![]() |
Ruch zatrzyma Fornalika?
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4 I bardzo dobrze, że zatrzyma. |
Cytat:
|
Po reakcji Ruchu już widać, że Fornalik to raczej zasłona dymna. Jestem przekonany, iż niektóre "balony" wychodzą celowo (zmyłka lub o Wiśle "powinno" się teraz mówić w mediach).
Jimenez może też być "wiecznym" kandydatem dla Wisły ... podnosi przy okazji prestiż klubu w oczach mediów i kibiców. Opcja polska może oznaczać (ale nie musi) powrót Smudy po EURO. Opcja zagraniczna (konieczna!) szanse na oczekiwany progres sportowy. |
Mourinho jescze sie nie głosił?
|
Cytat:
|
poprawcie mnie jesli sie myle ale jesli chodzi o trenera to ostatnimi czasy klub nie puszcza pary w zasadzie do konca. Oczywiscie może się zdarzyć szczesliwy traf (zesputy zegarek 2 razy na dobe pokazuje prawidłową godzine). O drugim Kasperczaku dowiedzielismy sie jak wchodził na koferencje, o Maaskancie - z oficjalnej, która jak wiemy nie spieszy sie za bardzo z wydawaniem oficjalnych komunikatów. Także mysle ze jesli chodzi o trenera - nie wierze w żadne pisamki.
|
Cytat:
Gdyby te sprawy załatwiono zamiast zwalniać Roberta, może wcale nie trzeba byłoby go zwalniać. Więc lepiej nie będzie. Lepiej już było. |
Cytat:
|
O ile pamiętam, to nazwisko Maaskanta przed podpisaniem kontraktu nie pojawiało się w mediach w ogóle. Myślę, że tym razem będzie podobnie i nowego trenera przedstawi nam dopiero oficjalna.
|
Rozumiem, że tak pomiędzy jajami (...) kierujecie się taką logiką, że Błaszczykowski sru, won do 3 ligi czy skąd on tam trafił do Wisły. To samo Sobota i wielu podobnych- nigdy nie grali w Ekstraklasie to przecież sobie nie poradzą.
Demagogia? Wcale nie gorsza od tej z testowaniem bramkarzy czy Ferrari. ;) |
Widzisz, nie do konca.
Tak się składa, że naprawdę zalety piłkarza można ocenić już po pierwszym meczu (nawet gdyby był nieudany). Podobnie z zaletami trenera. Już po kilku treningach widać czy jest fachowcem i czy ma jakiś zamysł w budowaniu drużyny, albo czy jest ignorantem (nawet jeśli na boisku jego drużyna odnosi zwycięstwa). Co do Błaszczykowskiego, należę do osób, które już zaraz po jego pojawieniu się w Wisle nie uległy nagonce, że po co nam III-ligowiec, ale widziały w nim gracza, który może odmienić grę Wisły. Natomiast nigdy nie popierałem żadnej kandydatury nie widząc kandydata w akcji. A Ty chcesz właśnie tego: "No, jeszcze nie miał szans sie pokazać, więc moze jednak jest dobry?" |
Cytat:
Czy Wy już straciliście kontakt z rzeczywistością? Z tymi Jimenezami,czy innymi trenerami to jest jak z kosiarką na pustyni. Co z tego,że kupie sobie wypasiony model jak nie mam czego kosić. To będzie zakup dla samego zakupu. A no i mój prestiż wzrośnie. Ale nic poza tym. |
Cytat:
|
Na początek to nam potrzeba trenera, który ma jakiś zmysł taktyczny. Później można upiększać grę. Na chwilę obecną nie ma ani jednego, ani drugiego.
Winfriedem Schaeferem - do trzech razy sztuka :) |
Cytat:
Cytat:
Wszyscy chwalą Fornalika, ale w Wislę, gdyby zagrał tak w Pucharach tak jak Ruch na Malcie, to byłby wrogiem publicznym nr 1. |
Cytat:
|
Cytat:
Popieram zwolnienie Maaskanta, niemniej pewnym jest, że z Cupiałem ten klub nigdzie nie zajdzie. |
Cytat:
|
Ale kto tą gadkę tworzy? Oficjalnie Wisła Kraków SA, czy prasa i forumowicze?
|
Czas zainwestować w trenera takiego jak Jimenez,skoro stać nas na płacenia po 300-350 tys dla Garguły Jaliensa czy było nas stać na Łobodzińskiego to dołóżmy i zatrudnijmy Jimeneza.
Podpisać umowe teraz która będzie ważna od stycznia i niech ma czas oglądać drużyne aby pózniej zdecydować kogo chce.Sporo kontraktow kończy się w najbliższym czasie więc będzie możliwość już w zimie pożegnać najsłabsze ogniwa. |
Cytat:
W Polsce pojawiło się dwóch trenerów , może i kiepskich ale na bank , zdecydowanie wiedzących na czym polega nowoczesny futbol.Jeśli chodzi o przygotowanie merytoryczne do technicznej i szybkiej piłki, takiej jak chcielibyśmy by Wisła grała, to są to na pewno fachowcy i to nie tylko teoretycy. I z ręką na sercu niech mi ktoś powie - czy było to choć przez chwilę widać w Legii,Lechu, Polonii czy Lubinie? Odbili się jak od ściany w zderzeniu z polską rzeczywistością a dokładniej, z zawodnikami, mającymi problem z najprostszymi rzeczami, czyli przyjęciem piłki, celnym podaniem itp Jimenez nic więcej taktycznego czy jeśli chodzi o treningi nie zaprezentuje - być może będzie lepszym psychologiem, motywatorem, gościem z twardszym charakterem ale jak ktoś wierzy że on odmieni ten zespół, to się grubo zdziwi. Ja oczywiście jestem za ale to tylko nakręci oczekiwania.Tak to było w Grecji - mając dosyć przeciętny zespół, zajął 3 miejsce z 23 punktami straty do lidera, zdobył chyba nawet puchar Grecji. W tym sezonie awansował do LE po nikłej wygranej z Dbilisi ale wystarczyło przegrać w niej 2 mecze(z Anderlechtem i Sturmem), dostać w lidzę od Paoku i poleciał - Przypomina Wam to coś:>? W zasadzie kopia sytuacji z Maaskantem - Tak więc przyjdzie Jimenez, rozpali oczekiwania, odbije się od ściany i pewnie zostanie uznany za kolejnego nieudacznika. |
Spojrzenie z Rzymu
Pytanie za trzy punkty - przyjdzie jakiś zachodni trener, co potrafił kiedyś biegać, a nawet grac w piłkę :shock: - i zapędzi towarzystwo do ciężkiej pracy. Ile czasu bez narzekania - na trenera (i kolegów przy okazji) - wytrzymają np. holenderskie "królewny"? Po ilu minutach biegania spora część kadry zacznie "umierać" z przemęczenia? No bo po co się wysilać, awansować do fazy grupowej tych "niedobrych" europejskich pucharów, grac co trzy dni, a w dodatku w całej Europie ludzie zobaczą jego "talent"?
Nie chcę tu kanonizować Petrescu, bo za jego kadencji Wisła nie grała jak Barcelona, ale przynajmniej była skuteczna, i walczyła. Całą wiosnę ścigała się z Legią, a jesienią wystarczyło rozpędu na fazę grupową (po 4 meczach było 6-8 w bramkach, teraz jest 4-11). Chyba trzeba sobie uświadomić, że na chwilę obecną Wisła ma zbyt mało dobrych graczy. Jedni odeszli na zachód (jak Marcelo), inni kontuzjowani (Melex, Sobol). Przecież gdyby Jaliens grał tak dobrze w defensywie jak nasz sympatyczny Brazylijczyk, i w dodatku strzelał tyle bramek, to dziś nie grałby w Krakowie, tylko np. w Eindhoven czy innej Sevilli. Sam nie wiem, kto byłby "na teraz" najlepszą opcją dla Wisły jako ct. Gość z silną ręką jak Camacho czy analityk jak Benitez. "Dobrego wujka" Kasperczaka (drugiego) zweryfikował Karabach. Osobiście chciałbym kogoś - w stylu - Uniay Emery'ego: młody trener, ambitny, postawił klub na nogi i od czterech lat spokojnie ciągnie Valencię jako 3. siłę w Hiszpanii. Choć kłopotów finansowych im nie brakuje i wyprzedaż gwiazd typu Villa jest bolesna, trener sobie radzi, i klub razem z nim. Podobieństw do sytuacji Wisły jest sporo, pojawia się jednak pytanie, czy nasza "góra" pozwoli i pomoże któremuś trenerowi coś zbudować (boiska treningowe, $$$ na zakup pilkarzy), czy też co roku będziemy mieli w klubie druga Hiroszimę po tym, jak za 0 złotych (słownie: zero) biedny trener będzie musiał zaatakować Ligę Mistrzów. "No money, only free players" - boleśnie znajome hasło. A jednocześnie ambicje na poziomie Champions League, idealnie pasujące do powiedzenia o motyce i o słońcu. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
No to mnie pocieszyłeś, FraMat. Jak by to powiedział domorosły filozof: trafiło się ślepej kurze ziarno, a PZPN-owi dobra decyzja. Kiedyś "przepchano" wymóg posiadania podgrzewanej murawy i zadaszonej trybuny, teraz będzie nakaz odnośnie boisk treningowych. i DOBRZE!
Gdyby tak jeszcze można było wprowadzić wymóg posiadania normalnych prezesów, piłkarzy którzy pracują a nie symulują grę... OK, OK, fantastyka piętro wyżej :-) |
Wychodzi "profesjonalizm" Wisły.
Gdyby nie sparciałe dziady z PZPN to nigdy byśmy nie dorobili się własnej bazy treningowej. A tak może będziemy mieć te 3 boiska dzięki nim:) |
Cytat:
|
Cytat:
Wybacz brutalną szczerość, ale nasze władze traktują was jak baranów, ponieważ - ujmując rzecz delikatnie - jest to skuteczne. Pójdzie pierd o Van Nisterloyu i już będziecie się kłócić, czy aby dla Wisły nie za stary tak jak teraz o to, czy Jimenez się nadaje (:lol:). Sprawdzało się przez lata puszczanie w eter bajek o "zielonym świetle" po wy.......eniu każdego kolejnego trenera, to czemu mieli tego zaprzestać? Stara piłkarska zasada: "masz frajera, to go duś". I nie ma, że boli i potem wam przykro. A rację od początku miał 1q2: Maaskant był już zwolniony po odpadnięciu z APOEL-em. Nasz właściciel pozwolił mu reinwestować (niewielką) część pieniędzy za sprzedanych zawodników (:rotfl:), a on tak się odpłaca!? Nie pierwszy raz powtarza się ten wzorzec "trenera wyklętego" na którego porażkę się czeka żeby go z hukiem wy.......ić, wiec na bank to nie przypadek. Wnioski na przyszłość są bardzo proste, ale depresjonujące i mimo wszystko - chyba fajniej wierzyć w Jimenezów. |
Komiczny ten wątek - to, że pojawiły się kandydatury Waldka Fornalika czy Janka Urbana przerabialiśmy, ale proponowanie Nawałki czy Kafarskiego przekracza granicę absurdu - jak rozumiem cel ten sam co zawsze - MP, faza grupowa LM i oczywiście ładna i ofensywna gra :D
Generalnie na temat zwolnienia Maaskanta wypowiadac się specjalnie nie mam zamiaru i tak nikt specjalnie nie odnosił się do moich postów - zapewne dlatego, że były za długie i jakieś takie nie pasujące do prostej rzeczywistości w której Maaskant był uosobieniem całego nieszczęścia.Forumowi eksperci żądali ścięcia co też ku jego uciesze zostało wykonane.O tym, że wypadałoby miec najpierw następcę nikt się specjalnie nie przejmował wszak jak mawiał klasyk: "Szlachta na koń wsiądzie, ja z synowcem na przedzie i jakoś to będzie" Cały problem polega na tym, że będzie właśnie jakoś.Jakoś czyli przeciętnie i to już nie w skali europejskiej a krajowej... |
Winfried Schafer czy M. Jimenez kojarzą mi się z luksusowymi journeymanami z boksu. Kiedyś mieli jakąś wartość, byli dobrze - ale od czasu porażek tylko jeżdżą tam gdzie po nich zadzwonią i dobrze zapłacą, a swoim nazwiskiem firmują kolejną klęskę, bo wartości sportowej już nie mają ( gdyby mieli, to pracowali by w Niemczech czy Hiszpanii, a nie włóczyli się po świecie za kasą).
|
a ja tak troche abstrachując od tego wszystkiego powiem że mi marzy sie trener ktory wypracuje jakiś okreslony styl, który będzie powtarzalny w każdym meczu i charakterystyczny dla naszej drużyny, tak żeby idąc na stadion mieć możliwość cieszenia oka grą która nawet gdy wynik będzie niekorzystny będzie go spychać na dalszy plan.
|
Cytat:
|
Już ja widzę głośne nazwisko na naszej ławie!!! :D Nie po to klub czeka do zimy z niespodzianką, żeby dać nam klasowego trenera... Nie!! Czekają na ruchy w karuzeli trenerskiej w ekstraklasie i podebranie jakiegoś Michniewicza czy Fornalika. A co do samej ligi, to myślę, że sezon 2011/12 możemy uznać za zamknięty (dla nas). Nie czarujmy się- nie było Rooda van Nisterlooy'a- nie będzie Jimeneza. Obudźcie się, już nie jesteśmy potentatem, jesteśmy jak inni- słabi. Słaba liga, słaby klub, słabi piłkarze- SŁABY TRENER. Proste i smutne.
|
Cytat:
|
Cytat:
Tu sie nie ma z czego ciszyc tylko zapłakać nad trumną,ze dopiero lesne dziady swoim przepisem i wymogiem doprowadza ze z naszej "bazy treningowej" przestanie szydzić cala Polska. |
Może dostane bana ale jak czytam takie komentarze jak twój kolego WislaOnly to dochodze do wniosku, że częsc z Was się głowami z ch**em pozamieniała!!!! Czytam Twoje ostatnie zdanie WislaOnly to mam ochotę powiedzieć Ci to co Małecki.
Ja się bardzo Cieszę, że jest temat Fornalika bo ja w luźnej rozmowie z kolegami od pół roku przytaczałem go jako ewentualnego kandydata. Więc przechodząc do meritum. Ktoś powie, że nie ma stylu? Własnie ten styl ma którego u nas w ogóle za kadencji Roberta nie było - twarda gra w obronie bez zbędnego ściemniania środkowych obrońców, zawsze walczą od gwizdka do gwizdka na co jest wiele przykładów a z przodu naprawdę fajnie grają piłką jak na takich piłkarzy a co najważniejsze nie ma drugiej tak świetnie przygotowanej drużyny pod względem motorycznym drużyny w Polsce. A Michniewicz? nie rozśmieszajcie mnie - ten kolega Fryzjera? |
Cytat:
Bo jeśli założymy, że sukcesem będzie awans do LM to jest to cel jak najbardziej realny. Nawet z takim - dupianym, jak to nazwałeś - budżetem. Czy nie stać nas na dobrego trenera? Myślę, że jednak stać. Wierzę, że jesteśmy w stanie zapłacić te 500 tys Euro rocznie, a za tyle można już zatrudnić sensownego trenera, z udokumentowanymi sukcesami i doświadczeniem. Wiadomo, że nie będzie to trener z TOP10 Europy... ani pewnie nawet z TOP20... ale uważam, że wcale nie jesteśmy skazani na albo "młodego na dorobku" z jednej i "starego wypalonego" z drugiej strony. Nie sądzę również, że - jak pisze wielu forumowiczów - żaden dobry trener do nas nie przyjdzie. A dlaczego miałby nie przyjść? Jesteśmy klubem jako tako rozpoznawalnym w Europie. Jesteśmy (prawie) seryjnym Mistrzem Polski. Zawsze walczymy o najwyższe cele. Mamy niezły stadion i fanatycznych kibiców. Mało tego, w przyszłym roku oczy całej piłkarskiej Europy będą zwrócone na nas. To są już jakieś argumenty w rozmowach z potencjalnymi trenerami... Oczywiście, mankamenty są jak najbardziej widoczne - choćby brak infrastruktury treningowej. Ale i to ma się wkrótce zmienić i widzimisię Cupiała nie będzie miało na to wpływu... Reasumując - w mojej ocenie dobry trener to to, od czego powinniśmy zacząć budować klub. I jego CV powinno pełnić istotną rolę przy wyborze. To powinien być trener, który w swoim dorobku ma mistrzostwo krajowe i udział w LM. Trener, który potrafi pracować pod presją. Trener, który czegoś dokonał w dobrej lidze. Oczywiście, sam trener to nie wszystko. Ale kwestie związane z zawodnikami to temat do innego wątku. Czy Fornalik, Michniewicz albo inny Urban spełniają te kryteria? Nie Panowie, nie ta liga. Oni może są i dobrzy na naszym podwórku, ale praca w Wiśle to zupełnie inny poziom. To różnica jak między brygadzistą na budowie garażu a menagerem kontraktu przy budowie biurowca... Czasami pomagam różnym firmom przy zatrudnianiu przedstawicieli handlowych. Przez moje ręce przechodzą setki CV... Zawsze sugeruję, aby brać przedstawiciela, który jest co prawda droższy, ale ma jakieś udokumentowane sukcesy, przebyte szkolenia. Który w tym trudnym zawodzie potrafił zagrzać w jednej firmie dłużej niż 3-4 lata. To nigdy nie da 100% gwarancji sukcesu, ale ryzyko pomyłki jest znacznie mniejsze niż w przypadku młodego chłopaczka z rocznym doświadczeniem, który nigdy nie pracował w poważnej firmie. |
Cytat:
Obawiam się, że przedmiotowa uchwała nic nie zmieni w naszej bazie treningowej. W uchwale: http://www.pzpn.pl/index.php/content....2010%20r..pdf jest mowa o posiadaniu dwóch boisk treningowych trawaistych i jednego ze sztuczną trawą. W podręczniku licencyjnym na obecny rok http://www.pzpn.pl/index.php/Federac...tem-licencyjny jest jednak mowa (w zakresie obiektów treningowych) : Cytat:
W tym roku musieliśmy mieć jedno boisko ze sztuczną nawierzchnią. Skotniki ? W najlepsym przypadku zasieją trawę na starym stadione lekkoatletycznym i tyle (nigdzie nie ma mowy o jakości tych boisk). Standardowo podpiszą z kimś umowę i będziemy z tego korzystać dwa razy do roku. I jeszcze jedno. Trzy boiska to tylko trzy boiska, jeszcze nie ośrodek treningowy. Tyle wiedzy z internetu. Jeżeli się mylę, niech ktoś to zweryfikuje. Ps. Jezeli nie ten temat, proszę przenieść do "Budowy stadionu..." |
Cytat:
|
tak myslę o tym Fornaliku, ma sukcesy, ale dlatego, że: to jest gośc z stamtąd, hanys. Grał bardzo długo w Ruchu, pamiętam go jako dobrego obrońce jak Ruch zdobywał mistrzostwo w 1989 roku kiedy awansowali z II ligi, i z rozmachem zdobyli mistrza. ( słynny mecze Wisła - Ruch w 1989 r., kiedy Ruch przyjechał w kilka tysięcy i awantury przed i po meczu ) Generalnie to jest chop stamtąd i może dlatego, zna ten klimat, ten smród z kominów "Huty Batory..." I teraz pytanie czy on w naszych relaliach się odnajdzie...z naszymi zagranicznym gwiazdkami z Bonarki i Frantica...nie wiem czy do tych gości coś dotrze....
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl