Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XIII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Legia Warszawa, 22 Październik, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9861)

sergio 24.10.2017 05:59

I to jest głos rozsądku. Ja miałem takie odczucie że Carlitos poprostu zachował się jak gwiazdor i jako napastnik postanowił się zatrzymać. Uważam podobnie jak kolega wyżej że zachował się jak amator.

teo 24.10.2017 09:54

Coz... zgadzam sie z analiza Malka.
Carlitos mial w tym meczu wiecej sytuacji, w ktorej odpuszczal gre w obronie. Wynika to z jednej prostej rzeczy - nie wytrzymuje 90 minut na pelnej ....zie.
A druga - gwiazdorzy. A zeby gwiazdorzyc to trzeba setki, bedac 6-7 metrow od bramki i majac tylko bramkarza przed soba, strzelac z zamknietymi oczami.
Jak trener szybko go nie utemperuje to za chwile beda problemy (o ile juz nie jest za pozno).
Przykladnie powinien sobie jeden mecz z laweczki obejrzec i przemyslec czy gra na siebie czy dla druzyny. Problem w tym, ze gramy zbyt wazny i ciezki mecz zeby go sadzac a po drugie kto mialby grac za niego?
Chociaz w sumie... wyjscie bylaby gra jednym Brozkiem z przodu, Velezem (ma byc gotowy na Lecha?) i Llonchem z tylu a przed nimi Basha czy Halilovic.

Karherop 24.10.2017 10:10

Brozek ma powazniejsza kontuzje, a Velez leczy sie 2 miesiac.

Nie licz na żadnego z nich na amice

LucjuszWielki 24.10.2017 10:21

Napiszę jeszcze raz to samo, bo widzę, że niektórzy przed meczem tak pompowali, że teraz dostali po głowie strzępami balonu i piszą głupoty:

Zagraliśmy dobry mecz: gloryfikowanie prostytucji warszawskiej jest chore, pisanie o ich jakości również. Strzelili bramkę po JEDNEJ JEDYNEJ sytuacji, którą stworzyli przez 90 minut! JEDNEJ! Potem przykryli się jak Arka, Korona i podobne gówna typu ojrzyński tylko bez chamskich fauli.

Niezgoda strzelił podobnie jak Carlitos z tą różnicą, że Buchalik puścił piłkę pod stopą i chyba początkowo myślał, że nikt do niej nie dopadnie bo tak wskazywał jego bezmyślny ruch na linii, a malarz wiedział gdzie idzie piła, poszedł za nią i zgiął się. Carlitos jak i niezgoda mogli walić po długim słupku, a uderzali bardziej w środek, prosto w bramkarza, było wiadomo, że tam pójdą, więc należało strzelać inaczej (tylko legia ma malarza, a my mamy buchalika, dlatego też niezgoda strzelił, a Carlitos nie).

Waliliśmy niby głową w mur dzięki dobrej grze obronnej Pazdana (ściągnął np piłkę ze stopy Brożka w ostatniej sekundzie w 1 połowie). Stworzyliśmy kilka sytuacji, był również chaos pod bramką malarza - niestety nie udało się wykorzystac sytuacji.

Było kilku graczy którzy zagrali beznadziejnie. Boguski jaki jest koślawy to zawsze się coś dołączy do akcji, irytują te straty i przyjęcia, ale póki co więcej daje niż Ze Manuel. Perez natomiast mnie bardzo rozczarowuje ponieważ po pierwszych minutach w PP w kielcach myślałem, że potrafi kopnąć piłkę.

Wciąż mamy problem w środku z ofensywą. W defensywie wydaje się, że Pol, Bascha i Frank w miarę ogarniają sprawę.

Przypomnijcie sobie mecz z 30 marca 2012 0:0 gdzie ległoniści dostali DWIE czerwone kartki i jaką wtedy graliśmy bryndzę! Tak więc powtórzę, to, że niektórzy zagrali fatalnie nie oznacza, że zagraliśmy złego spotkania.

Kurz 24.10.2017 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1485767)

Przypomnijcie sobie mecz z 30 marca 2012 0:0 gdzie ległoniści dostali DWIE czerwone kartki i jaką wtedy graliśmy bryndzę! Tak więc powtórzę, to, że niektórzy zagrali fatalnie nie oznacza, że zagraliśmy złego spotkania.

Zagraliśmy nieźle i dlatego frustracja jest większa. Tym bardziej, że wiedzieliśmy, iż Legia męczy się w ataku pozycyjnym i jej jedyną, realną szansą na zwycięstwo jest kontra, ewentualnie stały fragment.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl