Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

PODpalacz 16.02.2010 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OL Lyonaise (Post 855544)
Szkoda, że jak już Skorża wiedział o napastniku(o braku możliwości pozyskania konktretnego) nie zdecydował się jednak pozyskać lewoskrzydłowego.
Podobno jakiegoś tam obserwował młodego w Levskim. Akurat miałby czas na aklimatyzację. Pewnie za pieniądze z Ćwielonga i oszczędzone na bramkarzu by się to udało.
I wtedy można byłoby dalej uskuteczniać to 451 czy jak kto woli 433.

Miałbyć Skorża taki elastyczny. Przecież jak sam mówił jak nie lewy obrońca to lewy pomocnik. No to jak nie napastnik to czemu nie lewy pomocnik jeżeli jest akurat jakiś dobry na oku?

Po pierwsze nie ma nikogo żeby tego młodego zobaczył w akcji:-/<mamy skałtów ?????....dwa aklimatyzacja teraz nie wychodzi w grę:foch: <mała krótka ławka :P> 3 Skorża może powiedzieć że chciał by Xyz bo sprzedał YYY ale:shock: on nie ma ,,pieniążeka,, ZZZ<interes,inwestycjia ,czas,dług >a po 4:p najpewniejsze ustawienie to 4-4-2

snyrting 16.02.2010 23:35

Typie wyjdź prosze.

enzo 16.02.2010 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 855570)
Można wiele pisać ale Wisła musi zakontraktować jakiegoś napastnika bo na mecz z GKS-em nie mamy ani jednego w pełni sił. W sezonie na pewno jakieś kartki kontuzje się przytrafią i co ? Łobo z Marcelo pójdą do ataku ??

"Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce" - powiedzenie, które idealnie oddaje nasz obecny sposób prowadzenia polityki transferowej. Pięciu napastników w niedługim odstępie czasowym poszło w świat, a póki co nie przyszedł żaden.

Może i faktycznie kogoś tam uda nam się zakontraktować (choć wcale nie jestem tego taki pewien), ale mam realne podstawy, by obawiać się, iż nowy snajper może okazać się większym drwalem niż nasza niespełniona gwiazda Beto, nie bez kozery zwana w niektórych kręgach również "Betonem". ;)

rospun 16.02.2010 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PODpalacz (Post 855529)
znasz się coś na piłce???:-/oglądasz mecze???co ty piszesz...???zastanawiałeś się czemu Mały stoi przy wolnym na środku pola a Głowacki wchodzi na główkę ,a potem kontra ???taki gracz jak Franek rodzi się raz na milion !!!wysoki gracz daje więcej możliwości taktycznych!!!to nie jest hala !!!proszę nie pisz żeby dawał ci więcej powodów do odp.:evil:

Skąd Wy bierzecie takich typów?

Poza tym, na miejscu kibica Wisły uważałbym przerwę zimową za udaną :) Ale czas pokaże...

palladynTS 17.02.2010 00:06

Po dzisiejszym sparingu widac za przeproszeniem że jesteśmy w tak ciemnej dupie z tym napastnikiem ze masakra.
Gość który jest na testach wchodzi na połówke do grania.To są jakieś jaja.Już pomijam fakt że napadalec z niego zaden.
Nie wiem ale jak juz tak szukamy kogokolwiek na tą pozycję niezależnie od umiejętności to sposobem na rozwiązanie tego problemu byłoby sprowadzenie do klubu wysokiego napastnika gdzieś z naszego regionu.Najlepiej kibica Wisły.K*** gwarantuje że chłop na bank na boisku by zostawiał zdrowie w każdym meczu.
W naszej sytuacji pomysł petarda!Tanio a może by było dobrze???

Marcinnno 17.02.2010 07:36

Co byście powiedzieli o Kazimierczaku ? Ostatnio czytałem, że Legia się nad nim zastanawiała jakis czas temu, ale za długo odchodził Pereiro. Czyli Kaz nie wyklucza powrotu do Polski. Może warto?


Maciuś 17.02.2010 13:03

Edek i Jozek to co najwyzej skauci piwni.

KOMINEK 17.02.2010 13:34

Dyskusja o Cupiale itd . poszła do Nibylandi http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=1318&page=63

OL Lyonaise 17.02.2010 13:58

Powiem wam, że ten Issa Ba to chyba dobry transfer będzie. Jeden z najlepszych na boisku co prawda z ogórkami. Napewno rywalizacja w środku będzie teraz odpowiednia. Brawo. Oby unikał urazów. Za darmo niezły gracz.

No widać po tym skrócie, że dobrze grający głową napastnik by się bardzo przydał. Jak to widać z ogórkami(a u nas w lidze pełno takich) nie ma kto wykańczać dużej ilości wrzutek.

A teraz coś na pobudzenie wyobraźni.
Skorża wraca do Krakowa a Cupiał do niego: dobra Maciek kończymy te szopki, daje ci kasę na Rodinova, żeby go Lech nie sprzątnął latem:)

Kurcze transfer takiego Rodinova+ utrzymanie składu i można by coś spróbować zdziałać w pucharach.
Do Cupiała po Levadii już jednak takie argumenty nie przemawiają.
Najgorsze, że te wszystkie Levadie PAO zaczynają powoli przyćmiewać te piękne chwile, które z Wisłą przecież też przeżyliśmy. Nawet te mniej spektakularne jak awans do fazy grupowej LE itp...

Co do Brożka to napewno mu się należy wysoki kontrakt, jeżeli zgodzi się na motywacyjny to raczej nie powinno być problemów ze strony Wisły.


Ciekawe dlaczego jeszcze nie znalazła rozwiązania sprawa Adama Kokoszki. Co by nie powiedzieć byłoby to conajmniej 400tys Euro rekompensaty. Starczyłoby chociaż na wykupienie Alvareza. Dlaczego ta sprawa się tak ciągnie i ile się jeszcze będzie przedłużać.

Teraz jedyna szansa na transfer to półroczne wypożyczenie z opcją transferu definitywnego(oby z ustaloną kwotą). Niech to załatwią bo nic nie robią żeby wzmocnić naszą Wisełkę.

Dokonałem paru przemyśleń i wyszło mi, że żeby w przeciągu następnych 5 lat pozostać na topie potrzebujemy:
1 około maksymalnie (już przy osiągnięciu górnych płac, których przecież wszyscy od zaraz nie dostaną)4 mil Euro rocznie na kontrakty zawodników.
2 około 4 milionów Euro przez 5 lat na nowych zawodników( przy czym akurat rozkłada się to tak, że około 1 mil na sezon spokojnie wystarczy żeby systematycznie utrzymywać i wzmacniać poziom).

Czyli w budżecie potrzebujemy około 5 mil Euro na same kwestie personalne. Czy jest to dużo i poza naszym zasięgiem? Chyba nie. Potrzeba przede wszystkim chęci wszystkich zawodników do kontynuowania kariery w Wisełce i elastyczności zarządu do tego aby jednak utrzymywać budżet płacowy.
Jednym słowem jeżeli nie będzie nerwowych ruchów to powinno być dobrze.

palladynTS 17.02.2010 16:51

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...dla-gwiazdora-wisly,1,3178505,wiadomosc.html


...no to teraz to już kompletnie nic nie kumam!
Niby pieniążków nie ma coby kupić kogoś wartościowego...a tu prosze bardzo!
Czyli ktoś robi z nas wszystkich idiotów!

fan01 17.02.2010 17:13

Czego tu niby nie rozumiesz? Rok Brożka w formie daje dużo więcej profitów niż ściągniecie na Reymonta Jirsaka, którego sprowadzono chyba właśnie za taką kwotę.

palladynTS 17.02.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 855791)
Czego tu niby nie rozumiesz? Rok Brożka w formie daje dużo więcej profitów niż ściągniecie na Reymonta Jirsaka, którego sprowadzono chyba właśnie za taką kwotę.



...no własnie chodzi o to ze jakby do tej pory Paweł to w formie za bardzo nie był.Inwestycja 400.tys w gościa który według mnie najlepsze lata gry ma już za sobą a jest i będzie coraz bardziej poddatny na kontuzje jest conajmniej ryzykowna.
Bo mówimy chyba o tym co jest w tej chwili a nie o SF czyli o tym co być może.
:>

Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.

grogoriogreg 17.02.2010 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855799)
...no własnie chodzi o to ze jakby do tej pory Paweł to w formie za bardzo nie był.Inwestycja 400.tys w gościa który według mnie najlepsze lata gry ma już za sobą a jest i będzie coraz bardziej poddatny na kontuzje jest conajmniej ryzykowna.
Bo mówimy chyba o tym co jest w tej chwili a nie o SF czyli o tym co być może.
:>

Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.


Czy Brożek jest grubo po trzydziestce, że swoje najlepsze lata gry ma za sobą?

palladynTS 17.02.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 855801)
Czy Brożek jest grubo po trzydziestce, że swoje najlepsze lata gry ma za sobą?

Nie trzeba być po 30 -tce żeby najlepsze lata gry mieć już za sobą.

SpoXsteR 17.02.2010 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855799)
Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.

ta... i będzie jeszcze większy płacz że napastnika nie ma.. wystarczy.. bo to co teraz się dzieje na forum to i tak za dużo, nawet dla człowieka o mocnych nerwach..
to czy najlepsze lata ma za sobą to się dopiero okaże.. z pewnością ta jeb.. kontuzja wybiła go z rytmu.. ale trzeba być dobrej myśli..zresztą nie jest on jakiś koślawy żeby go skreślać.. to dalej dobry zawodnik i jeszcze dużo dobrego zrobi dla Wisły..

korzychxp 17.02.2010 17:46

szkoda ze u nas jest tak zawsze. ktos odchodzi, potem jest płacz bo nigdy nie ma godnego zastępcy, prawie zawsze gorsi...

OL Lyonaise 17.02.2010 17:49

Obecnie uważam, że żeby zatrzymać Brożka trzeba mu dać maksymalnie 300k na rok motywacyjnego(żeby czuł się zadowolony). Więc to chyba nie jest aż tak dużo. Jezeli zostanie i utrzyma formę to za 2 lata można dać 350k. I tyle w temacie.

tragez88 17.02.2010 17:50

Ale po co ta cała rozmowa? Przecież to nie są słowa Pawła, że życzy sobie takiej kasy; to nie są słowa nikogo z klubu tylko Osucha- jego menadżera...Tymi słowami pewnie chce "szantażować" Wisłe. To, że on chce kase wyciągnąć to nie znaczy, że tak będzie. Brożek ma z nami podpisany kontrakt i miejmy nadzieje, że będzie jeszcze długo cieszył nas swoją grą.

korzychxp 17.02.2010 17:54

z reszta Wisla może go trzymac jesli ma kontrakt chyba do 2012/13 ? a jak tak zalezy na kasie, no coz. taka polityka klubu, byle korzystać, a zero dac czegos od siebie by cos uzyskac.

OL Lyonaise 17.02.2010 17:55

No ale w naszym interesie jest też aby gracz skupiał się na grze a nie myślał o trasnferze. Jakaś symboliczna złotówka mogłaby wyjść z korzyścią dla drużyny. Np. aneks i podwyżka 50tys Euro. A za rok znowu 50k Euro. (wiem, że powiecie że inni zarabiają mniej w naszym kraju itp. ale Brożek jest niezłym piłkarzem i poprostu na zachodzie może zarobić nawet troszkę więcej(myślę że z 400k-500k/ na sezon mógłby dostać gdyby był w formie). Potem chcąc nie chcąc piłkarz myśli o emeryturze. Napewno trzeba to rozważyć.
Wkładem ze strony Brożka powinnien być za to kontrakt motywacyjny. Tzn. ryzyko kontuzji musi ponieść on i tyle.

Myślę, że Brożek nie powinien myśleć o wyjeździe tylko po to żeby się sprawdzić. Umiejętności swoich już też raczej na zachodzie nie poprawi, a może stracić stabilność(ławka, utrata statusu gwiazdy itp). Pozostaje więc głw. kwestia finansowa, w której uważam że można znaleźć kompromis, żeby Brożek nie czuł się jak poświęcający życie dla klubu.

Oldpara 17.02.2010 19:33

Brożek już teraz zarabia 250 tys na kotrakcie motywacyjnym, więc podwyżka do 400 tys to tylko 150 tys więcej.

Lepiej wywalić to 150 tys na testy, eksperymenty, menadżerów, czy zatrzymać 2 krotnego króla strzelców?

Grunt to kontrakt motywacyjny

1q2 17.02.2010 19:38

Jak dla mnie gadanie dziś o Brożku w kwestii kontraktu mija się kompletnie z celem
Nie wiemy w jakiej jest formie, co z kontuzją(czy wyleczona czy tylko przypudrowana), jak będzie grał, czy w ogóle będzie grał itp
Temat do dyskusji ale za kilka miesięcy.

AYALA 17.02.2010 19:47

jeżeli Brożek nastuka z 10 bramek wiosną i Wisełka obroni Mistrza to myśle że śmiało można dac mu te 400 tyś € za sezon kontraktu.Wiadomo latem kolejne eliminacje do ligi mistrzów i szansa wypromowania sie i możliwośc go potem sprzedania za 3-4 miliony €

kristos 17.02.2010 19:52

Szczerze powiedziawszy ,to pisanie na temat polityki transferowej Wisły za czasów trenera Skorży jak dla mnie mija się z celem ,bo to jest trener któremu nawet chodżby kupiono Ronaldo czy Kakę dalej by grał toporną piłkę.
Jednak facet ma niebywałe szczęście - z taką grą 2 mistrzostwa!

wojtole14 17.02.2010 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 855869)
Szczerze powiedziawszy ,to pisanie na temat polityki transferowej Wisły za czasów trenera Skorży jak dla mnie mija się z celem ,bo to jest trener któremu nawet chodżby kupiono Ronaldo czy Kakę dalej by grał toporną piłkę.
Jednak facet ma niebywałe szczęście - z taką grą 2 mistrzostwa!

Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

szprotson 17.02.2010 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtole14 (Post 855882)
Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

Masz racje, ale powiedz mi w tej rundzie w którym meczu graliśmy ładnie dla oka, czyli na jakims juz poziomie.
Jak graliśmy, to graliśmy przez 15-20 minut. A potem muł.

szczepanwislak 17.02.2010 20:27

Ale mimo tego , ze chwilami graliśmy tylko dobra piłkę , jak np. 2 połowa meczu z Ruchem to mimo wszystko jestesmy liderami z 5 punktową przewaga. FAkT - nie gramy tej piłki wielkiej ,oraz nie gromimy rywali jak to miało miejsce parę lat temu ale konsekwentnie gromadzimy punkty.

kristos 17.02.2010 20:30

przestańcie już pier...ić otym 8 miejscu ,bo wzięło się ono stąd że zespół jak stracił szanse na mistrzostwo zaczął olewać pozostałe mecze.....

saklak1906 17.02.2010 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 855886)
Masz racje, ale powiedz mi w tej rundzie w którym meczu graliśmy ładnie dla oka, czyli na jakims juz poziomie.
Jak graliśmy, to graliśmy przez 15-20 minut. A potem muł.

W dupach sie poprzewracalo i tyle licza sie 3 pkt a nie styl bo za to mistrzostwa nie daja. W tej buraczanej lidze nie da rady inacze bo jak nie bedziesz toporny to cie polamia.

Kim Skorza ma grac finezyjna pilke? jak ma tylko drwali ktorzy od dziecka sa tego uczeni.

1q2 17.02.2010 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtole14 (Post 855882)
Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

No ale ten 'szał' trwał całą 1 rundę - potem im dalej w las tym gorzej, co jest o tyle niesamowite że im dłużej ten zespół jest trenowany przez Skorżę, tym mniej ma jakiegokolwiek pomysłu na grę a i pressing z pierwszego roku przeszedł do historii.

ps ja do topornej gry nie mam zbyt wiele bo wd mnie nie posiadamy wirtuozów by grać piękną dla oka piłkę.Natomiast mam duże pretensje co do efektywności naszej gry.Gramy strasznie bojaźliwie ,bez większego pomysłu, bez wyuczonych różnych elementów ,zespół często wygląda jakby pierwszy raz ze sobą grał i z 10 trenerem a nie 3 rok z tym samym - Do tego doszło olewactwo, które głównie objawia się brakiem dobrego pressingu bądź graniem tylko przez część meczu a potem spacerowaniem.Trzeba też dodać wątpliwość czy aby trener miał na tyle charyzmy by okiełznać co poniektórych - Pisząc wprost - czy to on rządzi zespołem, czy też mamy lekki samopas.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl