![]() |
Cytat:
|
I gumy kulki po 10gr :) hubba-bubby, lody Bambino śmietankowe (najtańsze w sklepie), z zabaw to od dziecka piłka ( nie miałam wyjścia, sami chłopcy mieszkali w sąsiedztwie), albo skakanie po murkach (dziś to chyba parkur :))
|
Mimo ze jestem rocznik 92' to nic mnie nie ominelo z tego co opowiadacie :D
w zimie bralo sie do butelek wode szlo na osiedlowa gorke i robilo sie slizgawke. Smigalo sie nawet do 22 (jak na dzieci to ta godzina byla kosmosem:D:D) Chrupki w ktorych byly zetony ze zwierzetami :D segregatory z karteczkami :D U mnie natomiast na osiedlu stal stary trabant ! wchodzilo sie do niego... udawalo sie kierwoce rajdowego i pilota :D Robienie szalasu ze starych desek ktore znajdowaly sie przy smietniku :D:D Ehhh to byly czasy... nie to co teraz... |
mnie zawsze rozwalało picie wody na boisku, całe wakacje z tych samych butelek i jeden po drugim :D
chyba sepsy wtedy nie było :> |
a później doszły albumy panini,pierwszy jaki miałem to euro 92.Pierwszy idol piłkarski Roberto Baggio,ale mama mi nie pozwoliła nosić takiej fryzury jak on,z muzyki tak jak ktoś pisał słynne disco relax,a wcześniej zajawka new kids on the block :D później był taki program hallogramy co prowadził Kuba Wojewódzki,z tego co pamiętam,no i kultowe lalamido ze Skibą i Koniem
(dla młodszych,nie tym od Joli R.) ech i pomyśleć że za parę dni człowiek znowu będzie o rok starszy... pewnie niektórzy młodzi "chuligani" z tego forum,czytając ten temat mają z nas niezły ubaw,jacy to byliśmy w młodości niekumaci i śmieszni... |
hehe na boisku tez zawsze byłem albo Batistuta albo Baggio ;p potem każdy był już Ronaldo ;p ale nie ten żelik
|
przed chwila znalazłem to w temacie "smieszne..."
mysle ze to w jakis sposob oddaje klimat ''tamtych'' czasów http://www.youtube.com/watch?v=3xbfF...ture=rec-HM-r2 ;) i wszystko bylo takie proste... i spiewało sie o byle czym;) |
a pamietacie pierwszy polski talk-show z Mariuszem Szczygłem, na dachu bloku ?
halogramy było w pyte, bo mozna było powygrywać nagrody :) chociaz jak byłem młodziutki, najbardziej lubiałem czy wydra wygra ;d |
Cytat:
Klasyczny łamacz joysticka. Ostatnia konkurencja to był bieg na 1000 albo 1500 m, to była masakra. Najłatwiejsza konkurencja to był skok o tyczce. Tę melodyjkę po pobiciu rekordu bym sobie przypomniał nawet bez tego filmiku z youtube. Ale głupoty człowiek zapamiętuje:lol: |
http://www.youtube.com/watch?v=bFfJSpwPmTk jezeli juz bylo to sorki wiele fajnych wspomnien po ogladnieciu tego :) ech ten vibovit...
|
A pamiętacie serial "Partnerzy"?? ("Sidekicks") http://www.filmweb.pl/f149449/Partnerzy,1986
Kiedyś każdy chciał być jak Ernie :) |
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=PDgDH8DDnEs |
Cytat:
Również pamiętam, gdy wchodziły do naszej polskiej telewizji takie programy jak Rankda w Ciemno, Drużyna A, czy nawet McGayver, który był moim idolem. Nad łóżkiem miałem wielki plakat bohatera tego serialu i przed snem zawsze mówiłem do niego " Dobranoc McGayver ". Pegasus. To było to, co dawało radości na wiele godzin. Ileż to zasilaczy się spaliło, wiele razy telewizor przez tą grę zmieniał kolory na zwykłych kanałach :D. Pamiętam jaką furorę zrobilem, jak przyniosłem w woreczku gumy turbo do przedszkola... ehh :). A, że mały byłem, to dawałem wszystkim, jak głupi i mi nic nie zostało. Pamięta ktoś, jak do telewizji wchodził serial " Power Rangers " ? Nigdy nie zapomnę tego, jak podczas serialu razem z bohaterami walczyłem z Ritą i Zordonem x] A teraz ? " Siema, co u Ciebie ? - Stary, kur** jakiś cziter wlaczyl hacki na WoW'ie i go zbanowali " Natomiast pamiętam, jak w zimie tata przywiózł z Niemiec taki zielony ślizg w kształcie auta( bodajże zima 98/99). Cały asfalt, który mamy zjeździłem. Od samej góry, pod sam sklep zjeżdżałem. I tak całymi dniami. Później droga była zlodzona i posypywali. Wtedy zabawa kończyła się do następnych grubszych opadów śniegu. ehh... =/ |
Powiedzmy sobie szczerze... postep technologiczny psuje dzieciom dziecinstwo...
|
W zupełności się z tym zgadzam. Widzę to po swoim 6 letnim bracie, który siedzi całymi dniami przed DVD lub komputerem
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A pamięta ktoś "Zwyczajni-niezwyczajni" z Bałtroczykiem ? To był dobry program
albo '997' który zawsze przyprawiał mnie o gęsią skórkę |
Ludzie co to były za czasy. Tak czytam czytam i, aż się łezka w oku kręci :) Pamiętam jak takie stare radio w kuchni stało na oknie i nie wiedziałem, co mam wcisnąć, aby grało. Niedziela i disco relax o 9.30 :) Dziennik w niedziele, karteczki w segregatorze, hubby bubby :) żal wspominać, bo to już niestety nie wróci, ale to miłe chwile.
Hehe, ja też się bałem po 997, albo "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" |
"Jezioro marzeń" albo 'Beverly Hills 90210" to były seriale...
Tygodnik.... z Federowiczem, Szopka polityczna, na wieczorynkę chodziły Muminki (i ta zła BUKA), Smurfy, albo w niedziele Myszka Mickey i Pluto :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nigdy nie zapomnę tego, jak dostałem od mamy 10zł i nakupiłem sobie tyle tych gum turbo, że się porzygałem.
A pamięta ktoś narto-sanki? Tata je przywiózł z "rusków", ile w tedy zabawek było, jak tata przyjechał. Nie zapomnę jeszcze tego, jak kradłem dziadkowi fajki (pamiętam dobrze to były klubowe), z krzesła, które miał koło łóżka, i się cieszyłem, że mnie nie złapie, bo nie mógł chodzić (w tedy nie rozumiałem, co mu jest). To były czasy... |
Do sąsiadów dołącz Czarodziejski Ołówek i Pomysłowego Dobromira:)
|
|
a oglądaliscie Kapitana Planete :?
|
Nie, nie lubiłem Planety. Ale wszystkie Yattamany, Tygrysie Maski, Generały Daimosy, Tsubasy, przez chwilę Pokemony, koty Filemony, Reksie, Bolki i Lolki, Dobromire, Kasztaniaki, Sąsiedzi, Myszki Miki, Kaczory Donaldy i Duffy, Króliki Bugsy, Dwa Światy, Tajemnica Sagali i wiele, wiele innych się przez mój dziecięcy repertuar przedarły.
|
Ja sie zastanawiam ktora kreskowka byla lepsza. Tsubasa czy Dragon Ball... obie moge ogladac do tej pory z wielkim zainteresowaniem.
|
no z tsubasy to sie nie zapomina przewrotek..
anie systemu treningowego, kiedy trenowali w morzu piłkami do tenisa. Może nasi by tak potestowali :) |
|
no Krissu mordke mi ucieszyles tym "morzem" juz prawie o tym zapomnialem
http://www.youtube.com/watch?v=z-pgu...eature=related |
Cytat:
kot by teraz w Tv dał tak długą wejściówkę? |
* Ciepłe lody w cukierni na Kozłówku - od których usta puchły tak, że wyglądałeś jak sam kapitan Kloss.
W ogóle całe to centrum handlowe na Kozłówku było miejscem magicznym - obudowana z 3 stron agora, wokół niej wypasione, szare, dwupiętrowe kloce połączone siecią jakichś schodów, przejść - a w nich co tylko dusza zapragnie: fryzjer, rybny, mięsny, AGD + śmierdzące wykładziny & dywany, szkolne, księgarnia, trochę dalej poczta. Do tego mleczny & piekarnia. Fryzjer był na drugim piętrze a w AGD waliło tymi dywanami tak, ze nie szło wystać. A wszędzie dookoła kręciła się armia sąsiadek z siatami wypełnionymi pieczywem i mlekiem w obślizgłych woreczkach. * Gumy eros (karakum, ti tum ti tum), donaldy i szałowe figurki postaci z Gwiezdnych Wojen: Luka, Lei, Vadera (jego fizjonomia przyprawiała o dreszcze) oraz - najbardziej pożądana - figurka Jody (ten zielony typek , skrzyżowanie Dalajlamy z Benhakkerem). Jodzie kręciły się ręcea w jednej z nich dzierżył jakiegoś węża albo bicz (tu pamięć zawodzi). Figurki mozna było nabyć w tak renomowanych centrach handlowych jak to wspomniane na kozłówku lub nieopodal, na Piaskach. Bywały widywane również w sklepach typu "1001 drobiazgów" (pamięta ktoś jeszcze..?) - człowiek zaglądał tam przed urodzinami tych mniej lubianych - dla przyjaciół kupowało sie bardziej skomplikowane prezenty. Np. kasety wydawnictwa "Starling" za całe 25000, a na nich najwieksze hity Queena, Roxette czy 2 Unlimited (ale to już w wieku późnopodstawówkowym). * Były jeszcze osławione ikarusy, które pewnie większość Forumowiczów jeszcze pamieta - ale to, co w nich najpiekniejsze, to kierownice: ogromniaste, przerośniete, jakieś takie kombinowane,jakby nie pasujace do całosci, czesto z jakimiś wyrytymi "grafami" o prostym przekazie M P K :-) * A! jeszcze kulebiaki - lepsze od zapiekanek. Najlepsze, jakie udało mi się zjeść w tamtym czasie, trafiłem na Starym Podgórzu (Getta rulez!)... byłoby tego jak na dzisiaj.... PS. ciupie ktoś jeszcze w państwa - miasta?:D |
Cytat:
Przez tą grę pan doktor razu pewnego wywalił mnie za drzwi. Ale jak na pytanie "Zwierze na F" usłyszało się "Fistak" to jak tu nie parsknąć śmiechem na całą salę... :lol: |
Cytat:
|
http://allegro.pl/item727935265_gwie...a.html#gallery
zaczerpnąłem z innego tematu ale tu chyba też to pasuje,bo są to chyba te figurki o których mówił Bóg trybun |
|
Tak dla odświeżenia tematu.
Imperialistyczny GameBoy się chowa... :D http://upload.ecvv.com/upload/Info/2...Brick_Game.jpg http://www.pantuniestal.com/wp-conte...u_nie_stal.jpg |
A ja wczoraj znalazłem planszówke "grzybobranie"... pamięta ktoś co sie robi jak sie zbierze muchomora albo jak sie stanie na niebieskim/czerwonym polu? :D
|
Ja też mam tą grę!
Znakomita! I te polecenia na kartach ... ehehehe :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl