Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Gwiaździsty 13.02.2013 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1298641)

No właśnie, wie ktos o reakcji tzw. rządu "polskiego" ? Co zrobił w obronie polskiej zawodniczki lżonej publicznie w taki sposób ? Wyobrażacie co by się działo, gdyby w Polsce izraelski tenisista w trakcie meczu był wyzywany od "żydowskich s....ów" ? Najpierw POlicyjna pacyfikacja sektoru, ambasador "polski" wezwany na dywanik w Izraelu, w światowych mediach nagonka, wynik spotkania anulowany - walkower, oświadczenie Światowego Kongresu Żydów, oświadczenie Tuska i Komorowskiego, potępiajace incydent i zapowiadające jeszcze większa walkę z ..kibolami, w lokalnych mediach programy publicystyczne z odpowiednim doborem rozmówców, gdzie uczestnicy domagają się stanowczej reakcji rządu, sądów i kościoła. Na koniec zajeły by się nimi sądy (najlepiej Tuleya sędzia sprawdzony, ewentualnie Milewski albo zawsze chętny awansować ktos inny) i tak z 5 lat więzienia (skoro za śpiewnie w czasie derbów nasz kibic dostał teraz na dniach 8 miesięcy więzienia).

Wpisywali się na forum miłosnicy ministra transportu Sławusia Nowaka i jego heroicznej walki z mordercami na drogach. Fajny news dla wszystkich niedoszłych morderców na drogach, nie korzystajcie w Polsce z klimatyzacji w trakcie jazdy bo zostaniecie .... mordercami: :)

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...tml#komentarze

Drozd 13.02.2013 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1298610)
To w końcu podpiął się, czy miał dokładnie taki sam jak pozostali członkowie grupy przyjaciół spójności ?
Tak właściwie, to po co oni się zorganizowali w tą jakąś śmieszną grupę przyjaciół spójności i odbywali spotkania, jak każdy mógł się sprzeciwić z osobna ?
Przynajmniej założenie, że się podpiął zyskało jakiś argument z twojej strony. Koronny argument oświeconej OCZYWISTOŚCI.


W tej kwestii jak widzę przeszliśmy do konkretów. Cieszy mnie to.

Dlaczego piszę, że Tusk ugrał obiecane przez siebie 300 mld zł w funduszach przeznaczonych dla Polski w ramach polityki spójności ?
Bo tak się faktycznie stało, dlatego tak piszę...

Brakuje do tej kwoty ? Ano tak.

Zapomniałem, że w prawie drozdounijnym z funduszów przewidzianych w ramach polityki spójności z góry potrącają kwotę jaką państwa członkowskie wpłacają w ramach dochodów budżetu UE.
Zapomniałem również o tym, że Tusk zapowiadał, iż będzie próbował wynegocjować kwotę 300 mld zł + kwota składki w ramach udziału Polski w dochodach budżetu UE.
A już na sam koniec zapomniałem o tym, że ja tak naprawdę napisałem, iż Wielki Tusk uzyskał ,,na czysto'' więcej kasy z budżetu UE niż Piękny Kazimierz.
Wybacz sklerozę.

Pamiętam pamiętam, już raz wałem się z kolega w dyskusję i zakończyła się poobnie. Czepianiem sie słówek i omijaniem rzeczywistości.

Nie Tusk ugrał, tylko co najmniej 10 państw korzystających z funduszu spójności, ale dla leminga to zawsze "Tusk ugrał".

Nie, w prawie mareqounijnym wypłacają 300 mld z góry nie prosząc o składkę.

Jesteś kolego Mareq krypto klakierem, a że ostatnio rzadko masz okazję do klaki wydawało by się tak ewidentną to popuściłeś wodze fantazji, a teraz kombinujesz.

Wiem że taki był zamysł twojego występu, nieszczęśliwie Paweł wrzucił wykresy z których wynika coś zupełnie przeciwnego i masz problem.

Drozd 13.02.2013 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1298653)
Nie myslalem ze to kiedys napisze, ale to pierwszy pożyteczny wpis forumowej Dorotki :)

I lepiej żebyś Pinokio nie pisał. Bo już teraz siedząc przy stole strącasz nosem zastawę. Nie długo cały wolny czas będziesz poświęcał na struganie :).

Ale do meritum. Dlaczegóż to ów wpis jest pożyteczny? Bardzo jestem ciekawy.

Worcester 13.02.2013 11:35

Spowolnienie w gospodarce widać także po wpływach do budżetu. Szczególnie w poborach z podatków pośrednich.

Cytat:

Wpływy podatkowe w całym 2012 r. dużo niższe od przewidzianych w ustawie budżetowej. Odpowiada za to przede wszystkim spowolnienie gospodarcze, ale znaczenie mają też nadmierny optymizm rządu i nieszczelność systemu podatkowego.
Szacunkowe wykonanie budżetu państwa za cały 2012 r. ogłoszone zostanie prawdopodobnie dopiero pod koniec lutego. Znane są już jednak dane za okres styczeń – listopad 2012 r. i nie napawają optymizmem. Po 11 miesiącach brakowało prawie 37,2 mld zł w stosunku do tego, co planowano na cały rok. Nawet jeśli dodać do tego spodziewane wpływy podatkowe z grudnia, to i tak różnica między planami a wykonaniem może być rekordowa. – Prognozy Ministerstwa Finansów w ogóle nie uwzględniały tego, że gospodarka może ostro wyhamować, a teraz mamy wręcz zapaść na rynku – ocenia Anna Bryńska, radca prawny z kancelarii Tax & Lex.

Józef Banach, radca prawny, partner w kancelarii In Corpore Banach Szczepanik Partnerzy, wskazuje jednak, że niższe wpływy z podatków dochodowych to efekt nie tylko problemów ekonomicznych, ale i wykorzystywania na coraz większą skalę luk prawnych, np. lokowania kapitału na Cyprze czy w spółkach komandytowo-akcyjnych.

Dziura w VAT
Po 11 miesiącach 2012 r. dochody podatkowe wyniosły 227,6 mld zł. Tymczasem w ustawie budżetowej na 2012 r. (Dz.U. z 2012 r., poz. 273) zaplanowano z tego tytułu aż 264,8 mld zł.
Skąd ta różnica? Przede wszystkim niższe są wpływy z podatków pośrednich, czyli VAT, akcyzy i podatku od gier. Miały przynieść w 2012 r. 196,1 mld zł. Tymczasem od stycznia do listopada do budżetu państwa wpłynęło niespełna 167,6 mld zł, w tym 55,1 mld zł z tytułu akcyzy (w całym 2012 r. miała zapewnić 62,6 mld zł). Ile dokładnie uzyskano z VAT, a ile z podatku od gier, nie wiadomo, bo MF tych danych nie opublikowało. Jeśli jednak przyjąć, że podatek od gier jest nie mniejszy, niż planowany (1,35 mld zł), to znaczy, że przypadku VAT dziura wynosi aż 21 mld zł.
– W grudniu wynik budżetu państwa może się lekko poprawić. Nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku samego tylko podatku VAT w skali roku zabraknie około 18 mld zł – uważa Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Dodaje, że poprawa w ostatnim miesiącu 2012 r. będzie głównie efektem przełożenia zwrotu VAT przedsiębiorcom z grudnia na styczeń. Ale te pieniądze i tak trzeba będzie oddać przedsiębiorcom, co z kolei ujemnie wpłynie na wynik budżetu w I kwartale 2013 r.
Dziura w VAT będzie więc rekordowa. Dla porównania w kryzysowym 2008 r. ministerstwo pomyliło się w prognozach co do tego podatku o ok. 10 mld zł.
Niższe od zakładanych są też wpływy z podatków dochodowych. Od dużych firm z tytułu CIT do kasy państwa wpłynęło w ciągu 11 miesięcy 22,9 mld zł z zaplanowanych w budżecie na cały rok 26,6 mld zł. Z kolei wpływy od osób fizycznych (PIT) są niższe o ponad 4,3 mld zł (35,9 mld zł z 40,2 mld zł zapisanych w budżecie). gazeta prawna

Mareq 13.02.2013 13:01

Cytat:

Nie Tusk ugrał, tylko co najmniej 10 państw korzystających z funduszu spójności, ale dla leminga to zawsze "Tusk ugrał".
Co za gość. Nie chodziło mi o to, że Tusk wjechał na białym koniu a cała Rada Europejska padła przed nim na kolana. Dla leminga z drugiej strony, to zawsze Tusk się ,,podpiął pod sukces innych''.

A ty dalej o Funduszu Spójności. Widzę, ze na wiedzę jesteś odporny. To coś gorszego niż ignorancja.

Cytat:

Jesteś kolego Mareq krypto klakierem, a że ostatnio rzadko masz okazję do klaki wydawało by się tak ewidentną to popuściłeś wodze fantazji, a teraz kombinujesz.
:rotfl:
Przeczytaj jeszcze raz post od którego zaczęła się dyskusja(tylko nie wybiorczo) to zobaczysz jakie to strasznie klakierstwo. Pomijam już fakt, ze dla mnie te WRF są dalekie od ideału i jak PE je zablokuje, to nie będę płakał.

Cytat:

Wiem że taki był zamysł twojego występu, nieszczęśliwie Paweł wrzucił wykresy z których wynika coś zupełnie przeciwnego i masz problem.
Czy ty masz chociaż wykształcenie podstawowe ? Bo nie wiem czy to cynizm czy głupota.
Pomijam już fakt, że masz wyraźnie jakieś zdolności jasnowidza. Wiesz jaki był mój zamysł, wiesz, że Tusk się podpiął.

Zamysł mojego występu był taki, żeby napisać, że generalne zamierzenia i zapowiedzi Tuska(300 mld zł) co do funduszy przeznaczonych w ramach polityki spójności zostały osiągnięte. Co uważam za dobry wynik w kontekście specyfiki tych WRF.

Wykresy nie mają z tym nic wspólnego.

Wykresy mówią o tym, że ,,na czysto'' w ogólnej kwocie będziemy mieli mniej pieniędzy niż w obecnych WRF. Tylko, że ja nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej.

wis.la/ir155

Drozd, nie szukasz czasem partnerki ; ) ? Jeżeli tak, to zainteresuj się panią z linku powyżej. Pasujecie do siebie. Ona na ślepo Tuska uwielbia a Ty na ślepo krytykujesz.

Ela 13.02.2013 13:26

Aż dziw, że nikt jeszcze o miłym przyjęciu Radwańskich w Izraelu nie napomknął :

http://niezalezna.pl/38352-izraelscy...-katolickie-si

http://niezalezna.pl/38358-tenisista...dent-w-izraelu

A taka była oficjalna relacja i komentarz :

http://eurosport.onet.pl/tenis/co-ug...wiadomosc.html

Piotrek87 13.02.2013 13:26

Jareczek KA niedługo wraz z profesorem Zglińskim przejmą władze ( chyba że któryś z nich zostanie wybrany papieżem a słuchy chodzą że Jarek wacha sie pomiędzy premierostwem a papiestwem )

Skład przyszłego rzadu PISdy:
Le Premier : zależy jak głosować bedzie konklawe czy Don Jaro zostanie papieżem wtedy prof Glina jeśli nie to Don Jaro
Minister zdrowia i planowania rodziny: Anna Sobecka- licencjonowany instruktor metod naturalnego planowania rodziny
Minister ds. Równouprawnienia : poseł Górski , zacny poseł znany ze swej tolerancji
Minister Edukacji: prof. Pawłowicz , bezkompromisowa matka piątki dzieci , każde z innym mężczyzna , prywatnie lesbijka.
Minister Finansów: prof nieśmiertelna Gilowska
Minister Obrony i MSW: Agent James Bond 007 a nie sory nie ten agent , Agent pól naga klata- Tomek
Minister Sprawiedliwości : najsprawiedliwszy z najsprawiedliwszych Jarosław KA , bedzie łączył stanowiska
Minister Sportu: Jan Tomaszewski
Minister Transportu Kolowego i lotniczego: Antoni Macierewicz

Tak mniej wiecej wyglada nowy gabinet cieniASÓW partii PiS

mr_kwolf 13.02.2013 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotrek87 (Post 1298706)
Jareczek KA niedługo wraz z profesorem Zglińskim przejmą władze ( chyba że któryś z nich zostanie wybrany papieżem a słuchy chodzą że Jarek wacha sie pomiędzy premierostwem a papiestwem )

Skład przyszłego rzadu PISdy:
Le Premier : zależy jak głosować bedzie konklawe czy Don Jaro zostanie papieżem wtedy prof Glina jeśli nie to Don Jaro
Minister zdrowia i planowania rodziny: Anna Sobecka- licencjonowany instruktor metod naturalnego planowania rodziny
Minister ds. Równouprawnienia : poseł Górski , zacny poseł znany ze swej tolerancji
Minister Edukacji: prof. Pawłowicz , bezkompromisowa matka piątki dzieci , każde z innym mężczyzna , prywatnie lesbijka.
Minister Finansów: prof nieśmiertelna Gilowska
Minister Obrony i MSW: Agent James Bond 007 a nie sory nie ten agent , Agent pól naga klata- Tomek
Minister Sprawiedliwości : najsprawiedliwszy z najsprawiedliwszych Jarosław KA , bedzie łączył stanowiska
Minister Sportu: Jan Tomaszewski
Minister Transportu Kolowego i lotniczego: Antoni Macierewicz

Tak mniej wiecej wyglada nowy gabinet cieniASÓW partii PiS

W którym momencie powinienen się śmiać?
Wolałbym takie "smieszne" stanowiska (wolałbym jeszcze "inniejsze" swoją drogą) niż "POważne" jakie są teraz i wymyślają jak najbardziej poważne, coraz to nowsze POdatki. By żyło się lepiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1298702)
Dla leminga z drugiej strony

Nie ma czegoś takiego jak "leming z drugiej strony". Swego czasu próbowano do wyborców PISu wymyślić przydomek. Było to bodajże "dziobak", ale widocznie mało chwytliwe. Nie przyjęło się. Cóż, próbujcie dalej. Widać boli was to.

Mareq 13.02.2013 14:19

Cytat:

Widać boli was to.
,,Nas'', to znaczy kogo ?

Cytat:

Nie ma czegoś takiego jak "leming z drugiej strony".
To jak mam inaczej nazywać bezrefleksyjnego fanatyka jednej partii, wypowiadającego się na tematy na których się nie zna zgodnie z linią partyjną, dla którego Tusk się ,,podpiął'' pod sukces innych, bo to oczywiste ? :neutral:

emj10 13.02.2013 14:25

Leming to leming - nie ważne, z której strony barykady.

Poza tym i tak jeszcze bardziej od nich śmieszą mnie POkemony.

fialo 13.02.2013 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotrek87 (Post 1298706)
Jareczek KA niedługo wraz z profesorem Zglińskim przejmą władze ( chyba że któryś z nich zostanie wybrany papieżem a słuchy chodzą że Jarek wacha sie pomiędzy premierostwem a papiestwem )

Skład przyszłego rzadu PISdy:
Le Premier : zależy jak głosować bedzie konklawe czy Don Jaro zostanie papieżem wtedy prof Glina jeśli nie to Don Jaro
Minister zdrowia i planowania rodziny: Anna Sobecka- licencjonowany instruktor metod naturalnego planowania rodziny
Minister ds. Równouprawnienia : poseł Górski , zacny poseł znany ze swej tolerancji
Minister Edukacji: prof. Pawłowicz , bezkompromisowa matka piątki dzieci , każde z innym mężczyzna , prywatnie lesbijka.
Minister Finansów: prof nieśmiertelna Gilowska
Minister Obrony i MSW: Agent James Bond 007 a nie sory nie ten agent , Agent pól naga klata- Tomek
Minister Sprawiedliwości : najsprawiedliwszy z najsprawiedliwszych Jarosław KA , bedzie łączył stanowiska
Minister Sportu: Jan Tomaszewski
Minister Transportu Kolowego i lotniczego: Antoni Macierewicz

Tak mniej wiecej wyglada nowy gabinet cieniASÓW partii PiS

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazk...gif?1324937055

Piotrek87 13.02.2013 14:32

W kazdym powinienes sie śmiać bo ta żałosna partyjka PiS nie ma żadnego zaplecza, ludzi na ministerstwa , pomysłu na rządzenie.
Nie mówię ze obecna ma pomysł bo takiego nie ma żadnego .
Ale konkrety co nam PISda ?
Akcja z profesorkiem Glinskim żałosna tragi farsa kiedy koalicja ma większość takie bicie piany w którym jest mistrzem swiata takim samym jak Tusk w usmiechaniu sie.
Ale prezes jest nie tykalny , kij ze przegrał już wszystko co mógł ale trzyma sie przywództwa parti jak kot kuwety. A po drodze strzelal jak do kaczek I wystrzelal takich członków swojej partii jak :
Ziobro
Marcinkiewicz
Kurski
Dorn
Jurek
Ujazdowski
Kamiński
Bielan
Migalski

Chyba wystarczy ?? A dziś w zamian mamy prezo dupo lizowcow jak hoffman, górski , sobecka itp. Serio tymi ludźmi przyciągną wyborców ? Jak te 7 lat PiS miał ciekawe osobowości tak dziś kogo ma ? Tak samo g zrobią jak peło robi dziś .

Wizard 13.02.2013 14:46

Pan wyżej - :rotfl:

Aż mi się nie chce odpowiadać na ten stek bzdur. Po co wypowiadają się tu osoby, których jedyną stycznością z polityką są spoty przedwyborcze oraz okazjonalnie Fakty z niezniszczalnym red. Sobieniowskim?

serek.c2 13.02.2013 14:55

Dokładnie Wizard, aż żal czytać takie wypociny... Może wprowadzić jakiś test wiedzy przed wejściem do tego tematu? ;)

Piotrek87 13.02.2013 14:55

Dyskusja ze zwolennikami PiS taka sama jak z ze zwolennikami PO czyli żadna.
Dla mnie PiS jest jak sekta wszyscy wpatrzeni w swojego wodza jak w obrazek zero krytyki bo jak nie to wypad jak ci panowie których wymienienilem w poście wyżej . Jakie racjonalne argumenty były żeby pozbyć sie tamtych ludzi z parti ??
Jacy ludzie dziś z PiS mogą tworzyć rząd konkrety proszę nazwiska ?
Pominmy tylko pomysł bezpartyjnego rzadu fachowców bo to cienki dowcip

A najbardziej wkur....ce dziś w Polsce skrytukujesz PO jesteś je...ym pisowcem, skrytukujesz pis jesteś debilem co oglądasz TVN etc.
Doczepia sie gęby ludziom , masz pecha bo TVN nie oglądam.
Po i PiS zawladzczyly sobie przestrzec publiczna i wciskają bzdury ze nie ma alternatywy

Drozd 13.02.2013 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1298711)
,,Nas'', to znaczy kogo ?

To jak mam inaczej nazywać bezrefleksyjnego fanatyka jednej partii, wypowiadającego się na tematy na których się nie zna zgodnie z linią partyjną, dla którego Tusk się ,,podpiął'' pod sukces innych, bo to oczywiste ? :neutral:

Podpiął się jak nic, wiem, że to boli ale zaklinanie rzeczywistości nic nie da. Tam gdzie trzeba było się postawić w Polskim interesie Tusk nic ni załatwił. Mało, nawet nie próbował. Żeby zdawać sobie z tego sprawę wystarczy logicznie myśleć.

No i czy ci inni faktycznie osiągnęli sukces to też dyskusyjne, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności.

ps. o linii jakiej partii mówisz? Bo ja oceniam zgodnie z linią Polski i Polaków.

Mareq 13.02.2013 15:52

Cytat:

Podpiął się jak nic
hehehe, no cały leming

Cytat:

Tam gdzie trzeba było się postawić w Polskim interesie Tusk nic ni załatwił. Mało, nawet nie próbował. Żeby zdawać sobie z tego sprawę wystarczy logicznie myśleć.
Wydaje mi się, że, żeby zdawać sobie sprawę z tego czy ktoś coś próbował, to trzeba mieć wiarygodne źródła np. informacje od tej osoby albo z bliskich jej kręgów, ewentualnie samemu być świadkiem negocjacji. Natomiast kwestia oceny tego gdzie trzeba się było postawić wystawiana przez kogoś, kto ma mgliste pojęcie o funkcjonowaniu WRF też jest zabawna ; )


Cytat:

ps. o linii jakiej partii mówisz? Bo ja oceniam zgodnie z linią Polski i Polaków.
Tak, tych Polaków zaślepionych w miłości do partii i nienawidzących wodza przeciwnej ; ) Coś jak pani blogerka z powyższego linku. Ona też ocenia zgodnie z linią Polski i Polaków. W swoim mniemaniu.

Drozd 13.02.2013 16:00

Wmawiać sobie że jest sukces, kiedy kasy dostaniemy mniej niż siedem lat temu to zaślepienie czy miłość do wodza?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotrek87 (Post 1298726)

A najbardziej wkur....ce dziś w Polsce skrytukujesz PO jesteś je...ym pisowcem, skrytukujesz pis jesteś debilem co oglądasz TVN etc.
Doczepia sie gęby ludziom , masz pecha bo TVN nie oglądam.
Po i PiS zawladzczyly sobie przestrzec publiczna i wciskają bzdury ze nie ma alternatywy

Za krytykę PO pisiorem jest się od 7 lat, Teraz się obudziłeś?

Za krytykę PiS biorą się tylko opłacani opluwacze, albo lemingi. Dlaczego? Bo od lat PiS nie ma na nic wpływu. Więc krytyka musi dotyczyć dupereli typu czy PiS to partia demokratyczna, czy prezes to, czy prezes tamto. Takie tematy tylko w tvn.

Jesteś kolejnym zmanipulowanym, zbuntowanym któremu się wydaje że PiS i PO to to samo. Jest to bzdura porównywalna z pancerną brzozą. Zastanów się nad tym.

Jak chcesz szukać podobieństw to PO PSL SLD i palikocięta to to samo. Wiesz jaki mają wspólny mianownik?

Gwiaździsty 13.02.2013 16:44

Nowa gwiazda na forum ? he,he,he :). Czym większe wkurzenie w narodzie na rządy ryżego i jego bandy tym coraz większy wysyp na forum różnych wynalazków :) To chyba ta wojna elektroniczna :) rzucili ostatnie odwody.

Piotrek87 13.02.2013 17:32

Nastepny sekciarz ...
Nie byłem i nie jestem zwolennikiem PO
Nie głosowaniem i nie będę głosował na PO.

Mózgi wam tez wypralo fanatycy Prezesa Jarka

Mareq 13.02.2013 18:12

Cytat:

Wmawiać sobie że jest sukces, kiedy kasy dostaniemy mniej niż siedem lat temu to zaślepienie czy miłość do wodza?
Hehehe, uwierz Droździe, że jest duże prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, iż za kolejne 7 lat dostaniemy mniej (i to dużo) kasy ,,na czysto'' niż w obecnych WRF i naprawdę nie jest to powód żeby już teraz mówić o braku sukcesu tych przyszłych negocjacji. Jak widać nie bardzo czaisz o co w tych klockach biega, wróć do lego drogi kolego ; )


Z innej beczki

,,To przeciwko kurestwu i upadkowi zasad
Bądź elegancki, najważniejsza nie jest kasa''

J(anusz)P(alikot) na 100 % powinien na poważnie zastanowić się czy nie wykorzystać tego jako podkład muzyczny w jakichś najbliższych wyborach.

Drozd 13.02.2013 18:19

Tak myślałem, dla eksperta Marqa im mniej dostajemy tym większy sukces, byle go cudak "ugrywał". O to właśnie klakierom biega ; ).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotrek87 (Post 1298748)
Nastepny sekciarz ...
Nie byłem i nie jestem zwolennikiem PO
Nie głosowaniem i nie będę głosował na PO.

Mózgi wam tez wypralo fanatycy Prezesa Jarka

Na PiS też nie głosowałeś, więc jeżeli na kogoś głosowałeś to bardzo mi przykro ale na postkomuchów. To samo co PO...

tomek100 13.02.2013 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1298757)
Tak myślałem, dla eksperta Marqa im mniej dostajemy tym większy sukces, byle go cudak "ugrywał". O to właśnie klakierom biega ; ).

Nie rozumiesz idioto, że za 7 lat będziemy bardziej zamożni, więc dostaniemy mniej na dogonienie średniej unijnej? Skąd się biorą tacy debile jak Drozd czy Gwiaździsty (od razu piszę Ci matole, że dla Ciebie jestem "Pan Tomek" a nie "tomuś").

Drozd 13.02.2013 18:37

Dla mnie jesteś tym czym dla bawoła żuk gnojarz, rozumiesz?

Jeżeli dalej lemingi będą bronić cudaka to za 7 lat będziemy jedli tynk ze ścian, a kasy i tak nie dostaniemy. Ale komu tłumaczyć ....

heoij 13.02.2013 19:00

Polska zawaliła okres ostatnich trzech miesięcy, czyli czas od listopada 2012 roku, gdy pojawiła się pierwsza propozycja kompromisu budżetowego do ostatniego szczytu. Widać to wyraźnie w dokumencie końcowym posiedzenia Rady.

W efekcie tego, pieniędzy z budżetu unijnego nie zawdzięczamy sprytowi i umiejętnościom naszych negocjatorów, ale temu, że po prostu jesteśmy biednym krajem i z ogólnych algorytmów wychodzi na to, że nam przypada najwięcej.

Tam, gdzie mogliśmy wprowadzić naszą "wartość dodaną", nie ma słowa o Polsce. Nie jesteśmy zatem potraktowani w żaden szczególny sposób, a wiele innych państw (nawet Niemcy) załatwiło sobie rożne specjalne fundusze. My wzięliśmy, co nam dawali - jesteśmy biernym udziałowcem tego kompromisu. Nie wywalczyliśmy zatem niczego ekstra dla siebie.

Inne kraje dostaną, tak jak my - wszystko to, co im się należy plus to, co dodatkowo ich przywódcy wywalczyli w toku negocjacji. My dostaliśmy tylko tyle, ile wynika z naszej biedy. I ani euro więcej. A w rolnictwie dostaniemy nawet mniej niż nam się należy.

To realny wymiar "najszczęśliwszego dnia" w życiu Donalda Tuska. Dostępny jest już dokument Rady, który opisuje porozumienie budżetowe zawarte na lata 2014-2020.

http://www.consilium.europa.eu/uedoc.../ec/135366.pdf

Możemy zatem rozpocząć dyskusję o faktach, a nie ulegać propagandzie w cieniu lukrowanego tortu z euro. Co wynika z pierwszej lektury tego dokumentu?

Po pierwsze, nie udało się zmienić żadnego z negatywnych zapisów z listopadowej propozycji, o których pisałem zaraz po poprzedniej rundzie negocjacji i które utrudniać bedą dostęp do pieniędzy europejskich:

20% środków będzie musiało pójść na "zielone inwestycje" i "zielone miejsca pracy", czyli na realizację pakietu energetyczno-klimatycznego,

VAT nie jest kwalifikowanym wydatkiem, chyba że zmienimy przepisy krajowe (co będzie miało skutki także dla naszej gospodarki),

Utrzymano ścisłe powiązanie dostępu do środków z funduszy europejskich z tzw. warunkowością ekonomiczną, co oznacza, że można zawiesić nawet całość przyznanych środków, jeśli kraj nie wypełnia zaleceń Komisji Europejskiej co do kształtu swoich finansów publicznych i budżetu; pakiet wymienia wprost listę warunków, bez których pieniądze będzie można zobaczyć tylko przez szybkę w europejskim sejfie

Utrzymano coroczny warunkowy przegląd efektywności skutkujący nierozliczaniem wydanych pieniędzy

Nie ma mowy o równych dopłatach dla rolników, nie ma nawet mowy o wyrównaniu dopłat do średniej unijnej - maksymalnie polscy rolnicy dojadą do poziomu 90 proc. średniej i to dopiero w 2020 r.!

Górny pułap dostępności środków dla kraju został obniżony do 2,35 proc. PKB

Utrzymana została utrata 10 mld euro z Funduszu Spójności (z którego obficie korzystamy) na rzecz środków specjalnych na infrastrukturę komunikacyjną, w której uczestniczą wszystkie państwa inne, zostało zachowane, czyli ten wyciek z puli dostępnej dla nas, mimo cięć, jest pełny

Dofinansowanie do projektów współfinansowanych ze środków unijnych zmniejszono tak, że teraz nie ma szans na finansowanie więcej niż 85 proc. kosztów

Statystyki dostępu do środków unijnych obejmują lata, gdy Polska jeszcze nie była w recesji, więc są dla nas niekorzystne z punktu widzenia cyklu gospodarczego - dołek właśnie się zaczyna, ale podział funduszy nie uwzględni np. gwałtownie rosnącego u nas teraz bezrobocia

Po drugie, lektura dokumentu prowadzi do jeszcze jednego, przyznać muszę - szokującego - wniosku. Spośród krajów członkowskich Unii Europejskiej, konkluzje Rady z nazwy wymieniają wszystkie.... z wyjątkiem Polski !!!!

Każdy kraj załatwił sobie jakieś szczególne środki: a to na specjalną pomoc regionalną (np. Niemcy dla Lipska, Belgia dla Limburgii), albo specjalne środki dla rolnictwa w II filarze, czyli tam gdzie nam je odebrano (tu prawie wszystkie kraje mają coś ekstra poza nami),albo na inne cele (np. likwidację elektrowni atomowych). My - nic.


Mało tego, któryś z krajów wpadł w tzw. międzyczasie na pomysł dodatkowych funduszy dla bezrobotnej młodzieży w Europie (dostępny dla wszystkich krajów, w tym najbogatszych) i znalazł się on w nowym budżecie, a listopadzie jeszcze go nie było. To oznacza, że było duże pole manewru na inicjatywy nawet w tych ostatnich trzech miesiącach.

Polska jest więc anonimowym udziałowcem budżetu unijnego. Tyle dobrze, że jesteśmy tak bardzo biedni, że prawo unijne nakazuje dać nam pieniądze z funduszy strukturalnych i dobrze, że w ogóle Unia prowadzi jeszcze politykę rolną, w której mamy co prawda nieproporcjonalnie mały, ale jednak jakiś udział.

Inaczej premier Tusk nie mógłby mieć swego najszczęśliwszego dnia w życiu.


http://niezalezna.pl/38256-szczerski...-nie-wywalczyl

Cytat:

A ponieważ mieliśmy tak dobry punkt wyjścia, moim zadaniem było często unikać jakichkolwiek rozmów, ponieważ teoretycznie nam można było tylko zabierać. Więc z jednej strony wcale nie czekałem na telefony (...), a drugiej - musiałem być cały czas skoncentrowany - mówił premier.
Naprawdę WIELKI SUKCES PANIE PREMIERZE :haha:

Gwiaździsty 13.02.2013 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1298758)
Nie rozumiesz idioto, że za 7 lat będziemy bardziej zamożni, więc dostaniemy mniej na dogonienie średniej unijnej? Skąd się biorą tacy debile jak Drozd czy Gwiaździsty (od razu piszę Ci matole, że dla Ciebie jestem "Pan Tomek" a nie "tomuś").


Lis to ty, Tomasz Lis ? :) nie wygłupiaj się, nawet tu sobie dorabiasz, pensja z TVP nie wustarcza ? :)

Przy Tusku to za 5 lat bedziemy żyli jak te dziady, wystarczy że wzrosną ceny za pra i energie. Juz teraz z raportu wynika m.in:
Cytat:

Polskie rodziny ograniczyły konsumpcję wielu podstawowych produktów żywnościowych – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

W pierwszych trzech kwartałach 2012 r. miesięczne spożycie pieczywa liczone na osobę w gospodarstwie domowym spadło o 2,7 proc., mąki - o 2,5 proc., a kasz, ryżu i płatków - aż o 7,7 proc. – szacuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na podstawie danych GUS.

Według analityków obniżyła się także konsumpcja m.in. ziemniaków (o 6,3 proc.), ryb i przetworów rybnych (o 5,6 proc.), jaj (o 1,3 proc.).Spadek konsumpcji to efekt nie tylko wzrostu cen żywności, ale też innych produktów i usług – np. gazu, prądu, ciepła czy paliw.

"Ostatecznie inflacja była wyższa od wzrostu płac i budżety polskich rodzin zaczęły się realnie kurczyć. Musiały więc wprowadzić oszczędności m.in. ograniczając konsumpcję" – tłumaczy prof. Krystyna Świetlik z IERiGŻ
Aby żyło sie lepiej. Wszystkim !

serek.c2 13.02.2013 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1298756)
...

Mareq - krótkie pytanie do Ciebie - czy uważasz, że rząd z Donaldem Tuskiem na czele odniósł podczas negocjacji sukces? Nie pytam o to, czy dostaniemy mniej netto czy więcej niż ostatnio. Nie pytam czy jest obiecane 300 mld czy nie. Pytam o Twoje odczucie na temat tego, czy dało się ugrać więcej?

Worcester 13.02.2013 19:32

Drozd
Cytat:

Na PiS też nie głosowałeś, więc jeżeli na kogoś głosowałeś to bardzo mi przykro ale na postkomuchów. To samo co PO...
Nie głosowałem na PiS, PO, SLD, RP, PSL - jestem postkomuchem. Drozd spryciarzu przejrzałeś mnie! masz u mnie
piwo.

Wyobraź sobie, że robisz PiSowi na tym forum krecią robotę, bo przy takich użytkownikach jak np. Arapaho lub Jędrek76, którzy podejmują dyskusję merytoryczną - Ty jawisz się jak krzykacz/skandalista. Bez urazy, ale przypominasz mi Pakikota. Opamiętaj się.

serek.c2 13.02.2013 21:10

Powiedzcie, że to jest niesmaczny żart...

http://www.thelocal.de/society/20130201-47711.html

Jeśli to nie żart tylko czekać, aż Palikociarnia weźmie pod swoje skrzydła kolejną "uciskaną grupę społeczną"...

Worcester 13.02.2013 21:32

Felieton prof. Roberta Gwiazdowskiego nt. pieniędzy z UE. Kilka ciekawych danych i opinii.

Cytat:

Babcia mówiła: „Jak dają, to bierz, jak biją, to uciekaj”. Dali nam w Brukseli troszkę pieniążków. I dobrze. Ale – parafrazując Papkina – zważ proporcjum, mocium panie.

Mogę to śmiało dziś powtórzyć, bo to samo mówiłem w 2006 roku. To nie pieniądze z Unii Europejskiej są podstawą naszego rozwoju!

Polskie PKB wynosi rocznie ponad 1,5 biliona złotych. Czyli około 375 miliardów euro. Z Unii otrzymamy w latach 2014–2020 na politykę spójności (bez dopłat dla rolników) 73 mld euro. Niecałe 3 proc. naszego PKB!!!

A odejmijmy od tego naszą składkę do UE oraz koszty transferowe i utrzymania instytucji obsługujących – to się zrobi połowa, choć niektórzy szacują, chyba przesadnie, łączne koszty naszego członkostwa w Unii na więcej, niż otrzymujemy z funduszu spójności.

Nad realizacją Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia pracuje w Polsce ponad 170 instytucji: instytucje zarządzające, instytucje pośredniczące i instytucje pośredniczące II stopnia, wspólne sekretariaty techniczne, koordynatorzy krajowi, krajowe punkty kontaktowe, instytucja audytowa, instytucja certyfikująca, instytucje pośredniczące w certyfikacji, instytucje koordynujące oraz instytucja odpowiedzialna za przepływy finansowe. Zatrudniają one około 12 tys. osób. W samym Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, pracuje ich ponad tysiąc. A jeszcze są specjalnie stworzone miejsca pracy w urzędach marszałkowskich, urzędach wojewódzkich i urzędach pracy.

Wynagrodzenie urzędników jest około 30 proc. wyższe od średnich pensji w gospodarce narodowej! Jego część jest dofinansowana z pomocy technicznej, ale pensja urzędnika to nie cały koszt jego miejsca pracy. Łącznie podatnicy płacą za nie około 160 tys. zł rocznie. A więc urzędnicy, którzy zajmują się samymi tylko środkami unijnymi, kosztują nas kilka miliardów złotych rocznie.

A pan premier zapowiedział, że będzie jeździł po Polsce i konsultował, na co wydać te „niebywałe” pieniądze, jakie udało mu się z Unii otrzymać! To tak, jakby Jan Statystyczny, zarabiający netto 2,5 tys. zł miesięcznie, dostał od krewniaków z zagranicy 35 zł i postanowił objechać rodzinę w całym kraju, żeby z nią skonsultować, na co ma je wydać. Więcej wyda na podróże. „Zważ proporcjum…”.

Prawie 70 proc. polskiego PKB wytwarzają „misie” – mali i średni przedsiębiorcy. Ponad bilion złotych rocznie! 25 razy więcej niż sławetne środki unijne. To „misie”, a nie żadna Unia, stanowią fundament naszej gospodarki. Może niech się pan premier ich zapyta, jak już będzie tak podróżował po Polsce z tymi wirtualnymi nieco walizkami pieniędzy, co powinien zrobić, żeby było im łatwiej tworzyć PKB.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl