Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8389)

FraMat 23.11.2011 13:14

tak pisałem i dalej tak uważam...
Teraz piszę, ze ci, którzy uważają, że powinno się dać czas Moskalowi, powinni byli (jesli nawet widzieli błedy) wołac o danie czasu Maaskantowi.
Chyba, że uważali, że Maaskant celowo obniża poziom sportowy Wisły, a więc nie będzie chciał uczyć się na błędach.

szprotson 23.11.2011 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194798)
tak pisałem i dalej tak uważam...
Teraz piszę, ze ci, którzy uważają, że powinno się dać czas Moskalowi, powinni byli (jesli nawet widzieli błedy) wołac o danie czasu Maaskantowi.
Chyba, że uważali, że Maaskant celowo obniża poziom sportowy Wisły, a więc nie będzie chciał uczyć się na błędach.

czyli wg. Ciebie Maaskant nie dostał czasu ??

Styl to mamy pijanego mistrza, a jakość ....to chyba CAM.

E: Framacie, ale mogło byc tez tak ze uzgodnili sobie ze jeśli przez 3/4 jego pracy druzyna z meczu na mecz będzie wyglądała gorzej to sobie podziękują. I tak było tym razem.
A to ze nie gra Melikson, pff, skoro cała gra opiera sie na Meliksonie to trener nie jest potrzebny.

FraMat 23.11.2011 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1194803)
czyli wg. Ciebie Maaskant nie dostał czasu ??

oczywiście, że nie dostał.
Kiedy rozwiązuje sie umowę przed terminem to znaczy, że trener nie dostał czasu jaki był przewidziany w umowie.

Glova91 23.11.2011 13:30

Bo ten czas by juz nic nie dal.

Gercu 23.11.2011 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Glova91 (Post 1194813)
Bo ten czas by juz nic nie dal.

Proroków na forum to mamy świetnych

FraMat 23.11.2011 13:37

Ciekaw jestem, czy to samo myslisz o tym, że wypełnienie warunkow umowy przez klub w przypadku Petrescu (czyli umożliwienie mu dalszej pracy i budowania drużyny) tez by nic nie dało?
A skąd przeświadczenie, że to coś da w przypadku Moskala?

ps. Nie jestem przeciwnikiem Moskala, ale śmiesza mnie wasze głosy, że jednemu trzeba dawac czas, a drugiemu dawanie czasu nic nie da

koniak 23.11.2011 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194807)
oczywiście, że nie dostał.
Kiedy rozwiązuje sie umowę przed terminem to znaczy, że trener nie dostał czasu jaki był przewidziany w umowie.

Oznacza to jednocześnie, że nie spełniał oczekiwań.

FraMat 23.11.2011 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1194816)
Oznacza to jednocześnie, że nie spełniał oczekiwań.

Petrescu też nie spełniał oczekiwań.
Polegających na tym, żeby z darmowych piłkarzy zbudować drużyne na miarę fianłu LM.

Nasi włodarze powinni przemyśleć swoje oczekiwania.
A czy oni spełniają oczekiwania zatrudnionych przez siebie fachowców?

AYALA 23.11.2011 13:45

na pierwsze sukcesy Sir Alexa czekano w Man.Utd. 4 lata a u Nas rok z haczykiem i pożegnano Maaskanta.Można sie przyczepic o brak Polaków w składzie ale ich ktoś musi umiec najpierw wyszukac a wcześniej wyszkolic.

koniak 23.11.2011 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194818)
Petrescu też nie spełniał oczekiwań.
Polegających na tym, żeby z darmowych piłkarzy zbudować drużyne na miarę fianłu LM.

Nasi włodarze powinni przemyśleć swoje oczekiwania.
A czy oni spełniają oczekiwania zatrudnionych przez siebie fachowców?

Akurat w tym przypadku jestem tego samego zdania co Ty. Co do oczekiwań chodziło mi o styl gry.
Już dawno pisałem, że u nas nie mierzy się sił na zamiary i najlepszym rozwiązaniem byłaby informacja przed którymś sezonem, że gramy nie o mistrza czy o puchary a o spokojne utrzymanie. Może wtedy cała ta polemika byłaby zbędna.

westersyl 23.11.2011 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1194781)
A Moskal nie ma mózgu i nie potrafi analizować sytuacji tylko będzie bezmyślnie powielał błędy Maaskanta. Kur.a ludzie, dajcie mu czas!

Większość szkoleniowców w ostatnich latach dochodziła po jakimś czasie do jednego prostego wniosku
- mamy słabych piłkarzy ciężko przebić się przez skomasowaną obronę innych drużyn, w środku pola nie mamy kreatywnych dobrych technicznie szybko myślących piłkarzy, więc lepiej zagrajmy 'na lagę'.

Moskal nagle obudził się, że chce grać tutaj atak pozycyjny z wieloma podaniami itp, ciekawie kiedy dojdzie do wniosku, że z tymi zawodnikami to niewykonywalne. Tym bardziej przy stracie tak kluczowych zawodników.
Niestety ale my mamy takich piłkarzy że nie są dobrzy fizycznie tak aby rywalizować z drwalami z drużyn pokroju Podbeskidzie "Palic, Boguski, Iliev, Gargula, Kirm Jirsak, Jaliens - to drobne chłopaki ze średnim odbiorem piłki, a technicznie nie są wystarczająco dobrzy aby zdominować ich grą. Mamy sytuację taką jaką mamy.

Markus 23.11.2011 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1194777)
Panie taktyk, proszę o wyliczenie tych "wiele razy". Proszę o uzasadnienie na czym opierasz swoją tezę, że jest "bardzo słabym" trenerem, a na końcu podaj mi jakież to pole manewru miał Moskal w meczu z Górnikiem, przy ustalaniu składu. Co miał Kirma wpuścić i by nas zbawił? Stanął przed trudną sytuacją, gdzie NIE MIAŁ defensywnego pomocnika, więc musiał kombinować.

Moskal był już trenerem Wisły. Prowadził drużynę w wielu meczach. Nie sprawdził się w tej roli. Każdy jego dotychczasowy mecz w Wiśle "na ławce szkoleniowej", pokazuje, jak bardzo słaby to jest trener. Dodatkowo jako asystent Maaskanta ponosi współodpowiedzialność za obecny stan zespołu.

Z Górnikiem źle ustawił zespół na początku, do czego przyznał się zmieniając role zawodnikom w drugiej połowie.

Jako coach na razie nigdzie nic nie osiągnął, choć "w zawodzie" funkcjonuje nie od wczoraj. Nikt nie dostrzegł jego rzekomego "trenerskiego talentu", nikt nie zdecydował się go zatrudnić jako pierwszego trenera w jakimkolwiek innym klubie.

O trenerach z takimi osiągnięciami i dorobkiem mówi się, że są słabi. Moskal spełnia wszelkie kryteria nazwywania go słabym trenerem.

zim zum 23.11.2011 14:19

Ja bym mu dał czas do czerwca i wtedy będzie wiadome jaki jest.

Jacko_1 23.11.2011 14:27

Wyminili kierowcę
 
Porównując nas do bryki wyścigowej (z dobrych czasów), to dziś mamy problemy z zawieszeniem, silnikiem i hamulcami, a wymieniamy kierowcę i zastanawiamy się na zakupem lepszego paliwa, czytaj: 2 transfery na zimę, przy potrzebach w okolicach 4-5 zawodników, na już!
Nie usuwamy skutków, nie naprawiamy, nie wymieniamy wadliwych części.
Pchamy, popychamy, jedziemy na pół gwizdka, a jak dla mnie, to pora na remont generalny, jeszcze jest szansa, może już niewielka, ale jest.
Wymienić, dokupić, zgrać i zacząć poważnie traktować nasze wymagania co do mistrzostwa i co do LM.

Glova91 23.11.2011 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gercu (Post 1194814)
Proroków na forum to mamy świetnych

Nie trzeba byc prorokiem, zeby widziec i zauwazac pewne sprawy.
Dryzyna grala tragicznie, zero pomyslu, zaagazowania i jakiej kolwiek iskry.
Przestal nam los sprzyjac i wyniki pokazaly dobitnie gdzie jestesmy.
A jezeli jest tragicznie, to trudno oczekiwac ze nagle sie polepszy, skoro od pewnego czasu druzyna gra zle, ale ciagle dalej brnie w to glebiej i gra tak samo.
Takze niezbyt udalo Ci sie blysnac chlopak, no chyba, ze uwazasz ze zostawiajac Maaskanta gra ulegla by diametralnej zmianie hehe...

hawaiisurfer 23.11.2011 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1194833)
Ja bym mu dał czas do czerwca i wtedy będzie wiadome jaki jest.

I zapewne pan Kazimierz Moskal będzie trenerem do czerwca, czyli do końca kontraktu Roberta Maaskant'a. Tak czy siak nic nie stracimy, bo ciężko będzie dźwignąć tę drużynę. Może się okazać, że z panem Moskalem to był strzał w dziesiątkę, a równie dobrze może się okazać, że nic z tego nie wyszło.

Wiadomo, że lepszy byłby pierwszy scenariusz, ale jeśli będzie to drugi, to nic się nie stanie - myślicie, że za przeciętnego Maaskant'a byłoby lepiej, gdyby wypełnił kontrakt do końca? Myślę, że dobrze się stało - może się okazać, że z Czekaja (przy większym ograniu) wyrośnie nam całkiem solidny przecinak, być może gra będzie wyglądała efektowniej - specjalnie nie wspominam o efektywności, bo tak czy siak pewnie doczłapiemy do pucharów.

Marzenia o Lidze Mistrzów, czy jakichkolwiek sukcesach na arenie międzynarodowej możemy na razie wsadzić między bajki. Może to i nawet lepiej, może ktoś w końcu spojrzy trzeźwym okiem na całą sytuację, jaka ma miejsce w naszym klubie i nadejdą dużo lepsze czasy (takie czasy, jak sprzed dwumeczu z Anderlechtem Bruksela)

Panie Kazimierzu - powodzenia!

Jacko_1 23.11.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1194832)
...

O trenerach z takimi osiągnięciami i dorobkiem mówi się, że są słabi. Moskal spełnia wszelkie kryteria nazwywania go słabym trenerem.

Co, zaś dotyczy Kazia Moskala,z całym szacunkiem do niego, to o ile się nie mylę, on trenerem (oficjalnie) nie jest, jeżeli już jakiś tytuł oficjalny, to raczej: "Pełniącego obowiązki trenera".

1q2 23.11.2011 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1194832)
Moskal był już trenerem Wisły. Prowadził drużynę w wielu meczach. Nie sprawdził się w tej roli. Każdy jego dotychczasowy mecz w Wiśle "na ławce szkoleniowej", pokazuje, jak bardzo słaby to jest trener. Dodatkowo jako asystent Maaskanta ponosi współodpowiedzialność za obecny stan zespołu.

Z Górnikiem źle ustawił zespół na początku, do czego przyznał się zmieniając role zawodnikom w drugiej połowie.

Jako coach na razie nigdzie nic nie osiągnął, choć "w zawodzie" funkcjonuje nie od wczoraj. Nikt nie dostrzegł jego rzekomego "trenerskiego talentu", nikt nie zdecydował się go zatrudnić jako pierwszego trenera w jakimkolwiek innym klubie.

O trenerach z takimi osiągnięciami i dorobkiem mówi się, że są słabi. Moskal spełnia wszelkie kryteria nazwywania go słabym trenerem.

Jak dla mnie zdecydowanie przekłamujesz rzeczywistość i to grubo
Jak dla Ciebie prowadzenie zespołu w 9 meczach = że prowadził drużynę w wielu meczach to na prawdę raczej nie mamy o czym rozmawiać.
Tak, dostając na chwilę(co było jasne) kompletnie rozbity i niewalczący o nic zespół, miał na prawdę ogromne możliwości;)
Domyślam się że gdybyś był fanem Barcelony to po zatrudnieniu Guardioli pisał byś o największym skandalu w historii tego klubu
Podobnie naciągasz kwestie tzw odpowiedzialności, sorry ale to 1 trener podejmuje wszystkie decyzje i w każdym klubie to jego się rozlicza z pracy.
A co do złego ustawienia...fajnie że Ty jesteś nieomylny.

Gercu 23.11.2011 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Glova91 (Post 1194838)
Nie trzeba byc prorokiem, zeby widziec i zauwazac pewne sprawy.
Dryzyna grala tragicznie, zero pomyslu, zaagazowania i jakiej kolwiek iskry.
Przestal nam los sprzyjac i wyniki pokazaly dobitnie gdzie jestesmy.
A jezeli jest tragicznie, to trudno oczekiwac ze nagle sie polepszy, skoro od pewnego czasu druzyna gra zle, ale ciagle dalej brnie w to glebiej i gra tak samo.
Takze niezbyt udalo Ci sie blysnac chlopak, no chyba, ze uwazasz ze zostawiajac Maaskanta gra ulegla by diametralnej zmianie hehe...

Nie wiem kto tu chce błysnąć, ale przy zwalnianiu Petrescu część argumentów była podobna, jeśli nie taka sama (nie licząc zmęczenia naszych gwiazdeczek).

Glova91 23.11.2011 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gercu (Post 1194845)
Nie wiem kto tu chce błysnąć, ale przy zwalnianiu Petrescu część argumentów była podobna, jeśli nie taka sama (nie licząc zmęczenia naszych gwiazdeczek).

Czy ja psioczylem na Petrescu ? Nie.
Pomiedzy Danem a Robertem byla zasadnicza roznica, a mianowicie pomysl na zespol. U Rumuna byla to silowa wyspiarska gra, oparta na przygotowaniu fizycznym i zaangazowaniu, a u Roberta.....no wlasnie tutaj ciezko wskazac jego styl, chyba ze podania do tylu i w poprzek to jakis styl, o ktorym moze jeszcze nie slyszalem w takiej postaci.
Tutaj wlasnie polega roznica w zwolnieniu Rumuna i Holendra.

willow 23.11.2011 15:19

Zauważyłem, że jedynym argumentem zwolenników Maaskanta jest analogia do Petrescu :) i trzepią ten argument w koło Macieu :)

Petrescu to, Petrescu tamto...

Na prawdę tak trudno zauważyć, jaki gnój zostawił po sobie Maaskant?
Oczywiście, powinien zostać do zimy. Po pierwsze, żeby samemu po sobie posprzątać a po drugie, żeby dać czas na poszukiwanie dobrego trenera.

Bo z całym szacunkiem dla Kazia, ale to ta sama półka co Roberto :)

Miłego dnia

MatMario 23.11.2011 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1194821)
na pierwsze sukcesy Sir Alexa czekano w Man.Utd. 4 lata a u Nas rok z haczykiem i pożegnano Maaskanta.Można sie przyczepic o brak Polaków w składzie ale ich ktoś musi umiec najpierw wyszukac a wcześniej wyszkolic.

Daj jeszcze ze 3 przykłady trenerów, którym dawano 4 lata na pierwsze sukcesy, napiszę że masz racje.

Wozicie się na tym Fergusonie jak na prawdzie objawionej, a to jest ewenement, wyjątek potwierdzający regułę itd itp.

To jest piłka, wchodzisz, sprawdzasz się to masz kolejną szansę. Nie idzie, nie masz wyników, jesteś do odstrzału. Tylko tyle.

dj_ibutti 23.11.2011 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1194843)
Jak dla mnie zdecydowanie przekłamujesz rzeczywistość i to grubo
Jak dla Ciebie prowadzenie zespołu w 9 meczach = że prowadził drużynę w wielu meczach to na prawdę raczej nie mamy o czym rozmawiać.
Tak, dostając na chwilę(co było jasne) kompletnie rozbity i niewalczący o nic zespół, miał na prawdę ogromne możliwości;)
Domyślam się że gdybyś był fanem Barcelony to po zatrudnieniu Guardioli pisał byś o największym skandalu w historii tego klubu
Podobnie naciągasz kwestie tzw odpowiedzialności, sorry ale to 1 trener podejmuje wszystkie decyzje i w każdym klubie to jego się rozlicza z pracy.
A co do złego ustawienia...fajnie że Ty jesteś nieomylny.

Dodam tylko, ze Kaziowi ciagle pare osob blokuje mozliwosc dostania licencji UEFA Pro, co jest dosc znaczacym powodem dla ktorego nie dostaje ofert. Poza tym Moskal wiele razy mowil: W Krakowie jest mu dobrze, jego marzeniem jest praca w Wisle i bedzie do tego dazyl, nawet jezeli ma byc "tylko" asystentem. On nie chce prowadzic innego klubu.

Poza tym, jak dla mnie, to zmiana taktyki w meczu z Gornikiem przemawia na jego korzysc...bo potrafil dostrzec co nie dziala i to w 15 minut przerwy poprawic. Gdyby nie chujowa skutecznosc i "brak ostatniego podania", pewnie bysmy rozmawiali w innym tonie.

FraMat 23.11.2011 15:24

Zdaje się, że większość na forum w ogóle nie rozumie pojęcia stylu w futbolu.
W piłce nożnej, w grze drużyny (a nie indywidualnego gracza) wyróżniamy takie elementy jak:
- system gry ( a wiec te wszystkie 4-4-2. 4-3-3, 4-5-1)
- ustawienie na boisku w ramach systemu
- style gry defensywnej i ofensywnej (przy czym styl, to sposób w jaki dana drużyna wykorzystuje swój system gry, a nie jakieś widowiskowe rozgrywanie)

Drużyna Maaskanta prezentowała w ofensywie całkiem wyrazisty styl łacinski (jak Amica pod Bakero czy Polonia pod Zielińskim)., oraz grę niskociśnieniową w defensywie.

koniak 23.11.2011 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194863)
Zdaje się, że większość na forum w ogóle nie rozumie pojęcia stylu w futbolu.
W piłce nożnej, w grze drużyny (a nie indywidualnego gracza) wyróżniamy takie elementy jak:
- system gry ( a wiec te wszystkie 4-4-2. 4-3-3, 4-5-1)
- ustawienie na boisku w ramach systemu
- style gry defensywnej i ofensywnej (przy czym styl, to sposób w jaki dana drużyna wykorzystuje swój system gry, a nie jakieś widowiskowe rozgrywanie)

Drużyna Maaskanta prezentowała w ofensywie całkiem wyrazisty styl łacinski (jak Amica pod Bakero czy Polonia pod Zielińskim)., oraz grę niskociśnieniową w defensywie.

Jeśli już chcesz być taki dokładny, to wyróżnia się również styl normalny. Nasz styl był typowo defensywny, bo jak inaczej nazwać system, w którym gramy sześcioma defensywnymi zawodnikami.
Inna sprawa, że styl ofensywny ciągnie za sobą efektowną i widowiskową grę, co mogliśmy oglądać za Kasperczaka, czy choćby na początku za Skorży, jak również na przykładzie Apoelu.
U Maaskanta gdy brakło Meliksona i Małeckiego skończyły się nawet jakiekolwiek pomysły na grę w ofensywie.

1q2 23.11.2011 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1194862)

Poza tym, jak dla mnie, to zmiana taktyki w meczu z Gornikiem przemawia na jego korzysc...bo potrafil dostrzec co nie dziala i to w 15 minut przerwy poprawic. Gdyby nie chujowa skutecznosc i "brak ostatniego podania", pewnie bysmy rozmawiali w innym tonie.

Zmienił źle, nie zmienił by, to też by źle było.
Poza tym niektórym się wydaje że sztuka trenerska to jakaś dziedzina z pogranicza magii a tak na prawdę większość trenerów prochu nie wymyśla tylko bazuje na tym co już było wymyślone.Są oczywiście jednostki które wyznaczają nowe trendy ale one też są po czasie podchwytywane przez resztę.

Tak więc dobry trener musi
1.mieć wiedzę.
2. mieć wizję ale nie wizje 'po zażyciu' tylko wizję gry i budowy zespołu;)
3.mieć charyzmę, w co wchodzi umiejętność rozmowy, motywacji, przekonywania, egzekwowania , karania itp
4.nie być przynajmniej głupszym od swoich podopiecznych.
5.być uważnym obserwatorem
6.umieć sprawiedliwie traktować zawodników
7. mieć farta;)

Pewnie są i inne cechy ale te są dla mnie takie podstawowe.Jest ich sporo ale nie jest to żadna wiedza tajemna ani rzeczy których trzeba się uczyć przez lat kilkanaście - większość albo się ma(kwestia charakteru) albo się nie ma

Ja nie znam Moskala na tyle by stwierdzić że on to wszystko ma albo nie ma albo ma tylko część ale na pewno wiedzę ma - był dobrym grajkiem - obserwował pracę wielu różnych trenerów więc cytując naszego wieszcza narodowego - z kibla się nie wziął.

Reszta to mogą być tylko moja intuicja a ona mi podpowiada że jest to poważny facet, dlatego szczególnie że nie mamy szans na jakiegoś na prawdę sprawdzonego w bojach fachury - jak dla mnie powinien on dostać szansę trenowania zespołu do końca sezonu.

Ryzyko jest niewielkie bo i tak ten sezon jest już raczej stracony a korzyści mogły by być spore.
Oczywiście nie jeśli nadal będziemy wszystko przegrywać ale przynajmniej apeluje do kibiców by nie tak jak teraz - nie jechali po nim już na starcie
Moskal nie zasługuje na to.

Glova91 23.11.2011 17:07

Analogie do Petrescu sa oczywiste, bo Petrescu mial jakis plan i do wdrazal, a Maaskant nie bardzo, czego nie zmienia mistrzostwo i tylko powolujac Petrescu mozna pokazac roznice powodow zwolnienia Holendra i Rumuna i to co zostawili.
Oczywiscie ze Moskal ma ciezki orzech do zgryzienia...bo co by nie patrzec na sklad...to "szału ni ma"
Poprostu jezeli chcemy cos osiagnac trzeba skonczyc z polsrodkami.

szprotson 23.11.2011 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194863)
Zdaje się, że większość na forum w ogóle nie rozumie pojęcia stylu w futbolu.
W piłce nożnej, w grze drużyny (a nie indywidualnego gracza) wyróżniamy takie elementy jak:
- system gry ( a wiec te wszystkie 4-4-2. 4-3-3, 4-5-1)
- ustawienie na boisku w ramach systemu
- style gry defensywnej i ofensywnej (przy czym styl, to sposób w jaki dana drużyna wykorzystuje swój system gry, a nie jakieś widowiskowe rozgrywanie)

Drużyna Maaskanta prezentowała w ofensywie całkiem wyrazisty styl łacinski (jak Amica pod Bakero czy Polonia pod Zielińskim)., oraz grę niskociśnieniową w defensywie.

w takim wypadku zastanówmy się czy jest sens grać stylem łacińskim w polskiej lidze.
Pytanie też czy w pomocy i obronie mieliśmy piłkarzy z predyspozycjami do tego stylu gry?
IMHO w T-Debile Ekstraklasa trzeba grać stylem norweskim, tak jak to robi własnie Legia.

RAFi89 23.11.2011 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1194862)
Dodam tylko, ze Kaziowi ciagle pare osob blokuje mozliwosc dostania licencji UEFA Pro, co jest dosc znaczacym powodem dla ktorego nie dostaje ofert. Poza tym Moskal wiele razy mowil: W Krakowie jest mu dobrze, jego marzeniem jest praca w Wisle i bedzie do tego dazyl, nawet jezeli ma byc "tylko" asystentem. On nie chce prowadzic innego klubu.

Poza tym, jak dla mnie, to zmiana taktyki w meczu z Gornikiem przemawia na jego korzysc...bo potrafil dostrzec co nie dziala i to w 15 minut przerwy poprawic. Gdyby nie chujowa skutecznosc i "brak ostatniego podania", pewnie bysmy rozmawiali w innym tonie.

No sorry ale stosując taki tok myślenia to gdyby Genkov z 5 metrów trafił w bramkę, Iliev wpakował piłkę do bramki a nie trafił w obrońcę to byśmy z Cracovią wygrali i Maaskant dalej był trenerem. A gdyby Górnik w pierwszej połowie wykorzystał swoje szanse to byśmy już w drugiej połowie nie mieli czego szukać.

Natomiast co do Moskala trudno oceniać trenera który dostaje zespół w swoje ręce głównie w beznadziejnych momentach i to tylko na kilka spotkań. Jednemu trenerowi chcemy dać 2 lata czasu innego oceniamy po spotkaniu. Problem jest taki że pozycja Moskala nie jest uzależniona od jego umiejętności, czy tego że ktoś mu rzeczywiście zaufał. Został trenerem bo w klubie po raz kolejny panuje bajzel i nikt nie wie co się w zimie wydarzy.

szprotson 23.11.2011 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1194946)
No sorry ale stosując taki tok myślenia to gdyby Genkov z 5 metrów trafił w bramkę, Iliev wpakował piłkę do bramki a nie trafił w obrońcę to byśmy z Cracovią wygrali i Maaskant dalej był trenerem. A gdyby Górnik w pierwszej połowie wykorzystał swoje szanse to byśmy już w drugiej połowie nie mieli czego szukać.

.

Gdyby wszystkie druzyny z naszej ligi z którymi graliśmy, wykorzystały swoje szansę w pierwszych 15 minutach to byśmy byli bez punktów :)

FraMat 23.11.2011 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1194924)
w takim wypadku zastanówmy się czy jest sens grać stylem łacińskim w polskiej lidze.
Pytanie też czy w pomocy i obronie mieliśmy piłkarzy z predyspozycjami do tego stylu gry?
IMHO w T-Debile Ekstraklasa trzeba grać stylem norweskim, tak jak to robi własnie Legia.

Jest sens uczyc się wdrażac ten ofensywny styl, lub jakikolwiek inny.
Chocby po to, żeby nie dac sie klepac potem w Europie.
Zawodnicy Wisły IMHO byli sprowadzani pod tym kątem. Nie wszystko wyszło, niestety, stąd potrzeba korekt w składzie.
Czy w naszej lidze nalezy grać stylem norweskim? Moja odpowiedź jest wyżej - jakimkolwiek stylem, po to żeby wchodzić na wyższy poziom.
Jednak do bieżących potrzeb ekstraklasy wystarczy totalny antyfutbol.

BTW, gra Śląska choć jest dla mnie antyfutbolem najbardziej przypomina styl norweski

Markus 24.11.2011 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1194843)
Jak dla mnie zdecydowanie przekłamujesz rzeczywistość i to grubo
Jak dla Ciebie prowadzenie zespołu w 9 meczach = że prowadził drużynę w wielu meczach to na prawdę raczej nie mamy o czym rozmawiać.
Tak, dostając na chwilę(co było jasne) kompletnie rozbity i niewalczący o nic zespół, miał na prawdę ogromne możliwości;)
Domyślam się że gdybyś był fanem Barcelony to po zatrudnieniu Guardioli pisał byś o największym skandalu w historii tego klubu
Podobnie naciągasz kwestie tzw odpowiedzialności, sorry ale to 1 trener podejmuje wszystkie decyzje i w każdym klubie to jego się rozlicza z pracy.
A co do złego ustawienia...fajnie że Ty jesteś nieomylny.

Pisałem o sprawach jak się wydaje oczywistych. Moskal jako trener na razie niczym pozytywnym się nie wyróżnił, a jego wcześniejsza przygoda z Wisłą w tej roli nie była udana. Z pewnością nie jest to wizytówka dobrego trenera.

Nie szalejmy też z porównaniami do Guardiolii - nie ten świat, nie ta skala, nie ta klasa piłkarska. Przy całym szacunku dla Moskala, na boisku nigdy nie był wybitnym strategiem, reżyserem, ani charyzmatycznym liderem.

Nie chodzi też o nieomylność - każdy popełnia błędy. Ale jedni więcej, inni mniej. Moskal jako trener popełniał i popełnia za dużo tych błędów. Wprawdzie nie trenował Wisły długo, ale nawet w tych meczach, w których miał szansę się wykazać,był mocno krytykowany za podejmowane decyzje. Nie tylko przeze mnie.

Nie zmieniam zdania - Wisła potrzebuje jak najszybciej znacznie lepszego i bardziej fachowego trenera. Im póxniej zostanie zatrudniony, tym później będziemy zbierać pozytywne efekty jego pracy.

Chrisman 25.11.2011 18:20

http://www.weszlo.com/fotonews/1322233166_orest.jpg

emjot 25.11.2011 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1194832)
Moskal był już trenerem Wisły. Prowadził drużynę w wielu meczach. Nie sprawdził się w tej roli. Każdy jego dotychczasowy mecz w Wiśle "na ławce szkoleniowej", pokazuje, jak bardzo słaby to jest trener. Dodatkowo jako asystent Maaskanta ponosi współodpowiedzialność za obecny stan zespołu.

Z Górnikiem źle ustawił zespół na początku, do czego przyznał się zmieniając role zawodnikom w drugiej połowie.

Jako coach na razie nigdzie nic nie osiągnął, choć "w zawodzie" funkcjonuje nie od wczoraj. Nikt nie dostrzegł jego rzekomego "trenerskiego talentu", nikt nie zdecydował się go zatrudnić jako pierwszego trenera w jakimkolwiek innym klubie.

O trenerach z takimi osiągnięciami i dorobkiem mówi się, że są słabi. Moskal spełnia wszelkie kryteria nazwywania go słabym trenerem.

tych wiele to jest tak circa about 12-13 spotkań
tyle że ho ho
takiego Fergusona u nas by pogonili już dawno

nie twierdzę że Kazek to Ferguson
dobrze by było jednak żeby nie tworzyć mitów i demagogicznie pisać o "wielu meczach"

nesta 25.11.2011 19:50

Moskal zwariowal, patrzac na sklad jaki wybiegnie na Slask

Wojtas 25.11.2011 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1195727)
Moskal zwariowal, patrzac na sklad jaki wybiegnie na Slask



Mi tam jeszcze Jaliensa brakuje i trumna zbita.

zgrybus 25.11.2011 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1195727)
Moskal zwariowal, patrzac na sklad jaki wybiegnie na Slask

ale grać jako tako grają :)

Piotson 25.11.2011 22:50

Niech tak wariuje co mecz. :D

speedfashion 25.11.2011 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1195727)
Moskal zwariowal, patrzac na sklad jaki wybiegnie na Slask

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1195730)
Mi tam jeszcze Jaliensa brakuje i trumna zbita.

:)


MIlion znaków.

Ventigo 25.11.2011 22:59

Jak wygra jeszcze dwa mecze to końca jesieni to myślę że dostanie tę robotę :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl