Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Gwiaździsty 10.11.2009 22:49

Żadnego podpisywania nowego kontraktu przed upływem sezonu i to w dodatku do...2013 ! Znowu powtórka z rozrywki (poprzedni bożek dużej części kibiców-Kasperczak) ? Zespół trenowany przez Skorżę gra coraz gorzej i o jakichś europejskich pucharach mozemy zapomnieć (najwyzej I runda-powtórka z Levadii). W lidze przegrywamy z największymi konkurentami do MP. Nie widać perspektyw na lepsze. Z Skorżą popadamy w marazm. Zawodnicy nie czynią postępów, nie rozwijają się, a raczej cofają się w rozwoju. Ostatni mecz z Legią pokazał, ze istnieje juz nawet problem ze składną grą z wymianą podań. W zespole brak ducha. Skorża nie ma autorytetu, tak potrzebnego aby zmobilizować zawodników do walki na boisku, tak walki ! bo gry to już nie ma żadnej. Wymęczone zwycięstwa z ogórkamiligowymi i to w dodatku 1 bramką moze cieszą gimnazjalistów wypisujacych tu pochwalne peany na cześć tatusia Skorży.
Podsumowując ! gramy tym co mamy do końca sezonu. Czas wykorzystujemy na szukanie trenera z zagranicy, który musi dostać od Bogusia zielone światło, że prędzej wylecą z klubu buntownicy ciężkiej pracy niż trener.

royalmichael 11.11.2009 03:35

Cytat:

Selekcjoner szczególną uwagę przywiązywał do zagrań piłki po ziemi, kategorycznie zabraniając długich podań. Podobnie jak na porannym treningu zawodnicy ćwiczyli grę pressingiem i umiejętne wychodzenie z pressingu.
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...aniaka,1395205

A kiedy u nas takie treningi będą? :( Bo jeżeli aktualnie takowe występują to pogratulować.

WislaFan123 11.11.2009 04:21

Pawełek - Alvarez, Jop, Marcelo, Pietia - Łobo, Mauro, Diaz, Kirm - Mały, Brozio
Pawełek - Alvarez, Głowa, Marcelo, Pietia - Mały, Gargula, Sobol, Kirm - Boguski, Brozio

Roznica wieksza niz w reklamie Zywca, 4 z 6,7 najlepszych zawodnikow nie gralo ktorzy beda grac od wiosny, skoro potrafimy mimo wszystko dalej miec 4 pkt przewagi nad 2 druzyna w tabeli, to po powrocie tych zawodnikow nie mam watpliwosci kto bedzie mial majstra, mentalnosci zawodnikow sie nie zmieni tak latwo, ale nie ma obecnie lepszego trenera niz Skorza, odchodzi Kazmierski, to moze w zimie dostaniemy dobrego bramkarza i bedzie duzo lepiej..

wislak68 11.11.2009 04:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 815229)
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...aniaka,1395205

A kiedy u nas takie treningi będą? :( Bo jeżeli aktualnie takowe występują to pogratulować.

Cały feler w tym że u Franza są tylko takie treningi.

Vinci 11.11.2009 07:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISLAZWE (Post 815097)
Przede wszystkim od tego trzeba zacząć bo mentalność w polskich grajków aż bije po oczach, dopiero wyjazd za granicę obnaża ich wszystkie słabości i pokazuje jak daleko jesteśmy w tyle za innymi a Dan chciał przynajmniej ,, coś " zmienić w zawodnikach.

.

A w efekcie, to zawodnicy zmienili jego... szkoda...

koyoot 11.11.2009 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 815163)
Żadnego podpisywania nowego kontraktu przed upływem sezonu i to w dodatku do...2013 ! Znowu powtórka z rozrywki (poprzedni bożek dużej części kibiców-Kasperczak) ? Zespół trenowany przez Skorżę gra coraz gorzej i o jakichś europejskich pucharach mozemy zapomnieć (najwyzej I runda-powtórka z Levadii). W lidze przegrywamy z największymi konkurentami do MP. Nie widać perspektyw na lepsze. Z Skorżą popadamy w marazm. Zawodnicy nie czynią postępów, nie rozwijają się, a raczej cofają się w rozwoju. Ostatni mecz z Legią pokazał, ze istnieje juz nawet problem ze składną grą z wymianą podań. W zespole brak ducha. Skorża nie ma autorytetu, tak potrzebnego aby zmobilizować zawodników do walki na boisku, tak walki ! bo gry to już nie ma żadnej. Wymęczone zwycięstwa z ogórkamiligowymi i to w dodatku 1 bramką moze cieszą gimnazjalistów wypisujacych tu pochwalne peany na cześć tatusia Skorży.
Podsumowując ! gramy tym co mamy do końca sezonu. Czas wykorzystujemy na szukanie trenera z zagranicy, który musi dostać od Bogusia zielone światło, że prędzej wylecą z klubu buntownicy ciężkiej pracy niż trener.

Nie uwazasz ze tymi slowami sobie sam jakby nie patrzac zaprzeczyles?

Za zostawieniem Skorzy - najlepiej poukladana gra taktycznie w calej lidze, ilosc punktow zdobytych przez Wisle w tej rundzie, styl gry Wisly w momencie osiagniecia najwyzszej formy, brak wykonawcow pod taktyke, nieprofesjonalizm Polskich pilkarzy i fakt ze Skorza chce budowac ten zespol sam przez swoja wizje, Dwa mistrzostwa z rzedu i pewne zmierzanie po 3 z rzedu mistrzostwo Polski.

Za nie przedluzaniem - styl gry druzyny gdy ta szczyt formy ma za soba(tak tak moje dzieci, fizyczna forme sie ustawia na poczatku przygotowan, to normalne ze teraz Wisla moze grac troche gorzej niz na poczatku sezonu), dwie porazki z Lechem i Legia remis z Polonia Bytom i wygranie wszystkich pozostalych meczow nawet tego z viceliderem tabeli, to ze bedzie tyle zarabial w czasie gdy mamy wielka dziure budzetowa, kompromitujaca porazka z Levadia Tallin w czasie gdy cala polska pilka jest w zapasci(bo czy Lech i reszta pucharowiczow lepiej sie zaprezentowali, ze o reprezentacji nie wspomne?), no mysle ze to sa wystarczajace argumenty zeby nie zostawiac Macieja Skorzy na stanowisku trenerskim.

Rozkmincie sobie sami czy jestem za tym zeby Skorze zostawic czy zeby nie przedluzac z nim kontraktu.

Lemoniadowy Joe 11.11.2009 10:58

problemem Skorży jest tez to że ma sporo solidnych grajków w przodzie a nie ma ani jednego bardzo dobrego który na dzień dzisiejszy byłby wstanie przesadzić losy meczu zrobić jakaś indywiduana akcje nie ma takie Błaszczykowskiego , Paulisty Kosowskiego Uche

dzis tylko akcje zespołowe rozklepanie rywala może być naszą siłą a to bardzo ostatnio leży

kubanczyk 11.11.2009 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 815260)
Nie uwazasz ze tymi slowami sobie sam jakby nie patrzac zaprzeczyles?

Za zostawieniem Skorzy - najlepiej poukladana gra taktycznie w calej lidze, ilosc punktow zdobytych przez Wisle w tej rundzie, styl gry Wisly w momencie osiagniecia najwyzszej formy, brak wykonawcow pod taktyke, nieprofesjonalizm Polskich pilkarzy i fakt ze Skorza chce budowac ten zespol sam przez swoja wizje, Dwa mistrzostwa z rzedu i pewne zmierzanie po 3 z rzedu mistrzostwo Polski.

Za nie przedluzaniem - styl gry druzyny gdy ta szczyt formy ma za soba(tak tak moje dzieci, fizyczna forme sie ustawia na poczatku przygotowan, to normalne ze teraz Wisla moze grac troche gorzej niz na poczatku sezonu), dwie porazki z Lechem i Legia remis z Polonia Bytom i wygranie wszystkich pozostalych meczow nawet tego z viceliderem tabeli, to ze bedzie tyle zarabial w czasie gdy mamy wielka dziure budzetowa, kompromitujaca porazka z Levadia Tallin w czasie gdy cala polska pilka jest w zapasci(bo czy Lech i reszta pucharowiczow lepiej sie zaprezentowali, ze o reprezentacji nie wspomne?), no mysle ze to sa wystarczajace argumenty zeby nie zostawiac Macieja Skorzy na stanowisku trenerskim.

Rozkmincie sobie sami czy jestem za tym zeby Skorze zostawic czy zeby nie przedluzac z nim kontraktu.

gdzie tu filozofie on sobie zaprzeczyl?

Karherop 11.11.2009 12:09

Teoretycznie nie mamy lepszego w Polsce kandydata na trenera Wisły od Skorży ( prócz Smudy ) , ale przypomnijmy sobie , że przed jego przyjściem , wcale nie stawiano Macieja Skorży jako najlepszego wyjścia dla Wisły . Dlatego teraz podobny argument uważam za łatwy do obalenia .

Największymi moimi zarzutami wobec obecnego trenera Wisły jest :
- największa klęska w eliminacjach LM jaką kiedykolwkiek poniósł polski klub ,
- po rewelacyjnej rundzie jesiennej sezonu 07/08, zespół systematycznie cofa się w rozwoju czystko piłkarskim ( co nam dają zdobywane mistrzostwa polski poza wpisami w historii klubu ? )
- nie stawianie na młodych , teoretycznie anonimowych zawodników . Rozumiem presje na wynik ze strony klubu i kibiców , ale nikt mi nie wmówi że wstawienie Leszczaka czy Papieża za chimerycznego Łobodzińskiego jest jakimś ryzykiem .
- brak jakiego kolwiek poważania u zawodników , kto widział ich treningi to wie o co chodzi . Traktują trenera jako kolege którego na dodatek w większości olewają , bo i tak będą grać w pierwszym składzie . Co z tego że Skoża cały mecz pokrzykuje przy lini , skoro za tym nic nie idzie . Do tego minimalizm na który pozwala Skorża gdy wygrywamy już 2-0 i zawodny czują że zrobili juz swoje .
- niestety na każdym kroku widać że Skorża przeszedł szkołę Janasa (z reprezentacji ). Przy mocniejszym rywalu drużyna pęka jak bańka mydlana , poza tym przywiązanie do zawodników bez formy widać na każdym kroku .


kontuzje kontuzjami , gra w Sosnowcu grą w Sosnowcu , ale to że zawodnikom się nie chce biegać i że nie widac w ich grze żadnego pomyslu nic nie broni . Trener przestał mieć jakikolwiek wpływ na drużyne i to znak że czas na zmiane .

Manager89 11.11.2009 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815290)
.
Największymi moimi zarzutami wobec obecnego trenera Wisły jest :
- największa klęska w eliminacjach LM jaką kiedykolwkiek poniósł polski klub ,
- po rewelacyjnej rundzie jesiennej sezonu 07/08, zespół systematycznie cofa się w rozwoju czystko piłkarskim ( co nam dają zdobywane mistrzostwa polski poza wpisami w historii klubu ? )
- nie stawianie na młodych , teoretycznie anonimowych zawodników . Rozumiem presje na wynik ze strony klubu i kibiców , ale nikt mi nie wmówi że wstawienie Leszczaka czy Papieża za chimerycznego Łobodzińskiego jest jakimś ryzykiem .
- brak jakiego kolwiek poważania u zawodników , kto widział ich treningi to wie o co chodzi . Traktują trenera jako kolege którego na dodatek w większości olewają , bo i tak będą grać w pierwszym składzie . Co z tego że Skoża cały mecz pokrzykuje przy lini , skoro za tym nic nie idzie . Do tego minimalizm na który pozwala Skorża gdy wygrywamy już 2-0 i zawodny czują że zrobili juz swoje .
- niestety na każdym kroku widać że Skorża przeszedł szkołę Janasa (z reprezentacji ). Przy mocniejszym rywalu drużyna pęka jak bańka mydlana , poza tym przywiązanie do zawodników bez formy widać na każdym kroku .


kontuzje kontuzjami , gra w Sosnowcu grą w Sosnowcu , ale to że zawodnikom się nie chce biegać i że nie widac w ich grze żadnego pomyslu na gre nic nie broni . Trener przestał mieć jakikolwiek wpływ na drużyne i to znak że czas na zmiane .

-jeśli chodzi o Twój pierwszy agument, owszem dwu-mecz z Levadią był/jest klęską Wisły; ale nie powiedziałbym ,że jest to największa klęska Polskiego klubu w Europejskich Pucharach.
-jeśli chodzi o drugi argument to już nie zgadzam się z Tobą, w sezonie 2007/2008 gra Wisły była uzależniona od kilku zawodników (Kosa, Zieniu, Brożek, Cleber), teraz odpowiedzialność rozkłada się na całą drużyne baramki strzelają zarówno Brożek, Cwielong, Małecki i Marcelo, asysty zaliczają Brożek, Kirm, Małecki, Jirsak. Trzeba zauważyć, że Skorży od tego czasu wyrwano więkoszość kluczowych zawodników (Kosowski, Zieńczuk, Baszczyński, Cleber, Dudka, a także Kokoszka, Paulista)
-z trzecim argumentem z gadzam się choć nie całkiem, Skorża powinien dawać szanse młodym, ale nie w taki sposób, że odarazu wrzuca ich do pierwszego składu, trzeba wpuszczać ich na końcówki
-z czwartym i piątym argumentem nie zgodze sie, nie jest winną Skorży to ,że ma w drużynie zakompleksionycjh, leniwych Polaków...

Karherop 11.11.2009 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 815302)
-jeśli chodzi o Twój pierwszy agument, owszem dwu-mecz z Levadią był/jest klęską Wisły; ale nie powiedziałbym ,że jest to największa klęska Polskiego klubu w Europejskich Pucharach.
-jeśli chodzi o drugi argument to już nie zgadzam się z Tobą, w sezonie 2007/2008 gra Wisły była uzależniona od kilku zawodników (Kosa, Zieniu, Brożek, Cleber), teraz odpowiedzialność rozkłada się na całą drużyne baramki strzelają zarówno Brożek, Cwielong, Małecki i Marcelo, asysty zaliczają Brożek, Kirm, Małecki, Jirsak. Trzeba zauważyć, że Skorży od tego czasu wyrwano więkoszość kluczowych zawodników (Kosowski, Zieńczuk, Baszczyński, Cleber, Dudka, a także Kokoszka, Paulista)
-z trzecim argumentem z gadzam się choć nie całkiem, Skorża powinien dawać szanse młodym, ale nie w taki sposób, że odarazu wrzuca ich do pierwszego składu, trzeba wpuszczać ich na końcówki
-z czwartym i piątym argumentem nie zgodze sie, nie jest winną Skorży to ,że ma w drużynie zakompleksionycjh, leniwych Polaków...

Ad1 . Nie nazwałem tego najwieksza klęską polskiej drużyny w pucharach , ale MISTRZA KRAJU w eliminacjach LM , przegrywaliśmy z Rumunami , Ukraińcami , Belgami .... ale z Estończykami ? Dalej w to trudno uwierzyć . Mieliśmy być wizytówką polskiej ligi , staliśmy się pośmieliskiem . Skorża dołożył do tego cegiełke bo to on odpowiada za swoich podwładnych .
Ad2. Jeśli trener miałby jaja to nie pozwoliłby takim zawodnikom jak Kosa czy Zieńczuk opuścić klubu , widząc że to oni ciągną gre całej drużyny . Pamiętam jaka była tego cała otoczka , ale słowo trenera powinno być w klubie najważniejsze obok właściciela , ale jak widać NIE JEST .
Ad3.Tyle że końcówka meczu to u Skorży ostatnia minuta ( vide Burliga ) , dużo to on nie zdziała w takim czasie . Poza tym prosze czytać wyraźnie . Co W. Łobodzińśki wnosi do gry Wisły ? rozgerał do tej pory w niej 50 spotkań z czego udanych mogę naliczyć max 5 .Nie mówie o tym by od razu wrzucać do składu 5 młodych zawodników . Ale chociaz jednego który jestem przekonany nie obniżylby poziomu naszej gry , a wręcz przeciwnie .
Ad4. Bez jego zgody do klubu nie przyszedł żaden zawodnik . Jego winą jest że nie umie przemówić do zakompleksionych leniwych Polaków , po przegranym meczu w takim stylu jak z Legią kazałbym im biegać wokół boiska 2 godziny w szybkim tempie , skoro na meczu im sie nie chciało. Skoro zawodnicy uważają że są bezkarni , a trener nie chce zmienić takiego stanu rzeczy to o czymś świadczy . Poza tym jak czytam że nasi zawodnicy trenują zaledwie 2 godziny codziennie w klubie , przy tym pobierając niezmiemksą kase za taką mierną gre to już mnie k.. bierze . Twardej ręki im trzeba , Skorża jej NIE MA .

Ogryzek 11.11.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815325)
Ad1 . Nie nazwałem tego najwieksza klęską polskiej drużyny w pucharach , ale MISTRZA KRAJU w eliminacjach LM , przegrywaliśmy z Rumunami , Ukraińcami , Belgami .... ale z Estończykami ? Dalej w to trudno uwierzyć . Mieliśmy być wizytówką polskiej ligi , staliśmy się pośmieliskiem . Skorża dołożył do tego cegiełke bo to on odpowiada za swoich podwładnych .
Ad2. Jeśli trener miałby jaja to nie pozwoliłby takim zawodnikom jak Kosa czy Zieńczuk opuścić klubu , widząc że to oni ciągną gre całej drużyny . Pamiętam jaka była tego cała otoczka , ale słowo trenera powinno być w klubie najważniejsze obok właściciela , ale jak widać NIE JEST .
Ad3.Tyle że końcówka meczu to u Skorży ostatnia minuta ( vide Burliga ) , dużo to on nie zdziała w takim czasie . Poza tym prosze czytać wyraźnie . Co W. Łobodzińśki wnosi do gry Wisły ? rozgerał do tej pory w niej 50 spotkań z czego udanych mogę naliczyć max 5 .Nie mówie o tym by od razu wrzucać do składu 5 młodych zawodników . Ale chociaz jednego który jestem przekonany nie obniżylby poziomu naszej gry , a wręcz przeciwnie .
Ad4. Bez jego zgody do klubu nie przyszedł żaden zawodnik . Jego winą jest że nie umie przemówić do zakompleksionych leniwych Polaków , po przegranym meczu w takim stylu jak z Legią kazałbym im biegać wokół boiska 2 godziny w szybkim tempie , skoro na meczu im sie nie chciało. Skoro zawodnicy uważają że są bezkarni , a trener nie chce zmienić takiego stanu rzeczy to o czymś świadczy . Poza tym jak czytam że nasi zawodnicy trenują zaledwie 2 godziny codziennie w klubie , przy tym pobierając niezmiemksą kase za taką mierną gre to już mnie k.. bierze . Twardej ręki im trzeba , Skorża jej NIE MA .


Pod wpływem tej nieodpartej logiki jestem za zwolnieniem Skorży i napisaniem listu błagalnego do Petrescu - wróć! Może jednak wróci?

Skorża popełnia same błędy, jest za miękki dla piłkarzy, nic ich nie nauczył, skompromitował klub w pucharach itd - jednym słowem - wynocha!

Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

Trzeba koniecnie dać do zrozumienia Cupiałowi - DOŚĆ COFANIA SIĘ - chcemy progresu, rozwoju!
Zespół gra źle, bez wyrazu, na stojąco. Nic się nie uczy. (Tutaj proszę powtórzyć 100 razy jak mantrę ostatnie 2 zdania)

Zespół Skorża dostał wyśmienity i każdy dyletant zrobiłby z niczego 2 mistrzostwa! Więc dość fuszerek Skorża wynocha! Nie słyszysz woli ludu, tj kibiców? Wynocha!!!!:D

(Przepraszam że wcześniej próbowałem dostrzec choćby kilka małych pozytywów w tym że mamy Skorżę jako trenera i nie ma karuzeli trenerskiej w klubie - wiem błądziłem, teraz już wiem SKORŻA OUT!!!!)

Lemoniadowy Joe 11.11.2009 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 815337)
Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

dobry post :)

ale poważnie odnosząc sie do tego fragmentu to oczywiście Skorża jest lepszym trenerem od Urbana tylko jest lepszym tylko TROSZECZKĘ a im dłużej tu jest tym gorzej to wygląda z drugiej strony zwalnianie trenera który w ciągu dwóch lat zdobywa dwa razy MP i w trzecim sezonie jest głównym faworytem do 3 MP byłoby swoistym mistrzostwem

moim zdaniem bardzo dobrze ze spadła tak duża krytyka na Skorże i oby z tego wyszły pozytywne wnioski ja sobie dużo obiecuje po tzw. zmianie w organizacji kluby czyli pełną odpowiedzialność trenera za transfery

koyoot 11.11.2009 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubanczyk (Post 815278)
gdzie tu filozofie on sobie zaprzeczyl?

Filozofie, tym ze jesli zwolnia Skorze a nie o.......a gdzies na zachod Brozka czy kogokolwiek to bedzie przyzwolenie na olewactwo? Brozek, czy ktokolwiek inny, po pol roku bedzie wracal z podkulonym ogonem do Polski bo zobaczy co to znaczy pracowac. A reszta? Zobaczy ze w tym klubie jest stabilizacja i to ze trener rzadzi a nie oni.

cfa 11.11.2009 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 815302)
-jeśli chodzi o Twój pierwszy agument, owszem dwu-mecz z Levadią był/jest klęską Wisły; ale nie powiedziałbym ,że jest to największa klęska Polskiego klubu w Europejskich Pucharach.
-jeśli chodzi o drugi argument to już nie zgadzam się z Tobą, w sezonie 2007/2008 gra Wisły była uzależniona od kilku zawodników (Kosa, Zieniu, Brożek, Cleber), teraz odpowiedzialność rozkłada się na całą drużyne baramki strzelają zarówno Brożek, Cwielong, Małecki i Marcelo, asysty zaliczają Brożek, Kirm, Małecki, Jirsak. Trzeba zauważyć, że Skorży od tego czasu wyrwano więkoszość kluczowych zawodników (Kosowski, Zieńczuk, Baszczyński, Cleber, Dudka, a także Kokoszka, Paulista)
-z trzecim argumentem z gadzam się choć nie całkiem, Skorża powinien dawać szanse młodym, ale nie w taki sposób, że odarazu wrzuca ich do pierwszego składu, trzeba wpuszczać ich na końcówki
-z czwartym i piątym argumentem nie zgodze sie, nie jest winną Skorży to ,że ma w drużynie zakompleksionycjh, leniwych Polaków...

A może by troche rozszeżyć system motywujący zawodników. Za brak zaangażowania w treningi i grę kary pieniężne. Wtedy by poczuli, że jednak trzeba się troche poświęcić dla tych gór kasy które zarabiają. Chociaż znając mentalność zawodników szybko by zwolnili trenera ...

Ale żeby trenować 2h dziennie i nie chcieć samemu dla siebie pozostać tą godzinę to przynajmniej mi się w głowie nie mieści. Sam pracując za małe pieniądze potrafiłem zostać dłużej w pracy żeby coś dociągnąć do końca, mimo że nikt nie płacił mi za nadgodziny.

saklak1906 11.11.2009 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815325)
Ad1 . Nie nazwałem tego najwieksza klęską polskiej drużyny w pucharach , ale MISTRZA KRAJU w eliminacjach LM , przegrywaliśmy z Rumunami , Ukraińcami , Belgami .... ale z Estończykami ? Dalej w to trudno uwierzyć . Mieliśmy być wizytówką polskiej ligi , staliśmy się pośmieliskiem . Skorża dołożył do tego cegiełke bo to on odpowiada za swoich podwładnych .
Ad2. Jeśli trener miałby jaja to nie pozwoliłby takim zawodnikom jak Kosa czy Zieńczuk opuścić klubu , widząc że to oni ciągną gre całej drużyny . Pamiętam jaka była tego cała otoczka , ale słowo trenera powinno być w klubie najważniejsze obok właściciela , ale jak widać NIE JEST .
Ad3.Tyle że końcówka meczu to u Skorży ostatnia minuta ( vide Burliga ) , dużo to on nie zdziała w takim czasie . Poza tym prosze czytać wyraźnie . Co W. Łobodzińśki wnosi do gry Wisły ? rozgerał do tej pory w niej 50 spotkań z czego udanych mogę naliczyć max 5 .Nie mówie o tym by od razu wrzucać do składu 5 młodych zawodników . Ale chociaz jednego który jestem przekonany nie obniżylby poziomu naszej gry , a wręcz przeciwnie .
Ad4. Bez jego zgody do klubu nie przyszedł żaden zawodnik . Jego winą jest że nie umie przemówić do zakompleksionych leniwych Polaków , po przegranym meczu w takim stylu jak z Legią kazałbym im biegać wokół boiska 2 godziny w szybkim tempie , skoro na meczu im sie nie chciało. Skoro zawodnicy uważają że są bezkarni , a trener nie chce zmienić takiego stanu rzeczy to o czymś świadczy . Poza tym jak czytam że nasi zawodnicy trenują zaledwie 2 godziny codziennie w klubie , przy tym pobierając niezmiemksą kase za taką mierną gre to już mnie k.. bierze . Twardej ręki im trzeba , Skorża jej NIE MA .


Jak czytam takie posty to mam ochote wyskoczyc przez okno, na szczesie w Anglii sa parterowki.

Mozesz Ty mi czlowieku powiedziec o co Ci chodzi?
Kosa wylecial z klubu bo tak sobie zazyczyl Cupial a Skorza to sobie mogl ale zlozyc wypowiedzenie
Zienczuk mial jeden jedyny sezon zycia, pewnie przed tym sezonem pisales o Zienczuku wpie... darmozjadzie a teraz po nim placzesz.

Ty widziales w Polskim klubie trenera ktory ma cos do powiedzenia? takiego znalesc to niczym sw grala. Teraz dopiero Skorza zaczyna dochodzic do glosu po prawie trzech latach pracy, bo Cupial zobaczyl ze tak dalej sie nie da.

Jak bys kazal im biegac przez dwie godziny na trenindu to w czwartek bys 11 nie uzbieral bo by wszyscy symulowali kontuzje i jestes w glebokiej czarnej dupie i mozesz sobie szukac klubu. Niestety w Polsce trener jest na lasce kopaczy taka prawda.

Skrzykna sie chlopaki zawala dwa mecze i trene ktory ich zamecza lub zbyt wiele wymaga ma out a oni i tak kase na konto dostana ot taka prawda.

Skoro zawodnicy sa bezkarni to z pewnoscia to jest wina Skorzy ze takie maja takie kontrakty ze im nic nie mozna zrobic.

To wina skorzy ze nie ma lawki rezerwowych

I tak kolego mozna jeszcze dlugo

Do poki w klubie nie bedzie 20-25 rownozednych zawodnikow a siedzenie na lawce nie bedzie gwarantowalo wysokich zarobkow do tad bedziemy miec opierdala..y ktorym sie nic nie bedzie chcialo.
I dodal bym tak jak maja premie za wygrany mecz tak za przegrany nie ze nic nie dostana tylko beda musieli tyle samo wylozyc z wlasnej kieszeni w razie przegranej to by sie im chcialo biegac

misiak_abg 11.11.2009 16:05

Bardzo ciekawe jest zestawienie sukcesów, które wrzucił element dotyczące trenerów naszej ekstraklasy (byłych i obecnych).
Proszę zwrócić uwagę na osiągnięcia Franciszka Smudy i Macieja Skorży. Na naszym lokalnym podwórku o jednego mistrza Polski lepszy jest Smuda. Oczywiście możemy jeszcze porównać istotne sukcesy na arenie międzynarodowej - w zasadzie ma je tylko Franciszek - faza grupowa LM i 1/16 finału PUEFA. U Macieja brak takich wyczynów (jeszcze). Ponadto warta odnotowania jest ilość wiosen obu trenerów i początki kariery trenerskiej: Smuda 1983 rok, Skorża 1994 (w jakich klubach i gdzie to można sobie sprawdzić).
Wnioski - Skorża ma jeszcze wiele do zrobienia i myślę że osiągnie zdecydowanie więcej niż obecny trener reprezentacji Polski. W zasadzie w porównaniu do Smudy jest jeszcze młody i ma mniejsze doświadczenie, jednak potrafi utrzymać drużynę przez prawie trzy sezony w czołówce tabeli. Co do sukcesów Europejskich to Wisła ich nie miała za Smudy i za Kasperczaka - może to nie kwestia trenera ale mentalności piłkarzy, którzy nie wierzą że mogą pokonać liczące się kluby w Europie np. zwycięzce LM (a przecież to zrobili;-), lub jakikolwiek klub Europejski;-) Dziś dochodzi jeszcze to tego kompleks Legii i Lecha. Czy naszym problemem jest trener, umiejętności, kontuzje czy raczej podejście piłkarzy?
Jestem za mocną pozycją trenera w drużynie i myślę że Skorża posiada wiedzę i umiejętności, które pozwolą Wiśle osiągać sukcesy w kraju jak i za granicą. Jestem za tym aby trener Maciej Skorża został do 2013 roku, nawet za cenę druzgocących porażek i drobnych potknięć, które biorę pod uwagę bo nie wierzę w wieczny dream team i wieczne sukcesy. Mam nadzieję że Skorża chce powalczyć z nami o najwyższe cele i to nie dlatego żeby zadowolić kibiców, właściciela czy innego świętego ale dla samego siebie bo wybrał karierę trenerską i sukcesy dadzą mu poczucie że dokonał właściwego wyboru. Zaraz pewnie ktoś napisze że to ciepła posadka i konto w banku decydują o tym czy człowiek jest zadowolony z tego co robi. Załóżmy że ludzie mają wyższe potrzeby;-) Niech Skorża zostanie niech dalej zdobywa doświadczenie w Wiśle, niech się sam uczy i rozwija, niech otwarcie mówi o tym co chciałby zmienić, niech nam obieca że Wisła będzie miała wreszcie swoje 5 minut w Europie, niech ma na to czas a kiedy skończy mu się kontrakt ocenimy czy warto było.

Manager89 11.11.2009 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815325)
Ad1 . Nie nazwałem tego najwieksza klęską polskiej drużyny w pucharach , ale MISTRZA KRAJU w eliminacjach LM , przegrywaliśmy z Rumunami , Ukraińcami , Belgami .... ale z Estończykami ? Dalej w to trudno uwierzyć . Mieliśmy być wizytówką polskiej ligi , staliśmy się pośmieliskiem . Skorża dołożył do tego cegiełke bo to on odpowiada za swoich podwładnych .
Ad2. Jeśli trener miałby jaja to nie pozwoliłby takim zawodnikom jak Kosa czy Zieńczuk opuścić klubu , widząc że to oni ciągną gre całej drużyny . Pamiętam jaka była tego cała otoczka , ale słowo trenera powinno być w klubie najważniejsze obok właściciela , ale jak widać NIE JEST .
Ad3.Tyle że końcówka meczu to u Skorży ostatnia minuta ( vide Burliga ) , dużo to on nie zdziała w takim czasie . Poza tym prosze czytać wyraźnie . Co W. Łobodzińśki wnosi do gry Wisły ? rozgerał do tej pory w niej 50 spotkań z czego udanych mogę naliczyć max 5 .Nie mówie o tym by od razu wrzucać do składu 5 młodych zawodników . Ale chociaz jednego który jestem przekonany nie obniżylby poziomu naszej gry , a wręcz przeciwnie .
Ad4. Bez jego zgody do klubu nie przyszedł żaden zawodnik . Jego winą jest że nie umie przemówić do zakompleksionych leniwych Polaków , po przegranym meczu w takim stylu jak z Legią kazałbym im biegać wokół boiska 2 godziny w szybkim tempie , skoro na meczu im sie nie chciało. Skoro zawodnicy uważają że są bezkarni , a trener nie chce zmienić takiego stanu rzeczy to o czymś świadczy . Poza tym jak czytam że nasi zawodnicy trenują zaledwie 2 godziny codziennie w klubie , przy tym pobierając niezmiemksą kase za taką mierną gre to już mnie k.. bierze . Twardej ręki im trzeba , Skorża jej NIE MA .

1. Skorża nie ucieka od odpowidzialności za ten dwu-mecz, a co do odpowidzialności za podwładnych to co on możeim zrobić? Każe zasuwać im po nieudanym meczu to na drugi dzień połowa drużyny zgłosi urazy... Po kieszeni ich nie uderzy bo niby jak?
2. Jeśli chodzi o odejście kluczowych w pierwszych 2 sezonach zawodników to Skorża nic nie mógł na to poradzić powiedz mi w którym polskim klubie trener ma taką władze żeby, podjąć decyzje, że ten i ten muszą zostać?
3. Co do Łobo to ja jestem za daniem mu ostatniej szansy, powinien grać w tych ostatnich meczach od 1 do ostatniej minuty i jeśli jegogra nie będzie taka jakiej oczekuje Skorża to wystawić go na listetransferową. Co do Naszych młodych masz racjepowinni dostać szanse gryprzez przynajmnie 10-15 minut w meczu.
4i5 odpowiedzi masz w powyższych punktach

westersyl 11.11.2009 16:37

Boli mnie ten luz w wypowiedziach u naszych zawodników po meczach. Oni po takich meczach jak z Legią nie powinni być wstanie racjonalnie podsumować meczu... a tu minute po meczu wypowiadają się, że zagraliśmy słabo, potrafią posumować mecz jakby byli dzień po nim. Oni chyba w trakcie meczu już sobie myślą co powiedzieć w wywiadzie.

rozarian 11.11.2009 16:48

Jak sobie przypominam premierowy sezon w europejskich pucharach za czasów Cupiała(jesień 1998),to mi się bebechy przewracają z żalu.Jaki Wisła zrobiła postęp? Cofnęła się dramatycznie.Piszę o tym,bo dla niektórych horyzont czasowy zaczyna się na fatalnym 8 miejscu Wisły.Od początku obawiałem się,że Skorża ze swoim defensywnym pomysłem na grę,nie jest odpowiednim kandydatem.Po meczu z Tottenhamem wiedziałem,że to już ściana.Żadnych złudzeń,tylko pseudo sukcesy w polskiej szmacianej lidze.

royalmichael 11.11.2009 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 815432)
Boli mnie ten luz w wypowiedziach u naszych zawodników po meczach. Oni po takich meczach jak z Legią nie powinni być wstanie racjonalnie podsumować meczu... a tu minute po meczu wypowiadają się, że zagraliśmy słabo, potrafią posumować mecz jakby byli dzień po nim. Oni chyba w trakcie meczu już sobie myślą co powiedzieć w wywiadzie.

Bo oni mają w dupie Wisłę, dla nich liczy się tylko kasa. Wisłę traktują tylko jako jeden z wielu pracodawców i najważniejsze jest to by doić kasę. Oni Wisły nie traktują tak jak my, dla nas to jest życie, dla nich to tylko praca i czerpanie korzyści finansowych ;/ jak słyszę takie spokojne wypowiedzi Ćwielonga "liga będzie ciekawsza" to mnie krew zalewa ;/

siara 11.11.2009 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 815337)
Pod wpływem tej nieodpartej logiki jestem za zwolnieniem Skorży i napisaniem listu błagalnego do Petrescu - wróć! Może jednak wróci?

Skorża popełnia same błędy, jest za miękki dla piłkarzy, nic ich nie nauczył, skompromitował klub w pucharach itd - jednym słowem - wynocha!

Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

Trzeba koniecnie dać do zrozumienia Cupiałowi - DOŚĆ COFANIA SIĘ - chcemy progresu, rozwoju!
Zespół gra źle, bez wyrazu, na stojąco. Nic się nie uczy. (Tutaj proszę powtórzyć 100 razy jak mantrę ostatnie 2 zdania)

Zespół Skorża dostał wyśmienity i każdy dyletant zrobiłby z niczego 2 mistrzostwa! Więc dość fuszerek Skorża wynocha! Nie słyszysz woli ludu, tj kibiców? Wynocha!!!!:D

(Przepraszam że wcześniej próbowałem dostrzec choćby kilka małych pozytywów w tym że mamy Skorżę jako trenera i nie ma karuzeli trenerskiej w klubie - wiem błądziłem, teraz już wiem SKORŻA OUT!!!!)


tia...Wisła 24 gole...Legia 19......

rozarian 11.11.2009 17:48

Czy obrońcy Skorży mogliby wskazać choć jeden dobry mecz Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy? Nawet na tle ligowej szarzyzny,choć ten jeden? Jaki postęp zrobiła drużyna od jesieni 2008 roku?

Przybyszewski 11.11.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 815461)
tia...Wisła 24 gole...Legia 19......

To chyba byla lekka ironia...

Romy S. 11.11.2009 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 815466)
Czy obrońcy Skorży mogliby wskazać choć jeden dobry mecz Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy?

Z Liverpoolem w lipcu 2008 roku sparing zakończony wynikiem 1:1
Zwłaszcza pierwsza połowa i akcje z jej pierwszej części były "miód i orzeszki"
Później tak ładnie grającej Wisły już nie widziałem.
Skorży nie bronię...

westersyl 11.11.2009 18:43

Ostatni mecz w którym zagraliśmy z "Pianą na zębach" to był mecz z Beitarem. Widać że zawodnicy byli naładowani i chodzili jak maszynki. Z tego co wiem to Skorża wtedy porządnie ich odizolował od wszystkiego. Chyba cały tydzień spędzili razem. To smutne, że trzeba tak z nimi postępiać aby zaczęli grać.

Wojtas 11.11.2009 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 815490)
Ostatni mecz w którym zagraliśmy z "Pianą na zębach" to był mecz z Beitarem. Widać że zawodnicy byli naładowani i chodzili jak maszynki. Z tego co wiem to Skorża wtedy porządnie ich odizolował od wszystkiego. Chyba cały tydzień spędzili razem. To smutne, że trzeba tak z nimi postępiać aby zaczęli grać.





Dokladnie

Jakbym mial wymienic najlepszy mecz za Skorzy to Bietar 5;0 mi od razu na mysl przychodzi.

Az sie czuło ze chcą zjeść przeciwnika.

czemu Maciej nie zaszcepil tego "dalej" przeciez tak ustawiona Wisla z takim "zebem" byla by w Polsce nie do ruszenia.

To pokazuje ze Maciej jest troche za "miekki" i nie potrafi zmobilizowac grajkow na kazdy mecz w taki sam sposob.

Szarny 11.11.2009 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 815511)
Dokladnie

Jakbym mial wymienic najlepszy mecz za Skorzy to Bietar 5;0 mi od razu na mysl przychodzi.

Az sie czuło ze chcą zjeść przeciwnika.

czemu Maciej nie zaszcepil tego "dalej" przeciez tak ustawiona Wisla z takim "zebem" byla by w Polsce nie do ruszenia.

To pokazuje ze Maciej jest troche za "miekki" i nie potrafi zmobilizowac grajkow na kazdy mecz w taki sam sposob.

Dlatego że, nasi piłkarze traktują trening jako zło konieczne, coś co trzeba kilka razy w tygodniu odbębnić i jechać do domu, albo do knajpy. Co z tego że Skorża ma pewnie w głowie wizje gry naszej Wisły, kiedy schematy rozgrywania akcji nasi piłkarze poznają na treningach, do których się nie przykładają, mówiąc krótko olewają je. Nawet jeżeli jest inaczej, trening to nie mecz i ciężko coś wyćwiczonego podczas treningu, gdzie jest sielankwa atmosfera przełożyć na mecz. Presja, z którą spotykają się tylko raz w tygodniu podczas weekendowego meczu musi być przeniesiona na codzienny trening, tak aby naszych piłkarzy nie paraliżowały takie sytuacje jak ta w spotkaniu z Polonią Bytom, Legią, Lechem.

I tutaj jest właśnie miejsce dla trenera Skorży, aby potrafił przenieść, choćiażby połowicznie, ale jednak to z czym spotykają się w meczach na szczycie do codziennych treningów, tak aby piłkarze byli do tego przyzwyczajeni. Jak? Mamy w klubie politykę podpisywania "kontraktów motywacyjnych", które jednak ze względu na stan personalny kadry nie zdają egzaminu, można więc wprowadzić coś na kształt "treningów motywacyjnych" (oczywiście sam trening powinien być dla piłkarzy motywacją, ale nie czarujmy się.. to jest Polska, grajkom wystarcza pewien ligowy poziom, amibcji na więcej nie mają):

Skoro w klubie obowiązują kary za spóźnienie się na trening, powinny też obowiązywać kary za źle wykonaną pracę podczas tych treningów. Można to egzekwować w bardzo prosty sposób. Wyobraźmy sobie, że wewnętrzne gierki treningowe, podczas których zawdonicy szlifują różne schematy, zastępują gierki, w których obowiązują nastepujace zasady:

- Skorża dzieli zawodników, których ma na treningu na dwie drużyny w miare zbliżone potencjałem,
- Rozgrywane są dwa mecze, w których raz jedna, raz druga drużyna startuje z handikapem, powiedzmy 2 bramek,
- Piłkarze z przegranej drużyny tracą, wcześniej uzgodniony procent z miesięcznej wypłaty, na rzecz klubowej kasy, a zawodnicy ze zwycięskiej drużyny nie wygrywają nic, poza spokojem i nienaruszonym kontem,
- Wcześniej uzgodniony procent z wypłaty, jaką tracą przegrani musi być adekwatny do zarobków piłkarza, tak aby porażka podziałała mobilizująco zarówno na Wojtka Łobodzińskeigo, jak i na Michała Chrapka,
- Kasa, którą piłkarze tracą podczas takich gierek przekazywana jest na bonusowe premie za zdobyte w
meczach ligowych, pucharowych bramki, asysty, czyste konta, zwycięstwa. Zmobilizowałoby to tych, którzy pare zł stracili na treningu do większego zaangażowania podczas meczów o stawkę. Piłkarz mógłby dobrą i efektywną grą odzyskać to co przegrał podczas treningu, a ten który nie stracił nic, mógłby dodatkowo dorobić,
- Oczywiście, aby nie powielać błędów z ostatnich meczy ligowych, kiedy przegrywając nasza taktyka ograniczała się do gry na pałe, Skorża mógłby wprowadzić ograniczenia w postaci max. 3 kontaktów z piłką na własnej połowie i 2 na połowie przeciwnika, co zmusiłoby nasze gwiazdy do większej dbałości w rozgrywaniu akcji i skupieniu się na precyzji w tym co najbardziej wśród naszych piłkarzy kuleje, czyli przyjęcie-podanie. Mogłoby to być widoczne szczególnie w przypadku drużyny która rozpoczyna mecz od stanu 0-2.

Myślę, że taki system nie dość ze podzialalby mobilizująco, dałby również większy efekt w postaci poprawy organizacji gry w porównaniu z obecymi treningami, z których od 2,5 roku nic nie wynika. Mamy słabiutką lige, niezbyt wymagających rywali, dlaczego wiec nie przenieść presji podobnej do meczy z Legia i Lechem na trening. Ryzyko utraty części pieniędzy mogłoby w pewnym stopniu zastąpic tą presję i zwiększyć rywalizację w zespole, spowodować, że piłkarze będą lepiej przygotowani do meczy o stawkę. Bo, jak widac zreszta, kontrakty motywacyjne przy tak skromnej kadrze jak nasza nie spełniają egzaminu, bo chocby nie wiadomo jak beznadziejnie grał Łobo, Kirm, czy Diaz i tak mają pewny plac. Luźne treningi przekładają się w meczach na nonszalancję, gdy wynik jest dobry oraz na paraliż, chaos, gdy wynik trzeba gonić.

Skorża musi wstrząsnąć zespołem, w zachodnim klubie byłoby to łatwiejsze, bo wyższy poziom, ambicja samych zawodników, profesjonalizm, ale u nas trzeba sięgnąc po inne metody, póki nasze kluby nie będą składały się w większości z przyzwoitych zagranicznych zawodników z odpowiednim podejściem do wykonywanego zawodu.

Karherop 11.11.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szarny (Post 815541)
Skorża musi wstrząsnąć zespołem,

Pytanie czy Skorża umie wstrząsnąć zespołem , co jest conajmniej wątpliwe . Piłkarze nie zwolnią trenera bo mają z nim jak u Pana Boga za piecem . Luz na treningach , żadnych wymagań wobec nich , bo i tak są wielkimi gwiazdami , nie muszą nic z siebie dawać poza ' minimum ' wystarczającego do wygrania kolejnego meczu . Gdy stracą bramke już im się nogi kleją , nie wiedząc co mają ze sobą zrobic . Po meczu powiedzą że zagrali słabo ble ble ble . Trener powie że mu przykro i tak do następnego meczu gdzie się zapomni o wcześniejszej wtopie nie wyciągając z niej żadnych wniosków .

Przypuszczam że jeśli Skorża skończy runde na fotelu lidera , ( co jest raczej pewne o ile Ruch nam nie wrąbie w Chorzowie ) to poprowadzi Wisłe do kolejnych eliminacji w LM gdzie będzie miał ostatnią szanse na pokazanie że cokolwiek jeszcze umie wnieść do zespołu . Kolejnej kompromitacji w pucharach kibice tak licznie stojący za nim mu już nie wybaczą .
Z taką grą jaką ostatnio prezentujemy jestem wręcz przekonany że Levadia II jest wielce prawdopodobna .

kubanczyk 11.11.2009 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 815365)
Filozofie, tym ze jesli zwolnia Skorze a nie o.......a gdzies na zachod Brozka czy kogokolwiek to bedzie przyzwolenie na olewactwo? Brozek, czy ktokolwiek inny, po pol roku bedzie wracal z podkulonym ogonem do Polski bo zobaczy co to znaczy pracowac. A reszta? Zobaczy ze w tym klubie jest stabilizacja i to ze trener rzadzi a nie oni.

przeczytaj najpierw post ktory napisal ten typ a potem przeczytaj swoje wywody to zrozumiesz o co chodzi. a nie rznij naczelnego filozofa tutaj.

funkykoval 12.11.2009 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815550)
Pytanie czy Skorża umie wstrząsnąć zespołem , co jest conajmniej wątpliwe . Piłkarze nie zwolnią trenera bo mają z nim jak u Pana Boga za piecem . Luz na treningach , żadnych wymagań wobec nich , bo i tak są wielkimi gwiazdami , nie muszą nic z siebie dawać poza ' minimum ' wystarczającego do wygrania kolejnego meczu . Gdy stracą bramke już im się nogi kleją , nie wiedząc co mają ze sobą zrobic . Po meczu powiedzą że zagrali słabo ble ble ble . Trener powie że mu przykro i tak do następnego meczu gdzie się zapomni o wcześniejszej wtopie nie wyciągając z niej żadnych wniosków .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 815550)

Przypuszczam że jeśli Skorża skończy runde na fotelu lidera , ( co jest raczej pewne o ile Ruch nam nie wrąbie w Chorzowie ) to poprowadzi Wisłe do kolejnych eliminacji w LM gdzie będzie miał ostatnią szanse na pokazanie że cokolwiek jeszcze umie wnieść do zespołu . Kolejnej kompromitacji w pucharach kibice tak licznie stojący za nim mu już nie wybaczą .
Z taką grą jaką ostatnio prezentujemy jestem wręcz przekonany że Levadia II jest wielce prawdopodobna .

Nie rozumiem w Twoich wywodach jednego - dlaczego tylko trener jest/będzie winny ewentualnej przyszłej wtopy w pucharach ???? A co z piłkarzami, którzy po porażce z Levadią odgrażali się, jak to wygrają z wszystkimi w lidze ?????
Uważam, że Skorża ma wizję i plan budowy zespołu, tylko co z tego, skoro z tej wizji zostaje wielkie g.... kiedy de facto tej jesieni mamy: kontuzjowanych Gargułę, Boguskiego, Sobolewskiego, Głowackiego i Singlara. Nadto Brożek grający na pół gwizdka z powodu niezaleczonej kontuzji (przede wszystkim mam nadzieję), o drobniejszych urazach - Pawełek, Marcelo czy Piotr Brożek nie wspomnę.....

Pozostaje gra Ćwielongiem, Małeckim czy Łobodzińskim, bo chcąc nie chcąc lepszych na ławie nie mamy !!!!!!!!! Okazuje się, że 16-18 zawodników walczących o pierwszy skład to trochę za mało nawet na naszą ogórkową ekstraklasę..... Co zaś do blamażu z Levadią - blamażem jest odpadnięcie - fakt, jednakże takiego farta jak miała Levadia - podejrzewam przez najbliższe 10 lat mieć nie będzie..... Przypomnę za to prawdziwy blamaż w eliminacjach LM jaki był udziałem Lecha Poznań, który u siebie dostał bęcki 1:5 ze Spartakiem Moskwa. Owszem ryawl znacznie mocniejszy od Estończyków, ale te mecze (rewanż 1:2 z rezerwami) dla mnie to był blamaż......

wiślak15 12.11.2009 19:06

Ogryzek napisal:

Ależ mieliśmy pecha - z 2 trenerów Urban Skorża trafiliśmy tego gorszego.... a mogliśmy trafić wychowanego na wzorcach hiszpańskich Urbana. Mielibyśmy dużo młodych piłkarzy, trenera z Zachodu (tak bo Urban uczył się zawodu jak Kasperczak za zachodzie), świetny ofensywny styl gry, dużo goli itd. Jednym słowem PECH z tym Skorżą.

Skoro szanowny pan janek urban jest taki wspanialy, to czemu jego legia nie odniosla zadnego sukcesu odkąd ją przejął. Jak patrze na ich gre i se mysle, że to jedna z najlepszych druzyn w Polsce to mi sie zygac chce. I na pewno nie prezentują swietnego ofensywnego stylu gry ani nie strzelaja bardzo dużo goli.

Pewnie niektorzy sie ze mną nie zgodzą ale dobre druzyny poznaje sie po tym jak sobie radzą w trudnych momentach. A w takim jest z pewnością Wisła po porazce z Levadią i kontuzjach polowy pierwszego składu. I co... mamy pierwsze miejsce w lidze. Zgadzam sie- pieknie nie gramy. Ale na pewno ładniej Ogryzek niz kopacze Pana Janka. Dal rzykladu i poparcia Skorży, druzyny Mourinho tez nie grają ladnie a odnoszą sukcesy.

1q2 12.11.2009 19:19

wiślaku15 - Przeczytaj raz jeszcze post Ogryzka a może ujrzysz jego sens:>

Manager89 12.11.2009 20:19

1906% poparcia dla Skorży!!! Musi zostać!!! Podpisać nowy kontrakt wchodzący w życie 01.07.2010 roku. I to kontrakt długoterminowy najlepiej 5-letni. Dać Skorży możliwość zarobienia co najmniej 1 200 000 złotych, ale kontrakt ten musi być motywacyjny!!! Dać mu podstawe w wysokości 120 000 złotych, a reszte z tego 1,2 mln Skorża mógłby wywalczyć osiągniętymi sukcesami (np.: za zdobycie Super Pucharu Polski premia w wysokości 60 000 złotych, za wywalczenie Pucharu Polski 120 000 złotych za wywalczenie Mistrzostwa Polski 300 000 złotych, za awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej 300 000 złotych za awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów 600 000 złotych; za punkty zdobyte w fazach grupowych LE bądź LM dalsze premie ustalane dajmy na to co roku przed rozpoczęciem sezonu). Podobny system powinien działać w wypłacie wynagrodzeń dla piłkarzy (stała stosunkowo niezbyt wysoka kwota gwarantowana oraz określona pula pieniędzy do podziału za wywalczenie danego trofeum/osiągnięcie sukcesu, podział dla zawodników na podstawie ilości minut spędzonych w danych rozgrywkach,bądź zakwalifikowania się do meczowej 18-nastki, oraz premie za zwycięstwa bądź wyjadowe remisy w rozgrywkach krajowych, w Europejskich rozgrywkach system powinien być w najbliższych latach troche inny... ) Taki system spowodowałby to, że zawodnicy zapie...ali by na maksa na treningach i meczach, aby zdobyć zaufanie trenera i co by za tym szło zdobywanie maksymalnie dużych pieniędzy...

Maciuś 12.11.2009 20:21

Niech najpierw Skorza cos osiagnie to mozna mu dac nawet 50 letni kontrakt.

Manager89 12.11.2009 20:23

To by była dla niego ostatnia szansa bo w przypadu braku sukcesów zarabiałby "marne" 120 000 złotych, teraz ma bodajże 480 tysięcy kontraktu gwarantowanego więc raczej wolałby odejść sam...

1q2 12.11.2009 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 816045)
Taki system spowodowałby to, że zawodnicy zapie...ali by na maksa na treningach i meczach, aby zdobyć zaufanie trenera i co by za tym szło zdobywanie maksymalnie dużych pieniędzy...

A kandydaci do gry w takim systemie walili by do nas drzwiami i oknami - wprost nie moglibyśmy się od nich opędzić.Przecież to oczywiste że zawodnik mając do wyboru 200tyś w innym klubie albo 20+180 ewentualne premie - w naszym, dla swojego dobra wybrał by ten drugi wariant:)

royalmichael 14.11.2009 19:26

Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

Cytat:

„Przez cały tydzień przyglądamy się natomiast zawodnikom kadry z Młodej Ekstraklasy. Oni trenowali z nami cały tydzień, dzisiaj zagrali mecz, więc mam pełne rozeznanie co do ich możliwości i przydatności do pierwszej drużyny.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

emjot 14.11.2009 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 816770)
Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

jeśli nadal będzie taki pomór kontuzyjno - chorobowy to ... może
nie mniej jednak chyba nie bardzo jest w kim wybierać...

IncognitoTSW 14.11.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 816770)
Panowie i Panie chyba nadszedł przełomowy dzień!

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...otrzebny_mecz/
Trzymajmy kciuki, być może teraz piłkarze z ME będą mogli wchodzić na boisko już w 89min

Ja myślę, że nie ma co aż tak ryzykować - dajmy im pograć chociaż od 90 minuty żeby przypadkiem kontuzji nie doznali


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl