![]() |
Cytat:
Może Tobie nie przetłumaczy? Ja po kompromitacji 100-lecia domagałem się zwolnienia Skorży. Ja sobie zdaje sprawę,że Brożka czy innych grajków Skorża czy inny trener,nie jest w stanie nauczyć wykorzystywać 1 z 2 sytuacji w meczu. Od 2 czy 3 meczy ja przy obserwowałem,że paru zawodnikom nie potrafi wyjść proste zagranie do nie obstawionego kolegi, tak samo jest problem w przyjęciu. Naprawdę w każdym meczu jest masa niecelnych podać i sporo prostych strat. Większość piłkarzy naszych ma braki techniczne,ale do cholery od piłkarza ekstraklasy chyba można wymagać dokładnego podania na 5-20 metrów? I dobrego przyjęcia? Jeśli ma braki niech ćwiczą od czego są treningi, mają ćwiczyć do znudzenia podania na 5-10 metrów i przyjęcia. Cytat:
Zawsze jest gorąco, zawsze obiecują walkę,że jacy oni to są podrażnieni, mają gryźć trawę,a pozniej gówno... |
Cytat:
A co do Łobodzińskiego, to nie tylko Małecki ale każdy piłkarz Ekstraklasy, grający na prawym skrzydle byłby lepszy od niego. Przykre dla Wisły i dla mnie ale prawdziwe. Ps. przepraszam za wtrącenie się w dyskusje ale nie mogę czytać takich niedorzeczności o Łobodzińskim, jak Twoja apologia nad nim zaczynająca się od "pajacowatego" uzasadnienia piłkarza wypromowanego na korupcji a nie rzeczywistych umiejętnościach. WhiteStarDvisionTheBest Jeśli Ty i element tolerujecie całkowity brak walki i zaangażowania, nie mówię tu już o umiejętnościach niektórych piłkarzy, to nie znaczy, że inni też tak mają robić. Co jak co ale czegoś takiego, nie da się tolerować w żadnym klubie a nie tylko w Wiśle. Jak im się nie chce grać i trenować a mają co trenować oraz za co i o co grać, to jaki jest ich dalszy sens w klubie, jeśli przykładowa i konieczna ławka na nich nie podziała ? A co do bycia zakładnikami takich piłkarzy to jest to sprawa względna. W końcu ktoś tych piłkarzy do Wisły sprowadził a mógł innych i nadal może, no bo chyba nie twierdzisz, że to już koniec transferów do Wisły na wieki ? Każdy może przegrać, ale przegrać bez walki, to już nie każdy, zwłaszcza profesjonalista a Wiśle to się zdarza bardzo często w meczach dla klubu istotnych. Panowie Wiślaccy piłkarze polscy i trenerzy, najwyższy czas wydorośleć i dążyć do PROFESJONALIZMU, aby HONOR Wisły, jej kapitan nie musiał ratować eskapadami przez okno, ale na boisku. Macie przykład nawet u swoich klubowych partnerów zagranicznych i dołączcie do nich natychmiast, zanim zmiecie Was w otchłań niebytu piłkarskiego, nadchodzący do Polski, wiatr profesjonalnych zmian. Oby z Waszym udziałem, czego sobie i Wam życzę. Wisła to wielkie wyzwanie i nie ma w niej miejsca dla ludzi plujących kibicom Wisły w twarz i niegodnych podania im ręki Minimalizm i nonszalancja = kunktatorstwo i niechlujstwo = brak profesjonalizmu i honoru |
Cytat:
Rozumiem Twoje rozgoryczenie ale dla mnie zwolnienie trenera jest bezsensowne, jakbyśmy tak zwalniali trenera po każdej porażce, remisie to za parę kolejek razem z Polonia Warszawa okupowalibyśmy dół tabeli a tego chyba nikt nie chce... Ile razy można mówić , pisać że Skorża nie gra na boisku !! Cóż on poradzi na to że Łobodziński nie potrafi prosto kopnąć piłki, a Brożek nie wykorzystuje 100% okazji. Przykładowo trenują na treningu wykonanie stałego fragmentu gry wszystko pięknie ładnie aż tu nagle przychodzi mecz i takiemu Jirsakowi ( przykładowo ) piłka źle siada na bucie i co to jest wina Skorży? Może on powinien zawiązywać buty zawodnikom, to wina trenera że Jop się przewraca na własnych nogach, czy winą trenera jest to że Małecki źle strzelił na bramkę czy następnie winą trenera jest to że piłka odbija się od pleców Pawełka i wpada do bramki. Bo jednak wydaje mi się że jednak to wina tylko i wyłącznie piłkarzy którzy w sposób nonszalancki podchodzą do wykonywania swojego zawodu... |
Cytat:
|
wielce szanowny panie Jova :rotfl: :evil:
zaczynajac posta od nazwania kogos pajacem, narazasz sie na kilka rzeczy, tj. przede wszystkim na odebranie ochoty swojemu interlokutorowi na dokonczenia czytania twoich wywodow, nie mowiac juz o mozliwosci dalszego kontynuowania dyskusji... Konczac ten niekonczacy sie temta dodam, iz Skorza mial przeszlo dwa sezony, aby zorientowac sie, ze Lobo to totalna porazka i wierze ze wreszcie to do niego dotarlo, a jesli nie to juz jego i niestety nie tylko jego strata, bo takze Wisly oraz potencjalnych pilkarzy, ktorzy mogliby w to miejsce wskoczyc i wykorzystac szanse tak jak zrobil to Malecki. |
Cytat:
|
Cytat:
Druga sprawa, kilku zawodników musi odejść z klubu. Czy Skorża będzie miał jaja to zrobić? Wg mnie Brożki gdziekolwiek za cokolwiek, Łobo do 3 bundesligi celem odciążenia budżetu płacowego to niezbędne minimum, by postawić drużynę na właściwe tory. W innym razie wg mnie trener jest pussy i nie ma na co liczyć, niestety. |
Cytat:
Jasne że trener nie gra, tak jak generał się nie bije ,jednak pierwszymi tak do orderów jak i do odstrzału, są oni. Ja przyznam się szczerze, nie chciał bym być teraz w skórze Cupiała i decydować. Z jednej strony szanuje Skorżę i chciałbym by miał szanse zmazać plamę Levadii, z drugiej - patrząc w jakim kierunku to wszystko idzie, nie widzę wielu szans na to, byśmy byli w stanie wygrać z jakimkolwiek zespołem z 'naszej półki' ,nie mówiąc już o pokonaniu kogokolwiek z ogonów mocnych lig. Trener który boi się Legii i ustawia pod nią de facto taktykę(6-2-1-1) nie wróży niczego dobrego. |
element
Jeśli porównujemy przykładowe kiksy Brożka czy Małeckiego lub innych do kiksów Ronaldo,Messiego czy Rooneya, to OK, ale czy są one aż tak notoryczne i druga sprawa czyli zaangażowanie, którego z Legią szczególnie Ci dwaj nie wykazali choćby na minimalnym poziomie, to czy ono jest także porównywalne z takim przykładowym Rooneyem ? Disiaj w meczu na podobnym szczycie pomiędzy MU a Chelsea, Rooney czy Drogba wielokrotnie ratowali swoje drużyny we własnym polu karnym. Gdyby Brożek tak zasuwał jak oni ( lub nasz Marcelo czyli od bramki do bramki ), to pewnie po 45 minutach musieli by go znieść z boiska na noszach z wycieńczenia organizmu. I to jest ta różnica największa pomiędzy nimi. To jest dla mnie nieakceptowalne, że są aż tak zaniedbani czyli nieprofesjonalni, o czym pisałem już wcześniej. Jak widzisz pomijam już umiejętności czy dopuszczalny spadek formy, no ale zaangażowanie i kondycje to chyba już możemy porównywać i żądać ich zawsze na podobnym poziomie ? Życzę Brożkowi a zwłaszcza młodemu jeszcze Małeckiemu, aby poszedł wzorem postępowania swojego klubowego rówieśnika Marcelo, a wtedy będzie miał jeszcze szansę na profesjonalny ciąg dalszy swojej kariery piłkarskiej i dorównanie takiemu Rooneyowi, przynajmniej kondycyjnie a wtedy nigdy nie powie takich słów, jak jego inny kolega klubowy, które cytuje poniżej : . Cytat:
Minimalizm i nonszalancja = kunktatorstwo i niechlujstwo = brak profesjonalizmu i honoru |
Cytat:
prawie wszystko się zgadza poza tym, że pan trener wielokrotnie mówił o tym że chciałby w Wiśle mieć więcej Polaków niż teraz stąd Kirmów, Alvarezów i innych Marcelów jeśli pan trener zostanie będzie mniej znacznie mniej za to Łobodzińskich i jemu podobnych ... pod dostatkiem a chyba nie o to chodzi czyż nie... |
Cytat:
Marcelo, Alvarez, a tym bardziej Kirm nimi nie są. Z dużej liczby zagranicznych graczy w Wisle tylko Cleber miał taki charakter. Więc może o to chodzi Skorży w kontekscie liczby Polaków. W największych klubach takimi liderami są zazwyczaj rodzimi gracze. |
Cytat:
Kto z polskiej ligi jest w stanie tu przyjść i być tzw. liderem i drugie i na kogo nas stać..... |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[FONT=Times New Roman][/FONT] Cytat:
Cytat:
Prawda jest taka, że tak krawiec kraje jak mu materii staje. Podejrzewam, że gdyby trener Skorża miał do dyspozycji 20 równorzędnych zawodników, co wytworzyłoby jednocześnie rywalizację w zespole, to nasi najwięksi opieprzacze wzięliby się do roboty. Gdyby trener Skorża miał alternatywę i mógł tej jesieni posadzić na ławce Brożków, Małeckiego, Diaza, Kirma czy Łobodzińskiego, to może w końcu zrobiłby to. Tylko niestety, kto w zamian na boisko ???? Cantoro, Ćwielong ??? Przecież oni są tak samo słabi. Jedyna możliwość jest taka, że trener Skorża zimą uzdrawia nasze gwiazdy z ich przerośniętych wyobrażeń o sobie i żąda od nich dodatkowego zaangażowania i dodatkowych treningów (2 razy dziennie, dzień po meczu conajmniej 1 trening, anie kąpiele solankowe i wypoczynek), albo z częścią tych Panów należy się pożegnać. Bez żalu, bo jak trafni moim zdaniem ujął to Mielcar - wyjazd do przeciętniaka za granicę i po krótkiej walce o skład - ławka albo trybuny i powrót do Polski z podkulonym ogonem oraz gębą pełną frazesów typu: trener na mnie nie stawiał, nie lubiom tam nas Polaków, nie nauczyłem się jężyka - jak co chcą niech nauczą się polskiego itp. Tylko takie postawienie sprawy daje szansę (ale nie gwarantuje) na jakieś sukcesy w piłce europejskiej, albo zostaniemy z tym, ze będziemy szczęśliwi po przejściu jakiejś La Valetty, i z pełnymi gaciami, przed losowaniem w II rundzie, bo możemy wpaść na Azerów, Łotyszy bądż Mołdawian i odpaść. W innym przypadku - trzeba zmienić trenera, ale w jego miejsce należy zatrudnić cały sztab trenerski, który zająłby się przede wszystkim młodymi piłkarzami, którzy zaczynają uczyć się gry w piłkę i rozpoczął szkolenie zawodników na przyszłość. Tymi zawodnikami, których mamy, z ich mentalnością i (nie)chęcia do dalszego szkolenia daleko nie zajedziemy i tutaj w całości przyznaję rację Framatowi. |
Zawodnicy nie mogą chcieć, zawodnicy muszą MUSIEĆ!!
Żeby ludzie, którzy zarabiają krocie jak na polskie warunki, nie potrafili PRZYJĄĆ piłki poprawnie, podać dalej jak 15 metrów celnie itd, nie wspominając o tym, żeby ZAPIER..Ć 90 minut, bo za to im płacą....kto ma tego wymagać?? Odpowiedzcie sobie sami... Macieju życzę jaj, żebyś to od zawodników wyegzekwował. |
Maciej Skorża to bardzo dobry trener ,tylko ma jedna wadę ;żeby wygrać z Legią ,albo Lechem musiałby mieć w składzie chyba Van der Saara,Ferdinanda,Kakę i Messiego.
Ale tak jak mówiłem, to naprawdę bardzo dobry trener,ambitny,potrafiacy sie przyznać do własnych błędów,preferujacy ofensywny i widowiskowy styl. |
Cytat:
Jeśli nie muszą grać na 100%, to nigdy nie zagrają. Natomiast jeśli sytuacja jakimś cudem sprawi, że jednak muszą tak zagrać to najwyżej mogą to zrobić (o ile starczy umiejętności i szczęścia). To taka nasza swoista polska definicja piłkarskiego profesjonalizmu. Widzą to chyba wszyscy nawet na naszym forum poza Konradem, dla którego "nie ma dramatu" w tym pojmowaniu profesjonalizmu i jego konsekwencji przez naszych piłkarzy. A to, w połączeniu z całą masą innych patologii funkcjonujących w naszym zaściankowym, polskim futbolu (bo podejście i mentalność polskich kopaczy to tylko jeden z wielu równie poważnych problemow, o czym nie można zapominać), typu niskie budżety, brak pieniędzy i infrastruktury, tragiczny marketing, słabiutki scouting, marna "myśl szkoleniowa" wychowana na powyższych patologiach, brak stabilizacji, nerwowi właściciele bez pomysłu i sportowej wiedzy, fatalna kadra zarządzająca klubami, niesprawne szkolenie itd, itp. owocuje całą tą żenadą i kompromitującym poziomem sportowym, ktory ciągle musimy oglądać, a ktory się jedynie coraz bardziej "konserwuje". Ciągnąc ligę w dół, a nie w górę. Dziś widzimy, że Wisła ostatnie pół roku, rok po prostu straciła. Nic nie zmieniło się na plus przez ten okres czasu. Pewnym przełomem może być tylko rozbudowa sieci scoutów i postawienie na bardziej "angielski" model organizacji pracy w pionie sportowym, czemu warto dać szansę. Innych korzystnych zmian i przesłanek do budowania na czymś nadziei na lepszą przyszłość nie wiedzę. Skorża na pewno nie jest głównym problemem Wisły. Przeciwnie, widać zdecydowanie, że on pewne "strategiczne dla klubu" sprawy i kierunek ich realizacji dostrzega i poprawnie definiuje. Wie, o co w tej bajce powinno chodzić. Ale nie ma ani środków, ani dostatecznego zaplecza i poparcia, ani wreszcie odpowiedniej odwagi i zdecydowania, aby stanowczo "wziąć się za łby" z patologiami. |
Cytat:
i 10 innych loli :lol: |
Ja rowniez doceniam prace Macka ,ale fakty sa takie ze od pol roku stoimy w miejscu ..
Jak juz napisal Markus Skorza ma pewien plan,cos mu tam swita ale nie ma calej reszty. I to jest najwieksza bolączka bo nawet jesli ma cos tam poukladne to wykonwacy sa nie ci... Ale z drugiej strony nasi pilkarze nie pracuja nad sobą i sa ulomni niz ich odpowiednicy na zachodzie ,nie maja techniki,szybkosci,atletycznosci ,nie mysla na boisku... Ale co Skorza moze zrobic z tym fantem... ja widze takiego Rooneya ktory biega od pola karnego do pola karnego,walczy ,rozpycha sie,rozdziela pilki ,strzela praktycznie z kazdego dogodnego miejsca zwlaszcza z daleka.,a do tego caly czas jest "w grze" ...i potem popatrze sobe jak to samo wykonuja nasze Asy Malecki i Brozek to juz wiem ze tu nie Skorza do wymiany tylko pilkarze....... |
Powinniśmy zaufać Maćkowi , to w dalszym ciągu klasowy polski trener! On i tak przy najbliższym niepowodzeniu zostanie zwolniony(mam tu na myśli nie obronienie mistrzostwa i szybkie odpadnięcie z pucharów) ale zastanówmy się kto po za nim może do nas przyjść i wypaść lepiej od niego , no kto ? A no właśnie nikt w Polsce lepiej Wisły nie poprowadzi niż Skorża! Może inna szkoła futbolu by była w stanie tego dokonać, ale nie łudzmy się z tym , że ktoś taki z tej dobrej zachodniej szkoły do nas trafi, nie ma szans. Petrescu drugi raz ? A czemu nie , tylko , że z Unirei nie wróci do nas . To byłoby nie logiczne gdyby opuścił tą solidną i znaną już chyba wszystkim markę w Europie. Nie ma wyjścia, musi zostać Maciek , jego naprawdę stać aby móc nas poprowadzić do jeszcze większych sukcesów niż sam z nami dotąd odniósł. Tylko musi zarząd dać mu szansę.Jak dla mnie to nie ma czego zmieniać w sztabie szkoleniowym
|
Cytat:
Popieram tu w 100% wolfego który optuje za młodym, zagranicznym szkoleniowcem, gdzie jasne jest że nie chodzi tu o paszport a podejście do zawodu. To nie jest przypadek że nasi grajkowie jak i trenerzy są bezludną wyspą, jeśli chodzi o choćby średnią światową. |
Cytat:
SKoro BOSS chce (chciał) postawić na trenera Skorżę to uważam, że ma w tym przypadku rację, z tym że jest oczywiście kilka ALE................. 1) po pierwsze zbudowanie kadry z prawdziwego zdarzenia - czyli 18-20 zawodników, którzy mogą grać w pierwszym składzie od zaraz. Tak, żeby posadzenie na ławce Brożka czy Małeckiego nie było równoznaczne z koniecznością wpuszczenia Leszczaka czy Ćwielonga. 2) po drugie - trener SKorża zaczyna wymagać od swoich zawodników maksimum wysiłku treningowego - czyli dodatkowej pracy nad doskonaleniem techniki. Niestety mam wrażenie, że tego nie robi i w tym jest błąd - chłopakom wydaje się, że są doskonali, a to jest niestety złudzenie..... 3) po trzecie - powrót do szkolenia młodych zdolnych w Akademii Piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia. Mieliśmy zaczątki Akademii 7-8 lat temu warto wrócić do tego pomysłu |
Cytat:
Cos mi sie wydaje ze Skorza to sobie moze chciec, myslisz ze jak to by bylo mozliwe to by tak nie zrobil. Nie widzialem kontraktow zawodnikow ale mam wrazenie ze jest tam stosowny zapis zabezpieczajacy ich przed wymagajacym trenerem zeby sie chlopaki nadmiernie nie spocili. Nasi znaczy sie polscy kopacze to sa lenie i tyle, ile bylo zdziwienia u pilkarzy jak na poczatku Marcello zostawal po treningach i trenowal po dwie, trzy godziny, jakos juz nie zostaje bo zostal sporowadzony do parteru. Teraz Alvarez i na meczu zapierda.. jak maly samochodzik bo walczy o kontrakt w Wisle lub na zachodzie, jak podpisze zaraz go naprostuja zeby nie wychodzil przed szereg. |
Zwalniajcie Skorżę dalej, Rutkowski z Amici już na niego czycha. Wiśle zostanie Zieliński.
|
Cytat:
Nie rozumiem w ogóle w jakim kierunku ten temat zmierza. Wszyscy niemalże błagaliśmy Cupiała by się "uspokoił" z pochopnymi zmianami trenerów, a teraz My zwalniamy Skorżę... tylko powiedzcie mi dlaczego? Liderujemy w tabeli. Może styl nie jest najlepszy... ale: strzeliliśmy NAJWIĘCEJ bramek przy naszej mizernej skuteczności i bilans mamy +14, z bilansem dorównuje nam... Legia (+13)! Kolejna drużyna bez stylu. Moim zdaniem zwalnianie Maciej Skorży mija się z celem... bo nie ma do tego obecnie powodów!! Obecna Wisła przypomina mi Real Madryt za panowania Fabio Capello. Bez "stylu" lecz konsekwentnie i skutecznie. |
A ja Wam powiem tak - dla Wisły ten sezon powinien być tylko przerwą i okazją na przygotowanie się do zmazania plamy w przyszłych eliminacjach w Lidze Mistrzów.
Ligę mamy jaką mamy i tak naprawdę meczy równych randze eliminacji jest w sezonie zaledwie 4 (no może teraz 6_ jak dotąd Wisła grała trzy takie mecze. Wyniki znacie był remis i dwa razy plecy po 0:1 - to są jedyne okazje, żeby się sprawdzić, pozostałe mecze to dla tych zawodników powinien być spacerek i nabijanie sobie punktów. Nie winię tu nikogo, tylko moim zdaniem pisanie, że mimo wszystko idziemy na mistrza, że mimo wszystko mamy najskuteczniejszy atak to tylko na siłę dowartościowywanie się. To powinno być dla nas oczywistością i standardem!!!! |
Po co te wszystkie dyskusje?
Niby jaki trener mogłby teraz objąć Wisłę i osiągnąć z nią wiecej niz Skorża? Poza wpadką z Levadią Skorża spisuje sie bardzo dobrze. Np. : 2 mistrzostwa kraju w 2 sezonach, równorzedna rywalizacja z Barcą i Tottenhamem. Moim zdaniem zarzad powinien zwiazac sie ze Skorżą na dluzszy okres czasu. Przeciez Ferguson nie odnosi z Manchesterem sukcesow co roku, a go nie zwalniają. |
Moje zdanie na ten temat jest takie:
1) Maciek Skorża powinien jak najbardziej zostać. To młody trener, który mimo, że ciągle musi się uczyć (w tym także na błędach - nic na to nie poradzimy) to już prezentuje poziom gwarantujący regularną, SKUTECZNĄ walkę o mistrzostwo. Zwolnienie Maćka miałoby sens TYLKO I WYŁĄCZNIE wtedy, gdy miałby w zamian przyjść do nas solidny, zachodni trener, który dostałby co najmniej trzyletni kontrakt i przy silnym wsparciu Pana Cupiała - takim, że prędzej rozgoniłby pół drużyny niż zwolnił trenera - taki 3 letni komfort pracy jest konieczny, ponieważ nasze gwiazdki miałyby problem z przestawieniem się na 2-3x cięższe treningi co w krótszej perspektywie niewątpliwie skutkowałoby gorszymi wynikami. 2) rozumiem wszystkich, którzy piszą o tym, iż nie widać żadnej poprawy w grze Wisły. Ale jednocześnie rację mają też ci, którzy cieszą się z tego co mamy. Dla mnie punktem wyjścia do oceny aktualnej formy, stylu i konkretnych meczów jest założenie, jakie przyjąłem przed sezonem, a mianowicie walka o mistrzostwo, ale raczej zapewnienie sobie miejsca w Lidze Europejskiej. Przed sezonem 3 miejsce wziąłbym w ciemno. Dlaczego? Przede wszystkim gra w Sosnowcu, która to implikuje fakt, iż CAŁY sezon gramy na wyjazdach i żadne 3-5tyś. wiernych kibiców w Sosnowcu tego nie zmieni. Do tego kontuzje: przed sezonem Boguski i Garguła, Paweł Brożek (jeśli oczywiście wierzyć w Jego prawdomówność ;)) gra na środkach przeciwbólowych. W trakcie wypadają nam Sobolewski i Głowacki, płuca i serce naszej drużyny. Wąska kadra, który wymusza grę Wojtka Łobodzińskiego. 3) za mecz z Amiką nie mam ani grama pretensji do nikogo. Mecz był niezły, w szybkim tempie, co i rusz wychodziła akcja za akcję i tylko brak szczęścia, umiejętności i napewno charakteru, takie żeba, żeby się rzucić na przeciwnika i wyrwać mu zwycięstwo z gardła spowodował, że przynajmniej nie zremisowalismy. Trudno. Mecz z Legią, ich brak zaangażowania, ambicji, ELEMENTARNYCH umiejętności technicznych jak przyjęcie piłki czy też podanie jej po ziemi z odleglości 3 metrów do nogi a nie na wysokości siusiaka będzie mi się odbijał jeszcze długo. Punkt 4) i jednocześnie podsumowanie: Jeśli chodzi o ten sezon - na ten moment - będę ich rozliczał za dwie rzeczy: zdobycie mistrzostwa i dwukrotne roz.......enie w pył Kurtyzan z Kałuży. Reszta mnie wali. Czas rozliczeń Maćka Skorży przyjdzie po dwóch okienkach transferowych i z oddanym, nowym stadionem. |
Racja kolego! Tak wszyscy narzekamy na tego Skorżę ale proszę mi powiedzieć kto lepszy przyjdzie na jego stanowisko , no kto???A no właśnie nikt..A nawet jeśli ktoś przyjdzie to co ? Od razu zaczniemy grać lepiej ,efektowniej,skutecznej ,zaczniemy bić rywali w pucharach ?? Zaczniemy gromadzić wszystkie możliwe trofea w kraju ? Na pewno.. ze zdrowego punktu widzenia tak nie będzie, więc zostawmy Maćka bo naprawdę solidnie wykonuję swoją pracę i nie jest magikiem aby robić cuda z naszymi kopaczami.Wszystkiego na raz się nie da zdobyć i tak Skorża już dużo u na osiągną i potrzebuje więcej czasu aby stworzyć tą Wisłę która co roku będzie się liczyć w europejskich pucharach!
|
Cytat:
Proszę jakie nawrócenie... :shock: Ja to samo mówiłem i postulowałem mniej więcej już 4-5 lat temu, ale wtedy imć Wolfy reagował na podobne postulaty jedynie kpiną, hasełkami o oderwaniu od rzeczywistości, w której nie da się czerpać z zachodnich doświadczeń i nazywał to demagogicznymi kazaniami. Cóż, lepiej późno niż wcale. |
Bo nie sądzę,że inny polski szkoleniowiec byłby w stanie tak poprowadzić Wisełkę , no może po za Smudą ale to przecież całkiem inna bajka, więc albo dobry z prestiżem zagraniczny trener albo nikt..
|
Dwa i pol roku rzadow Skorzy i ta druzyna nie ma wlasnego stylu. Takie ani me, ani be ani kukuryku.
|
no tak i to argument przeciw niemu , ale dajmy mu czas
|
Cytat:
|
A co tam--dać Markusa .Lepszy on niz Krystian Rogala czy Zdzisek Kapka :D
A co do Skorży to winien dostać nowy kontrakt pod warunki9em , że zorganizuje jak Alex fergusson system szkolenia i wprowadzania młodych graczy do 1.druzyny. I wybacze mu nawet malo efektowny styl gry byleby nie oznaczało to popuszczanie kopaczom na treningach. |
Ja uwazam, ze jesli p. Cupiał nie wyrzucil pana Macieja po Tallinie i dal mu jeszcze wieksze przywileje to raczej jakiejs karuzeli zwiazanej z wyborem nowego trenera nie nalezy sie spodziewac. Takze nowy kontrakt bedzie pewnie dla naszego trenera, tylko pewnie zastanawiaja sie teraz na jak dlugo go podpisac.
W sumie gdyby sie tak kiedys zdarzylo ze pan Maciej odejdzie z Naszej Wisły to ciekawe czy zadowalalaby go praca w klubach typu Ruch Chorzow, Belchatow, bo reprezentacja juz przejeta, za granica naszych nie cenia, a Legia i Lech odpadaja z wiadomych wzgledow :) Taka mysl mi przyszla po tych "zwolnieniach" wielu forumowiczow :) |
Cytat:
Zgadzam sie z kolegą SKorza dostal pewnie ostatnia szanse od Cupiala czyli Puchary 2010r i odkupienie winy. Jak cos tam ugra czyli minimalne faza grupowa Ligi Europejskiej ,max faza grupowa LM (..ehh) . tylko napierw musi jeszcze zdobyc Maciek tego Majstra....w bólach ale mysle ze da rade . |
dwie uwagi
1 trzeba mieć gdzie szkolić młodych i to jest nasza największa bolączka 2 Dan miał rację co do mentalności naszych(polskich) zawodników i w tym jest problem a nie w Skorży |
Cytat:
Przede wszystkim od tego trzeba zacząć bo mentalność w polskich grajków aż bije po oczach, dopiero wyjazd za granicę obnaża ich wszystkie słabości i pokazuje jak daleko jesteśmy w tyle za innymi a Dan chciał przynajmniej ,, coś " zmienić w zawodnikach. Nie profesjonalne podejście, amatorszczyzna a wszyscy doskonale wiedzą jak było kiedy klub obejmował Dan Petrescu aplikował zawodnikom mocne treningi których Ci nie byli w stanie wytrzymać. Najlepsze jest to że taki jeden z drugim wyjedzie na Zachód Europy i ma dokładnie takie same treningi które aplikował Rumuński szkoleniowiec a w wywiadzie mówi jak to się na Zachodzie zapiernicza po dwa treningi dziennie i w ogóle jak to Polska jest z tyłu bo trenuje się 1 dziennie i do domu a na Zachodzie to nie do pomyślenia jest. Tak przynajmniej uważam... |
Cytat:
Gdzie problem tu jest podstawowy - nie zmienić by zmienić(jak było gdy wywalili Petrescu), tylko jeśli zmienić to na kogoś lepszego - oczywiście nie stać nas na znane marki więc jakieś ryzyko zawsze by było. to też jest pytanie - kto by szukał nowego trenera , chyba nie Skorża:)? Generalnie najważniejsze to nie robić nic na szybko - Przed Wisła jeszcze 3 mecze z tego 2 które pewnie nie będą spacerkiem.Bardzo jestem ich ciekaw i pewnie od nich dużo będzie zależało - W razie(opukać)nie zdobycia 3 punktów na parchach bądź wtopy w Chorzowie, decyzja raczej będzie przesądzona. |
Skorża się skompromitował i zbłaźnił w tym sezonie i nie podlega to dyskusji. Mamy zdecydowanie najlepszy personalnie skład w lidze i spokojnie powinniśmy przez cały sezon oglądać wszystkich z góry i to z dużym zapasem punktowym. Drużyna nie pokazała charakteru w żądnym z ważnych meczów w tym sezonie, a do tego nie widać jakichkolwiek postępów. Skorża ponadto przywiązał się do niektórych nazwisk i co do innych piłkarzy z kolei żywi antypatię. Żaden bramkarz w naszej lidze nie popełnił w ostatnim czasie tyle błędów co Pawełek,a nasz trener wystawia tego zawodnika wprost po kontuzji na najważniejszy mecz sezonu.
Uważam mimo to, że powinien zostać, ale pod warunkiem, że nie stracimy już punktów do końca tej rundy, a drużyna będzie prezentowała się znacznie lepiej. A na koniec APEL : SKOŃCZCIE PIEPRZYĆ, ŻE GRAMY W SOSNOWCU I TO JEST USPRAWIEDLIWIENIEM NASZEJ SŁABSZEJ GRY. TO JEST TYPOWO POLSKIE, ŻENUJĄCE SZUKANIE WYTŁUMACZENIA. GRAMY PRZED NASZYMI KIBICAMI I PRZY BRAKU KIBICÓW RYWALA. TRZEBA WYCHODZIĆ NA TE 90 MIN W TYGODNIU I DAWAĆ Z SIEBIE WSZYSTKO. MISTRZOSTWO POLSKI W TYM SEZONIE TO OBLIG - BO PSEUDOPIŁKARZYKI Z TRENEREM BEZ CHARAKTERU JUŻ WYSTARCZAJĄCO NARAZILI NASZ KLUB NA STRATY FINANSOWE. NIECHAJ NA BOISKU ODROBIĄ TO, CO ZAPRZEPAŚCILI PRZEZ BRAK PROFESJONALIZMU I ZAANGAŻOWANIA NA TRENINGACH I W MECZACH. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl