![]() |
Sobolowi się należy szacunek i podziękowania - i już je z klubu usłyszał. Zawalił tamte pół roku i szanse na awans, przegrał z topką tamtego sezonu wszystkie mecze, zawalił awans w meczu z ZS i w barażach z Puszczą, w tym sezonie przegrywał z każdym, z dołem tabeli szczególnie, dzięki czemu jesteśmy po środku stawki, na półmetku sezonu. No jak nic, szacunek i podziękowania się należą, bo to był kawał świetnej pracy przez ten rok wykonany.
Dzięki niemu klub jest na ostatniej prostej do awansu. Jeszcze dobrze by było podziękować teraz Wujowi i reszcie. Ida święta więc pasuje ta słodko pierdząca atmosfera. Każdemu dziękujmy, szanujmy, tyle co oni wszyscy przez ostatnie 5 lat dla Wisły zrobili, to mało kto w historii klubu zrobił. |
szneka :
Zajebiście słabym jesteś człowiekiem, jeśli dla ciebie (celowo z małej) szacunek należy się tylko tym, którym się udało. Kij tam jakaś wierność, kij tam przywiązanie, wiślackie korzenie, kij tam serce włożone w pracę, czy miłość do klubu (tak - po tylu latach Radka w Wiśle śmiało można pisać o miłości). Bardzo się ucieszyłem z dymisji Sobola. Uważam, że był za słaby. Dostał uczciwą szansę, przepracował ponad rok na stanowisku, miał czas wypracować własny styl - nie dał sobie rady. Czas na kogoś nowego. Miejmy nadzieję lepszego. A Radkowi życzę powodzenia w życiu i pracy. Tak po ludzku. tobie życzę szneka, aby twoje zaangażowanie i wysiłek w czymś dla ciebie ważnym ktoś skwitował 'won'. Zasługujesz na to. |
Co się dzieje, moje drogie Wisłoki? Mam dla Was najświeższe wieści z królewskiego świata Wisły Kraków! Prezes Jarosław Królewski przypadkiem wpadł na trop szokującego zdarzenia w życiu naszego trenera, Radosława Sobolewskiego. Ale spokojnie, gdzieś na dalekim horyzoncie czai się absurd i śmiech! Przygotujcie się na tę historię!
Otóż pewnego pięknie słonecznego dnia, gdysmy wszyscy rozgrzewali się na boisku, nagle z oddali usłyszeliśmy hałas młotka. Tak, dobrze słyszycie! Prezes Królewski postanowił odwiedzić szatnię, a tam⌠no cóż, zastał mały prawdziwy spektakl! Okazało się, że szanowny trener Sobolewski postanowił uczcić swoje zbliżające się wesele przedwcześnie, w nieco ryzykowny dla niego sposób. Ale nie powiedziałem jeszcze wszystkiego! Na jego wybrankę⌠lub raczej âmorenęâ (bo tak nazwał ją prezes), złożyła się zaledwie piątka lat! Tak, drodzy kibice, dostaliśmy prawdziwą wieść o "seksie przedmałżeńskim" Sobolewskiego z⌠małą Wisłóweczką! I wiecie co? Prezes Królewski, głęboko wierzący człowiek, był tak wstrząśnięty tym widowiskiem, że skręciło mu się w głowie. Postanowił zatem podjąć drakońską decyzję, wyrzucając Sobolewskiego ze stanowiska trenera! Jaki absurd, prawda? Wisła Kraków zawsze dawała nam emocje, ale takie historie to naprawdę wyjątkowa gratka! Mam nadzieję, że nasz nowy trener okaże się nieco bardziej przewidywalnym kandydatem (jeśli nie zejdziemy na absurdalne tematy...). â˝ No to trzymajmy kciuki za naszą Wisłę, która nawet poza boiskiem potrafi sprawiać nam sporą dawkę śmiechu i szokujących plotek! Niech żyje piłka nożna, niech żyje Wisła Kraków! |
Simone:
Nie każdemu któremu się udaje ale każdemu kto potrafi odejść we właściwym momencie dla klubu czy projektu który darzy miłością. nieumiejętność powiedzenia dość po serii żenujących meczów? Zawalił awans rok temu, gdyby wtedy nie przyjął oferty prowadzenia zespołu to masz rację szacunek za wiosnę zeszłego roku się należał. Ten sezon to jedna wielka kompromitacja póki co. gdzie widziałeś serce i zaangażowanie? Jeśli kochał ten klub to po żenadzie z Chrobrym czy Tychami powinien odejść. Brnął dalej w to bagno, pokazując ego niezniszczalnego i nieomylnego. Wymyślając jak to się zna na taktyce np. Dostał jak na 1 ligę drużynę kozaków,. Teraz powinniśmy mieć 15 wygranych i jakieś dwie przypadkowe porażki tudzież remisy. Gdzie jesteśmy? Zniszczył drużynę, cofnął każdego zawodnika, spowodował problemy finansowe klubu większe niż są poprzez słabą grę piłkarzy a co za tym idzie niższą frekwencję. Masz rację powodzenia w życiu prywatnym jak najbardziej ale od Wisły jak najdalej. |
Szneka, 100% racji. Za to jak trzymał się kurczowo stołka, stracił szacunek w moich oczach i sądzę wielu kibiców Wisły, bezpowrotnie.
|
@Simeone: szneka Cię zaorał z klasą. Ty ciskałeś w niego inwektywami (bo co sobie w necie popisałeś to twoje). On w odpowiedzi nie jechał ad personam, tylko zmiażdżył Cię argumentami.
Miazga. Usuń konto (ale to tylko hint, możesz oczywiście dalej leczyć kompleksy jako anonim w necie :) ) |
W sumie szneka 100% racji. s1mone wylał swoje znane kompleksy legend, dodatkowo jeszcze próbował adwersarza pokazać jako świnię, ale merytorycznie jak zwykle - zero.
Sobolewski udawał nieomylnego, ba - kompletnie się ośmieszał opowiadając że jest jednym z największych ekspertów od SFG w kraju (kilka meczy temu: jeden gol na 100 rożnych, każda wrzutka w nasze pole karne to czeski film) albo świetnym taktykiem. Opowiadał mnóstwo rzeczy, niestety z zerowym pokryciem w rzeczywistości. Mógł podać się do dymisji zanim doprowadził do tragedii. Wolał trwać, mimo ewidentnego braku talentu i pojęcia co robi. Wyniki, statystyki mówią wszystko. Jedyny plus że zszedł sam z listy płac, ale bez jaj - zrobił to kiedy było już niemal pewne że i tak go zwolnią. |
No cóż, może trochę za późno, ale jednak honorowo .
Na ocenę pracy przyjdzie czas. |
Cytat:
Ocena może być tylko jedna. |
Cytat:
|
Honorowo a może jednak pod presją kibiców? Może już mu psycha siadła z niemocy?
Gdzie tu honor? Po prostu odszedł sobie. Honor to by zachował gdyby teraz zrobił konferencje i wyjaśnił co było nie tak, dlaczego nie było wyników, albo, że się ze wszystkim mylił i oszukiwał na konferencjach przed i pomeczowych odnośnie mówienia o swoich umiejętnościach lub wiary w zespół. Po raz kolejny zawalamy sezon, cały plan na prowadzenie klubu i wszystko się rozchodzi po kościach. Nikt nie wskazuje winnego, wychodzi na to, że tak po prostu jest, każdy świetnie pracuje, tylko wyników nie ma. W takim razie po co piłkarze lepsi, trener? Skoro i tak wszystko w Wiśle jest dziełem przypadku czy innych niewyjaśnionych okoliczności? Sobol zawalił temat po całości i ocena jego pracy oraz zachowania może być jedynie tragiczna. Najgorsze jest to, że zarówno on i Jaro będa teraz siedzieć cicho, albo sobie słodzić w wywiadach jak t świetnie pracowali/pracują dla Wisły. A ja zamiast kłamstw i słodkiego pierdzenia, to bym wolał w końcu usłyszeć prawdę, żeby ktoś wyłożył kawę na ławę, powiedział co jest nie tak w tym klubie, kto był/jest winien słabych wyników. Dopóki tego nie bęzie to ciągle nas ta sama historia czeka i napalanie się, ze teraz może przyjdzie supcio trener jest bez sensu. |
po ZS i zimnej szmacie w ryj od Puszczy, powinna pojsc dyscyplinarka a nie lizanie sie po fiutach. Tak to juz mamy położony ten sezon i jak ktos myśli ze sie dźwigniemy z tej dupy to powodzenia.
|
Cytat:
Ryba psuje się od głowy. Wymień mi jedną, słownie jedną dobrą decyzję podjętą przez TRIO od stycznia 2019 albo przez Królewskiego przez ostatni rok? Królewskiemu się ubzdurało, że każda osoba może nabyć umiejętności do każdej pracy - to jest tylko kwestia czasu jego zdaniem. Stąd to jego pieprzenie o "inwestowaniu w ludzi", pompowanie ich. Dlatego w klubie, na wszystkich stanowiskach jest tak mało fachowców. Oni wszyscy się uczą. Tylko że mało kto się nadaje. A druga sprawa, to jego ego pozwala mu wierzyć, że naprawdę zmieni futbol, od PZPNu począwszy. I w związku z tym toczy sobie wojenkę z każdym. |
Delgado napisał(a):
@Simeone: szneka Cię zaorał z klasą. Ty ciskałeś w niego inwektywami (bo co sobie w necie popisałeś to twoje). On w odpowiedzi nie jechał ad personam, tylko zmiażdżył Cię argumentami. Miazga. Usuń konto (ale to tylko hint, możesz oczywiście dalej leczyć kompleksy jako anonim w necie :) ) O, kolejny gość który nie rozumie, że szacunek się Sobolewskiemu należy niezależnie czy był dobrym trenerem czy złym. Cudnie. Skoro taki jesteś pro-won to może mu powiesz to w twarz? Nie? Głupio by było? Jak na moje to Sobol podał się do dymisji jak zrozumiał, że sobie nie poradzi. To jest ambitny facet i jestem przekonany, że wierzył w swoją pracę - z resztą jak każdy człowiek. Nawet jeśli jest słabym trenerem (tak uważam) to on nie koniecznie sobie z tego zdaje sprawę. Na pewno miał dobre intencje. Konto możesz sobie sam usuwać dziecko. Co do ad personam - to mnie nie rozśmieszaj. Chłop zachował się jak burak w stosunku do jakby nie było legendy klubu i usłyszał w odpowiedzi ode mnie to na co zasłużył. Won do Sobola to można pisać na forach sąsiadki, nie u nas. Jeśli tego nie rozumiesz to nie mój problem. Sobolewskiemu należy się krytyka, zła ocena za prowadzenie drużyny, wytykanie błędów i zwolnienie. Ale brak szacunku? To co nagle się okazało, zę to nie on grał w naszym klubie blisko dekadę i pozostał w klubie podczas gdy inni odchodzili grać za granicę w pogoni za kasą?? To nie on płakał jak dziecko jak go nasi włodarze żegnali przedwcześnie?? To nie on nie cieszył się z bramek Górnika przeciwko nam z szacunku do klubu??? No kurde widzi mi się, że to jakiś inny Radek był. Ale spoko, masz rację, szneka guru forum i życia:rotfl:. Wolfy ma Aspergera. Poza tym jako jeden z niewielu forumowiczów potrafi mnie czasem rozśmieszyć. Jemu wybaczam. |
Wiesz czemu nie nalezy sie szacunek sobolewskiemu? Bo walnie przylozyl reke do pogrzebania Wisly na dobre.
Nikt kto do tego przyklada reke nie zasluguje nawet na gram szacunku. Ptfu. |
Simeone się spłacze i wszystkim adwersarzom pojedzie ad personam?
Nowe, nie znałem. Przybij sobie piątkę z naszymi właścicielami. |
Cytat:
|
O, to super.
Ewidentnie na tym forum pozostali w większości frustraci, więc sobie faktycznie podaruje dyskusje.. Przynajmniej na jakiś czas. Fora sąsiadki też mnie nie interesują, a normalnych kibiców Wisły tu prawie nie ma.... Sobol stracił szacunek, bo zawalił sezon. Super rozumowanie.. A jakby mu wyszło i wygrał 3 ostatnie mecze to byłby ok a tak won Radku, jesteś niegodny podania ręki :D Boże co za banda etycznych i moralnych zer. Eot z mojej strony. |
Cytat:
|
No pecha miał jak nie śnieg w Niecieczy to kartoflisko u siebie więc drużyna bazująca na technice poległa - pechowiec roku.
|
Cytat:
Sobol to zawalił już dwa sezony ale jakby przez brak umiejętności stracił szacunek to faktycznie byłoby to dziwne. Tu bardziej chodzi o kurczowe trzymanie się stołka,olewanie kibiców czy buńczuczne wypowiedzi. Rozmienił nam się Radosław na drobne podobnie zresztą jak Kuba czy Jaro.Może to jakaś choroba ? |
Cytat:
|
Dodajcie jedną ważną rzecz do tego zdania, ze Sobol zawalił dwa sezony.
Mianowicie SOBOL ZAWALIŁ DWA SEZONY W I LIDZE! |
s1mone,
Ty jestes z tych, ktorzy jak im szczaja na twarz to mowia, ze deszcz pada i sie usmiechaja, mowiac jaka to cudowna ciepla wiosenna mzawka ;-) |
Trzeba być jebniętym, żeby w jakikolwiek sposób bronić tego parodysty.
Na dodatek nagminne używanie wobec niego sformułowania "legenda" to absurd. Na czym polega jego legendarność? |
Radosław Sobolewski nie był ani nie jest legendą Wisły...
To był piłkarz, jakich w Wiśle grało naprawdę sporo. Co sprawiło, że został legendą? łzy na konferencji? Bez jaj... |
Cytat:
|
Jakby nie było blisko 250 meczów u nas zagrał. "Legenda" to pewnie za duże słowo, ale na pewno był tutaj kimś więcej, niż kolejnym najemnikiem.
No ale było minęło, bilans jako trener ma u nas tragiczny: spadek (jako asystent), brak awansu, pozostawienie klubu na miejscu poza barażami. Najważniejsze mecze w sezonie - każdy w dupę. Regularne tracenie bramek po SFG, nawet gdy byliśmy w przewadze liczebnej w polu karnym. Brak zagrożenia po naszych SFG (poza bezpośrednimi strzałami). Brak zgrania miedzy zawodnikami, i tak dalej, i tak dalej... |
Odpowiedż na obydwa pytania brzmi-na niczym.
Szacunek za postawę na boisku a legendarność to zupełnie różne sprawy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To jest tylko lista bardzo dobrych piłkarzy, których dobrze wspominasz. Dla Ciebie mogą to być legendy. Sobolewski pasuje tak samo, a nawet lepiej od kilku na tej liście... Nie sprawdził się jako trener, nie powinien w ogóle dostać Wisły w tym sezonie. Winę ponosi przede wszystkim Królewski, potem Kiko. Do czego zmierzam - Sobolewski nie nadawał się na trenera Wisły w tym momencie. Powinno się go było zwolnić maks przy pierwszej przerwie reprezentacji. Ostatecznie zachował się fair i zrzekł pieniędzy. |
Cytat:
|
Cytat:
No daj spokój... Baszczyński? No można dyskutować... Sarnat, Pater ,Kulawik- no gdzie Rzym , a gdzie Krym... Tak w ogóle, pojęcie LEGENDA jest bardzo nieostre a wręcz w dzisiejszych czasach nieadekwatne. Czas realnych legend ( rozumianych jako piłkarzy grających od wychowanka do końca kariery w jednym klubie, odciskających swoje piętno w historii drużyny) zakończył się w latach siedemdziesiątych , góra osiemdziesiątych. Nastąpiło to w momencie jak w piłce zaczął rządzić pieniądz. Teraz pod pojęciem "legenda" kryje się raczej zawodnik, który grał w danym klubie, osiągnął wraz z tym klubem sukcesy, wywierał na jego grę niekwestionowany wpływ oraz pokazywał w grze charakter i umiejętności. No to popatrzmy na Sobolewskiego w Wiśle. Jako zawodnik 9 lat gry, 4 mistrzostwa , gra w pucharach, kapitan zespołu przez parę lat. A jako trener? Sukcesy: Wieloletni asystent , samodzielne poprowadzenie Wisły w słynnym meczu z corupcjovią 1:4 (+jako bonus "zaoranie" Probierza) Porażki: Ostatni rok, choć nie należy zapominać o fantastycznej serii wiosennej |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
dziadzie,
Ty po prostu napisales, ze sobol nie ma zadnych, ale to zadnych sukcesow :-) moze nieswiadomie, ale tak wyszlo :-) |
Tak, zatrudnienie trenera jako dyrektora, a dyrektora jako trenera to pomysł, który pasuje do Wisły. A pasuje do Wisły, bo jest niedorzeczny - szanse na to, że ktoś, kto (prawie) nie pracował jako trener będzie dobrym trenerem są mniejsze niż małe.
Jeśli to prawda, to jest to kolejna rzecz, która źle świadczy o Królewskim. |
Cytat:
Rozumiem, że wg Ciebie np. zdobycie 4 MP z drużyną nie jest jego sukcesem? Jeśli tak , to nie kontynuujmy tej dyskusji... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl