Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [10 kolejka] Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok - 15 października, sobota 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8319)

rafal777 16.10.2011 18:50

Śmieszni są Ci co bronią sędziego. Takie błędy a co z atym idzie sędziów należy eliminować. Teraz stało się, że błąd był na naszą korzyść, za tydzień będzie dla rywala i będze płacz. To był jeden z najbardziej kontrowersyjnych gol jaki w życiu widziałem. I jeśli ktoś pisze, że faulu ne było to niech zmieni dlera. Po prostu nie ma co usprawiedliwiać decyzji sędziego tylko ją otępić i tyle. Mecz się skończył, błąd był, wypaczył wynik, zdarza się, ale sędzia musi ponieść konsekwencje.

Gramy totalną padakę, nie ma w naszych akcjach nic zaskakującego. Dopiero gdy nie ma nic do stracenia i 3.4 zespołu idzie do przodu narażając się na kontry tworzymy jakieś akcje. Ja nie widzę światełka w tunelu.

martin_6 16.10.2011 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177575)
Nie mają racji, bo po pierwsze: Wisła strzeliła DWIE bramki więcej niż Jagiellonia, a po drugie - praktycznie nikt nie kwestionował słabego sędziowania i wypaczenia wyniku meczu. Rozkręcili jakąś żałosną akcję, denny tekścik o ustawianiu meczy, a na koniec stwierdzili, że zrobili to PRZEZ KIBICÓW WISŁY.

Bramka dawała remis i zupełnie zmieniła obraz gry. Taka argumentacja że strzeliliśmy jeszcze dwie nie ma najmniejszego sensu, bo nikt nie wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby nie błąd sędziego (jak dla mnie, to biorąc pod uwagę naszą grę w ostatnim czasie najbardziej prawdopodobne by było, że już nic byśmy nie wcisnęli). Faktem pewnym jest jedynie to, że w tamtym momencie dawała ona nam remis.

Co do tego, że zrobili to przez kibiców Wisły, to masz tam przecież uściślenie:
Cytat:

Oczywiście, nie jest to cecha kibiców akurat Wisły, tylko kibiców w ogóle jako takich - gdyby podobna sytuacja zdarzyła się na stadionie Legii, Lecha, Jagiellonii czy Górnika, reakcje byłyby identyczne. To znaczy - niektórzy znaleźliby sto różnych okoliczności łagodzących, pięćdziesiąt specyficznych interpretacji i dwadzieścia pięć przykładów z przeszłości, które świadczyłyby, że właśnie doszło do "wyrównania rachunków". Piłka nożna odbiera rozum.
Ja to traktuję jako ogólne przesłanie do kibiców wszystkich drużyn, żeby nie bronili czarnej mafii, gdy akurat ich błędy są dla nas korzystne.

River 16.10.2011 19:04

Ci co czytają weszło powinni się nad sobą zastanowić. To jest chyba największe ścierwo w Polsce zajmujące się piłka nożna. Nie wiem jak mozna się powoływać na to gówno.:-/ Nie jest ono warte nawet jednego posta na tym forum a Wy dyskutujecie o tym czy dobrze czy źle napisali itd.

Antystenes 16.10.2011 19:09

Rudnev niby strzelił w tym sezonie już 6 nieprawidłowych bramek. Ma ktoś potwierdzenie tej informacji? Słyszał ktoś o tym?

Ogryzek 16.10.2011 19:10

Tak, chodzi o pozycje spalone. Pomijam że nie musiały to być duże spalone, ale były.
(ŁKS, Śląsk itd)

Antystenes 16.10.2011 19:13

Wisła strzeli jedną bramkę nieprawidłowo to afera. Jak Amika strzela nieprzepisowo to cisza. Weszło do roboty! Temat na newsa..

Awe 16.10.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1177618)
Bramka dawała remis i zupełnie zmieniła obraz gry. Taka argumentacja że strzeliliśmy jeszcze dwie nie ma najmniejszego sensu, bo nikt nie wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby nie błąd sędziego (jak dla mnie, to biorąc pod uwagę naszą grę w ostatnim czasie najbardziej prawdopodobne by było, że już nic byśmy nie wcisnęli). Faktem pewnym jest jedynie to, że w tamtym momencie dawała ona nam remis.

Co do tego, że zrobili to przez kibiców Wisły, to masz tam przecież uściślenie:
Ja to traktuję jako ogólne przesłanie do kibiców wszystkich drużyn, żeby nie bronili czarnej mafii, gdy akurat ich błędy są dla nas korzystne.

To dlaczego jak przegraliśmy mistrzostwo (między innymi) przez sędziego meczu Amiki z Ruchem to nie było telefonu do sędziego? Nikt nas nie przeprosił? Co kolejkę jest taki błąd i nie ma afery. Nie ma takich artykulików na weszło. Nie ma co bronić tego nieobiektywnego portaliku.

jerry.lii.lewis 16.10.2011 19:23

Fanatyzm polega na "filozofii Kalego" i tego się nie zmieni więc i dyskutować nie warto. Szkoda tylko, że Wisła wygrywa mecz dzięki dwóm błędom sędziego (sam się do nich przyznał) , a nie niezależnie od nich. Gdyby było choćby 4-1 to przy dwóch kompromitacjach sędziego zmiana jest tylko statystyczna. W tym przypadku niestety jest dużo większa -> powinien remis być i podział punktów.
Sięganie do innych meczów, błędów sędziów itp to w tym wypadku demagogia.

arti 16.10.2011 20:08

Błąd sędziego w wiadomej sytuacji jak dla mnie jest oczywisty.
Tak samo oczywiste dla mnie jest to żeby pierd.lić g.wniane weszło i ich często tendencyjne wypociny.

flamengista 16.10.2011 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1177343)
Ocena ostatnich spotkań w wykonaniu Wisły może być tylko jedna - budowę zespołu trzeba będzie rozpocząć od nowa zimą. Każda formacja wymaga wymiany niemal w całości. Cezary Wilk jest najsłabszym kapitanem jaki kiedykolwiek reprezentował barwy Wisły Kraków. Słabi zawodnicy plus trener, który nie potrafi dostrzec beznadziei w grze zespołu w dłuższej perspektywie nie można pozytywnie oceniać- jego praca pod Wawelem dobiega końca znając Cupiała zwolni go jeszcze przed przerwą zimową. Zawodnicy, którzy w większości do nas trafiają chyba nie są dobierani w sposób odpowiedni pod względem umiejętności, charakterologicznym etc... skauting praktycznie nie istnieje nie bójmy się tego słowa użyć. Jeżeli nic zimą się nie zmieni i w dalszym ciągu Pan Cupiał będzie realizował tą politykę wobec klubu przez następne lata będzie walka w środku tabeli albo niżej bo trudno mi uwierzyć by nawet tacy "zawodowcy" jak Lamey przychodzili wtedy do nas.

Zapomniałeś dodać, że Cupiał chyba jednak wszystko rozsprzeda, ściągnie dług, doprowadzi Wisłę do bankructwa, co poskutkuje grą w C-klasie. Do tego dogada się z Filipiakiem i na R22 zamiast grających wiślaków wypasać się będą kozy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177575)
Nie mają racji, bo po pierwsze: Wisła strzeliła DWIE bramki więcej niż Jagiellonia, a po drugie - praktycznie nikt nie kwestionował słabego sędziowania i wypaczenia wyniku meczu. Rozkręcili jakąś żałosną akcję, denny tekścik o ustawianiu meczy, a na koniec stwierdzili, że zrobili to PRZEZ KIBICÓW WISŁY.

(...)Rozumiecie? To nasza wina, że w obronie Czesia zrobili z siebie debili!

Nie ma sensu udawać, że deszcz pada kiedy plują na nas...

Weszło tym razem przegięło. I nie chodzi tu o najeżdżanie na Wisłę, bo oni jadą równo po wszystkich. Chodzi o dwie rzeczy:
- zdecydowaną sympatię dla Michniewicza, który jest ich kumplem - w przypadku tego meczu nie są do końca obiektywni;
- rzucanie bardzo poważnych oskarżeń i chamskie uwagi w stosunku do Lyczmańskiego.

Owszem, Lyczmański spartolił mecz, zawalił na całej linii. Ale powiem szczerze: do wczorajszego wieczoru nie kojarzyłem tego arbitra. Ani z dobrej, ani ze złej strony. Owszem, takiego Borskiego kojarzę niestety świetnie, Małka również. Ale Lyczmański? Ergo: był średnim sędzią, który nie podejmował zbyt wiele kontrowersyjnych decyzji.

Natomiast sugerowanie zmieniania zawodu gościowi (plus uwaga na gorąco "wypad z futbolu, niech ubiega się o pracę w warzywniaku"), który jednak wziął to na klatę, przyznał się do błędu i w wywiadzie praktycznie domaga się dla siebie kary - jest zwyczajnie niesmaczne. Rozumiem, że facet ma się powiesić, albo przynajmniej ubrać w wór pokutny i ruszyć na klęczkach do Composteli, żeby udobruchać redaktorów portalu.

Wreszcie najbardziej bulwersująca sprawa. Pierwszy artykuł nosi tytuł "Liga orżniętych przez sędziów". W tekście nazywa się sędziów "złodziejami". W szyderczym artykule o Maaskancie, który bronił decyzji sędziego fragment "jeśli sędziowie będą jej pomagali". Wreszcie felieton o wiele mówiącym tytule "Czy dzisiaj mecze w polskiej lidze mogą być ustawiane? Oczywiście!".

Od słówka do słówka i w zasadzie pojawia się sugestia, że my wczorajszy mecz kupiliśmy. Oczywiście nie ma wprost oskarżenia - bo nie są głupi, ale ewidentnie dają do zrozumienia, że "coś może być na rzeczy".

Wyjątkowo niesmaczna zagrywka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1177597)
Nikt o zdrowych zmysłach nie pisze, że nie było faulu. Był. Ale żenująca i zastanawiająca jest ta cała burza w szklance wody. Jak przegraliśmy mistrzostwo przez błąd sędziego w meczu Amiki z Ruchem to nie było takiego szaleństwa. Pamiętacie podobną krucjatę po niesłusznie przyznanym nam karnym? Potem przez sto meczy nie było dla nas karnego. Teraz będzie to samo. A każdy błąd sędziego przeciwko nam będzie usprawiedliwiany przez to niesamowite nagłośnienie tej sprawy. A takie błędy jak wczoraj sa w co drugiej kolejce.

Dokładnie, cała ta nagonka przypomina sprawę "afery Saksa". Afery, która okazała się burzą w szklance wody ale skończyła się tym, że sędziowie bali się dyktować ewidentne karne dla Wisły. Oby teraz nie było podobnie.

wolfy 16.10.2011 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1177618)
Bramka dawała remis i zupełnie zmieniła obraz gry. Taka argumentacja że strzeliliśmy jeszcze dwie nie ma najmniejszego sensu, bo nikt nie wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby nie błąd sędziego (jak dla mnie, to biorąc pod uwagę naszą grę w ostatnim czasie najbardziej prawdopodobne by było, że już nic byśmy nie wcisnęli). Faktem pewnym jest jedynie to, że w tamtym momencie dawała ona nam remis.

.......enie. Jagiellonia grała już praktycznie tylko na czas, wylegując się na boisku i wybijając piłki na pałę. Dopiero przy 1:1 siły im wróciły. Jak ktoś napisał - taktyka na Odrę Wodzisław. Dlatego pod koniec ich zdominowaliśmy. To nie jest tak że graliśmy wtedy beznadziejnie a Jagiellonia kozacko i po bramce nagle role się odwróciły.

Nikt nie wie jak ten mecz by się zakończył, gdyby nie błędy sędziego. Faktem jest, że strzeliliśmy dwie prawidłowe bramki, a Jagiellonia od 60-tej minuty grała na czas.
A to, że nie wywieźli nawet jednego punktu z Krakowa jest winą przede wszystkim ich samych. Słaba taktyka spowodowała brak sił w końcówce. Do tego - umówmy się - dobry sędzia już w pierwszej połowie by ich wykartkował, bo grali jak drwale.

Sędziowie w ekstraklasie są jacy są - raz Ci nie uznają poprawnej bramki, innym razem dadzą karnego z kapelusza. Trzeba wtedy grać dalej. Nas nie raz wydymali: chociażby wtedy, kiedy straciliśmy mistrzostwo na rzecz Amiki. I co? Jakoś nie było żałoby w mediach, rav napisał artykuł z którego wynikało, że sami sobie jesteśmy winni: a przecież to było mistrzostwo!

Trener, zawodnicy i kibice niczego nie spieprzyli, więc nie muszą się niczego wstydzić.

mitmichael 16.10.2011 20:38

Przez ta cala sytuacje z bramką nikt nawet nie gada o rece Boga Nakoulmy. Chyba pilkarz z Burkina Faso nie bedzie tak sławny jak Maradona :D

Porter 16.10.2011 20:39

piłkarze zagrali padlinę nikt nie kwestionuje tego, ale kuźwa pisanie że sędzia wypaczył wynik?? kontrowersja była przy 0-1 a skończyło się 3-1, więc wypaczył 1 z 3 bramek dla Wisły... (choć dla mnie równie ważny był błąd techniczny bramkarza... wyskok pod rękę naszego obrońcy, co było początkiem jego nieszczęścia)...

człowiek jest omylny i tyle...

My się użalamy czy było tak czy siak, a na forum Jagi i innych ogólnopolskich kontrowersja stała się dowodem, że Wisła kupiła mecz!!! sic... dla niektórych kubeł zimnej wody bo "pszczółki" piszą o naszym klubie jako sbeckim... o skisłej... teksty niczym z forum pasiastych dam... fora onetów i innych szkoda cytować... nawet jeśli jest to mniejszość to niesmak na maksa...

Panowie więcej dystansu bo... Panowie z większym doświaczeniem i lepszym wyszkoleniem w sędziowaniu przebywają we Wrocławiu, dziś na boiskach gwizdają mało doświaczeni gwizdacze. Przez to, że nie mają ugrutowanej pozycji a w każdej chwili może ich pzpn zastapić kimś z zaplecza, są spięci, brak im pewności... widać bojaźń w ich decyzjach. Ktoś powie, że każda praca stresuje... ale czy widział ktoś artykuł pod tytułem "wspaniała postawa sędziego podniosła poziom meczu"?? :-)

Piłka jest grą błędów, chyba nie sądzicie że sędzia ratował swój kupon u buka i musieliśmy wygrać?? wiele nie dało się ugrać w tą stronę... jakieś 1:1,5

Byle do czwartku... i go jakoś przezyć ;)

dulli78 16.10.2011 20:48

Strasznie to wczoraj wyglądało - gra, sędziowanie, pomeczowa wypowiedź trenera... eh, nie ma żadnej satysfakcji z takiego zwycięstwa. Na duży plus zasłużył jedynie Garguła, cieszy też to że grali do końca.
Ciężko ogląda się obecną Wisłę, coraz trudniej zrozumieć pomysł Maaskanta na tą drużynę...

Chrisman 16.10.2011 21:25

Karnego nie bylo Bunoza lekko tracil pilke podeszwą ,widzialem w lidze + extra ,apropo drugiego bardziej antywiślackiego jak Grzesiek Mielcarski to w CAnal+ nie zjadziesz

gizmowisla 16.10.2011 21:35

hola hola mości panowie i inne dzieci neostrady .... czy mam Wam przypomniec pomylki sedzow ??? a gdzie bramka dla Odense ????? a GDZIE PRAWIDLOWA BRAMKA ARKA 9 przypomne interntowym kibicom Arkadiusza Glowackiego ktora dawala Nam mistrzostwo naszej chorej Polski ????? pomylki sdzow sie zdarzaja ityle - to sie nazywa FUKS i tylew Tym temacie ........

bkl 17.10.2011 11:59

Kirm-wypad z 11 mimo ze strzelił gola najgorszy gracz na boisku

Kadra powina wygladać tak
---Jovanovic--Chavez-Jalins-Palic
--Iliev--Sobolewski(ew.Diaz),Wilk--Boguski(Gorzej od Kirma przeciw Jadze nie zagra)
------------Garguła----------
----------Biton_------------

FLAMES 17.10.2011 12:24

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ...Pozdro z Białego

KOMINEK 17.10.2011 12:29

W tym wszystkim najgorsze jest to, że teraz sędziowie będą wszelkie kontrowersyjne sprawy gwizdali dla rywali a nie dla Wisły, żeby czasem znowu nie podpaść.

FLAMES 17.10.2011 12:32

Jasne , Jage skrzywdzili a najgorsze jest to że na biednej Wiśle się odbije hahaha kpina jakaś .... Panie Moderator , daj pan spokój .

domin_czyzyny 17.10.2011 12:33

zamknijcie ten temat. W Poznaniu czy Warszawie nikt by się nie przejmował takim golem. Wygraliśmy, koniec kropka.
A teraz wszyscy będą gwizdać przeciw nam, więc piłkarze muszą się więcej wysilać na meczach.
A my jeszcze podgrzewamy atmosferę filmikami na głównej nieoficjalnej.

Czas na Fulham i ŁKS.

wolfy 17.10.2011 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1177869)
A my jeszcze podgrzewamy atmosferę filmikami na głównej nieoficjalnej.

Mnie to rozpierdala - weszło tupnęło nóżką i wszyscy biją się w piersi. Nie rozumiem, nie zgadzam się - ale nie moja rzecz...

szprotson 17.10.2011 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1177863)
W tym wszystkim najgorsze jest to, że teraz sędziowie będą wszelkie kontrowersyjne sprawy gwizdali dla rywali a nie dla Wisły, żeby czasem znowu nie podpaść.

ale to dobrze
Bo jeśli cos gramy i pokażemy jakośc i styl Maaskanta,to damy rade nawet jeśli sędzia Nam nie będzie pomagał.

;]

No chyba że tego nie ma i to wszystko jest jak Nasz stadion, jedna wielka prowizorka.

milosz 17.10.2011 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1177863)
W tym wszystkim najgorsze jest to, że teraz sędziowie będą wszelkie kontrowersyjne sprawy gwizdali dla rywali a nie dla Wisły, żeby czasem znowu nie podpaść.

No bo taki jest cel takich nagonek, L czy Amici to nie dotyczy ...tam sędziowie mogą sie mylić ile wlezie ...ale na korzyść Wisły ...nigdy, przenigdy. No i teraz będzie oczekiwanie "zabrania " kilku punktów Wiśle w kolejnych meczach przez sędziów. Tyle że sędziowie aktualnie (takie jest moje zdanie) niczego w ekstraklasie nie drukują (nie to co kiedyś ...) , ot są po prostu b. słabi. I w tym nadzieja dla Wisły że mylić się będą w obie strony. Tyle że rzecz jasna każdy błąd na korzyść Wisły będzie ponownie "wielką aferą", a na niekorzyść cisza, milczenie i grób. Ot takie realia medialne naszej kopanej.

FLAMES 17.10.2011 12:58

jan pierd..le :) normalnie nie wierze własnym oczom co czytam :)

arrosmay 17.10.2011 13:07

Oj, biedna Jagiellonia...
Ale za to jak Alexis (chyba) i Cionek kilka razy wycięli równo z murawą Bitona i nawet nie dostali żółtej kartki to nic, Wilk za pierwsze wejście od razu zebrał kartkę.
Jak Skerla prawie złamał nogę Bunozie (faul bezczelny, ostry i zawodnik nie miał szans na dojście do piłki, a mimo to bezczelnie wpadł z całym impetem w Buno) to nic...
Jak Jaga grała jak banda drwali to też nic, o tym nikt nie napisze, tylko o tym, że to Wisła wygrała dzięki sędziom, jeszcze Weszlo wspomina, że to korupcja... No bójcie się Boga...
Takie błędy zdarzają się we wszystkich ligach, u nas co kolejkę jest ich mnóstwo, ale akurat do nas zawsze się muszą przyczepić.
No, ale rozumiem, trzeba chronić "polskiego Mourinho"...


Edit: Zresztą jak już jesteśmy przy Weszlo to znakomity przykład na ich obiektywność:
Cionek łamie kość jarzmową Niedzielanowi - bydlak, od razu 15 meczów dyskwalifikacji, jak można dopuszczać do takiej gry.
Niedzielan łamie noc Barcikowi (albo komuś innemu z Polonii Bytom) i.... nic. Jakiś list, w którym przeprasza za swoje zachowanie i że niby nie zauważył i takie tam duperele. No, ale przecież oni są obiektywni.
Usuńcie jeden mój post, bo mi się podwójnie kliknęło.

arrosmay 17.10.2011 13:08

Oj, biedna Jagiellonia...
Ale za to jak Alexis (chyba) i Cionek kilka razy wycięli równo z murawą Bitona i nawet nie dostali żółtej kartki to nic, Wilk za pierwsze wejście od razu zebrał kartkę.
Jak Skerla prawie złamał nogę Bunozie (faul bezczelny, ostry i zawodnik nie miał szans na dojście do piłki, a mimo to bezczelnie wpadł z całym impetem w Buno) to nic...
Jak Jaga grała jak banda drwali to też nic, o tym nikt nie napisze, tylko o tym, że to Wisła wygrała dzięki sędziom, jeszcze Weszlo wspomina, że to korupcja... No bójcie się Boga...
Takie błędy zdarzają się we wszystkich ligach, u nas co kolejkę jest ich mnóstwo, ale akurat do nas zawsze się muszą przyczepić.
No, ale rozumiem, trzeba chronić "polskiego Mourinho"...

Chrisman 17.10.2011 13:08

teraz to wyglada tak cała Polska vs Wisła Krakow
w zapomnienie poszła nawet ręka murzyna

bkl 17.10.2011 13:10

Nie wiecie ze niektÓrym skacze gÓl ze wisŁa jest od 10 lat praktycznie najlepsza druzyna w polsce

penia 17.10.2011 13:16

pamieć kibiców jest bardzo krótka i pamietają dokladnie tylko ostatnie wydarzenia!Dla wyjaśnienia karny byl dla Jagi i pierwsza bramka dla Wisły po ewidetnym faulu na bramkarzu,ale dla przypomnienia ten wielce pokrzywdzony Kupisz w poprzednim sezonie tyle razy symulował faule, a czasem udało mu się w ten sposób zarobić dla drużyny karnego,niech się teraz nie dziwi ,że sądziowie mocno się zastanawiają czy gwizdnąć faul widząc go leżącego.Kolejny wielce oburzony po meczu pan Frankowski, zapomniał że w poprzednim meczu na Reymonta upadł ze strachu przed cieniem nadbiegajacego Kirma i nabrał sędziego,choć potem karnego nie udało się strzelić.Kolejny wniosek Karny to jeszcze nie bramka!!!! Nie którzy się odnąszą sie do wyjaśnień kontrowersji pana Sławka z ligi +,tylko jak można powiedzieć ,że radomski popełnił bład i dał mały powód sędziemu, żeby podyktować karnego, a później mówić że Garguła nie byl faulowany bo to bylo zagranie na alibi!!!panowie z Canal + do tego samego worka co Maaskant widzą to co chcą widzieć!!! Jeśli chodzi o grę naszego zespołu to po raz kolejny była to żenada, nie bylo w tej drużynie widać jakieś wielkiej woli zwycięstwa,jakieś agresji w grze do 75 min gra na stojąco!!! obrona - szkoda słów,pomoc -cienizna,dopiero wprowadzenie Garguły zmieniło trochę naszą gre,ale jak już pisałem wystawienie takich ludzi w środku pomocy sprawia, że mamy taką grę jaką mamy.Dopuki nie wróci Melikson w środku pomocy musimy wychodzić trójka Sobol/Wilk-Jirsak -Garguła bo oni daja przynajmniej nadzieje na sensowne rozegranie piłki.Niewiem czemu Maaskant nie widzi,że Jaliens- Lamey - Nunez bardziej pozorują grę niż faktycznie graja,doliczyl bym jeszcze do nich Kirma ,ale w tym momencie nie mamy na skrzydłach wielkiego manewru.Ostatnia rzecz która mnie rozczarowała to nasze zachowanie na trybunie C po meczu,czemu nie zaśpiewaliśmy jakiegoś tekstu w stylu 'Wiecej ambicji Wisełko więcej ambicji.." ,rozumiem że wygraliśmy ,ale jeśli będziemy dawać przyzwolenia na takie opier***anie, to szczęscie może przestać nam sprzyjać a derby tuż tuż...Poza tym my śpiewmy przez cały mecz a nie tylko od 75 min..

FLAMES 17.10.2011 13:20

Prawda jest taka - jak ktoś do kogoś chce się doj...ć to tak zrobi ... pozdrawiam ... szczególnie z meczu z przed paru sezonów Lechia - Jagiellonia ....... pozdro ;)

TRZEBINIAnin 17.10.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arrosmay (Post 1177885)
Oj, biedna Jagiellonia...

No biedna, bo zasłuzyli na wygraną, byli lepsi a Pan z gwizdkiem ich oszukał.
Zamieńmy drużyny - Jaga wygrywa 3-1 , nam sędzia nie gwizdze ewidentnego karnego, Jadze uznaje bramkę której uznać nie miał prawa, co byśmy pisali? Jebać PZPN nie?
Wszyscy kochamy Wisłe, ale smak wygrywanej w takim stylu jest mdły.

Zagraliśmy 10 mecz w tym sezonie w lidze, zagraliśmy 1 fajny, we Wronkach, w sobote z Jagą zagraliśmy jak w pozostałych ośmiu - żenująco słabo, bez ładu składu, pomysłu i jakiejkolwiek taktyki.
Stojąc na C5 wszyscy czekali czy po fakach na Jaliensa i Lameya poleci pocisk w kierunku Maaskanta - wtedy do akcji wkroczył sedzia, wygrywając nam mecz.

milosz 17.10.2011 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRZEBINIAnin (Post 1177897)
wtedy do akcji wkroczył sedzia, wygrywając nam mecz.

Co ty bredzisz. Bramki Genkowa i Kirma też podarował Nam sędzia, czy tak !?:lol:
Tak jak juz pisałem niektórzy nie mogą się pogodzić że to jednak Wisła wygrała i to na forum Wisły... żenada.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bkl (Post 1177888)
Nie wiecie ze niektÓrym skacze gÓl ze wisŁa jest od 10 lat praktycznie najlepsza druzyna w polsce

Prawda. Tyle że Wisła i Polska z dużej ...ale rozumiem że to taka licentia poetica.

borys 17.10.2011 15:32

Milosz ja rozumiem mozna byc optymista i wogole podchodzic do zycia w stylu "wcale nie pluja tylko deszc pada".

Ale zrozum, po takiej bramce jaka podarowal sedzia, to im(Jadze) rece opadly. Przyklad z Odense 1:1 my w ataku i prawie juz mamy 2:1 a tu jeb gol z niczego i konczy sie 3:1 w dupe.

Moze ja tepy jestem ale powiedz mi skad konkretnie czerpiesz taka doze pozytywow?

milosz 17.10.2011 15:35

borys to nie optymizm to fakty. Ja widzę wynik 3-1 a niektórzy widać coś innego.

snikki_(konto-usuniete) 17.10.2011 15:39

Nie wiem czy już ktoś pisał o tym. Lyczmański został zawieszony tymczasowo. Przeczytałem na ekranie w autobusie 152.

borys 17.10.2011 15:45

Takie 3:1 bedzie sie rownalo 1:3 w czwartek.

willow 17.10.2011 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1177944)
borys to nie optymizm to fakty. Ja widzę wynik 3-1 a niektórzy widać coś innego.

Każdy widzi wynik 3:1.
Tyle, że niektórzy potrafią widzieć trochę dalej w przód, niż tylko ostatni mecz.

milosz 17.10.2011 15:53

Otóż nie każdy. Niektórzy widzą PERMANETNIE jak Cupiał sprzedaje Wisłę i to nie jest myślenie do przodu tylko zwyczajny defetyzm.

Wisła wygrała kolejny mecz i obiektywnie ma łatwy kalendarz rozgrywek, czyli realną pozycje lidera w tabeli.

Realna analiza to realny punkt odniesienia. Dla Nas to polska liga , nie angielska i nie hiszpańska tylko polska. Powinniśmy dążyć do poziomu z lig lepszych i od tego aby zobaczyć różnicę są puchary europejskie. Jeśli Stan przeprowadzi ponownie udane transfery to zrobimy kolejny krok do przodu. Na dziś gramy bez najważniejszych piłkarzy (Melikson bo jest najlepszy i Małecki bo to symbol aktualnej Wisły, choć niekoniecznie mi się to podoba). Na tle polskiej ligi wypadamy dobrze, a to że potrzebna jest baza szkoleniowa i właściwe podejście do szkółki piłkarskiej i raczej lepszy trener i więcej „żywej” gotówki na transfery i parę innych rzeczy jak kwestia lepszej frekwencji na R22 (niższe ceny biletów i lepsza promocja obiektu i samej Wisły) to tego nikt nie kwestionuje … Tyle że Ja przychodzę na stadion aby zobaczyć zwycięstwo Wisły (choć czasem oglądam i w TV) …i ono jest …a reszta jest mniej ważna.

willow 17.10.2011 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1177952)
Otóż nie każdy. Niektórzy widzą PERNAMENTNIE jak Cupiał sprzedaje Wisłę i to nie jest myślenie do przodu tylko zwyczajny defetyzm.

Wisła wygrała kolejny mecz i obiektywnie ma łatwy kalendarz rozgrywek, czyli realną pozycje lidera w tabeli.

Realna analiza to realny punkt odniesienia. Dla Nas to polska liga , nie angielska i nie hiszpańska tylko polska. Powinniśmy dążyć do poziomu z lig lepszych i od tego aby zobaczyć różnicę są puchary europejskie. Jeśli Stan przeprowadzi ponownie udane transfery to zrobimy kolejny krok do przodu. Na dziś gramy bez najważniejszych piłkarzy (Melikson bo jest najlepszy i Małecki bo to symbol aktualnej Wisły, choć niekoniecznie mi się to podoba). Na tle polskiej ligi wypadamy dobrze, a to że potrzebna jest baza szkoleniowa i właściwe podejście do szkółki piłkarskiej i raczej lepszy trener i więcej „żywej” gotówki na transfery i parę innych rzeczy jak kwestia lepszej frekwencji na R22 (niższe ceny biletów i lepsza promocja obiektu i samej Wisły) to tego nikt nie kwestionuje … Tyle że Ja przychodzę na stadion aby zobaczyć zwycięstwo Wisły (choć czasem oglądam i w TV) …i ono jest …a reszta jest mniej ważna.

Nie dyskutuje z ludźmi, którzy permanentnie widzą, jak Cupiał sprzedaje Wisłę, podobnie jak nie dyskutuje z tymi, którzy twierdzą, że gramy zajebiście i mamy świetnego trenera.
Odrzucam oba ekstrema, bo nijak nie przystają do rzeczywistości.
Natomiast nie tylko wynik ostatniego meczu jest ważny, choć wiadomo, że gra się o wynik. Ale dla mnie równie ważne jest to, czy drużyna się rozwija, robi postępy, czy wyciąga wnioski i eliminuje błędy. Bo to jest dla mnie wyznacznikiem, czy w przyszłości będziemy grać równie skutecznie, co ładnie i nie będziemy musieli drżeć o wynik, opierać się na pomyłkach sędziowskich, czy wygrywać na farcie.
Ile dobrych meczów Wisła zagrała w tym sezonie? Jak dla mnie jeden. Ciebie to zadowala? Kalkulujesz sobie jakieś terminarze... na tym powinno to polegać? Mamy liczyć na łaskawy terminarz? To kim my w końcu K....a jesteśmy, parafrazując Małego? Jakaś popierdółka, czy Wisła Kraków, Mistrz Polski? I co z naszymi ambicjami grania w Lidze Mistrzów?
Nie kolego milosz, nie tylko i wyłącznie wynik ostatniego meczu jest ważny. Na tym nie można bazować, że będziemy na farcie wygrywać mecze... bo od tego już najkrótsza droga to straty tytułu albo kolejnego łomotu w Europie.

P.S. Swoją drogą, nie byłbym zdziwiony, że gdyby znalazł się ktoś poważny z dużą kasą, to czy Cupiał by nie sprzedał Wisły... ale to tylko moje gdybanie, nic nie wnoszące do dyskusji


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl