![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Krzoska przed kilkoma minutami w OSI powiedział, że byli niepewni zdrowia Pareiki, więc wzięli Kurtę. Wszystko zaczęło się od małych dolegliwości Sergieja. Wczoraj, gdy pytał Pareikę o zdrowię ten odparł, że wszystko jest fantastycznie. Tak więc bez obaw :)
|
Będzie dobrze, wyjdzie kontra w pierwszym kwadransie która ustawi mecz :)
|
Male zainteresowanie tym meczem ze strony kibicow Litexu moze tez swiadczyc o tym iz sa baaardzo ale to bardzo pewni siebie :) to dobrze dla Nas.
Dwa ze napewno nie postawia tez autobusu w polu karnym a beda grali otwarty futbol i w tym widze szanse wlasnie Ivicy, Melexa, czy tez moze Kiro lub Guly. Bedzie wiecej miejsca i to wielki plus dla Nas. Ja z kolei mam zupelnie inne odczucia co do jutrzejszego meczu...o Meliksona jestem spokojny jak o Ivice. To sa gracze doswiadczeni, sila rzeczy musza sobie poradzic z presja. Jutro w robocie nie bede mogl usiedziec ! badzmy dobrej mysli i wierzmy w zwyciestwo ! :D :) |
Cytat:
Ale ja mam to samo, caly dzien w glowie bedzie, ze dzis mecz. Mam nadzieje, ze mi maszyna lapy nie upieprzy. A wie ktos ilu kibicow Wisly bedzie na meczu ? |
Podobno nasi dostali 400 biletów. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu i ile naszych pojedzie.
|
Cytat:
Z tego co tutaj pisał pewnien forumowicz obyty z Bułgarska ligą Litex atakuje od poczatku,a im czas dalej leci,tym traca siły. Jak piszesz nie mozemy dac sie stłamsić -tu absolutna racja ,ale mysle ze byc moze kluczowy moment to bedzie pierwsze 15-20 minut meczu.Jesli przetrwamy ,to moze byc tylko lepiej.Maaskant napewno badał gre Litexu i mysle ze zaczniemy bardzo defensywnie,a miare uplywu czasu bedziemy podchodzic pod ich pole karne. |
W ramach ciekawostki.
Bilety w Łoweczu po 3 i 5 lewa (6-10 złotych). W ostatnich latach tylko na BATE i Aston Ville były drogie bilety. Drogie - znaczy się 10 lewa :-D |
Paradoksalnie porażka może wpłynąć korzystnie na mecz rewanżowy. A szczęśliwe zwycięstwo jak w Rydze może uśpić czujność... Jednak koniecznie trzeba tam strzelić gola. Wtedy porażka 2:1 będzie spokojnie do odrobienia z nawiązką. Przewiduje podobny scenariusz do meczu z Beitarem. Bułgarzy są mocni u siebie i mogą tam wygrać 2:1 ale w Krakowie to Wisła wygra kilkoma bramkami.
|
1:4 dla nas w pierwszym meczu, w rewanżu 3:0 i przechodzimy;)
|
Mówicie że Melikson może się jutro spalić. Moim zdaniem nie ma takiej możliwości bo jak ktoś tu mądrze napisał przecież on nie ma 18 lat. Natomiast jest możliwość że mądrzy ludzie z Liteksu oglądali asze mecze z wiosny i generalnie będzie na Maora zastawione poczwórne krycie. A jeśli tak to będzie to okazja dla całej reszty zawodników Wisły do udowodnienia że Wisła z przodu to nie tylko Maor. Na którymś portalu pisali(zresztą też dość inteligentnie) że na Copa America to nie Messi zawiódł w Argentynie tylko cała reszta która nie potrafiła wykorzystać tego że połowa drużyny rywali przy zawodniku Barcelony stała. Także w połączeniu z ciagłym kryciem które nasi rywale przeważnie zastawiają na Genkova, to może być duża szansa dla Ilieva i tego kto będzie zastępował Małego.
|
Wiadomo cos ilu naszych pojedzie bo na ........ nic nie piszą ? .
|
Strata Malego to strata 33,33 % sily ofensywnej w ataku. W.g. mnie przejebiemy ale mam nadzieje ze nie tyle zeby nie mozna bylo tego odrobic (Guimaraez). Marzy mi sie scenariusz jak z Beitarem
|
Mecz napewno w odkodowanym kanale :) mozna to zobaczyc po programie na dzisiaj na stronie polsatu ;p
|
Najważniejsze to przejść Litex, wtedy faza grupowa LE jest nasza, a myślę że to plan minimum Wisły na ten sezon
|
Cytat:
|
Niczego wielkiego nie wymyśle.
Koniecznie trzeba strzelać bramki. 0:1, 0:2 czy nawet 0:0 to będzie bardzo niekorzystny rezultat. Żeby chociaż zremisowali bramkowo. Najlepiej byłoby żeby piłka wtoczyła się już na początku meczu do bramki rywali, i punktować ich... Nie wypisujcie w tym temacie głupot po 20 minutach, z oceną wstrzymajcie się do końcowego gwizdka, bowiem jedna bramka może zmienić w tym dwumeczu wszystko... |
Są drużyny, które wygrywają bo atakują, gdy się bronią zaczyna się horror ..
Najlepszym przykładem był w ostatnich tygodniach Śląsk Gdy musiał atakować przeciwnicy nie istnieli ... Jak zaczęli z Dandee na wyjeździe od bronienia wyniku - po 5 minutach przegrywali 2:0 ... Ja nie wiem czy Wisła potrafi się bronić .... ostatni mecz gdy przeciwnik przycisną to był mecz z Legią .... ( wyniku nie przypominam by nie psuć humorów). Nawet gdy Skonto zaatakowało (tak ok. 5 minut) to strach w oczach piłkarzy i kibiców zagościł ... Skład predestynuje Wisłę do gry ofensywnej. Niepokoi mnie więc to defensywne nastawienie Maskanta i mam nadzieję, że zawodnicy się nie będą tak bać jak trener i czasem pobiegną do przodu. Kiedyś się tu na forum zastanawialiśmy dlaczego zawodnicy "u siebie" wygrywają częściej niż na wyjazdach. Moim zdaniem jednym z powodów jest nastawienie psychiczne .... Z nastawieniem ze na wyjeździe się trzeba bronić po prostu częściej się przegrywa Drodzy adwersarze (spodziewam się skomasowanego ataku) proszę nie używać epitetów. :-) |
Nie chodzi o to, żeby się cofnąć na swoje pole karne jak Skonto. Chodzi o wystawienie 2 agresywnie grających pomocników, którzy przerwą dosyć wysoko akcję i wyprowadzą szybki kontratak czyt. podanie do Meliksona (meep meep)
Nie musimy prowadzić gry, bo Litex u siebie będzie się starał o jak najlepszą zaliczkę przed rewanżem. Wszystkim polskim drużynom naturalnie kontra pasuje, w ataku pozycyjnym brakuje jakości. |
Może nie tyle Maaskant się boi, tylko ma swój plan. Wisła zawsze dobrze grała z kontry i to jest chyba plan Roberta.
Uważnie, skoncentrowani z tyłu i groźne kontry. A gra z kontry nie musi oznaczać strachu przed rywalem. Czasem trzeba być wilkiem ale i lisem... Nie będzie obrony Częstochowy, no przynajmniej mam taką nadzieje bo skończy się jak w Rotterdamie. |
Cytat:
Poza tym, zgadzam się z Grantarem. |
Tak mi po glowie chodzi, ze Wisla zagra dzis dobry mecz a te niespodzianki w skladzie zapowiadane przez RM faktycznie zaskocza Bulgarow:)
Malecki. Jesli chodzi o jego zastapienie to wg mnie opcja z Paljiciem na lewej jest najmniej prawdopodobna bo kiedy ostatnio on tam gral? Wydaje mi sie, ze Paljic w ogole usiadzie na lawie a na lewej obronie zagra Diaz. Iliev przejdzie na prawe skrzydlo a na lewej zagra albo Nunez albo Kirm (jesli Maaskant uzna, ze jest gotowy do gry od poczatku). Srodek pomocy Wilk-Sobol raczej jest pewny bo trzeba bedzie wygrac walke o srodek pola i pokazac swoja przewage w tym sektorze boiska. Skoro Maaskant mowi o niespodziankach to wydaje mi sie, ze wlasnie wyjscie na lewe skrzydlo Nuneza to bedzie ta niespodzianka. Chyba, ze planuje jakies przesuniecie Meliksona na skrzydlo ale jak juz wczesniej niektorzy zauwazyli, Maor dobrze rozumie sie z Ivica wiec dobrze by bylo, gdyby grali blisko siebie. Z drugiej strony Melikson na skrzydle to moglaby byc bomba. Ma wszystko by tam objezdzac Bulgarow tym bardziej, ze teoretycznie w ataku powinnismy miec wiecej miejsca. Mam tylko nadzieje, ze Maaskant nie przekombinuje i tych niespodzianek i zmian az tak duzo nie bedzie. |
A ja uwazam, ze nie mamy az tak dobrej, pewnej i zgranej obrony zeby nastawiac sie na defensywny styl gry. Rozumiem szacunek do przeciwnika, ale bez przesady, nie jedziemy do europejskiego potentata. Zaczelo sie od umiarkowanego optymizmu po losowaniu, a w dniu meczu skonczylismy na umiarkowanym strachu i wyjezdzie na mecz aby sie bronic. Powinnismy wyjsc, grac swoje, do przodu. Wtedy mozna strzelic bramki, osiagnac nawet bramkowy remis i myslec ze spokojem o rewanzu. Jesli z Litexem Wisla zagra z kontry to jak zagra np. z Glasgow Rangers ? Musi byc jakas gradacja przeciwnika. Z takimi zespolami jak Bulgarzy, Wisla gra dosc czesto, u nas to Lech, Legia, mnostwo sparingow gdzie druzyny prezentuja podobna sile. I gra otwarcie, wygrywa, remisuje, osiaga dobre wyniki. Nie dajmy sie zwariowac, nikt tu nie mowi o hurra ataku, ale uwazam, ze powinni zagrac rozkladajac proporcje 50/50 jak w wielu spotkaniach.
|
Cytat:
|
Bzdurne rozumowanie że bramkowy remis będzie ok. Jak wyżej zostało napisane takie nastawienie na wyjazdowe spotkania przesądza o gorszych wynikach w tychże i jest to niestety prawda. Mam nadzieje że nasi piłkarze zostali przez kogoś uświadomieni od ilu lat LM jest w Krakowie pragnieniem i mam nadzieje że choć w połowie to pragnienie każdego kibica będą w stanie poczuć. Na próżno szukać u nas graczy którzy znają i czują historię ostatnich lat i liczbę niepowodzeń w podejściu Wisły do Ligi Mistrzów, tym bardziej wierzę że są świadomi tego jak wielka szansa przed nami w tym sezonie kiedy wreszcie jest pewne że ostatnim schodem nie będzie Real czy Barcelona tylko klub który chociaż teoretycznie jest w zasięgu. Celujemy w Ligę Mistrzów – tak utrzymują wszyscy takie były deklaracje po sezonie i przed startem obecnych rozgrywek. Po co się tam pchamy – nie po to żeby poleżeć i dać się bić. Przed nami na drodze do awansu będzie jeszcze mocniejszy rywal a potem ogromny przeskok poziomu w grupie. To przepraszam ale jak teraz mamy się nastawiać na remis i bać to w następnej rundzie będziemy liczyć że wejdziemy do LM w karnych a potem postawimy dziewięciu obrońców i Meliksona na sześć meczy w grupie?
Zdaję sobie sprawę zarówno z poziomu jaki prezentują nasi piłkarze, z tego na co stać obecną Wisłę oraz na co Jej nie stać jak i z tego że Litex jest mistrzem Bułgari, nie są kelnerami i na pewno poziomem od nas nie odstają, może to nawet my od Nich odstajemy. Przy zbliżonym poziomie rywali naprawdę decydująca może być wola walki, nastawienie w głowach a to nie może zakładać gry na remis kalkulowania itp. To ma zakładać wyjście na boisko i zostawienie na nim życia dla tej małej „wielkiej” Białej Gwiazdy na koszulce. Mamy ich zmasakrować zarówno w obronie jak i w ataku, zagonić do ostatków sił, a w rewanżu dobić dopingiem, bez wątpliwości kto był lepszy bez kalkulowania farta, remisów, wygrania jedna bramką. Na razie jak każdy Bułgar są pewni siebie, „kozaczą” ale za tydzień każdy piłkarz Liteksu ma zacząć wyjściem z tunelu z trzęsącymi się jak nasze trybuny nogami. To załatwić nam musi doping ale także gra w dzisiejszym meczu. |
Ale jak Maaskant zaryzykuje i wystawi 3 nowych graczy, zagra innym systemem i przegra wysoko. To go dziennikarze zjedzą żywcem. Tak samo jak zjadali Janasa, Engela , Benhakera po MS, ME.
Daleko szukać. Pamieamy co zrobił Bakero w meczu pucharowych z Portugalczykami. Jakby nie kombinował z pozycjami na boisku, systemem gry to możliwe że by przeszedł Brage. |
A wy myśleliście, żę Wisła będzie prowadziła gre? Z czym? Nie mamy takich zawodników, którzy są w stanie grać taką taktykę. Zawszę dobrze graliśmy z kontry i tak musi być. Dlatego zazwyczaj polskie zespoły wygrywają z teoretycznie silniejszymi, bo gramy z kontr ( mecze Lecha z Juve, City, RedBullem, Dnipro, mecze Wisły z Schalke, Parmą ... ), a przegrywamy ze słabszymi, bo musimy prowadzić grę, a tego nie potrafimy.
Jeżeli wejdziemy do fazy grupowej Lm lub LE to przecież wiadome, że będziemy grać z kontry. Bo gdybyśmy poszli na wymiane ciosów z takim MU lub Chelsea to skończyłoby się 0:6, a tak jak Hiszpania-Polska w tamtym roku ze wspaniałym pomysłem Smudy, że mamy grac otwartą piłke. |
a ja uwazam ze maskaant specjalnie blefuje w tych wywiadach ze bedzie zadowolony jak strzelimy bramke albo bedzie 0-0.....wedlug mnie chce uspic bulgarow a w meczu moze przez pierwsze 10 minut litex bedzie gral swoje a potem to my siadziemy na nich lub zaatakujemy od poczatku(choc to mi sie wydaje najmniej prawdopodobne ale 10% szans na to jest;p)
a teraz tak OT: mam tez jedna ciekawostke: kiedys snilo mi sie w nocy ze wisla wygra z litexem 0:1 na wyjezdzie a nasi pilkarze na nowych koszulkach beda miec biale gwiazdy;p ciekawe czy sie cos z tego sprawdzi;p |
Cytat:
Jak coś to Maaskant mówił, że będzie zadowolony z 1-1, a nie 0-0, to różnica. Skąd wyliczyłeś te 10% szans? :> EDIT: spokoniemasprawyprzecieztaksienajlatwiejczyta :D |
zawsze jakas szansa jest wiec dalem te 10%;p
a za interpunkcje przepraszam, ale nie chcialo sie mi szukac przecinkow i pisac wielkich lliter;p |
Cytat:
Morał tej bajki znajduje się na początku: „Bywa często zwiedzionym, / Kto lubi być chwalonym.” Postaciami alegorycznymi są tu: kruk, który posiada ser i lis, jak w każdej bajce głodny i chytry. Lis wychwalał kruka, jego urodę, piękne pióra, po czym zasugeruował, że równie piękny musi być głos kruka. Otumaniony pochwałami kruk wypuścił z dzioba ser, z czego z w jednej chwili skorzystał lis: „Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił”. Postacie zwierząt to alegorie ludzkich postaw: jedna jest bezkrytyczna i łasa na pochlebstwa, druga sprytnie wykorzystująca słabość lubiących pochwały. Pozdrawiam |
Wilkiem i Lisem z Konrada Walendroda bodajże :)
rzeczywiście Lis i Lew :P |
Nieee, Mario sięgnął po Makiawellego, ale jednak tam był se lis i lew.
Wilka to ja mam w awatarze. |
Cytat:
Btw. Wieczorem w Łoweczu przelotne niezbyt obfite deszcze. EDIT: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
no i co do tego ze Maaskant powiedział ze Patryk jest kreatywny. Przecież to trener jest o każdym piłkarzy winien tak mówić. Dla mnie piłkarz kreatywny to taki który mądrym swoim ustawieniem, czasem zrobieniem kroku potrafi (niekoniecznie wcześniej kiwając sześciu) podać tak że koledze wystarcza dołożyć noge. To jest piłkarz kreatywny dla mnie, taki który kreuje kolegom sytuacje a nie sobie. niezależnei od wyniku, chciałbym być dumy z mojej druzyny po dzisiejszym meczu. |
Cytat:
|
Na plus jest dzisiejsza prognoza pogody dla Łowecza - max dwadzieścia parę stopni i możliwość deszczu.
|
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,10...o_wandale.html
"Polscy fani są znani jako jedni z najbardziej agresywnych w Europie. Z tego względu policja przewiduje maksymalną mobilizację". "Trener Wisły Robert Maaskant wydał tego lata 10 razy więcej pieniędzy na nowych piłkarzy niż szkoleniowiec Liteksu Lubo Panew" Oba chyba mijają się z prawdą... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl