![]() |
Bardzo jestem teraz ciekaw jeszcze jednej rzeczy. Jak to wszystko dalej się potoczy. Niby przedłużenie kontraktu z Nawałką jest oczywistym krokiem. Wygląda na to, że nie będzie problemu z porozumieniem. Niestety przed nami teraz wybory w strukturach PZPN i sprawa otwarta czy zostanie Boniek, jak nie, to kro i jak się będzie miał do Adama...
Do tego masa pieniędzy, która teraz wpłynie do związku po tak kapitalnym wyniku. Nowe kontrakty pewnie z Lotosem i Biedronką. Obyśmy się okazali dojrzalsi i jakoś wykorzystali tą pozytywną energię z dobrem dla ligi (nawet nie chce mi się komentować wczorajszych wyników w rundzie przedwstępnej do rundy wstepnej). Pewnie się zgodzicie ze mną, że nie mamy ochoty oglądać nowych wynalazków pokroju Laty, ani czekać kolejne 20 - 30 lat na wyjście z grupy... oby nie powtórzyło się to, co stało się z ekipą Barcelona 92. |
Decyzja o zatrudnieniu Nawałki przez Zbigniewa Bońka była strzałem w dziesiątkę.
|
Cytat:
|
Tylko Zieliński zawiódł z tych co dostali szanse we Francji. Trudno było przypuszczać, ze spalony zagranicą Wolski da więcej tej reprezentacji Zielinski, który zbiera pochlebne opinie i jest przymierzany do Liverpoolu, Milanu.
|
Szkoda, bo szansa na przejście Portugalczyków była ogromna i byłem przekonany, że nam się to uda po szybkiej bramce. Niestety mam wrażenie że znowu trochę zbyt się cofnęliśmy nie czując tego instynktu killera. Można szukać tego czy innych błędów bardziej czy mniej faktycznych bądź wydumanych (też mi się osobiście wydawało, że Fabiański zbyt wcześnie rzuca się przy karnych), ale nie ma to chyba największego sensu. Mamy wreszcie świetnego Trenera i grupę klasowych piłkarzy, którzy jestem przekonany, że za 2 lata wyciągną naukę z tego turnieju i zrobią progres. Byleby zmiennicy się jeszcze znaleźli (ot być może taki wariat jak Mały na skrzydle dojrzeje do tego, aby grać w Reprezentacji? Wszak nikt z nas nie myślał, że Chłopak tak się odrodzi i powstanie jak "feniks z popiołów" jak to miało miejsce po powrocie na wiosnę), bo to była nasza największa bolączka w tym turnieju.
Gdybyż tak z tej cudnej akcji w 21 minucie meczu padła druga bramka Cristina i jego koledzy chyba by się już nie podnieśli https://twitter.com/pietro_gg/status/748663775818055680 Pięknie się to oglądało :) |
Reprezentacja wstydu nie przyniosła. Odpaść w karnych w ćwierć finale to nie wstyd. Zawiedli Ci na których najbardziej liczyłem. Lewandowski i Milik. Nie da się wygrywać meczów bez bramkostrzelnych piłkarzy. Tym dwóm piłkarzom możemy podziękować za to że nie zaszliśmy wyżej. Podsumowując - brawo Polska!
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Tej reprezentacji brakuje jedynie postawienia kropki nad i. Nie potrafiliśmy w żadnym meczu powiedzieć tego ostatniego słowa. Jeśli to zmienimy to byłoby super. Nie jest to jakaś drużyna, która pojedzie na turniej za 2 czy 4 lata żeby na pewno bić się o medale ale taka solidna ekipa, która może być czarnym koniem turniejów, może napsuć krwi każdemu i nikt nie postawi oczu bo Polska wygra z Francją czy Niemcami. Także jest super. Ważne jest, że mamy trzon w tej kadrze. Pierwszy raz po wielkim turnieju nie ma bólu głowy tylko uśmiechy. Nie ma myślenia "kogo tu wywalić bo z nim to nic nie osiągniemy". Do tego właściwie cała kadra to "młode" chłopaki. Kolejne 2-4 lata gry przed nimi. Ja trochę żałuję, że nie powołał Nawałka Teodorczyka. Może on by mógł wejśc za Milika i cos pokazać. Także z młodych piłkarzy mamy tego Dawidowicza, jest Wolski, który nawet jak będzie grał słabo to może posłać dobra piłkę, Teodorczyk. I właśnie tych 3 bym widział w kadrze na kolejne lata. Zamiast Cionków, Starzyńskich itp. Zieliński na pewno też zrobi postęp. To jest typowa droga piłkarza, który w klubie gra dobrze ale w kadrze sobie nie radzi. Trochę okrzepnie, zgra się z chłopakami, nabierze pewności siebie i będzie wymiatał. Kapustka też będzie wielki bo 19 latek, który gra w kadrze i ma talent na 90% się już nie zmarnuje. Do tego niech dojdą jeszcze jakieś 2-3 nazwiska i już jest zajebiście. Nic tylko się cieszyć, że mamy w końcu normalny zespół a nie jakichś ochlapusów, którzy albo mieli na kadrę wyjebane albo się o własne nogi zabijali jak przychodziło co od o czego. |
Naszpikowana nazwiskami Belgia odpada, Walia staje sie czarnym koniem turnieju.
|
Belgia kolejnym przykładem, że przede wszystkim organizacja w tyłach, obrona.
Spadnie kolejna głowa trenera. Ktoś z pary Portugalia - Walia zagra o złoty medal. Hmm... |
Dziwny to turniej, doprawdy :) Walia dziś zasłużenie awansowała, Beldzy w obronie polegli po całości.
Mam nadzieję, że Walijczykom uda się pokonać Portugalców, szczerze im tego życzę. Jeszcze jedno - Walia to dobra drużyna, ale z naszą obroną moglibyśmy z nimi powalczyć jak równy z równym... o finał... Niestety. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Udany turniej, ale według mnie na tych mistrzostwach graliśmy słabiej niż w eliminacjach. Coś szwankowało w ofensywie, a dokładnie to skuteczność i wykończenie. Sądzę, że deczko zbyt defensywnie graliśmy. To było takie granie na 0-0 z myślą, że może uda się jakoś strzelić jednego gola i jednocześnie mając nadzieję, że nie stracimy żadnego. Tymczasem powinniśmy grać na 2-0 w każdym meczu.
Ponadto Nawałka nie miał większego pomysłu na zmiany - ciągle ten sam skład i takie same zmiany, zero zaskoczenia przeciwnika. Z Portugalią przedwcześnie ściągnął Grosickiego, który był jeszcze jedynym grajkiem mogącym szarpnąć w ofensywie - zaraz po tym jak zszedł zabrakło go w akcji ofensywnej która gdyby jeszcze był, mogła zakończyć się golem. Mógł dać Kapustkę za Błaszcza który był słabszy od Grosika, albo dać go na pierwsze 60 minut za Błaszcza, a świeżego Błąszcza wpuścić około 60 minuty. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeszcze taka moja uwaga odnosnie naszej kondycji. w dogrywkach to juz nie mieli sil biegac nasi. Ewidentnie grali na czas aby dotrwac do karnych. A byl taki pilkarz w rundzie wiosennej w naszej lidze, ktory po 90 minutach gry mial wiecej sil do biegania niz rywal, ktory weszedl 10 min. wczesniej.
|
Eh... jednak Niemcy.
Nieprawdopodobny konkurs rzutów karnych. Te drobienie kroczków, bieg na dwa tempa, zwykle dekoncentruje strzelca. Interwencja turnieju Florenziego na linii bramkowej w powietrzu, piętką. |
Najbardziej to szkoda Buffona, wyczuwał wiekszosc karnych ale jednak ta pilka jakos sie przeslizgneła przez jego rece. To był niewiarygodny konkurs rzutow karnych, pierwszy raz takie cos ogladałem i za pewne nie ja jedyny. Na koncu oczywiscie i tak wygrywaja Niemcy ale to powiedzenie juz wszyscy znaja.
|
Z calego tego Euro to zapamietam najlepiej dzisiejszego karnego Zazy:lol:https://www.facebook.com/pilkanoznab...7233987991870/
|
#dobrazmiana :D
|
Do wczoraj wydawało mi się, że Conte to świetny strateg, który wie co robi. Aż wpuścił murzyna na karne. Mieli Włosi Niemców na widelcu. Najpierw po karnym Muellera zawalił w niesamowity sposób "dżoker" ( :lol: ) Zaza, a później gdy Oezil trafił w słupek, jeszcze bardziej zjebał Pelle, gdy trzeba było wyjść na 3:1 i praktycznie zakończyć mecz.
Konkurs jedenastek nieprawdopodobny, myślę sobie, że raczej nie do powtórzenia - wśród Niemców zawaliła cała "gwiazdorska" druga linia. U Włochów wyszło zlekceważenie i nic poza tym. Jak piszecie, szkoda Gigi Buffona, który jak wino - im starszy tym lepszy. Niestety, Niemcy prawdopodobnie sięgną po tytuł, przypuszczam że po finale z Portugalią, która się prześliźnie z Walią przez brak Ramseya. Dziś chyba cały piłkarski świat trzyma kciuki za Islandczyków :) |
Cytat:
Każdy popełnia błędy, intuicja go zawiodła i tyle. Strateg wybitny. I po balu. Szacunek dla Islandii, ale to nie ten poziom. Świetna zmiana i wreszcie gra na 4 obrońców. |
Conte zagrał va banque i przegrał. Teraz z Zazy kpi mem maestria. Być może gdyby Nawałka poszedł va banque i wykorzystał w meczu z Portugalcami ostatnią zmianę na wprowadzenie Boruca zamiast Fabiana byłoby podobnie, a może... gralibyśmy z Walią o finał ME?
Taka dola trenera. Jeśli ma żyłkę hazardzisty czasem wygrywa, ale zazwyczaj staje się pośmiewiskiem w oczach publiki. Jeśli opiera się na swojej wiedzy, doświadczeniu i wierze w umiejętności swoich zawodników czasem wygrywa, czasem przegrywa, ale... zazwyczaj nikt nie ma do niego pretensji. |
Cytat:
|
Półfinały zapowiadają się arcyciekawie.
Terminarz działa na korzyść zwycięzcy pary Walia - Portugalia. Na końcowym etapie turnieju 1 dzień więcej regeneracji to jakiś tam przywilej. Z tej czwórki kibicuje Francji. |
Cytat:
|
Przegraliśmy z finalistą.
Co by nie powiedzieć o Portugalii, ale wyeliminowała po drodze poniekąd trzech potencjalnych czarnych koni - Chorwację, Polskę, Walię. Ma dobrze wyszkolonych technicznie piłkarzy. Przygotowanych fizycznie. Efektywność nad efektownością. |
I niech teraz Portugalia wygra w finale - co będzie moim zdaniem niespodzianką, bo czy przyjdzie grać z Niemcami czy Francją to powinni być skazani na porażkę - i będzie Polska, która na Euro nie przegrała meczu. Zremisowała z Niemcami (być może też finalistą) a z mistrzem odpadła po równym meczu i karnych.
Najśmieszniejsze jest to, że gdyby nie ten nowy system to Portugalia odpadłaby po fazie grupowej :D |
Cytat:
Wynik, pozycja w tabeli determinuje grę. Zapewne inaczej by grali Portugalczycy, gdyby wiedzieli, że tylko pierwsze i drugie miejsce daje im awans. |
Ja w ogole uwazam, ze jednak to euro to nie byl sukces. Ok, celem byl cwiercfinal i to osiagienlismy ale trzeba jednak patrzec z kim odpadlismy i jaka byla droga do finalu. Taka szansa juz sie nie powtorzy, a odpadlismy ze slaba Portugalia. Przeciez nawet na papierze mielismy zawodnikow z lepszych klubow ale zamiast szukac drugiej zwycieskiej bramki to czekalismy na karne, a to tak jakby chciec wygrac dwa razy pod rzad na loterii. Jakas niemiecka gazeta przed meczem Polska-Portugalia napisala, ze pojedynek dwoch minimalistycznych druzyn i my w tym cwiercfinale pokazalismy wlasnie ten minimalizm i za to zostalismy ukarani.
|
Mieli smieszna drabinke to i sa w finale. Kazda reprezentacja na poziomie by to wykorzystala...
|
Ja bym uważał z tym kto jest taki poza zasięgiem Polski czy innej Walii. Która reprezentacja jest niby nie do pokonania? Niemcy? Włosi? Francuzi? Hiszpanie? Anglia?
Anglia jest cienka, wiadomo. Hiszpania bez napadziora, nie ten zespół co kilka lat temu, na Euro przegrali z Chorwatami ważny mecz. Francja, dobra w ofensywie ale też szału nie robi jeśli Payet czy inny Griezmann nie zaskoczy. DO tego dziurawa obrona. Włosi solidna ekipa. Niemcy solidna ekipa ale już raz z nimi wygraliśmy, na Euro remis po wyrównanym meczu,w którym to jednak my mieliśmy moim zdaniem prawdziwa piłkę meczową (okazja Milika z poczatku 2-giej połowy). Tak mówicie jakby była masa drużyn, które są poza zasięgiem. Takie zespoły jak Polska (przy utrzymaniu obecnego kursu), Portugalia mogą rozjebać każdego w Europie. Oprócz Włochów i Niemców to nie widzę żadnej ekipy, której się trzeba bać. A przy odrobinie czy furze szczęścia można i ich pokonać. To jest sport, piłka, wszystko jest możliwe. Wiadomo, że nie rozwalimy ich 3:0 ale kto ich tak pokona? Nikt. Normalna sprawa, że jak grasz z najlepszymi to wynik się kręci wokół 0:0 i decyduje 1 bramka, jedna akcja. A jeszcze o Belgii zapomniałem, kolejny mocarz, który jeden mecz super przeplatał jednym fatalnym. I tak z Włochami czapa, z Irlandią 3:0 bodajże, z Wegrami super a z Walia w dupę. Kolejni niepokonani... A tak na prawdę cała ta drabinka to 1-2 łatwe mecze jeśli się jest po łatwej (tak jak ta na euro nasza) stronie. Przecież w 1/8 zawsze się gra z potencjalnie słabszym rywalem. Tutaj tylko Włochom i Hiszpanom nie pykło. Każdy inny miał rywala łatwego. Pozostaje ćwierćfinał i półfinał. Także nie ma co płakać. Na następnych turniejach może być równie dobrze. Tylko trzeba grac dobrze i jak się trafi na teoretycznego giganta to po prostu zagrać dobrze i się uda. Nic w tym wielkiego jakby Polska wyeliminowała kandydatów do tytułu bo każdy jest do pokonania. Pokazał to ten turniej,w którym jak na razie jedynie Niemcom i Włochom nie można nic zarzucić. |
Osłabieni Niemcy pechowo przegrywają z Francją.
Świetny Griezmann po stronie Francuzów, po stronie Niemiec beznadziejny Muller. Francja znacznie lepiej gra na 4 obrońców. Umtiti - Kościelny - dwie wieże. Ja uważam, że sędzia dostał pretekst by podyktować rzut karny. To o czym pisałem przed turniejem. Niemcy bez napastnika... Griezmann vs Ronaldo. O złotą piłkę i mistrzostwo europy. |
Przetrwali niemiecka nawałnice a potem wykorzystali błedy rywala. Niemcy to cos maja z tym skakaniem do gory z wyciagnietymi rekami moze nie było to takie perfidne zagranie jak Boatenga ale jednak. Griezmann najlepszy zawodnik meczu jak i całego turnieju. To co gra na tych mistrzostwach to jest poezja. Teraz finał z Portugalia i mam nadzieje, ze to Krystyna bedzie płakała :) Allez les Bleus!!!
|
Dziś finał.
Pięknego meczu chyba nie ma co się spodziewać. Portugalia będzie zabezpieczała tyły, a Francja też zapewne nie rzuci się na rywala od pierwszych minut. Stawiam na Francuzów po zaciętym boju, może dogrywce. Szale zwycięstwa przechyli któraś z indywidualności trójkolorowych. Griezmann zagra swój 69 czy 70 mecz w tym sezonie bodaj. |
Nie wyobrażam sobie, żeby Francja nie wygrała tego meczu w podstawowym czasie. Owszem, finał to finał ale słaba Portugalia jest spokojnie do ogrania przez będącą w świetnej formie Francję i Griezmanna. Portugalia nie ma też jakiejś świetnej obrony co pokazały mecze w grupie, czy ten nasz. Mieli dużo szczęścia, że grają w tym finale. Słaba Chorwacja, później więcej szczęścia z Polską, słabszy mecz Walii i mają finał.
|
Cytat:
|
Portugalia to zawsze Portugalia. To nie sa cienkie bolki tylko klasowa drużyna. Mogą grać fatalnie ale przyjdzie ten jeden najważniejszy mecz i zagrają na miarę Mistrza Europy.
Oczywiście możliwe sa wszystkie scenariusze, może Portugalia przegra 3:0, a może wygra 3:0? Niemniej nie wierzę, że jedni i drudzy nie są w stanie zagrać na miarę zwycięstwa w tym turnieju. Jeśli tylko nie dopadnie ich jakiś gorszy dzień to będzie to mecz gdzie zdecyduje dyspozycja dnia, jakiś przebłysk gracza/graczy, szczęście czy lepiej dobrana taktyka na mecz. Nie będzie to pojedynek chłopca do bicia z mistrzem. Takie pojedynki już były i tymi drużynami były Walia, Islandia czy Węgry bo to są średnie drużyny, które raz zagrają lepiej a raz słabiutko. Wszystkie inne klasowe ekipy jak Włochy, Niemcy, Hiszpania odpadały po ciężkich, wyrównanych meczach. I tak samo powinna przegrać Portugalia lub Francja. Po ciężkim boju a nie laniu. |
Jak Francja zagra na swoim poziomie i jeśli Portugalia na swoim, to wynik meczu podobny do tego z Islandią. Nie widzę tutaj wielu atutów po stronie Portugalczyków. Do finału wiadomo, jak dotarli(bez zwycięstwa w grupie), potem 2 strzały z Chorwacją w ciągu 120 minut(gra na remis, ale cudem padł gol), karne z Polską i przyzwoity występ z niestety słabiutką(w tym spotkaniu) Walią. Sorry, ale limit szczęścia się kiedyś kończy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl