![]() |
Tam na pewno było "posłańców", ale też szczerze mówiąc nie rozumiem kontekstu. Pewnie za mało kumaty jestem. :-)
Zgadza się też kwestia dopingu na meczach gdzie jest 25 tys.+, czyli na tych 2-3 w sezonie: trzeba robić wszystko aby cały stadion się włączał. Przy takim napierdalaniu gości, jak wczoraj, na E25 momentami ledwo słyszałem co leci z C i gdyby nie fakt, że znam przyśpiewki, to trudno byłoby odpowiadać. Stąd wychodziło to tak, że JAZDA JAZDA szła zajebiście, a Święte barwy już nie bardzo. Nie mówiąc już o czymś bardziej wymagającym. I jeszcze ad vocem "kibicowskiego hartowania" o czym ktoś tam pisał. Najbardziej rozwaliła mnie sytuacja, jak już po meczu szedł tatuś z synkiem i go pyta: No i jak, gdzie lepszy doping? Tu, czy w Barcelonie?, a młody na to z entuzjazmem: W Barcelonieeee... :D Tatuś go coś tam prostował, ale wiadomo, że takich którzy przyszli popatrzeć, bo 'topowy' mecz, dla wielu wciąż bilet za 5 zł, było w piździec no więc nie dziwota, że ze śpiewaniem była pyciora, skoro więcej niż co drugi nie znał najprostszych nawet przyśpiewek. |
Doping jest jaki jest bo mieszanka na C jest wybuchowa... W przewadze są dwie grupy. Jedni reprezentują pryszczatą gimbazę, która nie zna większej części przyśpiewek. A drudzy to "gangsterzy" którym nawet nie chce się podnieść rąk do klaskania.
|
Żadnej literówki nie było. Dobrze, że taka tematyka oprawy pojawiła się na meczu poprzedzającym derby, na meczu z Legią, gdzie znaczna grupa kibiców odwiedza stadion raz na pół roku. Niech pamiętają kto jest naszym największym wrogiem.
|
Cytat:
Jedno mnie zastanawia. Wystarczy wejść na mało obiektywne fora legionistów gdzie sami przyznają, że dobrze dopingowaliśmy... jakiś paradoks? Czy mamy jakieś oczekiwania nie z tej ziemi wobec siebie? Z mojej perspektywy legioniści Konkretnie dopingowali tylko pod koniec meczu tym bardziej im uciekało nam zwycięstwo i gaśliśmy pod koniec meczu... to chyba naturalne... rozumiem, że dążymy do tego, żeby wiernie do końca spiewał cały stadion, ale mierzmy swoje siły na zamiary, bo przegrywać po słabym meczu ciężko jest dopingować a z tym źle nie było. Póki co ogarnijmy, żeby nie pustoszało C równo z gwizdkiem. a pikole nie wychodzili w 93 minucie. A jeśli chodzi o nasze przestoje w 2 połowie, to były przestoje na tzw. "wyciszenie" innych nie pamiętam. Cytat:
Może przyglądnij się najpierw treści na zdjęciach dokładnie i spróbuj przeczytać chociaż zanim zaczniesz .......ić... DO MODÓW: Rozumiem wysyp na tym forum wszelakiej maści pokemonów .....aów, pikoli i januszy i niedzielnych kibiców, którzy ku.rwa "nie rozumieją przesłaniaaaa" :D w związku z meczem z Legią ale pasowałoby żeby mod raczej starał się trzymać poziom tego forum, bo blado to wygląda a pewne wpisy to już kompromitacja. p.s to, że ty nie "nie rozumiesz przesłania" :D nikogo nie interesuje, bo ci co mają je znać to będą wiedzieć o co chodzi... Oprawy nie są robione po to, byś rozumiał przesłanie, ani dla tych co znają tylko pół alfabetu i na mecz przychodzą raz na 3 lata na Legie ;) ps.2 tak poWstanów... i to warszawskich :lol: i ty piszesz o dnie intelektualnym... :D ....a nie wiem co gorsze, wczorajszy mecz czy tacy goście :pobity:? |
Tak żeby zakończyć temat spalonego i kontrowersji z tym związanych. Wypowiedz szefa sędziów Przesmyckiego:
- Pierwszy gol dla Legii nie był błędem arbitra głównego, ale asystenta. Nie chcę go zaciekle bronić, ale wbrew pozorom była to trudna sytuacja. Proszę zwrócić uwagę na moment podania. Nie było wyraźnego ruchu nogą czy zamachu, które pomagają asystentowi w wychwyceniu momentu zagrania. Podający był zwrócony do asystenta prawie przodem, co dodatkowo utrudnia ocenę momentu zagrania bez wyraźnego ruchu nogą. Sytuację skomplikowało też zachowanie strzelca, który nie ruszył od razu do przodu, tylko czekał na reakcję obrońcy. A ten przesunął się w kierunku bramki i przez moment byli niemal w linii. Sędzia popełnił błąd i to jest niezaprzeczalne, ale powtórzę - sytuacja nie była łatwa - uważa Zbigniew Przesmycki, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN. - Wszyscy się mylą, nawet komputer. Technologia goal-line również nie była idealna, bo mierzyła z dokładnością do 2 cm, i nie jestem pewny, czy teraz ta dokładność jest wyższa. A mecz Wisła - Legia prowadzili najlepsi. Naprawdę robimy wszystko, by sędziowie jak najmniej się mylili i wyznacznikiem wzrostu ich poziomu jest to, że jesteśmy coraz bardziej doceniani w Europie - dodał Przesmycki. Chyba wszystkich nas uspokoił nie? Gość ma tupet... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Wyluzuj kolego bo bardzo się zagotowałeś, idź na spacer, wyluzuj. |
raindog, wolfy - pełna zgoda z tym ciągnięciem za uszy Legii. Ja uważam (jako spiskową teorię :) ) że to wręcz "nakaz" PZPN żeby "pchać" najbogatszą Legię na MP żeby wreszcie polski klub zagrał w LM. Sam Boniek 2 lata temu? deklamował że Legia jako najbogatsza zdominuje ligę i zagra w LM. A że pomimo bogactwa czasem nie wychodzi w lidze to trzeba im pomóc. I tak Amica dostaje po tyłku, jak my podnieśliśmy głowę też dostaliśmy.
A lobby prolegijne to mnóstwo dziennikarzy + medialna siła TVN. Kogo stać na obiektywizm? Nawet swego czasu zespół techniczny z NC+ odpowiadający za nagłośnienie meczy lepiej nagłaśniał legionistów:) Bo sami byli kibicami Legii. Gdyby w Warszawie było kilka klubów liczących się sportowo i kibicowsko to środowisko warszawskich dziennikarzy było by obiektywne choćby z tego powodu że się między sobą nie lubią. A tak jest żenada bo media warszawskie to w polskich warunkach media ogólnopolskie. A 90% to kibice/sympatycy Legii. |
Cytat:
Druga sprawa robicie oprawy tylko dla tych, którzy "wiedzą o co chodzi", natomiast nie macie problemu ze zbieraniem pieniędzy do puszek od każdego. |
Cytat:
Mam pytanie do PZPN i szefa sędziów - dlaczego w ostatnich sezonach w meczach pomiędzy Legią i Wisłą - nie tylko wszyscy sędziowie, ale i wszystkie komputery wypaczają mecze wyłącznie na korzyść Legii ?? Bramki z ewidentnie spalonych lub z poza boiska są Legii uznawane, a Wiśle bramki bez spalonego lub na równi spalonego, nie są uznawane ?? Dlaczego ani raz nie zdarza się pomyłka sędziego, wypaczająca mecz na korzyść Wisły ?? Wisła przed każdym kolejnym meczem z Legią, zwłaszcza na R22 i nie tylko, powinna nagłaśniać sprawę i wywierać presję na PZPN o bezstronność sędziowania, gdyż trudno będzie zrozumieć, że już zawsze sędziowie będą krzywdzić Wisłę i to przez stały przypadek. Sam zobowiązuje się przypomnieć wszystkim przed kolejnymi meczami z Legią, aby nagłaśniać na wszystkich Wiślackich forach i być może na transparentach kibiców także, aby PZPN przestał wreszcie karać Wisłę sędziami, bo pomyłki sędziów nie mogą być przecież nieuniknioną na wieki tradycją w tych meczach. Mecz z Legią był i zawsze będzie z gatunku tych wyrównanych i wypaczenie wyniku pierwszą niesłuszną bramką, ustawia każdy taki mecz. ps. trudno już teraz uwierzyć w powtarzalność od kilku lat tych pomyłek na zasadach pecha Wisły czy przypadku i braku stronniczości sędziów na rzecz Legii, bo ileż razy można tak przypadkowo wypaczać wszystkie ostatnie mecze tych drużyn ?? Do ilu razy sztuka ?? Już na zawsze ?? |
Cytat:
Może raczej powinniśmy zastanowić się dlaczego niemal zawsze po straconej bramce kończy się sraką naszych piłkarzy, a nie pozytywnym impulsem, jak w przypadku Śląska na Łazienkowskiej. |
Cytat:
Kończy się sraką dlatego, że Wisła to już nie ta Wisła, do której nas przyzwyczaił Cupiał, że lała Legię grającą w 14 na boisku i sędziowie nie byli w stanie nic na to poradzić. Wczoraj Wisła była wyrównanym co najwyżej przeciwnikiem dla Legii i wypaczenie meczu przez sędziego, miało ogromne znaczenie. Dodało skrzydeł Legii a obcięło je Wiśle. To jeszcze nie ta Wisła, która jest w stanie wygrywać z 14 piłkarzami Legii, jak za dawnych lat. To jeszcze nawet nie Wisła, która wie o co chce w tym sezonie walczyć, czy o mistrza, czy o puchary czy o utrzymanie ?. Wczoraj Berg zagrał defensywnie i wprowadził system gry wykluczającej atuty Wisły, stąd mecz był szarpany z obu stron a szalę zwycięstwa przechylili sędziowie a nie piłkarze Legii. Natomiast Smuda nie dostosował taktyki pod tak grającą Legię, licząc naiwnie, tak jak Ty, że narzuci Legi swój system gry, tak jak to robiła z innymi klubami, a jak co, to odwróci wypaczenie meczu raz, może dwa, a nawet trzy razy. Jeszcze nie teraz. Ja jedynie mam pretensje do naszych, że nie przeciwstawili takiej samej determinacji i walki, jak Legioniści, zwłaszcza w 2 połowie i jej samej końcówce. Nie mam pretensji, że nie zdominowali Legii po utracie gola, gdyż zwyczajnie nie byli w stanie, zresztą sama Legia, takze nie mogła zdominować Wisły, mimo pomocy sędziów. Ostatnie gole w ostatniej minucie doliczonego czasu o tym nie świadczą. Chyba pora sobie uświadomić, że obecna Wisła jest okaleczona przez Cupiała w 75 % budżetu w stosunku do Legii. Chyba pora sobie uświadomić, że dopiero teraz Czerwiński wypłacił zaległości piłkarzom a Smuda liczy, że od zimowego okienka transferowego, zacznie wreszcie wzmacniać zespół, jak on to powiedział, cegłami szamotowymi czyli najlepszymi z dostępnych dla Wisły na rynku, a nie jak dotąd popękanymi cegłówkami z odzysku lub pustakami wręcz. Aby nie kusić losu po raz nc+ ( n-ty), trzeba przed kolejnymi meczami z Legią, postarać się odmienić ten los i wymusić na PZPN odczarowanie sędziów Legią i nie przejmować się, czy się to komu podoba czy nie. Trzeba stanowczo krzyknąć - dość tych chorych przypadków i tyle. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Proponuje tobie zawody - bieg na 100 m tylko że ty przywiążesz sobie 2 3kg ciężarki do nóg. Zakład że wygram... no chyba że jesteś jak Bolt:) Wisła w meczach z Legią ma takie odważniki u nóg dzięki 3 "czarnym" panom. Naprawdę ciężko o uczciwą rywalizację. Fakty są takie że w meczach z wami od kilku sezonów są pomyłki tylko w jedną stronę. Podaj przykłady pomyłek w drugą stronę w naszych wzajemnych meczach. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeszcze raz znajdź w ostatnich 5 sezonach istotną pomyłkę na naszą korzyść w meczach z wami. Wtedy pogadamy. Bo na waszą korzyść to standard. |
jasne, że kupujemy sędziów, kto bogatemu zabroni? :) stać nas
|
Cytat:
|
Riposta idealna. Haha. Brawo! :)
|
Ale pieprzycie głupoty, czytać się odechciewa.
Ludzie, mieliśmy całą masę czasu żeby odrobić stratę tej bramki, ale po prostu zagraliśmy bardzo słaby mecz. Wy myślicie że jakby sędzia się nie pomylił to byśmy dowieźli 0:0 czy może liczycie na to, że może jakimś psim swędem by się coś udało strzelić? Bądźcie poważni. Legia wyeliminowała wszystkie atuty Wisły w tym meczu i zasłużenie wygrała. Bywa. Raz my ich pojedziemy na Łazienkowskiej, raz oni nas na R22. Ja porażkę przyjmuję na klatę. |
Cytat:
Co byłoby dalej, gdyby nie sędzia nie wiemy bo sk.ur.w.ysyńsko zmieniono w drugiej połowie zasady gry na handicap dla Legii. |
nienawidzę tych tekstów: "mieliśmy jeszcze 35 minut". to jak p-ko nam będą dwa niesłuszne karne w 1 i 3 min to mamy mówić mieliśmy jeszcze 87 min + to co doliczy sędzia i mogliśmy strzelić 3 ?? uważam jak tutaj wielu, iż legia wyszła na mecz aby nie przegrać, zwróćcie uwagę na pozycję saganowskiego, praktycznie lewy pomocnik bez zadań w ataku! chcieli remisu i z perspektywy meczu pewnie gdyby nie sędzia 0-0 by się skończyło. nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć jak podłamuje bramka przy zaryglowanej grze, szarpanej. gdybyśmy my strzelili w tej 55 ze spalonego, 30 tys ludzi niesie dopingiem i pewnie byśmy wygrali, strzelili oni, poczuli się pewnie, murator i konterka, oczywiście, że mieliśmy czas by odrobić ale mecz z legia a z zawiszą to nie to samo, często decydują detale, zobaczcie kiedy padły bramki ?? 90 + 5 i 90 +7 min,
|
Cytat:
Pewnie nie wiesz o tym ale już 300 sędziów, piłkarzy, działaczy itd wylądowało we Wrocławiu w związku z przekrętami. Z czego większość usłyszało oskarżenie. Większość tych ustawionych meczy taki "neptyk" jak Ty (bez urazy) uznałby za uczciwe... bo przecież każdy zespół przekręcony miał "sporo czasu" żeby odrobić wynik. A podobno spisków nie ma. Owszem, nie ma jednego wszechogarniającego spisku, ale jest wiele drobnych małych przekrętów... Takich jak w niedzielę na R22. I ten mały przekręcik pozwolił Legii wygrać a nam odebrał remis. Lubisz wypaczone wyniki, Twój problem. Ale że wolisz "nie widzieć" pewnych rzeczy nie znaczy że ich nie ma. Tak jest w polityce i w innych sferach życia, piłka nie jest wyjątkiem. A to że ludzie lubią "uładzony racjonalny" uczciwy świat nie znaczy że taka jest rzeczywistość. Wrocław jest tego dowodem. (Ja też chciałbym wierzyć że byli lepsi i dlatego wygrali... ale sędzia zniweczył moją wiarę i odebrał warszawianom szansę na uczciwą wygraną) |
Cytat:
Cytat:
Mieliście kilkanaście dni na to aby sprawdzić ile kartek ma Bereszyński, czy może grać czy nie a mimo to płakaliście i prosiliście o litość i łagodny wymiar kary… Może niech PZPN od razu ustali takie zasady, że legia zaczyna od stanu 1-0 przecież rywale i tak będą mieli jeszcze aż 90 minut na wyrównanie strat, mało tego będą mogli strzelić 2,3 bramki i wygrać. |
Cytat:
Istotna pomyłka w meczu z nami? Kartkowanie w sezonie 12/13. Gol i Jedrzejczyk. Pierwsze z brzegu. A co do niedzielnego meczu - zaczęliscie dobrze, a potem gasliście z minuty na minutę. Legia na odwrót - rozkręca się w drugich połowach. I tak byscie to przegrali, zwłaszcza, że Smuda rozwalił Wam pomoc zmianami. Nawiasem mówiąc jestem pod wrażeniem efektów pracy Berga. Takich mięśniaków jak teraz nie było w (L) odkąd pamietam... I takiego zapieprzania. |
Wszystko ładnie pięknie tylko, że nie masz żadnych dowodów na to, że to był przekręt. Ja oczywiście też nie mam i nie wiem czy był przekręt czy go nie było ale może piszę tak dlatego, że po prostu nie lubię takich teorii spiskowych.
Według mnie nawet jakby ta bramka nie padła to Legia ten mecz i tak by wygrała, zagraliśmy słaby mecz i nie mieliśmy naprawdę klarownych sytuacji aby strzelić chociaż jedną bramkę. Pewnie jakby Wisła zagrała dobry mecz, utrzymywała się dłużej przy piłce i miała taką swobodę operowania piłką w okolicach pola karnego jak w poprzednich meczach to bym był wku...ony i pisał, że sędzia wypaczył wynik ale było niestety inaczej. |
Cytat:
|
Apropos transparentu:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Uroda gry, posiadanie piłki itd nic tu do rzeczy nie mają. Pierwsza i kluczowa bramka zdobyta w nieuczciwy sposób - wypaczony wynik meczu. Ja nie wierze przy tej serii dla Legii w przypadki - dlatego wg mnie przekręt. Mnóstwa dowodów nie ma i dlatego 90% sędziów wciąż sędziuje:) Ale za parę lat, może 20 jak wszystko się przedawni, może we wspomnieniach niektórych wyjdzie trochę śmierdzących dmuchów. Na razie wolisz udawać że to zapach róż:) |
Cytat:
A kity o męczeńskiej Legii sprzedawaj na forum L. Nie u nas w gościnie. BTW Wolałbym żeby Wisłę przekręcili z Podbeskidziem czy Zagłębiem Lubin za regularne przekręcanie Legii w meczu z nami. Chętnie bym wtedy zobaczył twoją "uśmiechniętą" buźkę po kolejnym przekręcie dla Nas. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jest to więc kompletna bzdura i kłamstwo, nie chce mi się nawet czasu tracić na dyskusje (możesz z góry założyć, że wygrałeś - odpuszczam). Wyluzuj, przyjmij na klatę - jak radzą koledzy. Rewanż za pół roku. |
Cytat:
|
Fakty są niezaprzeczalne.
Średnio raz w roku sędzia myli się na korzyść Legii wypaczając wynik spotkania w meczu z Wisłą. W dodatku ostatnie dwa spotkania Legii - pierwsze bramki nieprawidłowo zdobyte. Może to nie przekręt, ale sprawia to, że Legia w moich oczach na lidera na tą chwilę nijak nie zasługuje. Jakby Wiśle tak sędziowie pomagali to mielibyśmy z 10 punktów przewagi nad resztą stawki. Z resztą nawet prolegijne portale się ze mną na ten temat zgadzają : http://i61.tinypic.com/2iqlt6p.jpg Oj pchana jest ta Legia w górę pchana. Ręcoma i nogoma. Ciekawe jestem kiedy przestanie to być ciekawostką, a zacznie się stawać żenujące? |
po 1 NIE ŚPIEWAMY HYMNU PRZED KOŃCEM MECZU DOPIERO PO OSTATNIM GWIZDKU SĘDZIEGO po 2 NIE SKŁADAMY LITERKI "W" Z DWÓCH elek TYLKO Z "V"ek !
|
Cytat:
Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Gówno byśmy przegrali - jakby w drugiej połowie było nadal 0:0 to podobnie jak w innych meczach zaczęlibyście bronić remisu i taki byłby koniec. To normalne że bramka z dupy podłamała zawodników bo to już nie pierwszy raz i musieli się bardziej odsłonić w drugiej połowie, więcej biegać i popełniać też błędy. |
Cytat:
|
Fakty są takie że Legia grała bez 4 najlepszych swoich zawodników, gdyby było 0:0 do 60 minuty, to by zaczęli wchodzić Radovic, Duda, Kucharczyk już właśnie wtedy a nie pod koniec i i tak by było pozamiatane - tu chyba jest problem, że Legia grając bez swoich najlepszych zawodników wygrała ten mecz i to w pełni zasłużenie. Sędzia dał ciała ewidentnie, ale to że Wisła grała tak jak grała to nie jego wina raczej. Dajcie już spokój, ok można walczyć o to żeby sędziowie nie pomagali Legii i nagłaśniać to, ale twierdzenie że Legia wygrała ten mecz dzięki sędziemu jest raczej bezpodstawne, bo PRZYPOMINAM - grali bez 4 ZDECYDOWANIE NAJLEPSZYCH swoich zawodników i skoro taka Legia i tak wygrywa, to odpowiedzcie sobie sami...
P.S przypomnijcie sobie co się zaczęło dziać po wejściu Radovica, Kucharczyka i Dudy, na ostatnie minuty mecz się diametralnie obrócił na niekorzyść Wisły i nie mówię tutaj o strzelonych przez Legię bramkach, ale o dominacji Legii w ostatnich minutach. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl