![]() |
Skorża:
Cytat:
Oczekiwałbym.... a będzie jak zwykle... wylotka trenera najpóźniej do października, bo nie uda mu sie ogarnąć sfrustrowanych Goliatów |
Cytat:
A tak naprawde, to brakło agresji Sobolewskiego jaką dawał na koniec sezonu. Jak on nie pcha wózka, to nikt nie pcha, bo Paweł Brożek na ten moment, to formy nie widział na oczy. |
Cytat:
Natomiast nie ulega wątpliwości że tegoroczny terminarz wykluczył wd. mnie jakąkolwiek szanse na optymalne przygotowanie zespołu do meczów z Levadią....Nie zdziwił bym się gdyby w ogóle to rozwaliło przygotowania na całą rundę. Sezon skończył się końcem maja.Potem urlopy i pierwszy trening 19 czerwca.Wiadomo że pierwsze kilka dni lżejsze, wiec załóżmy że tak 22, 23 zaczęły się konkretne treningi.Wiadomo że ostatni tydzień przez 1 meczem to czas na złapanie świeżości a nie na zapieprzanie.Został więc czas pomiędzy 23 czerwca a 7 lipca - jak by nie patrzeć to ok 2 tygodnie. Przyznam się że ciężko mi sobie wyobrazić , by przygotować dobrze zespół po 2 tygodniach treningu.Nawet jakiś czas temu sprawdzałem nasze ostatnie początki pucharowe i za Dana było to bodajże 10 sierpień, a rok temu 30 lipiec. Dlatego ja za bardzo nie wiem jakim cudem Skorża przez 2 tygodnie miałby zrobić tak, żeby zespół był w optymalnej dyspozycji - co wcale nie oznacza że usprawiedliwiam tą klęskę, bo nawet przy tym niekorzystnym kalendarzu, należało Levadię przejść czego przykładem jest choćby nasz niedoszły rywal z Węgier - tez skonczyli z końcem maja ,tez grali 15, tez z drużyną będącą w sezonie, do tego lepszą od Levadii i awansowali a teraz są na najlepszej drodze by zapewnić sobie fazę grupową w LE - bo na LM to najpewniej ich nie stać. |
Cytat:
Cantoro to nie Polak tylko ma obywatelstwo polskie. Polakiem jest Obraniak,bo w jego przypadku wystarczyło potwierdzenie obywatelstwa. |
Cytat:
Franek Smuda czeka na nieuniknioną wpadkę Leo i dlatego nie jest do wzięcia. Inaczej na pewno już by był treneren Wisełki. Orest L. to już zdecydowanie historia... |
Cytat:
Dokładnie trener się przeliczył bo zlekceważył rywala .... a drużyna powina była wiedzieć że najważniejsze są pierwsze II i III runda ... natomiast trzecią należało potraktować w zależności od rywala nie mamy nic do stracenia . W razie szansy awansu przełożyło by się nawet ligówkę ... !!!! a tak co mamy figę z makiem pasterniakiem i szarą ligową rzeczywistość już w Lipcu |
Trener po prostu kalkulował tak jak spora część kibiców wrzeszczących na forum, że 'pojedziemy ich 3:0 a w ogóle ME wystarczy'. Utwierdził go w przekonaniu Janas, którego słowa o Levadii kapały lekceważeniem, że aż człowiek oczy robił słuchając. To się pięknie przełożyło na postawę kopaczy. Zawalili wszyscy i tyle.
|
Cytat:
Tu raczej nie o brak czasu sie rozchodzi, a bardziej o odpowiednie rozlozenie obciazen. Skorza przyznajac, ze przeliczyl sie z przygotowaniami, chyba wlasnie to mial na mysli, bo jesli nie to, to co ?? Ze wczesniej nalezalo rozpoczac zgrupowania ?? |
Cytat:
|
Cytat:
Chcial po prostu ugrac maximum w pucharach i przy okazji byc liderem w lidze. W przerwie zimowej transfery za kase z pucharow i dalej do przodu juz na nowym stadionie w nowym sezonie dalszy podboj Europy... |
Tu nie ma sensu dywagować, gdzie Skorża planował szczyt formy i czy mu się to udało.
Trenera ocenia się po wynikach. A Pan Maciej wypadł jak biegacz na 110 metrów, który wyp.przył się na pierwszym płotku. Ale z pewnością miał plan jak zrobić rekord świata... Podkreślam, że nie ma u mnie żadnej niechęci osobistej do Skorży. To bardzo miły człowiek, nawet to jak walczył o kiepskiego Kazimierskiego było na swój sposób ujmujące. Lojalność wobec współpracowników przede wszystkim. Ale patrząc na zimno na sprawę, to ja naprawdę nie widzę żadnych symptomów na to by było lepiej. Zamiast rewolucji burza w szklance wody. Piłkarze przeszli nad porażką do porządku dziennego, przecież to tylko sport. Następnym razem mogą być piekarze z Luksemburga, albo księgowi z Andory. W sztabie szkoleniowym zero zmian. Zostaje Kazimierski, zostaje Janas. Zero zmian w kadrze, a jeśli już to na gorsze (wyprzedaż w celu łatania dziury). Jak w takiej sytuacji racjonalnie można oczekiwać, że za rok będzie lepiej? I to jeszcze w sezonie, w którym gramy cały czas na wyjeździe. |
A ja swojego zdanie nie zmienie. Gdyby ktorys strzal, ktory trafil w slupek czy w poprzeczke znalazl droge do bramki, to dzis nie byloby rozpamietywania, czy przygotowanie fizyczne, czy Skorza, czy Janas, czy Kazimierski, czy kelnerzy, czy amatorzy, tylko powieźlibysmy Levadię jak Beitar w drugim meczu czy jak niejeden zespól w lidze, ktory dostawal baty po 3;0 czy 4:0. Zabraklo skutecznosci, jednego jedynego gola. Gdyby Wisla strzelila u siebie na 1:0 czy tam na 1:0 to Levadia moglaby prosic tylko o jak najnizszy wymiar kary. I tyle w temacie.
|
Ale tu nie ma nawet o czym dyskutowac, Skorza spieprzyl przygotowania, przyznal sie nawet publicznie do winy i to zamyka temat.
|
Cytat:
Otóż jak się przyjrzeć różnym profesjonalnym ligom (angielska, hiszpańska) i profesjonalnym klubom, które znaczą cokolwiek w LM i w innych pucharach, to można zauważyć, że formę przygotowują na pierwszy mecz sezonu i utrzymują ją na przyzwoitym poziomie do ostatniego meczu. Wiadomo, zdarzają się wpadki, ale ogólna tendencja jest właśnie taka. I ci profesjonalni piłkarze trenują cały rok tak, jak im każą ich profesjonalni trenerzy. I nikt nie płacze, że jest za bardzo obciążony, czy przetrenowany... Dzisiaj na stronie głównej zamieszczono wywiad Pawła Brożka z "Dziennika Polskiego", gdzie Paweł powiedział "O lidze angielskiej: - To liga, w której trzeba pobiegać i powalczyć. Pamiętam, że po meczu w Londynie czułem się tak, jakbym zagrał trzy spotkania w polskiej lidze." To jest właśnie ta różnica... Ostatni zespół Premiership i czołówka Estraklasy... Trzeba po prostu trochę pokory i bardzo dużo ciężkiej pracy... |
Nie wiem, czy brak alternatyw dla Skorży i Bednarza wyjdzie Wiśle na dobre. Nie domagałem sie ich zwolnienia, ale mam wątpliwości, czy świadomość, że bez względu na to, co spieprzą i tak zostaną (bo nie ma nikogo innego) poprawi efektywność ich pracy.
Skroża dużo u mnie też stracił rozpaczliwym bronieniem Kazimierskiego. Ktoś, kto ma tak marne efekty pracy jak on, absolutnie powinien zostać zwolniony, a nie dalej trwać na stanowisku. |
Cytat:
Pomijając wszystkie plotki , Kazimierskiego nie broni nic.Przecież on tu nie odpowiada za skład,taktykę, kondycję,schematy, itp itd a jedynie za 2 czy maksimum 3 ludzi, którzy pod jego wodzą albo grają słabo albo w ogóle nie grają. Co do pierwszej części to ja mam nadzieje że tak nie jest - to że na dzień dzisiejszy nie ma alternatyw, nie oznacza że i 'jutro' ich nie będzie.Nad Skorżą i cała ekipą wisi gilotyna i tylko od nich zależy czy i kiedy ona spadnie. |
Cytat:
|
o ile Skorzy nalezal sie pomnik za MP w poprzednim sezonie, to w tym z MP to powinni mu wybudowac cholerny Taj Mahal !
|
Cytat:
|
Cytat:
A jeszcze wcześniej jednak byliśmy wyraźnie lepsi kadrowo od konkurencji więc nie ma co porównywać (era Kasperczaka itd) Nie umniejszajmy na siłę dokonań Skorży! To już jest przesada i brak elementarnej przyzwoitości! |
Naprawde Skorza jak fachowiec powinien tez obserowowac co sie dzieje dookoła i widzec ze forma Pawełka jest coraz slabsza..
To nie jest tak ze Kazimierski jest jakas wyrocznią w sprawie bramkarza,i watpie zeby byl jakakolwiek wyrocznia.... Zatem chyba tylko jakas porąbana jak dla mnie wiez/sympatia ,czy jak to nazwac pozwala komus takiemu jak Kazimierski byc dalej trenerem bramkarzy.Jest tu tylko dzieki Skorzy ,za co mam do pana Macka pretensje. Miala byc jakas zmiana a widze ze wszystcy trwaja na swoich stołkach razem z moim ulubieńcem Janasem. Jak bedzie rozpracowywal na jutro Ruch,to zaczynam bac sie o wynik. Zero zmian,pilkarze grzecznie przeprosili ,karuzela zaczyna krecic sie dalej. tylko czekac jak za rok znowu mniej wiecej o tej samej porze na chwile znowu sie zatrzyma. |
Cytat:
bo ja doceniam to co zrobił Skorża a obronienie tytułu to duży sukces ale widzę sporo do poprawienia i ciesze sie że Skorża zostaje bo wierze że wyciągnie wnioski |
Cytat:
Wiele osób krytykuje Skorżę za bronienie swoich współpracowników. Naprawdę wystawienie JK, Janasa czy Makarona na ostrzał to byłoby właściwe zachowanie? Jeśli któryś z nich źle wywiązuje się ze swoich obowiązków to jak najbardziej można się z nim pożegnać, ale nie bezpośrednio po takim meczu, nie robiąc z nich kozłów ofiarnych i jedynych winnych porażki. Skorża wie jak zdobyć szacunek współpracowników i to może mu znacznie pomóc odbudować zespół i w przyszłości osiągać z nim sukcesy. |
Porazajace jak wiekszosc z kibicow Wisly holduje Skorzy po-ra-za-ja-ce.
Gratuluje Panie Macku przynajmniej w dziedzinie PR wykonal Pan dobra prace. @ jova Ja wiem ze Petrescu nieznosisz ale z tego co pamietam do on byl buforem miedzy dzinikarzmi a zawodnikami i to na nim miala skupiac sie cala krytyka |
Cytat:
|
Cytat:
Nie znaczy że nie doceniam Petrescu, ale wolę 2 MP w garści niż.... Żaden PR tylko fakty. Możesz powiedzieć minimalizm, ale ja pamiętam kiedy opowiadało się o "jakimś mitycznym" 1978 którego "nikt" nie pamietał.... :) A teraz to Złoty Okres i nawet blamaż z Levadią nie odbierze mi przyjemności z tych 2 MP:D |
Cytat:
:lol: Nie no ludzie to sport a nie sala wykładowa Artura F. |
Wydaje mi się że gdyby Petrescu przybył w tym momencie co Skorża to.... Ahh.. nie będę kończył... niech każdy dopisze co chce... Jednak 2 Mistrzostwa to 2 MISTRZOSTWA !!!! Sam nie wiem co myśleć...
|
Cytat:
|
Cytat:
To jest moj subiektywny punkt widzenia ale oczywiscie moge byc w bledzie gdyz profesjonalista nie jestem i na takowego kreowac sie nie mam zamiaru. Obecny trener tez placze o napastnika (przypominam ze Brozek za czaow Rumuna to nie byl ten Brozek ktory 2 razy zdobyl "pozlacana trampke"). pozdro |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl