Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2012/2013 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8781)

MichaelMyers 26.07.2012 01:04

Narazie to na puchary polskie kluby wychodza w ataku z Gikiewiczem,Slusarskim,Saganowskim przeciez to jest kabaret, szykuja sie do tych wzmocnien,czekaja niewiadomo na co, oby nie bylo za pozno.Moze ten Dwaliszwili to troche rozkreci, bo w tej chwili atak Slaska nie istnieje.

syryls 26.07.2012 01:08

Gikiewicz też może być tylko jemu trzeba odpowiednio na głowę zagrać a atak pozycyjny jest w Śląsku marny, w TVP jak zawsze pierprzą głupoty że Śląsk się rozkręca, wchodzi w sezon, moim zdaniem jeśli przegrają ze "Szwecją" to dla mnie ten klub musi być budowany jeszcze raz od podstaw, bo w następnym sezonie może nie być tak szczęśliwie, Zagłębie czy inne klubiki też mogą mieć sezon konia.

MichaelMyers 26.07.2012 01:51

Dlatego Gikiewicz sobie nie poradzi, przy sposobie gry Slaska to musi byc ktos, kto zrobi roznice ten Gruzin jest o klase lepszy.Slask w ogole ma problem, pilki dluzej miec nie potrafia, obrona zdezorganizowana i kazdy atak szybszy na ich bramke konczy sie dogodna sytuacja, w dodatku polowa ich skladu niczym sie nie rozni od Pogoni Szczecin.

Baala 26.07.2012 05:57

Obiektywnie CZarnogórcy lepiej wyglądali w obu meczach i mam wrażenie że gdyby nie sędzie z pierwszego spotkania to już Śląska by nie było. Zresztą pierwsza jedenastka Śląska wygląda wręcz śmiesznie bo kim są Cetnarski, Mraz, Gikiewicz (trochę mi Beto przypomina), Kowalczyk i właściwie cała obrona.

No nic trzeba poczekać na rw88 by wlał trochę miodu w nasze serca...

mitmichael 26.07.2012 06:03

Na prawde niespodziewalem sie, ze Slask tak zagra. Nie mogłem ogladac meczu przez burze ale widzialem powtorki nad ranem i jestem zdziwiony, ze tak słabo sie spisali. Na własnym stadionie przed własnymi kibicami tak zle grac nie mogą. Jezeli nie poprawia gry obronnej to Szwedzi spokojnie ich przejda. O tym, ze nie maja napastnika to wiadomo juz od dawna - gdyby sprawa z Dwaliszwilim sie wyjasniła to przynajmniej mialby Lenczyk kogo z przody wystawiac.

63624 26.07.2012 06:50

Wczoraj na meczu cały stadion siedział w nerwach, nawet podczas ostatniego lania z Legią lepiej nasi grali. Ci co śmieją się z naszych wzmocnień, informuję, że Grodzicki i Patejuk byli jednymi z najlepszych na boisku w naszej drużynie, wczoraj to może nie był wyczyn, ale o czymś świadczy...

arti 26.07.2012 06:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1264916)
Wczoraj na meczu cały stadion siedział w nerwach, nawet podczas ostatniego lania z Legią lepiej nasi grali. Ci co śmieją się z naszych wzmocnień, informuję, że Grodzicki i Patejuk byli jednymi z najlepszych na boisku w naszej drużynie, wczoraj to może nie był wyczyn, ale o czymś świadczy...

Chłopcy wyglądali jakby byli przemęczeni weekendowym turniejem. No cóż... może ze Szwedami będzie lepiej. Czemu nie gra Diaz? Przecież Gikiewicz to niezły kołek - tylko walka i ew. jak mu coś się dobrze odbije od głowy...

AYALA 26.07.2012 07:05

Lenczyk pokłócił sie z Diazem i Voskampem no i efekty było widac w meczu z Podgoricą.....Myśle że nie potrzebny był też ten turniej w weekend ,bo w takim upale grac to trzeba byc wypoczętym.

Osobna sprawa to koszmarna obrona Śląska-krycie na radar nawet na Podgorice nie starczy,brak Celebana był aż za bardzo widoczny.

rw88 26.07.2012 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1264913)
No nic trzeba poczekać na rw88 by wlał trochę miodu w nasze serca...

Miodu? Ja realnie oceniam rzeczywistość, nie słodzę. Chociaż faktycznie jak się patrzy na grę Śląska, to pozostają wątpliwości, że mistrzem Polski zostaje tak grająca ekipa...Z drugiej strony mistrzem został trochę lepszy Śląsk, niż ten obecny - defensywa była niewątpliwie lepsza, w ataku byli w jakiejś tam formie Diaz z Voskampem, którzy coś tam potrafili, zamiast parodii piłkarza Gikiewicza.

Swoją drogą to trudno mi sobie wyobrazić większego hamulcowego w drużynie niż Giki, nawet jeśli Śląsk coś kreował to i tak kończyło się to na podaniu do Gikiewicza. Moim zdaniem korzystniej dla drużyny byłoby postawić w ataku Wasiluka - przynajmniej większy, to jest JAKAKOLWIEK nadzieja, że piłka się od niego odbije i wpadnie do bramki. Powiem tak, bez cienia ironii czy żartu, zupełnie poważnie wszedłem po wczorajszym meczu na statystyki 90minut.pl żeby sprawdzić, czy los jest dla Gikiewicza łaskawy i przez te kilka sezonów jakimś cudem udało mu się przekroczyć w sumie pięć bramek w naszej lidze. I co? 38 spotkań, 5 goli...Toż to masakra! Przecież Grzelak, Nowak czy nawet Ślusarski wyglądają przy nim jak Bogowie futbolu!

Ja tego po prostu nie rozumiem. Oddali Bilińskiego na Litwę, który coś tam jednak potrafił strzelać i ma za sobą dobry sezon w I lidze, a zostawili w składzie taką pokrakę. Oni chcą Dwaliszwiliego, ale przecież Aleksander z Sandecji, czy Kędziora z Piasta byliby niewątpliwie dużym skokiem jakościowym w stosunku do Gikiewicza, mogli nawet Abbota wziąć za darmo...Ja wiem, że kibice Śląska lubią "Gikiego" za "waleczność", ale jego piłkarskie umiejętności są zerowe, nawet jak na naszą ligę. Śląsk w dwumeczu grał praktycznie w dziesięciu, a wygrał 2-1, dla mnie to sukces, naprawdę.

Ale dosyć o Gikiewiczu, o znęcaniu się nad piłkarzami Śląska, chociaż mam dziką ochotę dowalić chwalonemu (wtf!?) Kazmierczakowi, absolutnego człapaka jak dla mnie, który chował się przy każdej możliwej próbie zagrania do niego z linii obrony. Fakty są takie, że mecz meczowi nie równy i nie jest powiedziane, że przeciwko Szwedom nie wyjdzie lepiej grająca, lepiej ustawiona drużyna Śląska i awansu nie wywalczą. W każdym razie mają jeszcze dwie szanse eliminacyjne do FG LE. Przypominam:

13.07.2012 r. i 21.07.2012 r. Lech Poznań - Inter Baku 1-0 i 0-1 (po karnych: 9-8)

...a potem:

16.09.2012 r. Juventus Turyn - Lech Poznań 3-3
4.11.2012 r. Lech Poznań - Manchester City 3-1

Jak widać czasem rundy eliminacyjne są tylko po to, by je przejść. Mam nadzieję, że tak samo będzie w przypadku Śląska, któremu tak jak wtedy Lechowi w eliminacjach brakowało przede wszystkim napastnika.

dynek.pl 26.07.2012 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1264919)
Przypominam:

13.07.2012 r. i 21.07.2012 r. Lech Poznań - Inter Baku 1-0 i 0-1 (po karnych: 9-8)

...a potem:

16.09.2012 r. Juventus Turyn - Lech Poznań 3-3
4.11.2012 r. Lech Poznań - Manchester City 3-1

Jak widać czasem rundy eliminacyjne są tylko po to, by je przejść. Mam nadzieję, że tak samo będzie w przypadku Śląska, któremu tak jak wtedy Lechowi w eliminacjach brakowało przede wszystkim napastnika.

Slask nie ma tez obrony, a Lech wlasnie defensywa awansowal do fazy grupowej LE - 2 mecze na zero z tylu z Dnipro i do tego bramka na wage awansu strzelona przez obronce (Arboleda).

arti 26.07.2012 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1264919)
Miodu? Ja realnie oceniam rzeczywistość, nie słodzę. Chociaż faktycznie jak się patrzy na grę Śląska, to pozostają wątpliwości, że mistrzem Polski zostaje tak grająca ekipa...Z drugiej strony mistrzem został trochę lepszy Śląsk, niż ten obecny - defensywa była niewątpliwie lepsza, w ataku byli w jakiejś tam formie Diaz z Voskampem, którzy coś tam potrafili, zamiast parodii piłkarza Gikiewicza.

Swoją drogą to trudno mi sobie wyobrazić większego hamulcowego w drużynie niż Giki, nawet jeśli Śląsk coś kreował to i tak kończyło się to na podaniu do Gikiewicza. Moim zdaniem korzystniej dla drużyny byłoby postawić w ataku Wasiluka - przynajmniej większy, to jest JAKAKOLWIEK nadzieja, że piłka się od niego odbije i wpadnie do bramki. Powiem tak, bez cienia ironii czy żartu, zupełnie poważnie wszedłem po wczorajszym meczu na statystyki 90minut.pl żeby sprawdzić, czy los jest dla Gikiewicza łaskawy i przez te kilka sezonów jakimś cudem udało mu się przekroczyć w sumie pięć bramek w naszej lidze. I co? 38 spotkań, 5 goli...Toż to masakra! Przecież Grzelak, Nowak czy nawet Ślusarski wyglądają przy nim jak Bogowie futbolu!

Ja tego po prostu nie rozumiem. Oddali Bilińskiego na Litwę, który coś tam jednak potrafił strzelać i ma za sobą dobry sezon w I lidze, a zostawili w składzie taką pokrakę. Oni chcą Dwaliszwiliego, ale przecież Aleksander z Sandecji, czy Kędziora z Piasta byliby niewątpliwie dużym skokiem jakościowym w stosunku do Gikiewicza, mogli nawet Abbota wziąć za darmo...Ja wiem, że kibice Śląska lubią "Gikiego" za "waleczność", ale jego piłkarskie umiejętności są zerowe, nawet jak na naszą ligę. Śląsk w dwumeczu grał praktycznie w dziesięciu, a wygrał 2-1, dla mnie to sukces, naprawdę.

Ale dosyć o Gikiewiczu, o znęcaniu się nad piłkarzami Śląska, chociaż mam dziką ochotę dowalić chwalonemu (wtf!?) Kazmierczakowi, absolutnego człapaka jak dla mnie, który chował się przy każdej możliwej próbie zagrania do niego z linii obrony. Fakty są takie, że mecz meczowi nie równy i nie jest powiedziane, że przeciwko Szwedom nie wyjdzie lepiej grająca, lepiej ustawiona drużyna Śląska i awansu nie wywalczą. W każdym razie mają jeszcze dwie szanse eliminacyjne do FG LE. Przypominam:

13.07.2012 r. i 21.07.2012 r. Lech Poznań - Inter Baku 1-0 i 0-1 (po karnych: 9-8)

...a potem:

16.09.2012 r. Juventus Turyn - Lech Poznań 3-3
4.11.2012 r. Lech Poznań - Manchester City 3-1

Jak widać czasem rundy eliminacyjne są tylko po to, by je przejść. Mam nadzieję, że tak samo będzie w przypadku Śląska, któremu tak jak wtedy Lechowi w eliminacjach brakowało przede wszystkim napastnika.

Ten Gikiewicz to może przy 4-4-2 miałby jakąś rację bytu - strącanie piłek do mniejszego, szybszego napastnika no i miałby wtedy więcej miejsca siłą rzeczy.. A tak to jego wady strasznie dają po oczach.
A dziś czy Amica awansuje? Czy Ruch się obroni w Macedonii?
L myślę, że spokojna wygrana i awans

Watts 26.07.2012 10:25

Piłkarze Śląska mieli wczoraj problemy z przyjęciem piłki, nieatakowanym futbolówka potrafiła odskoczyć na kilka metrów jak początkującym trampkarzom lub kukłom wykonanym z drewna. Zastanawiam się, po co polskim klubom obozy i okresy przygotowawcze, skoro na pierwsze pucharowe potyczki wychodzą i wyglądają jak wyciągnięci prosto z plaży, i to jeszcze na niemałym kacu. Nie zapeszam przed dzisiejszymi meczami przede wszystkim Legii i Lecha, ale Ruch też może przyciąć tam w chuja.

Nie wyrokuję wyniku dwumeczu z Helsingborg, ale na papierze pojedynek wygląda chyba dość jednostronnie. Całe szczęście, że te eliminacje to jedna wielka loteria. Szkoda, że jedynym argumentem przemawiającym za Śląskiem jest nieprzewidywalność rozgrywek.

jacekbum 26.07.2012 10:39

A ja tam nie narzekam na wczorajszy mecz lepiej ,że teraz zagrali tak fatalnie niz w następnej rundzie.Drugiego tak słabego meczu nie powinni już rozegrać,a teraz mają tydzień żeby coś pozmieniać i pogadać w szatni tak jak robili to w lidze po porażkach.Śląsk w zeszłym sezonie nigdy nie poddawał się nawet gdy dostawali baty u siebie wierzyli w mistrzostwo więc podobnie moze być i w pucharach.Helsingborg to nie jest jakiś potentat drużyna absolutnie w naszym zasięgu a przypominam,że po wyeliminowaniu Szwedów jest już pewna grupa LE a przed sezonem każdy uznałby taki wyczyn za sukces.

Jedynie szkoda punktów do rankingu ale po przejściu Szwedów nadrobią w grupie LE bądz LM.

studio 26.07.2012 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jacekbum (Post 1264948)
Drugiego tak słabego meczu nie powinni już rozegrać,

W przypadku polskich druzyn takie stwierdzenie nie ma sensu.

Karamazow 26.07.2012 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1264945)
Piłkarze Śląska mieli wczoraj problemy z przyjęciem piłki, nieatakowanym futbolówka potrafiła odskoczyć na kilka metrów jak początkującym trampkarzom lub kukłom wykonanym z drewna. Zastanawiam się, po co polskim klubom obozy i okresy przygotowawcze, skoro na pierwsze pucharowe potyczki wychodzą i wyglądają jak wyciągnięci prosto z plaży, i to jeszcze na niemałym kacu. Nie zapeszam przed dzisiejszymi meczami przede wszystkim Legii i Lecha, ale Ruch też może przyciąć tam w chuja.

Nie wyrokuję wyniku dwumeczu z Helsingborg, ale na papierze pojedynek wygląda chyba dość jednostronnie. Całe szczęście, że te eliminacje to jedna wielka loteria. Szkoda, że jedynym argumentem przemawiającym za Śląskiem jest nieprzewidywalność rozgrywek.

Lubisz się wygłupiać? Pisać głupoty, które nie mają potwierdzenia w faktach?
Te eliminacje to loteria? Piszesz coś takiego a sprawdzałeś wyniki?
Tekstu o argumencie w postaci nieprzewidywalności rozgrywek nawet się nie chce komentować.

Śląsk grający tak jak w rundzie jesiennej miałby wyrównane szanse ze Szwedami, jednak ostatnie zawirowania w klubie( konflikt Diaza z dziadkiem, eksperymentalne zestawienie obrony, brak klasowego napadziora) sprawiają, że to Szwedzi będą faworytem. Dyscyplina w obronie, groźne kontry z użyciem skrzydłowych Patejuka i Soboty, oraz świetnie bity stałe fragmenty przez Milę to jedyna szansa Śląska na sukces.

Watts 26.07.2012 11:07

Cytat:

Lubisz się wygłupiać? Pisać głupoty, które nie mają potwierdzenia w faktach?
Te eliminacje to loteria? Piszesz coś takiego a sprawdzałeś wyniki?
Tekstu o argumencie w postaci nieprzewidywalności rozgrywek nawet się nie chce komentować..
Angol zagwizdałby karnego i mistrza Polski wczoraj mogłoby w ogóle tu już nie być, bo odpadliby z drużyną półamatorów. Nie widzę racjonalnych przesłanek ku temu, żeby Śląsk przeszedł Szwedów. Nieracjonalne widzę - nieprzewidywalność, bo polskim zespołom w pucharach obce jest pojęcie stabilnej formy, po której można byłoby się czegokolwiek spodziewać. Do czego zmierzam? Bałbym się bardziej o w....... np. z Dudelange w kolejnej rundzie, decydującej o awans do LM.

Cytat:

Dyscyplina w obronie, groźne kontry z użyciem skrzydłowych Patejuka i Soboty, oraz świetnie bity stałe fragmenty przez Milę
Czy to jest wizja z serii tych, które zazwyczaj przerywa dźwięk budzika?

tofik 26.07.2012 11:14

Po Azerach w kolejnosci byl beznadziejny wystep ze Spartą Praga(2 porażki) którą to Spartę gładko w obydwu meczach pokonała Zilina. Dobrze nasze zespoły zaczynaja grać dopiero późną jesienią. Najgorzej natomiast prezentują sięod razu po tzw. obozach przygotowawczych czyli drugich wczasach z elementami kopania piłki w przerwach od opalania, picia czy grania na playstation.

Jak najwięcej grania o stawkę, jak najmniej bezczynności w postaci przerw i obozów.

RAFi89 26.07.2012 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1264955)
Po Azerach w kolejnosci byl beznadziejny wystep ze Spartą Praga(2 porażki) którą to Spartę gładko w obydwu meczach pokonała Zilina. Dobrze nasze zespoły zaczynaja grać dopiero późną jesienią. Najgorzej natomiast prezentują sięod razu po tzw. obozach przygotowawczych czyli drugich wczasach z elementami kopania piłki w przerwach od opalania, picia czy grania na playstation.

Co ty chcesz, w 2012 roku klub ekstraklasy który nie będzie grał w europejskich pucharach będzie miał gdzieś 5 miesięcy bez gry o stawkę. Rundę wiosenną poprzedniego sezonu zaczęto gdzieś 19 lutego a zakończono 6 maja. Następny sezon rozpoczyna PP 11 sierpnia a runda jesienna kończy się chyba 8 grudnia. Co by nie mówić to naprawdę można już nie rozróżniać meczu sparingowego od spotkania o pkt.

Karamazow 26.07.2012 12:21

Śląsk jest na początku przygotowań do sezonu, który się zacznie w drugiej połowie sierpnia!, jakby wyglądali dobrze w meczach z Czarnogórcami to by był powód do niepokoju. Początek przygotowań, trudny weekendowy turniej to wszystko sprawiło, że wyglądali fatalnie w tym meczu, jednak teraz będą mieli tydzień żeby odsapnąć i przygotować się na Szwedów. Drużyny dziadka lepiej prezentują się w rundzie jesiennej niż na wiosnę, więc nic nam nie pozostaje jak mu zaufać( chociaż ciężko ufać byłemu trenerowi klubu z Kauflandu;)). Ewentualnej nieudolnej gry polskich drużyn w pucharach winny jest głównie ten kto ustalił początek rozgrywek w połowie Sierpnia, bo w końcu nasi piłkarze naharowali się na tym euro tak, że muszą mieć tyle czasu na wypoczynek.

BieżanówStary 26.07.2012 12:34

Będzie gdzieś można oglądnąć dzisiejsze mecze LE?

Watts 26.07.2012 12:37

20:00 – Legia Warszawa-Metalurgs Lipawa (Orange Sport)

syryls 26.07.2012 12:42

Przypominam że my ze Skonto też wyglądaliśmy jak na początku przygotowań a moglibyśmy zagrać 3 obrońców i też byśmy wygrali. Sęk w tym że dziadek nie umie ustawić odpowiednio drużyny. Zacytuje Maaskanta:

O tym właśnie mówimy. Pan sam twierdzi, że polscy piłkarze nie czują taktyki.

Nie polscy piłkarze, tylko polska liga. Większość drużyn zawsze gra tym samym systemem. Nie dostosowuje się do rywala.

Gdyby Lenczyk ustawił odpowiednio zespoł w drugiej linii takich prostopadlych podań by nie było. W Ekstraklasie gra się byle jaką taktykę, byle wygrać a Europie ze względu na anonimowego rywala trzeba ułożyć taktycznie zespół, no chyba że ma się super indywidualność jak Melikson, Iliev, Rybus, czy Rudnevs

Eustachy 26.07.2012 12:59

Ogladalem dwa mecze szwedskich zespolow, tj. wczorajszy Helsinborga i ten potencjalnego przeciwnika Lecha sprzed tygodnia i na tej podstawie uwazam, ze szanse na awans sa jednak spore, bo mimo calej masakrycznosci Slaska, Szwedzi prezentuja sie rownie niewyrafinowanie delikatnie mowiac. Zreszta czy Lech zagra ze Szwedami jesli awansuje, to jeszcze wcale nie jest pewne, bo poki co AIK jedzie na wyjazdowy rewanz, po tym jak ledwo zremisowal u siebie z Islandczykami i to juz chyba wiele mowi o ich potencjale. W ramach ciekawostki dodac mozna, ze mistrz Islandi zostal dopiero co zmasakrowany przez HJK Helsinki 9:1 w dwumeczu...
Zdecydowanie wieksze problemy Pyry moga miec dzisiaj z Azerami, niz ewentualnie w kolejnej rundzie.
Jedno wydaje sie pewne. Jesli Slask przy sporej dozie szczescia ponownie przeslizgnie sie do kolejnej rundy z tymi swoimi Gikiewiczami i Cetnarskimi, to faze grupowa LE maja zapewniona, a to moze byc powtorka z Amici 2004/05 pod wodza Skorzy.

Bobek90 26.07.2012 13:46

Przede wszystkim to tego Slaska, lidera ekstraklasy, nie ma juz od... grudnia. W przerwie zimowej cos peklo i efekty bylo juz widac wiosna. 7 miejsce w ekstraklasie na wiosne, i to tez takie troche naciagane (byly mecze w ktorych zdobywali punkty choc byli duzo gorsi, vide z Belchatowem).
Teraz to pekniecie jeszcze sie bardziej otwarlo. Dziadek Lenczyk calkowicie odlecial, kilku pilkarzy odeszlo...
Przykro mi, ale nie mozna patrzec na Slask jako na zespol ktory wygrywal z Legia czy Lechem (2:1 i 3:1). Tamtem Slask juz nie istnieje. Ten aktualny Slask, to dostal od Legii 0:4, a od Lecha 0:2. Odpadl w PP z Arka. Ba, co ja mowie... ten Slask jest jeszcze slabszy od tamtego (brak Celebana chocby).

Nie rozumiem wiec skad ta dziwota slabym Slaskiem. A co to, na wiosne ekstraklasy sie nie ogladalo? Juz wtedy ogladajac ich gre zeby trzeszczaly. Widzac co sie tam dzialo po sezonie i w trakcie przygotowan nie mozna bylo oczekiwac cudow. Niestety, ale obawiam sie ze Slask wraca na "swoje" miejsce, czyli te ktore okupowal 2 lata temu...
Personalnie Slask wyglada teraz bardzo slabo. My tak narzekamy na obecna Wisle. To sobie porownajcie ze Slaskiem. Przeciew Genkov przy takim Gikiewiczu do tytan futbolu. Baa, wysmiewany Lamey przy Mrazie to nawet wygladal na konkretnego pilkarza :) Slask jest za slaby by mogl podjac walkie z mistrzem Szwecji. Przede wszystkim to Slask jest za slaby by wogole podjac w tym sezonie walke o puchary w polskiej lidze...

Ktos tu pisze o Jodlowcu i Dwaliszwilim. Ten pierwsze jest sredni, a... i tak to skok jakosciowy dla Slaska. Niech to bedzie podsumowaniem ich defensywy. Tak poza tym... jeden Jodlowiec naprawde cos tam zmieni? W Lechu placza bo nie maja prawego obroncy. W Slasku beda mieli jednego obronce, jak przyjdzie Jodlowiec. Wy naprawde nie widzicie tych dysproporcji?
Dwaliszwili? Po pierwsze to nie bardzo mu sie usmiecha przejscie do Slaska (nie dziwie mu sie). Gdyby Legia sie nie osmieszala i wyciagnela kase, to pewnie tematu juz by nie bylo. Tak temat dalej jest, ale... jak sie skonczy? I co jeden Dwaliszwili tam zrobi? Kto mu bedzie podawal? Maja tylko dwoch pomocnikow na jako takim poziomie- Mile i Kazimierczaka. Z czego obaj sa totalnie bez formy.

Panowie, LM nie bedzie. Niestety. W LE tez bardzo watpie. Nie daje wiecej niz 10% szans.

Gwiaździsty 26.07.2012 15:52

Nie czarujmy, się przy całej sympatii dla Sląska odpadają w nastepnej rundzie ze Szwedami. Wynik inny bedzie mega sensacją.

Marszałek 26.07.2012 16:08

Mało co a na II rundzie Sląsk by skończył swoją przygodę w Europą. Dla mnie to cudem awansowali, przecież jakby Czarnogórcy byli ciut skuteczniejsi to byłyby teraz inne nastroje. Sląsk nie grał nic,kompletnie.

W zeszłym roku ledwo co przeszliśmy Litex, te słupki i nie wykorzystane sytuacje Bułgarów w pierwszym meczu, ale przeszliśmy. Teraz chyba nie ma szans aż na tyle szczęścia i Sląsk wyznaczy nowy poziom polskich zespołów w walce o LM. III runda to maksimum. W zeszłym roku się udało nam,teraz nie sądzę aby wyszło to Sląskowi.

shaggy 26.07.2012 16:39

Ruch po 15 minutach zalatwil kwestie awansu prowadzac 2-0. Tak to wlasnie powinno wygladac.
A wczoraj Lenczyk niestety tak ustawil Slaska jakby gral z Milanem i obrone wyniku z 1 meczu zaczal od glebokiej defwnsywy mimo ze gralismy z mistzrem Czarnogory...
Trzeba jakos sprobowac uwierzyc ze szwedow pykniemy ale malo pretekstow dali w dwumeczu z Buducnostia pilkarze Ślaska

Po odpadnieciu Salzburga z luksemburczykami na dzien dobry w czwartek najprawdopodobniej z pucharami pozegna sie Rosenborg (jednak sie uratowal w 90 minicie) - pogromcami Kazachowiei oraz dunski Aarhus - łomot od Gruzinow

Bobek90 26.07.2012 17:24

shaggy

Cytat:

A wczoraj Lenczyk niestety tak ustawil Slaska jakby gral z Milanem i obrone wyniku z 1 meczu zaczal od glebokiej defwnsywy mimo ze gralismy z mistzrem Czarnogory...
A co bylo z Dundee rok temu? To samo. W pierwszym meczu wygrali 1:0 i byli lepszym zespolem. W rewanzu Lenczyk tak ustawil zespol (chyba zaden napastnik nie wyszedl w podstawowym) ze po 10 minutach bylo 2:0 dla Dundee, a Slask niewiedzial co sie dzieje na boisku.

Lenczyk to bardzo slaby trener, i tego nie zmienia wyniki z ostatnich dwoch lat...

Pan Jotka 26.07.2012 21:24

Te Bobek...A może popatrz na skład Śląska. Jak dla mnie to mistrzostwo świata osiągnąc coś z takimi kopaczami. Dla przypomnienia jedenz lepszych graczy Śląska-Łukasz Madej pojechał do Azerbejdżanu na testy(!!!) i go nie chcieli.
Tak krawiec daje jak materiąłu staje. Jak ustawić ofensywnie kogokolwiek jak sie nie mam normalnego napastnika? Albo skrzydłowych?
Mocna persnalnie jest Legia. I nie dlatego to mówie, bo skopali Łotyszy, ale Kosecki, Ljuboja, Saganowski, Wolski, Żyro... Ci gracze robią jednak róznice. Jest też Radovic, Gol w pomocy i Żewłakow z tyłu. Jak wejdą dobrze w sezon to MP powędruje na Ł3 w tym roku.

Bobek90 26.07.2012 21:30

No w sumie... trudno z toba polemizowac w tym wzgledzie. Personalnie Slask to i rok temu wygladal gorzej od "wielkiej trojki". Ale... uznajmy ze nie chcialbym widziec Lenczyka jako trenera Wisly ;)

P.S
Mimo skromnej wygranej podobala mi sie gra Lecha. Widac pomysl i... prace. Jak dojdzie do nich solidny napastnik to... moga byc mocni w lidze. Bardzo mocni...

killzone 26.07.2012 21:31

Cytat:

Jak wejdą dobrze w sezon to MP powędruje na Ł3 w tym roku.
:lol: :lol: :lol:

Nie no, moze nie robmy sobie jaj z pogrzebu...

Klub ktorego nie stac na wydanie 100.000 euro na Dwaliszwilego z trenerem-nieudacznikiem na etacie I "kołcza" nie ma prawa wygrac ligi :)

Juz raz Urban wszedł dobrze w sezon z Legia. Wygrał chyba 7 czy 8 meczów z rzedu a przgerał z Wisla chyba 15 punktami :D

tarantulaw2 26.07.2012 21:39

killzone, tylko, że w tym roku będą prawdziwe jaja w ekstraklasie. Pewnie znów połowa ligi będzie się bić o mistrza gdzieś do 22 kolejki :).
Tak naprawdę, nie wiadomo co się można spodziewać po każdym zespole.

bridgeburner 26.07.2012 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1265094)
:lol: :lol: :lol:

Nie no, moze nie robmy sobie jaj z pogrzebu...

Klub ktorego nie stac na wydanie 100.000 euro na Dwaliszwilego z trenerem-nieudacznikiem na etacie I "kołcza" nie ma prawa wygrac ligi :)

Juz raz Urban wszedł dobrze w sezon z Legia. Wygrał chyba 7 czy 8 meczów z rzedu a przgerał z Wisla chyba 15 punktami :D

A tak szczerze to z kim mozecie przegrac?
U nas to jest moze z 14 piłkarzy( z czego ofensywnych to z 3,5 [Iliev] a reszta to szkoda gadac, Poznań połowe sprzedał, Slask nie ma obrony, Ruch bez Waldemara to też juz nie to, Polonia sie w zasadzie zwinela...
a wy to macie niezłych młodych praktycznie na pęczki (Lukasik dzisiaj jakie podania dawał:shock:)
Nie ma co Akademii to Legii mozna tylko zazdroscic:-/

MichaelMyers 26.07.2012 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1264990)
Przede wszystkim to tego Slaska, lidera ekstraklasy, nie ma juz od... grudnia. W przerwie zimowej cos peklo i efekty bylo juz widac wiosna. 7 miejsce w ekstraklasie na wiosne, i to tez takie troche naciagane (byly mecze w ktorych zdobywali punkty choc byli duzo gorsi, vide z Belchatowem).
Teraz to pekniecie jeszcze sie bardziej otwarlo. Dziadek Lenczyk calkowicie odlecial, kilku pilkarzy odeszlo...
Przykro mi, ale nie mozna patrzec na Slask jako na zespol ktory wygrywal z Legia czy Lechem (2:1 i 3:1). Tamtem Slask juz nie istnieje. Ten aktualny Slask, to dostal od Legii 0:4, a od Lecha 0:2. Odpadl w PP z Arka. Ba, co ja mowie... ten Slask jest jeszcze slabszy od tamtego (brak Celebana chocby).

Nie rozumiem wiec skad ta dziwota slabym Slaskiem. A co to, na wiosne ekstraklasy sie nie ogladalo? Juz wtedy ogladajac ich gre zeby trzeszczaly. Widzac co sie tam dzialo po sezonie i w trakcie przygotowan nie mozna bylo oczekiwac cudow. Niestety, ale obawiam sie ze Slask wraca na "swoje" miejsce, czyli te ktore okupowal 2 lata temu...
Personalnie Slask wyglada teraz bardzo slabo. My tak narzekamy na obecna Wisle. To sobie porownajcie ze Slaskiem. Przeciew Genkov przy takim Gikiewiczu do tytan futbolu. Baa, wysmiewany Lamey przy Mrazie to nawet wygladal na konkretnego pilkarza :) Slask jest za slaby by mogl podjac walkie z mistrzem Szwecji. Przede wszystkim to Slask jest za slaby by wogole podjac w tym sezonie walke o puchary w polskiej lidze...

Ktos tu pisze o Jodlowcu i Dwaliszwilim. Ten pierwsze jest sredni, a... i tak to skok jakosciowy dla Slaska. Niech to bedzie podsumowaniem ich defensywy. Tak poza tym... jeden Jodlowiec naprawde cos tam zmieni? W Lechu placza bo nie maja prawego obroncy. W Slasku beda mieli jednego obronce, jak przyjdzie Jodlowiec. Wy naprawde nie widzicie tych dysproporcji?
Dwaliszwili? Po pierwsze to nie bardzo mu sie usmiecha przejscie do Slaska (nie dziwie mu sie). Gdyby Legia sie nie osmieszala i wyciagnela kase, to pewnie tematu juz by nie bylo. Tak temat dalej jest, ale... jak sie skonczy? I co jeden Dwaliszwili tam zrobi? Kto mu bedzie podawal? Maja tylko dwoch pomocnikow na jako takim poziomie- Mile i Kazimierczaka. Z czego obaj sa totalnie bez formy.

Panowie, LM nie bedzie. Niestety. W LE tez bardzo watpie. Nie daje wiecej niz 10% szans.

W tej chwili najlepszym obronca Slaska jest Kowalczyk, rozerwowy w Zaglebiu Lubin, to mowi samo za siebie.Pewnie, ze Jodlowiec jest przereklamowany,ale lepszy o wiele od Pawelca.Dwaliszwili to jest napastnik typowa 9, w Izraelu gral na tej pozycji kilka lat, to Zielinski go ustawil na skrzydle, zeby mogl grac Cani.W obecnej stytuacji kadrowej beda duzym wzmocnieniem dla Slaska.

dynek.pl 26.07.2012 22:22

Byłaby realna szanse na powtórzenie osiągnięcia z poprzedniego sezonu czyli 2 drużyny w grupie LE - Slask przechodząc Helsingborg, a Lech ze względu na rozstawienie ale qrwa z czym do ludzi: jedni z Gikiewiczem,a drudzy ze Ślusarskim - parodia :D

Marszałek 26.07.2012 22:43

Dla mnie fenomenem jest Gikiewicz, gość nie posiada żadnych umiejętności na grę w E-klasie a mimo to kopie w niej piłkę. Głowa mała.

Ale osobnym tematem jest Lenczyk. Facet odleciał i pokazał ,że na ligę jest w miarę ale im dalej to go jedzą, chociażby jakiś chłop w nie wyjściowym dresie z Czarnogóry. Zero reakcji na wydarzenia,zespół ustawiony śmiesznie. Na pewnym poziomie pewnych błędów sie nie robi.

Wojtas 26.07.2012 23:17

Lenczyk to moze jest dobry zeby w buraczanej Ekstraklasie gdzie kopie sie po glowach postawic autobus ,w Europie graja juz "troche " inny futbol,i to od paru ładnych lat.

czarny7777777 26.07.2012 23:53

Śląsk niestety odpada w następnej rundzie z Helsingborgiem po tym co zagrali z Podgoricą to ..... (szansa na awans 25%)
AIK Stockholm (Swe) - Lech Poznań (Pol) - lech powinien awansować Chazar wydaje sie mocniejsza drużyna niż aik a go pokonał lech wiec... (szansa na awans 75%)
Ruch Chorzów (Pol) - Plzen (Cze) tu lekka przewaga dla plzen.Ruch zaprezentował sie z dobrej strony w meczu z metalurgiem lecz takze plzen nie zawiódł -awans do ligi mistrzów w tamtym sezonie oczym świadczy sprzedał co prawda najlepszych graczy ale i tak wydaja sie byc lepsza druzyna niz Ruch (szanse na awans 40%)
Ried (Aut) - Legia Warszawa (Pol) tu myślę ze tu przewagę ma legia ried to średniak z ligi Austryjackiej (szanse na awans 65%)

macie linka do bramek ruchu ?

MichaelMyers 27.07.2012 00:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1265113)
Lenczyk to moze jest dobry zeby w buraczanej Ekstraklasie gdzie kopie sie po glowach postawic autobus ,w Europie graja juz "troche " inny futbol,i to od paru ładnych lat.

Puki co to oni ledwo przeszli klubik na poziomie Piasta,tu klopot jest w tym,ze im sie obrona rozleciala,a cala ich taktyka z Lenczkiem to wycofanie sie na wlasna polowe i kontra.Tylko, ze teraz nie ma kto bronic zostal tylko solidny bramkarz.W dodatku poklocil sie z Diazem i wystawia w ataku goscia,ktory mialby problem z gra w Cracovii.Ten Mistrz Szwecji to tez silowy zespol podobnie jak Slask, ale jezeli Lenczyk nie zmieni skladu, to sp te puchary.W lidze Slask lepiej wypadal kiedy oddawal inicjatywe i kontrowal szybkimi atakami,wygrywali z Wisla czy Lechem, a meczyli sie z najslabszymi w lidze zupelnie jak wczoraj z tymi Czarnogorcami, kto widzial mecze Slaska nie powinien byc zaskoczony tym co sie dzialo.

Manhunt 27.07.2012 04:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czarny7777777 (Post 1265119)
Śląsk niestety odpada w następnej rundzie z Helsingborgiem po tym co zagrali z Podgoricą to ..... (szansa na awans 25%)
AIK Stockholm (Swe) - Lech Poznań (Pol) - lech powinien awansować Chazar wydaje sie mocniejsza drużyna niż aik a go pokonał lech wiec... (szansa na awans 75%)
Ruch Chorzów (Pol) - Plzen (Cze) tu lekka przewaga dla plzen.Ruch zaprezentował sie z dobrej strony w meczu z metalurgiem lecz takze plzen nie zawiódł -awans do ligi mistrzów w tamtym sezonie oczym świadczy sprzedał co prawda najlepszych graczy ale i tak wydaja sie byc lepsza druzyna niz Ruch (szanse na awans 40%)
Ried (Aut) - Legia Warszawa (Pol) tu myślę ze tu przewagę ma legia ried to średniak z ligi Austryjackiej (szanse na awans 65%)

macie linka do bramek ruchu ?

.......isz w piłce nożnej nie ma czegoś takiego jak % szansa na awans.
Tutaj każdy może wygrać z każdym.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl