Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

brylant17 22.05.2010 20:49

Mam nadzieje, że Inter wygra nie lubię Bayernu Interu też no ale brakuje mi United, o właśnie Bayern miał setke

element 22.05.2010 20:53

Ale chujowy ten Inter. W każdym meczu jaki oglądam. Ale wygrywają wszystko. I przez to są kozakami, a reszcie pozostaje jęczeć z bólu.

someonewisp 22.05.2010 20:54

Dla mnie Inter to symbol brzydkiego footballu a co najważniejsze KORUPCJI którą liga włoska jest przesycona. Wątpie by jakiekolwiek trofeum piłkarze z Mediolanu wygrali w pełni uczciwie. Dla tego jak wygra Inter to będzie wyraźny sygnał, że z footballem źle się dzieje. Nie liczy się już atrakcyjność, piękne akcje. Rzygam tym włoskim footballem i The Special One - dla mnie był jest i zostanie najgorszym trenerem w historii, pomimo tego co do tej pory osiągnął.

Obiecuje, że jak wygra Inter to przez rok czy dwa nie bede w ogole ogladal LM.

Edit.
Dobra, nie oglądam Ligi Mistrzów przez następny rok. Takiego g***** po prostu nie warto.

DevilMayCry 22.05.2010 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 903321)
Dla mnie Inter to symbol brzydkiego footballu a co najważniejsze KORUPCJI którą liga włoska jest przesycona. Wątpie by jakiekolwiek trofeum piłkarze z Mediolanu wygrali w pełni uczciwie. Dla tego jak wygra Inter to będzie wyraźny sygnał, że z footballem źle się dzieje. Nie liczy się już atrakcyjność, piękne akcje. Rzygam tym włoskim footballem i The Special One - dla mnie był jest i zostanie najgorszym trenerem w historii, pomimo tego co do tej pory osiągnął.

Obiecuje, że jak wygra Inter to przez rok czy dwa nie bede w ogole ogladal LM.

Dziwne ,że jak była afera korupcyjna w lidze włoskiej to Inter jako jedyny zespół z czołówki nie został ukarany.No , ale Ty zapewne nasz lepsze dowody aniżeli włoska prokuratura.No offence.

Ehhh ten Milito to geniusz...

brylant17 22.05.2010 21:13

O kutwa ładnie :D Milito dalej uważacie, że Inter gra brzydki futbol?

Wasiu 22.05.2010 21:14

Ten Milito to brat tego z Barcy ?

Przydal by sie w Wisle taki egzekutor, oj przydal.

Jaroo1 22.05.2010 21:21

Cytat:

jak to dzisiaj powiedzial Van Gaal, ktorego notabene Mourinho jest wychowankiem: on trenuje zespol, zeby gral atrakcyjnie, Mourinho poszedl inna droga i trenuje swpje zespoly zeby wygrywaly
a tam takie pieprzenie zeby sobie znalezc wymowke na przegrana! Ok moze Inter nie gra takiej mega ofensywnej wspanialej gry ale tez moga sie podobac. Prowadzili 1:0 i jakos specjalnie nie bylo obrny Czestochowy, teraz jest 2:0 i tez sie nie cofneli cala 11 na swoja polowe. Poza tym czemu wszyscy placza na Inter skoro na poczatku finalu bylo 0:0, czemu Bayern nie zaatakowal zeby prowadzic? To jest takie *******enie oby sobie znalezc wymowke. Jakby Inter gral pilke z kosmosu taka jaka grala Barca rok temu to znowoz wszyscy by mowili "oj tacy oni dobrzy ze sie z nimi nie dalo wygrac". Grecy wygrali ME w 2004 roku i tez bylo narzekanie ze sie tylko bronili, jakos sukcesow dalej nie ma i juz nikt nie lacze na ten ich styl- wiec w czym tkwi problem? Chyba tylko w tej zawisci niektorych ktorzy pewnie sa za Barca i im szkoda ze Inter wygra LM i w tym ze jesli ktos kibicuje Bayernowi dzis to znalazl sobie wymowke w postaci "Inter to ..... bo muruja bramke". Ja tam jestem bezstronny, w tym finale wole zeby wygral Inter bo nie lubie szwabow ale powiedzcie mi co zrobil Bayern zeby mogl zasluzyc na zwyciestwo dzisiaj? Gdzie byla Barcelona w pierwszym meczu z Interem. Tam było 3:1 i co tez Inter murowal bramke? Bez sensu, trzeba umiec przegrywac i obiektywnie spojrzec na sprawe ze ktos jest lepszy a nie jeszcze po nim jechac ze niby nic nie gra, bo to nic to 3:1 z Barca i dzis 2:0 wiec nie wiem jak oni to robia ze niby 90 minut stoja w 11 pod swoja bramka a mimo to potrafia strzelac bramki...

grzesiek9000 22.05.2010 21:27

Jaroo 1 nic dodać nic ująć.
Prawda jest taka, że nikt tak jak Mourinho nie potrafi przygotować taktyki pod dany zespół.
Tym większy jego geniusz, że popatrzcie Lucio, Etoo, Cambiasso Snejder to zawodnicy niechciani w swoich kllubach,a Mourinho znakomicie wkomponował ich w swój zespół.

mitmichael 22.05.2010 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bercik860 (Post 903309)
No myśle że Inter już tego nie odda, jak Bayern będzie grał tak statycznie to pójdzie jedna-druga kontra i Inter to pewnie wygra

Nie oddał. Po 55 latach Intern zdobywa 3 puchar LM.

Jaroo1 22.05.2010 21:38

No i ja tez sie ze soba zgadzam :P
Aha i jeszcze tam jednego zapomnialem dodac. I Myslicie ze kazdemu zalezy na graniu tak pieknej pilki a jeden je.. Murinho jest taki antytrener i muruje bramke. Barca, Real, Milan, Juve, Bayern oni wszyscy chca grac pilke zkosmosu chociaz wiedza ze jak trafia na tego je.. Murinho to przegraja bo on to taki frajer co nie gra do przodu tylko sama defensywa? Mhm juz w to wierze. Oni po prostu nie potrafia nawet tego fenomenu Murinho rozgryzc ze niby tu sie broni, nie gra szalu w ofensywie a mimo to sobie objezdza taka Barce 3:1 w finale lajtowo Bayern 2:0. Zapewne te wszystkie trenerzyki by sprzedali dusze diablu obu umiec tak ustawic zespol jak to robi Murinho bo to jest wlasnie geniusz traenerski ktory z niczego potrafi zrobic cos, ktory z Porto wygral LM a teraz zbudowal z przecietnego (jeli chodzi o ta scisla swiatowa czolowke) Interu kolejnego Mistrza.
Naprawde wierzycie w to ze wszyscy chca grac ladnie dla oka a nie zalezy im na zwyciestwach? To nie graja tak jak Murinho i tez beda zdobywac trofea, szkopul w tym ze nie potrafia tak, nie majabladego pojecia jak przechytrzyc tego majstersztyka

szlaQ 22.05.2010 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 903326)
Ten Milito to brat tego z Barcy ?

Przydal by sie w Wisle taki egzekutor, oj przydal.

Tak to jego brat .... swoją drogą ciekawekogo Maradona wystawi na ataku w Mś... ;)

Ogryzek 22.05.2010 21:47

Mnie tam cieszy wygrana Interu:)

Grali mądrze i wygrali, Bayern chciał grać jak Barca ale nic z tego nie wynikało. Nie tak klasowi wykonawcy.

ciacho 22.05.2010 21:52

To jak się przed chwilą skompromitowali Borek i Boniek to coś przerażającego:shock:

węgorz2 22.05.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 903349)
To jak się przed chwilą skompromitowali Borek i Boniek to coś przerażającego:shock:

napisz co bo juz przeskoczylem z tv

Pawlolek 22.05.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 903349)
To jak się przed chwilą skompromitowali Borek i Boniek to coś przerażającego:shock:

Cóż zrobili? :P

No to ładnie :D To na pewno przez te emocje, odpuść im!

Wasiu 22.05.2010 21:57

Przez 2 minuty zastanawiali sie kto ostatnio zdobyl w jednym roku mistrza swojego kraju, puchar kraju i lige mistrzów, po czym uznali, ze to pierwszy raz w historii.

Szkoda, ze Platini wycofal sie ze swietowania na plycie boiska. Mniej sztywno bylo :D

ciacho 22.05.2010 22:00

Boniek (do Borka): Czy jesteś w stanie mi powiedzie kto po raz ostatni wygrał mistrzostwo kraju, puchar kraju i ligę mistrzów??
Borek (dłuższa chwila milczenia): no, nie..
Boniek: no właśnie.. (tu przerywa mu Borek olśniony)
Borek: no przecież to był... (myślę, że w końcu usłyszę od tych znawców, że to Barca rok temu) mecz o przejście do historii, kto dokona tego po raz pierwszy:lol:

prober 22.05.2010 22:05

Widzę, że większość tutejszych futbolowych ekspertów operuje tylko jednym stereotypem: Inter = catenaccio, obrona i nudna gra. A bzdura. Finał LM był ciekawy, widzieliśmy sporo akcji ofensywnych, Bayern zagrał na miarę swojego potencjału i udowodnił, że prześlizgnięcie się wcześniej przez 1/8 i ćwierćfinał było w dużej mierze darem losu - finał przerósł ich możliwości.

Ciekawe, czy faktycznie Mourinho pójdzie w madryckim kierunku, w Interze ma przecież raj na ziemi. Prasa dużo pisze o przeprowadzce Portugalczyka i chyba jednak na siłę szuka sensacji. A nawet jeżeli, to co zwycięży: absolutny geniusz Mourinho czy klątwa Realu, który od bardzo dawna jest w ścisłej czołówce (TOP3) na świecie w kategorii Największy przegrany klub roku.

murray 22.05.2010 22:17

Mnie się zarąbiście podobała dyscyplina taktyczna. U Mourinho każdy wie w którym momencie ma się podrapać po głowie. To jest właśnie piłka na najwyższym poziomie, polscy piłkarze powinni oglądać takie mecze jako zadanie domowe i zobaczyć jak się gra w piłkę.

qchar90 22.05.2010 23:14

dla mnie Inter nie gra pieknego futbolu i nigdy nie gral
strzelili gola i juz cofneli sie i czyhali na kontry, Milito swietny pilkarz
ale tak jak Wojtek Kowalczyk powiedzial oni graja jednym napastnikiem
gdzie widocznie w ofensywie byli Eto'o swietny napastnik i Pandev? ja ich nie widzialem
Inter nie zachwyca, ale dla nich licza sie zwyciestwa,
watpie ze Mourinho sie spodoba w Madrycie jesli bedzie tak gral

Elendil 23.05.2010 00:03

Boniek: "Mateusz, co Ci pokazałem zaraz przed tym jak Milito zdobył bramkę? No co Ci pokazałem?"

komentatorski tekst roku :D

Brawo Inter. Sympatyzuje temu klubowi od 12 lat (MŚ 98), przez tyle lat przekręcany we Włoskiej lidze, w końcu wyszedł z cienia. Mourinho już w Realu ponoć - zobaczymy jak sprawdzi się w Madrycie. Faktem jest, że lepszego trenera po prostu nie ma.

Ela 23.05.2010 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 903343)
Mnie tam cieszy wygrana Interu:)

Mnie również.
W końcu się doczekali i utarli nosa prześmiewcom z drugiej części Mediolanu, którzy jeszcze niedawno twierdzili, że w czasach kiedy najlepszy raper jest biały ( Eminem ) a najlepszy golfista czarny ( Tiger Woods ) tylko jedna rzecz pozostaje pewna - Inter nigdy nie zdobędzie ani Scudetto ani Pucharu LM :)

Cieszę się również ze względu na postać Javiera Zanettiego, który oddał serce temu klubowi i dla którego był to już ostatni dzwonek.

KOALIK 23.05.2010 12:48

Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.

Ogryzek 23.05.2010 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 903496)
Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.

Nie gniewaj się ale powiem tautologicznie, wygrali bo byli najlepsi:)

Ponadto - to nie jazda figurowa na lodzie, wygrywają nie zawsze najwięksi wirtuozi ale Ci którzy oprócz koniecznego szczęścia dobrze rozszyfrowali rywali. Inter w meczu w Barcelonie grając w 10 grał tak żeby wygrać (przegrywając) tzn awansować dalej. W finale grali jak czający się krokodyl albo lampart. Zwierzyna podeszła za blisko (odsłonił się Bayern) i poszły zabójcze kontry. Po co te płacze. Wygrali bo byli lepsi:D

mb_1906 23.05.2010 13:06

Parę słów.
Obiektywnie najlepszą drużyną świata jest obecnie Barcelona. Skoro Inter ich wyeliminował to moim zdaniem bezapelacyjnie zasługiwał na LM. Nie rozumiem też osób narzekających na styl Inter. Może nie jest to jakaś ultraofensywa, ale na pewno nie nazwałbym tego murowaniem bramki. Dla mnie jest to raczej żelazna obrona, a do tego pomoc i napad na naprawdę wysokim poziomie. Jestem pełen podziwu dla Mourinho, że potrafił stworzyć taktykę, która tak idealnie pasowała pod piłkarzy, których posiadał.
Poza tym konkretna oprawa Interu i ogólna prezencja kibiców (machanie flagami). Czy dobrze mi się wydaje, że kibice Interu lub Bayernu śpiewali przyśpiewkę HSV?

kuba181819 23.05.2010 13:12

Co tu duzo mowic inne druzyny graja w pilke a inter wygrywa.
Ja osobiscie jestem zadowolony ze Inter wygral bo lubie ta druzyne i mimo ze moze nie graja efektownie to wg mnie w pelni zalsuzenie wygrali. Po raz kolejny pokazali madrasc taktyczna i od poczatku do konca grali to co chcieli. Niektorzy twierdza ze Bayern gral lepiej, stworzyl sobie wiecej sytuacji, tylko ja jakosc nie przypominam zadnych dogodnych sytuacji w ich wykonianiu (w pamieci utkwil mi jedynie strzal Robbena, ktory jako jedyny zawodnik troche namieszal w obronie Interu). Nawet powiem wiecej to Inter powienien strzelic 3 bramki (sytuacji sam na sam w pierwszej polowie nie wykorzystal Snejder). To co zrobil Mourinho z ta druzyna jest niesamowite. Gdy Inter zaczynal zmagania w lm trudno bylo mi znalezc 2 zawodnikow ktorych moglbym bym wyroznic za dobra gre. W tej chwili trudno jest mi powiedziec, ktory zawodnik nie zalsuzyl na wyroznienie. Kazdy wydaje sie byc potrzebny i niezbedny (czy to rezerwowy czy z podstawowego skladu). Niedawno Balloteli zagral swietny mecz przeciwko Romie teraz przesiedzial caly mecz na lawie. Motty, ktory nie mogl zagrac wcale nie brakowalo na boisku. Jego brak nie byl zadnym oslabieniem dla Interu.Teraz jestem tylko ciekaw jak bedzie wygladala ich gra gdy Mourinho rzeczywscie odjedzie do Realu.

Arturo Qr2nów 23.05.2010 13:17

Oczywiście, że wygrana Interu w pełni zasłużona. Bayern nie miał w tym meczu żadnego atutu, poza Robbenem. Każda akcja Bayernu kończyła się na defensywie Interu, a może dwa razy na bramkarzu (ale ten chyba ma prawo bronić, co nie...?). Owszem mieli przewagę w posiadaniu piłki i można powiedzieć że prowadzili grę, ale to nie przełożyło się na bramki. To nie był taki mecz jak np. Wisły, która ciśnie, strzela, ale nic nie wpada - mecz kończy się 1:0 dla np. Arki. Ja w tym meczu nie widziałem niesamowitych akcji Bayernu, strzałów lądujących na słupkach, poprzeczce, przelatujących centymetry obok bramki. To Inter przerywał akcję Niemców i punktował. Z resztą gdy gracze Interu byli przy piłce też pokazywali więcej niż Bayern w analogicznej sytuacji.

pawelwislak 23.05.2010 13:20

Bayern nie mógł tego wygrać bo miał tylko jeden atut Robbena. Przecież ci frajerzy co się czują wielkimi napastnikami jak Klose czy Mueller(czy jak tam się u niego to piszę) to jest dramat, Wielki Bayern bez napastników bo taki Olić wg mnie nie jest typem jakiegoś mega snajpera i też bramki strzela dość często farciarsko. A Inter to drużyna bardzo wyrównana z wybitnymi piłkarzami, tak naprawdę sposób gry bardzo prosty prostopadłe piłki na Milito czy Eto`o i kto ich miał dogonić. Wg mnie Inter taktycznie poza konkurencją w tym sezonie!! Świetny silny środek pola i ruchliwi napastnicy.

A co do Argentyny jako reprezentacji to czuję że ten mundial będzie największą porażką drużyn Ameryki Południowej. Może i Argentyna ma świetnych piłkarzy ale trener jaki jest każdy widzi, z drugiej strony Brazylia niby zawsze faworyt ale w tym roku wydaje mi się słaba jak nigdy ale cóż kto wie...

mr_kwolf 23.05.2010 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 903496)
Dwie drużyny, które przez przypadek trafiły do finału Ligi Mistrzów (Bayern - fartowny gol Robbena w drugim spotkaniu z Fiorentiną, a w pierwszym ewidentny błąd sędziego, który uznał bramkę Klosego ze spalonego, w rewanżu z Manchesterem, gdyby nie czerwień Rafaela, to by odpadli, w pierwszej połowie zostali ośmieszeni, Inter - pomoc sędziego w pierwszym meczu z Barceloną, a w drugim grali tak chaotycznie jak Wisła na tym samym stadionie). W finale, Bayern chciał grać piłką, Inter znów grał defensywnie i znów Mourinho odniósł sukces. Trenerzy w stylu Mourinho zabijają piłkę nożną, świadczy o tym pozycja Eto`o (jednego z najlepszych napastników na świecie) we wczorajszym spotkaniu.

To się nazywa propaganda. Interowi pomógł sędzia w pierwszym meczu ale o czerwonej kartce dla Motty w drugim meczu to ani słowa nie powiedziałeś. Nie mówiąc już że Barcelona chyba też bramkę ze spalonego strzeliła.

Barcelona prowadziła na wyjeździe 1-0 i przegrała 3-1. Barcelona grała 60 minut w rewanżu z przewagą jednego zawodnika i ledwo co strzeliła jedną bramkę. Śmieszy mnie że ludzie nie zauważają tych dwóch faktów i cały czas płaczą jaki ten Inter niedobry zamiast docenić to co zrobili.

EDIT: Tak czasami myśle że niektórzy to by chcieli żeby Fifa wprowadziła np. zakaz podwajania Messiego w celu uatrakcyjnienia gry albo nakaz umożliwiania grania prostopadłych piłek przez Xaviego.

wislacki 23.05.2010 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 903512)
Barcelona prowadziła na wyjeździe 1-0 i przegrała 3-1. Barcelona grała 60 minut w rewanżu z przewagą jednego zawodnika i ledwo co strzeliła jedną bramkę. Śmieszy mnie że ludzie nie zauważają tych dwóch faktów i cały czas płaczą jaki ten Inter niedobry zamiast docenić to co zrobili.

Można zdobyć scudetto, puchar Włoch, wygrać Ligę Mistrzów - Inter to zrobił, chwała im za to.

Problemem jest w jaki sposób osiągnęli te trofea.
Przywołujesz mecz z Barceloną - Włosi niesłusznie tracą zawodnika w pierwszej połowie, co robią dalej? Cofają się i grają z kontry. Racja - każdy z zawodników wie jakie ma zadanie, każdy wie gdzie jego miejsce na boisku i co ma zrobić z piłką, ale na Boga oni większość meczu spędzili na własnej połowie! To samo widziałem wczoraj przez 90% meczu.

Piszecie o propagandzie, że Inter zły itd. a oglądaliście sobotni finał? Ile czasu Włosi spędzili na własnej połowie, broniąc się (mądrze, to prawda) i wyczekując na kontrę. Posiadanie piłki 70% dla Bayernu, a to już o czymś świadczy. Inter stał się maszyną do wygrywania, a reszta się nie liczy.

Nie przekonuje nikogo, że Inter gra źle, bo tylko się broni, że tak nie można. Przedstawiam własne zdanie, bo sądzę, że piłka nie polega tylko na wygrywaniu, to by było zbyt proste. Ja takiego futbolu nie chcę i mam nadzieję, że w Realu Mourinho się nie powiedzie.

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl