![]() |
Do usunięcia. Szkoda dyskutować.
|
Jesteśmy w piździe i tyle. I to nie przez królewskiego czy innych ale przez własnych "kibiców" przez WSH, które ojebywało ten klub z kasy i z godności, które 13 krtonego mistrza Polski, który był w dobrej kondycji finansowej ogołociło do zera, a raczej an minus kilkadzieisąt mln złotych, bo klub się nie liczył a liczyło się aby była kasa na .....i, koks i dostatnie życie.
Od tego gówna się zaczeło i do dziś przez to gówno się tak sytuacja toczy. Póki co wychodzimy finansowo na nogi, tzn zaczynamy zmniejszać dług ale sportowo akurat teraz jest pyta. Mam nadzieję, że się sytuacja odwróci i jakoś się utrzymamy. Ale co do szukania winnych i robienia z kogoś wroga publicznego odpowiedzialnego za całe zło obecnie lub w przyszłości to co niektórzy widzę, że się obudzili minimum rok za późno. Trzeba było wtedy głośno krzyczeć kto jest kto i za co odpowiedzialny a nie teraz .......ić na ludzi, którzy - moim zdaniem - realnie pomagają jak nikt inny od czasu po Cupiale. Także trochę wstydu... |
Wehrmacht poważnie Ciebie dziwi, że ludzie czepiają się głównie Królewskiego i Obidzińskiego ? Pierwszy jest bardzo aktywny (tak wiem już, że to choroba) w internecie, a drugi ludzi traktuje jako słupki w sprawozdaniach.
Kwiecień owszem mógł sam wejść w Wisłę, ale otwarcie mówił, że sam nie da rady. Nie wiem na ile, to jest prawdą, ale z obecną ekipą ratunkową nie bardzo mu było po drodze, ale patrząc na jego dalsze zainteresowanie piłką coś w tym może być. Co do przyszłości, to jeśli organizacyjnie/finansowo nie klękniemy całkowicie, to sportowo uważam, że w ogonie tabeli, ale się utrzymamy na koniec sezonu. |
Cytat:
|
krzysiek311311
Popieram w całej rozciągłości. Też mi się wydaje, że to wszystko było robione pod wypromowanie firmy IT, brylowanie w mediach Pana Królewskiego itp... a wszystko inne mają w głębokim poważaniu. Sami trzymając dalej tego pseudo trenera wrzucają kamyczek do tego ogródka. |
Zapytajcie się pana Kwietnia (bo dla Wiślaków to Pan Kwiecień) co sądzi o korpo.......eniu pana Obidzyńskiego. I jaki to ma wpływ na faktyczne zarządzanie klubem sportowym w naszej sytuacji.
Tyle, więcej nie napiszę. |
Tak, dziwi mnie czepianie sie i atakowanie ludzi, ktorzy przeprowadzili nas przez to co przechodzilismy w styczniu. Dlatego w tym kraju pilka jest gdzie jest i nigdy z obsranego kibla nie wyjdzie. Jedyne co mozna osiagnac za zaangazowanie sie w pilke w Polsce, to predzej czy pozniej po kilku porazkach obrzucenie gownem i obrzyganie przez wszystkowiedzaca, nieomylna holote z dostepem do klawiatury. Oczywiscie w ogromnej wiekszosci poukrywana pod losowym obrazkiem z neta i przypadkowym zbitkiem liter w nicku. Ostatnie, naprawde ostatnie na co powinny patrzec osoby zarzadzajace tym klubem, to na zdanie chóru twitterowego czy forumowego. Juz predzej powinni sie horoskopami posilkowac.
|
Jaroo z tą dobrą kondycją finansową nie przesadzaj, bo sam Obi powiedział, że rządy Blondyny, to jakieś 10 mln w plecy.
Ajax na prawdę pytasz dlaczego po Kubie nikt nie jeździ ? Czy reprezentant kraju, mistrz Niemiec itp jest słabo wypromowany, że musiał udzielać Wiśle pożyczki ? Chciałbym przypomnieć, że to nie jego pierwsza pożyczka, a oddany procent i tak finalnie został w klubie, gość za grę w WIŚLE KRAKÓW zarabia mniej jak cieć na budowie i można jeszcze parę innych rzeczy dopisać. Wehrmacht właśnie teraz, jak nigdy nauczeni przeszłością powinniśmy z ograniczonym zaufaniem podchodzić do pewnych spraw. |
Ty masz za to nieprzypadkowy nick i swoją fotę w avatarze
do pana "Wermacht" choć w sumie czemu nie Waffen SS? |
Cytat:
Po ślepym uwielbieniu morderców i dilerów narkotyków zapaliła się lampka podejrzliwości czy aby Królewski złośliwie nie wciągnął Kuby w ratowanie Wisły żeby postawić hotel i sprzedawać więcej swoich programów w kiosku ruchu. Taaaaaaa wygląda legitymacyjne proszę się rozejść! |
Przydałaby się chyba konferencja prasowa z prawdziwego zdarzenia, bo jedna i druga strona forumowej barykady mocno odjeżdża ;)
|
Proszę Cię Kuby już nie mieszaj w to. Nikt tutaj nie pisał o hotelach i gruntach, na które mieli chrapkę. Po prostu spróbowali pomóc bez żadnego ryzyka, a z lekką korzyścią mimo wszystko i to cała filozofia.
Serek mniejsza z tym jeśli każdemu zależy na Wiśle i cała dyskusja mieści się w granicach dobrego smaku ;) |
Jeżeli klubu nie stać na nowego trenera to tym bardziej nie będzie stać na lepszych kopaczy vide utrzymanie w Ekstraklasie i koniec końców projekt ratowania klubu a obrazowo trupa sprzed kilku miesięcy zakończy się wnioskiem o upadłość z przyczyn prawnych i faktycznych.
|
Jak oceniacie obecną pracę Piotra Obidzińskiego? Bo jak dla mnie to na razie same porażki.
1. Relacje z miastem są beznadziejne. 2. Nie udało się wywalczyć niższych opłat za stadion. 3. Nie udało się rozłożyć na dłuższe raty długu w stosunku do miasta. 4. Miasto zabrało pieniądze z Canal+ zgodnie z ustaleniami z porozumienia z Sarapatą. 5. Brak zatrudnienia dyrektora sportowego. 6. Fatalne transfery, zbyt duża decyzyjność Stolarczyka. 7. Nie pozyskano żadnego sponsora, nawet od miasta nie udało się wytargować więcej. A przypominam, że to już będą 3 kwartały jego pracy. Najpierw z tylnego siedzenia, a od lipca bezpośrednio ze stanowiska prezesa. |
Cytat:
|
Cytat:
Punkt 1, 2, 3, 4 - nie możesz powiedzieć, że nie próbowali przedstawiać sensownych rozwiązań, prosić, tłumaczyć i apelować do władz miasta. Inna rzecz, że miasto miało w dupie Wisłę i nie chciało skorzystać np. z rozwiązania z bandami LED, które na Cracovii zostało przyjęte. Czy to wina Obidzińskiego, czy raczej poprzedników, którzy zrobili miasto w wała? Stąd też pewnie magistrat nie chciał z nami więcej gadać. 5, 6, 7 - zgodzę się, aczkolwiek sądzę, że duża decyzyjność trenera w temacie transferów nie jest błędem, bo to on układa taktykę i dobiera ludzi. Niestety, mam wrażenie że i kompetencje Stolara, i możliwości finansowe Wisły, były w tym względzie dość ograniczone. |
Cytat:
|
Obi ma fajną korpogadkę, dobrze czuje się w mediach (najlepiej w jemu przychylnym weszło - wiadomo, kumpel Leśnego) ale o piłce i Krakowie ma albo miał pojęcie niewielkie.
Próbował z miastem rozmów z pozycji silniejszego ale tym Majchra nie złamiesz, zwłaszcza jak ma wszystkie wartościowe karty w ręku. I do tego jeszcze dziwne akcje z odbieraniem cateringu w loży - jak dla mnie słabe. Propozycje składane przez klub były w zdecydowanej większości faktycznie niezgodne z prawem. Jeżeli miasto nie zdecyduje się na zwiększenie puli na promocję przez sport to nic z tego nie będzie. Dodatkowo miasto ma podpisane przez Sarapatę.cesje i nie musi nic robić. Hawranek i kilku innych radnych mówia, że jak Wisła padnie to miast będzie miało problem, bo nie odzyska długu a stadion będzie stał pusty. Ale jaki to jest problem dla miasta? Dużą część długu już odzyskało a te pozostałe 3 miliony to jest dla Krakowa pikuś a 1,8 mln rocznie przychodu (nie dochodu) z tytułu wynajmu stadionu? Kropelka w budżecie miejskim. A zmniejszenie długu to jest w najmniejszym stopniu zasługa Obiego. Pieniądze nasze (akcje + karnety dwa razy) i transfery Imaza, Kostala i Kolara. Nic poza tym. Ja tam póki co wielkich sukcesów zarządu nie widzę. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Zarząd i Rada przede wszystkim za dużo energii poświęcili na zaognianie konfliktu z miastem, gdy było wiadomo że długi po poprzednikach są zbyt duże by mieli ustąpić. Każdy kto obserwuje działania otoczenia Majchrowskiego wie że to musiało się tak skończyć.
|
Cytat:
Problemem podstawowym jest dla nas to, że posypała się strategia sportowa. Okazało się, że założenie "nie wzmacniajmy składu, jakoś to będzie, w razie czego będziemy się martwić w zimie" połączona z zaniedbaniem pionu sportowego przynosi więcej szkód niż pożytku. Tak, to niby prawda, że w podobnych warunkach kadrowych (łatanie składu juniorami, pół-kontuzjowanymi piłkarzami i przerzucaniem po pozycjach) zajęliśmy 9. miejsce na zakończenie rundy wiosennej. Tyle że wtedy mieliśmy bufor bezpieczeństwa w postaci punktów ugranych w rundzie jesiennej, na dobrą sprawę wystarczyło wygrać 3 kluczowe mecze i sprawa utrzymania była zamknięta. Tym razem tego luksusu nie mamy. Można sobie wiele obiecywać po okienku zimowym, tyle że: - znalezienie gotowych do walki na 100% od pierwszego meczu piłkarzy, dysponujących przy tym określoną jakością jest wtedy o wiele trudniejsze, - zwłaszcza jeśli ma się słaby pion sportowy i zrąbane relacje z agentami. W drużynie zepsuty jest balans pomiędzy młodzieżowcami i weteranami a (nawet przeciętnej, ale gwarantującej jako taką stabilność jakości) piłkarzami "w sile wieku". Przegapiliśmy okienko, w którym mieliśmy ściągnąć i spokojnie wprowadzić do zespołu tych ostatnich. W okienku zimowym zostaną nam albo etatowi wędrowcy z klubu do klubu (dla których spaść czy nie spaść zwykle nie jest specjalną motywacją, bo i tak za chwile pójdą gdzie indziej), albo zawodnicy do odbudowania, niegotowi do gry. |
Ej ale brak znalezienia sponsora/właściciela nie zrzucalbym na winę prezesa. Tylko przypominam, że od 6 lat każdy prezes niewzne skąd by był miał z tym problem a to dlatego, że nikt w ten syf nie ma zamiaru wchodzić :D już sama polska piłka jest sporym odstraszaczem a mówimy o klubie który jest w dupie na każdej dosłownie płaszczyźnie, serio :D przecież my nie mamy żadnych atutów, na miejscu takiego prominentnego inwestora już bym wolał zainwestować w Górnika Zabrze jeśli interesowalaby go tylko historia i przeszłe sukcesy oraz wierni kibice. Oni przynajmniej nie mają kosy z miastem; lokalnej konkurencji, nierentownego stadionu i 30 mln długu. A no i nie rządzili nimi gangsterzy przez 2 lata :D
|
Cytat:
Na samorząd nie możemy liczyć ani z punktu widzenia prawnego, ani na podstawie relacji osobowych. A żadna spółka państwowa do nas nie wejdzie biorąc pod uwagę historię naszych burzliwych relacji ze zorganizowanymi grupami przestępczymi. Prywatni sponsorzy w polskich realiach odpadają, zostaje nam tylko jedyna grupa inwestorów prywatnych zainteresowanych sponsoringiem w polskiej piłce nożnej, czyli firmy bukmacherskie. A takiego sponsora już mamy. Koniec tematu, z pustego i Salomon nie naleje. |
Obidziński z Jażdżyńskim przyjęli strategię Leśnodorskiego w Warszawie, tj zaszantażowanie miasta. Dodatkowo w dość ostentacyjny sposób, poprzez przeróżne wypowiedzi w mediach,a także bezpośrednio w spotkaniach z urzędnikami wręcz pouczali miasto, że tak naprawdę to robią im łaskę, że składają w ogóle jakieś propozycje, bo jak nie to miasto będzie mieć problem.
No nie, nie będzie, my mamy problem. Ja nie mówię, że sprawa jest łatwa, że Majcher w ogóle by się ugiął, ale my postawiliśmy na pójście na zwarcie, na chama, czym spaliliśmy wszystkie mosty. Tak, jak napisano wcześniej, redukcja długu to zasługa sprzedaży zawodników, kupna akcji przez kibiców i kupna karnetów przez kibiców. Wszystko poza tym ostatnim to jednorazowe akcje, bez szans na powtórzenie. Dowiedzieliśmy się poza tym, że Obidziński został Wiślakiem do końca życia i biega codziennie rano w naszej koszulce. Nie było aż tak oddanego Wiślaka w klubie od czasów Sarapaty |
To nie do końca tak jak piszesz. Nie wszystko wychodzi na światło dzienne.
|
Cytat:
Dlatego chłopaki zagrali na ostro. Inna sprawa, że brak znajomości realiów po pierwsze współpracy z jakimkolwiek samorządem w ogóle, a po drugie z lokalnym krakowskim piekiełkiem i starym wyjadaczem Majchrowskim w szczególności, jest w przypadku Obidzińskiego (o ile on za to odpowiada) wprost uderzająca. |
Przydałaby się teraz taka rozmowa motywacyjna z naszymi łajzami:
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kr...235.1551131223 Tylko nie ma się kto na trening przejść... |
Miasto chyba chce upadku Wisły bo inaczej ich działań (albo braku działań) nazwać nie można. Jak Wisła spadnie do 4 ligi to się włodarzom miasta oczy otworzą, ale wtedy będzie już za późno. Uj wie, czy w obecnej sytuacji taki reset nie wyszedłby nam na dobre? Zacząć wszystko od zera, bez długów z nowym inwestorem u sterów (dużo mówiło się o przejęciu Wisły przez małopolskich przedsiębiorców jeżeli ta będzie wolna od długów i kiboli) Prawda jest taka, że żeby zachować status quo musielibyśmy znaleźć frajera (czyt. inwestora) który pospłaca wielomilionowe długi i zainwestuje kolejne miliony w odbudowę klubu... Szczerze ? Coraz bardziej wątpię w taki scenariusz. Powiem więcej, to jest nierealne!
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl