Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [3 kolejka] Wisła Kraków - Polonia Warszawa, piątek 31 sierpnia 2012, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8839)

Heero 31.08.2012 22:13

Marne to pocieszenie, ale w błędach sędziego 1:1 - nie było karnego za faul Pareiki, ale druga bramka dla Polonii nie powinna być uznana za zagranie ręką:
http://i49.tinypic.com/2d1mhxh.jpg
http://www.flickr.com/photos/8629282...in/photostream

Blaszczu16 31.08.2012 22:15

A płaczecie jak małe dzieci. Jak to kiedyś mądrze powiedział Heniu Kasperczak:- Wisła jeszcze nie raz przegra mecz, którego nie powinna przegrać. Zdarza się. I tu nie ma co płakać, że liga słaba. Ciekawe, czy podobnie na ten temat myślą kibice Polonii. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Za 2 tygodnie może będzie lepiej.

Heli 31.08.2012 22:19

Krótkie podsumowanie, zobaczymy jaka będzie reakcja. Burliga słabo, dużombardziej podobała mi się jego gra w Ruchu, na początku kilka niepotrzebnych fauli, słabe rozgrywanie piłki. Zmieniło się to troche w drugiej połowie, ale to za mało. Głowackiemu brakuje dynamiki, mam nadzieje, że po przerwie zobaczymy dawnego Głowę, ostoję defensywy. Chavez? Dziś masakra, widać było brak ogrania. Szkoda, że nie zagrał Bunoza, który nieźle prezentował się w pierwszym meczu, umiał wyprowadzić piłkę lub przerzucić ją dalekim podaniem na skrzydło. Fredriksen zaliczył progres w ofensywie, potrzebuje więcej treningów i będzie to wyglądało dobrze. Słabo w obronie, ale wierzę, że temu zawodnikowi po prostu brakuje meczów. Szewczyk na początku nerwowo, ale to on dał pierwszy sygnał, strzelając słabo ale w światło bramki, piękna asysta. Mam nadzieje, że kontuzja nie będzie poważna i zobaczymy go w wyjściowej 11 w następnym meczu. Z każdą szansą jego umiejętności będą rosły. Iliev, na swoim poziomie. Dobrze technicznie, gorzej z kondycją, brakowało mu Meliksona. Później w grze pomógł mu Chrapek, z którym kilka razy fajnie wymienił piłkę. I właśnie Michał tak samo jak Szewczyk potrzebuje gry. Dzięki temu będzie grał coraz to dojrzalszą piłkę. Sądze, że ta trójka: Chrapek, Szewczyk i Iliev będzie naprawdę mogła dobrze współpracować razem z Meliksonem, dzięki swojej technice i szybkości (Szewczyk). Wilka ciężko mi ocenić, kilka podłączeń ofensywnych, sądze jednak, że to jemu a nie Naszemu kapitanowi należy się miejsce w wyjsciowym składzie. Dużo było jęków na temat gry dwoma napastnikami. Popatrzmy na ówczesny futbol, większość czołowych gra z jednym napastnikiem i trzema zawodnikami pod nim (ofensywny pomocnik, skrzydłowi). Sądzę, że trzeba wrócić na razie do gry z jednym zawodnikiem w napardzie, bo mamy tylko jednego napastnika Genkowa. Reszta na razie z tego co pokazała nie nadaje się do gry.. Generalnie słaby mecz, znów pierwsi tracimy bramkę. Masakra w defensywie. Trzeba wreszcie postawić na dwóch stoperów, na dzień dzisiejszy dla byłiby to Głowa i Bunoza, bez tego nadal nie będzie zrozumienia i nadal będziemy popełniali dużo błedów. Plusem młodzi zawodnicy, którzy mam nadzieje dostaną więcej szans. Quito - chamstwo, naprawdę nie chce oglądać tego zawodnika z białą gwiazdą na piersi. Jesteśmy Wisłą Kraków mamy grać ładny futbol i dawać przykład innym!
No nic, przecież sezon nie jest jeszcze stracony! Po przerwie wracamy do gry zdobywając 3 punkty w każdym ze spotkań!

Pozdrawiam!

KrajanTSW 31.08.2012 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1273424)
A płaczecie jak małe dzieci. Jak to kiedyś mądrze powiedział Heniu Kasperczak:- Wisła jeszcze nie raz przegra mecz, którego nie powinna przegrać. Zdarza się. I tu nie ma co płakać, że liga słaba. Ciekawe, czy podobnie na ten temat myślą kibice Polonii. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Za 2 tygodnie może będzie lepiej.

Jakie lepiej? my ściągamy zawodników 3 sortu i czego my mamy się spodziewać. Nie mamy w tym klubie chyba nic. Szkółki nie ma, boisk nie ma. Jedyny pozytyw to świetni kibice. Tyle ode mnie :-P

qqq_b 31.08.2012 22:20

Najlepiej to ten mecz potraktować jako wypadek przy pracy.

Barti 31.08.2012 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1273430)
Najlepiej to ten mecz potraktować jako wypadek przy pracy.

yyy Ty tak na serio? Czy możesz rozwinąć swoją myśl?

dulli78 31.08.2012 22:26

Ten mecz to był kompletny chaos, zaczynając od taktyki i ustawienia drużyny kończąc na wykonaniu. Strasznie głupio stracone pierwsze dwie bramki. Gonienie za piłką jak w amoku - brak zaufania do kolegów z zespołu w efekcie czego w trzech atakowali jednego gościa z groclinu, który i tak miał tyle swobody, że swobodnie odgrywał do innego. Iliev strasznie zwalnia niemal każdą ofensywną akcję Wisły, Sergiej, Osman i Sobol - koszmarny występ, brak słów. Pozytywnie za to Szewczyk i Chrapek.
Jak zwykle ciężko przetrawić taką wtopę u siebie...ale coż, w ostatnim czasie nie pierwsza i pewno nie ostatnia.
Naszym zawodnikom oprócz zapieprzania od pierwszej do ostatniej minuty proponuje też uruchomienie myślenia podczas gry i większego zaufania do kolegów z boiska.

tommiyacht 31.08.2012 22:27

http://wd9.photoblog.pl/np5/201206/51/126419788.jpg

Panowie, póki reporterzy nie siadają za naszą bramką to jest ok !!


a tak powaznie to.. nie ma niczego

Krotochwila 31.08.2012 22:28

Dziś na trybunach wyczuwało się coś niesamowitego. Jakiś dziwny podniosły, poważny ton, którego nie pamiętam od dawna. Mam wrażenie, że ludzie czują koniec pewnej epoki i wszystkie emocje są dużo bardziej szczere i silniejsze niż wtedy, kiedy ogrywaliśmy wszystkich jak leci.
Dobre to było i jestem dziś z Wiślackości dumny jak diabli. Wisła była dziś na trybunach, nie na boisku. I była bardzo, bardzo mocna.
Karta się odwróci. Dobranoc.

Blaszczu16 31.08.2012 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KrajanTSW (Post 1273429)
Jakie lepiej? my ściągamy zawodników 3 sortu i czego my mamy się spodziewać. Nie mamy w tym klubie chyba nic. Szkółki nie ma, boisk nie ma. Jedyny pozytyw to świetni kibice. Tyle ode mnie :-P

A tak lepiej, że naszą ostatnią nadzieją jest Melikson. I dopóki Maor gra z Białą Gwiazdą na piersi, dopóty tli się światełko w tunelu. Wraz z odejściem naszego gwiazdora można zgasić światło i przyzwyczaić się do szarości piłkarskiej, póki co jest w kim pokładać nadzieje.

irman 31.08.2012 22:29

Mnie to co widziałem jakoś nie zaskoczyło. Od co najmniej 3 latach Wisła gra chujowo niezależnie od tego kto jest trenerem. Teraz jednak da się to jakoś logicznie wytłumaczyć i dzięki temu nie oburzam się na rzeczywistość tak jak np. rok temu. Kasy nie ma i trzeba grać tym co jest. Fajnie że szeroką ławą wchodzą młodzi zawodnicy, szkoda że w zdecydowanej większości talentu u nich niewiele. Nie wiem tylko po jaką cholerę ściąga się takie wynalazki jak totalnie przeciętny i drogi Fredriksen, czy drętwy Quito (czy jak to się tam pisze). Jak stawiamy na naszych młodych to stawiajmy. Nie chcę już tu więcej oglądać zagranicznych przeciętniaków.

Za Maaskanta cała nasza ofensywa opierała się na Meliksonie. Jak on coś grał jeszcze w miarę to wyglądało, jak we wrześniu 2011 przytrafiła się kontuzja wszystko się posypało. U Probierza jet podobnie. Bez Meliksona nie ma ataku, a że Meleks to człowiek szklanka, będzie pewnie słabo.

Na razie wyglądamy na walkę o utrzymanie. Jeżeli jednak ma być parodia to wolę taką w wykonaniu Szewczyka, Kamińskiego i Chrapka, którzy zarabiają łącznie może z 30 tys na miesiąc, niż chujnię z Jaliensem, Lameyem, Diazem i Jovanovicem na czele. Przynajmniej jaka praca taka płaca.

Aha. Probierz jest cieniutki ale w życiu nie będę domagał się zwolnienia. Szanuj trenera swego możesz mieć gorszego.

abidal 31.08.2012 22:35

żenada, typuje zwolnienie w przyszlym tygodniu probierza i wróci Smuda. Po dzisiejszym meczu na ktorym miałem nieprzyjemnosc bycia zastanawiam sie czemu kibice nie wygwizduja naszych zawodników ? przykro im będzie ? z klubem mamy byc na dobre i na zle ale chyba ze szrotem juz nie.

kot 31.08.2012 22:36

Cieszą się wszyscy, że wreszcie w Wiśle nie będzie tłumaczy. Pucharów także nie będzie, choć to nic nie zmiania, gdyż w Polsce są ostatnio zakazane. "Teraz Polska" krzyczą i dzieci i starzy z trybuny jedynej na każdym stadionie, gdyż reszta każdego stadionu nieczynna, aż do wymiany szmacianki na piłkę. Polski skansen piłkarski zamknął się właśnie w sobie i jest samowystarczalny w swojej europejskiej izolacji, co nikomu w tej izolatce nie przeszkadza, że ogląda piłkarskie dno i jeszcze za to płaci.

Szefem Wisły jest Cupiał. Szefem klubu jest Bednarz. Szefem piłkarzy jest Probierz. Szefem skautów jest Kapka. Rok 2012. CDN ? Kto będzie z Wisełką, gdy już nic nie będzie ? Jedyna trubuna święci obecnie triumfy, przy 3 pustych trybunach, ale czy Wisełka także ? Ja już nie wzywam do usunięcia z klubu kogokolwiek, bo to już nie ma sensu. Milczenie jest teraz chyba najbardziej wymowne. A w duszy krzyk się unosi JJJ BG, JJJ BG ......... ........... ...........

ypeeh 31.08.2012 22:39

Bednarz mówił, że Wisła w tym sezonie nie gra o mistrza. Ok, można zrozumieć, że wyprzedzi nas Lech, Legia, może ktoś jeszcze i jedyny nasz cel to walka o miejsce pucharowe. Ale kurcze, Polonia to zespół sklecony na 2 tygodnie przed ligą, nie miał żadnego sensownego obozu przygotowawczego, tylko bieganie po parku. Zawodników ma całkiem dobrych, ale jak spojrzeć na cały skład, to szału nie ma. A w meczu zasłużenie zgarnęła 3 pkt, widać było zaangażowanie, myślenie na boisku, kilka schematów rozegrania piłki przez skrzydło.

A u nas? Ja żadnego pomysłu na grę nie widziałem, w pierwszej połowie rozgrywanie piłki na swojej połowie i dzida do przodu. W obronie nie mieliśmy nawet 0,5 stopera, Chavez i Głowa powinni posiedzieć dłużej na ławce (Bunoza?Czekaj? gorzej nie zagrają). Z przodu Probierz myślał, że jakiś młody mu odpali i zagra mecz życia? No i po przerwie Garguła, który miał więcej strat niż ustawa przewiduje. Nad naszym Duńczykiem nie będę się pastwił. Kiedyś nazwałem Dragana szrotem z Niemiec, niegodnego gry w naszej drużynie. Gdybym wiedział, co nas czeka na lewej obronie obecnie, to bym nawet tak nie pomyślał, a co dopiero napisał.

fialo 31.08.2012 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1273438)
Dziś na trybunach wyczuwało się coś niesamowitego. Jakiś dziwny podniosły, poważny ton, którego nie pamiętam od dawna. Mam wrażenie, że ludzie czują koniec pewnej epoki i wszystkie emocje są dużo szczersze i silniejsze niż wtedy, kiedy ogrywaliśmy wszystkich jak leci.
Dobre to było i jestem dziś z Wiślackości dumny jak diabli. Wisła była dziś na trybunach, nie na boisku. I była bardzo, bardzo mocna.
Karta się odwróci. Dobranoc.

Piękne słowa. Słowa prawdziwego kibica. Jest źle, jest tragicznie. Ale lepsze czasy nastaną, teraz mamy chude lata, drużyna jest najsłabsza od początku ery Cupiala.

Plus dla Chrapka, plus dla Szewy, reszta niestety już nie te lata.. Arek, Sobol... Nie poznaje ich.. Strasznie to przykre.

Nie wspominając już o Łukaszu G. Cóż być może tak musi być. Czy wygrywasz czy nie..

Mati_ 31.08.2012 22:48

Zdecydowanie na minusie:

- Parejko
- Chavez
- Wilk
- Sobolewski
- Kamiński
- Quioto

Dawno nie widziałem tak słabego Parejki. Druga bramka, to jego wina. A pierwsza i trzecia to zdecydowanie idzie na konto Chaveza. On dziś był po prostu wolny...Wilk i Sobolewski.. przez duży szacunek nie skomentuje

Średnio dziś zagrali:
- Burliga
- Głowacki
- Frederiksen
- Genkow
- Iliev
- Garguła

Nie wiem czemu niektórzy mają pretensje do Łukasza i Jana, ale jak dla mnie zagrali całkiem poprawnie. Szczególnie Dun prezentował się fajnie, właczał się do akcji ofensywnych. A w obronie poza jednym kiksem, w miare ok.

Genkow trochę niewidoczny. Ale z kim miał grać? Iliev - o kilka zwodów za dużo. Garguła w sumie błędów nie popełniał.

Wyróznili się na plus:
- Chrapek
- Szewczyk

Obaj szczególnie w II połowie na plus. Oby było jeszcze lepiej.

Jak dla mnie Probierz nie potrzebnie dał do środka pola Sobola i Wilka. Choć rozumiem to przez fakt, że bał się o Szewczyka, Kamińskiego który jak się póżniej okazało był jednym z lepszych na murawie.

Po tym meczu martwi mnie obrona. Myslalem, że bedzie to mocny punkt, a jak się okazało...

rafkur 31.08.2012 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abidal (Post 1273445)
żenada, typuje zwolnienie w przyszlym tygodniu probierza i wróci Smuda. Po dzisiejszym meczu na ktorym miałem nieprzyjemnosc bycia zastanawiam sie czemu kibice nie wygwizduja naszych zawodników ? przykro im będzie ? z klubem mamy byc na dobre i na zle ale chyba ze szrotem juz nie.

A dlaczego miałbym po tym meczu gwizdać na naszych zawodników?
Czy wina X jest to,że nie umie grać w piłkę? Albo Y że jest emerytem? Mogę gwizdać na tych, którzy złożyli ich do kupy z takiego czy innego powodu i .......ą o tytułach zamiast powiedzieć wprost jak to kiedyś ogłoszono w ŁKS. Mamy zbieraninę większych lub mniejszych szrotów wzmocnioną zawodnikami, z których może coś tam wyrośnie. Walczymy o utrzymanie. Jak się któryś z młodych "objawi" to się go o.......i szybko, żeby spłacić mityczny dług.

Elendil 31.08.2012 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila
Dziś na trybunach wyczuwało się coś niesamowitego. Jakiś dziwny podniosły, poważny ton, którego nie pamiętam od dawna. Mam wrażenie, że ludzie czują koniec pewnej epoki i wszystkie emocje są dużo szczersze i silniejsze niż wtedy, kiedy ogrywaliśmy wszystkich jak leci.
Dobre to było i jestem dziś z Wiślackości dumny jak diabli. Wisła była dziś na trybunach, nie na boisku. I była bardzo, bardzo mocna.
Karta się odwróci. Dobranoc.

Otóż to. Kibicowsko moim zdaniem od ok. 3 lat idziemy ostro w górę, silnie, twardo, pewni siebie. Mimo, że drużyna zalicza regres. Ale drużyna z sukcesami, a bez kibiców to przedmiot nic nie warty. Brać kibicowska bez drużyny to perspektywa na przyszłość. Także może jednak patrzmy z optymizmem przed siebie, bo nawet gdy Cupiał zabierze zabawki, to z drużyną będziemy MY. I na tym fundamencie może powstac coś nowego.


Byłem na C, więc meczu w sumie nie pooglądałem za dużo. I dobrze, nie było na co patrzyć. Polecam naszą wspaniałą Dyszkę każdemu, kto lubi poczuć Wiślacki klimat, a przy okazji nie przejmować się grą tych niżej ;)

bonawentura 31.08.2012 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1273438)
Dziś na trybunach wyczuwało się coś niesamowitego. Jakiś dziwny podniosły, poważny ton, którego nie pamiętam od dawna. Mam wrażenie, że ludzie czują koniec pewnej epoki i wszystkie emocje są dużo szczersze i silniejsze niż wtedy, kiedy ogrywaliśmy wszystkich jak leci.
Dobre to było i jestem dziś z Wiślackości dumny jak diabli. Wisła była dziś na trybunach, nie na boisku. I była bardzo, bardzo mocna.
Karta się odwróci. Dobranoc.


Ale Wisła też była na boisku. Ja to widziałem w młodym Szewczyku, Chrapku, Sobolu, Głowackim... niestety mamy zbyt słabą kadrę, zbyt małą by móc coś w tej lidze zwojować... Nam potrzeba piłkarzy doświadczonych, ale nadto wytrzymałych fizycznie... niestety Radek Sobolewski już 90 minut w jednym meczu nie zagra, a zwłaszcza przy tak "chudej" kadrze. Ja widziałem, że Ci piłkarze się starali. Niestety - część, a zwłaszcza obrona zagrała bardzo źle. I od tej formacji powinniśmy przebudowywać Wisłę.

PS. Quioto takim zachowaniem jak dzisiaj dyskwalifikuje się jako piłkarz. Odesłałbym go do Hondurasu. To wstyd, że ktoś taki zakłada koszulkę Wisły.

1q2 31.08.2012 22:59

W sumie to dokładnie takiej gry spodziewałem się , po zakończeniu ubiegłego sezonu.Zastąpienie przeciętnych zagranicznych przez jeszcze słabszych Polaków + brak Meliksona. Pomyliłem się tylko co do jednego czyli że Melikson został no ale dziś go nie było.

Gdzie żeby ktoś tego nie odebrał jako pojazd po 'młodych' - akurat tu jest jakaś normalność - zarabiają stosunkowo niewiele i tak też grają a co lepsze, dupy najbardziej dali ci z kontraktami po 'set tysięcy' - norma.

Jeśli chodzi o jakość w grze, to był najgorszy mecz jaki widziałem, odkąd Cupiał przejął nasz klub.Zespolik po 3 tygodniach treningu, pojechał z nami jak z gnojem
Dziś trzeba by się zastanowić, po kiego chuja robić jakieś zgrupowania, obozy, jak nie ma to najmniejszego przełożenia na grę.
Ten sezon jednak będzie ostatecznym upadkiem systemu, który od lat jest na Wiśle.
Jedną nadzieje mam, że grabarzem nie będzie ten pajac Smuda

mendeyts 31.08.2012 23:01

ja nie wie mco tam macie do Chaveza,ale z pespektywy C(a malo co ogladalem)to pare wjazdów miał dobrych:D Ale co tam.WISŁA TO MY!!!!

Mario Nh 31.08.2012 23:02

Mądre słowa zostają tu zapisane. Ten klub dał mi już lepsze i gorsze momenty ale jedyne co się nie zmienia to więź kibicowska. Bez podziałów.

Idźcie ze znajomymi na następny mecz i pokażcie ze Wisła to MY. Bez kalkulacji.

Każdy kibic niech pamięta jedność fanów to rzecz święta!

piopry 31.08.2012 23:05

Na trybunach było dzisiaj bardzo ok, natomiast piosenka 'tak się bawią ludzie kiedy Wisła gra....przegrywa' jest wg mnie mocno nie na miejscu i jest wręcz idealną piosenką dla sektora gości... jakiś totalny absurd ! czy nikt tego nie widzi ?

Mario Nh 31.08.2012 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piopry (Post 1273468)
Na trybunach było dzisiaj bardzo ok, natomiast piosenka 'tak się bawią ludzie kiedy Wisła gra....przegrywa' jest wg mnie mocno nie na miejscu i jest wręcz idealną piosenką dla sektora gości... jakiś totalny absurd ! czy nikt tego nie widzi ?

Odbierasz to jako pocisk w naszym kierunku, strzał sobie w stopę? To nie Bełchatów zmień sposób myślenia.

Tutaj Wisła się bawi gdy piłkarze dają dupy na boisku.

Marszałek 31.08.2012 23:09

Szewczyk in plus, Chrapek to samo, Burliga takie sobie zawody. Frederiksen dramat, Garguła norma, że dramat. Sobolewski tez już niech da sobie spokój. No i bez zmian, Chavez, mój ulubieniec, zrobiony jak dziecko we mgle na podwórku. Facet powinien grać w Sunday league, to chyba jego poziom. On tak tu potrzeby jak Kirm. Nie wiem na co czekali z Garguła, czemu jego też nie upłynnili.

Do innych rzeczy się nie odnoszę,bo za mało meczów póki co, ale poszczególni zawodnicy prezetują się tak nędznie, że czuje niesmak widząc ich w barwach Wisły. Naprawdę.

In plus to ilość ludzi na trybunach.

mendeyts 31.08.2012 23:11

Dokładnie.Ale jak dla mnie za mało doping ANTY.Ja wiem,przychodzimy dla WISŁY a nie jakiś żydów,ale jak graja z polonia to wypadało by troszke im pocisnać bardziej.Takie moje zdanie.

piopry 31.08.2012 23:11

@ Mario NH - mi chodzi o to że można zaśpiewać tyle piosenek które miałyby tych piłkarzy zmobilizować, a my śpiewamy że się bawimy niezależnie czy oni olewają historię i dobre imię Wisły (bo tak ich grę trzeba nazwać) czy nie... i tego nie jestem w stanie zrozumieć...

Elefant 31.08.2012 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1273438)
Dziś na trybunach wyczuwało się coś niesamowitego. Jakiś dziwny podniosły, poważny ton, którego nie pamiętam od dawna. Mam wrażenie, że ludzie czują koniec pewnej epoki i wszystkie emocje są dużo szczersze i silniejsze niż wtedy, kiedy ogrywaliśmy wszystkich jak leci.
Dobre to było i jestem dziś z Wiślackości dumny jak diabli. Wisła była dziś na trybunach, nie na boisku. I była bardzo, bardzo mocna.
Karta się odwróci. Dobranoc.

Za szesnaście dni minie 8 lat od czasu gdy drużyna Wisły złożona z "legendarnych" Polaków (co to z nami kibicami), wyszła sobie na mecz i postanowiła sobie trochę pochodzić. Bo przecież jakieś tam Dinamo z odległej Gruzji IM nie podskoczy.
Jeden z tamtych antybohaterów, dziś dostał nawet owacje. Jakże pamięć kibica jest krótka.:-/
Od tamtego meczu za aprobatą właściciela nastąpiła równia pochyła, zawodników bardzo dobrych zastępowano dobrymi, dobrych średnimi, średnich zastępujemy "młodymi Polakami co ich trzeba ograć". A tych już nie będzie kim zastąpić. Finito.

Też miałem takie wrażenie, że epoka która wówczas się rozpoczęła dziś się skończyła. I że to co się dzieje na boisku jest kompletnie bez znaczenia, ze ważne to co dzieje się na trybunach. Kiedyś się pewnie podniesiemy. Ale nie jestem przeświadczony, że będzie to prędko.
Paradoksalnie ta sytuacja może nam poprawić frekwencje, ale dużo będzie zależało od tego czy pójdziemy drogą podziałów czy dążenia do jedności.

To, że było fajnie na trybunach nie zmienia postaci rzeczy na boisku. Gramy chaos, jesteśmy nieprzygotowani do sezonu a większość zawodników ma problemy z podstawowymi elementami gry. Z "gimnazjum" podobał mi się Szewczyk i Chrapek.
Nasza obrona - żenująca, bez wyjątku. Błędy na poziomie przedszkola.

Zohan 31.08.2012 23:13

Frederiksen słabo ale TYLKO w obronie. W ataku naprawdę przyzwoicie, pozbyliśmy się Kirma, nie mamy skrzydłowych. Wróci Bunoza, pójdzie na lewą obronę, a Frederiksena dać na lewą pomoc?

Poza tym Szewczyk to naprawdę miłe zaskoczenie. A reszta dała dupy.

PS. Przeoczyłem coś z Jovanovicem? Czemu nie gra?

Pulpet 31.08.2012 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1273479)

PS. Przeoczyłem coś z Jovanovicem? Czemu nie gra?

Chory.
Jak zawsze...

irman 31.08.2012 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1273479)

PS. Przeoczyłem coś z Jovanovicem? Czemu nie gra?

A jakie to ma znaczenie?

Galonek 31.08.2012 23:20

Rzeczywiście na stadionie dało się dzisiaj odczuć, a także usłyszeć z ust kibiców, że kończy się pewna epoka. Trzeba przyznać, że przez ostatnie lata zostaliśmy rozpieszczeni. Dlatego teraz trzeba zakasać rękawy i pokazać, że WISŁA to MY.

fialo 31.08.2012 23:30

Na pewno dzisiejszą frekwencję można zaliczyć na duży plus. Ponad 17 tysięcy na Polonii to naprawdę dobry wynik. Potencjał kibicowski jest ogromny. Jakby do tego doszła jeszcze gra piłkarzyków i marketnig z prawdziwego zdarzenia to spokojnie dalibyśmy radę utrzymać średnią 22-23 tysiące na meczu.

Deever 01.09.2012 00:31

Najbardziej smucą mnie nawet nie te 2 bramki stracone w pierwszej połowie (to się już zdarzało z Lechem, Dyckobolią, czy Bełchatowem), tylko to, co wydarzyło się po strzeleniu bramki kontaktowej przez Wisłę.

Do tej pory w podobnych sytuacjach zawsze (ZAWSZE!) zarówno na trybunach, jak i na boisku następował zryw i (mniej lub bardziej udany) szturm na bramkę przeciwnika. Tym razem zryw ograniczył się niestety do trybun, a na boisku... obudziło się rozluźnione dotychczas Dysko-Polo, przycisnęło nas chwilę, strzeliło trzecią bramę i na luzie klepało nas do końcowego gwizdka.

I to właśnie (dla mnie osobiście) znamionuje czerń dupy, w której się piłkarsko znaleźliśmy.

Wojtas 01.09.2012 00:57

Jest tak jak juz niektorzy to juz wyczuli.

Wisla to dzis wlasciwie tylko uznana marka ,ktora lata panowania ma za sobą.Nikt sie juz jej nie boi,do Krk kazdy przyjezdza po punkty.

ale ja troszke inaczej:
Dzis na trybunach bylo wspaniale,pełny nabity czerwony mlyn,wreszcie duzo ludz na innych sektorch,ponad 17 tysiecy,bylem tym mile zaskoczony.

Da sie to wyczuc ze ci wszytscy chodza na Wisle bo maja ja w sercu a nie ze wzgledu -"No bo to Mistrz Polski-to jest na topie" ,czy "na takie gwiazdy to trzeba isc".Dlugo do WIsly przypieta byla etykieta klubu z kibicami sukcesu-tak ci wsyztscy ponad 17 tys to kibice sukcesu 7 miejsca w zeszlym sezonie.Ludzie chodza dla dopingu i dla Wisly ,i to jest najwaznjsze ,sportowo musimy dobic do dna zeby miec potem z czego sie wybic.

Daja`n 01.09.2012 07:02

Wielkie brawa dla ludzi z sektora C świetny doping!Co do meczu to nie ma co pisać obrona DNO,pomoc DNO i napastnicy DNO.I tak naprawdę to sam nie wiem czy w następnym meczu będzie lepiej czy jeszcze gorzej.

Ogryzek 01.09.2012 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1273397)
No to po mojemu:
Pareiko 1/10, dałbym szansę w następnym meczu Miśkiewiczowi, gorzej by nie zagrał, a Pareiko najstarszy w drużynie
Burliga 3/10, nieźle w ofensywie, słabo w defensywie
Chavez 1/10, tragicznie, mijał się z piłką, źle podawał, nie trafiał, faulował, masakra.
Głowacki 6/10 - on sam w obronie nie wystarczy, przydałby mu się... Baszczyński.
Frederiksen 3/10 - vide Burliga, po jego podaniu w I poł. Genkow powinien strzelić zamiast podawać.
Sobolewski 2/10 - najsłabsze spotkanie Sobola jakie widziałem, zastanawiało mnie czemu to nie on zszedł w przerwie, a Wilk, beznadziejne podania, mało odbiorów, wiem, ze walczył, ale to nie wystarczyło
Wilk 3/10 - w defensywie moim zdaniem lepszy od Sobolewskiego, w ofensywie tez probował poklepać przed przerwa
Gargula 4/10 - przecietna ta zmiana, pare dobrych dosrodkowan, kilka razy poklepal, ale pare razy tez zle podal, gdzie jego podanie miało kluczowe znaczenie
Chrapek 6/10 - z tej mąki będzie chleb, był pod grą, kilka nieszablonowych, dobrych zagrań
Szewczyk 6/10 - GENIALNA asysta przy bramce Ilieva, ładnie szarpał, ma przestoje, ale z tej mąki też będzie chleb
Iliev 7/10 - klasyka w jego wykonaniu, oprócz bramki, bo tych mało strzela, chyba najlepszy, zwłaszcza w pierwszej części
Genkow 3/10 - walczył, skakał do tych główek, aż szkoda go było, bo rzadko kiedy, ktoś te główki zbierał, miał swoją szansę w pierwszej połowie
Kamiński 1/10 - jeszcze nie pora, trochę popressował, raz głupi faul i tyle go było widać.
Quioto 0/10 - chamstwo niebywałe, prostak olbrzymi... już jeden Honduranin, Chavez, miał podobne wejście w ligę, że go zawieszono na kilka spotkań.

W następnym meczu wyszedłbym Miśkiewicz - Burliga, Głowacki, Bunoza, Frederiksen - Szewczyk, Melikson, Uryga, Chrapek, Iliev - Genkow.

Miałem pisać własne oceny piłkarzy, ale byłby podobne do ocen kolegi filemona.

Kilka uwag.

Pareiko - Tak niektórzy szydzili z Pawełka a okazało się że wczoraj u nas w bramce stał Pawełek.... tfu Pereiko. Niezłego babola Sergiei strzelił.... Nie wiadomo jakby się potoczył ten mecz gdybyśmy przegrywali tylko 1-0 i po golu Ilieva doprowadzili do remisu. Może nie gralibyśmy va banque i nie stracilibyśmy 3 bramki która skończyła mecz?

Chavez - w skali nieudolności dostaje ocenę 3 J - * To co ten paralityk wczoraj wyczyniał to żenada. 5 razy minął się z piłką w meczu......

Sobolewski - 60 minuta a Radek wygląda jak po maratonie..... pora kończyć.

Szewczyk - świetna asysta i zmysł do gry kombinacyjnej. Warto na niego stawiać. Ciekawie jak będzie grał z Meliksonem

Chrapek - zmysł do gry kombinacyjnej

Iliev - wczoraj jako jedyny ze starej gwardii grał przyzwoicie

I jeszcze jedno - trzeba stawiać na młodych jak Chrapek czy Szewczyk bo Wszołek czy Teodorczyk w Polonii nie są z Marsa:) W zeszłym sezonie grali końcówki a w tym ciągną grę Polonii. Nasi młodzi muszą zapłacić frycowe, a potem znaleźć wspólny język ze starszymi kolegami i będzie lepiej:)



* J - Jaliens - im większa ilość jednostek J tym większym paralitykiem okazał się dany obrońca w meczu. Przykładowo w meczu z Podbeskidziem Czekaj dostał 1 J:)

westersyl 01.09.2012 08:26

Cytat:

Pareiko - Tak niektórzy szydzili z Pawełka a okazało się że wczoraj u nas w bramce stał Pawełek.... tfu Pereiko. Niezłego babola Sergiei strzelił.... Nie wiadomo jakby się potoczył ten mecz gdybyśmy przegrywali tylko 1-0 i po golu Ilieva doprowadzili do remisu. Może nie gralibyśmy va banque i nie stracilibyśmy 3 bramki która skończyła mecz?
Czy tylko ja odnoszę wrażenie że Pareiko skończył się w momencie kiedy trenerem bramkarzy został Primel, lub gdzieś mniej więcej kiedy wturlał sobie piłkę w Nikozji ?


Na pewno duży pozytyw ale tego się spodziewałem Michał Chrapek, grał dojrzalej niż zawodnicy posiadający masę meczów w ekstraklasie.

tarantulaw2 01.09.2012 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1273534)
Czy tylko ja odnoszę wrażenie że Pareiko skończył się w momencie kiedy trenerem bramkarzy został Primel, lub gdzieś mniej więcej kiedy wturlał sobie piłkę w Nikozji ?

Ja to już wcześniej kilka razy pisałem, że jak Kurdziel odszedł, to wszystko się posypało.

Baala 01.09.2012 09:22

Emocje opadły więc można napisać parę zdań.

Wczoraj do Krakowa przyjechała drużyna piłkarsko lepsza na papierze i znacznie piłkarsko lepsza na boisku. To że została sklecona w 3 tygodnie w tej paralitycznej lidze nic nie znaczy. Pamiętam jak Grzyb przechodził do Jagi i całą zimę biegał po parkach, a w pierwszym meczu był najlepszy na boisku. Ale nie o tym.

Dziś było jasno widać że obecna Wisła w takim składzie czyli bez Meliksona to drużyna która do ostatniej kolejki będzie walczyć by uniknąć spadku. Szczerze myślałem że te 8-10 miejsce to jednak będą mieli ale teraz się ciesze że udało się ugrać punkty z Bełchatowem i Podbeskidziem bo to oni, my plus beniaminki będziemy na dole tabeli.

Po Bełchatowie pisałem że każda drużyna w lidze z lepszą technicznie i fizycznie mocniejszą pomocą pojedzie Wisłe na naszym stadionie. Trzeba przyznać, że ofensywny potencjał Poloniii jest bardzo duży co ciekawe tam 20 i 21-latki to są ludzie odpowiedzialni za wyniki biorący na siebie ciężar gry. Wszołek, Teodorczyk i Pazio to kandydaci by się z tej ligi wybić. Szczególnie ten pierwszy.

Co do Wisły to miałem wrażenie że grają w niej dzieci z dziadkami. Dzieci jak Kamiński kompletnie nie przygotowani do ligi pod każdym względem czy dziadki jak Sobolewski który w 60 minucie nonstop poprawiał getry. Sobol- powinien powiedzieć po tym meczu że on jednak nie da rady, że się przeliczył ze swoimi możliwościami, dostać kwiaty, pamiątkę i usiąść na trybunie. Byłem mocno zdziwiony gdy to Wilk zszedł a nie on. Drugi warty wspomnienia jest Chavez już przed naszym startem LM mówiłem żeby go sprzedawać, bo to jest gość który ma siłe ponad norme, ale inne atrybuty poniżej normy, a niektóre poniżej krytyki. Zero rozegrania, zero ustawienia i dalej będę się upierał zero gry głową. SZkoda, że zaprzepaszczono szanse na zarobieniu na nim bo akurat stopera nie jest tak trudno znaleźć.

Teraz pozostaje się modlić o zdrowie dla Meliksona i mam nadzieje że Chrapek będzie grał w pierwszym składzie bo wczoraj był ciągle pod grą. Równocześnie trzeba wrócić do gry z jednym napastnikiem bo tylko jednego napastnika mamy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl