyszli. :)

Nie zmienia to jednak faktu, że Donald doskonale ogarnął wielkomiejskie życie. :D

MatMario 09.07.2014 11:27

Na szczęście ktoś mu napisał na FB że go szukają w klubie i żeby się skontaktował, on odpisał że OK.

Sprawa załatwiona.

:D

Blaszczu16 09.07.2014 11:48

Parodia z tego piłkarzyny. Gra nieźle jak na Ekstraklasę ale w głowie siano.

AntyMod 09.07.2014 11:58

https://www.youtube.com/watch?v=BWfLjOxjls4 od 36 sekundy

wolfy 09.07.2014 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1367220)
Rozwiązać kontrakt, a najlepiej sprzedać tego typa z IQ pantofelka jak najdalej stąd i niech się ktoś inny z tą umysłową Somalią użera.

Żeby kogoś sprzedać, to musi być chętny na zakup. A nie czarujmy się - jakby tylko chętny się pojawił, to już byśmy DG77 wypchnęli.
Nikt go w poważnym klubie nie będzie uczył co to spalony. Nie w tym wieku. Jedyna nadzieja w obrotności menedżera i "mniej poważnych" klubach/ligach.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl