![]() |
Jest na wypożyczeniu i nie gra...
|
Cytat:
|
Coś wiadomo o Junce i Muli?
Te urazy wydawały się raczej poważne, ale widzę, że jak na razie nie ma info.... Różnie to bywa. Patrząc na przeszłość Junki to nie jestem optymistą..... ;( |
U Junki obstawiam wiązadło czyli dłuższa przerwa. Mula cholera wie, ale juz w poprzedmim meczu zszedł więc to może jakieś przeciążenie.
|
Cytat:
Jeśli miałby grać chociaż pół rundy to i tak bym nim nie pogardził, o ile miałby jakiegoś konkretnego zmiennika (Pietrzak?) Miejmy nadzieję że to co najwyżej naciągnięcie. Jak naderwanie to może na baraże nie zdążyć. |
Junca się rozłożył przed decydująca fazą sezonu , tragedia :neutral:
|
Karcz powiedział, że Młyński był chory w poprzednim tygodniu i dlatego nie grał, bo nie doszedł jeszcze do siebie. Było to wcześniej, czy tylko mi umknęło?
Pewnie przyszłego meczu będzie jednak pierwszy do wskoczenia do składu od początku meczu. Liczę na to, że może w tej zmienionej sytuacji się lepiej odnajdzie (bo muszę, lepszych opcji nie mamy). Pamiętam taki wywiad na początku rundy, gdzie pytany o nowych skrzydłowych mówił o twardej walce o plac, ale wiary w tym nie widziałem żadnej, ja miałem osobiście wrażenie, że on się poddał na dzień dobry. |
Info o Młyńskim było na konferencji pomeczowej Sobolewksieho.
Młyński miał nieliczne występ gdzie z ławki cokolwiek wnosił. Jego najlepsze występy które mam w pamięci, były gdy wychodzi w podstawowym składzie. Być może to aspekt psychologiczny. |
Cytat:
Nie mitologizujmy też wcześniejszej postawy Młyńskiego - chłopak przed Arką strzelał gola co OK 500 minut, dobrych meczy miał raptem kilka. Tak naprawdę nie wiem nawet czy skrzydło to najlepsza pozycja dla niego, bo jego atuty to jednak strzał, zwody - groźny jest przede wszystkim przed polem karnym albo w, nie z boku. Tyle że Fernandeza nie wygryzie, a poza tym nie mamy skrzydłowych na ławkę, dlatego jedyna opcja dla niego to kaleczenie na skrzydle. Jeżeli Mula nie wyzdrowieje to z Chojniczanką dostanie szansę od pierwszej minuty pewnie więc wszystko zależy od niego. Jak będzie nadal tak zawodził to ma spore szanse wylądować na liście transferowej albo trybunach w następnym sezonie. |
Cytat:
Zważając na to jak bardzo zdawkowe są informacje na temat leczenie/rehabilitacji to niestety wygląda to bardzo,bardzo kiepsko :( |
Pewnie Out do końca sezonu, ale nie chca tego wprost napisac zeby morale nie padly. Biorąc pod uwagę króciutki kocyk jakim jest nasza ławka to szanse na awans w tym momencie spadły o kilkanaście procent.
|
Moim zdaniem to koniec sezonu dla Junci
Mula być moze zdązy na baraże |
Nie ma co na starcie zakładać najgorszego scenariusza. Na pewno jest to dla nas potężny cios.
|
Fenomenalny gol Igbekeme w meczu Wisła 3-0 Chojniczanka:
https://www.youtube.com/watch?v=v7dZ59M8fG0#t=4m56s Dziennikarze i zwykli obserwatorzy zastanawiają się jakim cudem udało się do Wisły ściągnąć takiego piłkarza jak Igbekeme. Podobnie wygląda sprawa z Juncą. |
Fenomenalny gol Bartosza Jarocha w meczu Wisła 2-1 Termalika:
https://www.youtube.com/watch?v=v7UXXZveWJM#t=5m18s |
Cytat:
No to już wiadomo po co przyjechali agenci Luisa do Krakowa... :cenzura: |
Pewnie go nie zdołamy zatrzymać, szkoda. Czy można marzyć, że będzie grał na 100 procent w pozostałych meczach w Wiśle?
|
.
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Bez awansu nie mamy szans na zatrzymanie go u nas.
Chłop ma prawie 30 na karku i przed sobą ze 4 sezony gry na najwyższym poziomie, więc siłą rzeczy z następnego kontraktu musi się ustawić na resztę życia. Nawet w przypadku awansu, jeśli np. taki Lech zaproponuje mu zarobki o np. 50k euro rocznie wyższe, niż my, to co by go tu miało niby zatrzymać? |
On w sumie już chyba się ustawił.
|
Cytat:
Ale z awansem to raczej jesteśmy w stanie powalczyć. Zwłaszcza, że u nas gra, a w Lechu czy Legii niekoniecznie. Zwłaszcza, że sprawa właściciela nie została wyjaśniona. |
Jeżeli Luis rzeczywiście u nas zarabia na poziomie 120K miesięcznie, to trochę ciężko mi uwierzyć żeby Lech/Legia aż tak znacząco przebili ofertę.
W przypadku awansu, po cichu liczę, że hiszpański "profil" Wisły może być jakimś argument za pozostaniem w nas. |
Cytat:
nie ma czegoś takiego wyobraź sobie ze masz 30 lat i na koncie w banku 3 miliony pln sięgniesz po kolejny milion czy olejesz ? i nie mówie tu o zrobieniu gały mężczyźnie pod adasiem o 12 w niedziele , a tylko o dalsze wykonywanie zawodu tylko w innym zakładzie pracy |
3 miliony pln w banku to jest pikuś, jeśli piłkarz szybko po zakończeniu kariery nie przestawi się na życie 2-3 poziomy niżej. Zamiast Panamery jakiś Golf, zamiast wynajmowania domu za 15k miesięcznie mieszkanie w bloku etc. Przy rozrzutnym trybie życia 3 bańki można przehulać w mgnieniu oka, a większość tych chłopaków potrafi tylko kopać w piłkę, więc po zakończeniu kariery muszą niejednokrotnie przeżyć następne 30+ lat z oszczędności.
|
Mialem to napisac, ze 3 mln zlotych to slabe zabezpieczenie, szczegolnie jak sie nie inwestowalo i nie ma jakichs aktywow, biorac pod uwage poziom zycia przecietnego pilkarza ;-)
|
ale panowie , potwierdzacie przecież to co napisałem
a zmieniając temat przede wszystkim należy przedłużyć Szota ! a no i jeszcze: https://i.ibb.co/3sB2j5r/be.png |
Mecz na farcie Biegańskiego. Instynktowne obrony. Śmiem twierdzić, że długo trzeba będzie czekać na taki następny.
A już stwierdzenie w innym temacie, że to najlepszy bramkarz polski od czasów Fabiańskiego, to niezły odlot i kawał sezonu :D Jest to bramkarz o mocno przeciętnych umiejętnościach, niewystarczający poziomem na ekstraklasę. |
Strzelali w niego to bronil...
|
ja pitole, nie dogodzi, Biegański zajebisty
|
No nie. Strzelali w niego. Trzeba mu dziękować za to, że stał tam gdzie powinien i nie schował się jak strzelali? Litości.
|
Cytat:
BRONI TYLKO WTEDY JAK W NIEGO TRAFIĄ. A jak w niego trafią to się zachowuje jak na fotce. Żenada. Gdyby wybił pierwszy strzał Bielska który przeleciał mu tuż nad głową to mógłby się puszyć jak paw. Ale nie wybił, bo siadł na dupie i gdyby nie ręka to byłoby wielkie g... a nie wygrana. To, że obijali go jak drewniany kołek wbity w ziemię to dokładnie taka jego zasługa jak drewnianego kołka. Ale w jego mniemaniu jest wspaniały :rotfl: |
Dokładnie, bardzo mierny bramkarz. Mecz farta czasem się zdarzy. Niestety nie jest to bramkarz na ekstraklasę. Nie broni nic ponadto co w niego leci, nie daje żadnej wartości dodanej, czytaj nie broni strzałów wydawałoby się nie do wyjęcia.
Niestety ale od lat Wisła ma problemy z bramkarzami, a też mma wrażenie, że funkcja ta w transferach jest traktowana wiadomo jak. Szkoda. |
Biegański nie jest Pareika, ale jest BARDZO młody i ma już DUŻE doświadczenie, jest to zawodników na którym można zarobić w przeciągu 1-2 lat i pożegnać bez żalu, bo mamy na podobnym poziomie Brodę.
Nie przesadzajmy, bo wczoraj oprócz kilku fartowych interwencji wyjął bardzo groźną główkę na początku drugiej połowy. |
Nie wyjal z a to strzalu nad glowa, ktory byl jego obowiazkiem.
U niego ogolnie jest slabo z refleksem i to powinien mocno cwiczyc. I nie ma co podwzac, ze ma potencjal. Po prostu nie rozwija sie imho w takim tempie w jakim powinien. Moze to kwestia trenera bramkarzy, moze jego ograniczen, moze mentalu. Nie wiadomo. Ale nie mozna robic twierdzen, ze jak go druzyna przeciwna obija to zagral mega mecz, bo stal tam, gdzie kazdy inny bramkarz stac powinien. |
No właśnie, przecież Biegański ma dopiero 21 lat. Kiedy był tak młody bramkarz między słupkami Wisły, który był podstawowym piłkarzem tego klubu i jednym z tych, od którego zaczyna się ustalanie składu? Mi jest ciężko sobie kogoś takiego przypomnieć.. a do tego Biegański jest w chvj dojrzały, twardo stąpa po ziemi, nie gwiazdorzy. Wystarczy zerknąć na jego Instagram. Także psychika TOP, a umiejętności z czasem można podnieść. Zresztą on broni tak normalnie, po prostu robi swoje, że raczej nie ma się do czego przyczepić. No, te karne.. ale ponoć nie ma obronionych, tylko zle strzelone. Które zresztą wsadzały go na minę po katastrofalnych błędach obrońców Wisły.
Tutaj kilka jego interwencji z wczorajszego meczu Podbeskidzie 0-3 Wisła: https://www.youtube.com/watch?v=3KMmdV0UWWw |
Nie gwiazdorzy? :)
|
Cytat:
|
To, że piłka odbija się od niego jak od kołka, nie bierze się przypadkiem z tego, że jest w dobrym miejscu w dobrym czasie?
Wczorajsza parada przy strzale Bilińskiego to był czysty fart, normalny napastnik zmieściłby to w siatce i nie pomógłby w tym przypadku Buffon w szczycie formy - strzał z metra i praktycznie zerowe szanse na reakcję. Należy natomiast odnotować, że wyjął wczoraj strzał idący w światło bramki po dośrodkowaniu, który na pewno nie był łatwy. W poprzednich meczach też miał kilka udanych interwencji i raczej pomagał zespołowi swoją grą. Co do rzutów karnych bronionych przez Mikołaja... no cóż, nie potrafi tego robić, może się kiedyś nauczy :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl