Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10811)

Jagul 05.12.2023 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1613218)
Jak wyjdziesz ze swej strefy prezesa spółki "Wszystko wiem, na pewno mam racje a moja ocena innych jest dogmatem " to może z nich powstaniesz :mysli::)

Sprecyzuję - chodziło mi o sukcesy trenerskie

krysztal 05.12.2023 18:48

Napisze to co napisałem na czacie-nie każda jaszczurka to Smok Wawelski.
Legendą Wisły to jest Reyman i długo długo nic,potem zaczyna się lista piłkarzy którzy w większym lub mniejszym stopniu zasługują na szacunek.

skarabeus 05.12.2023 19:04

dziadzie,
tak jak napisal Krysztal (ja pier ole, zgadzam sie z Krysztalem), Reyman to legenda.
sobolewski pilkarz mial szczescia grac w druzynie, ktora robila mistrzostwa. Nie byl tam kluczowym, ani niezastapionym elementem. Ot, zwykly przecinak, jakich w polskiej lidze bylo wielu.



Jako trener to totalne dno.

Jako czlowiek jeszcze wieksze.



Byle dalej od takich "legend".

Jaroo1 05.12.2023 20:22

W Wiśle słowo Wiślak - można by też używać "prawdziwy" Wiślak - zastąpiono słowem legenda. Ten "nowożytny" okres, cupiałowy, który był pasmem sukcesów, stworzył generacje niezapomnianą, która tak dobrze się kojarzyła, że teraz każdy tamtych ludzi nazywa legendami. Tak na prawdę można by ich nazwać Wiślakami i po prostu uznawać, ze osiągnęli dużo sukcesów z Wisłą. I tyle.

Legendą to może być Kmiecik, który się zapisał w historii Wisły na wiele lat. Ktoś kto grał tu długo i wiele osiągnął. A nie każdy kto pograł 5-10 lat, akurat w okresie gdzie Wisła dominowała w Polsce i seryjnie zdobywała tytuły.

MaLk 05.12.2023 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1613210)
To jest tylko lista bardzo dobrych piłkarzy, których dobrze wspominasz. Dla Ciebie mogą to być legendy. Sobolewski pasuje tak samo, a nawet lepiej od kilku na tej liście...

No przecież to właśnie napisał. Piłkarze, którzy pasują tak samo jak Sobolewski (czyli niezbyt) do miana legendy ;)

Szacunek dla Sobolewskiego za to, co zrobił dla Wisły jako piłkarz, podobnie jak do każdego z tej listy. I tyle.

Oczywiście w większości polskich klubów takie osoby byłyby traktowane jak legendy, ale my mamy z kogo wybierać i nie musimy rozmieniać tego tytułu na drobne.

stary dziad 06.12.2023 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1613238)


Jako trener to totalne dno.

Jako czlowiek jeszcze wieksze.



Byle dalej od takich "legend".

Powiem ci tak- masz prawo tak oceniać jego karierę trenerską.

Ale taka ocena Sobolewskiego jako człowieka (związanego z Wisłą przez 14 lat) to delikatnie mówiąc przegięcie.

Więc podaj jakieś OBIEKTYWNE argumenty skłaniające do takiej oceny (może przykładowo wiesz, że handlował meczami, kogoś molestował itp ) albo odwołaj swój osąd.

skarabeus 06.12.2023 12:37

Wiedzial, ze nie jest w zaden sposob przygotowany do tego, zeby byc pierwszym trenerem. Szczegolnie druzyny, ktora musiala awansowac.
Dostal sklad marzenie, znacznie ponad lige, w ktorej gral i sie zesral na miekko w najwazniejszych momentach. on. Nie druzyna.

Rozumiem, ze mial marzenie i chcial wierzyc w siebie. Serio potrafie to zrozumiec. Ale jakby mial choc minimum honoru to by odpuscil ten sezon. A sie polasil na wyplat po kilkadziesiat kola. By zylo sie lepiej. Niewazne, ze brak awansu zaora Wisle.

Taki to "Wislak" z krwii i kosci, ktory swiadomie utopil "swoj" klub. Dwa razy.

adfurle 06.12.2023 12:45

Ja też nie kumam tej legendarności Sobola jako piłkarza. Bo jeśli jego określimy tym mianem, to dlaczego nie Cantoro (5 MP w 8 lat). Pewnie jego "legendarność" wzięła się z jego płaczu na konferencji po tym jak go odpalili. Byli dobrzy piłkarze, którzy przez lata tworzyli dobry zespół, ale żaden z nich nie był żadną legendą. Grali tutaj i robili to z reguły dobrze, bo płacono im wtedy najlepiej w Polsce. Etykiety >legenda< wsadzta se w .... .

Jaroo1 06.12.2023 12:47

Sobola winy tu jest ze 40%, reszta Królewskiego. Gościu robi krzywdę trenerom, wmawia im, że dadzą radę, trzyma na siłę, przekonuje, że to wypali.
Zrobił to z Wujem, zrobił z Sobolem. Wiadomo, że każdy chce dobrze, wierzy w swoją wizje i się stara. Problem w tym jak widać, ze nie wychodzi, nawet przychodzi zwątpienie w siebie, a ten idiota Królewski na siłę im wmawia żeby zostali, pieprzy o jakichś statystykach, że wszystko wygląda pięknie, o wizji rozwoju itd

Jak się do tego dołoży resztę nieudaczników w postaci Kmiecika, Łaciaka itp. To już tworzy się niezły alternatywny świat. Ja wiem, że w każdej chwili Sobol czy Wuja mogli powiedzieć, że nie zgadzam się, nie dam rady i wolę odejsć, jednak też całkiem zrozumiała jest wizja, że ok, jeśli wszyscy wokoło twierdzą, ze daję radę mimo porażek, że dalej będzie lepiej, to zostaję i walczymy dalej.
I dopiero jak mózgi mają przemileone niczym gówno w szambie, wyniki sa tragiczne, to już zostaje jedynie uciekać.

Takiego szkodnika jak Królewski to Wisła nie widziała. On przebił WSH.
Jak jest realnie? Typ wybiera nieodpowiednich ludzi na stanowiska. Wmawia im cuda, że są zajebiści. Drenuje im mózgi, Wisła osiąga fatalne wyniki, po czym historia powtarza się na nowo.

Nie usprawiedliwiam Sobola. Jego postawę też oceniam krytycznie ale w tym bagnie to głównie Królewski odpowiada za wszystkie porażki i problemy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl