Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Daja`n 21.12.2013 13:33

Niech się w końcu skończy ten cyrk z Małeckim.Im szybciej tym lepiej dla niego,zespołu i kibiców.Od czasu jak wysyłał część Wiślaków na drugą stronę błoń jest coraz gorzej.Jeszcze kilka miesięcy i Małeckiemu z miłości do Wisły zostaną tylko tatuaże.

MatMario 21.12.2013 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1342745)
I kolejna teoria związana z pobytem w Białymstoku:





A co do obecności i innych rzeczy - przez ponad 10 lat pracy w różnych firmach zasada była jedna - jak ktoś nie mógł przyjść na imprezę firmową (zwłaszcza Wigilię) to ZAWSZE informował szefa.
Tak, to nie jest obowiązek ale podobnie obowiązkiem nie jest częsta kąpiel a jakoś ludzie nie śmierdzą dookoła.

Pytanie jest takie czy zlotousty Franciszek rzeczywiście o tym nie wiedział...

silver03 21.12.2013 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1342747)
Pytanie jest takie czy zlotousty Franciszek rzeczywiście o tym nie wiedział...

Równie dobrze można zadać sobie pytanie czy Mały nie mataczy w kwestii sądu?

siara 21.12.2013 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1342741)
O nieobecności Małeckiego wiedzieli koledzy z boiska, organizatorzy spotkania wigilijnego... Smuda kolejny raz otwiera gębę nie wtedy, kiedy potrzeba. Wylaliście pomyje na Małeckiego, jak widać się pospieszyliście (to tutaj w sumie norma...).

Twierdzisz, że znów cały świat, przeciw "Małemu" ?

PabloTS 21.12.2013 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1342740)
To pilkarze organizowali wigilie a nie klub czy sztab trenerski. Jesli po meczu z pogonia pilkarze nie mieli nic zaplanowanego przez klub to byli wolni jak sanki w maju. Na stronie masz napisane ze poinformowal ze na srodowej imprezie go nie bedzie wiec tajemnicy z tego nie robil.

Smuda swoimi wypowiedziami gra swoja gre. W bialych rekawiczkach usuwa tych ktorzy mu nie pasuja i trzeba byc slepym zeby tego nie widziec. Najpierw Kosowski, Sobol i teraz ostatni do odstrzalu Malecki.

Postawil sie w roli wielkiego obroncy biednego Bogusia ktoremu to smarkacz podskoczyl, nastepnego dnia rsno newsa sprzedal do gazet i poszlo. U bossa zaplusowal a z Maleckiego zrobil wroga publicznego nr 1.

Czemu wierzycie smudzie ze nie wiedzial? Malo razy klamal? Zrobil afere i wszytkojest po jego mysli.

nie ma to jak do wszystkiego układać teorie spiskowe.....prosze cie wierzysz w to co piszesz????a skąd wiesz czy w odejściu Sobola czy Kosy najwięcej do powiedzenia nie miał nasz boss????
nigdy nie byłem zwolennikiem przyjścia do nas Smudy...ale teraz przynajmniej widze że zespół tworzy kolektyw i stara sie walczyć na boisku i mnie to wystarczy.....widocznie wielmozny Pan Patryk niechce sie temu podporządkować i tyle...każdy właściciel ,trener,szef chce miec kadre,pracowników do których moze miec zaufanie i którzy tworzą sobą kolektyw....

R33 21.12.2013 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1342747)
Pytanie jest takie czy zlotousty Franciszek rzeczywiście o tym nie wiedział...

Skoro Małecki milczy w tej sprawie (nie prostuje) to raczej nie wiedział.

serek.c2 21.12.2013 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1342745)
A co do obecności i innych rzeczy - przez ponad 10 lat pracy w różnych firmach zasada była jedna - jak ktoś nie mógł przyjść na imprezę firmową (zwłaszcza Wigilię) to ZAWSZE informował szefa.
Tak, to nie jest obowiązek ale podobnie obowiązkiem nie jest częsta kąpiel a jakoś ludzie nie śmierdzą dookoła.

Kocurze - kto był organizatorem spotkania wigilijnego?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 1342751)
Twierdzisz, że znów cały świat, przeciw "Małemu" ?

W żadnym razie - twierdzę jedynie, że w opluwaniu na tym forum ludzie nie znają umiaru. Smuda jak to Smuda - chlapnął głupotę a ludziska zamiast poczekać na info z drugiej strony zaczęły sobie używanie.

siara 21.12.2013 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1342727)
A kim Ty k... jesteś, żeby Ci się Małecki tłumaczył? Ty mu się tłumaczysz, ze swoich osobistych spraw?
Po raz wtóry wyolbrzymiacie zachowanie Małeckiego. Że na Wigilii klubowej się nie stawił i już za to trzeba go wyrzucić z klubu, "a kysz Małecki, wynocha boś nie był na Wigilii".

To, że chłopak był na jesieni w słabej formie nie jest powodem aby go wyrzucać z klubu. Boguski moim zdaniem grał większą padakę, piłka mu odskakiwała na 5 metrów, ale Rafałka nie wolno wyrzucać.

Jeszcze jedna sprawa. Smuda za dużo kłapie tym ozorem. Mógłby się choć raz zamknąć, a nie wygaduje głupoty w mediach. Coś palnie, a potem ma to negatywny wydźwięk, albo obraca się przeciw klubowi.

Ja też bym nie miał szacunku do trenera, który mówi do kamery, że "współżyje" z każdym...

Franka bronią jedynie wyniki...

"Współżyje" - znaczenie słowa zostało Ci już wytłumaczone. Po raz "wtóry" wyolbrzymiamy ??? Po raz wtóry Małecki odpiernicza numer...Smuda ma się nie zamykać a zrobić porządek z takimi zachowaniami, niezależnie kto jest ich autorem. Patryk sam stawia się "ponad prawem", jemu wolno wszystko, bo jest "prawdziwym Wiślakiem". Tylko czy "Prawdziwy Wiślak", po raz kolejny obraca się przeciwko Wiśle ? Ma w d... kibiców, kolegów z drużyny, Smudę samego Cupiała.
"Sami wyhodowaliśmy bestię", cytując klasyka. Każde zachowanie było przez znaczną część tolerowane, Małecki byl na wszelaki sposób broniony. Więc czuje się bezkarnie.

siara 21.12.2013 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1342759)
Kocurze - kto był organizatorem spotkania wigilijnego?



W żadnym razie - twierdzę jedynie, że w opluwaniu na tym forum ludzie nie znają umiaru. Smuda jak to Smuda - chlapnął głupotę a ludziska zamiast poczekać na info z drugiej strony zaczęły sobie używanie.

Opluwanie a krytyka to inna sprawa. Nie można powiedzieć, że jego zachowanie jest ok. E-nty wybryk.

Blaszczu16 21.12.2013 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 1342762)
Opluwanie a krytyka to inna sprawa. Nie można powiedzieć, że jego zachowanie jest ok. E-nty wybryk.

Wybrykiem jest niezjawienie się na Wigilii? Jacy wy wszyscy jesteście wrażliwi. O małą pierdołę byście człowieka ukamienowali.

serek.c2 21.12.2013 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 1342762)
Opluwanie a krytyka to inna sprawa. Nie można powiedzieć, że jego zachowanie jest ok. E-nty wybryk.

To poczytaj tę krytykę...

Jeśli poinformował organizatorów tego spotkania o swojej nieobecności nie rozumiem o co afera? Jaki to niby wybryk? Wiem ile Małecki ma za uszami, nie jest to gość z mojej bajki ale w tej sprawie widzę przede wszystkim nadmierną aktywność Smudy, który jak zwykle najpierw mówi, potem myśli.

siara 21.12.2013 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1342763)
Wybrykiem jest niezjawienie się na Wigilii? Jacy wy wszyscy jesteście wrażliwi. O małą pierdołę byście człowieka ukamienowali.

Kolejna "mała pierdoła" po:

- Wysyłaniu Kibiców na drugą stronę Błoń
- Odmowie wyjścia na sparing za czasów Kasperczaka

Wymieniając te najbardziej ważne.

siara 21.12.2013 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1342763)
Wybrykiem jest niezjawienie się na Wigilii? Jacy wy wszyscy jesteście wrażliwi. O małą pierdołę byście człowieka ukamienowali.

Nie jest to pierwszy wybryk.

R33 21.12.2013 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1342763)
Wybrykiem jest niezjawienie się na Wigilii? Jacy wy wszyscy jesteście wrażliwi. O małą pierdołę byście człowieka ukamienowali.

Po pierwsze nie samo niezjawienie, ale nie powiadomienie o tym trenera. I tu nie chodzi o wybryk, a o psucie atmosfery w zespole!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1342759)
kto był organizatorem spotkania wigilijnego?

To czemu nie powiadomili Smudy. No chyba, że Smuda wiedział o tym ale w jego wypowiedzi chodzi o to, że Małecki mu nie powiedział.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1342759)
W żadnym razie - twierdzę jedynie, że w opluwaniu na tym forum ludzie nie znają umiaru. Smuda jak to Smuda - chlapnął głupotę a ludziska zamiast poczekać na info z drugiej strony zaczęły sobie używanie.

Taka reakcja powinna być od razu, a do dzisiaj nie ma nic oprócz Tweetowego wpisu jakiegoś dziennikarza.

For_FuN_ 21.12.2013 18:01

Daremna dyskusja...Patryczka nie powinno byc w naszym zespole juz dawno temu, bo nie pasuje tu przede wszystkim pod wzgledem sportowym(skonczyl grac na przecietnym poziomie 2 lata temu). O jego wybrykach i wypowiedziach nie ma tez co pisac, bo jest to czlowiek mocno ograniczony(z tej strony dał sie poznac szerokiej publicznosci). Jego tlumaczen tez nie ma co komentowac...rozumiem, ze zaszkodziloby mu wpasc na pol godziny na takie spotkanie :D. Nie robmy sobie jaj z klubu, z kolegow, trenera i wlasciciela. Ja tez mialem sprawe w sadzie rano w innym miescie i jakos nie pokrzyzowalo mi to planow dnia poprzedniego...a tu przeciez mowimy o kopaczu, ktory a) normalnie nie pracuje b) na co dzien ma MNOSTWO czasu. Panie Małecki - powodzenia w Iszej lidze lub na trybunach poza granicami naszego, pieknego kraju :).

felipe 21.12.2013 18:07

To kogo sobie będzie tatuował tym razem, wiadomo już ?

!!IRIVER!! 21.12.2013 19:10

Naprawdę rozumiałbym, że bronicie Małeckiego, gdyby był dobrym grajkiem... Ale ta runda to wielkie pasmo jego niepowodzeń. Do tego dochodzi jakaś kolejna drobna aferka. Mały już tyle razy zawodził, że doszukiwanie się sensu jego pozostania w Wiśle jest całkowicie bezpodstawne.

arti 21.12.2013 19:21

Co widać na 1906% to że obaj panowie się nie cierpią i w tym stanie umysłów ze współpracy już nic dobrego dla Wisły nie wyniknie.
A co się dokładnie stało - brakuje tu jeszcze paru szczegółów których się pewnie nie dowiemy.

comek 21.12.2013 20:23

Powoli trzeba zacząć przedłużać kontrakty, bo kilku piłkarzom się kończą i będę bardzo rozczarowany i wściekły gdy bednarz to zjeb...

gypsy 21.12.2013 22:12

Ze Stolarem niestety nie możemy nic zrobić, wszystkie karty są w jego ręku. Będzie chciał odejść, to odejdzie. Kasa go raczej w Wiśle nie zatrzyma, perspektywa rozwoju też nie. Jedynie przywiązanie do barw.

nemox007 21.12.2013 23:11

Robicie z igły widły.

To że Małecki znika od razu po meczu to nie jest pierwszy przypadek. Zaraz po gwizdku zwykle szybko zapierdala do szatni i nie ogląda się ani kolegów ani na kibiców. Dla mnie to jest powód dlaczego ten cały "sąd" jest lekko podejrzany.

Jeśli nawet tak było to powinien zrobić cokolwiek więcej żeby nie dać Smudzie pretekstu do wyrażania jego opinii. W mojej opinii nie zrobił nic a teraz już jest po fakcie.

Jego gra w tym sezonie nie ma nic do tego. Jest słaby ale gdyby zapierdalał i nie fochał się na cały świat to mogłoby być inaczej a tak dni Patryka w Wiśle są policzone

morganfield 21.12.2013 23:52

Człowiek się wkuwria bo chłopak naprawdę miał potencjał.
Chodzą słuchy, że to nie wszystko ze strony Patryka...

wolfy 22.12.2013 01:34

Tak sobie dzisiaj rozmawiałem ze znajomym taksówkarzem, że Polacy to żałosny naród. Jeden drugiego by utopił w łyżce wody ze zwykłej zawiści.

To co napisałem jest na temat, wystarczy poczytać posty niektórych. Cóż, żal mi was.

Wesołych Świąt i nie martwcie się o "Patryczka", bo wrzodów dostaniecie. Serio.
BTW. - Ci co dzisiaj bronią suwerenności Smudy (to że kosi tych którzy mu nie pasują to akurat fakt) sami będą na niego pluć po kilku słabszych wynikach. Kto nie wierzy niech sprawdzi tematy meczowe z tego roku po meczach wyjazdowych. Nawet pewnie kilka nicków się powtórzy...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1342783)
Co widać na 1906% to że obaj panowie się nie cierpią i w tym stanie umysłów ze współpracy już nic dobrego dla Wisły nie wyniknie.

Zgadza się.
Problem leży gdzie indziej - Smuda wyciągając (bezpodstawnie?) takie rzeczy zwyczajnie robi nam złą prasę. Podobnie jak akcja z Maaskantem wizerunkowo nam nie pomogła.

Acha - jak ktoś na dźwięk nazwiska "Małecki" dostaje drgawek po których pisze emocjonalne posty, niech nawet nie odpisuje. To widać od razu i nikt normalny nie będzie z wami dyskutował.

Patryk chce odejść, Smuda chce się go pozbyć - ważne, żeby Wisła na tym coś zarobiła. No i przede wszystkim - żeby obyło się bez kolejnego robienia siary.

SharksiK 22.12.2013 01:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PabloTS (Post 1342728)
a P.Małeckiego co broni...????????
trener jest jego pierwszym przełozonym....i powinien byc w pierwszej kolejności poinformowany o nieobecności na takim wydarzeniu...to tak jak w pracy ...potrzebujesz wolne idziesz do szefa....
a twórczość słowna p.Smudy wcale nie odbiega od twórczość słownej P.Małeckiego

Jak to co broni? Ano to że jest zarówno piłkarzem Wisły jak i jej kibicem a to bardzo rzadka kombinacja w dzisiejszym świecie.

Ja bym sobie życzył żeby każdy nasz piłkarz miał takiego jobla na punkcie klubu jak Małecki. Jeśli ty tego nie dostrzegasz to oznaczaq że z ciebie taki kibic jak z Małego L.Messi albo Rooney, do wyboru bo huj wie kogo cenisz bardziej za dobrze ułożoną stópkę.

A że nie pioszedł na spotkanie? I huj z tego...ja tez jak bym był na coś w....iony to bym nie poszedł i miał na to wyjebane co inni powiedzą. Mam tam jakieś parametry swojej dumy i jeśli uznam że kłade na coś lagę to to robię a nie idę do szefa prośić o wolne, co najwyżej dzwonie że mam 43 stopnie gorączki jednocześnie popijając piwko i uciszając rozbawione towarzystwo.

A co do twórczości słownej Małeckiego to sorki ale w czym widzisz problem? Czy jęsli nie wyraża sie zgodnie z twoimi upodobaniami to oznacza że wyraża się żle? Durnota do kwadratu.
Ma swoje kwiatki i ma swoje cytaciki ale za nic w świecie bym nie chciał żeby stał się pustą wydmuszką i bezpłciowym suflerem ... Od poprawności i ułożonych rozmówek to się kolego po prostu żygać chce! isic)

Ja osobiście preferuję proste .......nięcie niż słodkie pierdnięcie kolego. Jakoś juz tak mam że dażę większą sympatią i szacunkiem ludzi którzy może i nie zawsze mówią to co mi się podoba jednak wiem że walą prosto z mostu, jednocześnie wyzbywają się wszelkich nie domówień. Gardzę osobami które kraczą gdy wymaga tego sytuacja a jednocześnie dobierają słowa w myśl zasady "wilk syty i owca cała", wchodżąc głęboko w dupę, delikatnie oczywiście...

Będzie mi brakowało "kim ty ....a pedale jestes" , " Co ....a?!" "
a na kolejne wy.......enie gwiżdżącej i rozczarowanej niedzielnej klienteli, zwiedzonych posiadaczy wejściówek czy głodnych przydupasów którzy byli na stadionie tylko dlatego bo ktoś znajomy chodzi na Wisłę a innych kolegów po prostu nie ma...
możemy czekać lata świetlne...

Dla mnie jako kibica Wisły Kraków Małecki to nie tylko piłkarz ale i wierny kibic. Nie mnie oceniać czy jest lepszy czy gorszy bo sam święty nie jestem a co do samych umiejętności piłkarskich to powiem:
są w drużynie większe drewna i niedorozwoje taktyczne ale i znajdą się gracze którzy wnoszą do drużyny więcej, wiele więcej.
Szanuję go za to że jest swój chłop, dlatego jego plusy przysłaniają mi minusy. Na pierwszy plan wbija się brameczka z Górnikiem w Zabrzu gdzie po raz pierwszy zachwycił kibiców w Polsce...I mimo że kariera nie potoczyła się pewnie tak jak by każdy mu życzył to przy tej Wiśle był, jednocześnie stając sie jednym z najbardziej wyzywanych piłkarzy. Nie dlatego że robił kułeczka czy klnął jak szefc a dla tego że na każdym kroku podkreślał przywiązanie do Białej Gwiazdy czasami zapominając że ludzie patrzą, patrzą i czekają na jego potknięcie,

Powodzenia Patryk!

siara 22.12.2013 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1342804)
Jak to co broni? Ano to że jest zarówno piłkarzem Wisły jak i jej kibicem a to bardzo rzadka kombinacja w dzisiejszym świecie.

Ja bym sobie życzył żeby każdy nasz piłkarz miał takiego jobla na punkcie klubu jak Małecki. Jeśli ty tego nie dostrzegasz to oznaczaq że z ciebie taki kibic jak z Małego L.Messi albo Rooney, do wyboru bo huj wie kogo cenisz bardziej za dobrze ułożoną stópkę.

A że nie pioszedł na spotkanie? I huj z tego...ja tez jak bym był na coś w....iony to bym nie poszedł i miał na to wyjebane co inni powiedzą. Mam tam jakieś parametry swojej dumy i jeśli uznam że kłade na coś lagę to to robię a nie idę do szefa prośić o wolne, co najwyżej dzwonie że mam 43 stopnie gorączki jednocześnie popijając piwko i uciszając rozbawione towarzystwo.

A co do twórczości słownej Małeckiego to sorki ale w czym widzisz problem? Czy jęsli nie wyraża sie zgodnie z twoimi upodobaniami to oznacza że wyraża się żle? Durnota do kwadratu.
Ma swoje kwiatki i ma swoje cytaciki ale za nic w świecie bym nie chciał żeby stał się pustą wydmuszką i bezpłciowym suflerem ... Od poprawności i ułożonych rozmówek to się kolego po prostu żygać chce! isic)

Ja osobiście preferuję proste .......nięcie niż słodkie pierdnięcie kolego. Jakoś juz tak mam że dażę większą sympatią i szacunkiem ludzi którzy może i nie zawsze mówią to co mi się podoba jednak wiem że walą prosto z mostu, jednocześnie wyzbywają się wszelkich nie domówień. Gardzę osobami które kraczą gdy wymaga tego sytuacja a jednocześnie dobierają słowa w myśl zasady "wilk syty i owca cała", wchodżąc głęboko w dupę, delikatnie oczywiście...

Będzie mi brakowało "kim ty ....a pedale jestes" , " Co ....a?!" "
a na kolejne wy.......enie gwiżdżącej i rozczarowanej niedzielnej klienteli, zwiedzonych posiadaczy wejściówek czy głodnych przydupasów którzy byli na stadionie tylko dlatego bo ktoś znajomy chodzi na Wisłę a innych kolegów po prostu nie ma...
możemy czekać lata świetlne...

Dla mnie jako kibica Wisły Kraków Małecki to nie tylko piłkarz ale i wierny kibic. Nie mnie oceniać czy jest lepszy czy gorszy bo sam święty nie jestem a co do samych umiejętności piłkarskich to powiem:
są w drużynie większe drewna i niedorozwoje taktyczne ale i znajdą się gracze którzy wnoszą do drużyny więcej, wiele więcej.
Szanuję go za to że jest swój chłop, dlatego jego plusy przysłaniają mi minusy. Na pierwszy plan wbija się brameczka z Górnikiem w Zabrzu gdzie po raz pierwszy zachwycił kibiców w Polsce...I mimo że kariera nie potoczyła się pewnie tak jak by każdy mu życzył to przy tej Wiśle był, jednocześnie stając sie jednym z najbardziej wyzywanych piłkarzy. Nie dlatego że robił kułeczka czy klnął jak szefc a dla tego że na każdym kroku podkreślał przywiązanie do Białej Gwiazdy czasami zapominając że ludzie patrzą, patrzą i czekają na jego potknięcie,

Powodzenia Patryk!

Powiedz mi tylko proszę, w czym ta miłość do Wisły oprócz gestów się wyraża ?

mistico 22.12.2013 12:01

a w czym ma się wyrażać ? ma pałować kibiców Cracovii ?

St Yabol 22.12.2013 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siara (Post 1342818)
Powiedz mi tylko proszę, w czym ta miłość do Wisły oprócz gestów się wyraża ?

a czym się Twoja miłość do Wisły wyraża?

KrzychooR 22.12.2013 12:44

Ciekawe czy dostanie bilet od klubu jak będzie chciał przyjść na trybuny czy będzie musiał kupić ;)

siara 22.12.2013 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1342820)
a czym się Twoja miłość do Wisły wyraża?

Kolego...30 lat na trybunach, na dobre i na złe. "Tułaczka" za Najjaśniejszą z Gwiazd po Polsce i Europie. Dbanie o wizerunek Wisły, jak i Kibiców Białej Gwiazdy. Wspomaganie Towarzystwa Sportowego, drobna pomoc jak choćby odśnieżanie boiska przed meczem z Lazio....przyprowadzanie na stadion, halę nowych osób. Ot, tyle co może dać zwykły, przeciętny Kibic.

siara 22.12.2013 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mistico (Post 1342819)
a w czym ma się wyrażać ? ma pałować kibiców Cracovii ?

W Klubie czy zakładzie pracy, etc. obowiązkiem jest dbanie o dobry wizerunek i solidne wykonywanie obowiązków.I dajmy już Patrykowi spokój. Ja do chłopaka nie mam żalu pretensji. Chcę tylko uzmysłowić, by nie robić z Niego idola, bohatera, wzoru. Tylko tyle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl