Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [9 kolejka] WISŁA Kraków - Legia Warszawa, 21 września, godz. 18:00! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9345)

!!IRIVER!! 22.09.2014 18:13

Tam na pewno było "posłańców", ale też szczerze mówiąc nie rozumiem kontekstu. Pewnie za mało kumaty jestem. :-)

Zgadza się też kwestia dopingu na meczach gdzie jest 25 tys.+, czyli na tych 2-3 w sezonie: trzeba robić wszystko aby cały stadion się włączał. Przy takim napierdalaniu gości, jak wczoraj, na E25 momentami ledwo słyszałem co leci z C i gdyby nie fakt, że znam przyśpiewki, to trudno byłoby odpowiadać. Stąd wychodziło to tak, że JAZDA JAZDA szła zajebiście, a Święte barwy już nie bardzo. Nie mówiąc już o czymś bardziej wymagającym.

I jeszcze ad vocem "kibicowskiego hartowania" o czym ktoś tam pisał. Najbardziej rozwaliła mnie sytuacja, jak już po meczu szedł tatuś z synkiem i go pyta: No i jak, gdzie lepszy doping? Tu, czy w Barcelonie?, a młody na to z entuzjazmem: W Barcelonieeee... :D Tatuś go coś tam prostował, ale wiadomo, że takich którzy przyszli popatrzeć, bo 'topowy' mecz, dla wielu wciąż bilet za 5 zł, było w piździec no więc nie dziwota, że ze śpiewaniem była pyciora, skoro więcej niż co drugi nie znał najprostszych nawet przyśpiewek.

bebeto 22.09.2014 18:14

Doping jest jaki jest bo mieszanka na C jest wybuchowa... W przewadze są dwie grupy. Jedni reprezentują pryszczatą gimbazę, która nie zna większej części przyśpiewek. A drudzy to "gangsterzy" którym nawet nie chce się podnieść rąk do klaskania.

Mario Nh 22.09.2014 18:27

Żadnej literówki nie było. Dobrze, że taka tematyka oprawy pojawiła się na meczu poprzedzającym derby, na meczu z Legią, gdzie znaczna grupa kibiców odwiedza stadion raz na pół roku. Niech pamiętają kto jest naszym największym wrogiem.

palikot 22.09.2014 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1377893)
He, he, he toś akurat trafił kulą w płot jeśli chodzi o mnie. Ochłoń już, jest prawie doba po meczu. Mnie ich piro akurat nie jara bo wiem, że ich płatnika stać na te fanaberie. Więc odwaga w ich przypadku staniała. Co do ich dopingu to akurat się mylisz, jestem ostatnim, który by ich chwalił ale tak się składa , ze byłem na sektorze H (zobacz sobie gdzie jest na stadionie) i cały mecz widziałem ich jak na dłoni. Jeśli piszezsz, ze mieli przestoje tzn, że sam miałes przestuj w czasie meczu, Przestoje to były u nas, Nawet ludzie na sektorze w czasie długawych okresów ciszy na sektorze C (długie w czasie takiego meczu jest już pół minuty) śmiali się, ze zastanawiają się co teraz śpiewać podczas gdy Legia jechała z dopingiem non stop. A już jakieś dłogawe gadki prowadzącego doping do sektora nie powinny odbywać się podczas meczu. Po za tym pisałem o repertuarze piosenek w meczach topowych drużyn. To co wystarczy na Bełchatów już na Legię, Górnik czy Ruch nie.
I o tym pisałem a nie o racach czy kartoniadach, o których Ty cały czas nawijasz. Pisałem o dopingu z perspektywy H i tyle. W kwestii dopingu uważam, ze u nas panuje zwykła amatorka, a szkoda, bo przy tym potencjale, który jest na Wiśle powinno być znacznie lepiej.

A teraz czytając to:



zastanawiam się, czy jesteś proleginy czy probębnijny ?

Temat kibicowski poglega takiej samej wymianie zdań jak to co dzieje się na boisku, niektórzy też uważają , ze piłkarsko byliśmy lepsi.

P.S Tak kartoniada była świetna.

Szkoda, że nie pisałeś z perspektywy sektora gości... bo na pewno miałbyś obiektywny punkt widzenia.
Jedno mnie zastanawia. Wystarczy wejść na mało obiektywne fora legionistów gdzie sami przyznają, że dobrze dopingowaliśmy... jakiś paradoks? Czy mamy jakieś oczekiwania nie z tej ziemi wobec siebie?
Z mojej perspektywy legioniści Konkretnie dopingowali tylko pod koniec meczu tym bardziej im uciekało nam zwycięstwo i gaśliśmy pod koniec meczu... to chyba naturalne... rozumiem, że dążymy do tego, żeby wiernie do końca spiewał cały stadion, ale mierzmy swoje siły na zamiary, bo przegrywać po słabym meczu ciężko jest dopingować a z tym źle nie było. Póki co ogarnijmy, żeby nie pustoszało C równo z gwizdkiem. a pikole nie wychodzili w 93 minucie.
A jeśli chodzi o nasze przestoje w 2 połowie, to były przestoje na tzw. "wyciszenie" innych nie pamiętam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WELCOMETOHELL (Post 1377894)
Ja wtrącę trzy grosze odnośnie spraw kibicowskich. Bardzo szanuję fakt, że spora grupa ludzi poświęciła multum prywatnego czasu na przygotowanie oprawy, ale jest kilka rzeczy, które muszę wytknąć.

1) Starałem się zrozumieć przesłanie napisu na dole sektora, ale kompletnie nie ogarniam o co chodziło autorom. Zaraz pewnie usłyszę, że jestem tępy i niekumaty, dlatego polecam obrońcom dokładne przeczytanie sentencji. W ostatnim słowie jest literówka - "postańców" zamiast poWstańców, co imo kompletnie kompromituje twórców oprawy.

2) Fajny pomysł z czterostronną kartoniadą, ładnie wyszło, natomiast przesłanie które niosła po prawie półrocznej naszej nieobecności na stadionie (wszyscy policjanci to k...y, Wisła Sharks Hooligans, Anty Jude) w kontekście meczu z Legią to dno intelektualne.

Czy ty robisz automasakrację, czy serio masz problemy z klepkami pod czaszką?
Może przyglądnij się najpierw treści na zdjęciach dokładnie i spróbuj przeczytać chociaż zanim zaczniesz .......ić...
DO MODÓW: Rozumiem wysyp na tym forum wszelakiej maści pokemonów .....aów, pikoli i januszy i niedzielnych kibiców, którzy ku.rwa "nie rozumieją przesłaniaaaa" :D w związku z meczem z Legią ale pasowałoby żeby mod raczej starał się trzymać poziom tego forum, bo blado to wygląda a pewne wpisy to już kompromitacja.

p.s to, że ty nie "nie rozumiesz przesłania" :D nikogo nie interesuje, bo ci co mają je znać to będą wiedzieć o co chodzi... Oprawy nie są robione po to, byś rozumiał przesłanie, ani dla tych co znają tylko pół alfabetu i na mecz przychodzą raz na 3 lata na Legie ;)

ps.2 tak poWstanów... i to warszawskich :lol: i ty piszesz o dnie intelektualnym... :D
....a nie wiem co gorsze, wczorajszy mecz czy tacy goście :pobity:?

shaggy 22.09.2014 20:12

Tak żeby zakończyć temat spalonego i kontrowersji z tym związanych. Wypowiedz szefa sędziów Przesmyckiego:

- Pierwszy gol dla Legii nie był błędem arbitra głównego, ale asystenta. Nie chcę go zaciekle bronić, ale wbrew pozorom była to trudna sytuacja. Proszę zwrócić uwagę na moment podania. Nie było wyraźnego ruchu nogą czy zamachu, które pomagają asystentowi w wychwyceniu momentu zagrania. Podający był zwrócony do asystenta prawie przodem, co dodatkowo utrudnia ocenę momentu zagrania bez wyraźnego ruchu nogą. Sytuację skomplikowało też zachowanie strzelca, który nie ruszył od razu do przodu, tylko czekał na reakcję obrońcy. A ten przesunął się w kierunku bramki i przez moment byli niemal w linii. Sędzia popełnił błąd i to jest niezaprzeczalne, ale powtórzę - sytuacja nie była łatwa - uważa Zbigniew Przesmycki, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.


- Wszyscy się mylą, nawet komputer. Technologia goal-line również nie była idealna, bo mierzyła z dokładnością do 2 cm, i nie jestem pewny, czy teraz ta dokładność jest wyższa. A mecz Wisła - Legia prowadzili najlepsi. Naprawdę robimy wszystko, by sędziowie jak najmniej się mylili i wyznacznikiem wzrostu ich poziomu jest to, że jesteśmy coraz bardziej doceniani w Europie - dodał Przesmycki.

Chyba wszystkich nas uspokoił nie?
Gość ma tupet...

siara 22.09.2014 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1377902)
Szkoda, że nie pisałeś z perspektywy sektora gości... bo na pewno miałbyś obiektywny punkt widzenia.
Jedno mnie zastanawia. Wystarczy wejść na mało obiektywne fora legionistów gdzie sami przyznają, że dobrze dopingowaliśmy... jakiś paradoks? Czy mamy jakieś oczekiwania nie z tej ziemi wobec siebie?
Z mojej perspektywy legioniści Konkretnie dopingowali tylko pod koniec meczu tym bardziej im uciekało nam zwycięstwo i gaśliśmy pod koniec meczu... to chyba naturalne... rozumiem, że dążymy do tego, żeby wiernie do końca spiewał cały stadion, ale mierzmy swoje siły na zamiary, bo przegrywać po słabym meczu ciężko jest dopingować a z tym źle nie było. Póki co ogarnijmy, żeby nie pustoszało C równo z gwizdkiem. a pikole nie wychodzili w 93 minucie.
A jeśli chodzi o nasze przestoje w 2 połowie, to były przestoje na tzw. "wyciszenie" innych nie pamiętam.



Czy ty robisz automasakrację, czy serio masz problemy z klepkami pod czaszką?
Może przyglądnij się najpierw treści na zdjęciach dokładnie i spróbuj przeczytać chociaż zanim zaczniesz .......ić...
DO MODÓW: Rozumiem wysyp na tym forum wszelakiej maści pokemonów .....aów, pikoli i januszy i niedzielnych kibiców, którzy ku.rwa "nie rozumieją przesłaniaaaa" :D w związku z meczem z Legią ale pasowałoby żeby mod raczej starał się trzymać poziom tego forum, bo blado to wygląda a pewne wpisy to już kompromitacja.

p.s to, że ty nie "nie rozumiesz przesłania" :D nikogo nie interesuje, bo ci co mają je znać to będą wiedzieć o co chodzi... Oprawy nie są robione po to, byś rozumiał przesłanie, ani dla tych co znają tylko pół alfabetu i na mecz przychodzą raz na 3 lata na Legie ;)

ps.2 tak poWstanów... i to warszawskich :lol: i ty piszesz o dnie intelektualnym... :D
....a nie wiem co gorsze, wczorajszy mecz czy tacy goście :pobity:?

Kolego...ja na Wisłę chodzę 31 lat, i to na każdy mecz. Też staram się znaleźć związek pomiędzy transparentem a oprawą ( bardzo fajną ) ale nie umiem...( może być na priv, dzięki...)

La Furia Dell' Est 22.09.2014 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 1377861)
Ważne żeby derby wygrać i tyle.

Dokładnie tak samo uważam.:alleluja:

MJ 22.09.2014 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1377902)
Szkoda, że nie pisałeś z perspektywy sektora gości... bo na pewno miałbyś obiektywny punkt widzenia.
Jedno mnie zastanawia. Wystarczy wejść na mało obiektywne fora legionistów gdzie sami przyznają, że dobrze dopingowaliśmy... jakiś paradoks? Czy mamy jakieś oczekiwania nie z tej ziemi wobec siebie?
Z mojej perspektywy legioniści Konkretnie dopingowali tylko pod koniec meczu tym bardziej im uciekało nam zwycięstwo i gaśliśmy pod koniec meczu... to chyba naturalne... rozumiem, że dążymy do tego, żeby wiernie do końca spiewał cały stadion, ale mierzmy swoje siły na zamiary, bo przegrywać po słabym meczu ciężko jest dopingować a z tym źle nie było. Póki co ogarnijmy, żeby nie pustoszało C równo z gwizdkiem. a pikole nie wychodzili w 93 minucie.
A jeśli chodzi o nasze przestoje w 2 połowie, to były przestoje na tzw. "wyciszenie" innych nie pamiętam.



Czy ty robisz automasakrację, czy serio masz problemy z klepkami pod czaszką?
Może przyglądnij się najpierw treści na zdjęciach dokładnie i spróbuj przeczytać chociaż zanim zaczniesz .......ić...
DO MODÓW: Rozumiem wysyp na tym forum wszelakiej maści pokemonów .....aów, pikoli i januszy i niedzielnych kibiców, którzy ku.rwa "nie rozumieją przesłaniaaaa" :D w związku z meczem z Legią ale pasowałoby żeby mod raczej starał się trzymać poziom tego forum, bo blado to wygląda a pewne wpisy to już kompromitacja.

p.s to, że ty nie "nie rozumiesz przesłania" :D nikogo nie interesuje, bo ci co mają je znać to będą wiedzieć o co chodzi... Oprawy nie są robione po to, byś rozumiał przesłanie, ani dla tych co znają tylko pół alfabetu i na mecz przychodzą raz na 3 lata na Legie ;)

ps.2 tak poWstanów... i to warszawskich :lol: i ty piszesz o dnie intelektualnym... :D
....a nie wiem co gorsze, wczorajszy mecz czy tacy goście :pobity:?


Wyluzuj kolego bo bardzo się zagotowałeś, idź na spacer, wyluzuj.

Ogryzek 22.09.2014 21:17

raindog, wolfy - pełna zgoda z tym ciągnięciem za uszy Legii. Ja uważam (jako spiskową teorię :) ) że to wręcz "nakaz" PZPN żeby "pchać" najbogatszą Legię na MP żeby wreszcie polski klub zagrał w LM. Sam Boniek 2 lata temu? deklamował że Legia jako najbogatsza zdominuje ligę i zagra w LM. A że pomimo bogactwa czasem nie wychodzi w lidze to trzeba im pomóc. I tak Amica dostaje po tyłku, jak my podnieśliśmy głowę też dostaliśmy.

A lobby prolegijne to mnóstwo dziennikarzy + medialna siła TVN. Kogo stać na obiektywizm? Nawet swego czasu zespół techniczny z NC+ odpowiadający za nagłośnienie meczy lepiej nagłaśniał legionistów:) Bo sami byli kibicami Legii.

Gdyby w Warszawie było kilka klubów liczących się sportowo i kibicowsko to środowisko warszawskich dziennikarzy było by obiektywne choćby z tego powodu że się między sobą nie lubią. A tak jest żenada bo media warszawskie to w polskich warunkach media ogólnopolskie. A 90% to kibice/sympatycy Legii.

WELCOMETOHELL 22.09.2014 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1377902)
Szkoda, że nie pisałeś z perspektywy sektora gości... bo na pewno miałbyś obiektywny punkt widzenia.
Jedno mnie zastanawia. Wystarczy wejść na mało obiektywne fora legionistów gdzie sami przyznają, że dobrze dopingowaliśmy... jakiś paradoks? Czy mamy jakieś oczekiwania nie z tej ziemi wobec siebie?
Z mojej perspektywy legioniści Konkretnie dopingowali tylko pod koniec meczu tym bardziej im uciekało nam zwycięstwo i gaśliśmy pod koniec meczu... to chyba naturalne... rozumiem, że dążymy do tego, żeby wiernie do końca spiewał cały stadion, ale mierzmy swoje siły na zamiary, bo przegrywać po słabym meczu ciężko jest dopingować a z tym źle nie było. Póki co ogarnijmy, żeby nie pustoszało C równo z gwizdkiem. a pikole nie wychodzili w 93 minucie.
A jeśli chodzi o nasze przestoje w 2 połowie, to były przestoje na tzw. "wyciszenie" innych nie pamiętam.



Czy ty robisz automasakrację, czy serio masz problemy z klepkami pod czaszką?
Może przyglądnij się najpierw treści na zdjęciach dokładnie i spróbuj przeczytać chociaż zanim zaczniesz .......ić...
DO MODÓW: Rozumiem wysyp na tym forum wszelakiej maści pokemonów .....aów, pikoli i januszy i niedzielnych kibiców, którzy ku.rwa "nie rozumieją przesłaniaaaa" :D w związku z meczem z Legią ale pasowałoby żeby mod raczej starał się trzymać poziom tego forum, bo blado to wygląda a pewne wpisy to już kompromitacja.

p.s to, że ty nie "nie rozumiesz przesłania" :D nikogo nie interesuje, bo ci co mają je znać to będą wiedzieć o co chodzi... Oprawy nie są robione po to, byś rozumiał przesłanie, ani dla tych co znają tylko pół alfabetu i na mecz przychodzą raz na 3 lata na Legie ;)

ps.2 tak poWstanów... i to warszawskich :lol: i ty piszesz o dnie intelektualnym... :D
....a nie wiem co gorsze, wczorajszy mecz czy tacy goście :pobity:?

Skoro to nie literówka i źle przeczytałem to ok, przyznaję się do błędu ale tak to szło odczytać z innego sektora. Tylko wtedy to zdanie moim zdaniem kompletnie się kupy nie trzyma i już zupełnie nie wiadomo jakie jest przesłanie. I ŻADNA osoba z którą rozmawiałem, też nie ma pojęcia czego to dotyczyło.

Druga sprawa robicie oprawy tylko dla tych, którzy "wiedzą o co chodzi", natomiast nie macie problemu ze zbieraniem pieniędzy do puszek od każdego.

kot 22.09.2014 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1377903)
Tak żeby zakończyć temat spalonego i kontrowersji z tym związanych. Wypowiedz szefa sędziów Przesmyckiego:

- Pierwszy gol dla Legii nie był błędem arbitra głównego, ale asystenta. Nie chcę go zaciekle bronić, ale wbrew pozorom była to trudna sytuacja. Proszę zwrócić uwagę na moment podania. Nie było wyraźnego ruchu nogą czy zamachu, które pomagają asystentowi w wychwyceniu momentu zagrania. Podający był zwrócony do asystenta prawie przodem, co dodatkowo utrudnia ocenę momentu zagrania bez wyraźnego ruchu nogą. Sytuację skomplikowało też zachowanie strzelca, który nie ruszył od razu do przodu, tylko czekał na reakcję obrońcy. A ten przesunął się w kierunku bramki i przez moment byli niemal w linii. Sędzia popełnił błąd i to jest niezaprzeczalne, ale powtórzę - sytuacja nie była łatwa - uważa Zbigniew Przesmycki, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.


- Wszyscy się mylą, nawet komputer. Technologia goal-line również nie była idealna, bo mierzyła z dokładnością do 2 cm, i nie jestem pewny, czy teraz ta dokładność jest wyższa. A mecz Wisła - Legia prowadzili najlepsi. Naprawdę robimy wszystko, by sędziowie jak najmniej się mylili i wyznacznikiem wzrostu ich poziomu jest to, że jesteśmy coraz bardziej doceniani w Europie - dodał Przesmycki.

Chyba wszystkich nas uspokoił nie?
Gość ma tupet...


Mam pytanie do PZPN i szefa sędziów - dlaczego w ostatnich sezonach w meczach pomiędzy Legią i Wisłą - nie tylko wszyscy sędziowie, ale i wszystkie komputery wypaczają mecze wyłącznie na korzyść Legii ?? Bramki z ewidentnie spalonych lub z poza boiska są Legii uznawane, a Wiśle bramki bez spalonego lub na równi spalonego, nie są uznawane ?? Dlaczego ani raz nie zdarza się pomyłka sędziego, wypaczająca mecz na korzyść Wisły ??

Wisła przed każdym kolejnym meczem z Legią, zwłaszcza na R22 i nie tylko, powinna nagłaśniać sprawę i wywierać presję na PZPN o bezstronność sędziowania, gdyż trudno będzie zrozumieć, że już zawsze sędziowie będą krzywdzić Wisłę i to przez stały przypadek.

Sam zobowiązuje się przypomnieć wszystkim przed kolejnymi meczami z Legią, aby nagłaśniać na wszystkich Wiślackich forach i być może na transparentach kibiców także, aby PZPN przestał wreszcie karać Wisłę sędziami, bo pomyłki sędziów nie mogą być przecież nieuniknioną na wieki tradycją w tych meczach.

Mecz z Legią był i zawsze będzie z gatunku tych wyrównanych i wypaczenie wyniku pierwszą niesłuszną bramką, ustawia każdy taki mecz.

ps. trudno już teraz uwierzyć w powtarzalność od kilku lat tych pomyłek na zasadach pecha Wisły czy przypadku i braku stronniczości sędziów na rzecz Legii, bo ileż razy można tak przypadkowo wypaczać wszystkie ostatnie mecze tych drużyn ?? Do ilu razy sztuka ?? Już na zawsze ??

Kurz 22.09.2014 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1377913)
ps. trudno już teraz uwierzyć w powtarzalność od kilku lat tych pomyłek na zasadach pecha Wisły czy przypadku i braku stronniczości sędziów na rzecz Legii, bo ileż razy można tak przypadkowo wypaczać wszystkie ostatnie mecze tych drużyn ??

Nie ma sensu tworzyć teorii spiskowych. Pewnie trudno się z tym pogodzić, ale od kilku sezonów Wisła nie liczy się w wyścigu o MP i nie jest zagrożeniem dla Legii. Nie ma potrzeby odbierać nam w jakiś szczególnie przebiegły sposób punktów w spotkaniach z warszawiakami. Chyba, że to spisek przeciwko kibicom. Kolegium sędziów zależy na pewno na tym, żeby pognębić wiernych fanów :-).

Może raczej powinniśmy zastanowić się dlaczego niemal zawsze po straconej bramce kończy się sraką naszych piłkarzy, a nie pozytywnym impulsem, jak w przypadku Śląska na Łazienkowskiej.

kot 22.09.2014 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1377915)
Nie ma sensu tworzyć teorii spiskowych. Pewnie trudno się z tym pogodzić, ale od kilku sezonów Wisła nie liczy się w wyścigu o MP i nie jest zagrożeniem dla Legii. Nie ma potrzeby odbierać nam w jakiś szczególnie przebiegły sposób punktów w spotkaniach z warszawiakami. Chyba, że to spisek przeciwko kibicom. Kolegium sędziów zależy na pewno na tym, żeby pognębić wiernych fanów :-).

Może raczej powinniśmy zastanowić się dlaczego niemal zawsze po straconej bramce kończy się sraką naszych piłkarzy, a nie pozytywnym impulsem, jak w przypadku Śląska na Łazienkowskiej.

Tu nie ma teorii spiskowej. Tu jest rachunek prawdopodobieństwa, który mówi, że nic 3 razy pod rząd się nie zdarza losowo, a jeśli jednak, to znaczy, że wyjątek stał się regułą i już jej nie potwierdza.

Kończy się sraką dlatego, że Wisła to już nie ta Wisła, do której nas przyzwyczaił Cupiał, że lała Legię grającą w 14 na boisku i sędziowie nie byli w stanie nic na to poradzić. Wczoraj Wisła była wyrównanym co najwyżej przeciwnikiem dla Legii i wypaczenie meczu przez sędziego, miało ogromne znaczenie. Dodało skrzydeł Legii a obcięło je Wiśle. To jeszcze nie ta Wisła, która jest w stanie wygrywać z 14 piłkarzami Legii, jak za dawnych lat. To jeszcze nawet nie Wisła, która wie o co chce w tym sezonie walczyć, czy o mistrza, czy o puchary czy o utrzymanie ?. Wczoraj Berg zagrał defensywnie i wprowadził system gry wykluczającej atuty Wisły, stąd mecz był szarpany z obu stron a szalę zwycięstwa przechylili sędziowie a nie piłkarze Legii. Natomiast Smuda nie dostosował taktyki pod tak grającą Legię, licząc naiwnie, tak jak Ty, że narzuci Legi swój system gry, tak jak to robiła z innymi klubami, a jak co, to odwróci wypaczenie meczu raz, może dwa, a nawet trzy razy. Jeszcze nie teraz. Ja jedynie mam pretensje do naszych, że nie przeciwstawili takiej samej determinacji i walki, jak Legioniści, zwłaszcza w 2 połowie i jej samej końcówce. Nie mam pretensji, że nie zdominowali Legii po utracie gola, gdyż zwyczajnie nie byli w stanie, zresztą sama Legia, takze nie mogła zdominować Wisły, mimo pomocy sędziów. Ostatnie gole w ostatniej minucie doliczonego czasu o tym nie świadczą.

Chyba pora sobie uświadomić, że obecna Wisła jest okaleczona przez Cupiała w 75 % budżetu w stosunku do Legii. Chyba pora sobie uświadomić, że dopiero teraz Czerwiński wypłacił zaległości piłkarzom a Smuda liczy, że od zimowego okienka transferowego, zacznie wreszcie wzmacniać zespół, jak on to powiedział, cegłami szamotowymi czyli najlepszymi z dostępnych dla Wisły na rynku, a nie jak dotąd popękanymi cegłówkami z odzysku lub pustakami wręcz.

Aby nie kusić losu po raz nc+ ( n-ty), trzeba przed kolejnymi meczami z Legią, postarać się odmienić ten los i wymusić na PZPN odczarowanie sędziów Legią i nie przejmować się, czy się to komu podoba czy nie. Trzeba stanowczo krzyknąć - dość tych chorych przypadków i tyle.

andrzejzb 23.09.2014 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1377890)
Prawdziwy pokaz męskości dali legionisci po tym jak nie umieli doliczyc sie kartek Bereszynskiego.

To akurat była kobita. Ruda :D

andrzejzb 23.09.2014 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1377903)
Chyba wszystkich nas uspokoił nie?
Gość ma tupet...

Co nie zmienia faktu, że żaden sędzia nie mógł zabronic Boguskiemu trafic w światło bramki w 3 minucie. A całemu zespołowy Wisły więcej, niz dwa razy w ciagu całego meczu. Obrona Legii to wcale nie jest monolit.

Ogryzek 23.09.2014 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377926)
Co nie zmienia faktu, że żaden sędzia nie mógł zabronic Boguskiemu trafic w światło bramki w 3 minucie. A całemu zespołowy Wisły więcej, niz dwa razy w ciagu całego meczu. Obrona Legii to wcale nie jest monolit.

Dobrze, ale co to ma do rzeczy że sędzia nas przekręcił?

Proponuje tobie zawody - bieg na 100 m tylko że ty przywiążesz sobie 2 3kg ciężarki do nóg. Zakład że wygram... no chyba że jesteś jak Bolt:)
Wisła w meczach z Legią ma takie odważniki u nóg dzięki 3 "czarnym" panom. Naprawdę ciężko o uczciwą rywalizację.

Fakty są takie że w meczach z wami od kilku sezonów są pomyłki tylko w jedną stronę. Podaj przykłady pomyłek w drugą stronę w naszych wzajemnych meczach.

andrzejzb 23.09.2014 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1377928)
Dobrze, ale co to ma do rzeczy że sędzia nas przekręcił?

No przekręcił. NAs wiosna przekręcil we Wrocławiu i nikt by szat nie rozdzierał, gdyby w pierwszej połowie Duda wykorzystał setki. Nech wprowadzą ten challenge, będzie dobrze.

Ogryzek 23.09.2014 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377931)
No przekręcił. NAs wiosna przekręcil we Wrocławiu i nikt by szat nie rozdzierał, gdyby w pierwszej połowie Duda wykorzystał setki. Nech wprowadzą ten challenge, będzie dobrze.

Dalej nie łapiesz? To już seria przekrętów a nie od czasu do czasu z tym czy innym przeciwnikiem. To już nie przypadek... w tym problem. Nam też z od czasu coś sędziowie dadzą albo odbiorą. Ale nie zdarza się to seryjnie z jednym przeciwnikiem. Przyjmij to na klatę że twoją Legie sędziowie wspierają a nie kombinuj.

Jeszcze raz znajdź w ostatnich 5 sezonach istotną pomyłkę na naszą korzyść w meczach z wami. Wtedy pogadamy. Bo na waszą korzyść to standard.

b3nito 23.09.2014 09:54

jasne, że kupujemy sędziów, kto bogatemu zabroni? :) stać nas

kot 23.09.2014 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez b3nito (Post 1377935)
jasne, że kupujemy sędziów, kto bogatemu zabroni? :) stać nas

No przecież wszyscy wiedzą, że do dziś uważacie, że należy się Wam tytuł mistrzowski z 1993, bo za niego zapłaciliście i to akurat komu, więc i teraz nie dziwi nic :D

enzo 23.09.2014 10:12

Riposta idealna. Haha. Brawo! :)

Zwitter 23.09.2014 10:31

Ale pieprzycie głupoty, czytać się odechciewa.
Ludzie, mieliśmy całą masę czasu żeby odrobić stratę tej bramki, ale po prostu zagraliśmy bardzo słaby mecz. Wy myślicie że jakby sędzia się nie pomylił to byśmy dowieźli 0:0 czy może liczycie na to, że może jakimś psim swędem by się coś udało strzelić? Bądźcie poważni. Legia wyeliminowała wszystkie atuty Wisły w tym meczu i zasłużenie wygrała. Bywa. Raz my ich pojedziemy na Łazienkowskiej, raz oni nas na R22. Ja porażkę przyjmuję na klatę.

silver03 23.09.2014 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1377942)
Ale pieprzycie głupoty, czytać się odechciewa.
Ludzie, mieliśmy całą masę czasu żeby odrobić stratę tej bramki, ale po prostu zagraliśmy bardzo słaby mecz. Wy myślicie że jakby sędzia się nie pomylił to byśmy dowieźli 0:0 czy może liczycie na to, że może jakimś psim swędem by się coś udało strzelić? Bądźcie poważni. Legia wyeliminowała wszystkie atuty Wisły w tym meczu i zasłużenie wygrała. Bywa. Raz my ich pojedziemy na Łazienkowskiej, raz oni nas na R22. Ja porażkę przyjmuję na klatę.

Szkoda, że ta świetna Legia nie mogła strzelić bramki uczciwie przez 90 minut gry.

Co byłoby dalej, gdyby nie sędzia nie wiemy bo sk.ur.w.ysyńsko zmieniono w drugiej połowie zasady gry na handicap dla Legii.

luczyk 23.09.2014 11:03

nienawidzę tych tekstów: "mieliśmy jeszcze 35 minut". to jak p-ko nam będą dwa niesłuszne karne w 1 i 3 min to mamy mówić mieliśmy jeszcze 87 min + to co doliczy sędzia i mogliśmy strzelić 3 ?? uważam jak tutaj wielu, iż legia wyszła na mecz aby nie przegrać, zwróćcie uwagę na pozycję saganowskiego, praktycznie lewy pomocnik bez zadań w ataku! chcieli remisu i z perspektywy meczu pewnie gdyby nie sędzia 0-0 by się skończyło. nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć jak podłamuje bramka przy zaryglowanej grze, szarpanej. gdybyśmy my strzelili w tej 55 ze spalonego, 30 tys ludzi niesie dopingiem i pewnie byśmy wygrali, strzelili oni, poczuli się pewnie, murator i konterka, oczywiście, że mieliśmy czas by odrobić ale mecz z legia a z zawiszą to nie to samo, często decydują detale, zobaczcie kiedy padły bramki ?? 90 + 5 i 90 +7 min,

Ogryzek 23.09.2014 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1377942)
Ale pieprzycie głupoty, czytać się odechciewa.
Ludzie, mieliśmy całą masę czasu żeby odrobić stratę tej bramki, ale po prostu zagraliśmy bardzo słaby mecz. Wy myślicie że jakby sędzia się nie pomylił to byśmy dowieźli 0:0 czy może liczycie na to, że może jakimś psim swędem by się coś udało strzelić? Bądźcie poważni. Legia wyeliminowała wszystkie atuty Wisły w tym meczu i zasłużenie wygrała. Bywa. Raz my ich pojedziemy na Łazienkowskiej, raz oni nas na R22. Ja porażkę przyjmuję na klatę.

Zamiast na klatę to najpierw przyjmij trochę lodu na rozgrzaną głowę:)

Pewnie nie wiesz o tym ale już 300 sędziów, piłkarzy, działaczy itd wylądowało we Wrocławiu w związku z przekrętami. Z czego większość usłyszało oskarżenie. Większość tych ustawionych meczy taki "neptyk" jak Ty (bez urazy) uznałby za uczciwe... bo przecież każdy zespół przekręcony miał "sporo czasu" żeby odrobić wynik. A podobno spisków nie ma. Owszem, nie ma jednego wszechogarniającego spisku, ale jest wiele drobnych małych przekrętów... Takich jak w niedzielę na R22.

I ten mały przekręcik pozwolił Legii wygrać a nam odebrał remis. Lubisz wypaczone wyniki, Twój problem. Ale że wolisz "nie widzieć" pewnych rzeczy nie znaczy że ich nie ma. Tak jest w polityce i w innych sferach życia, piłka nie jest wyjątkiem. A to że ludzie lubią "uładzony racjonalny" uczciwy świat nie znaczy że taka jest rzeczywistość. Wrocław jest tego dowodem.

(Ja też chciałbym wierzyć że byli lepsi i dlatego wygrali... ale sędzia zniweczył moją wiarę i odebrał warszawianom szansę na uczciwą wygraną)

shaggy 23.09.2014 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377924)
To akurat była kobita. Ruda :D

Mówiąc o „męskiej” postawie chodziło mi o tą reprezentowaną przez waszych sterników, gdyby tylko im pozwolono pucowaliby buty wszystkim w UEFA w imię darowania kary, a gdy się okazało że to nie Polska i skoro jest wina to musi być kara wtedy płacz szlochanie i szukanie winnych oczuywiscie w Szkocji i UEFA.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377926)
Co nie zmienia faktu, że żaden sędzia nie mógł zabronic Boguskiemu trafic w światło bramki w 3 minucie. A całemu zespołowy Wisły więcej, niz dwa razy w ciagu całego meczu. Obrona Legii to wcale nie jest monolit.

W takim razie po co wykłócacie się i skomlicie o tytuł z 93 roku. Wystarczyło w 30 kolejce zamiast zremisować z Lechem 2-2 po prostu go pokonać….tytuł byłby wasz…

Mieliście kilkanaście dni na to aby sprawdzić ile kartek ma Bereszyński, czy może grać czy nie a mimo to płakaliście i prosiliście o litość i łagodny wymiar kary…


Może niech PZPN od razu ustali takie zasady, że legia zaczyna od stanu 1-0 przecież rywale i tak będą mieli jeszcze aż 90 minut na wyrównanie strat, mało tego będą mogli strzelić 2,3 bramki i wygrać.

andrzejzb 23.09.2014 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1377933)
Dalej nie łapiesz? To już seria przekrętów a nie od czasu do czasu z tym czy innym przeciwnikiem. To już nie przypadek... w tym problem. Nam też z od czasu coś sędziowie dadzą albo odbiorą. Ale nie zdarza się to seryjnie z jednym przeciwnikiem. Przyjmij to na klatę że twoją Legie sędziowie wspierają a nie kombinuj.

Jeszcze raz znajdź w ostatnich 5 sezonach istotną pomyłkę na naszą korzyść w meczach z wami. Wtedy pogadamy. Bo na waszą korzyść to standard.

Muszę znaleźć te "ligę przychylności sędziów" to będzie coś można powiedzieć. W zeszłym roku byliśmy na minusie. Chyba C+ to prowadził.

Istotna pomyłka w meczu z nami? Kartkowanie w sezonie 12/13. Gol i Jedrzejczyk. Pierwsze z brzegu.

A co do niedzielnego meczu - zaczęliscie dobrze, a potem gasliście z minuty na minutę. Legia na odwrót - rozkręca się w drugich połowach. I tak byscie to przegrali, zwłaszcza, że Smuda rozwalił Wam pomoc zmianami. Nawiasem mówiąc jestem pod wrażeniem efektów pracy Berga. Takich mięśniaków jak teraz nie było w (L) odkąd pamietam... I takiego zapieprzania.

Zwitter 23.09.2014 11:41

Wszystko ładnie pięknie tylko, że nie masz żadnych dowodów na to, że to był przekręt. Ja oczywiście też nie mam i nie wiem czy był przekręt czy go nie było ale może piszę tak dlatego, że po prostu nie lubię takich teorii spiskowych.
Według mnie nawet jakby ta bramka nie padła to Legia ten mecz i tak by wygrała, zagraliśmy słaby mecz i nie mieliśmy naprawdę klarownych sytuacji aby strzelić chociaż jedną bramkę. Pewnie jakby Wisła zagrała dobry mecz, utrzymywała się dłużej przy piłce i miała taką swobodę operowania piłką w okolicach pola karnego jak w poprzednich meczach to bym był wku...ony i pisał, że sędzia wypaczył wynik ale było niestety inaczej.

Bogdan81 23.09.2014 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1377897)
Tam na pewno było "posłańców", ale też szczerze mówiąc nie rozumiem kontekstu. Pewnie za mało kumaty jestem. :-)

Dawno, dawno temu nie wypowiadano wojen, nie prowadzono negocjacji i nie zawierano rozejmów za pośrednictwem twittera i facebooka, lecz np. poprzez posłańców, którzy mieli zapewnioną nietylakność. Może chodzi o niedawne jeszcze relacje na linii klub - kibice?

Krav 23.09.2014 11:59

Apropos transparentu:

Cytat:

Jeśli chodzi o transparent, to pierwsza część odnosi się do wygranej wojny, jaką przyszło nam toczyć przez ostatnie pół roku. Druga to przenośnia, nie można jej czytać dosłownie, ale mówiąc ogólnie, dobrze oddaje nasz krakowsko-wiślacki klimat. Nikt, kto ma coś na swoim sumieniu nie może po prostu stwierdzić, że on już ma dość, poddaje się i chce mieć spokój. Stąd porównanie do jeńców (którzy jak wiadomo są nietykalni). Tu nie ma miejsca na błędy, trzeba trzymać fason albo się gnać, Wisła nie wybacza i nie zapomina, każdy powinien mieć to wbite do głowy jako podstawową wartość, jeśli chce być tutaj na długo. Cała Polska wie że tu u nas jest specyficznie i przekonał się o tym niejeden, zwłaszcza ostatnio. Albo jesteś z nami, albo przeciwko nam, innej drogi nie ma. Litość to zbrodnia, nauczyło nas tego to miasto i ten klub. 90% osób z innych ekip, przekonanych o swojej sile i charakterze nie przetrwałoby w Krakowie tygodnia. W żadnym innym mieście hasło, że kibicem jest się na co dzień, a nie w dniu meczu nie ma takiego potwierdzenia w rzeczywistości.
Zamysł był taki, żeby pokazać kto wrócił na scenę i co się z tym wiąże. To zostało przedstawione na kartonach.
z forum SKWK

andrzejzb 23.09.2014 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1377949)
Mówiąc o „męskiej” postawie chodziło mi o tą reprezentowaną przez waszych sterników, gdyby tylko im pozwolono pucowaliby buty wszystkim w UEFA w imię darowania kary, a gdy się okazało że to nie Polska i skoro jest wina to musi być kara wtedy płacz szlochanie i szukanie winnych oczuywiscie w Szkocji i UEFA.




W takim razie po co wykłócacie się i skomlicie o tytuł z 93 roku. Wystarczyło w 30 kolejce zamiast zremisować z Lechem 2-2 po prostu go pokonać….tytuł byłby wasz…

Mieliście kilkanaście dni na to aby sprawdzić ile kartek ma Bereszyński, czy może grać czy nie a mimo to płakaliście i prosiliście o litość i łagodny wymiar kary…


Może niech PZPN od razu ustali takie zasady, że legia zaczyna od stanu 1-0 przecież rywale i tak będą mieli jeszcze aż 90 minut na wyrównanie strat, mało tego będą mogli strzelić 2,3 bramki i wygrać.

Z tej rudej sie śmieję, natomiast zdarzenia z 1993 to gruba sprawa o duzo wiekszym zasiegu niz sie wydaje. Osobny kryminał, na dużą dyskusję.

Ogryzek 23.09.2014 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1377951)
Wszystko ładnie pięknie tylko, że nie masz żadnych dowodów na to, że to był przekręt. Ja oczywiście też nie mam i nie wiem czy był przekręt czy go nie było ale może piszę tak dlatego, że po prostu nie lubię takich teorii spiskowych.
Według mnie nawet jakby ta bramka nie padła to Legia ten mecz i tak by wygrała, zagraliśmy słaby mecz i nie mieliśmy naprawdę klarownych sytuacji aby strzelić chociaż jedną bramkę. Pewnie jakby Wisła zagrała dobry mecz, utrzymywała się dłużej przy piłce i miała taką swobodę operowania piłką w okolicach pola karnego jak w poprzednich meczach to bym był wku...ony i pisał, że sędzia wypaczył wynik ale było niestety inaczej.

Nawet jak zespół bronił się autobusem w polu karnym a przeciwnik strzelił w końcu gola ze spalonego albo naciąganego karnego - to sędzia wypaczył wynik! Gdyby Legia zdobyła bramkę na 3-0 albo chociaż na 2-0 ze spalonego - można by napisać że nie miało to znaczenia.

Uroda gry, posiadanie piłki itd nic tu do rzeczy nie mają. Pierwsza i kluczowa bramka zdobyta w nieuczciwy sposób - wypaczony wynik meczu. Ja nie wierze przy tej serii dla Legii w przypadki - dlatego wg mnie przekręt.

Mnóstwa dowodów nie ma i dlatego 90% sędziów wciąż sędziuje:) Ale za parę lat, może 20 jak wszystko się przedawni, może we wspomnieniach niektórych wyjdzie trochę śmierdzących dmuchów. Na razie wolisz udawać że to zapach róż:)

Ogryzek 23.09.2014 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377950)
Muszę znaleźć te "ligę przychylności sędziów" to będzie coś można powiedzieć. W zeszłym roku byliśmy na minusie. Chyba C+ to prowadził.

Istotna pomyłka w meczu z nami? Kartkowanie w sezonie 12/13. Gol i Jedrzejczyk. Pierwsze z brzegu.

A co do niedzielnego meczu - zaczęliscie dobrze, a potem gasliście z minuty na minutę. Legia na odwrót - rozkręca się w drugich połowach. I tak byscie to przegrali, zwłaszcza, że Smuda rozwalił Wam pomoc zmianami. Nawiasem mówiąc jestem pod wrażeniem efektów pracy Berga. Takich mięśniaków jak teraz nie było w (L) odkąd pamietam... I takiego zapieprzania.

Nie baw się w proroka bo nie tak dobrze grające zespoły przegrywały mecz mając pozorna dominację. A może byśmy dowieźli 0-0 do końca? Dla nas byłby to dobry wynik. Więc w d. mam czy ktoś zapieprzał czy nie... jak uczciwie bramki nie potrafi strzelić.

A kity o męczeńskiej Legii sprzedawaj na forum L. Nie u nas w gościnie.

BTW
Wolałbym żeby Wisłę przekręcili z Podbeskidziem czy Zagłębiem Lubin za regularne przekręcanie Legii w meczu z nami. Chętnie bym wtedy zobaczył twoją "uśmiechniętą" buźkę po kolejnym przekręcie dla Nas.

0 22 23.09.2014 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1377834)
Kiedy to było?

Nie wiem chłopie, aż tak mnie to nie grzeje, nie mam plakatu z krzywdą nad łóżkiem i do niego nie ujadam. Skorża nas trenował, więc ze 2-3 lata temu pewnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1377834)
i jeszcze sędzia z Mazowieckiego.

Lepszy byłby z Sosnowca? A ze Szczecina dozwolony czy nie? Gdańsk? Wrocław? Poznań? Tylko Japończycy!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1377834)
Fakty są takie, że gwiżdże się pod Was wszystkie stykowe sytuacje.

W ostatnim meczu Broź dostał kartkę całkowicie z dupy, a jakiś od Was nie dostał kartki za faul na ....eczce Koseckim mimo, ze powinien. (efektem było ostrzeżenie dla Berga od sędziego.... z Mazowsza).

Jest to więc kompletna bzdura i kłamstwo, nie chce mi się nawet czasu tracić na dyskusje (możesz z góry założyć, że wygrałeś - odpuszczam).

Wyluzuj, przyjmij na klatę - jak radzą koledzy. Rewanż za pół roku.

Barti 23.09.2014 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1377967)


W ostatnim meczu Broź dostał kartkę całkowicie z dupy, a jakiś od Was nie dostał kartki za faul na ....eczce Koseckim mimo, ze powinien. (efektem było ostrzeżenie dla Berga od sędziego.... z Mazowsza).

Właśnie to ta jak napisałeś pi..czka Kosecki powinien dostać kartkę za kilkakrotne symulacje a Berg powinien wylecieć na trybuny. Nic mnie bardziej nie wk..ia niż pajacowanie.

s1mone 23.09.2014 14:53

Fakty są niezaprzeczalne.

Średnio raz w roku sędzia myli się na korzyść Legii wypaczając wynik spotkania w meczu z Wisłą.

W dodatku ostatnie dwa spotkania Legii - pierwsze bramki nieprawidłowo zdobyte.

Może to nie przekręt, ale sprawia to, że Legia w moich oczach na lidera na tą chwilę nijak nie zasługuje. Jakby Wiśle tak sędziowie pomagali to mielibyśmy z 10 punktów przewagi nad resztą stawki.

Z resztą nawet prolegijne portale się ze mną na ten temat zgadzają :

http://i61.tinypic.com/2iqlt6p.jpg

Oj pchana jest ta Legia w górę pchana. Ręcoma i nogoma. Ciekawe jestem kiedy przestanie to być ciekawostką, a zacznie się stawać żenujące?

crs-82 23.09.2014 15:39

po 1 NIE ŚPIEWAMY HYMNU PRZED KOŃCEM MECZU DOPIERO PO OSTATNIM GWIZDKU SĘDZIEGO po 2 NIE SKŁADAMY LITERKI "W" Z DWÓCH elek TYLKO Z "V"ek !

Kocur 23.09.2014 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez andrzejzb (Post 1377950)

A co do niedzielnego meczu - zaczęliscie dobrze, a potem gasliście z minuty na minutę. Legia na odwrót - rozkręca się w drugich połowach. I tak byscie to przegrali, zwłaszcza, że Smuda rozwalił Wam pomoc zmianami..


Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Gówno byśmy przegrali - jakby w drugiej połowie było nadal 0:0 to podobnie jak w innych meczach zaczęlibyście bronić remisu i taki byłby koniec.

To normalne że bramka z dupy podłamała zawodników bo to już nie pierwszy raz i musieli się bardziej odsłonić w drugiej połowie, więcej biegać i popełniać też błędy.

palikot 23.09.2014 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bogdan81 (Post 1377953)
Dawno, dawno temu nie wypowiadano wojen, nie prowadzono negocjacji i nie zawierano rozejmów za pośrednictwem twittera i facebooka, lecz np. poprzez posłańców, którzy mieli zapewnioną nietylakność. Może chodzi o niedawne jeszcze relacje na linii klub - kibice?

raczej o żydów i o to, że już wymiękają...

MJ 23.09.2014 22:07

Fakty są takie że Legia grała bez 4 najlepszych swoich zawodników, gdyby było 0:0 do 60 minuty, to by zaczęli wchodzić Radovic, Duda, Kucharczyk już właśnie wtedy a nie pod koniec i i tak by było pozamiatane - tu chyba jest problem, że Legia grając bez swoich najlepszych zawodników wygrała ten mecz i to w pełni zasłużenie. Sędzia dał ciała ewidentnie, ale to że Wisła grała tak jak grała to nie jego wina raczej. Dajcie już spokój, ok można walczyć o to żeby sędziowie nie pomagali Legii i nagłaśniać to, ale twierdzenie że Legia wygrała ten mecz dzięki sędziemu jest raczej bezpodstawne, bo PRZYPOMINAM - grali bez 4 ZDECYDOWANIE NAJLEPSZYCH swoich zawodników i skoro taka Legia i tak wygrywa, to odpowiedzcie sobie sami...

P.S przypomnijcie sobie co się zaczęło dziać po wejściu Radovica, Kucharczyka i Dudy, na ostatnie minuty mecz się diametralnie obrócił na niekorzyść Wisły i nie mówię tutaj o strzelonych przez Legię bramkach, ale o dominacji Legii w ostatnich minutach.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl