Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Zabawy statystyką, czyli czy możliwe jest ... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9596)

wolfy 08.04.2023 21:24

Były na tym forum już ostre odloty, ten mecz powinien zadziałać trzeźwiąco.

Karherop 08.04.2023 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1599097)
przynajmniej skonczyło sie bajanie w chmurach pt 100% zwyciestw

Zaraz ktoś powie że ma satysfakcję że nie wygraliśmy w Niepołomicach.. Tylko na to czekam.

I tak, nie spodziewałem się aż takiego bagna/gnoju.jak to co widzieliśmy w Niepołomicach.

No nic, 7 wygranych w 8 meczach. Jeszcze 8 potyczek i przynajmniej straty się znacząco nie powiększyły do rywali po tej kolejce.

Jaroo1 08.04.2023 22:12

Wydawało się że może ten awans pójść gładko, wręcz może się skończyć kilkupunktową przewagą nad wszystkimi, ewentualnie nad 3cim miejscem, a okaże się tak jak to w sporcie, niepewność i walka do końca bo wiadomo, że póki idzie to można wymyslać, że będzie passa 15 wygranych pod rząd, ale raczej co któryś mecz coś się zatnie (nawet będąc w sztosie) i przeważnie tak się kończy, że można być czegokolwiek pewnym 1 czy 2 kolejki przed końcem.

My byśmy ten awans zrobili w cuglach gdyby nie pierwsza część sezonu. Teraz trzeba było gonić i mało prawdopodobne było to, że co mecz będą 3 punkty.

Zobaczymy co dalej, mam nadzieję, że znowu wpadnie kilka wygranych szybko.

AS82 09.04.2023 06:31

W piątek ze Stalą Rzeszów muszą być3 punkty , bo jak się to zatnie to będzie nieciekawie...

Karherop 09.04.2023 09:08

Awans "gładko" to nie jest w naszym stylu. Tu musi być dramatycznie, z emocjami do ostatniego meczu.

Nic poza 3 punktami nie zostało w Niepołomicach stracone. Co więcej, czołówka tracąc punkty daje i nam oddech, że w pozostałych 8 spotkaniach nie musimy wszystkiego wygrać by awansować.

Grunt że dalej wszystko w swoich rękach.

Elendil 09.04.2023 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599113)
Wydawało się że może ten awans pójść gładko, wręcz może się skończyć kilkupunktową przewagą nad wszystkimi, ewentualnie nad 3cim miejscem, a okaże się tak jak to w sporcie, niepewność i walka do końca bo wiadomo, że póki idzie to można wymyslać, że będzie passa 15 wygranych pod rząd, ale raczej co któryś mecz coś się zatnie (nawet będąc w sztosie) i przeważnie tak się kończy, że można być czegokolwiek pewnym 1 czy 2 kolejki przed końcem.

My byśmy ten awans zrobili w cuglach gdyby nie pierwsza część sezonu. Teraz trzeba było gonić i mało prawdopodobne było to, że co mecz będą 3 punkty.

Zobaczymy co dalej, mam nadzieję, że znowu wpadnie kilka wygranych szybko.

Otóż to, przecież my przed wiosną byli poza barażami, a po kilku zwycięstwach nagle ludzie zaczęli oczekiwać, że spokojnie awansujemy bezpośrednio. Tak naprawdę to już baraże to będzie znacząca poprawa do tego co było przed przyjściem Kiko. Awans bezpośredni to byłby cud, musielibyśmy znów mieć serie 7 zwycięstw, grając z lepszymi ekipami niż na początku tej rundy.

Było wywalić Brzeczka po spadku, to może inaczej by to wyglądało. Ba, jego w ogóle nie trzeba było zatrudniać, no ale teraz to się łatwo mówi.

wolfy 09.04.2023 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599130)
Awans "gładko" to nie jest w naszym stylu. Tu musi być dramatycznie, z emocjami do ostatniego meczu.

Nic poza 3 punktami nie zostało w Niepołomicach stracone. Co więcej, czołówka tracąc punkty daje i nam oddech, że w pozostałych 8 spotkaniach nie musimy wszystkiego wygrać by awansować.

Grunt że dalej wszystko w swoich rękach.

Straciliśmy Tachiego, zobaczymy jak poważna to kontuzja. Zobaczymy kilka dni po meczu kto jeszcze wypadnie. Fernandeza konkretnie skopali.

Karherop 09.04.2023 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1599133)
Straciliśmy Tachiego, zobaczymy jak poważna to kontuzja. Zobaczymy kilka dni po meczu kto jeszcze wypadnie. Fernandeza konkretnie skopali.

Tachiemu "tylko" kręciło sie w głowie, ale nie sądzę że wypadnie na dłużej.

wolfy 09.04.2023 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599154)
Tachiemu "tylko" kręciło sie w głowie, ale nie sądzę że wypadnie na dłużej.

Oby, bo sytuacja na środku jest bardzo trudna. Jest Tachi, Igbekeme, wiecznie niezdolny do gry Basha, nie wiadomo kiedy wróci Sapała, no i są nasze "diamenty" - Duda, Szywacz, Talar.

Karherop 09.04.2023 23:13

Dlatego zmian jest mało/lub i są w późnych fazach meczu (80 min+). Nikt myślę że nie ukrywa że kadra jest dość słaba jakościowo o czym świadcza choćby minuty Ondraska który rok nie grał w piłkę. Pewnie jakby boisko było w lepszym stanie to i Kuba byłby w kadrze

Mamy dobrze przygotowana fizycznie żelazna 11, ale w takich meczach jak ten z Puszcza aż prosiło się zrobić nawet taktyczne zmiany jak np od początku Żyro i Basha. Na pewno niczym nie zaskoczyliśmy Puszczy, wiec nie pomogliśmy sobie w wyrwaniu korzystnego wyniku.

W temacie właściwego wątku, śmiem twierdzić że jeśli ŁKS w najbliższych 2 meczach wywalczy 6 pkt (czyli na wyjazdach z TBB i Łeczna) to będzie można ich już koronować na 1 miejscu w lidze. Na 7 meczów do końca mając do nas 9 pkt to już nie jest do odrobienia.

MaLk 10.04.2023 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1598932)
Sytuacja się jednak trochę od tamtego sezonu zmieniła.W sumie to zmieniła się diametralnie od początku rundy wiosennej.Ja wiem że jeszcze dużo kolejek i pewnie różne wyniki padną ale tak jak wyżej napisałem Karheropowi na ten moment doprowadziliśmy do sytuacji że mamy wszystko w swoich rękach czy tam nogach jak kto woli.

Tia... no... właśnie...

krysztal 11.04.2023 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599082)
Ważne, że nadal wszystko w naszych rękach, oczywiście JEŚLI wygramy wszystkie mecze do końca :D A dzięki temu możemy już mieć wyjebane na TBB i Ruch, bo przecież wszystko jest w naszych rękach :D

Proponuje jeszcze raz przeczytać nazwę wątku i po zrozumieniu czego dotycz przenieść swoje złote myśli do meczowego albo innego adekwatnego gdzie można pisać co się komuś wydaje.Tutaj ważne są liczby a nie czyjeś "widzimisie"

Nie na tą chwilę nie mamy już wszystkiego w swoich rękach.Straciliśmy kontrole nad Puszczą właśnie.Miejmy nadzieję że tylko do jutrzejszego wieczora a nie na dłużej.Teraz dobry wynik dla nas w zaległym meczu to remis albo zwycięstwo TBB i wtedy odzyskamy kontrolę.
Przed startem rundy też nie mieliśmy wszystkiego w swoich rękach.Nawet ta seria która zakończyła się w sobotę w Niepołomicach nie musiała dać tak dobrego wyniku w tabeli gdyby nie cienkie punktowanie Chrobrego czy Puszczy i przeciętne Arki.

krysztal 11.04.2023 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599196)
Tia... no... właśnie...

Co zrobisz?Nic nie zrobisz...Paradoksalnie nic złego się nie stało jeśli TBB przynajmniej zremisuje jutro z Puszczą.
Natomiast jeśli dzisiaj ŁKS wygra z Łęczną o wygraniu ligi można już chyba zapomnieć

AS82 11.04.2023 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1599154)
Tachiemu "tylko" kręciło sie w głowie, ale nie sądzę że wypadnie na dłużej.

kręciło mu się w głowie, bo musiał kryć Bogusia :D

Arkadiusz.Czerepach 11.04.2023 09:22

kiedy oni wogle maja ten zalegly mecz ?

Karherop 11.04.2023 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1599208)
Co zrobisz?Nic nie zrobisz...Paradoksalnie nic złego się nie stało jeśli TBB przynajmniej zremisuje jutro z Puszczą.
Natomiast jeśli dzisiaj ŁKS wygra z Łęczną o wygraniu ligi można już chyba zapomnieć

ŁKS z Łeczna ma szansę powiększyć przewagę nad nami do 9 pkt, jeśli jednak w kolejnym meczu polegnie na wyjedzie z BTT to możemy wrócić do przewagi 6 pkt. Dlatego wg mnie najbliższe 2 spotkania mogą dać odpowiedź czy ŁKS wygrywa ligę w kwietniu czy jednak nie. Ja się nie zdziwię jak przegra w Łecznej i nie wykorzystają naszego potknięcia.

TBB - Puszcza odrabiają zaległy mecz 12.04. i tu zgadzam się że remis byłby wynikiem idealnym.

Puszcza gra tak fatalnie na wyjazdach że mówienie że ja straciliśmy z zasięgu jest czysto teoretycznie.

Jaroo1 11.04.2023 09:56

Cytat:

Proponuje jeszcze raz przeczytać nazwę wątku i po zrozumieniu czego dotycz przenieść swoje złote myśli do meczowego albo innego adekwatnego gdzie można pisać co się komuś wydaje.Tutaj ważne są liczby a nie czyjeś "widzimisie"
Ok, super, jeśli rozmowa w temacie statystycznym opiera się tylko na tym, ze matematycznie jest coś możliwe więc wyliczamy, że jeśli wygramy, jeśli, jeśli, jeśli to wtedy mamy awans czy 1 miejsce, czy 3 miejsce, to zajebiście.

Wygraliśmy 7 razy pod rząd = rzuciłem monetą i 7 razy była reszka, na pewno kolejne 9 razy wypadnie reszka...
Takie oto myślenie prezentujesz.

Normalne jest, że w końcu porażka RACZEJ musiała przyjsć i myślenie, ze serii będzie trwała wiecznie, a wszyscy będą jeszcze dodatkowo tracić punkty jest bez sensu nawet w wątku statystycznym. Bo własnie statystycznie PARADOKSALNIE wszystkie przed tą kolejką w swoich rękach nie mieliśmy. No chyba, ze dalej wolisz żyć w przekonaniu, że jeśli odrobiliśmy z 10 miejsca na 3 miejsce, mieliśmy serię 7 wygranych z rzędu to wystarczy jeszcze wygrać tylko 7-8 meczów, najlepiej to 7 kolejnych pod rząd i jest to wielce możliwe więc wszystko od nas zależy...

Zgodnie z teorią niby miałeś racje ale też zgodnie z teorią i praktyką to nie miałeś racji, bo liczenie na to, ze ustanowimy rekord wygranych np 13 pod rząd było po prostu niepoważne.
Można powiedzieć, że za szybko wychyliłeś się ze stwierdzeniem, że jeśli wygramy xxx to wszystko w naszych rękach i niestety dla nas akurat w tym momencie to wyszło jak przejebaliśmy i szybko zostało to zweryfikowane przez los.

Równie dobrze teraz możemy napisać, ze wszystko w naszych rękach, I chociaż nie zgadza się to matematycznie z sytuacją w tabeli to skoro i tak liczyliśmy na praktycznie wygrywanie każdego meczu, to ta porażka "pomaga" nam w przerwaniu budowania "niemożliwej" serii i teraz znowu bardziej prawdopodobne staje się wygranie 7 razy pod rząd niż wygrywanie 14 razy pod rząd... W związku z tym mimo że matematycznie to się nie zgadza, to sytuacja nam się nie zmieniła bo jeśli i tak mamy wygrać tyle meczów co myślałeś, to na 99.9% Ruch i Nieciecza potracą punkty więc i tak skończymy nad nimi.

Śmieszne to jest, że zrobiłeś takie zajebiste fikołki intelektualne,ze po jednym meczu już wszystko nie jest w naszych rękach, po jednej porażce już nie pasują Twoje założenia. To na co Ty liczyłeś? Na wygranie 16 meczów pod rząd? Bo chyba tylko wtedy wszystko by było w naszych rękach, bo równie dobrze Ruch i Nieciecza mogą/mogli wygrywać wszystko więc tylko punktowanie równo z nimi + pokonane ich w meczach z nimi czyli odrobienie do nich oczek mogło dać nam pewność, ze wszystko w naszych rękach.

Przepraszam, że ja do statystyki używam też logiki... Ty widzisz jeden krok do przodu, patrzysz prosto, że jak w kalkulatorze się wyliczyło to tak może być. Ja troche bardziej logicznie się staram patrzeć, że nawet pewnie jak przegramy w piątek, a później byśmy wygrali wszystko do końca, to jest duża szansa na 2 miejsce bo tamci potraca jeszcze więcej. No ale wiadomo, że łatwiej jest na kalkulatorze dodać 8 meczów x 3 pkt i wyjdzie że wyścigniemy wszystkich, a po pierwszym meczu powiedzieć, że teraz już nie w naszych rękach wszystko...

JAK BĘDZIEMY PUNKTOWAĆ JAK POJEBANI TO NADAL WSZSYTKO W NASZCYH REKACH. Proste

krysztal 11.04.2023 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599219)
Ok, super, jeśli rozmowa w temacie statystycznym opiera się tylko na tym, ze matematycznie jest coś możliwe więc wyliczamy, że jeśli wygramy, jeśli, jeśli, jeśli to wtedy mamy awans czy 1 miejsce, czy 3 miejsce, to zajebiście.

Wygraliśmy 7 razy pod rząd = rzuciłem monetą i 7 razy była reszka, na pewno kolejne 9 razy wypadnie reszka...
Takie oto myślenie prezentujesz.

Normalne jest, że w końcu porażka RACZEJ musiała przyjsć i myślenie, ze serii będzie trwała wiecznie, a wszyscy będą jeszcze dodatkowo tracić punkty jest bez sensu nawet w wątku statystycznym. Bo własnie statystycznie PARADOKSALNIE wszystkie przed tą kolejką w swoich rękach nie mieliśmy. No chyba, ze dalej wolisz żyć w przekonaniu, że jeśli odrobiliśmy z 10 miejsca na 3 miejsce, mieliśmy serię 7 wygranych z rzędu to wystarczy jeszcze wygrać tylko 7-8 meczów, najlepiej to 7 kolejnych pod rząd i jest to wielce możliwe więc wszystko od nas zależy...

Zgodnie z teorią niby miałeś racje ale też zgodnie z teorią i praktyką to nie miałeś racji, bo liczenie na to, ze ustanowimy rekord wygranych np 13 pod rząd było po prostu niepoważne.
Można powiedzieć, że za szybko wychyliłeś się ze stwierdzeniem, że jeśli wygramy xxx to wszystko w naszych rękach i niestety dla nas akurat w tym momencie to wyszło jak przejebaliśmy i szybko zostało to zweryfikowane przez los.

Równie dobrze teraz możemy napisać, ze wszystko w naszych rękach, I chociaż nie zgadza się to matematycznie z sytuacją w tabeli to skoro i tak liczyliśmy na praktycznie wygrywanie każdego meczu, to ta porażka "pomaga" nam w przerwaniu budowania "niemożliwej" serii i teraz znowu bardziej prawdopodobne staje się wygranie 7 razy pod rząd niż wygrywanie 14 razy pod rząd... W związku z tym mimo że matematycznie to się nie zgadza, to sytuacja nam się nie zmieniła bo jeśli i tak mamy wygrać tyle meczów co myślałeś, to na 99.9% Ruch i Nieciecza potracą punkty więc i tak skończymy nad nimi.

Śmieszne to jest, że zrobiłeś takie zajebiste fikołki intelektualne,ze po jednym meczu już wszystko nie jest w naszych rękach, po jednej porażce już nie pasują Twoje założenia. To na co Ty liczyłeś? Na wygranie 16 meczów pod rząd? Bo chyba tylko wtedy wszystko by było w naszych rękach, bo równie dobrze Ruch i Nieciecza mogą/mogli wygrywać wszystko więc tylko punktowanie równo z nimi + pokonane ich w meczach z nimi czyli odrobienie do nich oczek mogło dać nam pewność, ze wszystko w naszych rękach.

Przepraszam, że ja do statystyki używam też logiki... Ty widzisz jeden krok do przodu, patrzysz prosto, że jak w kalkulatorze się wyliczyło to tak może być. Ja troche bardziej logicznie się staram patrzeć, że nawet pewnie jak przegramy w piątek, a później byśmy wygrali wszystko do końca, to jest duża szansa na 2 miejsce bo tamci potraca jeszcze więcej. No ale wiadomo, że łatwiej jest na kalkulatorze dodać 8 meczów x 3 pkt i wyjdzie że wyścigniemy wszystkich, a po pierwszym meczu powiedzieć, że teraz już nie w naszych rękach wszystko...

JAK BĘDZIEMY PUNKTOWAĆ JAK POJEBANI TO NADAL WSZSYTKO W NASZCYH REKACH. Proste

Pokaż gdzie niby takie myślenie prezentuje?Ja wprost napisałem że możemy przegrać w Niepołomicach i już nie wszystko będzie zależeć od nas i tak się stało.Tu nie chodzi o żadne rzucanie monetą.W tej chwili nieprawdą jest to napisałeś czyli, że wszystko w naszych rękach.Możliwa jest sytuacja,że Puszczy już nie wyprzedzimy,mało prawdopodobna ale jest.Jutro znowu wszystko może się zmienić.To są fakty a nie rzut monetą.Z niczym za szybko się nie wychyliłem,chyba nie rozumiesz o czym mówię.Taka weryfikacja może teraz odbywać się co kolejkę.Jeśli zaś chodzi o liczenie punktów potrzebnych do awansu wydaje mi się,że nigdzie nie mówiłem o rekordzie wygranych ba ja wręcz uważam,że ten pułap potrzebny do bezpośredniego awansu będzie niższy niż ten który np wylicza pepe.Tu faktycznie można napisać,że mi się coś wydaje ale też wziąłem to z liczb a nie rzutu monetą

Jaroo1 11.04.2023 10:25

To co przeszkadza mówić, ze nadal wszystko w naszych rękach? Skoro celujemy w bardzo czeste punktowanie to siłą rzeczy rywale bedą przegrywać bo będą punktować normalnie.
Także z tego punktu widzenia ta porażka oraz matematyczne wyliczenia nic nie zmieniają w myśleniu, że wszystko w naszych rękach.

Skoro napisałeś tak wtedy, to musiałeś zakładać, że będziemy praktycznie wszystko wygrywać, bo inaczej to stwierdzenie nie miałoby sensu, bo przecież Ruch czy Nieciecza mogli wygrywać wszystko, a więc my musieliśmy i tak by lepsi od nich.

Margines błędu mamy mały z powodu wyników na jesieni. Jakieś porażki były w te 15 meczów wkalkulowane więc teoretycznie jedno potknięcie niewiele w naszej sytuacji zmieniło. Nadal trzeba wygrać te 12 czy 13 na 15 meczów.

A skoro tyle musimy wygrać, obstawiamy, że tyle wygramy to nadal wszystko w naszych rękach bo raczej Ruch czy TBB potracą coś. A że to się nie zgadza z obecną sytuacją w tabeli to już trudno.

Jak i tak mieliśmy wygrać prawie wszystko i zrobimy to, to mimo straty o Ruchu i TBB teraz i tak wszystko w naszych rękach :D

Weryfikacja tak jak napisałeś, odbywa się i będzie praktycznie do końca odbywać się co kolejkę.

krysztal 11.04.2023 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599224)
To co przeszkadza mówić, ze nadal wszystko w naszych rękach? Skoro celujemy w bardzo czeste punktowanie to siłą rzeczy rywale bedą przegrywać bo będą punktować normalnie.
Także z tego punktu widzenia ta porażka oraz matematyczne wyliczenia nic nie zmieniają w myśleniu, że wszystko w naszych rękach.

Skoro napisałeś tak wtedy, to musiałeś zakładać, że będziemy praktycznie wszystko wygrywać, bo inaczej to stwierdzenie nie miałoby sensu, bo przecież Ruch czy Nieciecza mogli wygrywać wszystko, a więc my musieliśmy i tak by lepsi od nich.

Margines błędu mamy mały z powodu wyników na jesieni. Jakieś porażki były w te 15 meczów wkalkulowane więc teoretycznie jedno potknięcie niewiele w naszej sytuacji zmieniło. Nadal trzeba wygrać te 12 czy 13 na 15 meczów.

A skoro tyle musimy wygrać, obstawiamy, że tyle wygramy to nadal wszystko w naszych rękach bo raczej Ruch czy TBB potracą coś. A że to się nie zgadza z obecną sytuacją w tabeli to już trudno.

Jak i tak mieliśmy wygrać prawie wszystko i zrobimy to, to mimo straty o Ruchu i TBB teraz i tak wszystko w naszych rękach :D

Weryfikacja tak jak napisałeś, odbywa się i będzie praktycznie do końca odbywać się co kolejkę.

Kompletnie nie rozumiesz o czym piszę.Nie w tej chwili nie jest wszystko w naszych rękach,to fakt.Musimy liczyć ,że TBB urwie punkty w zaległym meczu Puszczy.Twoje "raczej potracą"jest wielce prawdopodobne ale nie na 100 % pewne przy czym zakładając jakieś mega"niekorzystne"wyniki to w ostateczności "raczej potracą"z nami bo mamy jeszcze mecz bezpośredni więc "wystarczy"wygrać z nimi by ich w tabeli wyprzedzić.Z puszczą już tego komfortu nie mamy i liczymy że ktoś nas wyręczy-w domyśle nie zależy to od nas-nie mamy tego pod kontrolą.Proponuje abyś cofnął się kilka stron w tym wątku i przekonasz się, że nigdzie nie zakładałem samych zwycięstw i mimo wszystko daję większy margines błędu niż inni w temacie.

Jaroo1 11.04.2023 11:29

To ja nie wiem na jakiej podstawie kolejkę temu napisałeś, że wszystko jest w naszych rękach.
Skoro wtedy nie zakładałeś, ze wszystko/prawie wszystko wygramy, a napisałeś, że jest wszystko w naszych rękach - a jakby TBB i Ruch wygrali wszystko to przecież by nas wyprzedzili...
A teraz mówisz, ze moje pisanie, ze Ruch i TBB potracą punkty nie jest pewne na 100%...

To ja nie wiem, mówisz, ze wszystko w naszych rękach ale zakładasz, ze TBB i Ruch mogą nie potracić pkt a my pewnie nie wygramy wszystkiego...

Czyli tak samo prawdziwe było to Twoje "wszystko w naszych rękach" jak teraz to moje pisanie, że nadal "wszystko w naszych rękach".

Kręcimy się w kółko. Ja już daję spokój. Tylko chciałem zaznaczyć, ze wtedy nie było tak kolorowo jak pisałeś i mówienie, ze TBB się już w sumie możemy nie przejmować, tak samo teraz nie jest po tej porażce wiele inaczej niż przed tą porażką (w sytuacji gdy przyjmujemy, że będziemy dużo wygrywać)...

Arkadiusz.Czerepach 11.04.2023 12:26

tak daj spokoj , bo macie różne założenia więc sie nigdy nie dogadacie

krysztal 11.04.2023 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599230)
To ja nie wiem na jakiej podstawie kolejkę temu napisałeś, że wszystko jest w naszych rękach.
Skoro wtedy nie zakładałeś, ze wszystko/prawie wszystko wygramy, a napisałeś, że jest wszystko w naszych rękach - a jakby TBB i Ruch wygrali wszystko to przecież by nas wyprzedzili...
A teraz mówisz, ze moje pisanie, ze Ruch i TBB potracą punkty nie jest pewne na 100%...

To ja nie wiem, mówisz, ze wszystko w naszych rękach ale zakładasz, ze TBB i Ruch mogą nie potracić pkt a my pewnie nie wygramy wszystkiego...

Czyli tak samo prawdziwe było to Twoje "wszystko w naszych rękach" jak teraz to moje pisanie, że nadal "wszystko w naszych rękach".

Kręcimy się w kółko. Ja już daję spokój. Tylko chciałem zaznaczyć, ze wtedy nie było tak kolorowo jak pisałeś i mówienie, ze TBB się już w sumie możemy nie przejmować, tak samo teraz nie jest po tej porażce wiele inaczej niż przed tą porażką (w sytuacji gdy przyjmujemy, że będziemy dużo wygrywać)...

Bo TBB i Ruch nie są z matematycznego punktu widzenia problemem.Mamy do nich dystans nie większy niż maksymalnie 2 punkty i mecze bezpośrednie z nimi więc mogą wygrywać z innymi a i tak w meczu bezpośrednim z nami wszystko zależy od nas.Tu nic się nie zmieniło po tej kolejce."Problem" mamy albo możemy mieć z Puszczą która w przypadku wygrania zaległego meczu wyprzedzi nas a ponieważ już z nimi graliśmy musimy liczyć że ktoś inny urwie im punkty.I być może dokona tego już Sandecja albo TBB po prostu będzie lepsza lub zremisuje w zaległym ale na tą chwilę to nie zależy od nas.Tak że z dużym prawdopodobieństwem chwilowo ale jednak "nie wszystko w naszych rękach"

MaLk 11.04.2023 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1599240)
Bo TBB i Ruch nie są z matematycznego punktu widzenia problemem.Mamy do nich dystans nie większy niż maksymalnie 2 punkty i mecze bezpośrednie z nimi więc mogą wygrywać z innymi a i tak w meczu bezpośrednim z nami wszystko zależy od nas.

A później okazuje się, że oprócz naszych rąk/nóg dochodzą jeszcze dodatkowe czynniki takie jak zaorane boisko, przełożony mecz bezpośrednich rywali, ślepy sędzia itp., itd.

Statystyka w tym sporcie przede wszystkim sugeruje, że praktycznie niemożliwe jest wygrywanie cięgiem wszystkiego, nawet jeśli jest się w pozycji PSG w Ligue 1, więc ręce na kołdrę i liczymy każdy punkt w każdym meczu w każdej kolejce, bo o ile umiem zinterpretować te liczby widniejące przy klubach w tabeli, to my musimy odrabiać stratę do Ruchu, a potencjalnie także do Niecieczy (lub, mniej prawdopodobne, Puszczy).

(edit) Aha, jeśli już jesteśmy przy statystyce - parę lat temu robiłem sobie analizę, ówcześnie na gruncie ekstraklasy, dotyczącą wpływu na wynik grania jako gospodarz. Wyniki były zgodne z oczekiwaniami, tj. faktycznie niezależnie od tego, jak silną jesteś drużyną, zwycięstwo łatwiej przychodzi gospodarzowi. Konkretnie jest to średnio ok. 10 pp. więcej wygranych gospodarzy niż gości na próbkach sezonowych. Inaczej rzecz ujmując, statystycznie większe szanse na wygraną w meczu z Ruchem, pomijając już sprawę klepiska w Gliwicach, będzie miał jednak Ruch, nie my.

Arkadiusz.Czerepach 11.04.2023 20:02

kiedy zalegly mecz puszczy ??

Marek96 11.04.2023 20:05

Jutro 18:00

krysztal 11.04.2023 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599245)
A później okazuje się, że oprócz naszych rąk/nóg dochodzą jeszcze dodatkowe czynniki takie jak zaorane boisko, przełożony mecz bezpośrednich rywali, ślepy sędzia itp., itd.

Statystyka w tym sporcie przede wszystkim sugeruje, że praktycznie niemożliwe jest wygrywanie cięgiem wszystkiego, nawet jeśli jest się w pozycji PSG w Ligue 1, więc ręce na kołdrę i liczymy każdy punkt w każdym meczu w każdej kolejce, bo o ile umiem zinterpretować te liczby widniejące przy klubach w tabeli, to my musimy odrabiać stratę do Ruchu, a potencjalnie także do Niecieczy (lub, mniej prawdopodobne, Puszczy).

(edit) Aha, jeśli już jesteśmy przy statystyce - parę lat temu robiłem sobie analizę, ówcześnie na gruncie ekstraklasy, dotyczącą wpływu na wynik grania jako gospodarz. Wyniki były zgodne z oczekiwaniami, tj. faktycznie niezależnie od tego, jak silną jesteś drużyną, zwycięstwo łatwiej przychodzi gospodarzowi. Konkretnie jest to średnio ok. 10 pp. więcej wygranych gospodarzy niż gości na próbkach sezonowych. Inaczej rzecz ujmując, statystycznie większe szanse na wygraną w meczu z Ruchem, pomijając już sprawę klepiska w Gliwicach, będzie miał jednak Ruch, nie my.

A jakie to ma znaczenie w kontekście tego o co się spieramy?Ja mówię o pewnym nazwijmy to "niekorzystnym"układzie wyników gdzie zainteresowane drużyny wygrywają wszystko jak leci i tracą punkty dopiero w meczu bezpośrednio między sobą.Taki scenariusz jest mało prawdopodobny ale jest i takie mecze będziemy toczyć już tylko z Ruchem i TBB.Puszcza z tej potyczki wyszła z nami zwycięsko a na ten moment w tabeli nie ma innych drużyn które biorą udział w tej układance co nie znaczy że za 2-3 kolejki sytuacja się nie skomplikuje.
Na teraz nawet walka o wygranie ligi jest jeszcze aktualna bo 78 minucie Łęczna wygrywa z ŁKS-em.Ze złych wiadomości to Łęczną mamy na wyjeżdzie w ostatniej kolejce.

MaLk 11.04.2023 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1599251)
A jakie to ma znaczenie w kontekście tego o co się spieramy?

Takie, że wystarczy choćby powtórzyć wtopę z Puszczą w następnym meczu i już po jednej kolejce sytuacja "może się skomplikować" tak, że nawet wygrana w obu bezpośrednim meczu z oboma rywalami do bezpośredniego awansu może nam nic nie dać, więc rajcowanie się tym, że spoko i nic się nie stało, bo wszystko możemy odrobić w bezpośrednich meczach jest taktyką złudną, ryzykowną i statystycznie niezbyt uzasadnioną przy tylu kolejkach do końca sezonu.

Statystycznie nasza sytuacja się nie zmieniła - w kontekście walki o bezpośredni awans ciągle każdy nasz kolejny mecz jest meczem o życie, a prawdopodobieństwo samych wygranych do końca sezonu mimo wszystko niskie. Prawdopodobieństwo wtopienia w co najmniej jednym meczu bezpośrednim też nijak nie jest małe (przypomnę, że w naszej sytuacji wtopą na tę chwilę będzie też remis), a zgubienia punktów w jakimkolwiek innym meczu cokolwiek znaczące.

krysztal 11.04.2023 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599255)
Takie, że wystarczy choćby powtórzyć wtopę z Puszczą w następnym meczu i już po jednej kolejce sytuacja "może się skomplikować" tak, że nawet wygrana w obu bezpośrednim meczu z oboma rywalami do bezpośredniego awansu może nam nic nie dać, więc rajcowanie się tym, że spoko i nic się nie stało, bo wszystko możemy odrobić w bezpośrednich meczach jest taktyką złudną, ryzykowną i statystycznie niezbyt uzasadnioną przy tylu kolejkach do końca sezonu.

Statystycznie nasza sytuacja się nie zmieniła - w kontekście walki o bezpośredni awans ciągle każdy nasz kolejny mecz jest meczem o życie, a prawdopodobieństwo samych wygranych do końca sezonu mimo wszystko niskie. Prawdopodobieństwo wtopienia w co najmniej jednym meczu bezpośrednim też nijak nie jest małe (przypomnę, że w naszej sytuacji wtopą na tę chwilę będzie też remis), a zgubienia punktów w jakimkolwiek innym meczu cokolwiek znaczące.

A czy ja gdzieś twierdzę inaczej?

MaLk 11.04.2023 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1599256)
A czy ja gdzieś twierdzę inaczej?

Przypomnę, że cała wymiana zdań rozpoczęła się od tego, że napisałeś, że nie ma co się przejmować Niecieczą, bo gramy jeszcze z nimi bezpośredni mecz.

Karherop 12.04.2023 09:01

Mecz bezpośredni i punkty na styku to tyle samo korzyści co zagrożeń. Osobiście wolę mieć przewagę punktowa i nie grać na ostrzu noża.

Dzisiaj nie spodziewam się innego wyniku niż gładkie 3-0 dla BBT, chociaż optymalny dla nas byłby remis.

ŁKS urwał fartem punkt w Łecznej, ale to tylko potwierdza że nie są tacy mocni, jak niektórzy ich uważają.

krysztal 12.04.2023 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1599257)
Przypomnę, że cała wymiana zdań rozpoczęła się od tego, że napisałeś, że nie ma co się przejmować Niecieczą, bo gramy jeszcze z nimi bezpośredni mecz.

No tak i nadal to podtrzymuję.Sytuacja w sumie niewiele się zmieniła po tej kolejce.Oczywiście zdaję sobie sprawę,że do meczu z TBB tabela może wyglądać inaczej ale tak jak napisałem zakładając skrajnie niekorzystne wyniki mamy ich na dystans max 2 pkt nawet jeśli dzisiaj wygrają.To samo dotyczy Ruchu.Ja nigdzie też nie zakładam samych zwycięstw.Według mnie nasz margines błędu to jeszcze dwie porażki a może nawet 2 porażki i remis ale to stąpanie po cienkim lodzie.

Jaroo1 12.04.2023 14:35

To ja nie wiem krysztal jak Ty to rozkminiasz. Skoro mówisz, ze możemy przegrać, a wczesniej twierdzisz, że niepowiedziane, że rywale coś przegrają. Skoro uważasz, ze przy dwóch porażkach możemy awansować to uważasz też, że rywale będą przegrywać jeszcze więcej = wszystko w naszych rękach :D

Prawda jest jedna, wszystko się układa pod nas, tak jak wtedy gdy spadliśmy z eklapy. I tylko od nas zależy czy swoją normę zawyżymy, wygramy tam z 6 czy 7 meczów na 8 = zdobędziemy więcej niż inni, bo inni jak pokazują mecze Puszczy, TBB, Ruchu, ŁKSu regularnie tracą punkty, i to o dziwo bardzo dużo punktów tracą. I wątpię aby nagle złapali formę na 6-7 wygranych w 8 meczach = awansujemy. Musimy jedynie znowu wykręcić wysoką średnią punktową w tych 8 meczac.

A jeśli będziemy tracić to się zrobi wyścig paralityków i tak jak mówisz, można przegrać więcej ale to będzie stąpanie po cienkim lodzie i do samego końca liczenie każdego pkt, a może i mała tabela, może gole...

Bardziej stoję przy opcji, że do końca będzie nerwowo, bo tak dużo straciliśmy na jesieni, że mamy problem i też ciężko będzie z górną połową tabeli powtórzyć praktycznie od nowa serię 7 (może być i 6) wygranych.

Arkadiusz.Czerepach 12.04.2023 15:06

powtarzam: .......icie strasznie !

krysztal 12.04.2023 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1599285)
To ja nie wiem krysztal jak Ty to rozkminiasz. Skoro mówisz, ze możemy przegrać, a wczesniej twierdzisz, że niepowiedziane, że rywale coś przegrają. Skoro uważasz, ze przy dwóch porażkach możemy awansować to uważasz też, że rywale będą przegrywać jeszcze więcej = wszystko w naszych rękach :D

Prawda jest jedna, wszystko się układa pod nas, tak jak wtedy gdy spadliśmy z eklapy. I tylko od nas zależy czy swoją normę zawyżymy, wygramy tam z 6 czy 7 meczów na 8 = zdobędziemy więcej niż inni, bo inni jak pokazują mecze Puszczy, TBB, Ruchu, ŁKSu regularnie tracą punkty, i to o dziwo bardzo dużo punktów tracą. I wątpię aby nagle złapali formę na 6-7 wygranych w 8 meczach = awansujemy. Musimy jedynie znowu wykręcić wysoką średnią punktową w tych 8 meczac.

A jeśli będziemy tracić to się zrobi wyścig paralityków i tak jak mówisz, można przegrać więcej ale to będzie stąpanie po cienkim lodzie i do samego końca liczenie każdego pkt, a może i mała tabela, może gole...

Bardziej stoję przy opcji, że do końca będzie nerwowo, bo tak dużo straciliśmy na jesieni, że mamy problem i też ciężko będzie z górną połową tabeli powtórzyć praktycznie od nowa serię 7 (może być i 6) wygranych.

To już nie jest mój problem że nie rozumiesz.Podaję skrajne scenariusze czyli np Ruch czy TBB wygrywają wszystko jak leci.Mając ich na dystans nie większy niż 2 pkt w meczu bezpośrednim z nami decyduje się kolejność w tabeli.Scenariusz mało prawdopodobny ale możliwy bo oba zespoły już ze sobą zagrały więc między sobą się nie wypstrykają.To jest skrajna sytuacja bo prawie na pewno i my i oni potracimy jeszcze punkty.I właśnie do tego odnosi się margines błędu jaki mamy.Tu też np pepe się ze mną nie zgodzi bo według niego ten margines jest mniejszy.Natomiast i TBB(jeśli pokona Puszczę) mogą sobie teoretycznie pozwolić na ciut gorsze wyniki niż my.Tak samo "wieprze" jeśli dzisiaj wygrają, abstrahując zupełnie od tego czy oni w ogóle chcą awansować

krysztal 12.04.2023 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1599289)
powtarzam: .......icie strasznie !

Jak ty o Karczu...

Jaroo1 12.04.2023 16:21

Cytat:

powtarzam: .......icie strasznie !
Podbijmy statystyki postów żeby forum żyło. Walczymy o to niczym anouc o wiślackie media promując je wrzucaniem linków.

Arkadiusz.Czerepach 12.04.2023 20:13

no to TBB wygrało z puszczą i nas przeskoczyli

to dla nas statystycznie lepiej , czy gorzej ?

Drozd 12.04.2023 20:40

Lepiej bo ich możemy pyknąć u siebie, a wieprzy już nie moglibyśmy ;).

MaLk 12.04.2023 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1599308)
no to TBB wygrało z puszczą i nas przeskoczyli

to dla nas statystycznie lepiej , czy gorzej ?

Z perspektywy podejścia "mamy z nimi bezpośredni mecz, w którym możemy zniwelować różnicę i przeskoczyć rywala" - lepiej.

Z perspektywy podejścia "mamy teraz nad sobą dwie drużyny a nie jedną, względem których musimy zdobyć więcej punktów do końca sezonu łącznie" - gorzej.

Statystycznie łatwiej wywalić się na dwóch meczach z bezpośrednim rywalem niż na jednym ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl