![]() |
Cytat:
|
Chociażby Rafał Boguski?
Ale wiem, to Boguś on plebiscytu nigdy żadnego nie wygra ze względu na nazwisko i generalną ciapowatość :) Ja chce tutaj zdementować niektóre brednie wypisywane pod moim adresem, że jestem negatywnie nastawiony do naszej drużyny. Z resztą dowód jest w tym temacie : Cytat:
Niektórzy nadal nie czają bazy, że ja cały czas pisałem w kontekście tekstów typu 'najlepszy bramkarz w historii nowożytnej Wisły', no ale niestety to to już bywa z masą ludzką. Wystarczy spojrzeć kto wygrywa wybory :D i jakie poparcie ma Korwin w społeczeństwie :D Dodam też, że ja w przeciwieństwie do większości nie jestem chorągiewką, która jedzie wszystkich po przegranym meczu niezależnie od tego jak zagramy i gloryfikuje wszystkich niemal jak Bogów jak zdobędziemy 3 punkty :) Cierzniak zagrał tak na 7-8 w skali 10 stopniowej, a Bogusiowi za ten mecz bym wlepił 9. Ale to tylko moja opinia :) Dlatego też uważam to trofeum dla Radka za niezasłużone, aczkolwiek bardzo prawdopodobne, że doda mu to skrzydeł i dalej będzie trzymać fajny poziom. |
Póki co te zakompleksione cebulaki narzekają na pewnych tutaj piszących panów, którzy podczas lekcji języka polskiego a w szczególności tych lekcji gdzie uczą czytania ze zrozumieniem - wagarowali.
Na pewno nie na postawę Cierzniaka i innych chłopaków z drużyny, których postawa była bardzo dobra. Ciężko jest nie narzekać, kiedy po jednym udanym meczu robi się z zawodnika gwiazdora a po jednym nieudanym się go szmaci jak starą kur.ę. W oby dwóch przypadkach jest to bardzo niesprawiedliwe, dlatego nie chciałbym, żeby przypadkiem Cierzniakowi następny mecz nie wyszedł, bo wiem co go czeka od tych co by mu najchętniej po ostatnim meczu pomnik postawili... Cytat:
To obejrzyj sobie ten skrót. Wszystkie strzały były bardzo anemiczne albo w niego. Nie wyobrażam sobie, żeby Cierzniak puścił zarówno w: 1:28 - strzał za bramkę 1:43 - strzał prosto w niego - wszędzie obok nie miałby nic do powiedzenia, więc tak naprawdę niczym szczególnym się tu nie wykazał, odbił piłkę lecącą w niego. 2:03 - strzał tak słaby i anemiczny, nawet w bramkę nie leciał. 2:30 - interwencja klasa przewidział gdzie będzie strzał zostawił nogę - nie musiał wcale tej sytuacji obronić a zrobił to. 3:33 - łatwy i lekki strzał, piłka była w jego zasięgu, gdziekolwiek uderzona bez szans. Praktycznie nie miał na to wpływu i musiał to obronić Leszek po prostu sam strzelał mu na notę. Gdyby to wszystko puścił co piszecie, że to były niesamowite interwencje to na bank byście po nim jechali jak po grzybie, mógłbym dać sobie rękę uciąć :) Nie ma niepokonanych, są tylko źle trafieni. Dalej podtrzymuje, że bramkarza ocenia się w dłuższej perspektywie, a nie po 1 meczu i 5 strzałach na notę. Jak będzie bronił pewnie i wyciągał raz na jakiś czas takie sytuacje jak to sam na sam z Douglasem to będziemy wtedy piać z zachwytu. Póki co dawanie piłkarza kolejki za parę słabych strzałów w niego to trochę dziecinne, no ale ok to tylko zabawa. I proszę jak coś puści co powinien obronić, to nie róbcie z niego Mariana ;) Cytat:
Ja się zawsze staram oceniać potencjał zawodnika, bo całokształt można oceniać tylko w perspektywie jakiegoś dłuższego okresu. Np. widzę, że Crivellaro ma potencjał, bo jest jakaś zwrotność, szybkość, operowanie piłką, gra bez piłki, technika, wszystko co trzeba ofen. pomocnikowi, natomiast, 3 mecze to za mało, by mówić, że to będzie dobry zawodnik na Wisłę, gwiazda ligi i że zarobimy na nim kokosy. Musi potwierdzić swój potenciał grając kolejne mecze. Dlatego jak ktoś mówi, po tym meczu, że "w końcu mamy bramkarza od czasów...", bo obronił jedną setkę i kilka strzałów w niego, to sory ale trąci dziecinadą. P.s Jeszcze tak przy okazji nawiązując do pozycji bramkarza bo o tym teraz rozmowa. Bramkarz to co musi obronić powinien obronić. Wiadomo czasem zdarzają się błędy i nie ma bramkarza co nie puści babola. To normalne. Pamiętam na przykład Pareike. On nie puszczał za dużo baboli. Może 3-4 przez cały okres grania w Wiśle. Problem taki, że z tych czterech - dwa były w pucharach w tym jeden w najważniejszym dla Wisły meczu z Apoelem. Mówię to dlatego, że bramkarza też ocenia się pod kątem tego jak sobie radzi z presją. Pareiko w tym jedynym momencie sobie nie poradził i to też trzeba brać pod uwagę przy ocenie potencjału zawodnika. I co powiemy, że Pareiko był przez to słabym bramkarzem? Nie po prostu był to bramkarz dobry, ale widocznie nie na tyle dobry, by grać w Lidze Mistrzów. Sama taka perspektywa pokazuje, że wieszczenie tez, o byciu najlepszym z najlepszych w XXI wieku w bramce Wisły po 3 meczach, to naprawdę niepoważne |
Nie ma dla mnie nic bardziej irytuącego niż wpadanie ze skrajności w skrajność. Każdy kto uważa po 3 meczach, że Cierzniak jest najlepszym bramkarzem Wisły od paru lat, przy obniżce formy będzie nazywał go lamusem. Tak było choćby z Gaszyńskim.
|
Po pierwsze: Radek sam przyznał, że nic nadzwyczajnego nie zrobił. Po prostu obronił miał obronić.
Po drugie: nie wiem czy niektórzy dziś się obudzili, czy po prostu zapomnieli na jakim żenującym poziomie jest dziennikarstwo sportowe w Polsce? Przecież oni w c+ potrafili swego czasu nominowac do jedenastki kolejki tylko tych zawodników, którzy bramke strzelili (ch.uj, ze przy okazji potrafili coś spier.dolic, ale grunt, ze strzelili bramke). Po trzecie: z faktu, że chłopaka docenili, powinniśmy się wszyscy cieszyć. Kiedy ostatnio nasz bramkarz (jakikolwiek) zagrał na takim luzie? Osobiście nie pamiętam meczu kiedy wszystkie interwencje naszego bramkarza były takie pewne. Ale jeżeli narzekacie i psioczycie tylko z samego przyzwyczajenia, to Panowie i Panie, przypomnijcie sobie czasy kiedy między słupkami stał jakiś ręcznik. Chyba, że Wasza frustracja wynika z faktu, że nie możecie popastwić się nad Rafałem. To wtedy faktycznie swoim zachowaniem przypominacie bednarza. Widzicie tylko to, co jest zle. Krytykujecie wszystko i wszystkich, ale żeby coś z własnej inicjatywy zrobić to już nie. Bo przecież nam sie ....a należy. I juz... Budzimy się :) milego dnia. Peace! |
Panie i Panowie gdyby w obecnej Wisle wszyscy zawodnicy grali na poziome ze to co maja obronic to obronia, to co maja strzelic to strzela a to co maja przedryblowac to przedrybluja to bysmy byli w zupelnie innym miejscu niz jestesmy :)
Gdyby Stilic w koncowce poprzedniego sezonu strzelil wszystko to co wydawalo sie nie do przestrzelenia to moze bysmy juz nawet z pucharow odpadali :) Nikt od niego nie wyamagal przedryblowania calego boiska i zapakowania bramki z piety, tylko jak ma pile na 11 metrze i pusta bramke to ze zaladuje to do sieci - nie zrobil tego a mimo to u nas i tak sie wyroznial. Wiadomo ze nie ma co nikogo oceniac po 3 meczach ale ewidentnie bramkarz sie wyroznil. Nie ma co sie podniecac tylko trzymac kciuki zeby dalej bylo tylko lepiej. |
Od kilku stron Was czytam i nie wiem czy śmiać się z tej żenady, czy jednak płakać. Pierwszy raz od czasów Emiliana gość stający między słupkami pomógł nam, a nie przeszkodził w uzyskaniu korzystnego rezultatu, a tu "no super, ale wybronił co miał wybronić, anemiczne strzały itd.". Bardzo dobrze to kolega wyżej skomentował.
Gdzie tu ktoś robi z niego najlepszego bramkarza XXI w.? Duo - jeśli nawet, to czy konkurencje mają tak wielką? To nie atak, pomoc, czy obrona gdzie najlepsza 11tka XXIw. została wykrystalizowana i sądząc po obecnej sytuacji tak już może na b.długi czas pozostać. Ręczniki w bramce vide Buchalik, Miśkiewicz źle, tragicznie wręcz. Cierzniak zachowuje czyste konto w meczu z MP - okazuje się, że to też problem. W ścianę z baranka, kubeł zimnej wody - aplikujcie do skutku. |
Cytat:
Druga interwencja to już na chaos,głowa w bok instynktownie i liczymy na to,że się uda..w dodatku był w bliskiej odległości od Douglasa co ułatwiło obronę. Co do głowki Hamaiainena to siła uderzenia taka jak zwykle przy głowkach,nie raz bramkarze w takich sytuacjach stoją jak wryci. Bdb się zachował Nie robię z niego boga,nie feruje,że będzie debesciak itp bo to dopiero 3 mecze,ale takie umniejszanie na siłę jego interwencji jest dziwne. |
Cytat:
Kiedy Semir Stilic miał piłke na 11 metrze i pustą bramke? |
Wtedy. Co prawda było trochę przeszkód po drodze,ale...chociażby Donald mógł zostać obsłużony.
http://ekstraklasa.tv/bramki/legia-w...rwencja/bc2cjz |
kiedyś za czasów Henia też była dyskusja, że w tamtej Wiśle to nawet Janas by strzelał czy tam teściowa. ja uważam, że skoro obronił to dobrze, a nie że musiał. W piłce już za dużo razy ktoś kto musiał nie dawał rady czy to obronić łatwego strzału, dobić do pustaka itp. itd. To że Cierzniak mówi, że bronił to co było w zasięgu nie znaczy, że nie należy go docenić. Jak Lewy powie, że takie woleje jak wczoraj z Milanem ładuje codziennie, to też uznamy, że nic nadzwyczajnego nie zrobił ?? Elementem gry bramkarza jest ustawianie, łapanie, wybijanie do boku każdy to wie a nie każdy jednak potrafi. Pamiętajmy, że gra polega na robieniu przewagi, strzeleniu gola, szybkości wymiany podań itp. więc może uznajmy - skoro Cierzniak bronił to co musiał - że Messi czy Barca nie robią nic nadzwyczajnego, podają szybko, strzelają celnie kiwają dobrze, bo przecież o to w piłce chodzi ??
|
Cytat:
|
Regan, bardzo dobry post :-) Widzę, że myślimy podobnie.
Ja nie wiem jakim trzeba być kretynem, żeby polemizować z wyimaginowanym przez siebie punktem widzenia swojego rozmówcy, zamiast odnieść się do rzeczywistej treści wypowiedzi. Dlatego komentarze kolegi ABGwislakABG i kolegi siemsena sprawiają, że coraz bardziej tracę wiarę w rasę ludzką. PS. W piłkę grałem. Tak się składa, że byłem bramkarzem. Nic wielkiego, parę sezonów w seniorach, potem już czasu nie było przez interesy. A klasowy klubik. Niestety nie miałem warunków na nic lepszego (179 wzrostu), a i też nigdy nie podchodziłem do tego za poważnie :) Dodam też, że nie rozumiem jak możecie się cieszyć, że akurat Cierzniak dostał plusa kolejki, a nie Boguś. To tak jak byśmy sami przyznawali, że Lech nas zdominował, tylko że bramkarz tyłek uratował.A tak wcale nie było - Lech nie był od nas wcale mocniejszy. Przyznawanie naszemu bramkarzowi takiej nagrody sugeruje, że uważają, że byliśmy słabsi i tylko dzięki bramkarzowi wyszliśmy obronna ręką. Naprawdę tak uważacie? Bo moim zdaniem Lech stworzył sobie gorsze sytuacje od nas w tym meczu, był mniej konkretny niż my. Pismakom warszawskim jest na rękę czarny pijar w stosunku do nas, więc po głębszym przemyśleniu wybranie Radka na piłkarza kolejki ma jednak sens. Przynajmniej z tej strony. |
Cytat:
|
Jakby się skończyło nerwówką do końca to można by bramkarza upamiętniać, ale skoro było 2:0 to naturalnym graczem meczu jest ten który strzelił dwie bramki. Tak jak powyżej napisano. Warszawka wybrała bramkarza żeby nas zdeprecjonować. To przecież norma.
|
Cytat:
Już większego debilizmu nie mogłeś wymyślić? Cytat:
|
Cytat:
Co prawda ja też nie wybrałbym Cierzniaka, ale ten nie Bguskiego. Wybrałbym Guzmicsa, ale nie popadam w paranoje i nie widze spisku :P Jeżeli takie plebiscyty mają wpływ na poczucie własnej wartości kogokolwiek to ten ktoś ma poważny problem :P Ten plebiscyt to zwykła zabawa i tyle. |
Pewnie dlatego nie Boguskiego, że strzelił dwie bramki i powinien mieć asystę przy trzeciej, sam się ogarnij. Skorża chcąc się usprawiedliwić wychwalał naszego bramkarza, który faktycznie wszystko bronił, ale bez przesady z trudnością strzałów.
|
To wytłumacz dlaczego Boguski? Strzelił 2 bramki ok. Ale przyglądnij się im też bliżej. W pierwszej pomogła amica i to baaardzo dużo. Tak naprawdę piłka odbiła się od nogi Boguskiego. Co nie umniejsza temu że bramke zdobył. Druga bramka to sytuacja sam na sam i godzina czasu na decyzje co z piłką zrobić bo obrońcy 20 metrów dalej. Czy za zdobycie tych dwóch bramek należą się gratulacje?-oczywiście, że tak.. Ale czy to jakiś wielki wyczyn?-NIE.
A tak w ogóle to prawdopodobnie Rafał będzie żył z tą świadomością, że to Cierzniak zdobył plusa, a nie on. Gorzej z tobą bo nie wiem czy przetrwasz tak ogromny cios. |
Cytat:
Jeszcze trzeba kolego się znaleźć w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie, a to jest właśnie najtrudniejsze. |
Cytat:
|
Cytat:
Ale na pewno masz racje. Głosowanie ustawione. Myśle, że maczał w tym palce Obama oraz cały rząd UE. Bo przecież tylko ty jesteś obiektywny ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Nie ustawione tylko pod wpływem propagandy, wiesz dlaczego przysięgli w stanach są odcięci od mediów? Po to właśnie żeby nie głosować pod jej wpływem, a wychwalanie Cierzniaka rozpoczął już Skorża co podłapała reszta. Zwłaszcza że z punktu widzenia PR, który im dla nas gorszy tym dla rywali lepiej tłumaczenie naszego sukcesu dniem konia bramkarza jest bardzo wygodne. A co do Boguskiego, jestem pewny że inny by do tej piłki nie doszedł, Boguski wystartował w kierunku bramki długo zanim Brożek dotknął piłki. Czy zrobił by tak jego zastępca? To Ty się przy tym upierasz, udowodnij. |
Cytat:
Tak, tak masz racje. Myśle że ten karny to wina właśnie tego przegranego plusa kolejki. No ale co tam, strzelił 2 amice wiec może zje*ać na legii. Nie jego wina, tylko całego świata i pewnie układu gwiazd. Ja nie mam cie co udowodnić bo nie wiem ABSOLUTNIE co zrobilby ktoś inny. Ale ty wiesz co by było wiec to chyba ty powinieneś udowodnić ;) Ja nie jestem jasnowidzem. Ale ty już widocznie tak skoro wiesz ze na 100% byłby gdzieś indziej. Wiec nwm co ci mam udowodnić? To ze nie wiem gdzie byłby jego zastepca? No będzie ciężko bo nie wiem jak można udowodnić niewiedze :/ No ale t pewnie masz dowody ze tam nie byłoby go skoro jesteś taki pewny..... |
Co masz... Od kiedy to Boguski jest od strzelania karnych? Gdzie jest Brożek? Na wakacjach? Czy może był jedynym który nie wymiękł.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Nigdy do karnych nie jest wyznaczany jeden zawodnik. Strzela ten który "lepiej" się czuje... a jak wszyscy czują się słabo to ten, który ma największe jaja...
|
Oczywiście, że nie jest wyznaczony jeden zawodnik - jest jednak ustalana pewna hierarchia i bardzo możliwe, że to Boguski ma podchodzić do karnych jako pierwszy. Ty oczywiście wiesz, że Brożek wymiękł...
|
Z Ruchem rok (?) temu strzelał Boguski właśnie
|
Cytat:
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl