![]() |
Cytat:
Warto przy okazji wspomnieć, że Imaz jest w Wiśle od 31 Sierpnia a Perez od 10 września. Obaj potrzebowali czasu i zaufania i od początku dostali je od Kiko, gdyby jednak nie było progresu formy, nie pisałbyś dzisiaj o lepszej grze Wisły, tylko kopał grób dla naszego trenera. Ogólnie w wizji Ramireza nic się nie zmieniło od samego początku. Po prostu jego narzędzia do realizacji celu były na pewnych etapach jeszcze nieobecne, niegotowe albo popsute. |
Cytat:
Odczuwasz dysonans poznawczy bo nie miałeś racji i zaczynasz wymyślać jakieś smuty jak to niby według ciebie Kiko się zmienia na lepsze. :D Ramirez oraz cały sztab od początku mówili, że potrzeba czasu zarówno dla poszczególnych zawodników jak i drużyny. Ten czas cały czas płynie i dlatego gra drużyny się polepsza. |
Cytat:
ja tam bym jeszcze kilku znalazł :> |
Dobra, ale też nie przesadzacie i nie twórzcie tu nieprawdziwej narracji, że od początku rundy wszystko systematycznie szło w dobrą stronę, bo tak po prostu nie było. Po dobrym i farciarskim początku zaczęlismy grać kompletną padlinę, na dodatek z meczu na mecz było coraz gorzej, a Kiko wyglądał jak dziecko we mgle i podejmował kompletnie niezrozumiałe wybory personalne. Ja wiem, że łatwiej jest żyć w świecie z wylacznie czarno-białą kolorystyką, ale rzadko to bywa prawdą ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wieśniak, ale czemu zakładasz, że we wcześniejszych meczach założenia były inne, mianowicie takie, żeby broń Boże nie stłamsić przeciwnika? Pamiętasz, co mówił Głowa po meczu w Poznaniu? Pamiętasz wywiad Sobola? Wydaje mi się, że Ramirez nie zmienił założeń. On zna cele, jakie przed nim postawiono. Uznał, że chce i może dawać dużo szans zawodnikom, w których wierzył. Pomylił się z Ze MAnuelem i Ze już długo nie zagra. Swojej szansy nie wykorzystał też Cywka.
Jednym słowem, to nieprawda, że Ramirez się teraz jakoś intensywnie uczy i rozwija. Nie jest ani o ćwierć procenta lepszym trenerem niż był po dwumeczu z Koroną. Wtedy wiedział, co robi, i teraz wie. Mylił się w co najmniej kilku kwestiach i jeszcze się będzie nieraz mylił. Niemniej to bardzo dobry trener dla Wisły, oby na lata. |
Cytat:
|
Przeciez jeszcze nie jeden raz zagramy chujowy mecz grajac tymi samymi zawodnikami. Co wtedy bedzie tego powodem? Czas sie zatrzyma albo cofnie? Co wy ....a pilke nozna od dwoch meczow zaczeliscie ogladac?:lol: Jakbyscie nie zauwazyli od tego sa trenerzy zeby wdrazac rozne schematy, zmieniac taktyke, ustawienia, zalozenia, reagowac odpowiednio na boiskowe wydarzenia a nie zatrudnimy byle kogo, sprowadzimy byle kogo i czekamy na lepsze wyniki bo przyjda z czasem a przeciez trener nie jest od wyciagania wnioskow czy uczenia sie na wlasnych bledach:D
|
Cytat:
Jak się wychodzi dwoma przecinakami w środku i jednym napastnikiem, do tego oddaje się piłkę i czeka co przeciwnik zrobi - to nie ma to nic wspólnego ze zgraniem. Widać gołym okiem czy drużyna wychodzi na mecz się bronić i kontrować czy prowadzić grę i atakować. Ma na to wpływ również taktyka przeciwnika, bo nie jesteśmy sami na murawie - ale podstawowe założenia są widoczne jak na dłoni. Wisła ala Atletico Pana Kiko w dobrej formie przy dobrym zgraniu nie gra tak jak obecnie! Gra tak jak po przejęciu Wisły przez Kiko na samym początku. Małe posiadanie, szybka gra, dużo dzid - dużo sytuacji i bramek, co przekłada się na bardzo dobre wyniki. Kiko w ostatnich dwóch meczach ewidentnie odszedł od taktyki 'wciągamy przeciwnika na własną połowę i szybko atakujemy'. Zamiast tego wstawił dwóch kreatywnych grajków w środku pola i się zaczęła gra. Jeśli do składu wróci Llonch, wrócą kontry i mniejsze posiadanie piłki (chyba, że wejdzie za Bashę). Ja tak grającą Wisłę jak w ostatnich dwóch meczach chciałbym oglądać regularnie. Martwi mnie jedynie, że jak to poprzednicy powiedzieli zmiany były wymuszone kontuzjami - jeśli Kiko będzie chciał wrócić do 'polskiego Atletico' to będę pierwszym, który będzie frygał kamieniami do jego ogródka, że wyniki może i ma, ale gra jest do bani :) crux.a : tu nie chodzi o stawanie się mądrzejszym tylko zrozumienie, że mamy na tyle kreatywnych piłkarzy, że możemy grać ofensywną piłkę i osiągać podobne wyniki co przy grze defensywnej. Jeśli Kiko dojdzie do takich wniosków - będę zadowolony. Jeśli nie - będę trzymał kciuki za jego wyniki (sic! I nie rozumiem tych, którzy życzą Wiśle Kiko źle) jednocześnie psiocząc jak to się nie da na Wisłę patrzeć :D Dodam też, że bardzo niedoceniany tutaj jest Halilović - wielu sugeruje, że powinien usiąść na ławce. Nikt nie patrzy na to, że odkąd wskoczył do składu gramy piłką! Ofensywnie i z polotem. Moim zdaniem jeśli chcemy kontynuować obecny trend nie powinniśmy mieszać w składzie. A już na pewno nie w środku pola! |
Cytat:
PS. Jeszcze w temacie Pereza. W dwoch ostatnich meczach wygladal dobrze bo w koncu Kiko nakazal im grac pilka, do czego Perez sie nadaje. Wczesniej nie wygladal dobrze bo mial pelnic role Lloncha/Veleza, do ktorej sie nie nadaje. Cala filozofia. Lech nas stlamsil bo zalozeniem bylo grac z kontry i odciac ich ofensywnych graczy od pilki ale z nie nadajacym sie do tego Perezem w srodku, wygladalo to jak wygladalo. Z Sandecja jakby zagrala para Velez/Llonch tez by byla kopanina bo kogo oni by tam mieli odcinac od gry, paralityka Trochima czy Barana? |
Cytat:
|
Wracając do Pereza i Imaza. Oni technicznie są bardzo dobrzy, mają zmysł do gry kombinacyjnej ale dopiero wdrażają się do tempa gry naszej ligi i szybkości podejmowania decyzji.
Moim zdaniem w Hiszpanii, ba - nawet w La Liga - nie licząc czołówki gra się dużo wolniej. Jest więcej czasu na podjęcie decyzji i więcej miejsca na boisku. Poprawa gry w/w wiąże się też z tym, że do takiej gry trzeba po prostu przywyknąć i się jej nauczyć! Ważna też jest dynamika. O ile Perez pod względem czysto fizycznym gra na swoim normalnym poziomie (jeśli się poprawi to nieznacznie) to Imaz ma bardzo duże rezerwy. Przecież było od razu widać po brzuchu, że był troszkę zapuszczony. Ostatnio chyba coś lepiej wygląda, ale ma jeszcze rezerwy. Każdy kto gra w piłkę wie, że nawet głupie parę kilo nadwagi robi ogromną różnicę. Jeśli zadba o siebie to może być grajek. Jeśli będzie mu się chciało. Bo łatwiej się mówi, niż robi. @up : pewnie, że tak, ale nie każda wtedy stawia autobus w bramce ala Nieciecza i pozwala się zdominować licząc na łut szczęścia. I za takie mecze był krytykowany Kiko. Łopatologicznie : założę, że są dwa tempa rozgrywania piłki, jedna to Wisła Kiko Atletico a druga Wisła Kazka Moskala. Dwie skrajności. Nie ma nic po środku (a to wcale nie prawda - ale na potrzeby analizy się nada). Kiko Atletico - Wisła wciągająca przeciwnika na własną połowę, kontrująca, grająca szybko, dzidująca, ryzykująca więcej, więcej tracąca piłkę. Efekt przy dobrej formie : Wisła po przejęciu przez Ramireza. Małe posiadanie piłki, dużo dogodnych okazji po szybkich atakach, świetne wyniki. Efekt przy złej formie : mecz z Koroną / z Lechem. Autobus w bramce i zostanie rozjechanym jak gówno na autostradzie przez pędzącego tira wypchanego żelbetonem. Wisła Kazka Moskala - wolne rozgrywanie piłki, by przede wszystkim kontrolować grę i głupio nie tracić. Mało ryzyka. Krótkie podania. Klepka. Efekt przy dobrej formie : całkowita dominacja w meczu. Efekt przy złej formie : 90 minut walenia głową w mur, przeciwnik strzela z du.py, a my przeżywamy męczarnie patrząc na nasze nieudolne ataki. Nasza reakcja to nietypowy letarg - coś pomiędzy ziewaniem, a chęcią wyrwania krzesełka (dla telewizyjnych wywalenia TV przez okno). Do tego jest całe spektrum opcji tempa po środku. W ostatnich dwóch meczach tempo było bliżej Wisły Kazka niż typowej Kiko! W bardzo podobnym stylu graliśmy za zdrajczyka. |
Cytat:
|
Cytat:
I właśnie to jest zabawne - skończony dyletant pouczający trenera. Dobrze Ci wyar napisał. Podaj numer puścimy do Junco, może coś doradzisz Kiko na przyszłe spotkania? |
Ok to kiedy wygramy Lige Mistrzow. Ile czasu wedlug Ciebie do tego potrzeba skoro tylko on jest potrzebny?:lol:
|
Cytat:
Jeszcze jedno,u nas pokutuja jakies dziwaczne przesady. Otoz pilka gra sie w Hiszpanii znacznie szybciej niz u nas. Stad juz prosto do odpowiedzi co jest wazniejsze... |
Cytat:
|
Raczej nigdy nie będziemy mieć sytuacji, że wszyscy sa zdrowi, na tym samym etapie przygotowań i Kiko będzie mógł w koncu wystawić skład o jakim marzy. Mogę tylko strzelać że majac wszystkich do dyspozycji postawilby w środku na trio Perez, Basha, Velez.
Jedno co się na pewno nasuwa na myśl: Kiko wychodzi z założenia ze szybciej zespół można nauczyć gry w defensywie nizeli koronkowej gry w ataku pozycyjnym. Nie wierzę jednak w to że do tego nie dąży. Gołym okiem można też zauważyć że poprawa naszej gry wiąże się też z coraz lepszą grą Pereza i Imaza. Obaj są na tyle młodzi że mogą spokojnie stanowić o naszej sile ofensywnej przez 2-3 lata. Zresztą życie pokaże ilu z naszych obecnych Hiszpanów zadomowi się u nas ma dłużej, licząc się z tym że i Kiko nie będzie pracował tu wiecznie. |
Cytat:
@wiesniak842 na trenera! Bez oglądania treningów, bez żadnej wiedzy o indywidualnej formie zawodników, bez żadnej wiedzy taktycznej, bez rozpracowywania rywala, bez doświadczenia, bez kompletnie niczego - on wie jak wejść do LM już teraz. Wystarczy wystawić dwóch ofensywnych pomocników zamiast dwóch defensywnych :rotfl: Zabawne, że taki diament się uchował na tym forum. Szybko kontraktować nim go ktoś podkupi. :shock: EOT. |
Cytat:
Cesarz Franciszek i Jezus Chrystus,wszyscy z tego samego oddzialu. Kiko mialby odpuscic ? Dla mnie pisz wiecej i wiecej bo jak mawial poeta " a oto przykazanie daje Ci w zalobie Z moich marzen Synaju Gdzie, ukryty, plone Czyn tak zawsze i dumaj jak gdyby ku Tobie Oczy wszystkich wariatow byly wciaz zwrocone... Pewne slowa moglem przekrecic... |
Cytat:
Gdzie napisalem, ze mozemy wygrac LM juz w tym sezonie? Gdzie napisalem, ze wystarczy wystawic dwoch ofensywnych pomocnikow zeby wejsc do LM? Cytaty prosze? rotfl rotfl rotfl po stokroc |
Cytat:
|
Cytat:
Ja wolę oglądać Wisłę, która w gorszych meczach nie będzie rozjechanym plackiem. Murinho ma/miał w swoich zespołach na tyle jakości, że mógł/może to sobie praktycznie zagwarantować. Co nie zmienia faktu, że to nie jest piękny futbol. Cytat:
/edit/ do poniżej : Przecież nikt nie ma pretensji o 1:0 z Pogonią. To był dobry mecz z fajną ofensywną grą. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. |
Panowie...oczywiście można mieć pretensje do Kiko o wymęczone 1:0 z Pogonią u siebie...jednakże broni Go miejsce w tabelii i nie ma podstaw do tego, żeby mu nie dać szansy...w obecnej sytuacji jedynym rozsądnym posunięciem jest zostawienie Gp na stanowisku...
|
Cytat:
Wiesniak moze chociaz Choojniczanka na poczatek? |
Tylko jak dobrze zaplaca;)
|
Cytat:
Real a my to dwie różne rzeczywistości. |
Tak samo Murinho i Kiko :-)
Sam bym nigdy nie poszedł w tego typu argumenty, bo uważam je za śmieszne. Po prostu dostosowałem analogię. Jak mi ktoś wyjeżdża z Murinho, to chyba adekwatne będzie przywołanie klubu w którym pracował. Wracając do tematu: mnie Wisła grająca jak obecnie się bardzo podoba. Mam nadzieję, że nie będziemy próbować Atleticować w najbliższym czasie. |
Cytat:
http://www.oddsportal.com/url/event/...?oddsFormat=eu Według bukmacherów byliśmy minimalnym faworytem, oni zazwyczaj nie przegrywają... |
Cytat:
Decyzje i wybory Kiko były jak najbardziej zrozumiałe i przemyślane, a czas pokazał, iż również trafne. Miał podstawy do konsekwentnego stawiania na takiego Pereza. Niestety dla wielu był to niezrozumiały problem, który wraz ze słabszym okresem gry zespołu wystarczał do rozpętania nagonki, żądania rewolucji i wyrzucenia go i reszty Hiszpanów z klubu. Wmawiano, że kompletnie na niczym się nie zna, jest "wuefistą", dzieckiem we mgle, bezmyślnie foruje rodaków, niszczy szatnie etc. I teraz nic? Dalej żadnej refleksji, wniosków, przemyśleń jak bardzo mogliście (nie piszę stricte do Ciebie) zaszkodzić Wiśle taką postawą? Dalej nie ma refleksji nad potrzebą odrobiny zaufania i cierpliwości, nad wagą stabilizacji i patrzenia na zespół w szerszej i dłuższej perspektywie? Warto wyciągać wnioski z przeszłości i nie powielać tych samych błędów w przyszłości, naprawdę. To jak się okazuje dla niektórych nie jest prosta oczywistość. Jak znam to forum, wystarczą kolejne 2-3 gorsze mecze i przykładowo taki Tir do Słubic będzie znów pędził z Kiko na Madagaskar. Uważacie, że to jest w porządku? |
Cytat:
Czy to sie zmieni? Oczywiście ze nie :):alleluja: tu kazdy jest trenerem, panem, wójtem i plebanem. I co najlepsze, jeden lepszy od drugiego. Musisz Markusie jednak wziąć pod uwagę to, ze u Nas przez naście tysiecy lat trener nie mial komfortu pracy nad planem dlugofalowym. Co za tym idzie, kibic nie byl przyzwyczajony do tego by trener miał czasu. Trener albo miał mieć wyniki na już, albo wypierdalać na już. I wiele osób dalej zostało w tych okowach. Tak samo z transferami i celami. Kupować najlepszych niezależnie ile mamy [s]nie mamy [s] kasy oraz walczyć o Mistrza Polski z Legia, niezależnie od tego jak kadra wyglada jakościowo... Kurz : 80% tego forum tak :) Bardziej bym ich nazwał "opornymi" na zderzenie z rzeczywistością |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jak zasłuży to będzie pędzony. Ostatnie dwa zwycięstwa to jeszcze nie oznaka progresu. |
Cytat:
Nie - nie bylo bledu z Ze Manuelem. Trzeba bylo dac mu odpowiednia ilosc szans by go rzetelnie ocenic. To, ze szansy nie wykorzystal to nie jest wina Kiko. |
Nie no, oznacza. Bo wcześniej przeciwko takim ogórom jak Sandencja czy Pogoń wychodziliśmy, żeby bronić wyniku i oddawaliśmy kompletnie inicjatywę. Ostatnie dwa mecze kontrolowaliśmy, no i w końcu coś poklepaliśmy.
Snow Aha, jak tak to sory. Adamiak Ada. Adamiak Adam, Adamiak Adrian... |
Mowisz o meczu z Pogonia w Szczecinie? Czy o ktorym?
W kazdym meczu z "ogorami" mielismy przewage. |
:lol:
Ciezki przypadek. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl