![]() |
Kupujesz karnet za 190 PLn i masz w tym 9 meczy...To potrzeba rozumiem sprzedawac za 15 pLN bilet żebys przyszedł jeden z drugim??? Załozę się że malkontenci przyviegną na mecz Lechem w sile dotąd niespodziewanej gdzie bilety będa po 50 PLN. Wiadomo...Przeciez nie chodzi sie na mecze dla Wisły. ;-)
|
Cytat:
Dla mnie i dla wielu z was to nie problem... Ja tylko zwiracam uwagę na to, że jesli klub chce sciągać "nowych" kibiców o pardon klientów cenami biletów - 40- 50 zł... na mecz ligowy Wiła-Ruch... to nie scągnie... Sciągnie na Legie, na Lige Mistrzów czy grupy LE tak jak w Poznaniu. Powiedzmy sobie szczerze, kibiców w Polsce mamy słabych, a Ci fanatyczni są nieliczni... Widac to u nas jak na dłoni... Ci ktorzy dadzą 190 zł i zapełnią całą trybunę jest 6 tys. do tego kilka tysiecy ktorzy dadzą wiecej i pójda na prostą bo ich stać i Wisłe kochają... A gdzie reszta? te 33 tysiace? Ma w dupie Wisłe... przyjdą jak będzie tanio, wygodnie, i będzie pachniało medialnym wydarzeniem... coś a'la show z TVn-u. To samo w Poznaniu... Na lige chodzi 18- 22 tys ludzi... Przyjedzie City i nagle pół miasta zapomina, że burdy, bluzgi, chamstwo, opluwanie itd. Taka niestety rzeczywistość... dlatego akcja Belfasta zajawiania młodych Wisłą jako ABG jest akcją szczególną, na co nie powinniśmy szczędzić ani kasy ani chęci. |
Z tymi barwami to przesadziliscie :) Szaliki byly rozdawane pod stadionem :) Kibicow moze maja max 3 tys. Srednio ich chyba 1 tysiac przychodzilo, mozna powiedziec, produkt marginalny:) Dlatego z tym hip hura to bym poczekal:)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Najmniejsza frekwencja: Lech Poznań 1-1 Amica Wronki 25 marca, 18:30 (4.500) Najwieksza frekwencja Lech Poznań 1-0 Legia Warszawa 30 września, 20:00 (26.000) Srednio ok 9-10tys Sezon dokladnie z przed 6 lat. |
Cytat:
TO są dane waszego sezonu sprzed 6 lat Średniej nie liczyłem |
hahaha... no nie ma to jak suche fakty :)
|
Cytat:
http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...ba_15_056.html W Poznaniu tez nie dorośli. No ale im pewnie klub rozdał te karnety. Bez odpowiedzi. |
Cytat:
Nawet dokładnie 6 lat temu (z małym marginesem) - dokładny tysiak w meczu z Polonią W-wa |
A jesli chodzilo o nieistniejacy juz dzisiaj klub KKS Lech Poznan to (z 90minut.pl):
21 wrzesnia 2004 Lech Poznań - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2-0 1500 widzów na meczu zgodowym! Dwa tygodnie pozniej, 6 pazdziernika 2004 kolejny mecz zgodowy z Arką Gdynia - widzow 3000. Kibice sukcesu i tyle. Masz jeszcze cos do dodania? Zanim stwierdzisz ze to byl Puchar Polski i w tym samym czasie na meczu z Legia bylo 17.000 to sam sobie odpowiedz czy to powinno miec znaczenie dla tej "rzeszy wiernych fanatykow Kolejorza". Nam liga ani rywal nie przeszkadzal aby na ten sam PP na mecze z hitowymi druzynami jak Koszarawa Zywiec, Szczakowianka i Tloki Gorzyce przychodzilo po 6 tys ludzi. Alez wtedy ....zilo... |
PEWNIE ZE MAM:) obecny Puchar Polski, ostatnia runda:
Wisła Kraków 0-1 Podbeskidzie Bielsko-Biała 1 marca, 20:30 (8.000) Lech Poznań 0-1 Polonia Warszawa 20 lutego, 15:30 (20.000) Milego dnia :D |
Cytat:
|
Czyli idziesz ogladac przeciwnika niz Wisle ?:) Jak u nas teraz bedzie wiecej z Podbeskidziem to bedziecie pisac ze to polfinal to co innego niz cwiercfinal:) Dla zakonczenia bezensownej licytacji popatrzcie na post Jotki.
ps. orzeu, rzeczywiscie musimy byc kibicami sukcesu skoro przez 15 lat zdobylismy az jeden PP i jedno mistrzostwo:) |
Cytat:
|
Trzeba pamiętać, że obecny okres jest dla amikowców najlepszym w historii klubu (mistrzostwo + puchary). Dlatego taki run na karnety. Chociaż jak widać nie daje to i tak jakiegos większego przełożenia na frekwencje. Mając jako pierwsi oddany cały stadion i tak zapełniają go w połowie w meczach ligowych.
U nas z kolei po zeszłorocznej wtopie, zespół w przebudowie montowany na nowo, minie trochę czasu zanim skusi swoją grą większą ilość ludzi. No i ceny biletów robią swoje. |
Cytat:
|
Studio zobacz sobie jaki macie potencjał. Cała Wielkopolska i okolice to Lech, u nas w Małopolsce i okolicy jest Wisła,Cracovia,Hutnik,Sandecja,Korona Kielce i cały Śląsk w pobliżu, który ma swoje fan cluby juz w Małopolsce. Nie zazdroszczę wam tego bo atrakcji u was wogóle nie ma a u nas cały czas trzeba rywalizować na mieście na każdym kroku
|
orzeu, mi rowniez nie o to chodzilo, to wy zaczeliscie liczbami rzucac, kibice suckesu to byli na Man city, Juve czy Salzburg, na Brage juz wszystkie bilety sie nie sprzedaly, sprzedadza sie pewnie jeszcze na Legie i to koniec, chyba ze w ostatni mecz o mistrza bedziemy walczyc co byloby cudem.
Ale nie pozwole rzucac haslami ze jestesmy kibicami sukcesu jak taka frekwencje mamy budowana od ladnych paru lat gdzie mistrza nie mamy co roku. Jaro ale czy to nasza wina? Spieranie sie o frekwencje czy doping kompletnie nie ma sensu bo na to wszystko sklada sie wiele czynnikow, czasem nie zaleznych od nas samych. |
Cytat:
że w niedziele jednak troche wiecej kibiców przychodzi na takie mecze niż we wtorek |
|
|
Sprzedaż piwa na polskich stadionach będzie możliwa wyłącznie na meczach mistrzostw Europy, choć wcześniej resort spraw wewnętrznych przekonywał, że kibicom można uprzyjemnić życie także na spotkaniach ligowych. Zmiana decyzji MSWiA to efekt wydarzeń w Kownie i burd wywołanych przez polskich pseudokibiców.
Kilka dni po tych zamieszkach zebrał się komitet ds. bezpieczeństwa na Euro, który opiniował ostateczny kształt specustawy dotyczącej mistrzostw... więcej tutaj |
To my, kibole!
http://futbolnet.pl/wiadomosci/to-my-kibole Skąd ten strach? http://www.fanslask.pl/?p=5245 |
|
A ja chciałbym się odnieść do zupełnie innej kwestii - mianowicie modelu kibicowania.
Oglądam teraz mecz (derby Polski :rotfl:) Lecha z Legią i tak mnie zastanawia jedna rzecz - czemu zawsze na meczach Lecha zamiast kibicowania jest takie "buczenie"? Nie mówie tego ze złośliwością, ale naprawdę staram się wsłuchać w to co śpiewają i za cholerę nie mogę. Jedynie PZPN, PZPN jest dobrze słyszalne. Próbowałem przy jakimś cornerze się wsłuchać i udało mi się wyróżnić "gola, gola, gola". Natomiast przez resztę meczu to jest takie buczenie, owszem, melodyjne, rytmiczne, z klaskaniem, zmiany piosenek i tak dalej, ale za cholerę nie da się niczego zrozumieć. Czy jest to kwestia nieskoordynowania i ilości kibiców? Nie sądzę, bo na innych meczach Lecha (gdzie nie ma 36 tys) jest to samo, dla odmiany czy na Legii, czy no chociażby u nas bardzo dobrze słychać co się śpiewa. Są przerwy, jest ".......nięcie", jest zupełnie inny model kibicowania. No cóż, każdy woli co innego, natomiast z perspektywy tv wydaje mi się że taki doping a la Wisła wychodzi mega lepiej niż takie buczenie cały mecz :) |
Oprawa Amiki:
http://legionisci.com/photos11w/11lech2T_f9.jpg |
Cytat:
|
Szechter, "Gówno Prawda" na meczu z Zagłębiem, faktycznie dają radę Legioniści :D
Ale powiedzmy wprost - są bezsprzecznie najlepsi w kraju. |
http://renata.rudecka-kalinowska.sal...e-do-dzialania
I już wiadomo kto sie kryje za spontanicznymi inaczej akcji kiboli. Ta baba pisze na serio. To nie ironia, ani przegrany zakład. Różni debile piszą w internecie, ale ta baba pobiła ".......ony poziom dna" gazwybu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl